Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka

04.02.06, 03:49
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,3147234.html
Musze powiedziec, ze jest nadzwyczaj interesujacy.
Mysle, ze Wy macie to na codzien i juz wam uszami wychodzi i ja to rozumiem,
ale dla mnie to nowosc i to bardzo interesujaco przedstawiona.

Przeczytalem z wielkim zainteresowaniem.
    • bush_w_wodzie Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 04:31

      tez przeczytalem. moim zdaniem facet porusza sie juz na granicy normalnosci.
      odslonil sie w tym wywiadzie
      • przycinek.usa Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 18:25
        Dlaczego tak uwazasz? He he, czy dlatego, ze on sugeruje, ze tusk wymaga opieki
        medycznej, a Bolek byl prawdziwym nieustraszonym Bolkiem? He he he.

        Mnie w zasadzie mogloby zastanowic w jego slowach tylko to, ze w ogole dobiera
        sie do systemu lustracyjnego i sugeruje wiedze na temat bylego prezydenta, ktory
        nic juz obecnie nie znaczy a jest dinozaurem, ktorego powinno sie zostawic w
        spokoju.

        Hmm. Musisz szefie wyjasnic swoj poglad, bo ocena, ze ktos sie "porusza na
        granicy normalnosci" po przeczytaniu calkiem dobrego merytorycznie wywiadu jest
        niesprawiedliwa.

        Acha, ja rozumiem Kaczynskiego, ze wykorzystuje kazda mozliwa sytuacje do walki
        politycznej i przylepiania lat. On niestety musi to robic. Tak dlugo, az sie ten
        uklad ustabilizuje. Dlatego ja bylbym ostrozny z formulowaniem diagnozy, ze on
        sie porusza na skraju normalnosci. On wyglada na normalniejszego od reszty.



        • vice_versa Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 20:16
          Nie wiem czemu bush tak uwaza, ale wiem czemu Kaczynski gada jak potluczony.
          Oto przyklad wypowiedzi od d.. strony, zdradzajacy co najmniej ulomnosc
          intelektualna prezesa:

          "Ale pytamy o przyzwoitość ludzi, z którymi chcecie odnawiać państwo, w tym
          przypadku media.

          - Panie przyszły tutaj z zadaniem zdemaskowania naszej polityki.

          Ktoś to Panu ktoś powiedział?

          - To widać, jeśli chodzi o linię "Gazety Wyborczej", bardzo wyraźnie.

          Zauważył Pan, że "Rzeczpospolita" też pisała krytyczne komentarze na temat
          wyboru Krajowej Rady.

          - "Rzeczpospolita", niestety, ostatnio zbliżyła się do "Gazety Wyborczej". "

          Tak sobie mysle, ze albo ja jestem za glupi na zrozumienie ciagu logicznego tak
          wybitnej osobowosci jaka jest Kaczynski, albo dla tego faceta liczy sie tylko
          to co mu sie kielbie we lbie, niezaleznie od tego o co go pytaja.
          • vice_versa Rewanzyzm nieintymny 04.02.06, 20:33
            Albo taki fragment, zdradzajacy intymny rewanzyzm prezesa PiS:

            "A tak w ogóle mediów? Nie za bardzo media przeszkadzają władzy?

            - Są koniecznym elementem demokracji. Marzyłem przez lata o Polsce, w której
            będą wolne media. No to mam wolne media.

            Ale uwierają Pana dzisiaj.

            - Przez kilkanaście lat, z pewną przerwą, byłem przedmiotem permanentnego,
            strasznego ataku. A jestem głęboko przekonany, że to ja miałem rację. A ci,
            którzy mnie atakowali, tej racji nie mieli i po części nawet świadomie służyli
            bardzo złej sprawie. I dlatego o to mam pretensje. "

            To ja mam pytanie: jak mowimy o glosowaniu na Borysiuka to Prezes nie czuje
            niesmaku, domaga sie dla siebie sfery intymnosci. Wtedy osobiste uczucia nie
            maja z polityka nic wspolnego, a jak mowimy o mediach to nie sposob nie
            zauwazyc naglego przyplywu ekshibicjonizmu martyrologicznego, prezes o swoich
            krzywdach moze mowic godzinami... I co to ma z panstwem wspolnego poza
            koniecznoscia zmian skladu osobowego kasty panujacej? Zeby naszych bylo
            wiecej... TKM nie bylo haslem Kaczora, bylo haslem niezgody Kaczora na to ze
            nie odgrywal w AWS pierwszych skrzypiec i byl marginalizowany przez swoich.
            Teraz czas na prawdziwe TKM. Bardzo zreczne zreszta, nikt bardziej nie ceni
            wladzy niz ten kim wladza przez 15 lat pogardzala i skazywala na peryferyjnosc
            zycia publicznego...
            • vice_versa Re: Rewanzyzm nieintymny 04.02.06, 21:08
              Ten facet nadaje sie do reedukacji w zakresie historii nowozytnej panstwowosci,
              tak od XVw poczynajac.

              "Co Pan miał na myśli, mówiąc w Częstochowie przed wyborami uzupełniającymi do
              Senatu, że po wymianie części sędziów TK liczy Pan na bardziej przychylne
              wyroki TK dla rządu?

              - Nie pamiętam tego wydarzenia, ale być może tak powiedziałem. Rzeczywiście, my
              ludzi myślących tak jak prof. Zoll będziemy starali się nie powoływać. Bo
              ludzi, którzy mają kompleks antypaństwowy, do państwowej instytucji powoływać
              nie należy.

              Poza tym w Trybunale Konstytucyjnym są osoby, które są w oczywisty sposób
              związane z SLD i widać to w ich orzecznictwie. Jakoś nikt z tego powodu nie
              robi problemu.

              Co to jest kompleks antypaństwowy?

              - To jest przyjęcie takiego poglądu, który być może wyrastał z niechęci do PRL,
              tylko brakło wtedy fantazji, jak to się w staropolszczyźnie mówiło, czyli
              odwagi, żeby z PRL walczyć. I który się przeniósł na nowe państwo, ale jest
              związany z pewną wersją liberalizmu, z pewną wersją myślenia europejskiego,
              dystansowania się od własnego narodu."

              A Smith czy Locke to byli najwieksi nieprzyjaciele Anglii, zdrajcy narodu, bo
              chcieli samoograniczenia sie wladzy. Antynarodowcy.
              Kruca, to ja jestem antynarodowy, dobrze ze w Argentynie, to przynajmniej mnie
              za zdrade nie wsadza. Czekam tylko, az Gombrowicza i Mrozka zupelnie wyruguja
              ze szkol, a Herberta zakaza w imie czystosci plciowej i umacniania moralnosci
              katolickiej.
              Temu facetowi odbila nie tylko palma, on lekka reka rzuca dowody swojej
              kompletnej niepoczytalnosci... Jedzie po tesknotach do silnej wladzy jak Putin
              w Rosji po mocarstwowosci. Mam juz dosc tych bredni, dalej nie czytam.
          • klip-klap Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 05.02.06, 14:07
            Linia gazety jaka jest kazdy widzi. Tylko, ze Kaczynski jako polityk nie
            powinien na to narzekac, a skutecznie ja rozawalac (argumentami). Nie potrafil
            sie tu wytlumaczyc i tyle.
        • bush_w_wodzie Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 14.02.06, 16:43
          przycinek.usa napisał:

          > Dlaczego tak uwazasz?

          > Hmm. Musisz szefie wyjasnic swoj poglad, bo ocena, ze ktos sie "porusza na
          > granicy normalnosci" po przeczytaniu calkiem dobrego merytorycznie
          > wywiadu jest niesprawiedliwa.


          jeszcze troche poczekam z tym wyjasnieniem.
          mysle ze powoli staje sie jasniejsze co mialem na mysli.
      • vico1 Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 18:44
        Interesujacy wywiad, chociaz z powodu rozmowczyn nie jest na poziomie.
        Zbyt malo merytorycznych pytan, zbyt duzo personalnych impertynencji.
        Trzeba sie zgodzic z pogladem, ze media sa stronnicze, a dziennikarze chca
        zadowolic szefow.
    • vice_versa Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 20:07
      Co on powiedzial takiego nowego, bo jakos trudno mi zlokalizowac jakis
      interesujacy merytorycznie fragment z wyjatkiem ideologicznej papki ktora raczy
      nas co najmniej od pol roku? Jarek jest strategiem. Strateg bedzie trul
      komunaly bo powiedziec o co mu chodzi nie moze. I takiz jest ten wywiad.

      Co nowego on wnosi poza komunalami o "zmianie ukladu" i zmianie ludzi? Jak on
      to chce zrobic skoro pieniadze maja i mieli "starzy" a nowa burzuazja sie nie
      narodzila i w starciu ze starymi nie dysponuje wystarczajaco cynicznym know how
      w zakresie roli pieniadza i sposobu zycia na koszt instytucji panstwa?

      To sa mzonki i dyrdymaly. Kaczor chcialby miec kumpli o jakims tam wspolnym
      rodowodzie, najlepiej wszystko zawdzieczajacych jemu. Taki fragment:

      "A trzeba było zbudować nowe państwo, w ogromnej mierze zmienić aparat
      państwowy, co wiązało się z koniecznością rozbijania starych struktur, i trzeba
      było budować nową hierarchię społeczną, zdegradować grupy nomenklaturowe. Bez
      tego normalne społeczeństwo w Polsce powstać nie mogło. I nie powstało."

      Przeciez on NIC nie mowi z wyjatkiem tego ze chcialby inaczej... Kupa komunalow
      i nic wiecej. A metody jakimi chce ten nowy lad wprowadzac sa stare jak swiat,
      bazuja na silnym panstwie i mozliwie szerokim i glosno klaszczacej kascie
      nowych dworzan. Jakosciowo ta IV RP niczym sie nie bedzie roznic od III z tym
      wyjatkiem ze III byla budowana na zasadzie kontynuacji kasty beneficjentow, a
      VI RP na czysto bolszewickiej zasadzie zastapienia jednej kasty przez
      druga, "sprawiedliwsza dziejowo". To po prostu przerazajace. Ta IV RP budowana
      jest na absurdalnej i niszczacej kazde spoleczenstwo zasadzie dyskontynuacji
      zamiast na zasadzie adaptacji i wzrostu ilosci beneficjentow. To jest czysty
      bolszewizm, opakowany we frazeologie narodowoniepodleglosciowa.

      Cale szczescie, oni nie maja ani pomyslu ani srodkow do tego by to wprowadzic w
      zycie. Wszystko zostanie wiec w warstwie frazeologii. A za dwa lata wszyscy
      tego pieprzenia o odnowie i sanacji beda mieli po dziurki w nosie.

      Jedyne co sie moze zmienic na lepsze to to ze kulacy z SLD zostana
      wyeliminowani i zastapieni bolszewikami z PiS/LPR/SO. I z tego powodu mam sie
      cieszyc? Zadnej naprawy panstwa i zadnego impulsu rozwojowego z tego dla Polski
      nie bedzie. Bedzie tworzenie nowych off the bugdet, zeby stworzyc materialne
      podstawy nowej klasy politycznej. Inaczej mowiac wyzsze podatki, jeszcze
      wieksze marnotrawstwo.
      • vice_versa Re: Bardzo ciekawy wywiad z Kaczka 04.02.06, 20:45
        Czytam dalej... I prosze: fiskalizacja tak, w duchu poprawnosci moralnej.

        "Można zakazać wydawania "Nie"?

        - Można obłożyć obsceniczne i pornograficzne pisma wysokim podatkiem. Urban
        musiałby albo zmienić charakter pisma, albo taki podatek płacić. Urban nastaje
        na wolność, jest niesłychanie agresywny, nietolerancyjny, przy tym wulgarny.
        Zresztą wystarczy spojrzeć na lewicę w Sejmie, są chamscy i prezentują swoistą
        antykulturę."

        Fiskalne streczycielstwo opakowane we frazeologie moralnosci.

        To sie nazywa cenzura obyczajowa i fiskalne nastawanie na podstawowe wolnosci
        obywatelskie. Za przeproszenie¨m: Nic fiskusowi do mojej chceci ogladania
        golych dup. Jak Prezes ma tak instrumentalne podejscie do panstwa i roli
        panstwa to on to panstwo jest w stanie tylko jeszcze bardziej spieprzyc. To
        jest taki ciemnogrod i takie zarozumialstwo ktore mowi innym ludziom JAK MAJA
        ZYC i czym moga a czym nie powinni sie interesowac. To porazajaca ignorancja
        zascianka, o aspekcie pornoidalnosci prawa podatkowego juz nie wspominajac. Jak
        Ty przecinek przelykasz takie fragmenty, co? Tobie sie to z liberalizmem nie
        kloci? I nie mowie o ogladaniu dup, tylko o podejsciu do panstwa i rozumieniu
        jego roli... Skonczone dyletanctwo, a zaskorniaki dla nowej, moralnej burzuazji
        powstana same.

        Przycinek, rownie dobrze mozna uznac ze opodatkujemy wszystkich ktorzy sie
        ubieraja zbyt kolorowo, bo nam przeszkadza kakofonia barw na ulicach!
    • pepe49 dzięki 05.02.06, 02:03
      Wreszcie sobie jakiś wywiad z JK przeczytałem. Nie wiem co tam panie wycięły,
      czy czego nie wkleiły, zwykłym obyczajem GW, ale oceniam jako dobry.
      Z podzięki dam Ci osobno relację z NDz o pakcie.
      • etrade Re: dzięki 05.02.06, 02:27
        Kaczor jest chyba dobrym taktykiem , bo wybory wygrał.
        Pomogły mu w tym inne okoliczności, ale mimo tego to on wygrał.

        Nie nazwałbym go strategiem,zbyt szczytne dla niego określenie, zobaczymy za 4
        lata, co z Kaczorem będzie. Przez kilkanaście lat byl w politycznym niebycie.

        A wywiad mi się podoba, Kaczor jest tak w sobie zadufany, że rzeczywiście
        odsłania swoje prawdziwe intencje i poglądy. I to nie pierwszy raz.

      • etrade wycinanie wywiadu 05.02.06, 02:32
        pepe49 napisał:
        Nie wiem co tam panie wycięły,
        > czy czego nie wkleiły, zwykłym obyczajem GW,

        To normalne, że dziennikarz coś wycina. Jego prawo, bo to jego wywiad.
        To nie jest obyczaj GW, tylko święte prawo wszystkich autorów.
        A jak sobie wyobrażasz to inaczej? Rozmówca ma określać, co dziennikarz ma
        napisaś????

        Poza tym, wywiad na pewno był autoryzowany, dokładnie oglądany przez przez
        obydwie kaczki.
        • graf_zero Re: wycinanie wywiadu 16.02.06, 21:17
          i bulteriera.
          przepraszam, Kurskiego
      • klip-klap co wycieto ;-) 05.02.06, 14:24
        "Pan mówił, że mógłby. Że ma Pan taką wyobraźnię, że Pan to sobie wyobraża.

        - Wyobrazić to ja sobie mogę wszystko. Panią Kublik mogę sobie wyobrazić jako
        ministra propagandy rządu Marcinkiewicza, a panią Olejnik jako rzecznika prasowego.

        Żadna z nas nie była karana(...)"


        Panie status pokrzywdzonej maja ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja