Dodaj do ulubionych

Antyszczepionkizm to stan umysłu

22.11.21, 10:56
... dodajmy, umysłu tak otwartego, że wszystko zeń wypadło.

"(...) niektórzy holenderscy antyszczepionkowcy uznają, że przechorowanie COVID-19 jest bezpieczniejsze od przyjęcia szczepionki, więc (by móc dysponować paszportem covidowym) umyślnie narażają się na objawowy przebieg czasem śmiertelnej choroby."

bezprawnik.pl/antyszczepionkowcy-specjalnie-zarazaja-sie-covid-19/


I to jest pewne novum. W przypadku innych szczepionek ludzie (jeszcze) nie wpadli na to, żeby zarażać się/dzieci np. odrą, gruźlicą, pneumokokami, krztuścem, polio etc, w celu uniknięcia samego szczepienia.

Jedno w tym szaleństwie jest optymistyczne. Populacja głupców zmaleje.

Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 22.11.21, 11:49
      Twoja pycha i arogancja wobec innych przekracza juz wszelkie granice.

      Nie, ludzie nie sa tak glupi aby dac sobie wmowic ten rodzaj narracji, manipulacji, ponizania.

      Ludzie nie sa, tak jak nigdy nie byli, przeciwko szczepieniom, SZCZEPIENIOM, powiedzialem !

      Sa przeciwko takim jak ty i ich narzedziom zniewolenia.


      dziennikzarazy.pl/21-11-powiedz-gibraltar/
        • lastboyscout Re: "Full vaccination" 22.11.21, 15:24
          OSIEM !

          Kiedy byla mowa o jednej szczepionce kupiono po osiem dla kazdego, pewnie czytali biblie a tam jak byk pisze, ze ucisk potrwa 3 i pol roku wiec wychodzi osiem.

          Zreszta przy takim przyroscie chrob poszczepiennych to pewnie ta osma bedzie dawka wykanczajaca ...
          Jak to u uzaleznionych ... zloty strzal i po klopocie ...


          Gdy przyszło do płacenia, kasjerka zapytała "czy doliczyć reklamówkę?"
          Odpowiedziałem "tak, proszę."
          Następnie dodała "czy mogę zaproponować dawkę przypominającą preparatu przeciwko covid19"?
          Bez namysłu odpowiedziałem " tak, oczywiście" i podwinąłem rękaw koszuli, przygotowując się na upragniony zastrzyk.
          Tak właśnie przyjąłem comiesięczną dawkę przypominającą preparatu, który wprawdzie nie chroni ani przed zakażeniem, ani przed zachorowaniem, ani przed śmiercią, ale przedłuża o 30 dni ważność paszportu covidowego, dzięki któremu mogę jeździć komunikacją miejską w obrębie swojego województwa, poza kolejką wchodzić na teren lasów państwowych czy skorzystać z lekarskiej teleporady.

          To niesamowite, jak proste stało się życie dzięki szczepionkom przeciwko covid19!
    • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 23.11.21, 12:11




      zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/8297719,wariant-delta-koronawirusa-w-japonii-pandemia.html
      W największym mieście na świecie - Tokio - gdzie mieszka 40 mln ludzi, odnotowano w poniedziałek jedynie 6 nowych przypadków zakażeń koronawirusem.
      Gdy pojawił się po raz pierwszy wariant Delta, amerykańskie Centrum Kontroli i Zapobiegania Chorobom ogłosiło, że jest on ponad dwa razy bardziej zaraźliwy niż poprzednie warianty. Centrum ostrzegło, że może on powodować cięższy przebieg choroby u osób niezaszczepionych.

      Jednak według badań prof. Inoue okazało się, że jest odwrotnie.

      Gdy niektórzy eksperci przypisują spadek liczby przypadków zakażeń w Japonii zaszczepieniu 76,2 proc. populacji i rygorystycznemu przestrzeganiu zasad noszenia maseczek, prof. Inoue uważa, że liczba dalszych zakażeń by rosła, gdyby wariant Delta nadal był "żywy i zdrowy".

      - Gdyby wirus żył i miał się dobrze, liczba przypadków na pewno by wzrosła, ponieważ noszenie masek i szczepienia w niektórych przypadkach nie zapobiegają przełomowym infekcjom – powiedział
      .
      • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 28.11.21, 12:50
        8 miliardów x $ za strzał x ilość strzałów. USA 1,5 miliarda strzałów x 20$, EU 1,3 x 20$....nie mówiąc o tym ze będzie wiecej....bo nowa zabójcza wersja, zabójczego wirusa się ukazała wink Pfizer sam potwierdził ze 60% zysków maja ze szczepień, czyli na 40% "pracowali" cale życie, a reszta to ostatni rok wink
        Gates powielił pomysł z windowsem z nowymi updatami, tylko na szczepieniach.

        A tutaj budują narracje ze to na pewno nie przekręt bo koncerny zarabiają więcej na lekach. Nie zarabiają. A nawet gdyby, to i tak fajnie jak skapnie więcej kasy z innych kierunków. Z tym ze tutaj chodzi o cos zupełnie innego, ale żeby zdobyć "sojusznikow" trzeba odwołać się do ich interesów.
    • dorota_333 Antyszczepionkizm jako swoista dewiacja umysłowa 28.11.21, 14:45
      ... polega również i na tym przekonaniu, że zarabianie na szczepionkach jest naganne moralnie. Na szczepionkach przeciw COVID-19 oczywiście (co do innych, to nie znam stanowiska foliarzy).

      No więc zastanówmy się, co jeszcze w medycynie jest naganne. Opracowanie terapii cukrzycy i zarabianie na niej - fuj. Produkcja wszelkiego sprzętu medycznego - ohyda, powinien wystarczyć nóż, piłka i szczypce. Samo zarabianie na tym, że się ktoś wykształcił na lekarza - zgroza, żerowanie na cierpieniu i śmierci.

      W zasadzie dopuszczalna moralnie jest tylko modlitwa (bezinteresowna, bez tacy). Witajcie szamani (albo i nie, przecież brali jakieś wynagrodzenie, choćby w jajkach).

      Obyście zdrowi byli. Ale się za to nie pomodlę.
    • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 16:43
      Wedlug mnie mamy do czynienia z przynajmniej 3 roznymi postawami.
      Po pierwsze mamy ludzi ktorzy nie wierza w szczepionki, bo widzieli 10 min fimik na youtubie, z czego 5 minut to kryptoreklama i prosba o suby. Jak dla mnie przypadek beznadziejny. Dla porownania - moja zona jest lekarzem, po przenosinach do Niemiec musiala zdawac jeszcze raz egzamin lekarski. Przygotowywala sie do tego 8 miesiecy, a chodzilo tylko o powtorzenie materialu ktory juz widziala na studiach i na zywo podczas wieloletniej rezydentury i pracy. Glupi wypis ze szpitala ma wiecej wielosylabowych wyrazow niz taki szur ma w swoim aktywnym a moze i nawet pasywnym zasobie slownictwa, ale szur uwaza, ze wie lepiej, bo jakis inzynier mu wytlumaczyl ze szczepionki sa be.
      Po drugie mamy ludzi ktorzy nie ufaja korporacjom, lekarzom, instytucjom kontrolnym i rzadom. Ok, nie podzielam, ale jestem w stanie zrozumiec. Po aferze np z Boingiem moje zaufanie do korpo i instytucji kontrolnych tez spadlo. Problem jest tylko taki, ze nie ma bardzo alternatywy. Nie moge byc alfa i omega w kazdej sprawie. Jesli mam swoje zdrowie zawierzyc inzynierowi czy medykowi, to sorry, ale jednak nadal wybiore medyka, jesli mam problem natury prawnej wybiore prawnika, jesli mam krzywo polozone kafelki - porozmawiam z kims od wykonczeniowki. Ryzyko zawsze bedzie, ale statystycznie rzecz biorac rzadziej sie pomyle, niz gdy zatrudnie budowlanca by mi wypisal recepte, medyka by zlozyl pozew a prawnika do ukladania kafelkow. Tak wiec tutaj wedlug mnie problem jest z ocena prawdopodobienstwa bledu/celowego wprowadzania w blad przez korporacje, grupy zawodowe i instytucje. Pewnie sie na tym kiedys przejade, moze nawet pare razy, ale ja podjalem decyzje by jednak ufac specjalistom. Kontrolowac na pewno trzeba, ale tak sie sklada, ze nie jestem tez specjalista od kontroli. Cuis custodiet ipsos custodes - nie wiem.
      Wreszcie wolnosciowcy - kazdy ma prawo sam decydowac. Tez jestem w stanie zrozumiec, ale jednoczesnie mam dysonans z powodu hipokryzji tej grupy. Jesli ktos ma prawo decydowac by sie nie szczepic, to ktos inny ma prawo zdecydowac by np nie obslugiwac ludzi bez krawatow, maseczek i szczepionek. A wolosciowcy uznaja tylko swoja wolnosc do nieszczepienia, ale juz odmawiaja innym prawa do podjecia decyzji jak na te ich decyzje reagowac. Poza tym nawet decyzje polityczne sa tez dokonywane na podstawie jakby nie bylo demokratycznych wyborow. Sorry, ale anarchia sprawdza sie tylko w malych gromadach ludzkich o prostych relacjach ludzkich. Gdzies trzeba postawic granice tego, co jest spolecznie akceptowalne a co nie. Jesli uznalismy, ze maksymizacja dobra na swiecie jest celem nadrzednym, to jednak najprosciej pozostac przy demokracji. Jesli ktos nie chce sie temu podporzadkowac, to jest mi bardzo przykro, ale paradoksalnie musi przekonac innych, ze demokracja nie ma sensu, czyli jednak uzyc procesu jak najbardziej demokratycznego do obalenia demokracji. To lub wymigrowac w Bieszczady/za Ural czy na jakies inne pustkowie, gdzie moze byc zupelnie sam.
      • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 17:06
        Ciekawe ale cos zgubiles.

        Sa ludzie, ktorzy oczwiscie wierza w szczepionki i dotychczas szczepili sie (chocby odnawiajac szczepienia przeciwko tezcowi), mimo, ze nie wierza korporacyjnym rzadom, farmie i tak, tak ! ...lekarzom.

        Zauwaz, ze do tej grupy naleza zarowno obecnie niezaszczepieni, troche zaszczepieni i zaszczepieni (zarowno zterroryzowani jak i dobrowolni).
        czyli WSZYSCY.

        I tym WSZYSTKIM udowodniono, ze wczesniej byli OKLAMYWANI efektywnoscia tzw. szczepien w sensie indywidualnym jak i populacyjnym, nie mowiac o praktycznie ujawianiajacej sie szkodliwosci/zabojczosci.

        I co najwazniejsze, ze w imie powyzszego, nawet zaszczepieni REZYGNUJA z samowyniszczania lub terroru tej dyktatury.

        Tutaj wyrazam gleboki szacunek wobec Kadilaka i tak, tak... Doroty za zwykla ludzka uczciwosc z relacjonowania swoich doswiadczen i ewolucja pogladow.
        • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 08:40
          lastboyscout napisał:

          > I tym WSZYSTKIM udowodniono, ze wczesniej byli OKLAMYWANI efektywnoscia tzw. sz
          > czepien w sensie indywidualnym jak i populacyjnym, nie mowiac o praktycznie uja
          > wianiajacej sie szkodliwosci/zabojczosci.

          co do efektywnosci nigdy nie czulem sie oklamywany. Co wiecej w dyskusji z sevenseas ze stycznia tego roku wyraznie napislaem, ze dopuszczenie jest wlasnie dlatego warunkowe, bo nie stwierdzono jak dlugo utrzyma sie odpornosc i czy trzeba sie szczepic raz na 10 lat jak przy tezcu czy tez czesciej. tez juz w tamtym okresie slyszalem o niepewnosci dotyczacych mutacji. Natomiast o szkodliwosci czy tez zabojczosci - do tej pory nic nie slyszalem. Podsuniesz mi jakies dane?
          • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 11:56
            forum.gazeta.pl/forum/w,17007,171117127,171117127,Norwegia_wkrotce_zakaze_szczepien_80_.html#p171125948

            Tutaj watek z początku roku.

            Jest kilka publikacji, nawet "peer-reviewed" w zasadzie jest dużo ale ludzie boja się publikować, bo większość dostaje pieniądze na badania od firm farmaceutycznych.
            Kto się interesuje tematem znalazł, a czy zrozumiał ;/ ? Wystarczy śledzić BMJ, Lancet i kilka innych miejsc. Tutaj ostatnie.

            www.ahajournals.org/doi/10.1161/circ.144.suppl_1.10712
            Dla mnie jest jasne co się dzieje, nie rozumie tylko dlaczego - przypuszczam tylko.
            Teraz czas na następne dawki i nowego dzikiego wirusa. Wmówią ze to wina niezaszczepionych, uwierzycie i będzie lżej na sercu. Humanitarnie.
            • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 12:15
              Kilka przetargów:

              ted.europa.eu/udl?uri=TED:NOTICE:204596-2021:TEXT:EN:HTML&src=0

              www.find-tender.service.gov.uk/Notice/013120-2021?origin=SearchResults&p=1

              www.publiccontractsscotland.gov.uk/search/show/search_view.aspx?ID=MAY415504

              www.find-tender.service.gov.uk/Notice/008313-2021?origin=SearchResults&p=1
              bidstats.uk/tenders/2021/W47/763625828
            • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 13:59
              Jest kilka publikacji, nawet "peer-reviewed" w zasadzie jest dużo ale ludzie boja się publikować, bo większość dostaje pieniądze na badania od firm farmaceutycznych..


              W tym sedno, ze NIEPRZYOPADKOWO temat jest zle atakowany i dlatego goni sie kroliczka zamiast zlapac i usmiercic temat.

              Udawadnianie, ze kazdy nowo kreowany poprzedni wirus i nowe szczypanie sa fuj nie ma zadnego sensu jak dlugo NIKT nie usuwa zrodel: Pharmy/Deep State i jej skorumpowanych rzadow, mediow i konowalow.


              Dla mnie jest jasne co się dzieje, nie rozumie tylko dlaczego - przypuszczam tylko

              Dla mnie rowniez jest jasne co sie dzieje i nie rozumiem tylko dlaczego i przypuszczam tylko.

              I co z tego wynika? ! NIC.
              Mozemy sobie U NICH sobie troche poczytac i popisac = a glupiemu radosc sad sad sad
            • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 21:08
              lastboyscout napisał:

              > co do efektywnosci
              >
              > Przy pierwszej dawce, byla mowa o JEDNEJ szprycy o 94 % efektywnosci

              nie wiem co mowiono u was, ale tu zawsze mowiono o podwojnej dawce (poza Johnsons&Johnsons). 94% BionTech, 91% Moderna. W tej chwili 57 Milionow Niemcow jest zaszczepionych podwojna dawka. Przyjmujac nawet, ze wszyscy sa zaszczepinieni BionTech/Pfizer oznacza to, ze ponad 3,2 miliony zaszczepionych ludzi moze zachorowac, a twierdzenie o 94% procentowej skutecznosci bedzie nadal prawdziwe. Jak kogos dziwi, ze mimo szczepienia sa przypadki chorych po szczepieniu, to znaczy, ze nie rozumie tekstu pisanego badz matematyki na poziomie z podstawowki.

              >
              > Natomiast o szkodliwosci czy tez zabojczosci.
              >
              > Zapytaj chocby Dorote i Kadilaka.
              >
              dane anegdotyczne. Moje dane anegdotyczne sa takie, ze ze znanych mi osobiscie osob tylko jedna skarzyla sie na zle samopoczucie nastepnego dnia. Zadnych dlugotrwalych efektow. Na pewno zdarzaja sie przypadki nawet i smierci, ale nie odnotowalem ani masowych zgonow poszczepiennych ani masowych dlugotrwalych efektow. Artykul zacytowany przez sevenseas jest pierwszym jaki do mnie dotarl.
                • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 22:04
                  lastboyscout napisał:

                  >
                  > ale tu zawsze mowiono o podwojnej dawce
                  >
                  >
                  > O potrojnych, poczwornych, dozywotnich dawkach rowniez u was mowiono ? wink

                  Nie. Wariant Delta pojawil sie poraz pierwszy w Indiach w pazdzierniku 2020. Szczepic w Niemczech zaczeli pod koniec grudnia. Na poczatku stycznia juz widzialem pierwsze watpliwosci czy szczepionka jest skuteczna na ten wariant i pozniej na wariant brazylijski. Ja sie moglem szczepic dopiero w czerwcu. W tym momencie to juz pojawialy sie glosy, ze bycmoze bedzie potrzebna kolejna dawka. Tak wiec w momencie podejmowania decyzji juz mialem taka informacje.

                  >
                  > > Zapytaj chocby Dorote i Kadilaka.
                  >
                  > dane anegdotyczne

                  >
                  >
                  > Jasne ! Dorota i Kadilak to po prostu pieprzeni symulanci ! smile smile smile

                  Nie anegdotyczne dlatego, ze jako osoby nie sa dla mnie wiarygodni, tylko z tego wzgledu, ze statystycznie probka jest nieistotna, i bazuje na pojedynczych wlasnych obserwacjach bez rygoru naukowego.
                  • lastboyscout Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 22:51
                    Skoro mowiono o dwoch to skonczysz na tych dwoch dwoch? Prawda?

                    No chyba, ze booster i coroczne strzaly dobijajace to juz nie szczepionki bo zmieniono nazewnictwo
                    i mozna je wchlaniac jak gorskie powietrze, zawsze pod kara i na rozkaz
                    Wez pigulke, wez pigulke !
                    (ale wiesz, ze Pharma przyznaje, ze owe 94% to jeden strzal utrzymuje tylko kilka lub kilkanascie TYGODNI?
                    I co ty na to powiesz? Ha !


                    Nie anegdotyczne dlatego, ze jako osoby nie sa dla mnie wiarygodni, tylko z tego wzgledu, ze statystycznie probka jest nieistotna, i bazuje na pojedynczych wlasnych obserwacjach bez rygoru naukowego.

                    No , nieeeee !
                    Zabijasz we mnie odrodzona wiare w ludzi !
                    Ja tu im choldy skladam za czlowieczenstwo a ty mowisz, ze Kadilak i Dorota to anarchistyczna bojowka antykorporacyjna symulujaca choroby poszczepienne
                    a w cywilu to Kadilak i Dorota to zwykli bezmyslni foliarze i plaskoziemcy?!

                    Ja wole jednak myslec o ludziach sympatycznie, szczegolnie o skrzywdzonych.


                    Nie dostrzegasz zadnych analogii, chocby z ponizszym ?




                    • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 01.12.21, 10:03
                      lastboyscout napisał:

                      > Skoro mowiono o dwoch to skonczysz na tych dwoch dwoch? Prawda?
                      >
                      > No chyba, ze booster i coroczne strzaly dobijajace to juz nie szczepionki bo zm
                      > ieniono nazewnictwo
                      > i mozna je wchlaniac jak gorskie powietrze, zawsze pod kara i na rozkaz
                      > Wez pigulke, wez pigulke !

                      powtarzam, w momencie podejmowania przeze mnie decyzji (czerwiec 2020) juz mowiono o koniecznosci odswierzenia

                      > (ale wiesz, ze Pharma przyznaje, ze owe 94% to jeden strzal utrzymuje tylko kil
                      > ka lub kilkanascie TYGODNI?
                      > I co ty na to powiesz? Ha !

                      powiem, ze poprosze o zrodlo

                      > Zabijasz we mnie odrodzona wiare w ludzi !
                      > Ja tu im choldy skladam za czlowieczenstwo a ty mowisz, ze Kadilak i Dorota to
                      > anarchistyczna bojowka antykorporacyjna symulujaca choroby poszczepienne
                      > a w cywilu to Kadilak i Dorota to zwykli bezmyslni foliarze i plaskoziemcy?!

                      nie. mowie, ze na znam tez ludzi bez zadnych objawow (w tym siebie). Z tego wzgledu wnioskowanie o ryzyku dla mnie, na podstawie probki akurat tych 2 osob i wykluczenie pozostalych jest bezsensowne.
      • dorota_333 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 20:13
        Dobre rozróżnienie, właściwie to mogłoby być podsumowanie wątku.

        Mamy więc 1. niewydolnych poznawczo (tak to ujmijmy), 2. sceptyków nakierowanych antysystemowo, 3. "wolnościowców" (w istocie anarchistów).

        Gdybym miała coś dodać: postawy 2. i 3. częściowo się zazębiają. Kontestacja może wynikać ze swoiście pojmowanej wolności.

        Myślę, że istnieje także bardzo liczna podgrupa tych niewydolnych poznawczo - to ludzie, którzy nawet nie z jakiegoś przemyślenia negują szczepienia, tylko tak po prostu. Andrzej Duda najlepiej to ujął: "bo... nie". Bo to coś nowego, bo nie mam czasu się tym zajmować i nie zawracajcie mi głowy. Ja wręcz takie postawy obserwuję. Bezrefleksyjny opór po prostu. Wynikający może z myślenia magicznego - to inni się zakażają, mnie i mojej rodziny to nie dotknie (bo nie).
        • dorota_333 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 20:42
          Aaaa, właśnie sobie uświadomiłam jeszcze jedną możliwą postawę. W Niemczech, gdzie obecnie mieszkacie mogłeś jej nie obserwować, w Polsce jest całkiem powszechna - zwłaszcza wśród "młodszych dojrzałych" i wśród młodych.

          Nazwałabym ją "mołojecką". Jest to optymistyczne przekonanie, że młodych covid nie trzepie, a mnie to już w ogóle, bo jestem okaz zdrowia. Co dziwne, panuje takie przekonanie nie tylko wśród mężczyzn (to by się dało tłumaczyć swoistą grą ewolucyjną w demonstrowanie doskonałego zdrowia), ale i kobiet.

          Widziałam takie postawy we wszelkich możliwych odmianach. A to rozbawione spojrzenie młodego sprzedawcy w sklepie, a to bezczelny wyraz twarzy matki z nastoletnią córką, a to zaczepne uwagi sąsiadki, że "ona to się nie boi". Wszyscy bez masek w miejscu zatłoczonym, w szczycie 3. fali.

          Wygląda na to, że toczy się swoista gra w rosyjską ruletkę.
          • pepe49 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 23:54
            Moja kuzynka, lat 30, preparaty szczepionkowe stanowczo odrzuca. Zachorowała. Po kilku godzinach miała w domu amantadynę. Tydzień choroby.
            Tak się robi.
            Postawę nie bo nie, opisaną przez Panią uznaję za głupią. O lekach może nawet nie wiedzą, po prostu nic nie robią. Szacują ryzyka na podstawie swojej wiedzy.
            Większość ludzi nic nie wie nt. leczenia k. Nie wiem jak liczna większość. 90%? 70%?

            Rządy muszą zarządzać strachem. Mając obok siebie takich złośliwych kłamców jak TVN itp. nasz rząd ma bardzo trudne zadanie.
            Pani strachem zarządza TVN. Wyniki ma dobre.

            *

            .
            .
      • bottom600 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 29.11.21, 21:11
        Jeszcze zapomnieliście o postawie nr.5 :Ludzie wciąż używają rozumu ,czegoś nie rozumiecie brunatni komuniści?

        "21 grudnia 2020r. Komisja Europejska (KE) wydała WARUNKOWE i tymczasowe, na jeden rok, pozwolenie dopuszczające do obrotu wyżej wymienionej szczepionki. KE poinformowała jednocześnie, że warunkowe pozwolenie jest pozwoleniem na dopuszczenie do obrotu produktów leczniczych na podstawie mniej kompletnych danych niż w przypadku zwykłego pozwolenia na dopuszczenie do obrotu. Warunkowe pozwolenie na dopuszczenie do obrotu szczepionek ma ten skutek, że koncerny farmaceutyczne muszą dostarczyć w przyszłości dalsze dane, w szczególności dane z badań klinicznych...
        Obecnie badania kliniczne nad wszystkimi szczepionkami przeciwko Covid-19 pozostają nadal w toku i nie zostały zakończone. Raporty końcowe z badania klinicznego, w celu potwierdzenia skuteczności i BEZPIECZEŃSTWA stosowania warunkowo dopuszczonej do obrotu szczepionki mają zostać przedłożone najpóźniej do grudnia 2023r."
        Czytaj więcej na Prawo.pl:
        www.prawo.pl/zdrowie/czy-szczepionka-przeciwko-covid-19-to-eksperyment-leczniczy,511072.html
        • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 08:22
          Wiesz ile Conditional Market Authorisation zostalo wydanych miedzy 2006 i 2016? Trzydziesci. Wiesz ile z nich zostalo pozniej wycofanych? Zero (zrodlo: www.ema.europa.eu/en/documents/report/conditional-marketing-authorisation-report-ten-years-experience-european-medicines-agency_en.pdf ) Potrafisz obliczyc prawdopodobienstwo? Wiesz jakie jest prawdopodobienstwo powiklan w przypadku zakazenia Covidem?

          Tak wiec jak dla mnie nadal jestes w grupie drugiej, ktora z powodu braku zaufania blednie ocenia prawdopodobienstwo powiklan po zarazeniu i ryzyka pomylki/zlej woli instytucji. Dokladnie tak jak napisalem - wybierasz prawnika by mu zaufac w sprawie szczepionek, a odrzucasz to co na ten temat pisze specjalistyczna agencja to tego powolana:
          www.ema.europa.eu/en/human-regulatory/marketing-authorisation/conditional-marketing-authorisation
          Jestes taki swiatly, bo wierzysz bardziej adwokatowi, specjaliscie od rozwodow i karuzeli vatowskich a nie jakims wsiowym glupkom z EMA...no po prostu wyborny przyklad na uzywanie rozumu. Powiedz jeszcze, gdzie moge przyjsc by bic Ci brawo pod oknem za tak dobra i wnikliwa ocene wartosci szczepionek. Przy okazji moze moglbys tez cos poradzic Sousie, bysmy wygrali baraze...
          • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 14:56

            Specjalistyczna agencja która o nas dba? Polityczny nacisk na nią nie działa - tak zakładasz? Wyjaśnisz dlaczego ktoś chce mi coś wstrzyknąć dla mojego dobra? Bo specjalistyczna agencja, której należy wierzyć, mówi ze jest bezpieczne? Porton Down słyszałeś o takiej placówce ? Tam tez dbali systemowo o swoich.

            Zreszta po co wklejać badania o czymkolwiek, skoro Ty uwierzyłeś na słowo bez żadnych badań ze te preparaty będą pomagać i sam się zaszczepiłeś ? Mówisz do tego ze nie czujesz się oszukany. Czyli założyłeś ze mogą nie zadziałać ale i tak wziąłeś. Mam uwierzyć ze teraz Ci wkleję jakieś badania, a Ty uwierzysz ? Zawsze będzie ze nie ma statusu społecznego, odpowiednich kwalifikacji lub tytułu naukowego.

            Ale zgodzisz się ze za niedługo się dowiemy ? Bo będzie III i IV i nastepne dawki. Zobaczymy kto lepiej na tym wyjdzie. Zaszczepieni czy ci "zaszczepieni" ale z papierem wink Bo papier będzie musiał mieć każdy. Za niedlugo ludzie w szpitalach, to beda Ci ze "sfalszowanymi" certyfikatami, bo kto moze chorowac/umierac w szpitalach jesli wszyscy wzieli szpryce?

            Nie ma czegos takiego jak fakty, sa tylko ich interpretacje mowil Nietzsche. Moze mial racje.


            Ps. Ciekawe ze pierwsze przykłady segregacji mamy w Austrii i Niemczech, to takie .... historyczne.
            • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 16:05
              sevenseas napisał:

              >
              > Specjalistyczna agencja która o nas dba? Polityczny nacisk na nią nie działa -
              > tak zakładasz? Wyjaśnisz dlaczego ktoś chce mi coś wstrzyknąć dla mojego dobra?
              > Bo specjalistyczna agencja, której należy wierzyć, mówi ze jest bezpieczne? Po
              > rton Down słyszałeś o takiej placówce ? Tam tez dbali systemowo o swoich.

              Tak jak napisalem. Rozumiem watpliwosci, nie podzielam oceny ryzyka. Podejmuje te ryzyko z pelna swiadomoscia, ze kiedys sie moge na nim przejechac. Tak Covid jest bardziej powszechny i medialny od pozostalych 30 przypadkow. Ale to oznacza nie tylko ze moze byc wiecej naciskow, ale tez to ze wiecej ludzi im patrzy na rece.

              > Zreszta po co wklejać badania o czymkolwiek, skoro Ty uwierzyłeś na słowo bez ż
              > adnych badań ze te preparaty będą pomagać i sam się zaszczepiłeś ?

              A ty komu uwierzyles, ze lepiej sie szczepic? Prosze, podaj na czym bazowales swoja decyzje. Tez na jakims adwokacie od przekretow na vat? Czy moze samodzielnie przewertowales cala dokumentacje nadeslana przez Pfizer na temat badn klinicznych. Bo mam wrazenie ze niektorzy tak jak bottom600 sa nieufni wzgledem jednych i jednoczesnie zbyt ufni wzgledem innych. Jak ja mowie o bezpieczenstwie szczepionek, to mnie g*o obchodzi bezpieczenstwo prawne szczepionek. I dlatego ufam bardziej agencji stworzonej do sprawdzenia bezpieczenstwa dla zdrowia niz adwokatowi. A obawiam sie ze jakbym spytal bottom600 o to czy jego zdaniem jakies spodnie mi pasuja do koszuli, to otrzymalbym odpowiedz, ze owszem, mam juz ponad 16 lat i sprzedawca jest zarejsetrowany w KRS, nie ma zaleglosci wobec ZUS-u, cena wywieszona jest oferta handlowa w rozumieniu prawa i w zwiazku z tym moge spokojnie dokonac zakupu.

              > Mówisz do te
              > go ze nie czujesz się oszukany. Czyli założyłeś ze mogą nie zadziałać ale i tak
              > wziąłeś.

              Nie ze nie dziala, tylko ze nie wiadomo jak dlugo dziala

              Mam uwierzyć ze teraz Ci wkleję jakieś badania, a Ty uwierzysz ? Zaws
              > ze będzie ze nie ma statusu społecznego, odpowiednich kwalifikacji lub tytułu n
              > aukowego.

              zalezy? specjalista od czego jestes? jesli wkleisz tu rzeczy z Twojej specjalnosci to bycmoze.
              • sevenseas Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 17:01
                "ale tez to ze wiecej ludzi im patrzy na rece."

                Ludzie patrzacy im na rece to ludzie ktorzy kreuja narracje, w tle miliardy $, wiecej praw dla politykow i instytucji silowych panstw. Obywatel jest w tym przedmiotem.

                "Czy moze samodzielnie przewertowales cala dokumentacje nadeslana przez Pfizer na temat badn klinicznych."

                Tak, prawie samodzielnie. I nie tylko te, takze wiele innych. Dla mnie od poczatku to byl eksperyment medyczny, nie tylko prawnie, na wielka skale. Dlatego postanowilem poczekac.
                Do tego rozumie jak dziala system immunologiczny i czym sa koronawirusy, ale przedewszystkim jak na dloni widac znamiona technik sprzedazowych/marketingowych, bazowanie na emocjach w mediach, a nie faktach.

                Dzisiaj widze ze to byla dobra decyzja.
                • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 21:15
                  sevenseas napisał:

                  > "Czy moze samodzielnie przewertowales cala dokumentacje nadeslana przez Pfizer
                  > na temat badn klinicznych."
                  >
                  > Tak, prawie samodzielnie. I nie tylko te, takze wiele innych.

                  Wyrazy uznania (bez zadnej ironii). Mysle ze malo kto moze sie pochwalic tym samym. Wiekszosc z nas musi jednak wybrac komu zaufac i ja zdecydowalem zaufac sie specjalistom w tej dziedzinie.
              • bottom600 Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 30.11.21, 22:24
                Mnie nic to nie interesuje co robisz ze swoim ciałem ,jaki preparat i dlaczego wprowadzasz do żył -null ,zero zainteresowania ,Twoja sprawa .
                Nie rozumiem dlaczego bawisz się w wróżbitę i snujesz wizje na temat moich wyborów dotyczących mojego ciała .... żyj i pozwól żyć ,czerwonoarmistów już przerabiałem przez 20lat swojego życia i mam uczulenie .
                • bieda_inwestor Re: Antyszczepionkizm to stan umysłu 01.12.21, 09:35
                  ok, no to po koleji. wbrew temu co sadzisz, nie jestes centrum mojego swiata i mnie takze nie obchodza Twoje wybory. Co wiecej, do Twojej odpowiedzi na tym forum nie wiedzialem nawet ze istniejesz. To Ty wlaczyles sie do dyskusji juz w pierwszym zdaniu zarzucajac mi nieuzywanie rozumu i faszystowsko-komunistyczne ciagoty. Jakbys, rzeczywiscie go uzywal, to bys sprawdzil moje poprzednie posty na tym forum i wiedzial np, ze bylem i jestem przeciwny obowiazkowym szczepieniom na Covid. Ale nie, poczules sie dotkniety moja ocena zjawiska (bo nie moglem przeciez pisac o Twoim wyborze, gdyz nawet nie wiedzialem ze istniejesz) i poczules sie wywolany do odpowiedzi. Uderz w stol a nozyce sie odezwa. I faktycznie, prezentujesz pelen pakiet: wyciaganie wnioskow na podstawie szczatkowych informacji na stronach do tego nie przeznaczonych podanych przez watpliwe autorytety - jest. brak zaufania do instytucji powolanych do oceny tych informacji - jest. wolnosciowe zyj i pozwol zyc - wlasnie sie pojawilo.
                  No to odniesmy sie jeszcze do tego - tym zdaniem praktycznie konczysz dyskusje, bez przedstawienia argumentow. Czyli dodatkowo postawa "nie bo nie", o ktorej pisala Dorota. Tak sie sklada, ze osobiscie jestem wielkim fanem samodzielnego podejmowania decyzji. Ale kazda decyzja ma konsekwencje. Wolnosc nie oznacza braku konsekwencji, ani braku oceny Twojego zachownia ze strony innych, a tylko to, ze nikt Cie nie moze zmusic do innego zachowania. Czasem konsekwencje sa male, czasem duze. Ale wybor jest - sa tylko ludzie nieprzygotowani do zmierzenia sie z konsekwencjami swojego wyboru. Sprawa komplikuje sie oczywiscie przy ciezszych konsekwencjach. Idac w to ekstremum i tak jak sugeruje w stopce LBS - z akumlatorem na jajach wolnosc wyboru jest czysto iluzoryczna. Gdzie postawic granice - trudno powiedziec. Jak dla mnie przemoc fizyczna jako konsekwencja jest calkowicie niedopuszczalna. Przemoc ekonomiczna i ostracyzm - dyskusyjne.
    • dorota_333 Niepożądany odczyn poszczepienny (NOP) 01.12.21, 09:29
      ... gwoli wyjaśnienia: nie stałam się krytyczna wobec szczepionki Pfizera.

      Zdarzenia, które opisałam (na bieżąco niemal, więc emocjonalnie) po przyjęciu przeze mnie 3. dawki były typowym NOP o dużym nasileniu. Tak po prostu u niektórych szczepionych reaguje system odpornościowy, to reakcja osobnicza. Przy czym mam pewność, że to był tylko NOP - objawy minęły bez śladu, samopoczucie doskonałe.

      Kiedy to się przeżywa, to człowiek czuje się sponiewierany smile , ale po wszystkim traktuję to jako cenę bezpieczeństwa.

      Kolejnych szczepień z takim potencjalnym NOP-em wolałabym nie brać, ale jeśli to będzie konieczne, to wezmę. Kwestia, do kogo człowiek ma zaufanie.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka