Dodaj do ulubionych

Antyszczepionkizm to stan umysłu

22.11.21, 10:56
... dodajmy, umysłu tak otwartego, że wszystko zeń wypadło.

"(...) niektórzy holenderscy antyszczepionkowcy uznają, że przechorowanie COVID-19 jest bezpieczniejsze od przyjęcia szczepionki, więc (by móc dysponować paszportem covidowym) umyślnie narażają się na objawowy przebieg czasem śmiertelnej choroby."

bezprawnik.pl/antyszczepionkowcy-specjalnie-zarazaja-sie-covid-19/


I to jest pewne novum. W przypadku innych szczepionek ludzie (jeszcze) nie wpadli na to, żeby zarażać się/dzieci np. odrą, gruźlicą, pneumokokami, krztuścem, polio etc, w celu uniknięcia samego szczepienia.

Jedno w tym szaleństwie jest optymistyczne. Populacja głupców zmaleje.

Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 22.11.21, 11:49
      Twoja pycha i arogancja wobec innych przekracza juz wszelkie granice.

      Nie, ludzie nie sa tak glupi aby dac sobie wmowic ten rodzaj narracji, manipulacji, ponizania.

      Ludzie nie sa, tak jak nigdy nie byli, przeciwko szczepieniom, SZCZEPIENIOM, powiedzialem !

      Sa przeciwko takim jak ty i ich narzedziom zniewolenia.


      dziennikzarazy.pl/21-11-powiedz-gibraltar/
        • lastboyscout Re: "Full vaccination" 22.11.21, 15:24
          OSIEM !

          Kiedy byla mowa o jednej szczepionce kupiono po osiem dla kazdego, pewnie czytali biblie a tam jak byk pisze, ze ucisk potrwa 3 i pol roku wiec wychodzi osiem.

          Zreszta przy takim przyroscie chrob poszczepiennych to pewnie ta osma bedzie dawka wykanczajaca ...
          Jak to u uzaleznionych ... zloty strzal i po klopocie ...


          Gdy przyszło do płacenia, kasjerka zapytała "czy doliczyć reklamówkę?"
          Odpowiedziałem "tak, proszę."
          Następnie dodała "czy mogę zaproponować dawkę przypominającą preparatu przeciwko covid19"?
          Bez namysłu odpowiedziałem " tak, oczywiście" i podwinąłem rękaw koszuli, przygotowując się na upragniony zastrzyk.
          Tak właśnie przyjąłem comiesięczną dawkę przypominającą preparatu, który wprawdzie nie chroni ani przed zakażeniem, ani przed zachorowaniem, ani przed śmiercią, ale przedłuża o 30 dni ważność paszportu covidowego, dzięki któremu mogę jeździć komunikacją miejską w obrębie swojego województwa, poza kolejką wchodzić na teren lasów państwowych czy skorzystać z lekarskiej teleporady.

          To niesamowite, jak proste stało się życie dzięki szczepionkom przeciwko covid19!
    • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 23.11.21, 12:11




      zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8297719,wariant-delta-koronawirusa-w-japonii-pandemia.html
      W największym mieście na świecie - Tokio - gdzie mieszka 40 mln ludzi, odnotowano w poniedziałek jedynie 6 nowych przypadków zakażeń koronawirusem.
      Gdy pojawił się po raz pierwszy wariant Delta, amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ogłosiło, że jest on ponad dwa razy bardziej zaraźliwy niż poprzednie warianty. Centrum ostrzegło, że może on powodować cięższy przebieg choroby u osób niezaszczepionych.

      Jednak według badań prof. Inoue okazało się, że jest odwrotnie.

      Gdy niektórzy eksperci przypisują spadek liczby przypadków zakażeń w Japonii zaszczepieniu 76,2 proc. populacji i rygorystycznemu przestrzeganiu zasad noszenia maseczek, prof. Inoue uważa, że liczba dalszych zakażeń by rosła, gdyby wariant Delta nadal był "żywy i zdrowy".

      - Gdyby wirus żył i miał się dobrze, liczba przypadków na pewno by wzrosła, ponieważ noszenie masek i szczepienia w niektórych przypadkach nie zapobiegają przełomowym infekcjom – powiedział
      .
      • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 28.11.21, 12:50
        8 miliardów x $ za strzał x ilość strzałów. USA 1,5 miliarda strzałów x 20$, EU 1,3 x 20$....nie mówiąc o tym ze będzie wiecej....bo nowa zabójcza wersja, zabójczego wirusa się ukazała wink Pfizer sam potwierdził ze 60% zysków maja ze szczepień, czyli na 40% "pracowali" cale życie, a reszta to ostatni rok wink
        Gates powielił pomysł z windowsem z nowymi updatami, tylko na szczepieniach.

