Falstart Borowskiego?

07.02.05, 23:07
Obserwujac co sie dzieje obecnie w sld (hausner, podobno piechota rowniez sie zadeklarowal, ze podobnie jak "kolega jurek" on tez odejdzie itd) zastanawiam sie nad tym, czy Borowski nie popelnil falstartu tworzac swoja partie.
Podobne ruchy jakie dzieja sie obecnie, gdy kwasniewski sciaga coraz wiecej nazwisk do swojej przyszlej partii, byly poprzedzone prawdopodobnie wielomiesiecznymi kuluarowymi rozmowami.
Czy jest mozliwe, ze borowski, bedacy strona w rozmowach z prezydentem, poznawszy plany utworzenia "nieskorumpowanej i odnowionej partii fachowcow" oraz poznawszy byc moze blizej nazwiska ewentualnie zainteresowanych - sprobowal sam, liczac, ze te "ugadane" osoby przylacza sie do niego?
Przechwycil tworzone po cichu struktury partii kwasniewskiego, korzystajac z tego, ze nie jest ona wiekszosci uczestniczacych znana jako przyszla partia bylego prezydenta, albo poznawszy jego plany, zdecydowal sam wykonac wczesniej taki manewr.
Co o tym sadzicie?
    • kimmjiki Re: Falstart Borowskiego? 07.02.05, 23:35
      > Czy jest mozliwe, ze borowski, bedacy strona w rozmowach z prezydentem,
      > poznawszy plany utworzenia "nieskorumpowanej i odnowionej partii fachowcow"
      > oraz poznawszy byc moze blizej nazwiska ewentualnie zainteresowanych -
      > sprobowal sam, liczac, ze te "ugadane" osoby przylacza sie do niego?

      Mozliwe jest (niemal) wszystko. Mowmy lepiej o tym, co jest prawdopodobne. Gdyby nawet byly jakies rozmowy - taki ruch ze strony Borowskiego bylby bez sensu, bo gdyby taka partia powstala, kto lepiej od niego nadalby sie na jej kandydata w wyborach prezydenckich? A z poparciem Kwasniewskiego Borowski bylby murowanym faworytem.
      • krzysztofsf Re: Falstart Borowskiego? 07.02.05, 23:46
        kimmjiki napisał:

        > > Czy jest mozliwe, ze borowski, bedacy strona w rozmowach z prezydentem,
        > > poznawszy plany utworzenia "nieskorumpowanej i odnowionej partii fachowco
        > w"
        > > oraz poznawszy byc moze blizej nazwiska ewentualnie zainteresowanych -
        > > sprobowal sam, liczac, ze te "ugadane" osoby przylacza sie do niego?
        >
        > Mozliwe jest (niemal) wszystko. Mowmy lepiej o tym, co jest prawdopodobne. Gdyb
        > y nawet byly jakies rozmowy - taki ruch ze strony Borowskiego bylby bez sensu,
        > bo gdyby taka partia powstala, kto lepiej od niego nadalby sie na jej kandydata
        > w wyborach prezydenckich? A z poparciem Kwasniewskiego Borowski bylby murowany
        > m faworytem.
        >

        Wiesz, dzisiaj slyszalem w radio komentarz, ze za wyjatkiem Hausnera, wszyscy "patrycjusze" z tego stronnictwa prezydenckiego szykuja sie do startu w wyborach prezydenckich.
        A przyczyny? - Moze wystarczy zbyt rozdeta ambicja.
        Przy okazji. Masz moze jakies pomysly na wyjasnienie dlaczego Argentyna tak ladnie sie odkopuje z kryzysu? Zwlaszcza stopa bezrobocia wyglada atrakcyjnie.
        • kimmjiki Re: Falstart Borowskiego? 07.02.05, 23:52
          > Wiesz, dzisiaj slyszalem w radio komentarz, ze za wyjatkiem Hausnera, wszyscy
          > "patrycjusze" z tego stronnictwa prezydenckiego szykuja sie do startu w
          > wyborach prezydenckich.

          Ja tez rozne rzeczy slysze. Zobaczymy, czy ktos faktycznie wystartuje.

          > A przyczyny? - Moze wystarczy zbyt rozdeta ambicja.

          O taki przerost ambicji go nie podejrzewam.

          > Przy okazji. Masz moze jakies pomysly na wyjasnienie dlaczego Argentyna tak
          > ladnie sie odkopuje z kryzysu?

          Nie mam, nie orientuje sie w temacie.
          • krzysztofsf Re: Falstart Borowskiego? 08.02.05, 00:10
            > > A przyczyny? - Moze wystarczy zbyt rozdeta ambicja.
            >
            > O taki przerost ambicji go nie podejrzewam.

            Masz racje. Oni wszyscy z tych skromnych idealistow trudzacych sie w pocie czola dla dobra publicznego.
            • kimmjiki Re: Falstart Borowskiego? 08.02.05, 00:40
              krzysztofsf napisał:

              > Masz racje. Oni wszyscy z tych skromnych idealistow trudzacych sie w pocie
              > czola dla dobra publicznego.

              "Znaj proporcja, mocium panie".
Pełna wersja