Dodaj do ulubionych

Nie wszyscy. Nadzieja.

17.04.22, 22:52

"Koncert w Moskwie rosyjskiego pianisty Aleksieja Lubimowa i rosyjskiej sopranistki Yany Iwanilovej został rozbity wczoraj wieczorem przez policję.

W spektaklu zatytułowanym „Pieśni przeciw czasom” znalazły się utwory Franza Schuberta i ukraińskiego kompozytora Valentina Silvestrova.

Policja przybyła do moskiewskiego ośrodka kultury DK Rassvet, aby przerwać koncert. Prawie każdy członek publiczności miał swoje telefony, aby nagrać rozwój sytuacji gdy policja weszła na salę. Policjanci weszli na scenę, by stanąć obok Luminowa, który grał na pianinie, i kazali mu przestać.

Jednak Lubimow, który grał ostatnie takty Impromptu nr 2 op.90 Schuberta, oparł się policyjnym nakazom i kontynuował grę."

wgospodarce.pl/informacje/110601-pianista-przeciw-wojnie-stawil-opor-rosyjskiej-policji


Parę osób opuszcza salę, gdy muzyk gra. Po 5 minutach zjawia się patrol policji, prawdopodobnie (zgaduje pepe) wezwany przez oburzonego patrjotę.
Muzyk dostaje duże oklaski od publiczności.
15 lat więzienia czeka.

www.youtube.com/watch?v=tntNSUb2v5w


Za ileś lat obecni putinowcy będą mówić, że byli na widowni. To będzie hala na 100 000 osób. Na 200 000. Na 10 000 000.
Ale jednak oni są. Są nadzieją Rosji.

*

U. E.
Koniec.
Obserwuj wątek

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka