Tusk hunting 3.0

14.04.23, 20:15
...czyli do trzech razy sztuka.

Popełniłam tutaj już dwa wątki o tym, jak władza PiS (realizując gorące życzenie prezesa) usiłuje wyeliminować Donalda Tuska z życia publicznego. Bez wątpienia oddając mu tym hołd jako najbardziej niebezpiecznemu wrogowi, ale to szczegół.

W poprzednich wątkach było o pośle Macierewiczu, posłance Wasserman i o histerycznej szczujni medialnej. Na nic to wszystko, na nic. Dzięki Bogu, nie znalazł się kolejny Wilmont, który chciałby podnieść rękę na głównego wroga PiS. No więc teraz rąbniemy go komisją, będącą w istocie nielegalnym sądem kapturowym.

Komisja ma być ekstraordynaryjna, powoływana poza porządkiem prawnym - taki rodzaj sądu nie występuje w Konstytucji RP. Ma mieć duże prerogatywy śledcze i możliwość pozbawiania praw publicznych. Do tej pory praw publicznych mógł obywatela RP pozbawić tylko sąd powszechny (kara orzekana wobec sprawcy przestępstwa) i Trybunał Stanu.

Tak więc Tusk hunting wchodzi w fazę gorącą, przedwyborczą. Być może ostateczną, w tym sensie, że wykosi z polityki jednego z dwóch głównych adwersarzy polskiej sceny. Jeśli wobec Donalda Tuska zostaną podjęte jakieś nadzwyczajne środki i jednocześnie PiS wygra wybory - to mamy faktyczny Polexit. Sąd kapturowy niszczący przeciwników politycznych nie mieści się w systemie prawa europejskiego. Tusk zostanie kimś w rodzaju polskiego Nawalnego, a Polska zbliży się ustrojowo do Rosji.

Jeśli zaś PiS przegra wybory, to rozliczenie okoliczności powołania, sprawstwa kierowniczego w tym powołaniu oraz działalności speckomisji będzie jedną z ważniejszych spraw do rozliczenia.

Obym nie musiała znów oglądać Wassermannowej smile


wyborcza.pl/7,75398,29662926,sejm-podjal-decyzje-w-sprawie-komisji-ds-zbadania-wplywow-rosyjskich.html
    • zimna-wodka Re: Tusk hunting 3.0 14.04.23, 23:24
      Tu nie chodzi o złapanie króliczka. Za mało czasu. Komisja będzie musiała pojechać chronologicznie bo przecież nie zacznie od rządów PIS. Do lipca (powiedzmy) będzie przerabiany okres przedsmoleński a potem jazda Smoleńskiem aż do wyborów.
      A potem się zobaczy. Czyli żadnych konkluzji czy pozbawiania praw nie będzie.
      • dorota_333 Re: Tusk hunting 3.0 15.04.23, 15:35
        Na złapanie króliczka (wstępne) czasu starczy akurat, ale masz racje, że chodzi o co innego. I jest to ze strony władzy piłka mocno podkręcona, trudna do przyjęcia.

        1. Jest podstawowy problem: czy komisję ewidentnie bezprawną (i niekonstytucyjną) uznać i stawić się przed nią. Bo samo stawienie się oznacza legitymizację, ze wszystkimi tego konsekwencjami. To przede wszystkim Tusk będzie musiał przemyśleć, a jest to zadanie dla sztabu prawników.

        2. Załóżmy, że uzna jej istnienie i stawi się. Wtedy zobaczymy procedurę wyjątkowo brutalnego grillowania. Tusk jest starym lisem i zgrilowac go trudno, ale im się to uda. Będzie zadawanie pytań przez 3 minuty i 15 sekund na odpowiedź oskarżonego. Potem wyłączą mu mikrofon. Tak to może wyglądać. Że parodia postępowania? No pewnie. To mają być jasełka z niedźwiedziem na łańcuchu.

        3. Załóżmy, że komisja coś przeproceduje - zdążą akurat tuż przed wyborami pozbawić go praw publicznych. Będzie potem z tym problem, a jeśli opozycja wygra wybory to wbrew pozorom również.

        4. Wariant drugi: Tusk nie uznaje prawności komisji (słusznie). Nie stawia się. Pierwsza kara za niestawiennictwo 20 tysięcy, kolejne 50. Zostawią mu trochę czasu na uzasadnienie niestawiennictwa, ale i tak mogą go karać z dużą częstotliwością. Kary się zsumują do dużej kwoty. Przekażą to do egzekucji komorniczej. Już w trakcie wakacji może się okazać, że Tusk musi mieszkać u syna lub córki smile On to kiedyś w sadach unijnych odwojuje, ale za 10-15 lat najwcześniej.

        Niemożliwe? Nie ma takiego naruszenia prawa, które jest niemożliwe dla PiS.
Pełna wersja