Dodaj do ulubionych

Morawiecki: Nie doszło do zrzeczenia się reparacji

09.09.22, 03:55
bardzo ciekawy artykul:

niezalezna.pl/456379-premier-morawiecki-dla-niezalezna-pl-nie-doszlo-do-zrzeczenia-sie-reparacji-to-wyimaginowany-akt-prawny
"Ta rzekoma „uchwała” nie została nigdy opublikowana w żadnym polskim dzienniku urzędowym! Wiele wskazuje na to, że owo posiedzenie Rady Ministrów, na którym podjęto „uchwałę”, faktycznie się nie odbyło. Jak wskazuje pan Józef Menes, współautor raportu o stratach wojennych, brak jest podpisów pod listą obecności, a protokół, w którym zawarta jest notatka o podjęciu tej „uchwały”, ma numer 23a, choć zazwyczaj protokoły miały numerację ciągłą. Co więcej, posiedzenie Rady Ministrów musiałoby odbyć się w niedzielę, co byłoby wybitnie nietypowe.

Skuteczność tej „uchwały” jako źródła prawa międzynarodowego, na bazie którego Polska Rzeczpospolita Ludowa zrzekła się reparacji od Niemiec, jest więc niezwykle trudna do obrony. Nie była ona umową międzynarodową z Niemcami, nie spełnia także wymogów przewidzianych w prawie międzynarodowym dla aktów polegających na zrzeczeniu się przynależnych państwu praw, nie spełnia również wymogów obowiązujących wówczas w prawie polskim. Wobec tego nie może być w ogóle uznana za akt prawny, czy to w porządku krajowym, czy to międzynarodowym – jest to tylko niewiążąca deklaracja polityczna sowieckiego agenta Bieruta. Żaden z późniejszych aktów – 1970 rok (negocjacje polsko-niemieckie dotyczące granicy) czy rok 1990 (Konferencja dwa plus cztery, podpisany polsko-niemiecki traktat graniczny) - nie dotyczył wprost kwestii należnych Polsce reparacji czy odszkodowań za II wojnę światową, stąd nie istnieje żadne wiążące źródło prawa międzynarodowego, w ramach którego Polska zrzekłaby się swoich roszczeń."
Obserwuj wątek
    • dorota_333 Nie oddamy ani guzika 09.09.22, 10:20
      ...a guziki zabrane szablą odbijemy.

      Dałeś się wkręcić w wyborczy temat narzucony przez PiS. Jak modelowy głuptasek, suweren.

      Nie rozumiesz, że to nie ma żadnego znaczenia, czy należy się, czy się nie należy? To jest TEMAT KAMPANII, który ma powieźć PiS do zwycięstwa wyborczego. Tak jak kiedyś Smoleńsk. Tak, katastrofa smoleńska. To już zupełnie nie żre, więc wymyślono coś nowego - co przy okazji tłumaczy bydlacko głupią rezygnację z KPO. Czyli dwie pieczenie przy jednym ogniu.

      Oczywiście nie uzyskamy nic, bo i sam prezes zapowiedział, że to temat na lata. Mówi to wprost debilom, a oni i tak podejmują wątek smile

      No to teraz grzej, Walenty. Dokumenty.

      PS. Podobno też żądamy od Czech jakichś 300 ha. Możemy przecież zająć siłą, przy tej kapliczce, którą już okupowaliśmy niedawno.
      • zimna-wodka Re: Nie oddamy ani guzika 09.09.22, 11:45
        Bo:
        1. W to co opowiada Pinokio nikt już wierzy.
        2. Cały misterny plan opiera się na rozkolportowaniu raportu. Ma to przekonać swiat do globalnej akcji na rzecz naszych roszczeń ale przede wszystkim Niemców żeby zrobiło się im głupio i sami zażądali od swojego rządu podniesienia podatków aby napchać nasze kieszenie i poczuć się lepiej (moralnie).
        Jedno głupsze od drugiego. Świat ma swoje problemy a i trudno sobie wyobrazić społeczeństwo żądające podwyższenia podatków po to aby oddać pieniądze wrogowi. Bo my jesteśmy wrogiem - sami się tak deklarujemy..
        • dorota_333 Re: Nie oddamy ani guzika 09.09.22, 14:36
          To tylko ma się wydawać głupie. To jest celowe, konsekwentne działanie agentów wpływu, którzy sprawują w Polsce władzę. Zrobili przez ostatnie 7 lat wszystko co mogli, żeby Polskę wyalienować międzynarodowo. Żądanie reparacji od Niemiec (cokolwiek myślimy o ich zasadności) jest tylko kolejnym krokiem., zwieńczeniem.

          No i zawsze znajdą się tłumoki, które narrację pisowską podejmą i rozwiną. To jest tak samo dobry temat jak Smoleńsk. A Smoleńsk dowiózł Kaczyńskiemu władzę. Więc teraz może też się uda?

          Łuki w juki, a łupy wziąć w troki.

          PS. Nie, Lwowa nie zażądamy (teraz nie wypada), ale Wilna - czemu nie? Jak się skłócać, to ze wszystkimi wokół.
          • zimna-wodka Re: Nie oddamy ani guzika 09.09.22, 20:24
            To ja mam pomysł. Z planu Marshalla też się nam należy.
            • przycinek.usa Re: Nie oddamy ani guzika 10.09.22, 03:09
              Calkowicie wyglupiliscie sie oboje razem z dorotka
              Przeciez artykul jest o 'zrzeczeniu" sie. I to jest bardzo ciekawe, bez wzgledu na orientacje seksualna
              oops polityczna smile
              • dorota_333 Re: Nie oddamy ani guzika 10.09.22, 11:37
                To Ty się wygłupiasz. Kaczyński daje nowy temat do kampanii wyborczej - bo LGBT widocznie nie jest wystarczająco nośny. A Ty rzucasz się jak piesek i podejmujesz temat.

                Teraz będziesz go grzać w milionie postów. Reperacje.
                • cojestdoktorku Re: Nie oddamy ani guzika 10.09.22, 14:12
                  to nie ma znaczenia czy na forum beda grzane posty czy nie, bo na pewno będa grzane w mediach bez wzgledu na to czy te reparacje moga byc czy ich być nie moze

                  to i tak duzo lepsze niż artykuły o nowym kapeluszu kingi rusin czy może o tym ze ksiaze czy już teraz król Karol gdzie nie pojedzie to używa tej samej deski klozetowej (facet który ją dla niego wozi ma ciekawą pracę)

                  dzieki grzaniu tematu reparacji to w Europie a moze nawet w USA kilka osób wiecej dowie sie jak to było z polskimi obozami śmierci, jak wygladała okupacja w GG w porównaniu do tej na zachodzie, a kto wie, moze jakieś żydowskie kancelarie prawnicze się same dołaczą do tematu licząc na to ze jeszcze raz niemców da sie przycisnąć i wtedy temat będzie grzany latami

                  p.s. jak czytam o rodzinie próżniaków z Anglii to nagle wszyscy Polscy politycy wydaja mi sie prawie ze fajni
              • bottom600 Re: Nie oddamy ani guzika 10.09.22, 15:35
                Dokładnie, zatem co do meritum :

                1.Polska NIE zrzekła się reparacji wobec Niemiec.
                2.Niemcy dopuściły się zaplanowanej i wykonanej zbrodni .
                3.Niemcy NIE zapłaciły Polsce za swoje bestialstwo.
    • sendivigius Re: Morawiecki: Nie doszło do zrzeczenia się repa 11.09.22, 12:02
      przycinek.usa napisał:


      > Skuteczność tej „uchwały” jako źródła prawa międzynarodowego, na bazie którego
      > Polska Rzeczpospolita Ludowa zrzekła się reparacji od Niemiec, jest więc niezwy
      > kle trudna do obrony. Nie była ona umową międzynarodową z Niemcami, nie spełnia
      > także wymogów przewidzianych w prawie międzynarodowym dla aktów polegających n
      > a zrzeczeniu się przynależnych państwu praw, nie spełnia również wymogów obowią
      > zujących wówczas w prawie polskim.

      Wykrecaja kota ogonem.

      1.Zrzeczenie sie to czynnosc jednostronna. Ktos mi podarowal dzialke na Marsie ale ja sie zrzeklem i zadna umowa z nim nie jest potrzebna.

      2. Maja znaczenie (w szczegolnosci w prawie miedzynarodowym) stany faktyczne. W kraju rzadzi ten kto faktycznie rzadzi i zupelnie niewazne czy to jest demokracja burzuazyjna czy cokolwiek innego. Jego czyny maja znaczenie i prawne konsekwencje. Jesli Polska w owym okresie sie nie domagala, to sie nie domagala, a więc zrzekla.

      3. Przedawnienie jest bardzo wazna instytucja prawna. Przy braku tego zapanuje calkowita niepewnosc wszystkiego co do wszystkiego. A moze bitwe pod Cedynia rozliczymy? A zabory? Zaolzie? Wyprawe na Wilno? Obled reprywatyzacji jaki wywolaly nowe rzady po 89 roku spowodowal przekonanie ze wszystko z przeszlosci mozna uniewaznic i wykorzystac testament 130-letniego dziadka z Argentyny. To jedynie Polski punkt widzenia.

      4. Mozliwe do pomyslenia sa rozne wykrestasy prawne w stylu Mateusza ze "Polski nie bylo", ale to bron obosieczna lepiej po nia nie siegac.

      5. Reparacje zaplaci ten kogo sie zmusi. NIemcy placili Żydom nie dlatego ze sie wstydza ale dlatego ze USA im tak kaze. Zuwaz ze USA w tej sprawie "namyslilo" sie dopiero wiele lat po II wojne. Wiec PiS liczy ze USA tez nakaże Niemcom. PiS zaprasza Żydow do podzialu wlasnie na to liczac. Byc moze, ale byc moze tez inaczej. I Niemcy i Francja maja po raz kolejny dosc Anglosasow co sie wpieprzyli do "ich" polityki europejskiej promujac wojne na Ukrainie.

      6. Bo istotą jest kto i co zmusi Niemcy do placenia. W prawie miedzynarodowym nie ma sadu tylko przymus. Taki jak okupacja, sankcje, cla, bojkot etc. Pakty tu sa niewazne. Nawet bez paktu, albo wbrew paktom Poczdamskim Niemcy moga "dobrowolnie" zaplacic. Polska opinia publiczna to troche malo.

      7. Nie mozna sprawy reparacji (bo nikt na to nie pozwoli) rozpatrywac bez kontekstu innych spraw II WW, przede wszystkim Ziem Odzyskanych. Jesli Polska zmienila zdanie w sprawie reparacji to moga i Niemcy w sprawie granic, bo Niemcy zrobily to pod naciskiem amerykanskich wojsk okupacyjnych i radzieckich w NRD, wiec byla to niesuwerenna decyzja etc, ble, ble, ble.

      To wszystko ma potencjal nowego paktu R-M. Niech no tylko USA przezuci wzrok na Pacyfik.




      • zimna-wodka Re: Morawiecki: Nie doszło do zrzeczenia się repa 11.09.22, 12:48
        Nawet nie to. Symptomatyczne jest że Pinokio nie straszy sądem tylko jakąś bliżej nieokreśloną presją. Pewnie wszyscy wiedzą, że w sądzie/trybunale nic się nie ugra. To nie jest prymitywna gra w "jest kwit-nie ma kwita". Tak można u nas jak się kontroluje znaczną część wymiaru sprawiedliwości.
        Niemcy od wielu lat pracują nad normalizacją stosunków z Polską i wykładają na to kasę. Owszem, można to wszystko brać udając, że inne sprawy są załatwione a potem wyciągnąć królika z kapelusza.
        Tylko nikt tego nie kupi. Poza wyznawcami.
        A już otwieranie tematu granic w niczym nam nie pomoże. Co więcej może zaszkodzić całej Europie więc trudno liczyć na jakiekolwiek liczące się wsparcie.
      • dorota_333 Re: Morawiecki: Nie doszło do zrzeczenia się repa 11.09.22, 13:10
        Dobry post. całość tematu.
      • lastboyscout Re: Morawiecki: Nie doszło do zrzeczenia się repa 11.09.22, 15:59
        Niezle podsumowane ale kupujesz to co bylo celem PiSu:
        pic i wiecej nic !

        Messer Nikolo podsumowuje to krotko:

        Komu brak oręża, marna tego dola. ...
        ...Co warte idee, kiedy braknie siły?
        Nie warto dociekać gdzie dobro, gdzie zło
        W polityce bowiem koncept ów prostaczy,
        Że sprawa jest słuszna, niezbyt wiele znaczy"


        Ostatnio czas tak parszywy, ze trzeba zajac resztki umyslow narodu specjalnej troski czyms.

        I nie zadnego znaczenia czym: przymusowa "goscinnoscia" wobec milionow nieproszonych lokatorow,
        rzadowym obdarowaniem nierobow pieniedzmi od tych, ktorzy JESZCZE je maja,
        snami o potedze militarnej, trucizna celowo spuszczona do rzeki czy

        OBIETNICA dostatku bo KTOS nam DA: rozowe i katole to lubia najbardziej ... sad
    • pepe49 p. Marek Chodakiewicz rzeczowo na temat 13.09.22, 15:39
      Specjalista, polski politolog z USA wypowiada się w sprawie. Ważne jest, że możemy mieć wsparcie lub brak sprzeciwu USA i Izraela. Ważne jest kolekcjonowanie argumentów "za". Polacy pracowicie kolekcjonują.

      Wątek w artykule, który potraktowałem jako odrębny i wyciąłem, dotyczy postępowania niemieckiego rządu wobec najazdu Rosji na Ukrainę. Wniosek autora: ponieważ robi co robi, polskie szanse w tej chwili bardzo urosły.


      *


      „Polska oficjalnie ogłosiła, że III Rzesza odpowiedzialna jest za zniszczenia i zbrodnie wojenne, które oszacowano na 1,3 biliona dolarów.

      Jest to rachunek jedynie za niemiecką okupację podczas drugiej wojny światowej. Dotyczy on zniszczenia i rabunku mienia oraz do 6 milionów zabitych obywateli a w tym ponad 3 milionów Żydów. Podkreślmy, że dotyczy to wyłącznie Niemców, a nie Sowietów.

      Berlin naturalnie zaprzecza odpowiedzialności finansowej za wojnę i okupację. Zapowiada się więc prawna i moralna walka między sąsiadami i sojusznikami w ramach NATO.






      Zważając na amerykański stosunek do Berlina w tej chwili, rachunek ten być może przyszedł we właściwym czasie, czy Warszawa tak zamierzała, czy nie. Chociaż wątpliwe jest, że rząd Prawa i Sprawiedliwości koordynował swoje posunięcie z USA.

      W międzyczasie z powodów prawnych rząd niemiecki odmawia słuszności polskich roszczeń. Według niemieckiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych, „Pozycja rządu niemieckiego jest niezmienna: kwestia reparacji jest zamknięta... Polska zrzekła się dalszych odszkodowań dawno temu, w 1953 r., i od tego czasu wielokrotnie potwierdzała to”.

      Jednakowoż profesor Bogdan Musiał, naukowiec polsko-niemiecki, który do niedawna był szefem Instytutu Strat Wojennych im. Jana Karskiego tłumaczy, że Berlin bardzo się myli. Inni naukowcy niemieccy najzupełniej się z tym zgadzają. Odszkodowanie się należy Polsce. Roszczenia takie są prawidłowe w świetle prawa międzynarodowego.

      Po pierwsze, w 1953 r. Polska była okupowana przez Sowietów i dlatego nie była suwerennym krajem zdolnym do czynienia koncesji wobec kogokolwiek.

      Po drugie, Moskwa rozkazała Warszawie aby ta wydała odpowiednią deklarację zrzekającą się roszczeń, ale nigdy nie stwierdzono dokładnie czy dotyczy to Niemiec wschodnich czy obu państw niemieckich.

      Po trzecie, w końcu, Polacy nigdy nie podpisali żadnego prawnie obowiązującego porozumienia aby powstrzymać się na zawsze z roszczeniami o odszkodowania. Eksperci naciskają, że taki dokument po prostu nie istnieje.

      Z tych wszystkich powodów Polska nadal utrzymuje silną pozycję aby otrzymać odszkodowanie finansowe za straty.

      Polski rząd obiecuje nawet porozumieć się z rządem izraelskim aby uzyskać zadośćuczynienie. Opozycyjna Platforma Obywatelska w międzyczasie odrzucała (przynajmniej początkowo) takie przedsięwzięcia roszczeniowe jako cyrk medialny aby zdobyć głosy przez PiS. Jednak wybory będą miały miejsce dopiero za rok, to dlaczego partia rządząca nie czekała do przyszłego września?

      Zgodnie z przewidywaniami takie podejście PO utrwaliło wizję tej partii jako pachołków Niemiec i Unii Europejskiej.

      Bez względu co mówi Berlin, sprawa odszkodowań nie jest martwa. I dopiero zrobi się awantura jak Polska podliczy swe straty z rąk Związku Sowieckiego. Usłyszymy przeraźliwe wycie z Kremla.

      Marek Jan Chodakiewicz „Odszkodowanie w końcu”


      dorzeczy.pl/opinie/343918/chodakiewicz-odszkodowanie-w-koncu.html?



      *

      U. E. musi zostać jak najszybciej zakończona.
      Wcześniej opłaca się i warto, żeby Polska z tego wyszła.
      • sendivigius Re: p. Marek Chodakiewicz rzeczowo na temat 13.09.22, 21:41
        pepe49 napisał:


        > Bez względu co mówi Berlin, sprawa odszkodowań nie jest martwa. I dopiero zrobi
        > się awantura jak Polska podliczy swe straty z rąk Związku Sowieckiego. Usłyszy
        > my przeraźliwe wycie z Kremla.

        Po 89 roku odbywaly sie burzliwe dyskusje polityczne az (chyba Bielecki) ukuł taki termin "słowoczyn". Kazdemu a przynajmniej wielu w owym czasie sie wydawalo ze gdy wykrzyczy swoje racje wystarczajaco glosno to "słowo ciałem się stanie". A okazalo sie ze nie.

        PiS otwiera puszke Pandory.

        https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/b/b1/Lawrence_Alma-Tadema_10.jpeg
    • sendivigius Drugie 6 bilionow 14.09.22, 17:15
      przycinek.usa napisał:

      > bardzo ciekawy artykul:

      To juz bedzie 12B

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,28911223,sprawa-reparacji-pis-zglosilo-poprawke-do-projektu-uchwaly.html

      Ostatecznie, jak podaje PAP, zaproponowano poprawkę, w której czytamy: "Sejm RP stwierdza, że Polska nie otrzymała dotychczas stosownej kompensaty finansowej i reparacji wojennych za straty materialne i niematerialne poniesione przez Państwo Polskie podczas II wojny światowej w wyniku agresji Związku Socjalistycznych Republik Sowieckich".

      Co do jednego tu trzeba przyznac racje. Nigdy sie nie zrzeczono!

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka