Dodaj do ulubionych

Glupi Joe spadl z roweru

19.06.22, 04:14
truthsocial.com/@realDonaldTrump/posts/108499767164660467?utm_source=buzzfeed&utm_medium=iframely
Chiny moga juz zaatakowac Tajwan.
Obserwuj wątek
    • senioryta13 Re: Glupi Joe spadl z roweru 19.06.22, 19:00
      a Mayorkas "urwal sie z choinki".
      Od poczatku kadencji Bidena przez granice przeszlo az 3 mln. emigrantow, tylko tych zarejestrowanych , ale Mayorkas i tak twierdzi, ze granice sa zamkniete.
      Cala masa kryminalistow z calego swiata, probuje dostac sie przez pustynie, tylko czesc z nich jest wylapywana.
      W zeszlym Roku, w maju , do USA dostalo sie 180 000 emigrantow, w tym Roku w maju az 240 000, najwiecej w historii. Podobno nadal granice sa zamkniete, tak twierdzi cubanczyk, Mayorkas.
      Cartel za przemyt osob/narkotykow zarabia
      200 mln tygodniowo.
      • pigeon_shit_dust W NY zlapali Ekwadorczyka 19.06.22, 19:16
        W samym Ekwadorze zabil 34 ludzi.
        Wycinal serca ofiarom i, smarzyl i jadli
        Szkoda ze Mayorkas taki lykowaty.


        tak twierdzi, ze granice sa zamkniete.
        > Cala masa kryminalistow z calego swiata, probuje dostac sie przez pustynie, t
        > ylko czesc z nich jest wylapywana.
        > W zeszlym Roku, w maju , do USA dostalo sie 180 000 emigrantow, w tym Roku w
        > maju az 240 000, najwiecej w historii. Podobno nadal granice sa zamkniete, tak
        > twierdzi cubanczyk, Mayorkas.
        > Cartel za przemyt osob/narkotykow zarabia
        > 200 mln tygodniowo.
        >
        >
    • pepe49 bida 19.06.22, 19:41

      Daj Pan zrzut ekranu, bo Truth Social tylko dla US.

      Ja dam p. Chodakiewicza (w promocji, trzeba kupić):

      "W maju administracja Bidena otrzymała od Kongresu 40 miliardów dolarów na pomoc dla Ukrainy. Kilka dni temu podrzucono jeszcze jeden miliard. W amerykańskim społeczeństwie nie jest to popularne, bowiem zwykli obywatele martwią się przede wszystkim o inflację, horrendalne ceny i puste półki, a nie o rosyjską ofensywę w Donbasie.

      Odtwórzmy kroki Joe Bidena w czasie gdy kryzys ukraiński narastał. Po pierwsze, amerykański prezydent użył jako propagandy danych wywiadowczych na temat zarządzonej przez prezydenta Władimira Putina koncentracji około 200 000 żołnierzy wzdłuż ukraińskiej granicy od listopada 2021.

      Wygląda na to, że w umyśle Bidena jego publiczne okrzyki na temat szybko nadchodzącej inwazji (wbrew kijowskiemu chciejstwu i zaprzeczeniom o takowej) miały zadziałać jako manewr odstraszający. Ale krzyki takie nikogo nie odstraszyły.

      Można sobie wyobrazić, że inwazja być może zostałaby odłożona w czasie, gdyby Biden zjawił się z państwową wizytą na Ukrainie w połowie lutego i wizytował pogranicze z Rosją, groźnie potrząsając przy tym pięścią w stronę Putina. Rosjanie nie ośmieliliby się przeprowadzić inwazji podczas obecności amerykańskiego gościa.

      Co więcej, Moskwa przyglądałaby się uważnie retoryce i czynom amerykańskim po takiej wizycie. To właśnie wtedy Waszyngton powinien był głośno wyrazić swoje poparcie dla Kijowa. I zagrozić przysłaniem broni natychmiastowej w razie jakichkolwiek agresywnych ruchów wobec Ukrainy.

      Zamiast tego Biden wycofał amerykańskich instruktorów wojskowych i dyplomatów z tego państwa. Putin musiał to odczytać jako sygnał od amerykańskiego przywództwa, że „o, niestety, nic tutaj nie możemy zrobić, no to zostawmy Ukraińców na pastwę Rosjan".

      W tym momencie Joe Biden i jego drużyna usadowiła sią wygodnie, aby oglądać, jak pójdzie inwazja. Byli całkowicie jednomyślni z Putinem w tym sensie, że Biały Dom, jak Kreml, wierzył głęboko, że Ukraina padnie w ciągu kilku dni.

      Nikt wtedy w Waszyngtonie nie mówił o żadnej pomocy oprócz jakichś tam miłych gestach humanitarnych. I słyszało się banały o pokoju, miłości, szoku, sympatii i solidarności z oblężonym ludem ukraińskim.

      Wnet jednak ku wielkiemu zdziwieniu wszystkich, Kijów nie padł. Ukraińskie wojska regularne i nieregularne stawiły mocny opór, a ich prezydent, Wołodymyr Zełenski odrzucił amerykańską ofertę ewakuacji. Wstępną ofensywę Rosjan zatrzymano, mimo wielkich strat. Zresztą po stronie wroga też.

      To zrobiło wielkie wrażenie na Waszyngtonie. Biały Dom wie, że Amerykanie lubią stawać po stronie słabszych. Przynajmniej początkowo sondaże pokazywały wielkie poparcie ludu amerykańskiego dla walczącej Ukrainy. Obecnie emocje te opadły, ludzie ponownie koncentrują się na poważnych problemach gospodarczych, emigracyjnych i innych w USA.

      Jednak korzystając ze wstępnego poparcia Biały Dom zareagował na ukraińskie sukcesy wojenne obiecując wielką pomoc wojskową.

      I retoryka Bidena odpowiednio zmieniła się. Chwalił się nawet, że będzie zmieniał reżim (regime change) w Moskwie. Czy taka miała być strategia amerykańska? Ale przecież oznaczałoby to wojnę światową, bowiem w samej Rosji nie wypłynęły jeszcze takie siły, które mogłyby same obalić Putina. Ukraińcy też nie są w stanie tego samotnie zrobić. Czyli musiałyby taką operację przeprowadzić USA. Ale tutaj nikt się do czegoś takiego nie kwapi.

      Przyjmijmy więc, że to była po prostu retoryka bez pokrycia. Wkrótce Biały Dom zmienił melodię i zaprzeczył jakoby zmiana reżimu była amerykańskim celem strategicznym.

      Aby uratować prezydenta USA od takiej niespójności logicznej i stałych wolt retorycznych i politycznych, Departament Obrony USA podkręcił swoją narrację, że wojna na Ukrainie ma służyć osłabieniu Rosji. W ten sposób Waszyngton wydaje się twierdzić, że jego pomoc jest niezbędna, aby opór ukraiński wykrwawił Rosjan.

      Czy to jest obecnie strategia USA? Czy wciąż oczekuje się ukraińskiego zwycięstwa? Czy Ameryka po prostu zgodziła się, aby trwał sobie przelew krwi?

      Naturalnie, Ukraińcy są zadowoleni, że mogą walczyć przeciwko Rosjanom, ale mają oni nadzieję, że wojnę tą wygrają. Jednak bez broni i pomocy amerykańskiej, Kijów wnet przegra. Nie jest jasne również czy Ukraińcy będą w stanie wygrać nawet, gdy dostaną więcej amerykańskiej broni.

      Aby nie dać Rosjanom wygrać, siły zbrojne Ukrainy musiałyby zniszczyć system logistyczny nieprzyjaciela: składy amunicji i terminale energetyczne zaopatrzające moskalskich żołnierzy, które znajdują się głównie po rosyjskiej stronie granicy. To oznacza konieczność rajdów na rosyjskie terytorium, co zresztą już miało miejsce.

      Ponadto, aby odzyskać wolność manewrowania, Ukraińcy muszą całkowicie zniszczyć, albo przynajmniej zneutralizować, rosyjską Flotę Czarnomorską. Tylko wtedy Ukraina może być zaopatrywana morzem i będzie mogła podjąć na nowo handel, szczególnie eksport zboża.

      Następnie wojska ukraińskie musiałyby podjąć bezlitosną ofensywę na Donieck, Ługańsk oraz Krym, aby odbić terytoria stracone w wojnie 2014-2015 r. Dla Kijowa właśnie to oznacza zwycięstwo. Ich szanse są małe, ale Ukraińcy deklarują, że chcą walczyć do końca. Nie ma wolności za darmo.

      Mówi się, że Joe Bidenowi to się nie podoba. Dlatego był on zły na twarde deklaracje swoich czołowych członków gabinetu podczas ich wizyty w Kijowie. Amerykański prezydent chciałby również, aby Zełenski też się przymknął.

      Należy dostrzec ten cały bezład emanujący z Białego Domu. Biden nie ma strategii. Modli się, aby Ukraina oddała przynajmniej swoje wschodnie terytoria Rosji, bo wtedy Putin zatrzyma swoją maszynę wojenną. Być może tak, a być może nie. Jedna rzecz jest pewna: jeśli nawet się teraz zatrzyma, Kreml rozpocznie marsz na zachód ponownie za pięć czy dziesięć lat. Dlatego też Zachód powinien zbroić Ukrainę i pozwolić Ukraińcom zadecydować o ich własnym losie, nawet jeśli sytuacja jest beznadziejna.

      Marek Jan Chodakiewicz

      Washington, DC, 17 czerwca 2022"


      dorzeczy.pl/opinie/314815/chodakiewicz-bialy-dom-we-mgle.html


      *

      U. E.
      ×
      • senioryta13 Re: bida 19.06.22, 20:49
        pepe49 napisał:
        > "W maju administracja Bidena otrzymała od Kongresu 40 miliardów dolaró. .....

        >Jedna rzecz jest pewna: jeśli nawet się teraz zatrzyma, Kreml rozpocznie marsz na
        > zachód ponownie za pięć czy dziesięć lat. Dlatego też Zachód powinien zbroić U
        > Ukrainę i pozwolić Ukraińcom zadecydować o ich własnym losie, nawet jeśli sytuac
        > ja jest beznadziejna.
        >
        > Marek Jan Chodakiewicz
        >
        > Washington, DC, 17 czerwca 2022"


        Tych bilionow to bylo znacznie wiecej.

        A ja sie pana Marka pytam, skad brac pieniadze i kto ma dawac, jak Swiat obecnie zzera inflacja, a kretyni do tego lansuja climate change i zielona energie?
        Jesli nie bedzie teraz porozumienia, a Ukrainie uda sie zwyciezyc, jakie sa gwarancje, ze Rosja nie uderzy ponownie za 5 czy 10 lat ?
        • pepe49 Co robić? 19.06.22, 21:45
          senioryta13 napisał:

          > pepe49 napisał:
          > > "W maju administracja Bidena otrzymała od Kongresu 40 miliardów dolaró. .
          > ....
          >
          > >Jedna rzecz jest pewna: jeśli nawet się teraz zatrzyma, Kreml rozpocznie m
          > arsz na
          > > zachód ponownie za pięć czy dziesięć lat. Dlatego też Zachód powinien zb
          > roić U
          > > Ukrainę i pozwolić Ukraińcom zadecydować o ich własnym losie, nawet jeśli
          > sytuac
          > > ja jest beznadziejna.
          > >
          > > Marek Jan Chodakiewicz
          > >
          > > Washington, DC, 17 czerwca 2022"
          >
          >
          > Tych bilionow to bylo znacznie wiecej.
          >
          > A ja sie pana Marka pytam, skad brac pieniadze i kto ma dawac, jak Swiat obecni
          > e zzera inflacja, a kretyni do tego lansuja climate change i zielona energie?
          > Jesli nie bedzie teraz porozumienia, a Ukrainie uda sie zwyciezyc, jakie sa g
          > warancje, ze Rosja nie uderzy ponownie za 5 czy 10 lat ?
          >

          Uderzy na pewno.
          Może nie za 5 lat, bo musi mieć nowy sprzęt, ale i może za krócej niż 5, bo to co ma na zbuntowany Kazachstan wystarczy całkowicie.
          Pisałem Pani, w innym wątku, co pokojowa Rosja p. Jelcyna zrobiła z Tadżykistanem.

          Co z tym zrobić?

          "Gen. Patrick Sanders zastąpił na stanowisku gen. Marka Carletona. W liście, którego fragmenty ujawniły brytyjskie media, Sanders zwrócił uwagę, że jest "pierwszym szefem sztabu generalnego od 1941 r., obejmującym dowództwo nad armią w cieniu wojny lądowej w Europie, w którą zaangażowane jest mocarstwo kontynentalne".

          "Inwazja Rosji na Ukrainę podkreśla nasz podstawowy cel — ochronę Wielkiej Brytanii oraz gotowość do walki i wygrywania wojen na lądzie — oraz wzmacnia wymóg odstraszania rosyjskiej agresji groźbą użycia siły. Świat zmienił się od 24 lutego i obecnie istnieje palący imperatyw wykucia armii zdolnej do walki wraz z naszymi sojusznikami i pokonania Rosji w bitwie" — napisał nowy dowódca British Army.

          Wojskowy podkreślił, że stawia sobie za cel "przyspieszenie mobilizacji i modernizacji armii, aby wzmocnić NATO i pozbawić Rosję szansy na zajęcie kolejnych obszarów Europy. (...) To my jesteśmy pokoleniem, które musi przygotować armię do ponownej walki w Europie".

          List został wysłany przez gen. Sandersa w czwartek poprzez wewnętrzną sieć ministerstwa obrony."

          dorzeczy.pl/opinie/314881/brytyjski-general-musimy-przygotowac-armie-do-ponownej-walki.html


          Żyjemy w bardzo ciekawych czasach.

          Pieniądze są ważne. Będą. Bieda też będzie.

          I możemy tylko komuś kibicować. Modlić się, żeby w przyszłym roku wygrał pan Tramp tam i pan JK tu. Bo nas słabych łykną.


          *

          U. E.
          u
          E.

          • senioryta13 Re: Co robić? 20.06.22, 00:31
            pepe49 napisał:
            > ...List został wysłany przez gen. Sandersa w czwartek .......brytyjski-general-musimy-przygotowac-armie-do-ponownej-walki.html</a>


            Rosja bedzie miala prawdopodobnie wiecej, nie dopusci aby bylo zagrozenie ze strony NATO.
            No i bedziemy miec ponowny, szalony wyscig zbrojen. Moim zdaniem nie tedy droga do pokoju. Slowa Johnsona, ze nalezy rzucic Rosje na kolana sa bardzo nieodpowiedzialne, wrecz glupie. Lawrow juz odpowiedzial: "niech probuje".

            > Modlić się, żeby w przyszłym roku wygrał pan Trum.p

            Tak, tylko Democraci wszystko robia aby do tego nie doszlo. Ja sie dziwie, ze On jeszcze zyje.
            • pigeon_shit_dust Re: Co robić? 20.06.22, 01:39
              odpowiedzial: "niech probuje".
              >
              > > Modlić się, żeby w przyszłym roku wygrał pan Trum.p
              >

              W przyszlym roku w USA nie ma wyborow prezydenckich.
              Trump nie jest najlwpsza opcja. Demokraci eliminujac Trumpa zrobia republikanom ogromna przysluge w koncowym bilansie.



              > Tak, tylko Democraci wszystko robia aby do tego nie doszlo. Ja sie dziwie, ze O
              > n jeszcze zyje.
              >
              >
              • lastboyscout Re: Co robić? 20.06.22, 02:09
                Trump nie jest najlwpsza opcja. Demokraci eliminujac Trumpa zrobia republikanom ogromna przysluge w koncowym bilansie.


                Calkowita zgoda !
                To zreszta swiadczy jak glupi sa liberalowie.
              • dorota_333 Re: Co robić? 20.06.22, 09:40
                > Trump nie jest najlwpsza opcja. Demokraci eliminujac Trumpa zrobia
                > republikanom ogromna przysluge w koncowym bilansie.

                No, nareszcie przyszła ta refleksja. Oby wymieniono go na osobnika bez cech psychopatycznych.
                • pigeon_shit_dust Re: Co robić? 20.06.22, 13:41
                  dorota_333 napisała:

                  > > Trump nie jest najlwpsza opcja. Demokraci eliminujac Trumpa zrobia
                  > > republikanom ogromna przysluge w koncowym bilansie.
                  >
                  > No, nareszcie przyszła ta refleksja.

                  Co to znaczy? Przeciez to nie moje zdanie.
                  Trump nie jesy najlpesza opcja na zwyciezstwo republikanina w wyborach prezydenckich bo jak wystartuje, to na niego nie zaglosuje z definicji grupa "antyrtrmpistow", z lewej jak i z prawej.
                  KAzdy inny republikanski kandydat ma te 10-15% jak w banku.

                  Oby wymieniono go na osobnika bez cech psy
                  > chopatycznych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka