heimer 18.09.05, 18:26 Ale jaja. Jesli Schröder zgodzi sie wspolpracowac z Lewymi to pozostanie przy wladzy. Merkel i FDP nie uzyskali wiekszosci. Nie rozumiem. To jest po prostu bezsens. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
heimer Historyczny wyniki w Bawarii 18.09.05, 18:29 Nie tylko Merkel jest przegrana. Stoiber tez dostal kopa. Po raz pierwszy w historii CSU uzyskala w Bawarii ponizej 50%. Odpowiedz Link
szutnik Niemieckie wybory... 18.09.05, 18:45 Czyli Niemcy idą w kierunku słabego, bezsilnego państwa, które wskutek wzajemnego klinczu najważniejszych sił politycznych bedzie skazane na dryf w przypadkowych kierunkach. Schroeder zbyt słaby by rządzić samodzielnie, musi ustąpić LaFontaine'owco-Gysim i ich czymś przekupić (z Zielonymi i PDS ma słabą większość). CDU na tyle silna, by go blokować, zbyt słaba, by cokolwiek zmienić. Fatalnie. Najgorsze wyjście z możliwych. I dla Niemiec i dla Polski. Nietrudno przewidzieć, że taki układ to dalsze osuwanie się Niemiec w marazm i postępujące gnicie zdrowych korzeni tego państwa. Odpowiedz Link
klip-klap Re: Niemieckie wybory... 18.09.05, 19:26 Slabosc Niemiec cieszy, niestety ze wzgledu na obecnosc Polski w UE rzadzonej przez nich, juz mniej. Odpowiedz Link
przycinek.usa pytanie 18.09.05, 18:50 Jaki bedzie wedlug was ruch na eurodolarze? Jestem zaskoczony tymi wynikami i diabli wzieli cala moja strategie. Mamy posiedzenie FOMCu w tym tygodniu i teraz te wyniki, to daje nam mieszanke w ktorej przewidzenie czegokolwiek graniczy z cudem. Co robic? Cholera, dolar sie chyba umocni. No to sie znowu pomylilem. Paranoja. Odpowiedz Link
szutnik Re: pytanie i Odpowiedź 18.09.05, 18:53 Dolar stale się będzie umacniał w najbliższym czasie. Dlaczego? Zobacz tutaj: PS. Czas się lekko ujawnić. Szutnik = Song_mun. www.yardeni.com/pub/frodor_c.pdf Odpowiedz Link
klip-klap polepszasz statystyki forum ;-) 18.09.05, 19:17 > PS. Czas się lekko ujawnić. Szutnik = Song_mun. Ha! nie jestes pierwszy podwojny. Zobacz ten watek forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=10536752 Odpowiedz Link
przycinek.usa nie zgadzam sie. 18.09.05, 19:42 Ten dokument, ktory wkleiles dowodzi wrecz odwrotnie. Ale nic, to bez znaczenia. Zobaczymy co bedzie. Chyba trzeba bedzie czekac na lopatologiczna reakcje rynku. FED zawsze przestrzelal stopy. To pewnie tym razem tez tak bedzie. Bedzie 3.75% i koniec swiata. Dolar sie wtedy utrzyma do momentu spadku dynamiki PKB, a zawal nastapi natychmiast po pierwszym komunikacie, ze dynamika spada. Cokolwiek opublikuja negatywnego w formie zrozumialej dla analitykow, to bedzie kaplica. Na razie widze, ze analitycy nic nie rozumieja. No to zrozumieja. Spadek deficytu w wymianie handlowej jest juz powaznym sygnalem. Zrozumienie jest wiec juz bardzo blisko. Odpowiedz Link
szutnik nie zgadzam sie czyli FRODOR 101. Przecinkowi 18.09.05, 20:46 Tak myślałem, ze bez komentarza same obrazki niewiele powiedzą. No to przeczytaj, jak Ed Yardeni (były gł. ekonomista amerykańskiej filii Deutsche Banku) to tlumaczy. Tekst z kwietnia 2005, ale zasady interpretacji bez zmian: www.yardeni.com/pub/ea101.pdf Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: nie zgadzam sie czyli FRODOR 101. Przecinkowi 18.09.05, 20:56 Czy ty naprawde dokladnie to czytales? Odpowiedz Link
szutnik Re: nie zgadzam sie czyli FRODOR 101. Przecinkowi 18.09.05, 21:01 Tak. Jeszcze raz proponuję - Strona 2 wykres na samej górze. Spadek globalnej płynności ZAWSZE powoduje, ze dolar staje się droższy, dopóki będzie on walutą rezerwową świata - maleje tempo przyrostu globalnej podaży dolara. Odpowiedz Link
przycinek.usa no widzisz, zaczynasz miec watpliowsci. 18.09.05, 21:44 To, co ladnie zilustrowane na wykresach, oznacza po prostu WZROST plynnosci na rynku obligacji w wyniku zmniejszenia zaangazowania BC. To proste. Pisalem o tym na poczatku roku. BoJ zupelnie zarzucil interwencje na rynku walutowym. BoCH zmniejszyl swoj apetyt na pozyczke federalna i zaczely sie wielkie zakupy zlota i wzrosla plynnosc rynku obligacji. (Jak sprzedajesz obligacje, to ktos je kupuje, jak sprzedaja wielkie banki, to kupuja male banki i ciulacze czyli fundusze) To zas oznacza duza mozliwosc spadku cen i wzrostu Yelds! Potencjal spadkowy wzrasta zawsze wskutek dystrybucji. Proste? To zas oznacza mozliwosc WZMOCNIONEGO popytu na rynku obligacji i wzrost intensywnosci wymiany walutowej PO SPADKU. I wzrost kursu walutowego po spadku. Pytanie jak gleboki bedzie ten spadek. Bo ja nie wiem. Oznacza to tylko tyle, ze PRZEWIDYWANY SPADEK CEN na rynku obligacji wywola wiekszy popyt i wzrost kursu USD za jakis nieokreslony czas! ALE: Musisz zrozumiec jeden wazny aspekt tej sprawy: Dolar moze sie zalamac i wzrost yields bedzie TOWARZYSZYL spadkowi kursu! Dlaczego? Ano wlasnie dlatego, ze ten caly twoj FRODOR, to jest wskaznik, ktory ladnie dziala w sytuacjach zrownowazenia rynku! A nie przewiduje sytuacji zalamania rynku. Mamy inna sytuacje! Mamy FUNDAMENTALNE powody ucieczki z dolara. Ty myslisz, ze co sie teraz dzieje? Co ja pisalem? Ze duze fundusze i banki UCIEKAJA OD DOLARA gdzie piepsz rosnie! Na rynku wzrasta plynnosc i pojawia sie taka nadpodaz, ze ceny obligacji stoja w miejscu i ZA KAZDYM RAZEM, po malych spadkach ceny podnosza sie do gory! Nie masz trwalego spadku kursu obligacji! To jest wanka wstanka! Szczyt hossy na obligacjach i minimum Yields! Musicie w mniej automatyczny sposob patrzec na analize techniczna, bo wnioski wynikajace z przeszlosci niekoniecznie musza przelozyc sie w przyszlosc! Chyba, ze patrzysz o 80 lat wstecz. Ja uwazam, ze jest niezwykle trudno przewidziec co sie stanie, ale JESTEM PEWIEN, ze dolar srednioterminowo NA PEWNO NIE UMOCNI SIE! To nie jest przypadek, ze nastepuje wlasnie tak gwaltowne zalamanie tego calego FRODORA. Pamietaj, ze najwazniejszym czynnikiem decydujacym o kursie waluty jest dlugoterminowa ekspansja eksportowa panstwa. My zas jestesmy wlasnie w fazie skurczu. W jego szczycie. Umocnie sie dolara jest NIEREALNE. Oznacza to bowiem rownoczesna KONIECZNOSC zwiekszenia sily nabywczej ludnosci, co przy poziomie oszczednosci pomiedzy 0.3 - 0.7 % jest NIEMOZLIWE! Dalsze pompowanie kredytem powoduje zas inflacje i w efekcie wzrost stop i zamrozenie gospodarki USA. Dlatego ten caly FRODOR leci. Leci bo musi. A jak sie zacznie lot na dolarze, to caly swiat stanie w miejscu i ja sie nie dziwie, ze goscie przewiduja spadek cen surowcow. Ja tez przewiduje. Patrz na zloto. Przeciez tam widac te zakupy centralne! Jak gospodarka swiatowa zahamuje, to ani w Polsce ani w Chinach zadne pasy bezpieczenstwa nie wystarcza i ceny spadna. Tylko, ze banki beda wtedy siedziec na zlocie i za zadne skarby nie bede wracac na rynek obligacji USA. Bo KIEDYS byl TYLKO DOLLAR. Teraz sa inne bardzo plynne rynki. Sa eurasy i jest masa ciekawych walut w Azji. Jest duzy wybor i udzial USA w rynku swiatowym ma dlugoterminowa tendencje spadkowa. I dlatego ja uwazam, ze cena dolara bedzie ponize wszelkich przewidywan analitykow technicznych. Zobaczysz. A mowi to wlasnie do ciebie FRODOR poprzez wykres 1szy na drugiej stronie. I bedzie to do ciebie mowil Greenspan, jak zacznie obnizac stope procentowa. Odpowiedz Link
przycinek.usa no i mamy dolek 18.09.05, 21:49 tak mi sie wydaje. Reakcja rynku jest destruktywna, ale wypelnila sie docelowa 1.2150 Dalej nie powinno spadac. Odpowiedz Link
przycinek.usa Jeszcze jedno wyjasnienie: 19.09.05, 00:01 Nie chcialbym, zeby to bylo zle zrozumiane. Chodzi mi o nastepujacy mechanizm: Jak BC sprzedaje ogromna ilosc obligacji, to na rynku z jednej strony pojawia sie nadplynnosc papieru a z drugiej strony Bank zabiera dolary i... kupuje np. zloto, po czym z drugiej strony producenci zlota wydaja te dolary i droga okrezna te pieniadze .. wracaja na rynek obligacji, co wywoluje zjawisko znacznego wzrostu obrotow ale ceny pozostaja wysokie, poniewaz wystepuje olbrzymia podaz pieniadza i presja popytowa. Mechanizm jest taki sam w przypadku nabywania Euro i np. Frankow Szwajcarskich. Ta presja powoduje, ze rynek jest POZORNIE silny. Odciecie popytu moze wystapic na skutek strachu wynikajacego ze zlych danych gospodarczych, a olbrzymia ilosc papierow w obrocie doprowadzi do znacznego zalamania cen. Rynek jest bardzo podatny na panike, jezeli okaze sie, ze czesc tych pieniedzy moze zniknac z rynku w sposob trwaly. To zas moze nastapic w wyniku podwyzki FED i spadku aktywnosci ekonomicznej w USA. Odpowiedz Link
przycinek.usa jeden maly pomysl 19.09.05, 06:04 Mysle, ze bylaby mozliwosc spadku dolara o okolo 15% przy obecnych stopach procentowych i przy rownoczesnym spadku obligacji o np. 10% nastapilby krach, o ktorym pisze. Krach trwalby np. 3 lata. Oczywiscie poczatkowy spadek poziomow cenowych natychmiast odreagowalby. Ale byloby to zjawisko chwilowe i zaczalby sie szybki spadek wartosci aktywow ogolem i FED obnizylby wytedy stopy. To zas niestety doprowadziloby do wykreowania kolejnej i ostatniej fali spadku zielonego. To jest jednak bardzo slabo przewidywalny scenariusz. To jest jedna z wielu hipotez. Jest to jednak mozliwe. Potem, po jakims czasie, przy wystapieniu zjawiska "credit crunch" czyli "wypychania kredytow", dolar zaczalby sie naprawde bardzo umacniac. No zobaczymy. Sam jestem ciekawy. Teraz wszystko w rekach rynku. Na razie obecny poziom notowan jest obroniony. Odpowiedz Link
szutnik Nieuważnie czytasz, przecinek. 19.09.05, 06:31 Napisałem Ci o wykresie na str. 2 i chyba muszę Ci to przepisać z pdfa: "The growth rate in F. is INVERSELY CORELATED with yearly % change in the trade- weighted Dollar. The slowing of central bank buying of Treasuries implies the dollar might be surprisingly strong, DESPITE ALL THE BEARISH TALK about the trade deficit... przeczytaj to UWAŻNIE na str 2. Dlaczego tak jest? FORDOR pokazuje, jaka jest płynność światowa na USD. Jeśli FRODOR spada, to znaczy, że deficyt USA jest finansowany w większej mierze przez PRYWATNYCH INWESTORÓW - ergo mamy MNIEJ dolarów w światowym obrocie czyli Dolar STAJE SIĘ DROŻSZY w stosunku do innych walut - po prostu spada ogólnoświatowa podaż USD na inne cele. Powoduje to także słabnięcie agregatów pienięznych w państwach takich jak Chiny (poszukaj gdzieś obrazka chińskiego M2, a zobaczysz tę korelację!!!)Napływ dolarów powodował, że chińczycy tworzyli " z powietrza" juany. Ale teraz chińskie rezerwy walutowa rosną minimalnie, mimo dalszego dużego dopływu dolara. Dlaczego? Bo do Chin wcześniej płynął DOLAR POŻYCZONY A NIE WYPRACOWANY PRZEZ CHRL i to ten Dolar Chińczycy lokowali w Tbills!!! Teraz ten pożyczony dolar wraca do USA, jako finansowanie Treasuries przez prywatnych. Twoja teoria jest błędna. Dopóki FRODOR spada, dolar będzie się UMACNIAŁ. Na razie FED nie otworzył wrót i nie zaczął zalewania świata dolarem - FRODOR dalej spada, a on PIERWSZY zareaguje na RZECZYWISTE działania FED, a nie słowa. Odpowiedz Link
przycinek.usa Re: Nieuważnie czytasz, przecinek. 19.09.05, 23:11 absolutnie nie. strasznie to komplikujesz. Nie trzeba tak komplikowac. Musze ci to jasno powiedziec, bo inaczej nie dojdziemy do ladu. To jest nieprawda. Ta korelacja dotyczy innych zjawisk i jest jedynie mechaniczna obserwacja. Cytat nie ma nic wspolnego z twoim tlumaczeniem. Co do Chin, to nie mozesz robic takich konkluzji, bo sa one nieprawidlowe bo nie masz calosciowego spojrzenia na to, co robi BoC i nie wiesz jak wygladaja ich przeplywy w wymianie walutowej. Jedyne co widzisz, to spadek dynamiki inwestycyjnej w pozyczke FED i dokladnie to samo pokazuje FRODOR. I wzrost kursu zlota i metali a z drugiej strony naplyw srodkow do USA podtrzymujacy ceny. To sa fakty. Jedyne zdanie z ktorym moge sie zgodzic bez zastrzezen, to jest finansowanie deficytu odbywa sie w wiekszym stopniu przez prywatnych inwestorow. Od tego momentu wszystko co napisales pod tym jest NIEPRAWDA. Korelacja w przyroscie M2 z wykresem FRODOR jest smieszna. To jest tak, jakby doszukiwac sie korelacji popytu na obligacje z cena obligacji. No jest korelacja. I co? No zupelnie nic konstruktywnego. Wywnioskujesz, ze cena idzie w gore skoro kupuja. Prawda? Prawda. Chociaz czasem jest zagadka, bo idzie do gory bez obrotu i wtedy jest zdziwienie. Jak banki centralnie nie kupuja dolara to FRODOR stoi w miejscu. Jak banki centralne sprzedaja (zmniejszaja rezerwy) to FRODOR spada. To jednak w historii nie zdarzalo sie czesto. Jak banki centralne nie podwyzszaja rezerw w USD a ich kraje maja dodatnie saldo wymiany handlowej, to znaczy ze ich poziom rezerw MUSI wzrastac a na rynku wystepuje presja na spadek USD. Rozumiesz? Jezeli jest przeplyw towarowy, to musi byc przeplyw finansowy. Dotad banki bez zastrzezen akumulowaly papier i dolary. Teraz przestaly akumulowac dolary i podaz dolarow na rynku JEST TAKA SAMA i jest wyrazona przyrostem M3 podawanym publicznie przez FED co 2 tygodnie. Roznica polega na tym, ze wystepuje wieksze rozdrobnienie na rynku obligacji a akceptowalny przez banki centralne poziom ryzyka pozyczki federalnej zostal obnizony i jesli ceny obligacji do tego poziomu spadna (oferujac lepsze poziomy yields) to banki ponownie beda te obligacje kupowac. Proste? A co robi FRODOR? Jest w wartosciach dodatnich dynamiki przyrostu rezerw! To znaczy, ze nalezy czekac, az ta dynamika spadnie ponizej poziomu rownowagi, dajac silny sygnal sprzedazy dla USD i wtedy wystapi gwaltowna przecena zarowno dolara jak i obligacji. Wtedy tez wystapi lokalny dolek notowan i FRODOR zacznie pokazywac dodatnia dynamike przyrostu rezerw (bo to jest naturalny trend rynku do przyrostu agregatow pienieznych we wszystkich bankach) i dolar zacznie sie umacniac. Tak bedzie. Powtorze: Spadek dynamiki FRODOR oznacza spadek tempa akumulacji dolarow i obligacji denominowanych w dolarach a to oznacza WZROST POTENCJALU SPADKOWEGO WALUTY. Wynika to wprost z przeplywow na FOREX. BC wykonuje bowiem operacje na dolarze, ktorego sie pozbywa. Kupujac zloto albo np. dokonujac wymiany z funduszami za EURO. To zas w perspektywie prowadzi do obnizenia cen obligacji, zwiekszenia rentownosci i... wzrostu kursu waluty. Zasieg takiego spadku jak i zasieg pozniejszego wzrostu jest sprawa dyskusyjna i trudna a nawet niemozliwa do przewidzenia. Odpowiedz Link
heimer Re: pytanie 18.09.05, 19:06 przycinek.usa napisał: > Jaki bedzie wedlug was ruch na eurodolarze? > Jestem zaskoczony tymi wynikami i diabli wzieli cala moja strategie. > Mamy posiedzenie FOMCu w tym tygodniu i teraz te wyniki, to daje nam mieszanke > w > ktorej przewidzenie czegokolwiek graniczy z cudem. > Co robic? > Moja prognoza jest taka. CDU/CSU/FDP utworzy rzad (Merkel juz to zapowiedziala). W Bundestagu beda mieli miejszosc. Maja prawie caly Bundesrat. Mysle, ze SPD doraznie bedzie wspierac Merkelowa. SPD jest dosc mocno spolaryzowana, oprocz mocno czerwonych maja tez frakcje reformatorow. I ci ostatni beda prawdopodobnie okazjonalnie wspierac nowy rzad. Najwiekszym wygranym jest Westerwelle i jego FDP. Najwiecej stracila SPD i Schröder. Nadspodziewanie silni okazali sie przefarbowani komunisci z Lewicy > Cholera, dolar sie chyba umocni. No to sie znowu pomylilem. Paranoja. Odpowiedz Link
heimer Merkel kanclerzem 18.09.05, 18:41 Mimo problemow z wiekszascia w Bundestagu, Merkel wlasnie zapowiedziala utworzenie rzadu. Ojjjjj ciezko bedzie. Odpowiedz Link
szutnik Re: Merkel kanclerzem 18.09.05, 18:50 Rząd mniejszościowy CDU/FDP? Znowu klincz. SPD i spółka wszystko zablokują. Co prawda Bundesrat niby CDU, ale...Jakby nie patrzeć marazm i osuwanie się. Chyba już czas zmienić reguły wyborcze w RFN i odejść od tego, co narzucili alianci w trosce o to, by nie było więcej Fuehrerów. Taki klincz jest bardzo groźny. Właśnie jego skutkiem Adolf doszedł do wladzy. Oczywiście nie te czasy i nie te Niemcy, ale to niczego dobrego nie wróży.... Odpowiedz Link
heimer Schröder kanclerzem? 18.09.05, 20:00 Ale jaja. Schröder tez chce byc kanclerzem. Ale cyrk. Odpowiedz Link
robisc Re: CDU/CSU/FDP nie maja wiekszosci 18.09.05, 19:19 na forum Gospodarka, w watku o Seacie, jakis gosc napisal, ze ze w Volksburgu byle robol zarabia 4 tys. EUR miesiecznie; na dluzsza mete takie koszty pracy beda dla Niemcow zabojcze i nie pomoze tu nawet wysoka wydajnosc pracy zwiazana z postepem technicznym; rysujacy sie uklad polityczny nie wrozy szybkich reform; rzad bedzie slaby, a zwiazki zawodowe pozostana silne; biznes przyspieszy wyprowadzke z Niemiec i zadne apele politykow tu nie pomoga; pewnie skonczy sie kolejnymi przedterminowymi wyborami Odpowiedz Link
heimer Re: CDU/CSU/FDP nie maja wiekszosci 18.09.05, 19:25 robisc napisał: > na forum Gospodarka, w watku o Seacie, jakis gosc napisal, ze ze w Volksburgu > byle robol zarabia 4 tys. EUR miesiecznie; Nie znam liczb. Ale bardzo bardzo watpie w te 4tys (48tys rocznie). To jest dobra pensja menadzerska . Watpie, zeby dostawal to jakikolwiek robotnik. na dluzsza mete takie koszty pracy > beda dla Niemcow zabojcze i nie pomoze tu nawet wysoka wydajnosc pracy zwiazana > z postepem technicznym; rysujacy sie uklad polityczny nie wrozy szybkich reform > ; > rzad bedzie slaby, a zwiazki zawodowe pozostana silne; biznes przyspieszy > wyprowadzke z Niemiec i zadne apele politykow tu nie pomoga; pewnie skonczy sie > kolejnymi przedterminowymi wyborami Odpowiedz Link
heimer Re: CDU/CSU/FDP nie maja wiekszosci 18.09.05, 19:29 heimer napisał: > Nie znam liczb. Ale bardzo bardzo watpie w te 4tys (48tys rocznie). Ja mam co prawda wiecej, ale wielu informatykow po studiach w mojej firmie o takiej pensji moze tylko pomazyc. Odpowiedz Link
robisc Re: CDU/CSU/FDP nie maja wiekszosci 18.09.05, 19:29 heimer napisał: > Nie znam liczb. Ale bardzo bardzo watpie w te 4tys (48tys rocznie). > To jest dobra pensja menadzerska . > Watpie, zeby dostawal to jakikolwiek robotnik. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=30&w=29132034&a=29143307 chodzi o dochod brutto; to chyba nie jest tak duzo; Odpowiedz Link
heimer Re: CDU/CSU/FDP nie maja wiekszosci 18.09.05, 19:32 robisc napisał: > chodzi o dochod brutto; to chyba nie jest tak duzo; Oczywiscie o brutto. To jest naprawde bardzo dobra pensja. Oczywiscie w miastach typu Monachium, Hamburg czy Berlin pensje sa wyzsze, ale w koncu VW to tylko Wolfsburg. Odpowiedz Link
heimer Najnowszy wynik 18.09.05, 20:04 SPD pokonala CDU/CSU. SPD bedzie miala o jedno miejsce wiecej w Bundestagu. (Dane oczywiscie caly czas sie zmieniaja.) Odpowiedz Link
vico1 Re: Najnowszy wynik 18.09.05, 21:11 Wyszli z dolka, wiec koncowy wynik beda mieli zaskakujaco dobry. Wciaz lekko na punkty prowadzi CDU/CSU. www.zdf.de/ZDFde/inhalt/0/0,1872,1000000,00.html Najkorzystniejszy uklad, nie tylko dla Niemiec: CDU.CSU-SPD. Daloby to impuls zmianom takze w innych panstwach eurostrefy. Bylaby szansa na wyjscie UE z gospodarczego marazmu. Kazdy inny uklad to przedluzenie istniejacej beznadziei. Odpowiedz Link
heimer Re: Najnowszy wynik 18.09.05, 21:42 vico1 napisał: > Wyszli z dolka, wiec koncowy wynik beda mieli zaskakujaco dobry. Wciaz lekko > na punkty prowadzi CDU/CSU. Minimalnie (dziesiate czesci %) prowadzi CDU/CSU, ale SPD ma na razie 3 miejsca wiecej w parlamencie. > Najkorzystniejszy uklad, nie tylko dla Niemiec: CDU.CSU-SPD. Zarowno Merkel jak i Schröder definitywnie wykluczaja wspolna koalicje. Wlasnie dziennikarze rozwazaja mozliwosc ponownych wyborow. Odpowiedz Link
vico1 Re: Najnowszy wynik 18.09.05, 22:09 Nowe wybory? Spodziewalbym sie podobnego rezultatu. Merkel kladzie wszystko. Wypada blado i malo wiarygodnie przy Schröderze. Wystarczy spojrzec na partyjna palete Niemiec, w wiekszosci partie lewicowe. Te czy inne zawsze maja zapewniony udzial w koalicji, czyli beda blokowac strukturalne zmiany. Koalicja CDU/CSU-SDP jest w tym sensie zla, ze nie pozostawia praktycznie opozycji. Co w razie niepowodzenia? Tylko dlatego moga byc nowe wybory, bo dla dobra demokracji - albo CDU/CSU albo SPD. Moze byc dlugotrwaly kryzys polityczny w Niemczech, w kazdym razie zatrzymanie reform. Odpowiedz Link
bush_w_wodzie niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 11:16 obydwie duze partie wyszly z tego starcia mocno przegrane. powodem do przeprowadzenia wyborow byla znaczaca przewaga cdu/csu w bundesracie co umozliwialo chadekom blokowanie schrodera schroder utracil wiekszosc a merkel dostala mniej glosow niz w poprzednich wyborach. pat jest znacznie bardziej bolesny niz na wiosne zyskaly skrzydla: postkomunisci z lewakami la fontaina i liberalowie elektorat w niemczech jest wyraznie nastawiony lewicowo i przestraszony. wnioski: klincz polityczny brak reform stagnacja schroder zagral dobrze taktycznie ale ze szkoda dla niemiec. ewentualna wielka koalicja poszerzy baze ugrupowan skrajnych. niedobrze! Odpowiedz Link
heimer Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 11:30 bush_w_wodzie napisał: > wnioski: klincz polityczny brak reform stagnacja Ano na to wyglada. Fatalnie. Odpowiedz Link
wislok1 W sumie dla Polski dobrze 19.09.05, 13:44 Jako sojusznik USA zyska na wartości. Silne Niemcy zawsze oznaczały dla Polski katastrofę Odpowiedz Link
heimer Re: W sumie nie wiadomo 19.09.05, 13:50 wislok1 napisał: > Jako sojusznik USA zyska na wartości. > Silne Niemcy zawsze oznaczały dla Polski katastrofę Przy kazdym chaosie polityczno-spolecznym wygrywali w Niemczech ekstremisci. A ci szukali latwach rozwiazan na drodze militarnej, wszedzie tylko nie w swoim kraju. Mam nadzieje, ze to sie juz nie powtorzy. Odpowiedz Link
wislok1 Eee tam 19.09.05, 14:05 Raz wygrał Hitler, nie "wygrywali". Wygrał, bo nie dostał od razu w 1933 prewencyjnie wpier..ól Hitler zbudował silne Niemcy i potem wykończył pół Europy. Wcześniej silne Prusy napadały na sąsiadów. Jeszcze wcześniej silne Niemcy z ich wizytówką Krzyżakami w średniowieczu zagrażały sąsiadom. Największy rozkwit Polski w XVI wieku to okres rozbicia Niemiec na państewka i wojen między nimi. Najfajniej byłoby reaktywować NRD Odpowiedz Link
wislok1 No i ... 19.09.05, 14:06 ..ta teza o miłej dla Polski słabości sąsiadów identycznie dotyczy Rosji Odpowiedz Link
heimer Re: Eee tam 19.09.05, 14:18 wislok1 napisał: > Najfajniej byłoby reaktywować NRD To dopiero by wzmocnilo zachodnie niemcy. Wessi by poszli nawet do kosciola w podziece Odpowiedz Link
robisc Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 19:38 prowadzi o do prostego wniosku, ze najbardziej efektywne sa praktycznie dwupartyjne systemy polityczne US i UK, tylko, ze do jego uksztaltowania trzeba JOW i wielu lat krzepniecia ukladu; problem w tym, ze kazdym kraju, gdzie obowiazuje inny system wyborczy niz JOW, glowne sily polityczne sa zainteresowane utrzymaniem staus quo, bo w przeciwnym wypadku ryzykuja polityczny niebyt; jak krotkowzroczna jest to polityka w Polsce swiadcza losy AWS i SLD; za 4 laty ten sam scenariusz powtorzy sie w przypadku PO i PiS; ale to dygresja - wracajac do Niemiec - obecny pat to fatalna informacja dla UE i euro; gdyby nie agonalny stan finansow publicznych USA, bylby to dobry moment na kupowanie dolara; a tak co pozostaje? moze juany? Odpowiedz Link
heimer Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 20:15 robisc napisał: > prowadzi o do prostego wniosku, ze najbardziej efektywne sa praktycznie > dwupartyjne systemy polityczne ... No wlasnie w Niemczech jest praktycznie system dwupartyjny. Jest SPD i CDU/CSU. Reszta to kwiatki do kozucha (FDP i Zieloni), ktorzy zawsze sa na doczepke do gigantow.. I stalo sie to, ze obie partie maja prawie tyle samo miejsc w parlamencie. Pat. Odpowiedz Link
robisc Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 20:32 heimer napisał: > robisc napisał: > No wlasnie w Niemczech jest praktycznie system dwupartyjny. > Jest SPD i CDU/CSU. > Reszta to kwiatki do kozucha (FDP i Zieloni), ktorzy zawsze sa na doczepke do > gigantow.. wlasnie, ze nie - pozostali uzyskuja spory procent glosow uniemozliwiajacy samodzielne sprawowanie wladzy przez zadna z partii; to zasadnicza roznica > I stalo sie to, ze obie partie maja prawie tyle samo miejsc w parlamencie. > Pat. Odpowiedz Link
viper39 Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 20:04 bush_w_wodzie napisał: > obydwie duze partie wyszly z tego starcia mocno przegrane. powodem do > przeprowadzenia wyborow byla znaczaca przewaga cdu/csu w bundesracie co > umozliwialo chadekom blokowanie schrodera > > schroder utracil wiekszosc a merkel dostala mniej glosow niz w poprzednich > wyborach. pat jest znacznie bardziej bolesny niz na wiosne > > zyskaly skrzydla: postkomunisci z lewakami la fontaina i liberalowie > > elektorat w niemczech jest wyraznie nastawiony lewicowo i przestraszony. > > wnioski: klincz polityczny brak reform stagnacja > > schroder zagral dobrze taktycznie ale ze szkoda dla niemiec. ewentualna wielka > koalicja poszerzy baze ugrupowan skrajnych. niedobrze! czy ty myslisz ze oni beda to dlugo tolerowali (mowie o oslabieniu)? przeciez jak niczego nie beda w stanie osiagnac, a koalicje zawiazane z wielu partii nie beda mogly sie dogadac to beda nastepne wybory taka sytuacja oslabi jeszcze bardziej niemcy, francuzi beda juz jawnie wykorzystywaly niemcy, niemcy sie wkurza i zrezygnuja ze wspolpracy z francolami, wtedy sytuacja w eu sie polepszy bo nie bedzie tandemu francole- szkopy, oslabnie tez hiszpania bo komunista zapatero tylko dzieki temu tandemowi cos moze podskoczyc w eu, mysle ze to jest szansa na poprawe sytuacji eu co do euro to na poczatku moze spasc na wartosci ale jak sie sytuacja wyklaruje to wartosc bedzie rosla, co jest niebezpieczne to niemiecki elektorat nastawiony na socjale jak wspomnial busz, jest to na tyle niebezpieczna sytuacja ze robole nie zdaja sobie sprawy ze moga panstwo na lopatki rozlozyc na dosc dlugi okres czasu a i jeszcze jedna wazna sprawa, przecinek przyznal sie ze sie pomylil... sorry winetou mowilem ci wczesniej ze sie mylisz.... cholera, az nie moge sie powstrzymac od hasla dla niemcow... marx i engels przewodnia sila narodu, oraz lenin wiecznie zywy...heheh Odpowiedz Link
robisc Re: niemcy leza na lopatkach 19.09.05, 20:38 we Francji maja system prezydencki, ktory pozwala im jeszcze jakos funkcjonowac; chociaz tez jest nie wesolo; znalazlem taka notke z ostanich wyborow "We Francji rozpoczęła się pierwsza tura wyborów parlamentarnych. 41 milionów uprawnionych obywateli wybierze deputowanych do Zgromadzenia Narodowego. O 577 miejsc w Pałacu Burbońskim ubiega się niemal 8 i pół tysiąca kandydatów. Jest to rekord w historii francuskiego parlamentaryzmu. Konsekwencją tak dużej liczby kandydatów może być nadmierne rozproszenie głosów. Według sondaży szanse na zwycięstwo ma centroprawica, co wyzwoliłoby Francję z kohabitacji - współrządzenia krajem przez prezydenta i premiera reprezentujących odmienne strony sceny politycznej. W ostatnich latach ta dwubiegunowość doprowadziła do całkowitej bezradności wobec najważniejszych dla Francuzów problemów - bezrobocia i wzrastajacej przestępczości." Odpowiedz Link
robisc heimer, czy powstanie wielka koalicja? 26.09.05, 21:02 byloby to wydarzenie bez precedensu; tylko nie wiadomo, czy rzad powstaly z takiej koalicji bylby w stanie rzadzic Odpowiedz Link
bush_w_wodzie Re: heimer, czy powstanie wielka koalicja? 26.09.05, 21:31 robisc napisał: > byloby to wydarzenie bez precedensu; z precedensem pod koniec lat 60-tych > tylko nie wiadomo, czy rzad powstaly z > takiej koalicji bylby w stanie rzadzic bylby jesliby juz powstal. Odpowiedz Link
heimer Re: heimer, czy powstanie wielka koalicja? 27.09.05, 10:06 robisc napisał: > byloby to wydarzenie bez precedensu; tylko nie wiadomo, czy rzad powstaly z > takiej koalicji bylby w stanie rzadzic Juz kiedys taka koalicja istaniala i ponoc wcale niezle jej szlo. Koalicja moze powstac. Glowni gracze sa do tego w zasadzie gotowi. Problemem jest Schröder jako kanclerz. CDU/CSU definitywnie widza na tym stanowiski Merkel. Ale ponoc w SPD pojawiaja sie glosy, ze Schöder powinien sobie odpuscic. No ale zobaczymy. Schöder bedzie sie chyba bronil. Przypominam, ze oddal juz szefostwo w partii. Wiec jak nie bedzie kanclerzem przejdzie do historii. No ale przejawia on pewne cechy myslenia propanstwowego, moze to zwyciezy. Odpowiedz Link
heimer Schöder mowi wprost 27.09.05, 10:20 „Es geht nicht um mich, sondern um die Partei.” Nie chodzi o mnie, ale o partie. Powiedzial takze, ze zrobi WSZYTKO aby taka(wielka) koalicja powstala. Oznacza to, ze nie wyklucza swojego ustapienia. www.faz.net/s/Rub594835B672714A1DB1A121534F010EE1/Doc~E44DB83BFB18B4108A7FA38019EE5C393~ATpl~Ecommon~Scontent.html Odpowiedz Link
bush_w_wodzie jednak merkel 10.10.05, 19:28 bardzo dobrze! Angela Merkel kanclerzem Niemiec PAP 10-10-2005, ostatnia aktualizacja 10-10-2005 16:40 Socjaldemokratyczna Partia Niemiec (SPD) zgodziła się w trakcie rokowań koalicyjnych z CDU/CSU, że najsilniejsza frakcja w Bundestagu - czyli chadecja - obsadzi fotel kanclerza - poinformowała w poniedziałek agencja dpa. Informację tę potwierdził w poniedziałek przewodniczący bawarskiej CSU i zarazem premier krajowy Bawarii Edmund Stoiber Według telewizji ZDF powołującej się na uczestników rozmów, liderzy CDU/CSU i SPD uzgodnili już podczas spotkania na szczycie w niedzielę wieczorem, że przewodnicząca CDU Angela Merkel zostanie kanclerzem koalicyjnego rządu chadeków i socjaldemokratów. wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2960431.html Odpowiedz Link