        A tutaj budują narracje ze to na pewno nie przekręt bo koncerny zarabiają więcej na lekach. Nie zarabiają. A nawet gdyby, to i tak fajnie jak skapnie więcej kasy z innych kierunków. Z tym ze tutaj chodzi o cos zupełnie innego, ale żeby zdobyć "sojusznikow" trzeba odwołać się do ich interesów.
    • dorota_333 Antyszczepionkizm jako swoista dewiacja umysłowa 28.11.21, 14:45
      ... polega również i na tym przekonaniu, że zarabianie na szczepionkach jest naganne moralnie. Na szczepionkach przeciw COVID-19 oczywiście (co do innych, to nie znam stanowiska foliarzy).

      No więc zastanówmy się, co jeszcze w medycynie jest naganne. Opracowanie terapii cukrzycy i zarabianie na niej - fuj. Produkcja wszelkiego sprzętu medycznego - ohyda, powinien wystarczyć nóż, piłka i szczypce. Samo zarabianie na tym, że się ktoś wykształcił na lekarza - zgroza, żerowanie na cierpieniu i śmierci.

      W zasadzie dopuszczalna moralnie jest tylko modlitwa (bezinteresowna, bez tacy). Witajcie szamani (albo i nie, przecież brali jakieś wynagrodzenie, choćby w jajkach).

      Obyście zdrowi byli. Ale się za to nie pomodlę.
    • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 16:43
      Wedlug mnie mamy do czynienia z przynajmniej 3 roznymi postawami.
      Po pierwsze mamy ludzi ktorzy nie wierza w szczepionki, bo widzieli 10 min fimik na youtubie, z czego 5 minut to kryptoreklama i prosba o suby. Jak dla mnie przypadek beznadziejny. Dla porownania - moja zona jest lekarzem, po przenosinach do Niemiec musiala zdawac jeszcze raz egzamin lekarski. Przygotowywala sie do tego 8 miesiecy, a chodzilo tylko o powtorzenie materialu ktory juz widziala na studiach i na zywo podczas wieloletniej rezydentury i pracy. Glupi wypis ze szpitala ma wiecej wielosylabowych wyrazow niz taki szur ma w swoim aktywnym a moze i nawet pasywnym zasobie slownictwa, ale szur uwaza, ze wie lepiej, bo jakis inzynier mu wytlumaczyl ze szczepionki sa be.
      Po drugie mamy ludzi ktorzy nie ufaja korporacjom, lekarzom, instytucjom kontrolnym i rzadom. Ok, nie podzielam, ale jestem w stanie zrozumiec. Po aferze np z Boingiem moje zaufanie do korpo i instytucji kontrolnych tez spadlo. Problem jest tylko taki, ze nie ma bardzo alternatywy. Nie moge byc alfa i omega w kazdej sprawie. Jesli mam swoje zdrowie zawierzyc inzynierowi czy medykowi, to sorry, ale jednak nadal wybiore medyka, jesli mam problem natury prawnej wybiore prawnika, jesli mam krzywo polozone kafelki - porozmawiam z kims od wykonczeniowki. Ryzyko zawsze bedzie, ale statystycznie rzecz biorac rzadziej sie pomyle, niz gdy zatrudnie budowlanca by mi wypisal recepte, medyka by zlozyl pozew a prawnika do ukladania kafelkow. Tak wiec tutaj wedlug mnie problem jest z ocena prawdopodobienstwa bledu/celowego wprowadzania w blad przez korporacje, grupy zawodowe i instytucje. Pewnie sie na tym kiedys przejade, moze nawet pare razy, ale ja podjalem decyzje by jednak ufac specjalistom. Kontrolowac na pewno trzeba, ale tak sie sklada, ze nie jestem tez specjalista od kontroli. Cuis custodiet ipsos custodes - nie wiem.
      Wreszcie wolnosciowcy - kazdy ma prawo sam decydowac. Tez jestem w stanie zrozumiec, ale jednoczesnie mam dysonans z powodu hipokryzji tej grupy. Jesli ktos ma prawo decydowac by sie nie szczepic, to ktos inny ma prawo zdecydowac by np nie obslugiwac ludzi bez krawatow, maseczek i szczepionek. A wolosciowcy uznaja tylko swoja wolnosc do nieszczepienia, ale juz odmawiaja innym prawa do podjecia decyzji jak na te ich decyzje reagowac. Poza tym nawet decyzje polityczne sa tez dokonywane na podstawie jakby nie bylo demokratycznych wyborow. Sorry, ale anarchia sprawdza sie tylko w malych gromadach ludzkich o prostych relacjach ludzkich. Gdzies trzeba postawic granice tego, co jest spolecznie akceptowalne a co nie. Jesli uznalismy, ze maksymizacja dobra na swiecie jest celem nadrzednym, to jednak najprosciej pozostac przy demokracji. Jesli ktos nie chce sie temu podporzadkowac, to jest mi bardzo przykro, ale paradoksalnie musi przekonac innych, ze demokracja nie ma sensu, czyli jednak uzyc procesu jak najbardziej demokratycznego do obalenia demokracji. To lub wymigrowac w Bieszczady/za Ural czy na jakies inne pustkowie, gdzie moze byc zupelnie sam.
      • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 17:06
        Ciekawe ale cos zgubiles.

        Sa ludzie, ktorzy oczwiscie wierza w szczepionki i dotychczas szczepili sie (chocby odnawiajac szczepienia przeciwko tezcowi), mimo, ze nie wierza korporacyjnym rzadom, farmie i tak, tak ! ...lekarzom.

        Zauwaz, ze do tej grupy naleza zarowno obecnie niezaszczepieni, troche zaszczepieni i zaszczepieni (zarowno zterroryzowani jak i dobrowolni).
        czyli WSZYSCY.

        I tym WSZYSTKIM udowodniono, ze wczesniej byli OKLAMYWANI efektywnoscia tzw. szczepien w sensie indywidualnym jak i populacyjnym, nie mowiac o praktycznie ujawianiajacej sie szkodliwosci/zabojczosci.

        I co najwazniejsze, ze w imie powyzszego, nawet zaszczepieni REZYGNUJA z samowyniszczania lub terroru tej dyktatury.

        Tutaj wyrazam gleboki szacunek wobec Kadilaka i tak, tak... Doroty za zwykla ludzka uczciwosc z relacjonowania swoich doswiadczen i ewolucja pogladow.
        • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 08:40
          lastboyscout napisał:

          > I tym WSZYSTKIM udowodniono, ze wczesniej byli OKLAMYWANI efektywnoscia tzw. sz
          > czepien w sensie indywidualnym jak i populacyjnym, nie mowiac o praktycznie uja
          > wianiajacej sie szkodliwosci/zabojczosci.

          co do efektywnosci nigdy nie czulem sie oklamywany. Co wiecej w dyskusji z sevenseas ze stycznia tego roku wyraznie napislaem, ze dopuszczenie jest wlasnie dlatego warunkowe, bo nie stwierdzono jak dlugo utrzyma sie odpornosc i czy trzeba sie szczepic raz na 10 lat jak przy tezcu czy tez czesciej. tez juz w tamtym okresie slyszalem o niepewnosci dotyczacych mutacji. Natomiast o szkodliwosci czy tez zabojczosci - do tej pory nic nie slyszalem. Podsuniesz mi jakies dane?
      • dorota_333 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 20:13
        Dobre rozróżnienie, właściwie to mogłoby być podsumowanie wątku.

        Mamy więc 1. niewydolnych poznawczo (tak to ujmijmy), 2. sceptyków nakierowanych antysystemowo, 3. "wolnościowców" (w istocie anarchistów).

        Gdybym miała coś dodać: postawy 2. i 3. częściowo się zazębiają. Kontestacja może wynikać ze swoiście pojmowanej wolności.

        Myślę, że istnieje także bardzo liczna podgrupa tych niewydolnych poznawczo - to ludzie, którzy nawet nie z jakiegoś przemyślenia negują szczepienia, tylko tak po prostu. Andrzej Duda najlepiej to ujął: "bo... nie". Bo to coś nowego, bo nie mam czasu się tym zajmować i nie zawracajcie mi głowy. Ja wręcz takie postawy obserwuję. Bezrefleksyjny opór po prostu. Wynikający może z myślenia magicznego - to inni się zakażają, mnie i mojej rodziny to nie dotknie (bo nie).
        • dorota_333 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 20:42
          Aaaa, właśnie sobie uświadomiłam jeszcze jedną możliwą postawę. W Niemczech, gdzie obecnie mieszkacie mogłeś jej nie obserwować, w Polsce jest całkiem powszechna - zwłaszcza wśród "młodszych dojrzałych" i wśród młodych.

          Nazwałabym ją "mołojecką". Jest to optymistyczne przekonanie, że młodych covid nie trzepie, a mnie to już w ogóle, bo jestem okaz zdrowia. Co dziwne, panuje takie przekonanie nie tylko wśród mężczyzn (to by się dało tłumaczyć swoistą grą ewolucyjną w demonstrowanie doskonałego zdrowia), ale i kobiet.

          Widziałam takie postawy we wszelkich możliwych odmianach. A to rozbawione spojrzenie młodego sprzedawcy w sklepie, a to bezczelny wyraz twarzy matki z nastoletnią córką, a to zaczepne uwagi sąsiadki, że "ona to się nie boi". Wszyscy bez masek w miejscu zatłoczonym, w szczycie 3. fali.

          Wygląda na to, że toczy się swoista gra w rosyjską ruletkę.
          • pepe49 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 23:54
            Moja kuzynka, lat 30, preparaty szczepionkowe stanowczo odrzuca. Zachorowała. Po kilku godzinach miała w domu amantadynę. Tydzień choroby.
            Tak się robi.
            Postawę nie bo nie, opisaną przez Panią uznaję za głupią. O lekach może nawet nie wiedzą, po prostu nic nie robią. Szacują ryzyka na podstawie swojej wiedzy.
            Większość ludzi nic nie wie nt. leczenia k. Nie wiem jak liczna większość. 90%? 70%?

            Rządy muszą zarządzać strachem. Mając obok siebie takich złośliwych kłamców jak TVN itp. nasz rząd ma bardzo trudne zadanie.
            Pani strachem zarządza TVN. Wyniki ma dobre.

            *

            .
            .
      • bottom600 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 21:11
        Jeszcze zapomnieliście o postawie nr.5 :Ludzie wciąż używają rozumu ,czegoś nie rozumiecie brunatni komuniści?

        "21 grudnia 2020r. Komisja Europejska (KE) wydała WARUNKOWE i tymczasowe, na jeden rok, pozwolenie dopuszczające do obrotu wyżej wymienionej szczepionki. KE poinformowała jednocześnie, że warunkowe pozwolenie jest pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu produktów leczniczych na podstawie mniej kompletnych danych niż w przypadku zwykłego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu. Warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu szczepionek ma ten skutek, że koncerny farmaceutyczne muszą dostarczyć w przyszłości dalsze dane, w szczególności dane z badań klinicznych...
        Obecnie badania kliniczne nad wszystkimi szczepionkami przeciwko Covid-19 pozostają nadal w toku i nie zostały zakończone. Raporty końcowe z badania klinicznego, w celu potwierdzenia skuteczności i BEZPIECZEŃSTWA stosowania warunkowo dopuszczonej do obrotu szczepionki mają zostać przedłożone najpóźniej do grudnia 2023r."
        Czytaj więcej na Prawo.pl:
        www.prawo.pl/zdrowie/czy-szczepionka-przeciwko-covid-19-to-eksperyment-leczniczy,511072.html
        • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 08:22
          Wiesz ile Conditional Market Authorisation zostalo wydanych miedzy 2006 i 2016? Trzydziesci. Wiesz ile z nich zostalo pozniej wycofanych? Zero (zrodlo: www.ema.europa.eu/en/documents/report/conditional-marketing-authorisation-report-ten-years-experience-european-medicines-agency_en.pdf ) Potrafisz obliczyc prawdopodobienstwo? Wiesz jakie jest prawdopodobienstwo powiklan w przypadku zakazenia Covidem?

          Tak wiec jak dla mnie nadal jestes w grupie drugiej, ktora z powodu braku zaufania blednie ocenia prawdopodobienstwo powiklan po zarazeniu i ryzyka pomylki/zlej woli instytucji. Dokladnie tak jak napisalem - wybierasz prawnika by mu zaufac w sprawie szczepionek, a odrzucasz to co na ten temat pisze specjalistyczna agencja to tego powolana:
          www.ema.europa.eu/en/human-regulatory/marketing-authorisation/conditional-marketing-authorisation
          Jestes taki swiatly, bo wierzysz bardziej adwokatowi, specjaliscie od rozwodow i karuzeli vatowskich a nie jakims wsiowym glupkom z EMA...no po prostu wyborny przyklad na uzywanie rozumu. Powiedz jeszcze, gdzie moge przyjsc by bic Ci brawo pod oknem za tak dobra i wnikliwa ocene wartosci szczepionek. Przy okazji moze moglbys tez cos poradzic Sousie, bysmy wygrali baraze...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka