Dodaj do ulubionych

Mamy jak na Zachodzie! Na Orlenie.

02.07.25, 21:11
Znany youtuber Przemek Pro nagłośnił w mediach społecznościowych niepokojącą sytuację na stacji Orlen przy MOP Kępnica na autostradzie A4. Jak relacjonuje, podczas postoju natknął się tam na grupę obcokrajowców, którzy natarczywie zaczepiali kierowców na parkingu. Takie sceny dzieją się tam podobno bardzo często.

Przemek Pro nie poprzestał na relacji w sieci – skontaktował się z obsługą stacji, by dowiedzieć się, czy problem jest incydentalny. Jak usłyszał, podobne sytuacje powtarzają się regularnie.

Obcokrajowcy „sprzedawcy” pojawiają się tam regularnie i próbują wszystkim dookoła „wcisnąć” podrobiony towar – m.in. perfumy czy słuchawki Apple. Odmowy nie przyjmują zbyt życzliwie. Na porządku dziennym ma być agresja, uderzanie w samochody, a także grożenie pracownikom stacji, którzy początkowo próbowali nachalnym imigrantom zwracać uwagę. Teraz już, w obawie o własne bezpieczeństwo, tego nie robią.

– Podczas nocnych zmian boimy się wychodzić na zewnątrz bez gazu łzawiącego – przyznała kierowniczka stacji w rozmowie z influencerem.

Ochrona Orlenu pojawia się na miejscu co kilka godzin, jednak obecność ochroniarzy działa na nielegalnych handlarzy jedynie chwilowo. Gdy tylko ochrona odjeżdża, „sprzedawcy” wracają na parking. Policja, mimo licznych zgłoszeń, nie podejmuje skutecznych działań. Funkcjonariusze tłumaczą, że osoby handlujące nie mają meldunku w Polsce, przez co interwencje kończą się na bezradnym rozkładaniu rąk.


nczas.info/2025/07/02/influencer-ujawnia-co-dzieje-sie-w-tym-miejscu-imigranci-sieja-postrach-policja-rozklada-rece/

*

Komentarzyk pepego:

tego typu sprzedawcy są plagą miast Francji czy Hiszpanji. I zobacz. Półtora roku bandytów i już są w Polsce. Policja nic nie robi. Niechby spróbowali, co nie? Posadę mają jedną a rodziny i kredyty ho, ho.
Pajac i jego banditen - brawo!

*

E. U.
Raus.



powoli zaczynam w ten sposób myślenia wchodzić

> Presja ma sens!

Zaczynam mieć nadzieję, że pojawi się tego rodzaju presja na poszczególnych bandytów.

Czekam na to.

*
Obserwuj wątek
    • kadillllak U nas sie skonczylo 02.07.25, 22:07
      W latach 90. Kierowcy zatlukli kilkunastu na smierc, blokadami kierownic, jak im pouszkadzali auta.
      I juz, zalatwione.

      • pepe49 Aby się dorobić? Jechać do kraju dziwnych władców 02.07.25, 22:20
        Potrzebujesz dorobić? Wymelduj się i handluj podróbkami przy stacji na autostradzie. Policja nic ci nie zrobi.

        Co to ma znaczyć???

        Pajaca i jego bandytów naprawdę
        dotknęła pewnego rodzaju słabość umysłowa.

        Zabierzcie tych ludzi!
      • pepe49 a jakby donos do prokuratury? 02.07.25, 22:22
        Czy prokuratura musiałaby zareagować?
    • monalisa2016 Re: Mamy jak na Zachodzie! Na Orlenie. 02.07.25, 23:05
      Co macie jak na zachodzie, nastepny ktory nie wysadzil nosa poza plot swojej zagrody przypisuje zwyczaje ktore widzialo sie w bylych krajach wschodnich zachodowi. Takich rzeczy ji8e spotkalam ani w Niemczech, ani w Szwajcrii, ani w Austrii, ani w Francji, ani w Holandii, ani ... doch w
      Wenecji widzialam podobne sceny z handlarzami na ulicach ktorzy probowali wcisnac turystom nie jedna rzecz. Co przezylismy w Polsce za dawnych czasow moglabym cala litanie tu wymienic no. ostatnia stacja benzynowa przed granica z Niemcami juz przy wjezdzie latali za autem jacys cudzoziemcy pukajac w szyby w aucie oferujac sygnety i inne swiecace rzeczy, czlowiek nie mogl sie od nich odgonic nawet podzczas tankowania. Zawsze jak njechalismy do Polski zatrzymywalismy sie zawsze przy jednym z moteli gdzie mozna bylo o kazdej porze dnia czy nocy skonsumaowac bardzo smaczny posilek szczegolnie szaszlyki, tam tez niejedno czlowiek przezyl i widzial, nie z strony gastronomi tylko z strony co za towarzystwo obracalo sie na zewnatrz lokalu, nie bede juz wymieniac warszawskie podziemia, czy przed rotunda tam gdzie turysci szli pieniadze wymieniac, ... itd. takich rzeczy nie spotykalo sie na zachodzie, skoro spotyka sie cos obecnie, to zebrzacych cudzoziemcow albo wyludzajacych pod roznym pretekstem (np. na harytatywne instytucje) pieniadze na parkingach przed supermarkietem.
      • pepe49 na Zachodzie 02.07.25, 23:50
        monalisa2016 napisał(a):

        > Co macie jak na zachodzie, nastepny ktory nie wysadzil nosa poza plot swojej za
        > grody przypisuje zwyczaje ktore widzialo sie w bylych krajach wschodnich zachod
        > owi. Takich rzeczy ji8e spotkalam ani w Niemczech, ani w Szwajcrii, ani w Aust
        > rii, ani w Francji, ani w Holandii, ani ... doch w
        > Wenecji widzialam podobne sceny z handlarzami na ulicach ktorzy probowali wcisn
        > ac turystom nie jedna rzecz. Co przezylismy w Polsce za dawnych czasow moglabym
        > cala litanie tu wymienic no. ostatnia stacja benzynowa przed granica z Niemcam
        > i juz przy wjezdzie latali za autem jacys cudzoziemcy pukajac w szyby w aucie o
        > ferujac sygnety i inne swiecace rzeczy

        Pisałem tylko o Hiszpanji - tam widziałem, o Francji, o czym czytałem i dodam Włochy, gdzie mi mówiono, że Murzyni zostali przepędzeni przez policję z miasteczek turystycznych.
        Zachód, nie?

        Gdyby policja pracowała, nie byłoby tematu.
        Gdyby celnicy pracowali przed 2015 nie byłoby tematu zaginionego podatku od paliw.
        Gdyby SG pracowała, nie byłoby tematu imigrantów z Niemiec. Oprócz tych zakontraktowanych via U. E.

        ...

        Gdyby policja pracowała nie byłoby tematu rajdu bandytów na TVP czy prokuraturę.

        Ale każdy chce żyć. Prawda?

        *

        E. U.
        Zu Ende.
        • monalisa2016 Re: na Zachodzie 03.07.25, 00:01
          Gdyby SG pracowała, nie byłoby tematu imigrantów z Niemiec. Oprócz tych zakontraktowanych via U. E.

          Tak to prawda, gdyby strzezono granic nawschodniej flance EU i walczono z przemytnikami nie musialy by Niemcy zwracac przybyszy ktorzy juz w Polsce powinni byc rozpatrzenia: do domu albo azyl. Teraz mamy to co mymy, dzieki komu? Dzieki "Niemiaszki przyjma wszystkich" guzik z pentelka i na Niemcy przychodzi czas gdzie opor zaczyna byc wielkim. Pan T. tego jeszcze nie zrozumial o co biega w swiecie.
          • pepe49 Re: na Zachodzie 03.07.25, 06:19
            Hej. Hola.
            To nie jest kryzys. To jest realizacja zamówienia.
            Niemiecka kanclerz zamówiła Murzynów i Arabów z dostawą.
            Państwo niemieckie zmusiło czy skłoniło inne państwa podległe U. E. do złamania zasad i przepuszczenia zamówienia przez swoje granice.
            Pamiętam jakie gromy leciały z Niemiec na Węgry, gdy te nie chciały przepuszczać zamówienia przez swoje granice.
            W końcu p. Orban kazał zapakować zamówienie do pociągów i autobusów i posłać do zamawiającego.

            Teraz zamówienie nadal funkcjonuje ale zamawiający się rozmyślił.

            A zamówienie idzie, jedzie, leci jak może i którędy może. Przełazi i przepełza przez wszystkie przeszkody. Do celu.

            Jest taka bajka, znana również w Niemczech. O uczniu czarnoksiężnika.
            Wydawało mu się, że już umie dużo, więc użył zaklęcia.
            Ale nie umiał go zatrzymać.

            *

            Złość Polaków budzą wiadomości o tym, że niemiecka policja kieruje do Polski zamówienie, które napłynęło do Niemiec ewidentnie skądinąd, np. z Włoch. A Włochy nie przyjmują z powrotem. Austrja nie przyjmuje.
            Inne państwa, szczególnie USA, obserwują z uwagą co Niemcy zrobią z zamówieniem. Bo bajka o przewalczeniu hitleryzmu jest piękna. Ale czy to prawda? Spójrzmy. Niemcy przechodzą test.

            *

            Na razie zapowiada się powtórka jesieni 1938 r. Kanclerz kazał wydalić Żydów przybyłych do Niemiec z Polski do Polski. Była awantura.

            *

            Proponowałbym raczej łączenie rodzin. Powrót do rodziny w Nigerji czy Pakistanie. Może być?

            *

            E. U.
            Zu Ende.
            • senioryta13 Re: jestem Za 03.07.25, 09:53
              pepe49 napisał:

              > Hej. Hola...
              > Proponowałbym raczej łączenie rodzin. Powrót do rodziny w Nigerji czy Pakistani
              > e. Może być?

              Trudno wypowiadac sie emigrantom nawet na temat emigracji nielegalnej, poniewaz ze strony, wlasnie Polakow, zaczynaja sie oskarzenia, ze, 'sami uciekli i sa anty', nie rozumiejac jaka jest roznica pomiedzy emigracja legalna i na chama.
              • pepe49 Re: jestem Za 03.07.25, 14:16
                Polski emigrant się dostosowuje do gospodarzy, uczy języka, zmienia swoje zwyczaje.

                Muzułmanin stara się zmienić gospodarzy. Nauczyć ich języka Proroka, dobrych obyczajów. Po dobroci lub nie.
            • monalisa2016 Re: na Zachodzie 03.07.25, 10:58
              Hola, hola pepe wyglada na to ze klamiesz z premedytacja albo bez niej, typowe dla was ktorzy nie umieja policzyc do trzech bez paluszkow, smile a co mowic polaczyc punkty ze soba. Tak nasza, nienasza otworzyla granice ale co bylo przedtem tego nam nie napiszesz albo celowo przemilczasz. Co bylo przed tem, oto jest patanie? Kto sporzadzil rozdzielniki gosci na caly swiat, nasza pani? Kto urzadzal pierwsza konferencje w tej sprawie w Marakesz, nasza pani? Niestety nie, ale co mozna wymagac od podpuszczonych populistow ktorzy nie potrafia dalej myslec jak to co bylo przed godzina!!! Kto opanowal miedzynarodowe organizacje i kto sterowal tym co sie juz przed rokiem 2015 stalo? Za slabe glowki macie by cos zrozumiec a nie daj Boze polaczyc punkty z soba albo doszukiwac sie zbierznosci wydarzen w necie.

              Na granicy sie widzi jak naiwni i latwi do manipulowania sa Polacy, bo wiedzy nie maja.

              Nie ma przypadkow, wszystko jest z duzym konkretnie z wieloletnim wyprzedzeniem skrupulatnie zaplanowane!!!
              • pepe49 Re: na Zachodzie 03.07.25, 14:14
                monalisa2016 napisał(a):

                > Hola, hola pepe wyglada na to ze klamiesz z premedytacja albo bez niej, typowe
                > dla was ktorzy nie umieja policzyc do trzech bez paluszkow, smile a co mowic pola
                > czyc punkty ze soba. Tak nasza, nienasza otworzyla granice ale co bylo przedtem
                > tego nam nie napiszesz albo celowo przemilczasz. Co bylo przed tem, oto jest p
                > atanie? Kto sporzadzil rozdzielniki gosci na caly swiat, nasza pani? Kto urzadz
                > al pierwsza konferencje w tej sprawie w Marakesz, nasza pani? Niestety nie, ale
                > co mozna wymagac od podpuszczonych populistow ktorzy nie potrafia dalej myslec
                > jak to co bylo przed godzina!!! Kto opanowal miedzynarodowe organizacje i kto
                > sterowal tym co sie juz przed rokiem 2015 stalo? Za slabe glowki macie by cos z
                > rozumiec a nie daj Boze polaczyc punkty z soba albo doszukiwac sie zbierznosci
                > wydarzen w necie.
                >
                > Na granicy sie widzi jak naiwni i latwi do manipulowania sa Polacy, bo wiedzy n
                > ie maja.
                >
                > Nie ma przypadkow, wszystko jest z duzym konkretnie z wieloletnim wyprzedzen
                > iem skrupulatnie zaplanowane!!!

                >

                Może być i tak.
                Jednak trzeba reagować na bieżące zaproszenie do nieszczęścia.

                ale proszę napisać o Marrakeszu, co, od kogo, po co?
                Albo źródła drukowane podać.

                Polski imigrant się dostosowuje do gospodarzy. Arabski, muzułmański, żydowski - nie.
                Ma być po ichniemu.
                Tak?

                *

                U. E.

                • monalisa2016 Re: na Zachodzie 03.07.25, 22:46
                  Tak bylo pierwsze spotkanie globalistow bylo w Maroku /Marakesz, cos mi podpowiada skoro pamiec mnie nie zawodzi ze w marcu 2002, drugie spotkanie (Marrakesh Political Declaration) roku juz nie pamietam gdzie byl podpisany pakt migracyny. No coz dostepu do tej deklaracji juz niestety nie ma. I jak sobie przypominam to tylko Wegry nie ratyfikowaly europejsko-afrykanskiej deklaracji w sprawie migracji. Wiadomo ze na takie spotkania/szczyty jest wszystko dopiete na ostani guzik i tak byla publikowana lista z rozdzielnikami "gosci" na caly swiat, ona byla dostepna w roku 2001, na ktoryms forum lata temu, znaczy w owym czasie ja linkowalam. Pozniej bylo (chyba w 2006 roku) tak zwana agenda "Rabat-Prozesses" Valletta Joint Action Plan (JVAP), którego celem byla kontrola migracji do Europy.

                  "Rabat-Prozess" > The Rabat Process partners recognise the need to encourage and to strengthen the pathways to regular migration

                  Tyle lat minelo a jednak czlowiek pamieta jeszcze wiele rzeczy ktore laczy z soba w jedna calosc, wiec ta bajka o naszej, nienaszej, nie wiem czyjej smile nie ma rak i nog poniewaz ona byla tylko pajacykiem pociaganym sznureczkami przez globalistow.


                  Polecam dosc dobry wyklad profesora dla samodzielnie myslacych, rozumiejacych wyciagajacych odpowiednie wnioski o co tu biega.
                  www.youtube.com/watch?v=t_lMgD39Sv4
                  • monalisa2016 Re: na Zachodzie 03.07.25, 23:00
                    Dodam
                    "Rabat-Prozess" w jezyku polskim nazywal sie "Proces rabacki"

                    home-affairs.ec.europa.eu/networks/european-migration-network-emn/emn-asylum-and-migration-glossary/glossary/rabat-process_en
                    W powyzszym linku jest duzo ciekawych linkow ktore mowia same za siebie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka