Dodaj do ulubionych

Pezes ucieka do Francji.

14.10.21, 22:01

Za blisko. Dopadnie go gniew ludu?

businessinsider.com.pl/finanse/prezes-pko-bp-jan-emeryk-rosciszewski-zlozyl-rezygnacje/98reg8j?fbclid=IwAR0l_gETZlF2kC7K9JdARKwNeQ5sAWR_ZqiHw9ZDJlorpFdkkGo9ysFdklI
Glapiski pewnie zwieje do USA. Do nowego domu na Florydzie. Dla mnie FLoryda to jak zeslanie, ale moze grubasek lubi ciepla wilgoc?
Jak ten poprzedni mial? Jagiello, tez zwial ? Ciekawe co oni tam zobaczyli takiego ze wieja ?
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Nie, to nie jest ucieczka. To trochę gorsze żerowi 15.10.21, 09:32
      ... żerowisko.

      Masz na tym przykładzie ilustrację pisowskiego modelu zarządzania spółkami z udziałem Skarbu Państwa. Po pierwsze: są żerowiskiem dla tysięcy wygłodniałych świń, które tłoczą się agresywnie do koryta. Ponieważ koryt jest mniej niż chętnych ryjów, to muszą się często zmieniać. Po drugie: walczą ze sobą frakcje; w tym przypadku poplecznik Morawieckiego został wycięty - i przeniesiony gdzieś, gdzie dalej będzie żerował ale z mniejszym wynagrodzeniem.

      Są takie duże spółki SP, gdzie prezes zmienia się średnio co pół roku. Rozumiesz? Co pół roku nowy prezes (stary odchodzi z odprawą etc).

      Żerują świnie jak opętane. Czegoś takiego nie było od czasów komuny.
      • sendivigius Re: Nie, to nie jest ucieczka. To trochę gorsze ż 17.10.21, 13:24
        dorota_333 napisała:

        > ... żerowisko.
        >
        > Masz na tym przykładzie ilustrację pisowskiego modelu zarządzania spółkami z ud
        > ziałem Skarbu Państwa. Po pierwsze: są żerowiskiem dla tysięcy wygłodniałych św
        > iń, które tłoczą się agresywnie do koryta. Ponieważ koryt jest mniej niż chętny
        > ch ryjów, to muszą się często zmieniać. Po drugie: walczą ze sobą frakcje; w ty
        > m przypadku poplecznik Morawieckiego został wycięty - i przeniesiony gdzieś, gd
        > zie dalej będzie żerował ale z mniejszym wynagrodzeniem.
        >
        > Są takie duże spółki SP, gdzie prezes zmienia się średnio co pół roku. Rozumies
        > z? Co pół roku nowy prezes (stary odchodzi z odprawą etc).
        >
        > Żerują świnie jak opętane. Czegoś takiego nie było od czasów komuny.

        Gleboko sie myslisz Doroto. Tak jak jest teraz bylo za II RP, za Polski szlacheckiej wiec jest i teraz. Komuna to byl przerywnik i tak nie bylo. Dlatego tak tej komuny nienawidza, dlatego tak nienawidza Gomułki i Stalina. To, że tam kogos zastrzelili przez pomylke lub zbieg okolicznosci - to by przelkneli. Ale za zlodziejstwo na duza skale byl Gulag albo nawet pod sciane. I tego wlasnie nienawidza.

        Oto przyklad tej nienawisci:

        www.onet.pl/informacje/onetwiadomosci/lukasz-warzecha-skandaliczna-wypowiedz-kaczynskiego-komentarz/nrz75vr,79cfc278

        To za Gomułki odbył się zbrodniczy w gruncie rzeczy proces w sprawie afery mięsnej, w którym ofiarą faktycznie mordu sądowego padł Stanisław Wawrzecki

        A ciekawa jestes ile za cos takiego by wtedy dostal facet w Oklahomie? Juz ci odpowiadam: to samo. Ale Kennedego nie nazwie nikt z aparatu propagandy "komunistycznym gnomem". Bo stypendia, wyjazdy, słówko szepniete tam gdzie trzeba co przyspieszy kariere. itd.

        Oburzasz sie na cos co nie jest zadna patologia - to cecha tego systemu i nigdy nie bedzie inaczej. To siedzi w tym systemie. Inaczej bedzie dopiero gdy zwyciezy rewolucja proletariacka. Nie wiem jak za PRLu bylo w Petrochemii/Orlenie ale np. KGHM znam i za prawde powiadam wam ze tego co jest teraz nie bylo nawet w 10%. Wiec nie opowiadaj Dorotko bajek.
        • dorota_333 Re: Nie, to nie jest ucieczka. To trochę gorsze ż 17.10.21, 15:34
          Miałam nadzieję, że wzmianka o komunie nie rozsierdzi Was, towarzyszu Sendi, ale pomyślałam o tym już po wysłaniu posta.

          Żerowanie za komuny miało zgoła inną postać, więc w kategoriach używanych obecnie jest trudniejsze do opisania. Polegało po prostu na zawłaszczaniu zasobów publicznych do użytku wąskiej kasty towarzyszy. Ta zasada przeżyła zresztą komunę np. w Rosji. Obecnie towarzysz/prezydent Putin jest właścicielem kraju, więc obliczanie jego majątku na 200 mld dolarów jest tylko zgrubnym oszacowaniem.

          Oczywiście w kapitalizmie odmiany bananowej żeruje się inaczej. Węgry i Polska w tym celują w Europie. Mnie marzy się system bez dużych żerowisk, ale tradycje są tak silne i ugruntowane, że raczej tego nie zobaczę. Patrz: ostatni Superwizjer TVN o powiązaniach abp Głódzia ze światem przestępczym.

          Tak więc, Towarzyszu, każdy system ma swoje pokusy złodziejskie. Twierdzenie, że komunizm ich nie ma nie jest niestety prawdziwe.
      • sendivigius Re: Nie, to nie jest ucieczka. To trochę gorsze ż 17.10.21, 13:54
        dorota_333 napisała:

        > ... żerowisko.

        Ale w dobrej sprawie. Tej najwazniejszej - zbawienia wiecznego.

        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,27697879,wojsko-chce-kupic-300-sztuk-mobilnych-oltarzy-krzyz-alba-i.html#


        Zamówienie na "mobilne ołtarze polowe wraz z wyposażeniem" zostało opublikowane na platformie zakupowej 2. Regionalnej Bazy Logistycznej im. gen. Augusta Emila Fieldorfa, ps. "Nil". Jak wynika z zamówienia, jeszcze w tym roku wojsko chce kupić 40 takich zestawów. W przyszłym ma być ich 260.

        W skład jednego kompletu wchodzi aż 21 elementów: kielich mszalny (1 szt.), patena na kielich (1 szt.), puszka tzw. polowa / głęboka patena (1 szt.), krzyż ołtarzowy (1 szt.), świecznik ołtarzowy (2 szt.), świeca parafinowa (4 szt.), klosz szklany bezbarwny (2 szt.), para butelek na wino i wodę (duże), para butelek na wino i wodę (małe), naczynie na komunikanty (1 szt.), naczynie na hostie (1 szt.), pulpit ołtarzowy (1 szt.), kropidło klasyczne (1 szt.), kropidło małe (1 szt.), naczynia na oleje (1 komplet), obrus ołtarzowy (1 szt.), alba kapłańska (1 szt.), bielizna kielichowa (2 komplety), stuła mała jednostronna w kolorze moro (1 szt.), stuła duża jednostronna (1 szt.) oraz walizka wraz z rozkładanym stolikiem ołtarzowym i wykończeniem wnętrza (1 szt.).

        Wszystkie elementy mobilnego ołtarza zostały w specyfikacji szczegółowo opisane. O albie czytamy: "ze stójką klasyczną, zapinana na suwak i rzep z boku, bez zakładek, wykonana z poliestru w różnych rozmiarach". Najwięcej miejsca w zamówieniu poświęcono walizce. "Ścianki korpusu i pokrywy skrzyni wykonane z lekkiej płyty komorowej o grubości 7 mm. Dopuszcza się zamiennik pokryty od strony zewnętrznej poliuretanową powłoką ochronną w kolorze RAL 6006. Płyty komorowe łączone za pomocą profili aluminiowych dodatkowo wzmacniane narożnikami" - opisano.

        Ponadto, jak podkreślono, walizka musi posiadać "wysuwaną rączkę teleskopową wykonaną z aluminium". To nie koniec, wnętrze walizki musi być podzielone na dwie komory, a każda komora zaopatrzona w "w dwa gumowe ekspandery z haczykiem montowane do dna skrzyni".


        Nie, nie śnisz. Tak jest.
          • pepe49 pan Mussolini 17.10.21, 19:02
            W wojsku włoskim funkcję kapelana skasował pan Mussolini.
            Nie sugeruję upodobania do faszyzmu u pp Doroty i sendivigusa. Faszyzm jest jedną z odmian socjalizmu. Inne odmiany mają swoich bohaterów.

            Ponieważ lubię, przypomnę:

            m.youtube.com/watch?vshockf98GSmO2VI
            *

            O świniach przy urzędowym korycie copyright w Polsce miała Unja Polityki Realnej pana Korwin-Mikkego.
            Oburzenie Państwa na obecne świnki przysparza mi radości. "Za Tuska" kumple osiągali doskonałość w obsiadaniu posad urzędowych.
            Za komuny wyłącznie tacy byli.

            *

            U. E.
            Wiadomo.
            • dorota_333 Re: pan Mussolini 17.10.21, 19:15
              > W wojsku włoskim funkcję kapelana skasował pan Mussolini.

              A Hitler był wegetarianinem. I co wynika z takich porównań?

              > "Za Tuska" kumple osiągali doskonałość w obsiadaniu posad urzędowych.

              W porównaniu z obecną inwazją świń na koryto poprzednia ekipa była całkowicie zen.
              • pepe49 Re: pan Mussolini 19.10.21, 14:03
                dorota_333 napisała:

                > > W wojsku włoskim funkcję kapelana skasował pan Mussolini.
                >
                > A Hitler był wegetarianinem. I co wynika z takich porównań?

                Że pan Hitler polubiłby panią Spurkową, gdyby nie wiedział, że to Polka.
                I że pan Mussolini był założycielem faszyzmu, który to ruch miał za podstawę stwierdzenie, że państwo dla człowieka jest wszystkim.
                Że Kościół psuje poddanych państwa kładąc im w głowy rozmaite przykazania, to go trzeba ... opiłować. I to pan M. robił.
                Nasi czerwonoukoszuleni nienawidzili swoich czarnych kolesi-konkurentów, to im zarzucali największe przestępstwo dla czerwonego, czyli wspieranie Kościoła. Kłamali, jak zawsze.

                A ludzie potrzebują Kościoła, czyli wiary w życie wieczne i rytuałów przypominających o tej wierze.
                Więc czerwoni, czarni, brunatni i inne fragmenty tęczy są niezadowoleni.
                Trudno.


                > > "Za Tuska" kumple osiągali doskonałość w obsiadaniu posad urzędowych.
                >
                > W porównaniu z obecną inwazją świń na koryto poprzednia ekipa była całkowicie z
                > en.


                Za takie jedno słówko Panią lubię. Ogromnie mi miło czytać coś ładnie napisanego.
                Zgadzać się nie zgodzę (te polskie autostrady droższe od górskich w Austrji, ten OLT szykujący się do kupienia LOT-u), ale poczytam zawsze.
                Gdy pisowcy zleją się z kumplami w jedno, wtedy się zgodzę. Daj Boże jak najpóźniej.

                Żeby nie psuć Pani wątku: o Konkursie Szopenowskim codziennie sprawozdaje moje ulubione Radjo Wnet, grają i mówią, dzisiaj pan Blechacz coś opowiadał. Że to wszystko nagrywają i zostawiają w Sieci, zapraszam. Sam się nie wypowiadam. Klucz wiolinowy znam i tyle. Do wątków przycinka o przyczynach spadków i wzrostów też nie wchodzę. Czytam i się podnoszę.


                *

                Wiadomo co.
            • sendivigius Re: pan Mussolini 17.10.21, 19:57
              pepe49 napisał:


              > Nie sugeruję upodobania do faszyzmu u pp Doroty i sendivigusa. Faszyzm jest jed
              > ną z odmian socjalizmu. Inne odmiany mają swoich bohaterów.

              Odmiana sojcjalizmu jest wszystko czego nie lubi Pepe lub wydaje mu sie ze nie lubiec powinien bo tak wypada. Oczywiscie: USA to kraj komunistyczny, Macron to bolszewik, Putin to maoista, Mao putinista a towarzysz Xi to za ch... nie wiadomo bo barziej czerwonym byc sie nie da.

              • pepe49 feu 19.10.21, 14:32
                sendivigius napisał:

                > pepe49 napisał:
                >
                >
                > > Nie sugeruję upodobania do faszyzmu u pp Doroty i sendivigusa. Faszyzm je
                > st jed
                > > ną z odmian socjalizmu. Inne odmiany mają swoich bohaterów.
                >
                > Odmiana sojcjalizmu jest wszystko czego nie lubi Pepe lub wydaje mu sie ze nie
                > lubiec powinien bo tak wypada. Oczywiscie: USA to kraj komunistyczny

                (JKM pisał o tym, że postulaty Partji Komunistycznej USA z początku XX wieku są już wszystkie tam spełnione. Pisał to co najmniej 40 lat temu),

                Macron to
                > bolszewik,

                Chyba etatysta?

                > Putin to maoista,

                oj, bo się obrazi! Ci w Moskwie mają własnych bohaterów.


                > Mao putinista


                Hm. Jednak to większy kaliber. Miljony zabitych a nie tysiące. Sorry, Mr P.

                a towarzysz Xi to za ch... nie wiad
                > omo bo barziej czerwonym byc sie nie da.
                >

                Wierzę specjaliście na słowo.

                Na razie stawiam specjaliście problem do przemyślenia.
                Różni ludzie mówią, że Zachód wchodzi w epokę feudalizmu. Ruchy lewicowe odczepiły się od wielkiego kapitału a zajęły sprawami rozporkowymi, pogodowymi i kolonjalnymi, czyli traktowaniem Murzynów i Kolorowych.

                Wielki kapitał sypie tym ruchom pieniądze. Pp Putin i Xi są zajęci zwiększaniem swoich państw, Kimowie się deifikowali, kastryści robią pierestrojkę.

                Tymczasem dawna prawica ujmuje się za biednymi. To się nazywa populizm.

                Pieniądz ograniczony czasowo za progiem. Kontrola totalna państwa i dużego kapitału nad małymi ludźmi za progiem.

                Czy feudalizm wraca?

                *

                U. E.
                Wiadomo.
            • zimna-wodka Re: pan Mussolini 19.10.21, 19:52
              pepe49 napisał:

              > W wojsku włoskim funkcję kapelana skasował pan Mussolini.
              > Nie sugeruję upodobania do faszyzmu u pp Doroty i sendivigusa. Faszyzm jest jed
              > ną z odmian socjalizmu. Inne odmiany mają swoich bohaterów.

              Kaligula zrobił konia senatorem.
              Kaczyński zrobił Przyłębską prezesem TK.

              Incitatus nic specjalnego nie na wywijał za to Przyłębska....

              Wychodzi, że Kaligula był rozsądny (w porównaniu).

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka