Dodaj do ulubionych

Próba zatrzymania wojny. Lekcja 1938 r.

24.03.22, 17:46
nczas.com/2022/03/23/szokujace-propozycje-dr-orzel-chce-wejscia-na-ukraine-nawet-jesli-na-polske-spadna-rakiety/

polskieradio24.pl/5/1223/Artykul/2924403,Dr-Jozef-Orzel-Ukraina-nie-jest-ostatnim-celem-rosyjskiej-agresji


dorzeczy.pl/plus/polska-do-rzeczy/279205/lisicki-wiklamy-sie-w-wojne-ziemkiewicz-a-moze-to-dobry-czas.html


"Z najnowszego sondażu United Serveys dla "Dziennika Gazety Prawnej" i radia RMF FM wynika, że ponad 53 proc. ankietowanych popiera wysłanie na Ukrainę międzynarodowej misji stabilizacyjnej pod flagą NATO, ONZ lub innej organizacji międzynarodowej. 59 proc. badanych uważa, że jeśli taka inicjatywa będzie miała miejsce, to Polska powinna wziąć w niej udział.

– Ludzie chcą, żeby był pokój i aby coś zrobić z wojną na Ukrainie – powiedział red. nacz. tygodnika "Do Rzeczy" Paweł Lisicki. – I żeby ten pokój zaprowadziła jakaś organizacja międzynarodowa – zauważył Rafał A. Ziemkiewicz.

– Nie sądzę, żeby ONZ można było tutaj traktować poważnie, ale NATO już tak. Myślę, że z tego sondażu wynika, że tzw. przeciętny Polak ma więcej rozumu niż jego wielkomiejskie, lewicowo-liberalne elity, które myślą kategoriami, żeby nie dawać Putinowi pretekstu, żeby nas zaatakował, to on nas nie zaatakuje.

Tymczasem prawidłowe myślenie jest takie, że jeżeli Putin będzie chciał nas zaatakować, to nie trzeba mu dawać żadnego pretekstu, bo on sam go sobie znajdzie. W związku z tym, dobrze jest zasłonić się gdzie tylko można Amerykanami i innymi sojusznikami z NATO, żeby nie można było Polski wyizolować do uderzenia.
Moim zdaniem pomysł tej misji idzie w tym kierunku – mówił Ziemkiewicz.

– A ja uważam, że ta misja zdecydowanie zwiększa nasze ryzyko. (…) Biorąc pod uwagę, że Rosjanie zapowiedzieli już wcześniej, iż każdą obecność NATO na terenie Ukrainy będą traktować jako formę wypowiedzenia wojny, to łatwo sobie wyobrazić jak to wygląda. Zaczną się walki odwetowe. I w ramach właśnie odwetu atak uderzy bezpośrednio w Polskę – oznajmił Lisicki."

*

Już tu pisałem. Lekcja roku 1938 była taka, że postraszony wojną dyktator wycofuje się.
Może czekać go przewrót wewnętrzny, śmierć.

Nie zatrzymany asmiluje zajęte zasoby, przemysłu i rekrutów i idzie dalej.

Albo Amerykanie to zrozumieją teraz albo ... wrótce będzie wojna.

*

U. E.
Koniec.

Obserwuj wątek
    • lastboyscout Re: Próba zatrzymania wojny. Lekcja 1938 r. 24.03.22, 18:26

      Pepe, przypominam ci, ze Rau juz raz PROBOWAL zaslonic sie Amerykanami, sprytnie oddajac im stare polskie Migi do ataku na ... Rosje wink
      (z ta wymiana na samoloty amerykanskie to kompletnie przegial)
      i wyszlo ... jak zwykle.

      Kiedy sie jest w potrzebie, po prosbie to wtedy co najwyzej sie biznesowo uklada
      i to zazwyczaj ze strata
      PONIEWAZ JEST SIE W POTRZEBIE.

      Pogrywac to sobie z toba moze tylko ten kogo sie prosi o wejscie w taki grzaski biznes.

      Owa "misja pokojowa" to kacza mrzonka, wystarczy przypomniec sobie jak to wygladalo np. w Jugoslawii itp. i co tam naprawde rozwiazalo sprawe.

      Jezeli juz przywolujesz historie to warto przypomniec sobie jak konczyli polscy politycy,
      ktorzy byli za sprytni wobec powiewow wiatrow (wschodniemu i zachodniemu) historii.
      • pepe49 Re: Próba zatrzymania wojny. Lekcja 1938 r. 24.03.22, 20:05
        lastboyscout napisał:

        >
        > Pepe, przypominam ci, ze Rau juz raz PROBOWAL zaslonic sie Amerykanami, sprytni
        > e oddajac im stare polskie Migi do ataku na ... Rosje wink
        > (z ta wymiana na samoloty amerykanskie to kompletnie przegial)
        > i wyszlo ... jak zwykle.


        Pan Rau zareagował na amerykańską propozycję. Sprawdził, okazało się, że to była podpucha.
        Teraz Ukraina się broni. Bronią otrzymaną za czasów Trampa. Ale Trampa zabrakło kiedy przyszła potrzeba. Tj. Ruskie poczekali, aż go zabraknie.
        Teraz czasu mają ile zechcą. Nikt palcem dla Ukrainy nie ruszy.
        Zabawne dosyć słuchać sobie teraz Żyda Zełeńskiego, który dopiero chyba dzisiaj się połapał, że wszystkie działania USA i co. to pic. Kosztowna udawanka.

        Co zrobi pan P. po zajęciu Ukrainy?
        Powtarzam się - widział już swoich przeciwników. Dzisiaj zobaczyli ich również jego podwładni, również ci, którzy nie wierzyli w zwycięstwo.
        Przeciwnicy pana P. to nędzne robaki.
        Znajdzie sposób aby ich przestraszyć i wziąć co zechce.
        Teraz już jego ludzie są mu posłuszni. Wiedzą, że to on miał rację a oni się mylili.

        Co zrobi? Myślę, że w Polsce doprowadzi nienawiść i podziały do nowych szczytów. Potem każe zabić jakichś mafijnych i wojsko rosyjskie wejdzie z pomocą, na ratunek jutrzejszym dorotom333 i mateuszomxxx.
        Korytarze ewakuacyjne dla USArmy. A może ich tu już nie będzie? Smerf Koperta przekonał jedną ważną Amerykankę. Inni przekonają innych.

        A wojsko rosyjskie będzie składać się w połowie z ukraińskich poborowych.
        Nie pójdziesz do wojska? Pożegnaj się z tatusiem, następny list od tatusia z obozu.
        Tanie podboje.
        *
        .

        A może wyliczył sobie ile ma czasu do powrotu pana Trampa. Podbić musi wcześnjej co chce.



        >
        > Kiedy sie jest w potrzebie, po prosbie to wtedy co najwyzej sie biznesowo uklad
        > a
        > i to zazwyczaj ze strata
        > PONIEWAZ JEST SIE W POTRZEBIE.
        >
        > Pogrywac to sobie z toba moze tylko ten kogo sie prosi o wejscie w taki grzaski
        > biznes.
        >
        > Owa "misja pokojowa" to kacza mrzonka, wystarczy przypomniec sobie jak to wygla
        > dalo np. w Jugoslawii itp. i co tam naprawde rozwiazalo sprawe.
        >
        > Jezeli juz przywolujesz historie to warto przypomniec sobie jak konczyli polscy
        > politycy,
        > ktorzy byli za sprytni wobec powiewow wiatrow (wschodniemu i zachodniemu) histo
        > rii.
        >
        • mateusz572 Re: Próba zatrzymania wojny. Lekcja 1938 r. 24.03.22, 20:44
          Pepe, czas najwyższy wskoczyć w kamasze, na głowę hełm założyć kevlarowy, plus kamizelka kuloodporna i dać przykład, a nie przy komputerze, stukając w klawiaturę obgryzać paznokcie i narzekać, że nikt cię nie chce słuchać, choć ty ostrzegasz i ogłaszasz wszem i wobec jaki mądry jesteś. Jesteś pewnie jeszcze w takim wieku, że głowa pod hełm się zmieści i na mięso armatnie spokojnie się nadajesz. Czas więc oderwać się od klawiatury , dumnie pierś wypiąć i pokazać mateuszowi coś tam, coś tam i dorotom o odpowiednich numerach na co cię stać. Teraz spocznij.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka