Fajny wykres

23.02.05, 10:49
bi.gazeta.pl/im/7/2566/m2566137.gif
nawet wiekszosc amerykanow jest przeciwko pelnieniu roli zandarma swiata.
    • klip-klap Monachium 23.02.05, 16:35
      A w Europie po staremu. Tylko, jak slusznie pisze RAZ, nie wystarczy skrytykowac
      zandarma, trzeba miec realny alternatywny plan (i nie mysle tu o oparciu sie o
      skorumpowana ONZ). Ja sie po UE madrych pomyslow nie spodziewam, nie moze sobie
      poradzic z blahostakami(str.lizbonska), a co dopiero z powazniejszym dzialaniem.

      fakty.interia.pl/ziemkiewicz/news?inf=595647
    • lastboyscout Re: Fajny wykres 23.02.05, 17:07
      Naduzywanie jest strasznie niezdrowe a ty naduzyles okreslenia "zandarm
      swiata" manipulując swoimi czytelnikami, ktorym podajesz statystyke dotyczacą
      określenia "STRAZNIK DEMOKRACJI".
      Sama statystyka też jest niewiele warta poniewaz oczywistym jest , ze na
      pytanie czy ktokolwiek bez zgody innych moze dyplomacją lub silą wprowadzać
      demokracje na swiecie wiekszość (zwlaszcza hipokrytow) odpowie przecząco.

      Gdyby jednak tych samych hipokrytów zapytac czy chcą atomowych, silnych
      militarnie Arabów i ceny ropy (a więc wiekszości innych artykułow) siegajace
      nieba kazdy odpowie rownie przeczaco.
      Jest zlem ze Amerykanscy bojcy zabijaja ludzi i siebie.
      Jest o wiele wiekszym zlem kiedy chce sie widzieć TYLKO to....
      • viper39 Re: Fajny wykres 23.02.05, 17:57
        lastboyscout napisał(a):

        > Naduzywanie jest strasznie niezdrowe a ty naduzyles okreslenia "zandarm
        > swiata" manipulując swoimi czytelnikami, ktorym podajesz statystyke
        dotyczacą
        > określenia "STRAZNIK DEMOKRACJI".
        > Sama statystyka też jest niewiele warta poniewaz oczywistym jest , ze na
        > pytanie czy ktokolwiek bez zgody innych moze dyplomacją lub silą wprowadzać
        > demokracje na swiecie wiekszość (zwlaszcza hipokrytow) odpowie przecząco.
        >
        > Gdyby jednak tych samych hipokrytów zapytac czy chcą atomowych, silnych
        > militarnie Arabów i ceny ropy (a więc wiekszości innych artykułow) siegajace
        > nieba kazdy odpowie rownie przeczaco.
        > Jest zlem ze Amerykanscy bojcy zabijaja ludzi i siebie.
        > Jest o wiele wiekszym zlem kiedy chce sie widzieć TYLKO to....


        dodam tylko jedno, jesli tak USA-ncy by sobie powiedzieli a mamy was w dooopie,
        to ciekawe by bylo jak EU wygladalaby dzis...
        czyli amerykanie cos znaczacego i dobrego jednak robia..
        kazdy moze przyklejac latki i wysmiewac sie ale tak naprawde to gdyby nie oni
        swiat wygladalby zupelnie inaczej

        lbs, nie wiem czy wogole warto zwracac nawet uwage na takie idiotyczne wykresy,
        bo do niczego one nie prowadza ani zadnego pytania nie odpowiedza...
        tak jak mowisz pytanie jest nastawione na negatywna odpowiedz....

        zadam inne pytanie, a co by bylo gdyby nie bylo USA tak silnego czy
        chcielibyscie mowic w jez rosyjskim czy niemieckim? a moze chinski? a moze
        staniemy sie arabami? bo sama Polska ani nawet cala EU nie jest sie w stanie
        przeciwstawic np rosjanom albo np terroryzmowi islamskiemu.
        przyklad hiszpanii jest zatrwazajacy, przyklad francji to przyklad kogos kto
        nigdy nie przejmowal sie nikim i jest tak krotkowzroczny jak kret.
      • vico1 Re: Fajny wykres 23.02.05, 20:02
        Zandarm czy straznik? Zalezy od koloru. Wazne czy jest z nami, niech kazdy robi
        to do czego sie nadaje.
        Nie zgodzilbym sie, ze Europa nie jest potrzebna Ameryce. Smieszna retoryka o
        wzajemnej wrogosci. Ameryce jest potrzebny europejski partner, nawet jezeli ma
        on inne spojrzenie na pewne sprawy.
        Wyobrazmy sobie, ze mamy w Europie kalifat wrogi Ameryce. Pomijajac juz nasza
        nie do pozazdroszczenia sytuacje, czy Stany nie czulyby sie tym zagrozone?


        • viper39 Re: Fajny wykres 23.02.05, 20:11
          vico1 napisał:

          > Zandarm czy straznik? Zalezy od koloru. Wazne czy jest z nami, niech kazdy
          robi
          >
          > to do czego sie nadaje.
          > Nie zgodzilbym sie, ze Europa nie jest potrzebna Ameryce. Smieszna retoryka o
          > wzajemnej wrogosci. Ameryce jest potrzebny europejski partner, nawet jezeli
          ma
          > on inne spojrzenie na pewne sprawy.
          > Wyobrazmy sobie, ze mamy w Europie kalifat wrogi Ameryce. Pomijajac juz nasza
          > nie do pozazdroszczenia sytuacje, czy Stany nie czulyby sie tym zagrozone?
          >
          >
          >

          no wiec aby nie bylo kalifatu EU potrzebuje USA...
          wazne jest aby EU zrozumiala ze USA nie jest wrogiem EU ale oboje moga byc
          przyjacielami mimo ze zdania sa rozne... o tym EU zapomina
          • heimer Re: Fajny wykres 23.02.05, 21:21
            viper39 napisał:

            > wazne jest aby EU zrozumiala ze USA nie jest wrogiem EU ...

            Tu nie ma nic do rozumienia.
            Przyjaciel postepuje jak przyjaciel, a nie wydaje polecenia jak podwladnym.
            Panstwa UE to nie chlopcy na posylki.
            Teraz Bush musi 'chlopcow' przepraszac. Tylko nie wiadomo czy sie uda.


            > ale oboje moga byc przyjacielami mimo ze zdania sa rozne... o tym EU zapomina

            He he he he..... to wlasnie Bush zapomnial, ze przyjaciele moga miec inne zdanie.
            I nie mogl tego zaakceptowac.
            Od tego wlasnie zaczela sie cala afera przeciez.
        • lastboyscout Re: Fajny wykres 23.02.05, 20:48
          Nie sądze aby mozna w ogole rozstrzygac te kwestie w kategoriach wrogosci czy
          przyjazni. Sadze ze opozycja Niemiec czy Francji wobec wojny z Irakiem
          wynikala tylko i wylacznie z punktu widzenia ich interesow dokladnie tak samo
          zreszta jak w przypadku Amerykanow a reszta to jest tylko mniej lub bardziej
          udane bla bla bla. Powstala zupelnie nowa sytuacja polityczna bez wzgledu jakby
          ja oceniac i reakcja (uwaga: logiczna!) jaka widzimy ze strony czesci panstw
          Unii to zblizenie z Rosja! Trudno dziwić sie , ze reaguja na to Amerykanie.
          W tym momencie wspominanie o Stanach Zjednoczonych jako zandarmie swiata czy
          wkladanie ... Busha do wody to jednak skostnialosc pogladow, ktore warto
          przemyslec i ewoluowac, zwlaszcza oceniajac sprawe z pozycji Polaka ......
          • bush_w_wodzie Re: Fajny wykres 23.02.05, 21:52
            lastboyscout napisał(a):

            > Nie sądze aby mozna w ogole rozstrzygac te kwestie w kategoriach wrogosci czy
            > przyjazni. Sadze ze opozycja Niemiec czy Francji wobec wojny z Irakiem
            > wynikala tylko i wylacznie z punktu widzenia ich interesow dokladnie tak samo
            > zreszta jak w przypadku Amerykanow a reszta to jest tylko mniej lub bardziej
            > udane bla bla bla.

            nie wiem czy to jest az takie proste lbs. w eu byla ogromna presja zwyczajnych
            ludzi na politykow... ludzi nastawionych do szpiku kosci antywojennie i gotowych
            przy urnach bolesnie ukarac tych co tego nie wezma pod uwage. europejski
            pacyfizm jest silny i powszechny. a bush zrobil wszystko zeby tych wszystkich
            ludzi zantagonizowac. i udalo mu sie!


            > Powstala zupelnie nowa sytuacja polityczna bez wzgledu jakby
            > ja oceniac i reakcja (uwaga: logiczna!) jaka widzimy ze strony czesci panstw
            > Unii to zblizenie z Rosja! Trudno dziwić sie , ze reaguja na to Amerykanie.
            > W tym momencie wspominanie o Stanach Zjednoczonych jako zandarmie swiata czy
            > wkladanie ... Busha do wody to jednak skostnialosc pogladow, ktore warto
            > przemyslec i ewoluowac, zwlaszcza oceniajac sprawe z pozycji Polaka .....

            ameryka to nie bush. i ktorego busha masz na mysli? tego mesjanistycznego
            krzyzowca popelniajacego wszystkie mozliwe bledy jakie znaja podreczniki
            dyplomacji (i ni tylko)? czyli bush_in_fire ew bush_in_heat?

            czy moze tego kordialnego przyjaciela europy nawolujacego do przyjazni i
            zjednoczenia dla wspolnego dobra?
            byli busha woda schlodzonego?

            • lastboyscout Re: Fajny wykres 24.02.05, 00:07
              >>nie wiem czy to jest az takie proste lbs. w eu byla ogromna presja zwyczajnych
              ludzi na politykow... ludzi nastawionych do szpiku kosci antywojennie i gotowych
              przy urnach bolesnie ukarac tych co tego nie wezma pod uwage. europejski
              pacyfizm jest silny i powszechny<<<

              Bush ty europejski SZOWINISTO! smile smile smile Hi hi hi smile
              Gdzie ty sie tego nasluchales , ze europejczycy to kulturalni pacyfisci a
              Amerykanie to brudne psy wojny?!!!
              Pewnie nie uwierzysz ale KAZDY chlopak woli pic piwo i czuc wilgotnosc swojej
              dziewczyny zamiast strachu przed SWOJA smiercia, czesto NIE NA SWOJEJ
              wojnie....
              I czuje to samo chlopak europejski jak i amerykanski!

              Zwolennikiem wojny lub pacyfista staje sie kazdy z nas wylacznie dla KORZYSCI ,
              ktore kojarza sie nam z taka czy inna polityka rzadu, ktory wybieramy.
              Nigdy nie dzieje się tak dla idei, choc sie wszyscy wlasnie na idee wygodnie
              sie powolujemy!
              Pewnie, ze byloby najlepiej gdybysmy zawsze mogli wybrac rzad ktory da korzysci
              i pokoj ale czasem nie ma takiej opcji, uwierzysz?
              Co latwiej zaakceptujesz : benzyne po 20 zl i brak kasy na komputer czy wojne
              na innym kontynencie z 2000 ofiarami po swojej stronie?
              Szczerze prosze Panie Pacyfisto! wink
              Jak bardzo antywojenny jest twoj europejski pacyfizm okaze sie byc moze calkiem
              niedlugo jezeli Unia i Rosja nie zdolaja wyjsc z problemow ekonomiczno-
              politycznych jak to juz w historii bywalo:
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/72,53600,2567955.html?v=3&a=20939288#opinie


              >ameryka to nie bush. i ktorego busha masz na mysli? tego mesjanistycznego
              krzyzowca popelniajacego wszystkie mozliwe bledy jakie znaja podreczniki
              dyplomacji (i ni tylko)? czyli bush_in_fire ew bush_in_heat?
              czy moze tego kordialnego przyjaciela europy nawolujacego do przyjazni i
              zjednoczenia dla wspolnego dobra? byli busha woda schlodzonego?<

              Regan byl aktor, Clinton byl lalus, Bush jest cowboy, Kwasniewski ma wyzsze
              wyksztalcenie chociaz studiow nie ukonczyl, prymus KGB Putin wprowadza wolnosc/
              demokracje/wolny rynek w Rosji, Chirac nie jest za stary a Shroeder przeciez
              przeprosil ........ who cares jak sie nazywa manekin ?
              To MY wybieramy NASZE manekiny. Zakladasz, ze amerykanskie manekiny lepiej
              sciemniaja swoich wyborcow niz to ma miejsce w Europie?
              A wiec jednak coca cola oglupia amerykanskie masy a Stalin wiecznie zywy i
              dlatego TO TYLKO Bush jest woda schlodzony?






              • bush_w_wodzie Re: Fajny wykres 24.02.05, 01:01
                lastboyscout napisał(a):

                > Bush ty europejski SZOWINISTO! smile smile smile Hi hi hi smile

                smile))

                > Gdzie ty sie tego nasluchales , ze europejczycy to kulturalni pacyfisci

                zaskoczyles mnie troche lbs. niezaleznie od tego ze informacje dotyczace
                nastrojow mam solidne i krzyzowo sprawdzane (he he) to przeciez obraz biernego
                europacyfa powinien byc gleboko zakorzeniony w twojej swiadomosci...

                prawda jest taka ze ludzie w europie sa obecnie nastawieni pacyfistycznie z
                powodu pewnego wygodnictwa intelektualnego i niecheci do brania
                odpowiedzialnosci a takze z powodu wychowania (zwlaszcza niemcy). mlodsi z tzw
                mlodzienczej niewinnosci i wiary w zasadniczo dobry swiat. w zasadzie pacyfizm
                nie jest zly dopoki nie jest posuniety do przesady

                > Zwolennikiem wojny lub pacyfista staje sie kazdy z nas wylacznie dla KORZYSCI

                nie zgadzam sie. kwestie stosunku do wojny moga miec podobne miejsce jak
                stosunku do aborcji czy eutanazji. zobacz jak gorace sa polemiki na 2 ostatnie 2
                tematy miedzy ludzmi ktorzy nie maja zadnego interesu by sie wypowiadac... i
                slusznie bo to wazne kwestie

                krotko mowiac uwazam ze do pewnego stopnia pacyfizm jest czescia swiatopogladu
                (byc moze bedaca czescia indoktrynacji). znamienne ze w pollach brytyjczycy
                (ktorzy moga uwazac ze korzystaja z wojny w iraku) sa jedna z najbardziej
                krytycznych nacji wobec tej wojny

                > Co latwiej zaakceptujesz : benzyne po 20 zl i brak kasy na komputer czy wojne
                > na innym kontynencie z 2000 ofiarami po swojej stronie?

                to jest falszywy dylemat. wojna w iraku juz kosztowala tyle ile roczny import
                ropy do usa (choc niektorzy zarobili he he). w swoich osobistych wyborach nie
                uznaje ze kwestie ekonomiczne moga uzasadniac przemoc


                > Regan byl aktor, Clinton byl lalus, Bush jest cowboy, Kwasniewski ma wyzsze
                > wyksztalcenie chociaz studiow nie ukonczyl, prymus KGB Putin wprowadza wolnosc/
                >
                > demokracje/wolny rynek w Rosji, Chirac nie jest za stary a Shroeder przeciez
                > przeprosil .......
                > A wiec jednak coca cola oglupia amerykanskie masy a Stalin wiecznie zywy i
                > dlatego TO TYLKO Bush jest woda schlodzony?


                ze zdumieniem to czytam i zupelnie nie rozumiem co masz na mysli. jakis peczek
                stereotypow usilujesz mi wlozyc w usta?

                bush wygrywal dwa razy cienkim marginesem i wlasnie dokonuje gwaltownej wolty.
                polapal ze glupio sie poprzednio zachowywal czy ewentualnie dostal co chcial w
                czasie i kadencji i teraz moze byc juz dobry koles?. wszystko jedno. pytam cie
                jednak czy dzisiejszy bush to ten sam bush co 2 lata temu?
                • lastboyscout Re: Fajny wykres 24.02.05, 04:36
                  > > Gdzie ty sie tego nasluchales , ze europejczycy to kulturalni pacyfisci
                  > zaskoczyles mnie troche lbs. niezaleznie od tego ze informacje dotyczace
                  > nastrojow mam solidne i krzyzowo sprawdzane (he he) to przeciez obraz biernego
                  > europacyfa powinien byc gleboko zakorzeniony w twojej swiadomosci...
                  > prawda jest taka ze ludzie w europie sa obecnie nastawieni pacyfistycznie z
                  > powodu pewnego wygodnictwa intelektualnego i niecheci do brania
                  > odpowiedzialnosci a takze z powodu wychowania (zwlaszcza niemcy). mlodsi z tzw
                  > mlodzienczej niewinnosci i wiary w zasadniczo dobry swiat.

                  OK,zgodze sie, ze jestes szowinista tylko tej ... nowej Europy bo "wygodnictwo
                  intelektualne" i "wiara w zasadniczo dobry swiat" (to bylo przesliczne, takie
                  hippisowskie, hi hi !!!) ) pojawily sie tam, jak WSZYSCY dobrze wiemy, DOPIERO
                  w ostatnich 60 latach bo ZAWSZE wczesniej Europa mordowala sie wzajemnie,
                  nieustannie i skutecznie. Nieprawdaż? wink

                  Naprawde wierzysz w zmiane starych przyzwyczajen , starej Europy? He? wink

                  "Niecheć brania odpowiedzialnosći" przez Europe - cala prawda!
                  Ale wlasnie Bush pojechal Europejczykom zakomunikowac, ze skonczylo sie darmowe
                  niańczenie starego kontynentu i chowanie za plecami USA, teraz bedzie: albo z
                  nami albo przeciw nam. Sadzisz moze, ze pograzajaca sie w kryzysie Europe
                  bedzie jeszcze jakis czas stac na tanie dąsy? Hmmmm, niby dlaczego?
                  Jest jeszcze slabnaca Rocja, Putin ma juz rewolucje w kraju, ktora gasi TYLKO
                  droga ropa a ropa jak to ropa NIE MUSI byc droga, szczegolnie jak Bush zajmnie
                  sie tylko tym samym co Clinton ..........

                  Wciaz jestes pewny ze to wlasnie Busha zmoczylo w Europie jak o tym zapewnia
                  ksiadz Rydzyk?

                  nie zgadzam sie. kwestie stosunku do wojny moga miec podobne miejsce jak
                  > stosunku do aborcji czy eutanazji. zobacz jak gorace sa polemiki na 2
                  ostatnie 2 tematy miedzy ludzmi ktorzy nie maja zadnego interesu by sie
                  wypowiadac... i slusznie bo to wazne kwestie
                  > krotko mowiac uwazam ze do pewnego stopnia pacyfizm jest czescia
                  swiatopogladu (byc moze bedaca czescia indoktrynacji). znamienne ze w pollach
                  brytyjczycy (ktorzy moga uwazac ze korzystaja z wojny w iraku) sa jedna z
                  najbardziej krytycznych nacji wobec tej wojny<<

                  Ty mowisz o swiatopogladzie ja mowie o realnym swiecie.
                  Skad sie wiec bierze ta drozyzna i bezrobocie w Europie?
                  Mnie uczono , ze jak gospodarka zwalnia to ceny spadaja, ciebie inaczej?

                  >bush wygrywal dwa razy cienkim marginesem i wlasnie dokonuje gwaltownej wolty.
                  > polapal ze glupio sie poprzednio zachowywal czy ewentualnie dostal co chcial w
                  > czasie i kadencji i teraz moze byc juz dobry koles?. wszystko jedno. pytam cie
                  > jednak czy dzisiejszy bush to ten sam bush co 2 lata temu?<

                  Pisalem juz o tym.
                  Jest historycznie potwierdzone , ze druga kadencja jest zazwyczaj
                  spokojniejsza od pierwszej i zazwyczaj skupia sie na polityce wewnetrznej.
                  Ty twierdzisz, ze Bush dokonuje gwaltownej wolty co by potwierdzalo powyzsza
                  zasade.
                  Pytam wiec: gdzie widzisz te zmiana, wolte?
                  Reformy imigracyjna i systemu emerytalnego sa zawieszone a najepszym razie
                  pozostawione Kongresowi. Bush chce nastepne miliardy na Irak. Iran i Korea nie
                  daja wytchnienia, Chiny kupuja bron. O TYM rozmawial Bush w Europie.

                  Osobiscie ZYCZYLBYM SOBIE zeby ten "inny" Bush o ktorym teoretyzujesz zajal sie
                  w koncu sprawami kraju bo tak w głebi serca jestem ... pacyfista, jakim zawsze
                  powinien byc ....OstatniPrawdziwyHarcerzyk ........

                  Milego dnia.

                  • bush_w_wodzie Re: Fajny wykres 24.02.05, 22:57
                    lastboyscout napisał(a):

                    > OK,zgodze sie, ze jestes szowinista tylko tej ... nowej Europy bo "wygodnictwo
                    >
                    > intelektualne" i "wiara w zasadniczo dobry swiat" (to bylo przesliczne, takie
                    > hippisowskie, hi hi !!!) ) pojawily sie tam, jak WSZYSCY dobrze wiemy, DOPIERO
                    > w ostatnich 60 latach bo ZAWSZE wczesniej Europa mordowala sie wzajemnie,
                    > nieustannie i skutecznie. Nieprawdaż? wink


                    lbs ja w ogole jestem szowinistyczna meska euroswinia w przeciwienstwie do wielu
                    absolutnie obiektywnych dyskutantow. przyjmuje do wiadomosci i godze sie z tym
                    bo nie mam ochoty rezygnowac ani z moich interesow ani z punktu widzenia

                    >
                    > Naprawde wierzysz w zmiane starych przyzwyczajen , starej Europy? He? wink
                    >

                    aktualnie jest nastroj bardzo mocno pacyfistyczny. troche mnie juz meczy
                    wykladanie oczywistosci

                    >
                    > "Niecheć brania odpowiedzialnosći" przez Europe - cala prawda!
                    > Ale wlasnie Bush pojechal Europejczykom zakomunikowac, ze skonczylo sie darmowe
                    >
                    > niańczenie starego kontynentu i chowanie za plecami USA, teraz bedzie: albo z
                    > nami albo przeciw nam.


                    tak to wam przedstawili?



                    > Sadzisz moze, ze pograzajaca sie w kryzysie Europe
                    > bedzie jeszcze jakis czas stac na tanie dąsy? Hmmmm, niby dlaczego?
                    > Jest jeszcze slabnaca Rocja, Putin ma juz rewolucje w kraju, ktora gasi TYLKO
                    > droga ropa a ropa jak to ropa NIE MUSI byc droga, szczegolnie jak Bush zajmnie
                    > sie tylko tym samym co Clinton ..........


                    zobaczymy lbs zobaczymy. moze masz racje a moze zle oceniasz sytuacje.ja tam
                    chetnie poczekam ten rok czy dwa. szkoda sie przegadywac.


                    >
                    > Wciaz jestes pewny ze to wlasnie Busha zmoczylo w Europie jak o tym zapewnia
                    > ksiadz Rydzyk?


                    masz ostatnio wene. jak nie stalin to rydzyk



                    >
                    > nie zgadzam sie. kwestie stosunku do wojny moga miec podobne miejsce jak
                    > > stosunku do aborcji czy eutanazji. zobacz jak gorace sa polemiki na 2
                    > ostatnie 2 tematy miedzy ludzmi ktorzy nie maja zadnego interesu by sie
                    > wypowiadac... i slusznie bo to wazne kwestie
                    > > krotko mowiac uwazam ze do pewnego stopnia pacyfizm jest czescia
                    > swiatopogladu (byc moze bedaca czescia indoktrynacji). znamienne ze w pollach
                    > brytyjczycy (ktorzy moga uwazac ze korzystaja z wojny w iraku) sa jedna z
                    > najbardziej krytycznych nacji wobec tej wojny<<
                    >
                    > Ty mowisz o swiatopogladzie ja mowie o realnym swiecie.

                    swiatopoglad jest czescia realnego swiata. nie wierzysz?


                    > Skad sie wiec bierze ta drozyzna i bezrobocie w Europie?

                    wytlumacz mi


                    > Mnie uczono , ze jak gospodarka zwalnia to ceny spadaja, ciebie inaczej?

                    a nie moze zwalniac bo ceny rosna?
                    napisz o co ci chodzi dokladniej bo nie chce sie domyslac



                    > Pytam wiec: gdzie widzisz te zmiana, wolte?

                    w stosunku do panstw europejskich na przyklad. tylko ze gdyby sie myslalo
                    wczesniej to by nie trzeba bylo teraz przepraszac


                    > Reformy imigracyjna i systemu emerytalnego sa zawieszone a najepszym razie
                    > pozostawione Kongresowi. Bush chce nastepne miliardy na Irak. Iran i Korea nie
                    > daja wytchnienia, Chiny kupuja bron. O TYM rozmawial Bush w Europie.

                    czyli uswiadomil sobie ze usa pilnie potrzebuja sojusznikow... a nie klakierow

                    >
                    > Osobiscie ZYCZYLBYM SOBIE zeby ten "inny" Bush o ktorym teoretyzujesz zajal sie
                    >
                    > w koncu sprawami kraju

                    wszyscy o tym marzymy

                    pozdrowienia
                    • lastboyscout prosba... 24.02.05, 23:36
                      Hej , take it easy smile
                      To tylko roznica opinii.

                      To naprawde bedzie kiedys zabawne (wylacznie zabawne!) cytowac swoje wlasne
                      slowa w odniesieniu do postepujacego rozwoju wydarzen.
                      • bush_w_wodzie Re: prosba... 24.02.05, 23:55
                        lastboyscout napisał(a):

                        > Hej , take it easy smile
                        > To tylko roznica opinii.

                        jasne ale na przyszlosc uprzedzam ze wole prawdziwki od rydzykow

                        >
                        > To naprawde bedzie kiedys zabawne (wylacznie zabawne!) cytowac swoje wlasne
                        > slowa w odniesieniu do postepujacego rozwoju wydarzen.

                        naprawde nie moge sie doczekac! serio. bo ciekawy jestem i chetnie posypie glowe
                        popiolem po kompletnym niespelnieniu pesymistycznej czesci moich naiwnych prognoz

                        pozdrawiam cieplo
                      • bush_w_wodzie a tak wogole 25.02.05, 00:02
                        to sympatyczny z ciebie gosc lbs i naprawde to jest pierwszorzedne i nie myl
                        prosze ostrej dyskusji na wazne tematy z wyrazaniem jakichs osobistych animozji

                        niespokojny jestem dzisiaj o naszego karola... oby mu sie szybko poprawilo!
                        • lastboyscout Re: a tak wogole 25.02.05, 00:42
                          to sympatyczny z ciebie gosc lbs i naprawde to jest pierwszorzedne i nie myl
                          > prosze ostrej dyskusji na wazne tematy z wyrazaniem jakichs osobistych
                          animozji

                          Nie myle! Dlatego wlasnie z toba pozwalam sobie na wiecej a jedynie upewniam
                          sie, ze jestem dobrze rozumiany.
                          Jestem rozumiany? OK ! smile Spodziewaj sie wiec, ze bedzie jeszcze bardziej
                          prowokacyjnie hi hi wink
                          Przy calej powadze podejscia do tematow jakie poruszamy to wzystko jednak musi
                          to pozostac rodzajem zabawy a wiec mozna mozna te powazne w koncu rozmowy nieco
                          ubarwiac.

                          > niespokojny jestem dzisiaj o naszego karola... oby mu sie szybko poprawilo! <

                          Zycze Karolowi wszystkiego najlepszego bo to wielka postac ale nie jestem pewny
                          czy wlasnie dlatego nie powienien juz odpoczac wsrod swoich kochanych gor...
                          Mam nadzieje ze jego decyzja o pozostaniu nie ma zwiazku z Polska .....
              • heimer Re: Fajny wykres 24.02.05, 09:04
                lastboyscout napisał(a):

                > Bush ty europejski SZOWINISTO! smile smile smile Hi hi hi smile
                > Gdzie ty sie tego nasluchales , ze europejczycy to kulturalni pacyfisci a
                > Amerykanie to brudne psy wojny?!!!

                Tak mowia o europie jankesi.
                To jankesi wymyslili sobie, ze sa spod znaku marsa, a europejczycy spod znaku wenus.
Pełna wersja