Skorumpowany pan Balcerowicz.

31.03.06, 22:18
www.nczas.com/?a=show_article&id=3066
Jest to już drugi artykuł na ten temat. Poprzedni był tydzień temu. Ale
"śledcza" TVN nie zająknęła się o tym w wiadomościach w zeszłą środę wieczór.
Bo pan Balcerowicz nie jest członkiem PiS. Wtedy materiał byłby powtarzany
kilka razy dziennie do dzisiaj.
Skorumpowany szef banku centralnego. Nieźle.
Ale uek. Jest więc pod ochroną medjów.
    • pepe49 link do pierwszego artykułu, z 22 03 31.03.06, 22:25
      www.nczas.com/?a=show_article&id=3054
    • bhg Re: Skorumpowany pan Balcerowicz. 01.04.06, 08:27
      Oglądałam program Olejnik o którym mowa i moim zdaniem NCz kręci.
      Balcerowicz nie powiedział, ze CASE nie brało żadnych pieniędzy od państwa,
      stwierdził jedynie ze nie miało to charakteru dotacji lecz grantu na wykonanie
      określonych prac badawczych. To zaś całkowicie zmienia postać rzeczy, gdyż CASE
      zostało powołane własnie w celu świadczenia tego typu usług więc absurdalne są
      preetensje o to, ze działa zgodnie ze swoim statutem.
      • przycinek.usa swietne artykuly. 01.04.06, 20:23
        A moim statutem jest zarobek. Dzialam zgodnie ze statutem.
        To jest wiec zgodne z przepisami. He he he.
        • szutnik Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 01.04.06, 23:40
          Świetne artykuły? Na pewno?
          No to jak nazwiesz przemilczenie przez piszącego niewygodnych dla tezy głównej
          faktów?
          Ja nazywam manipulacją, a Ty, przycinek?

          "*PLN 60,000 - Efekt Harroda-Balassy-Samuelsona w Polsce i innych krajach
          Europy
          Srodkowo-Wschodniej;
          *PLN 160,000 - Strategie przystapienia do Europejskiej Unii Gospodarczej i
          Walutowej
          itd., itp. lista projektow badawczych (niektore wieloletnie) jest dosc dluga."

          Otoz, rzecz w tym, ze jesli sie poczyta nieco uwazniej powszechnie dostepna dla
          kazdego oficjalna informacje o dzialalnosci finansowej Fundacji CASE to
          znajdzie sie tam nie tylko to, ze pieniadze byly dane przez Ministerstwo Nauki
          i inne ale również rozliczenie na co te pieniadze zostaly wydane.

          Pan Dariusz Kos nie zwrocil na to uwagi. Bo po co, jeszcze by ten Balcerowicz
          nie był taki czarny, jaki ma być w myśl założenia wstępnego i głównej tezy
          artykułów . Lepiej napisać, że CASE przyjęło pieniądze i niech się ludzie na LB
          oburzają.
          Wymagasz prawdy od Balcerowicza Kos? To wpierw pisz ją sam i nie przemilczaj
          niewygodnych dla siebie faktów...
          • przycinek.usa Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 02.04.06, 01:31
            A co mnie to obchodzi?!
            Zawsze znajdzie sie jakis racjonalny argument za lub przeciw tezie.
            Prawda? A tak naprawde wazne jest, ze w koncu ktos zaczyna w tym kraju myslec.
            Przeciez nawet sama kwota tej "dotacji" jest zenujaco niska.
            Gdybym mial sie czepiac, to najpierw porownalbym te pieniadze do jego pensji
            zasadniczej. To smieszne!











          • damkon Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 02.04.06, 10:17
            Wydaje mi sie, ze nie zrozumial Pan intencji przycinka. Nawiazanie do artykulow
            Kosa bylo nie po to, zeby krytykowac same artykuly za manipulacje dziennikarska
            tylko po to, zeby "dokopac" Balcerowiczowi. A Pan zamiast dopisac pare zdan
            o "przekretach" Balcerowicza (za co zapewne przycinek dopisalby Panu w
            odpowiedzi: "Swietny komentarz") bierze sie za krytyke samych artykulow
            Dobitnie swiadczy o tym zniesmaczenie przycinka, ktory po panskim niewygodnym
            komentarzu napisal, ze "to go nie obchodzi", zas wazny dla niego jest fakt, ze
            w naszym kraju zaczyna sie juz myslec (oczywiscie zakladam, ze myslec zaczyna
            Dariusz Kos – autor artykulu).
            Jednak panski komentarz mial finalnie jakis wplyw na przycinka, ktory w koncu
            przyznal, ze tak na prawde juz nie chce sie "czepiac", poniewaz dostrzegl
            roznice w wysokosci "zenujaco niskiej" dotacji w stosunku chociazby do samej
            pensji Balcerowicza.
            • przycinek.usa Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 02.04.06, 19:59
              No coz, quae sunt caesari et quae sunt Dei.
              Komentarz sluszny, chociaz zlosliwosc niepotrzebna.
              Kazdy ma jakis poglad na otoczenie, a ja nie nabijam sie z Pana
              probalcerowiczowizmu. A moge zaczac.
              • damkon Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 02.04.06, 20:39
                Ma Pan racje, za zlosliwosci przepraszam.
                • przycinek.usa Re: Swietne artykuly?? Manipulant z tego Kosa 02.04.06, 21:38
                  Ok.
        • bhg Re: swietne artykuly. 02.04.06, 14:04
          > A moim statutem jest zarobek. Dzialam zgodnie ze statutem.
          > To jest wiec zgodne z przepisami. He he he.


          Ano jest. A co, uważasz się za przestępcę? Niezgodne z przepisami będzie
          dopiero wtedy gdy w celu zarobienia złamiesz prawo, np kogos okradniesz.
          CASE prawo złamało?
          • pepe49 korupcja pana Balcerowicza 03.04.06, 17:36
            Case prawa nigdzie nie złamało. Państwo B. nie zabrali sobie tych pieniędzy do
            kieszeni prywatnych (grantów celowych z budżetu państwa - 8% pieniędzy
            fundacji). Pan Kos zaś napisał prawdę.

            Jestem przekonany, że TVN, Polsat i GW podjęłyby natychmiast temat, gdyby szefem
            NBP i komisji nadzoru b. był ktoś z PiS. Ponieważ dotacje (istotnie małe, w
            porównaniu do pensji pana B.) państwowe i bankowe z Polski dla Case pojawiały
            się po objęciu przez pana B. ważnych stanowisk.

            Pan B. przed komisją skłamał. Rónież pani Olejnikowej. O złą pamięć nie można
            nawet próbować podejrzewać człowieka na takim stanowisku.

            Jeżeli jest Pan zwolennikiem pana B., sugeruję przyjęcie do świadomości
            możliwości spisku, w który zaanagażowane są kierownictwa różnych banków. Wpłaca
            się na konto związane z daną osobą jakieś kwoty, potem się czeka. Ryba na haczyku.
            W związku z zaangażowaniem pana B. na rzecz uecji (NBP wpłaca regularnie dość
            duże kwoty na konta różnych medjów za propagandę wprowadzenia euro w Polsce)
            zasadnym byłoby sprawdzić powiązania szefostw tych banków z Opus Dei.
            A może z wywiadem rosyjskim.
            Bo Kościół popiera UE.
            Wolna wola.

            Omijanie tematu przez wszystkie polskie medja (również RM) bardzo źle świadczy o
            nich wszystkich. Morał: popieraj UE, bądź przydatny/a dla UE, nie będziesz
            podlegał/a oskarżeniom o korupcję.
            • szutnik Re: Korupcja(??) pana Balcerowicza..pepemu49 03.04.06, 23:04
              Państwo B. nie zabrali sobie tych pieniędzy do
              > kieszeni prywatnych (grantów celowych z budżetu państwa - 8% pieniędzy
              > fundacji).
              Chyba używasz za mocnych słów. Korupcja polega na odnieseniu prywatnych
              korzyści, w tym finansowych z podjętego lub zaniechanego działania. Sam więc
              pośrednio przyznajesz, że to nie korupcja. Bezpieczniej chyba określic to
              przez "możliwy konflikt interesów". Ale to nie ta ranga zarzutu i już nie tak
              medialna, prawda??

              >Pan Kos zaś napisał prawdę.
              W dużej częsci zgoda. Ale czy CAŁĄ Prawdę? Czy też istotną dla sprawy część
              przemilczał? Jak nazywa się wybiórcze podawanie faktów pod kątem ich wymowy?
              Ja nazywam to Manipulacją. A Ty???
              Czy nie jest to przypadkiem ta sama technika, którą często stosuje Gazeta
              Wyborcza, zwana z tego powodu "Wybiórczą"? Polecam lekturę politycznych tekstów
              Wojciecha Czuchnowskiego z GW i porównanie zastosowanego warsztatu do tricków
              Kosa. Podobieństwa są uderzające.
              > Jestem przekonany, że TVN, Polsat i GW podjęłyby natychmiast temat, gdyby
              szefe
              > m
              > NBP i komisji nadzoru b. był ktoś z PiS.
              Zapewne tak by było.

              > Jeżeli jest Pan zwolennikiem pana B., sugeruję przyjęcie do świadomości
              > możliwości spisku, w który zaanagażowane są kierownictwa różnych banków.
              Wpłaca
              > się na konto związane z daną osobą jakieś kwoty, potem się czeka. Ryba na
              haczy
              > ku.
              Dowody poproszę. To są zbyt poważne zarzuty.
              Podobnie ja mogę napisać "Sugeruję rozważenie bycia przez JKMa agentem
              białoruskiego KGB" - na podstawie jego występów w Łukasza TV można takie
              wnioski wyciągać, przyznasz jednak, że nazbyt daleko idące, prawda??

              > W związku z zaangażowaniem pana B. na rzecz uecji (NBP wpłaca regularnie dość
              > duże kwoty na konta różnych medjów za propagandę wprowadzenia euro w Polsce)
              > zasadnym byłoby sprawdzić powiązania szefostw tych banków z Opus Dei.
              > A może z wywiadem rosyjskim.
              > Bo Kościół popiera UE.

              Sugeruję mniej lektur Johna Le Carre i mniej filmów w rodzaju "Raportu
              Pelikana", a bardziej przyjęcie do wiadomości prostego faktu, że nie wszyscy
              tak samo oceniają te instytucję (UE), bo ludzie czasem zasadniczo różnią się
              między sobą w ocenie faktów i wydarzeń. Kto ma rację w sprawie UE czas pokaże.
              Podejrzewam, że racja leży jak zwykle w historii po obu stronach (częśc racji
              mają zwolennicy, a część przeciwnicy UE).

              Kościół popiera UE, dlatego mieliby to być agenci (jakichże wywiadów, na
              Boga??)? A może znowu to, co napisałem zdanie powyżej?
              Czy każdy, kto nie zgadza się z Twoją (i JKMa) wizją świata jest agentem??


              PS. Balcerowicza ani nie popieram, ani nie uważam, ze to zbrodniarz. Mam do
              niego bardzo konkretne zarzuty o politykę monetarną i błędne prognozy monetarne
              w latach 2000-2002.
              Ale jakoś nie mogę uwierzyć w szczerość intencji PiS w jego sprawie. Tu coś
              jest grane pod spodem. Co - to się dopiero dowiemy. Czy to "koncepcja
              Jasińskiego" renacjonalizacji części banków i próba stworzenia grupy
              kapitalowej z PKO BP, jak chce Wyborcza, czy próba zatrzymania przez PiS
              uporządkowania sytuacji SKOKów na gruncie prawa bankowego (SKOKi są bankami, a
              udają kasy zapomogowe i nie ponoszą z tego tytułu wielu kosztów - taka plotka
              dotarła do mnie z jednego z "obcych" banków)? A może coś jeszcze innego? Nie
              wiem. Wiem za to, że coś tu brzydko pachnie, a ataki na LB nie wyglądają na
              przypadkowe poszukiwanie prawdy...
              PZDR
              • przycinek.usa Re: Korupcja(??) pana Balcerowicza..pepemu49 04.04.06, 06:32
                Ty mi lepiej odpowiedz - kto odpowie personalnie za inwestycje NBP w pozyczke
                federalna USA - jezeli zawali sie kurs USD?

                Bo wiesz, kazdy ma prawo sobie pogadac, ale szef NBP nie ma prawa robic bledow.

                Tymczasem ja twierdze, ze dollar wlasnie rozpoczyna swoja wedrowke w dol, wedlug
                mnie wybicie nastepuje TERAZ, a NBP siedzi sobie na 11 miliardach dolarow w
                papierach denominowanych USD i gada o polityce zamiast sie tego balastu pozbyc
                natychmiast.

                Gadacie sobie tutaj ladnie o pryncypiach, a ja sie pytam czy TY kolego zmienisz
                zdanie - jezeli rynek po raz kolejny dowiedzie, ze balcerowicz sie pomylil.
              • pepe49 leCarre 08.04.06, 03:48
                szutnik napisała:

                > Państwo B. nie zabrali sobie tych pieniędzy do
                > > kieszeni prywatnych (grantów celowych z budżetu państwa - 8% pieniędzy
                > > fundacji).
                > Chyba używasz za mocnych słów. Korupcja polega na odnieseniu prywatnych
                > korzyści, w tym finansowych z podjętego lub zaniechanego działania. Sam więc
                > pośrednio przyznajesz, że to nie korupcja. Bezpieczniej chyba określic to
                > przez "możliwy konflikt interesów". Ale to nie ta ranga zarzutu i już nie tak
                > medialna, prawda??
                >

                Ta sama ranga zarzutu. Gdyby pp B. Zabraliby te pieniądze na drobne wydatki
                osobiste sprawa byłaby istotnie bardziej medialna. Ale korupcja nastąpiła
                dokładnie w taki sam sposób.

                > >Pan Kos zaś napisał prawdę.
                > W dużej częsci zgoda. Ale czy CAŁĄ Prawdę? Czy też istotną dla sprawy część
                > przemilczał? Jak nazywa się wybiórcze podawanie faktów pod kątem ich wymowy?
                > Ja nazywam to Manipulacją. A Ty???
                > Czy nie jest to przypadkiem ta sama technika, którą często stosuje Gazeta
                > Wyborcza, zwana z tego powodu "Wybiórczą"? Polecam lekturę politycznych tekstów
                >
                > Wojciecha Czuchnowskiego z GW i porównanie zastosowanego warsztatu do tricków
                > Kosa. Podobieństwa są uderzające.

                Co pominął istotnego pan Kos?

                > > Jestem przekonany, że TVN, Polsat i GW podjęłyby natychmiast temat, gdyby
                >
                > szefe
                > > m
                > > NBP i komisji nadzoru b. był ktoś z PiS.
                > Zapewne tak by było.
                >
                > > Jeżeli jest Pan zwolennikiem pana B., sugeruję przyjęcie do świadomości
                > > możliwości spisku, w który zaanagażowane są kierownictwa różnych banków.
                > Wpłaca
                > > się na konto związane z daną osobą jakieś kwoty, potem się czeka. Ryba na
                >
                > haczy
                > > ku.
                > Dowody poproszę.

                Możliwości spisku. Możliwości. To są przypuszczenia.

                To są zbyt poważne zarzuty.
                > Podobnie ja mogę napisać "Sugeruję rozważenie bycia przez JKMa agentem
                > białoruskiego KGB" - na podstawie jego występów w Łukasza TV można takie
                > wnioski wyciągać, przyznasz jednak, że nazbyt daleko idące, prawda??

                Dla mnie nie do wiary, jednak możliwe.

                >
                > > W związku z zaangażowaniem pana B. na rzecz uecji (NBP wpłaca regularnie
                > dość
                > > duże kwoty na konta różnych medjów za propagandę wprowadzenia euro w Pols
                > ce)
                > > zasadnym byłoby sprawdzić powiązania szefostw tych banków z Opus Dei.
                > > A może z wywiadem rosyjskim.
                > > Bo Kościół popiera UE.
                >
                > Sugeruję mniej lektur Johna Le Carre i mniej filmów w rodzaju "Raportu
                > Pelikana", a bardziej przyjęcie do wiadomości prostego faktu, że nie wszyscy
                > tak samo oceniają te instytucję (UE), bo ludzie czasem zasadniczo różnią się
                > między sobą w ocenie faktów i wydarzeń. Kto ma rację w sprawie UE czas pokaże.
                > Podejrzewam, że racja leży jak zwykle w historii po obu stronach (częśc racji
                > mają zwolennicy, a część przeciwnicy UE).

                Nie wiem. Za panem Michalkiewiczem: nasza (chrześcijańsko-rzymska) koncepcja
                prawdy: prawda nie jest w złotym środku, nie na lewo czy prawo ale Prawda Leży
                Tam, Gdzie Leży. Próbujemy się domyślać, gdzie.

                >
                > Kościół popiera UE, dlatego mieliby to być agenci (jakichże wywiadów, na
                > Boga??)? A może znowu to, co napisałem zdanie powyżej?
                > Czy każdy, kto nie zgadza się z Twoją (i JKMa) wizją świata jest agentem??

                Niepotrzebna komplikacja. Może ktoś nie lubił pana B., po prostu? A może jednak
                uzależnił wydanie zgody od datku?
                A może banki dają na wszelki wypadek, a państwo BB nie wydając na drobne wydatki
                uważają, że jest wszystko w porządku?
                Ale nie jest.
                Podobnie jak płacenie fundacji pani K. przez firmy. Mimo, że sama dla siebie
                grosza nie wzięła.
                Chcesz robić karjerę: dobrze; ale nie wymuszaj wpłat.

                >
                >
                > PS. Balcerowicza ani nie popieram, ani nie uważam, ze to zbrodniarz. Mam do
                > niego bardzo konkretne zarzuty o politykę monetarną i błędne prognozy monetarne
                >
                > w latach 2000-2002.

                Hm, a przerzucenie ryzyka inflacji z banków na kredytobiorców po 1989? Z tego
                powstała karjera pana Leppera.
                Reakcja pana B. na złamanie umowy przez UniCredito z RP jest również
                obojętno-aprobująca dla łamiących. On nie szanuje umów.
                Usztywnienie kursu dolara. Parę innych.

                > Ale jakoś nie mogę uwierzyć w szczerość intencji PiS w jego sprawie. Tu coś
                > jest grane pod spodem. Co - to się dopiero dowiemy.

                Bardzo możliwe. Ale PiS to nie AWS. Szczerość jest jedną z opcji.

                Czy to "koncepcja
                > Jasińskiego" renacjonalizacji części banków i próba stworzenia grupy
                > kapitalowej z PKO BP, jak chce Wyborcza, czy próba zatrzymania przez PiS
                > uporządkowania sytuacji SKOKów na gruncie prawa bankowego (SKOKi są bankami, a
                > udają kasy zapomogowe i nie ponoszą z tego tytułu wielu kosztów - taka plotka
                > dotarła do mnie z jednego z "obcych" banków)? A może coś jeszcze innego? Nie
                > wiem. Wiem za to, że coś tu brzydko pachnie, a ataki na LB nie wyglądają na
                > przypadkowe poszukiwanie prawdy...

                "koncepcja spiskowa"...

                > PZDR

                pzdr
    • sirland Re: Skorumpowany pan Balcerowicz. 13.04.06, 11:23
      Dokooptowany dożywotnio do rady. Czyli właściwie jest członkiem honorowym, w
      pewnym sensie właścicielem.
      Ale to zupełnie inna sprawa niż zasiadać w posiedzeniach rady, brać udział i
      odpowiadać za decyzje. To jest czepianie się.

      A, że CASE bierze kasę rządową. Bierze kasę za usługi, nie jest dofinansowywany
      z budżetu za nic. Się rządowi nie podoba, to niech w innym miejscu zamawia usługi.

      • pepe49 UEmedja 14.04.06, 02:07
        Dokładnie tak powinna prasa czepiać się. A prasa milczy i to już 3 tygodnie.
        Rząd zamawia usługi w Case, dobrze. Po co więc pan B. kłamie, że nie?

        A prasa milczy.

        Ta sama prasa, która narobiła wrzask na cały świat, że nie może zrobić
        fotografii z podpisania umowy PiS-LPR. Miała informację, bez fotografii. A teraz
        mają i informację i fotografie.

        Zapamiętujemy postawę tych UEmedjów i czekamy aż czepną się kogoś z PiSu o
        "nieetyczne działania zatrącające o korupcję". Wtedy można im powiedzieć:
        - spadajcie.
Pełna wersja