Państwo Izrael - sojusznik Polski?

01.02.05, 19:57
serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2518874.html
Myślę, że rząd Państwa Izrael mógłby, chociaż niekoniecznie, patrzeć
życzliwszym wzrokiem na polskie dążenia niepodległościowe.
Nie Rosji, w żadnym wypadku nie USA.
    • viper39 Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 01.02.05, 20:19
      pepe49 napisał:

      > serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34591,2518874.html
      > Myślę, że rząd Państwa Izrael mógłby, chociaż niekoniecznie, patrzeć
      > życzliwszym wzrokiem na polskie dążenia niepodległościowe.
      > Nie Rosji, w żadnym wypadku nie USA.


      powiem krotko, gosc bardzo ale to bardzo nienawidzi Polski, nie wiem tylko
      dlaczego jeszcze w Polsce mieszka, kazdy jego artykul jest w ten sam sposob
      napisany,

      dlaczego nie lubia ludzie zydow?
      1. od zarania dziejow wtykali nos w nieswoje sprawy
      2. za to co w punkcie 1 wywalano ich z kazdego kraju, poczynajac od maurow (w
      okolicach 1000 roku), przez francje anglie, pozniej znow francje, wlochy,
      dzisiejsza szwajcarie... rosje az po niemcy (1945), i tak jakos wypadalo ze
      czesc z nich osiadala sie w Polsce... tu mieli spokoj ale mimo to nas i tak nie
      lubili.. za co? ano bo jestesmy glupim narodem i mozna nas nie lubic nasmiewac
      sie z na itd i to zawsze bedzie ok
      3. w Polsce niestety tez zydzi nie popisali sie np w czasach zaborow donosili
      na szlachte ta byla wywlaszczana/zabijana/wyworzona na syberie a zydzi za
      czasami darmo czasami za grosze kupowali ich gospodarstwa,
      na swiecie panuje mit Polaka antysemity, stworzony przez zydow, chyba za to ze
      w czasie II wojny swiatowej im pomagalismy ocalec...
      4. moj wujo byly (nie zyje od paru lat) oficer AK, ktory wyladowal w oswiecimiu
      mial przelozonego (kapo) zydka, ktory lubil walic polakow "po mordzie" (tak to
      moj wujek mawial) ktos powie no tak ale to byl oswiecim... a ja dodam... no tak
      ale bylo innych wiele miejsc (npo jedwabne) gdzie tez nie bylo wyjscia ale
      teraz jest o tym glosno i polacy sa antysemitami wychodzi wiekszymi niz niemcy
      ktorzy zabijali... a zydzie sa ok mimo ze walili nas po mordzie...
      4. popatrzcie na panstwo izrael, od poczatku bylo to panstwo agresywne i wcale
      nie mialo ochoty z nikim sie ukladac, nie mowie ze mialo ono dobrych sasiadow
      bo takich nie mialo, ale ilosc wojen w ktorych oni brali udzial jest
      zadziwiajaca, panstwo bardzo agresywnie podchodzi do arabow wiec oni sie im
      odwdzieczaja jak moga, sytuacje mozna bylo dawno (jakos tam) rozwiazac, dac
      palestynczykom kawalek ziemi, wywalic ich wszystkich z izraela i dzis bylby juz
      spokoj ale izraeal myslal ze bedzie mial cala ziemie... no i jak widac
      przeliczyl sie. dopuki tam nie bedzie SEPARACJI ludnosci zydowskiej i arabskiej
      tam spokoju nie bedzie
      5. agresywnosc zydow w biznesie, popatrzcie jak oni wszedzie wlaza, nie wiem
      czy to dobre czy zle, napewno zgromadzili ogromne dobra w swoich rekach, wiec
      moze wiedza cos lepiej od nas, z jednej strony ludzie im zazdroszcza a wiec ich
      nie lubia. pamietacie haslo "wasze ulice nasze kamienice"? to nadal jest bardzo
      aktualne.. w Polsce moze sie spelnic.
      majac duzy kapital probuja sobie uzurpowac prawo do wszystkiego.
      6. mowi sie o lewicowym antysemityzmie, no tak ale zapomina sie ze najwieksi
      lewicowcy byly zydami, marks engels, i lenin... wiec o co chodzi, sami sobie
      winni chyba ...no chyba ze sie myle...
      7. z moich kontaktow z zydkami polskimi ktorzy mieszkaja w USA, moge smialo
      stwierdzic ze oni nas poprostu nienawidza... i to juz nie za to ze w 56 i 68
      oni musieli z Polski wyjechac, oni nas programowo nienawidza... bo tak ich
      uczono w domu...

      i tym optymistycznym akcentem zakoncze te wywody..
      • przycinek.usa Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 02.02.05, 05:30
        zgadzam sie z przedmowca. Ciekawosta jest to, ze Polacy sa tacy naiwni i nie
        rozumieja, ze inni ich tak nienawidza.

        Dopiero jak czlowiek ruszy dupe za granice, zobaczy te nienawisc osobiscie,
        dotknie jest palcami i powacha to sie dopiero oczeta otwieraja.

        Cala Polska jest jak jedno wielkie getto pelne naiwnych Polakow, a jak sie
        ktorys ruszy z miejsca, to juz potem swojego wlasnego kraju nie moze poznac.
        Polacy przechodza zdumiewajaca metamorfoze. Wystarczy porozmawiac z emigrantami.


        • viper39 Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 02.02.05, 19:39
          przycinek.usa napisał:

          > zgadzam sie z przedmowca. Ciekawosta jest to, ze Polacy sa tacy naiwni i nie
          > rozumieja, ze inni ich tak nienawidza.

          przecinek, wiesz co najsmieszniejsze jest? tlumaczenie mnie w kraju jak to mnie
          zagranica zmienila na rasiste i antysemite...
          zalamac sie mozna totalnie, ludzie nadal tam sa na etapie ogladania korzeni i
          plakania nad losem kunta kinte...
          ale nastala nowa moda, moda na tzw kulture zydowska, wszedzie z kazdej strony
          udawadnia sie jak to nasze dwie kultury sa ze soba powiazane, i jak bardzo
          zintegrowane... i jak to nasz Polska kultura jest oparta na elementach
          zydowskich...itd... szlag mnie trafia jak slysze to...

          >
          > Dopiero jak czlowiek ruszy dupe za granice, zobaczy te nienawisc osobiscie,
          > dotknie jest palcami i powacha to sie dopiero oczeta otwieraja.

          przecinek aby to zobaczyc trzeba nie tylko wyjechac ale rozumiec co do ciebie
          mowia.. a to nie tak wielu potrafi

          > Cala Polska jest jak jedno wielkie getto pelne naiwnych Polakow, a jak sie
          > ktorys ruszy z miejsca, to juz potem swojego wlasnego kraju nie moze poznac.
          > Polacy przechodza zdumiewajaca metamorfoze. Wystarczy porozmawiac z
          emigrantami
          > .

          eee troche przesadziles, dawno nie byles w NYC czy chicagowie... nadal tam sa
          ludzie ktorzy zyja pomiedzy USA i Polska.. zawieszeni w prozni, ani to polacy
          ani tutejsi... nie znaja jezyka nie umiejacy sie zintegrowac itd... a pozniej
          po przyjezdzie do Polski jak juz to kiedys nastapi wylewaja gorzkie zale z
          zolcia jaka to ameryka nie jest dobra i kim oni to nie byli w niej...
          nie umieja sie poprostu znalezc w danej sytuacji...
          nie umieja skorzystac z sytuacji i cieszyc sie tym co moga osiagnac bo zazdrosc
          i zawisc zabiera im te przyjemnosci

          ....eee juz nie bede krytykowal...

          cieszy mnie jedno ze jest tutaj na tym forum paru polakow z Polski ktorzy sa
          juz dawno europejczykami bo nimi sie urodzili... robert to tez o tobie...
          ale sa tacy jak np buszwodny ktory stac by sie chcial europejczykiem i nie moze
          uwierzyc ze on juz od dawna nim jest... ze nam nie trzeba bylo wchodzic do
          europy bo nigdy z niej nie wyszlismy...

          busz moja dobra rada wylecz sie z wszelkich pacyfistyczno-lewicowych pogladow
          (mowiac szczerze zawsze zastanawiam sie co taki czlowiek jak ty moze czytac), i
          spogladaj na swiat inaczej bo wrzody zoladkowe cie zjedza... swiat mozna
          widziec bardzo skomplikowanie (tak chca tego politycy aby uzmyslowic wszystkim
          ze oni sa potrzebni do czegos, no i przekrety lepiej im wychodza wtedy) i mozna
          go widziec takim jaki jest, prosty nie skomplikowany codzinny z niespodziankami
          i starzeniem sie...

          zastanow sie nad jednym: jakie ma znaczenie to czy w iraku jest wojna dla jozka
          z otwocka ktory nigdy nie byl i nie bedzie za granica, towary drozeja bez
          wzgledu na to czy na swiecia sa wojny czy nie... i teraz odnies sobie to dla
          siebie
          odpowiedz prosta nie ma to zadnego znaczenia, bo ty i tak nie masz na to
          zadnego wplywu a reszta to codziennosc.

          to takie przyklady...


          przecinek jak myslisz zrozumie to buszwodny?
          • vice_versa Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 04.02.05, 04:35
            Viper fajna prowokacja.
            Ze bush zrozumie nie mam watpliwosci (przeciez bush wie ze nie jest Józkiem), a
            czy to przyjmie, watpie.
            My Polacy mamy we krwi niepraktycznosc, a juz jak mamy co jesc to nam sie
            strasznie trudno zmusic do realizacji marzen o lataniu balonem. Chyba ze sasiad
            juz taki balon ma. Mysle ze Zydzi maja tak samo, tyle ze wczesniej banki
            wymyslili i teraz ich sobie nawzajem zazdroszcza... he he he...

            przycinek napisal:

            > Dopiero jak czlowiek ruszy dupe za granice, zobaczy te nienawisc osobiscie,
            > > dotknie jest palcami i powacha to sie dopiero oczeta otwieraja.

            viper39 napisał:

            > przecinek aby to zobaczyc trzeba nie tylko wyjechac ale rozumiec co do ciebie
            > mowia.. a to nie tak wielu potrafi

            i dalej jeszcze przycinek o tych metamorfozach... No piszcie chlopaki, piszcie,
            w która strone te metamorfozy. Ciekawie zaczeliscie.

            I jeszcze czy znaliscie choc jednego polskiego Zyda w Polsce któryby zional
            nienawiscia do Polaków. Tutaj jest jakies skrzywienie na tutejszych, a oni sa w
            porzadku.
            Ja Wam powiem tak: obsesja antyzydowska jest obsesja nie dlatego ze nie ma
            antypolonizmu, ale Zydzi w Polsce sa Polakami, i te sama nienawisc wyczytaja z
            oczu swoich pobratymców, co wy. Ja znam wielu polskich Zydów, swietni kumple,
            zaradni, inteligentni i przebojowi. Tak naprawde lebscy i bystrzy faceci. Jak
            napisal klip-klap o Wildsteinie: "Jesli jest masonem,to wiecej takich masonow w
            Polsce,jesli jest Zydem,to wiecej takich Zydow w Polsce."

            By the way
            To jest mocna przesada z tym Auschwitz. 3/4 zamordowanych Zydów bylo
            obywatelami tego kraju- Polski, zyli tu, mieszkali, spotykalo sie ich na ulicy
            i kupowalo sie u nich w sklepie. To na mieszkancach tych ziem przeprowadzono
            eksterminacje, tak, na Zydach ale na naszych Zydach, na ich ziemi. Wiec
            chlopaki nie dajcie sobie wmówic tej propagandy, ze to byli Zydzi. To byli
            Polscy Zydzi, tak jak wy jestescie Amerykanskimi Polakami. Jakby was tam
            Arabowie jednak dopadli i przeprowadzili na Was exterminacje to wiecie kim
            bedziecie? Amerykanami, nie bedzie mial znaczenia ani jeden wasz post wyslany
            na to forum... Widac róznice?

            To co, jak jechac do Was to najpierw sie o Izraelski paszport mam starac, tak?
            A krav-mage tez musze umiec zeby przetrwac?

            I jeszcze cos:


            vice_versa napisal:

            Janusz Korwin-Mikke: - "Newsweek" podaje ostatnio, że byłeś masonem. Ale której
            obediencji: Wielkiego Wschodu czy normalnej?

            BW: - Ja nie mówię, że kiedyś byłem czy nie byłem, ale - NIGDY bym nie był
            Wielkiego Wschodu...

            Dla mnie mówi prawde. Nie mówi sie "bylem" "nie bylem" jak sie jest, no nie?
            Ale sie usmialem...

            klip-klap napisal:
            Widocznie nie chcial sie ujawnic wink.
            Jesli jest masonem,to wiecej takich masonow w Polsce,jesli jest Zydem,to wiecej
            takich Zydow w Polsce.

            Hej
          • bush_w_wodzie szczerze viper 06.02.05, 23:01
            ja cie juz nawet bym nie przeczytal gdyby nie to ze sie z postu vice_versa
            dowiedzialem ze znowu sie do mnie personalnie przy... niech bedzie odnosisz

            niestety dyskuja na moj temat mnie nie interesuje. nie interesuja mnie tez
            publiczne licytacje na zlosliwosci czy tzw dobre rady. to dziecinada

            tak wiec moj drogi viperze39 zgodnie z kanonem liberalnym (hi hi) pozostawiam ci
            pelna swobode przypisywania mi dowolnych przekonan pragnien motywacji i cech i
            nie bede w zaden sposob ograniczal twojej wyobrazni i mozliwosci tworczych w tym
            wzgledzie

            zycze milego wieczoru
            • przycinek.usa Re: szczerze viper 06.02.05, 23:21
              ee, Viper nic zlego nie chcial powiedziec, ja w kazdym razie nie widze nic
              takiego, co byloby jakas obraza, czy aluzja do ciebie.

              A w Polsce ludzie nie rozumieja tych problemow, bo w Polsce faktycznie
              asymilacja 100% i takich typowych Zydow NIE MA.

              I o to chodzi, ze w Polsce nie ma nienawisci rasowej i dlatego Polacy tego nie
              rozumieja! I dlatego Polacy z tego braku nienawisci sa tacy naiwni i popelniaja
              tyle bledow dyplomatycznych.

              Dlatego ja uwazam, ze cala polityka zagraniczna w Polsce jest naiwnie prowadzona
              a pomysly "jednania sie" z jakims narodem sa dla mnie conajmiej podejrzane; a
              kiedy w gre wchodza uklady z Izraelem, panstwem, ktore jest najbardziej
              agresywnym panstwem na swiecie - to ja juz zupelnie tego nie rozumiem.

              I o to nam chodzi. Nam - emigrantom.

              Nie - zeby szerzyc jakas nienawisc albo jakies poglady rasistowskie, tylko po
              prostu - Polakow inne nacje nienawidza! I trzeba byc ostroznym w osadach, bo
              mozna dostac nozem w plecy i byc z tego powodu wielce zdziwionym.

              Izraelici sa panstwem, ktorego religia nakazuje zwodzenie innych. I to
              niezaleznie od stanu politycznego pomiedzy narodami.

              Przeciez jak Izraelici wyszli z Egiptu, to mieli nakaz zabrania takiej ilosci
              zlota, jaka mogli zabrac i mieli nakaz "pozyczenia" zlota od sasiadow. Wystarczy
              biblie przeczytac. To najwieksze oszustwo w historii ludzkosci! Nawet teraz sa
              przymiarki do procesow sadowych w tej sprawie. Po tylu tysiacach lat!

              Kazdy szanujacy sie interes w USA ma przykazana ostroznosc w transakcjach z
              Zydami. Po prostu jest to taki narod, ze jak moga oszukac to oszukaja.
              A Polacy sa naiwni i daja sie oszukiwac. To typowo Polska cecha. Naiwnosc.

              • bush_w_wodzie Re: szczerze viper 07.02.05, 00:03
                za malo znam zydow by moc tu dyskutowac. kilku ktorych znam blizej to ludzie
                uroczy towarzysko z ktorymi mam same dobre doswiadczenia. nie robilem z nimi
                jednak interesow wiec nie mam podstaw do zabierania glosu w tym watku
                • przycinek.usa Re: szczerze viper 07.02.05, 07:48
                  Ze spolecznego punktu widzenia Polska to najlepszy kraj na ziemi. Najbardziej
                  tolerancyjni ludzie, najbardziej pomocni, uczynni i otwarci.

                  Nie spotkalem sie z niczym takim w swoim dlugim doswiadczeniu z innymi narodami.
                  No, moze Indianie w Ameryce Poludniowej...

                  Polscy Zydzi sa zapewne rowniez najlepsi na swiecie. Dlatego to powinno byc
                  rozpatrywane szerzej. Tak samo Kwasniewski - najlepszy prezydent na swiecie -
                  dal USA dupy - nawet nie zdajac sobie z tego sprawy. Po prostu poparl agresje na
                  Irak, (pewnie nie za darmo) - ale nie zdawal sobie sprawy jak sie z niego teraz
                  wszedzie smieja na swiecie. Nawet Amerykanie.

                  To jest wlasnie ta Polska naiwnosc. Ten Savoir-Vivre, ktorego w rzeczywistosci
                  NIE MA. Cala ta powloka cywilizowanych zachowan, ktore sa jedynie pozorem
                  cywilizacji, a naprawde wszedzie sa lufy karabinow i snajperzy gotowi do
                  odstrzelenia tylka jakiejs mniejszosci narodowej - jesli ta mniejszosc ma cos
                  cennego - rope, zloto, kobalt, uran. Taki Czyrak naprzyklad. Jestem pewien, ze
                  on jest takim usmiechnietym sadysta i dziadem gotowym do plucia i zabijania -
                  jak sie wscieknie na Polakow.

                  Tylko Polska jest to oaza.
                  Ostatnim Mohikaninem w Europie pazernych i chciwych drapiezcow.
                  • lastboyscout Re: szczerze viper 07.02.05, 14:56
                    Pamiętacie jak Boguś Linda mówił dokladnie to samo co Przycinek w "Szcześliwego
                    Nowego Jorku"? Trudno zaprzeczyć, ze jestesmy mięczaki.

                    Ja nie widzę jednak Polski jako oazy.
                    Polacy to bezwzględne cwaniaki, szczególnie cały wschod Polski: białostockie,
                    rzeszowskie.
                    Problem w tym , ze to PRZEDSZKOLE.
                    Bijemy sie więc wzajemnie po głowach jak przedszkolanka się odwroci.
                    Jednocześnie nawet pierwszoklasistę uważamy za Gołotę.
                    Tymczasem nawet przeszkolaka można nauczyc PRAWDZIWYCH sztuk walki i wtedy
                    gdyby tak zmówiło się dwóch przedszkolaków to pierwszoklasista mógłby dostać
                    skutecznie w nocha, dziesięciu dałoby popalić gimazjaliście a sam Gołota dałby
                    nogę przed całym przedszkolem ... wink

                    Ostatnią bitwe (nie mylić z wojną...) wygralismy po Grunwaldem, wtedy ostatni
                    byliśmy zjednoczeni i nawet mielismy koalicjanta .....

                    I komu to przeszkadzało? No właśnie KOMU?
                    • viper39 Re: szczerze viper 07.02.05, 17:12
                      no tak buszwodny nie zauwazyl jednego ze mnie zwiasy czy on ma uczucia/odczucia
                      jakiekolwiek, mnie tez nie obchodza jego poglady, my tu wszyscy wypowiadamy sie
                      na dane tematy ktora w jakis sposob nas interesuja i w jakis sposob moga
                      wplynac na nasze zycie, to ze my mieszkajacy w USA mamy odmienne zdanie (w
                      porownaniu do Polakow mieszkajacych w EU czy w Polsce) na pewne tematy to
                      zrozumiale bo mamy NOWE/INNE doswiadczenia ktore sa obce np buszowiwodnemu,
                      nikt ciebie nie chce oszukac poprostu jest to fakt.

                      mozna byc antyamerykaninem i antybuszysta, moje zdanie jest takie o ile
                      antyamerykanizm jest idiotyzmem i ktos kto logicznie/trzezwo mysli nie jest
                      antyamerykancem, bo jaki inny mialby wybor KUBA? KOREA PLN? jak powiedzialem
                      idiotyzm
                      antybuszysta mozna byc z wielu powodow, ale to nie ma nic wspolnego z jego
                      niezla rola w rzadzie amerykanskim majac do wyboru gore'a czy kerrego nikt
                      zdrowy na umysle nie wybralby nikogo innego niz GWB, potrzeba silnego
                      przywodztwa jest potrzeba chwili....itd itd
                      jak widac nie zostawiam miejsca na nic posredniego, posrednie opcje to cos
                      niedorzecznego, np 3-cia droga....

                      a co do zydow...
                      nie wiem czy wiecie ale w religii zydowskiej grzech jest popelniany wtedy gdy
                      drugi zyd to widzi lub widziec moze, znaczy to np oszustwo nie jest oszustwem
                      jesli nie widzi tego drugi zyd...itd...
                      a wiec co my podludzie mozemy o czymkolowiek wiedziec...hehehe
                      i jeszcze jedno, jesli w Polsce jest kilku zydow to jaka jest mozliwosc ze oni
                      w jakikolwiek sposob dadza sie we znaki spoleczenstwu polskiemu?
                      znikoma, jak ich bedzie wiecej wtedy sie okaze co oni tak naprawde mysla i chca.
                      oby nie bylo za pozno

                      lbs... bylem kiedys w sytuacji gdzie pracowalem z dwoma polakami i bylo dwoch
                      palestynczykow (dawne czasy w czasie studiow tutaj), palestycznycy podskakiwali
                      pozniej tez puszczali te ich muzyczke ktora nas wszystkich wkurzala...
                      wyobrazcie sobie ze pewnego razu palestynczycy chcieli nas pobic, dwoch moich
                      kolegow ucieklo od razu, co mnie zdziwilo strasznie bo straszne zabijaki byli
                      tak przynajmniej wynikalo z ich opowiesci
                      no i okazalo sie ze musialem byc tym przedszkolakiem ktory sprawil lanie 1-
                      rwszo klasiscie, najsmieszniejsze bylo to jak moi koledzy (Polacy) wrocili i
                      mowili ze oni nic nie wiedzieli ze ktos moze na nas naskoczyc, i ze oni byli
                      gotowi zycie oddac...heheheeh.. takim jestesmy narodem.


                      • lastboyscout Re: szczerze viper 07.02.05, 18:03
                        No właśnie.
                        Dlatego czasem cytuje "Wyspiańskiego" Czecha, który rozczarowany jak Norwid
                        ("ojczyzna to wielki, WSPOLNY obowiązek!"...),Kosciuszko, Paderewski, Puławski
                        i masa innych sugeruje UZNANIE porażki nie tylko za FAKT ale skonczenie z
                        dotychczasowym nadęciem ("głupia duma narodowa i kompleksy od stuleci"-Kazik)
                        i przede wszystkim STWORZENIEM BAZY DO NOWEGO.
                        W końcu KAŻDY (naród też) od czegoś zaczynał i wcale przyznanie się do porażki
                        NIE MUSI oznaczać, ze jesteśmy, jako Polacy jakos szczególnie w tyle (ja
                        naprawde wierzę w tych zaradnych polskich przedsiębiorców , Robi!)....

                        Niedawno pomagałem jakiejś malolacie szukać pracy. Pokazała się jakaś praca
                        live-in na Manhattanie. Dzwonię bo młoda ma zero angielskiego.
                        Okazuje się , ze pracuje tam polska para z Lomży i potrzebują jeszcze kogoś do
                        pomocy.
                        Pytam o szczegóły pracy malolaty. Lomżyniaczka zaczyna od tego,że ... "Jest
                        dobrze bo ...madamka nie ...krzyczy.." !? Pytamwięc , czy nie spróbowała kiedyś
                        skrzyczeć madamki bo to dobrze robi starszym babom bez seksu.
                        Lomżyniaczce łamie się głos i mówi, ze jest tak żle z pracą ona zostawiła tyle
                        długów w Polsce , ze teraz ona MUSI znieśc wszystko ....
                        Co bylo robić? Strzeliłem jej wyklad, zeby nie mowila nic madamce o swoich
                        dlugach (bo być może madamka ma nawet wieksze długi od Lomzyniaczki ale tez
                        jej nie powie...), niech nie biadoli o niedoli narodu polskiego. Niech też
                        nigdy nie zakładała, że to tylko ona potrzebuje pracy u madamki bo za te
                        grosze co płaci madamka to może nawet madamka ją bardziej potrzebuje niż ona
                        madamke itd.
                        Nie sądzę, żeby dotarło i to nie tylko dlatego, że Lomzyniczka nie rozumie
                        zasad wolnego rynku zatrudnienia/pracy.
                        Lomżyniaczka po prostu UWIERZYLA w swoją przegraną zamiast zdziwić czasem
                        starą jakimś warrrrczącym polskim przekleństwem .....


                        Wyspiański
                        sł. J.Czech
                        -----------------------------
              • vice_versa Przycinku, honory dla Ciebie za ten post 08.02.05, 00:37
                a w szczególnosci za to:

                > Przeciez jak Izraelici wyszli z Egiptu, to mieli nakaz zabrania takiej ilosci
                > zlota, jaka mogli zabrac i mieli nakaz "pozyczenia" zlota od sasiadow.
                > Wystarczybiblie przeczytac. To najwieksze oszustwo w historii ludzkosci!

                Przeciez wlasnie pisze o tym ze USA robia to caly czas. Ale wstyd mi szalenie,
                bo Biblie przeczytalem, tylko bylo to z 15 lat temu i nic nie pamietam. Teraz
                bede musial do niej wrócic jak do podrecznika kapitalizmu, a to dobre... A
                dokladniej wiesz która ksiega???
                Pozdr
      • lastboyscout Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 05.02.05, 18:14
        Ja rownież calkowicie zgadzam sie z Viperem.

        Inaczej też spoglądam na historie Polski a zwlaszcza na cel takiego właśnie jej
        wykladania nam w szkolach polskich po wojnie ...

        Polskie i Zydowskie nie mogą sie zbiec, co nie znaczy, że Żyd nas nie będzie
        potrzebował. "Potrzebował" to nie znaczy, że zrobimy z nim interes.
        Nie istnieje pojęcie "zrobić interes z ŻYDEM"!
        Jeżeli ZYD nie zrobi NA TOBIE interesu to .... KONIEC takiego interesu .......
        Trzeba robić DOBRE interesy JAK Żydzi, ZE WSZYSTKIMI.
        Żadnych kompleksów, zadnych zachamowań, żadnych sentymentów.
        ROBIĆ SWOJE.

    • pepe49 Re: Państwo Izrael - sojusznik Polski? 05.02.05, 01:03
      Ponieważ wypowiedzi były na temat, ale zaczynające od "abc", pozwolę sobie
      dociągnąć gdzieś do "m"..:
      Państwo Izrael jest jednym z ostatnich państw rozwiniętych zbudowanych i
      opartych na zasadzie narodowości.
      Drugim jest Japonia. Niemcy za Schrodera przestały być.

      Uważam, że gdy UE zacznie naciskać na rząd Izraela, aby odstąpił od tej zasady,
      ten zacznie się rozglądać, szukając
      możliwości zmiany nastawienia rządu UE.
      Bo ten rząd będzie i państwo pt. "UE" również.

      Polacy nastawieni patriotycznie będą mogli zwrócic się do władz Izraela o pomoc
      w staraniach dla odzuskania niepodległości.
      Być może będzie to droga do gorzkiego rozczarowania, bo Izrael opiera się na
      poparciu USA, czyli wpływach żydowstwa
      amerykańskiego (i Polska coś dostaje dzięki Polonii) a rząd USA chce mieć UE
      zamiast małych państw narodowych.

      Poza tym nie należy przeceniac inteligencji rządu żydowskiego. Raczej odwrotnie.
      Ale zawsze jakieś możliwości istnieją.
      Może on zwrócić się do Żydów zamieszkałych w Polsce. Np. co pan Rotfeld,
      minister SZ Polski, byłby w stanie zrobić
      dla swojej Ojczyzny, jaki nacisk wywrzeć na komisarzy?

      Państwo dyskutanci zauważyli pewną niechęć Żydów do obcych, równiez pewną
      solidarność w tej grupie.
      Możnaby cytować żydowskie księgi religijne dla wzmocnienia dowodu, ale
      przyjmijmy, że tak jest.
      Jednak zdarzają się interesy wspólne.

      Moim zdaniem, UE jest bardzo złym pomysłem, nie waham się nazywać Niemiec i
      Francji z przyległościami Jądrem Ciemności,
      uważam, że, z różnych powodów, należy to rozwiązać, a jednym z powodów,
      ważniejszym, jest to, że tracimy swoje państwa
      narodowe. Jest to takie samo nieszczęście dla Polaka co dla Żyda.
      Żydzi, co prawda, mają państwo o wiele silniejsze, bogatsze, z bronią atomową,
      ze wsparciem USA,
      czyli mogące lepiej bronić Żydów niż Polska Polaków, ale to tylko jest
      przyczyna, dla której Polska znika najpierw
      a Izrael jeszcze istnieje.

      Zagrożeniem dla Izraela największym są nie politycy UE, a żydowscy uecy, czyli
      to samo, co w Polsce.
      Czy rządy Izraela wyciągną wnioski z tego, co się dzieje, gdy UE obala jak
      klocki domina kolejne państwa sąsiedzkie?

      Wątpię. Ale w sytuacji, gdy nie mamy jakichkolwiek sojuszników, uważam trzeba
      zacząć się rozglądać.
      • przycinek.usa nie. O nie! 05.02.05, 07:59
        Sluchaj Pepe:

        Jak kapitan daje sygnal do ewakuacji, to sie wsiada do szalup i nie mysli o
        statku. Zapomnij o Izraelu! Chlopie!

        Przeciez to przez dwa oceany widac, ze ich spala!

        Takie sojusze sa o tyle niebezpieczne, ze NAM SIE WYDAJE, ze MY ich
        potrzebujemy, a tak naprawde to ONI NAS potrzebuja na wypadek wielkiej
        ewakuacji, do ktorej co drugi bogaty z Izraela juz sie przygotowal.

        Zadna umowa nie zabezpieczy nas przez ich naplywem.
        I uwazam, ze wszystkie te dotychczasowe umowy z Izraelem sa po prostu
        niebezpieczne dla Polskiej racji Stanu.


        Tak. Izrael, Izrael - szykuj sie na spalenie. To juz wkrotce. Nawet USA wam nie
        pomoze. Tak juz jest. Taki jest ten pieski swiat!

        • pepe49 Póki co 05.02.05, 16:01
          Słyszałem, że jest do 300 żydowskich bomb atomowych, rozlokowanych również na
          rakietach na okrętach podwodnych. Nie tak szybko Izrael będzie spalony i nie sam.

          Co do wątku: być może ten czy inny rząd żydowski popiera jednak wejście do UE.
          Raczej wyjątkowo, jeżeli w ogóle. Rozmawiać można z poszczególnymi Żydami, a nie
          z urzędnikami rządowymi. Powoli.
          Polski i żydowski interes narodowy się tu zbiegają. Warto, żeby i Polacy i Żydzi
          zaczęli o tym myśleć.

          Tak czy owak - na pewno liczyć możemy tylko na siebie.
          W tej chwili brzmi to zdanie wręcz śmiesznie. Propaganda UE odniosła w Polsce
          miażdżące zwycięstwo.

          Ale obowiązkiem jest patrzeć w przyszłość i to niekoniecznie najbliższą.
          • przycinek.usa Re: Póki co 05.02.05, 19:25
            "Nie tak szybko Izrael będzie spalony i nie sam."


            No wlasnie tak samo mysle. Nie sam. To bedzie taka wielka spalarnia. My lepiej
            nie zajmujmy strony w tym konflikcie, bo rakiety sa coraz bardziej nowoczesne i
            technologia powiekszania zasiegu jest coraz doskonalsza, a jakies Ukrainskie
            rakiety zostaly wyeksportowane do Iranu bodajze, to po co sie pakowac w klopoty?

            Malo klopotu z Unia i Irakiem?

            To znaczy ja ogolnie bardzo szanuje takie zdanie, zblizanie sie, przyjazn, buzi
            buzi, ale osobiscie wolalbym nic nie miec na pismie i gdyby trzeba bylo zydkow
            wystawic do wiatru to oczywiscie bez wyrzutow sumienia.

            Jakos nie wierze w te nasza Polskie korzysci. Mowi sie o korzysciach, a tu nie
            dosc, ze nie ma korzysci, ani wiz, to jeszcze dlugi przyrastaja eksponencjalnie.




            • viper39 Re: Póki co 06.02.05, 16:01
              zauwazyliscie jedna prawidlowosc?

              mieszkajacy w USA, jakiekolwiek mieliby opinie na inne tematy maja taka sama
              opinie na jeden temat... Izrael i zydowstwo...
              cos w tym musi byc co?
              moze jednak to widac inaczej oczami ludzi mieszkajacych za granica a w
              szczegolnosci w USA? moze mamy jednak racje? moze widzimy cos czego wy w Polsce
              nie dostrzegacie?
              czy zastanowilo was to ze na swiecie slowo antysemityzm jest jednoznaczne i
              istnieje w kazdym miejscu na ziemi?
              nie ma drugiego takiego narodu na swiecie ktory bylby tak wyeksponowany w
              swoich roszczeniach i nienawisci do innych (mowie o izraelu) nie ma tez slowa
              ktore w kazdym jezyku na swiecie okresliloby nienawisc do jakiejs innej nacji
              niz zydowstwo...
              nie ma tez ogromnej propagandy zwiazanej z innym narodem niz izrael...
              moze warto to przemyslec?
              moze jednak mamy racje w czyms?

              problemu nie widac jesli z nim nie ma sie bezposrednio do czynienia... ilu
              polakow w Polsce ma do czynienia z zydkami?
              ile jest ukrytych zydow ktorzy ze wzgledow na zajmowana pozycje w
              spoleczenstwie nie przyznaja sie do tego ze sa zydami....no i ze wzgledu na to
              co robia i komu placa nie przyznaja sie ze sa zydami....

              sytuacja zakrawa o paranoje.... bo tak ja przedstawiaja media zydowskie... ale
              czy to jest paranoja i antysemityzm? a moze propaganda antysemityzmu to
              przykrywka do robienia swojego nie zwarzajac na nic?
              moze zastanowicie sie nad tym...

            • pepe49 Japonia 06.02.05, 23:35
              Ponieważ nie mamy, sądzę, żadnego znajomego Japończyka (państwo oparte na
              zasadzie narodowej), możemy sobie pomyśleć jedynie o Żydach. Tych normalnych. Bo
              ci, którzy ze swojego państwa uciekają, uciekli albo planują, na nich nie mamy
              co liczyć. Z nich biorą się uecy.

              Korzyści z UE? Przecinek, miej litość. Korzyści skali. Emigracja (TO NIE JEST
              KORZYŚĆ!). Spowolniony rozwój.
              I bezpieczeństwo. Masy emerytów są za UE, przekonane tym słowem. A jest
              dokładnie na odwrót.
              Identyczna sytuacja jest w Izraelu, albo na Ukrainie. Różnica: wśród Żydów jest
              wielu patriotów, a wśród patriotów jest wielu bardzo bogatych ludzi. Ani w
              Polsce, ani na Ukrainie nie ma czegoś takiego.
              Za to jest TROCHĘ bardzo bogatych ludzi wśród brytyjskich patriotów. Rezultaty
              widać.

              Polska nie zdążyła stać się bogatym krajem przed agresją UE. I dlatego
              przegrała. Zdążyć przejść drogę Korei Południowej. Komu to mówić? Białorusinom?
              Rosjanom prędzej. Tylko tak można zastopować UE.

              Aby nie zapomnieć: UE musi być rozwiązana.
              • vice_versa Wizja deprecjacji Zydów 08.02.05, 04:52
                > Aby nie zapomnieć: UE musi być rozwiązana.

                A efekt skali osiagniety innymi, rynkowymi metodami.

                Jak to zrobic przy zasadzie terytorialnosci opodatkowania? Jeden VAT, zero
                dochodowych, jedna ustawa, wiazace wyroki ECJ. Polacy wygrywaja w kreatywnosci
                zwrotu ze wspólnego budzetu, urzednicy skarbowi prowadza kursy uczace jak
                wyludzac VAT, w razie czego Polacy majac juz 1 mln USD emigruja do USA. Polska
                tworzy fundusz zapomogowy na rzecz tych którzy wpadli wczesniej. Imigrancki sen
                sie spelnia,emigrancki tez: ciagly staly swiezy doplyw krwi rodaków...
                Europa w ramach restrykcji nie deportuje swoich. Sen emigrantów staje sie
                kolorowy, od dzis mozliwe sa przekrety w Stanach i powrót w glorii na lono
                ojczyzny.
                Wraz ze wzrostem mobilnosci transoceanicznej, rosnie miedzyladowan na Kubie w
                celu wymiany teczówek i linii papilarnych. Castro zyje dzieki temu nadal,
                lekarze okreslaja jego stan jako brezniewowski.

                Epilog: Zydzi obwieszczaja Polaków Narodem Wybranym i traktatowo zrzekaja sie
                roszczen do tego tytulu.

                Alleluja i do przodu! A nie tak usque ad finem, jak nam Conrad wywrózyl...
Pełna wersja