o biurokratach z EU

10.03.05, 14:20
tak sobie czytalem o biurokracji w roznych watkach i znalazlem to...
ale to nie jest jedyny glos w puszczy... wielu tak mysli....
milego czytania

"UE, czyli przeżyjmy to jeszcze raz.
Autor: wkrasnicki
Data: 03.03.2005 10:20 + dodaj do ulubionych wątków

To się nie może udać, znów zwycięża Lenin, Marks i ten trzeci, w dodatku w
stanie kompletnego upojenia alkoholowego.
Gdzieś to już widziałem, tak to on- socjalizm z jeszcze bardziej ludzką
twarzą. Wyposażony w milionową armię urzędników, szczególnego rodzaju
specjalistów od gumowych dzwonów. Ubrani jak Chińska Armia, podobnie czujni,
zwarci, gotowi, rozmnażają się z szybkością i zapałem szarańczy i są w stanie
pożreć wszystko w imię bycia.
Szkoły przetrwania to żłobek w porównaniu do tych pułków uzbrojonych w
długopisy i morze przepisów, których absurdalności może pozazdrościć tuzin
Mrożków.

W historii padały mury, fortece, bunkry z betonu i stali. Brały w łeb
przemyślne fortele, strategie, intrygi. Okazało się, że nie tędy droga.
Biurko z drewnopodobnej materii, zaopatrzone w kilka szuflad z których każda
to siła rażenia szybkostrzelnego karabinka maszynowego.
Potęga tej formacji zbrojnej nie polega jednak tylko na tym orężu- jest
bardziej mrocznie. Potwór ten potrafił stworzyć iluzję nie tylko taką, że
jest potrzebny, ale i powinien się rozmnażać, na co oczywiście musi otrzymać
pieniądze.

Wszędzie wokół rosną koszty utrzymania, nie sposób załatwić czegokolwiek, bo
już nikt nie wie o co w tym wszystkim chodzi, no ale przecież tak musi być,
żeby kiedyś było lepiej. Oczywiście o żadnym liczbowym terminie nie może być
mowy, na użytek tłumu musi wystarczyć określenie- nieodległa perspektywa.
EU zmierza w stronę socjalizmu i jak pomysłowi poprzednicy, też nie ma na tę
utopię pieniędzy, no ale póki co - the show must go on.

Lenin wiecznie żywy, a nawet ostatnio jakby wyprzystojniał"

tak... co mnie zawsze zastanawialo to milosc zachodniej EU do socjalizmu i
rosji.... czy ja cos w swojej edukacji przeoczylem? czy czegos nie
zrozumialem? co na zachodzie mozna bylo sie wyuczyc wiecej aby pokochac
socjalizm i rosje? no mam z tym kurcze problemy, nie umiem znalezc
odpowiedzi ......

magia i sila srodkow masowego przekazu jest zaskakujaca, bo przeciez trzeba
byc mistrzem aby zrobic wode z mozgu takiej masie ludzi.... (mowie o
zachodniej czesci EU, ale u nas media nie sa wcale gorsze....)



    • robisc Re: o biurokratach z EU 13.03.05, 00:49
      Ladny post, wart tego, aby wiecej osob go przeczytalo. Sam bym go przeoczyl,
      gdybym przypadkiem, nie kliknal na link podany przez Vico na forum
      Belgia-Polska. Na tamtym forum rozplenia sie EPSO, co nie do konca podoba sie
      niektorym bywalcom. Jak przypomnimy sobie jak wygladalo forum UE zanim klip nie
      zaproponowal adminom, aby ich stamtad wyrzucili, to mozna Vico i kolegom wspolczuc.
      • vico1 Re: o biurokratach z EU 13.03.05, 10:49
        Nie lubie wykluczac ludzi z dyskusji. Glos eurobiurokratow moze byc
        interesujacy. Rozweselajaca jest ich irytacja na chlodne przyjecie wsrod osob
        postronnych. Probowalem namowic ich do wlasnych refleksji, bez wypowiadania
        truizmow, raczej bez skutku. Lojalnosc zawodowa.
        Oni wciaz mysla, ze maja jakas misje, sa wazniejsi i naleza im sie wszelkie
        przywileje niedostepne dla innych. Przypomne, ze tak kiedys myslal aktyw
        partyjny w PRLu.
        Moze nastepne pokolenie unijnych politykow skorzysta z polskich doswiadczen i
        zaproponuje gruba kreske wink
        • klip-klap Re: o biurokratach z EU 13.03.05, 11:41
          Trudno znalezc na ich forum watek wykraczajacy poza zawodowo-rodzinne sprawy a
          dotyczacy UE. Mi sie nie podobalo FUE przeradzajace sie w Forum biurokratow
          unijnych. Juz wole zdechniete nieco FUE ale na temat.

          > Oni wciaz mysla, ze maja jakas misje, sa wazniejsi i naleza im sie wszelkie
          > przywileje niedostepne dla innych. Przypomne, ze tak kiedys myslal aktyw
          > partyjny w PRLu.

          Musza w to wierzyc. Nie wierzyc w swoja misje moga tylko skrajni cynicy.
          Wierza,ze ich praca jest przydatna, pozyteczna,itd. Dzialaja w dobrej
          wierze,choc to nie zmienia faktu,ze ich praca jest nieprzydatna i
          bezproduktywna, itd.
          • viper39 Re: o biurokratach z EU 13.03.05, 17:32
            klip-klap napisał:

            > > Oni wciaz mysla, ze maja jakas misje, sa wazniejsi i naleza im sie wszelk
            > ie
            > > przywileje niedostepne dla innych. Przypomne, ze tak kiedys myslal aktyw
            > > partyjny w PRLu.
            >
            > Musza w to wierzyc. Nie wierzyc w swoja misje moga tylko skrajni cynicy.
            > Wierza,ze ich praca jest przydatna, pozyteczna,itd. Dzialaja w dobrej
            > wierze,choc to nie zmienia faktu,ze ich praca jest nieprzydatna i
            > bezproduktywna, itd.
            >

            mysle ze oni sa tam dla wlasnej korzysci a reszta jakos sie kreci przeciez
            trzeba byc polglowkiem aby w to wierzyc, im jest wygodnie mowic ze wierza,
            pomysl sobie o tym gdyby ktos sie wychylil i zaczal obcinac ich przywileje, oni
            straca nie tylko kase i przywileje ale i miejsce pracy, za duzo do stracenia
            maja ... za duzo ... oni wola mowic/robic idiotyzmy niz stracic to co im sie
            wydaje jest juz swietna posada/droga zyciowa... bo innej nigdy nie znali i
            nigdzie nie mogliby sie w prywatnej firmie znalezc tak jak znajduja sie tam...
            1984 .. lenin wiecznie zywy...heheh.... nie wazne jak po co i dlaczego wazne ze
            byl "prikaz" z gory... trza i juz....

            pytanie jest tylko jedno, jak dlugo wytrzymaja to ludzie i EU finanse... i co
            wtedy sie stanie. samymi dyrektywami nie naprawi sie swiata i nie zmieni sie
            gospodarek/ekonomii/polityki danego regionu/kontynentu... a wiec co czekamy i
            patrzymy kiedy to padnie na pysk? a moze jednak cos robic lokalnie np w Polsce
            i zmieniac co sie da i brac z EU co sie da aby jakos wykorzystac to momentum
            ktore nadal w Polsce istnieje aby przygotowac sie do zycia poza EU jak juz to
            wszystko padnie?

          • vico1 Re: o biurokratach z EU 13.03.05, 20:56
            Forum Belgia -Polska bylo dotychczas raczej apolityczne.
            Bywalcy tego forum to Polki i Polacy z mieszanych malzenstw, doktoranci i
            studenci z Brukseli i Leuven i kilku wolnych strzelcow. Ludzie z okolic
            Brukseli znaja sie odobiscie.
            Chyba tylko Piemeltje i ja nalezymy do dluzej mieszkajacych w Belgii.
            Rozmawia sie zwykle o codziennych sprawach, polskich imprezach, o tym co sie
            podoba, a co nie. Forum nie jest specjalnie aktywne, bez wiekszych ambicji, ale
            nie ma wzniesien i upadkow.
    • robisc z Forum Belgia-Polska 13.03.05, 18:45
      przyszla kryska na epsy
      Autor: piemeltje
      Data: 21.01.2005 18:50

      + dodaj do ulubionych wątków

      + odpowiedz cytując + odpowiedz
      Przeciek wewnetrznego memo ujni:

      To: All Polish Speaking Staff
      Subject: Improper Language Usage
      Importance: High

      It has been brought to our attention by several managers and
      also officials visiting our offices that polish language is
      commonly used by our polish speaking staff. Such behavior is
      violating our policy, is highly unprofessional and offensive to
      both visitors and staff.
      All personnel will immediately adhere to the following rules:

      1. Words like jebal to pies, ku..ka robota, ch.., ku.. and
      other such expressions will not be tolerated or used for
      emphasis or dramatic effect, no matter how heated a discussion
      may become.

      2.You will not say spie..l when someone makes a mistake, or pocalujcie
      mnie w dupe if you see someone being reprehended, or
      gowno when a major mistake has been made. All forms and
      derivations of the verb srac and jebac are utterly
      inappropriate and unacceptable in our environment.

      3. No manager, section head administrator, supervisor or member
      of staff under any circumstances will be referred to as ch..,
      zaje..iec or pie..ny debil.

      4. Lack of determination will not be referred to as srac or
      olac nor will persons who lack initiative be referred to as
      pedal.

      5. Creative ideas offered by management are not to be referred
      to as pierdoly or poje..e pomysly.

      6. Do not say idz sie jebac if somebody is persistent, do not
      add pojeb, if a colleague is going through a difficult situation.
      Furthermore, you must not say zjebalily to (refer to item 2)
      nor wyjebiemy sie na tym when a matter becomes excessively complicated.

      7. When asking someone to leave you alone, you must not say spie..j na
      drzewo nor should you ever substitute "May I help
      you?" with "Czego ku.. chcesz!?".

      8. Under no circumstances should you ever call your industrial partners
      ku..ki dostawca or pie..ny DCF!

      9. Do not say idzcie do pizdy z tym ch..em when a relevant
      project is presented to you, nor should you ever answer
      odpie..ie sie ode mnie or metrowy ch.. ci w dupe when your
      assistance is required.

      10. You should never call partner representatives as zaje..a swinia or
      ku..ki debil.

      11. The normal behavior of our staff is not to be discussed in
      terms such as pi.. je..a, ku..kie bydle or ch..owy pedal.

      12. Last but not least, after reading this note, please do not
      say moga sobie wsadzic to w dupe!
      Please keep hard copy for your records and information.


      Thank you and best regards
Pełna wersja