Dodaj do ulubionych

Gilead już tu jest

19.07.23, 11:44
...czyli historia, która po prostu wprawia w osłupienie.

Oddział ginekologiczny, patrol policji wezwany do krwawiącej pacjentki - przyznała się lekarce do zażycia tabletek poronnych. Co - podstawowa informacja w tej sprawie - nie podlega w Polsce odpowiedzialności karnej.

4 facetów w gabinecie. Każą jej się rozebrać (odmawia zdjęcia majtek, bo krwawi), każą robić przysiady, kaszleć. Próbują zrobić rewizję przez odbyt (po co?). Gdzie jest wtedy lekarka, która wezwała policję? Przygląda się?

Lekarz z tego szpitala pyta o powód interwencji, nie potrafią odpowiedzieć.

Przeszukują jej rzeczy, szukają telefonu i tabletu. Przewożą do innego szpitala, gdzie czeka kolejny patrol policji. Ogółem 4 patrole zostały zaangażowane.


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29986961,historia-joanny-czyli-opowiesc-podrecznej-po-polsku-myslalam.html#s=BoxMMtImg1


Nie wiem, jak spuentować.

Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nie pamiętasz hasła lub ?

Nakarm Pajacyka