agata.balu
19.02.05, 09:07
Chciałam wpłacić ten 1% na jakieś schronisko dla zwierząt.
Nie chcę nikogo zniechęcać do wpłaty tego 1%, ale ....
Mój dochód brutto wynosi 1296 zł/miesiąc a podatek za rok bieżący wynosi
1220 zł z groszami. Po pokonaniu trudności z obliczeniem procentów wyszło
mi, ze mogę przekazać na dowolny cel 12.20 zł. Postanowiłam zatem sprawdzić
ile będzie mnie to kosztowało. Zasięgnęłam wiadomości w Internecie :
www.cennik.poczta.lublin.pl/index.php?ramka=krajowe/formularze/k_przekaz.php
wypełniłam odpowiednie okienko i kazałam sobie obliczyć. Wyszło, ze będę
musiała zapłacić za to 4.82 zł.
Sięgnęłam więc jeszcze raz do kłopotliwych procentów, no i wyszło mi, że
wprawdzie jakieś schronisko otrzyma te moje 12 zł ale Poczta Polska
dodatkowo 40,17 % tej sumy.
Zatem wpłacając ten 1% dofinansowuję także Pocztę Polską, a zwiększając jej
obroty wymuszam zwiększenie zatrudnienia, zatem wspieram walkę z
bezrobociem.
No i dwie pieczenie przy jednym ogniu.
Ponieważ jestem maniaczką obliczeń postanowiłam oszacować ile musiałby
zarabiać ktoś, którego odliczenie od podatku wspomogłoby kogokolwiek kwotą
100 zł /rok (bo to przecież tylko raz w roku mozna zrobić, sic!)
Ten ktoś musiałby płacić rocznie 10000 zł podatku. No to ułożyłam proporcję
wzorując sie na moich dochodach i podatku 1296/12.20= X/100 z czego X= 10
623 zł/miesiąc .
Jaki procent u nas w kraju jest ludzi tak zarabiających?
No i następne obliczenie: organizacja pożytku publicznego musi opublikować
swój bilans w czymśtam (nie pamiętam w tej chwili), a koszt tej publikacji
wynosi 600 zł. Ilu zatem takich nędzarzy jak ja musiałoby wpłacić ten 1% aby
tylko pokryć koszty tej publikacji? 600/12.2 = 49 osób z hakiem.
Wszystko to jest całkowicie pozbawione sensu!!
Może by tak cos z tym zrobić?