Jak przegrywa sie wojne z terroryzmem

10.08.06, 14:19
Konspiratorow ujeto. Aresztowano. Zostana prawdopodobnie skazani na
dlugoletnie kary wiezienia.
A mimo tego osiagneli oni swoj cel:

"Officials raised security to its highest level in Britain and banned hand-
carried luggage on all trans-Atlantic flights."

Miliony (doslownie) ludzi w EU i USA i dziesiatkach innych krajow beda przez
miesiace a moze lata dostawac pierdoIca ze strachu wsidajac do samolotu, klac
w zywy kamien stojac 10 godzin w kolejce do odpraw, przylatujac z 16
godzinnym opoznieniem do celu, przekladajac co cenniejsze rzeczy do kieszeni
z torby podrecznej, pijac mleko odciagniete z wlasnegoz cycka przy wejsciu do
samolotu.
    • abram777 Re: Jak przegrywa sie wojne z terroryzmem 10.08.06, 20:31
      feliusiak napisał:

      > Miliony (doslownie) ludzi w EU i USA i dziesiatkach innych krajow beda przez
      > miesiace a moze lata dostawac pierdoIca ze strachu wsidajac do samolotu, klac
      > w zywy kamien stojac 10 godzin w kolejce do odpraw, przylatujac z 16
      > godzinnym opoznieniem do celu, przekladajac co cenniejsze rzeczy do kieszeni
      > z torby podrecznej, pijac mleko odciagniete z wlasnegoz cycka przy wejsciu do
      > samolotu.

      Ależ to jest jedna ze zwycięskich potyczek w walce z terroryzmem. Udaremniono groźne zamachy, a przy tej okazji jeszcze raz uświadomiono opinii publicznej jak żywym problemem dla świata jest terroryzm. A że ktoś będzie musiał próbować cytuję: "mleko odciągnięte z własnego cycka przy wejściu do samolotu"... hehe, to chyba lepiej niż fundowanie sobie nekrologu w związku zamachem, prawda?

      Chyba nikt nie przypuszczał, że wydając miliardy dolarów na walkę z terroryzmem, po prostu kupi się bezpieczeństwo tak jak zwykły towar w sklepie. Terroryzm istnieje od bardzo dawna i pewnie jeszcze długo będzie zagrażał, w gruncie rzeczy i przede wszystkim niewinnym ludziom. I, oby wszystkie potyczki w tej walce kończyły się jak ta dzisiejsza. A że ktoś od czasu do czasu spóźni się na spotkanie z teściową lub kolację w interesach ze względu na opóźnienia na lotnisku, to chyba niewielka cena za życie.
      • feliusiak Re: Jak przegrywa sie wojne z terroryzmem 10.08.06, 23:14
        abram777 napisał:

        >
        > Ależ to jest jedna ze zwycięskich potyczek w walce z terroryzmem. Udaremniono
        g
        > roźne zamachy, a przy tej okazji jeszcze raz uświadomiono opinii publicznej
        jak
        > żywym problemem dla świata jest terroryzm.

        Ja sie zle wyrazilem, powinienem napisac :"terroryzmem".
        Jak w kazdym niekonkretnym przypadku mowi sie o ponad dwudziestu, zwiazanych z
        Al Kaida, muzulmanach i tak dalej smile Wesole.
        W tym momencie moge sie juz zalozyc, ze zadnej sprawy w sadzie nie bedzie i
        nikt nie pojdzie siedziec.
        Pamietasz shoe bombera? Po paru godzinach bylo wiadomo, jak sie nazywal, skad
        pochodzil, jaki mial paszport, ile mial wzrostu u z jakim mowil akcentem.
        Bo to byl prawdziwy terrorysta z krwi i kosci i udaremniono realny zamach
        terrorystyczny. Dzisiejsza sprawa przypomina mi bardziej elektryka z Londynu
        ktorego angole naszpikowali w tube olowiem. Wsyzstko bylo owiane mgilka
        tajemnicy.
        Jesli zas chodzi o tych pare osob, ktore sie spoznia do domow to raczej nie
        tylko to bedzie smutnym efektem dzisiejszych aresztowan.....kilka linii
        lotniczych juz mowi o skutkach finansowych jakie spowoduje dla nich ten cyrk.
        Jeszcze jedno....." zamachy" mialy zwlaic samoloty z Londynu do USA, skad wiec
        histeria w USA wieksza niz w Anglii?
        Zreszta co mo to tam, ja tego od pieciu lat tyle przeszedlem w NY ze sie tylko
        z tego smieje smile))
        • abram777 Re: Jak przegrywa sie wojne z terroryzmem 11.08.06, 10:21
          feliusiak napisał:

          > Jesli zas chodzi o tych pare osob, ktore sie spoznia do domow to raczej nie
          > tylko to bedzie smutnym efektem dzisiejszych aresztowan.....kilka linii
          > lotniczych juz mowi o skutkach finansowych jakie spowoduje dla nich ten cyrk.
          > Jeszcze jedno....." zamachy" mialy zwlaic samoloty z Londynu do USA, skad wiec
          >
          > histeria w USA wieksza niz w Anglii?

          Tak, wydarzenie to może przynieść różne skutki ekonomiczne. Linie lotnicze znowu pewnie odnotują straty, ale producenci broni i sprzetu służącego do inwigilacji pewnie zacierają ręce.

          Czy to media podgrzewają tą histerię, o której mówisz? Ostatnio Bush miał rekordowo niskie poparcie. Czyż ta histeria nie jest mu na rękę? Jego stanowcza postawa w obronie narodu przed terrorystami tylko może wzmocnić jego pozycję.
          • feliusiak Re: Jak przegrywa sie wojne z terroryzmem 11.08.06, 13:50
            Pierwsze wrazenia....smiech. Smieja sie wszyscy w pracy i przysiegam, nie ja
            zaczalem smile
            Co chwile slysze "hoax" od roznych ludzi.
            Nawet Amerykancy, majacy czasem tendencje do pewnej naiwnosci, potrzebuja juz
            czegos bardziej wyrafinowanego.
            No bo pomysl- terrorysci mieli robic testowy " dry run"- wlezc na boklad
            samolotu z bo...ba by zobaczyc czy dadza rade pezejsc przec ochrone smile))
            Slyszales kiedys taki idiotyzm? Jak sie uda- to co? Wyniesiesz bo..bke z
            powrotem? A jak sie nie uda to co? Drugi raz sprobujesz? Oj, chyba nie bo
            pojdziesz siedziec smile))

            Pozniej to- najpierw mieli wysadzac samoloty nad Atlantykiem, teraz sami
            pogarszajac swa sytuacje zeznaja ze nad miastami w USA. Wyobrazasz sobie
            wysadzenie samolotu lecacego DO USA tak, zeby zniszczyc cos w miescie? W
            ktorym miescie? Jak? Bez uprzedniego opanowania kabiny i sterow? Lecialem z
            Europy do NY ze 12 razy i nigdy nie schodzilismy do ladowania nad miastem po to
            nie ten korytarz....
            Jesli chodzi o Busha to jego popularnosci juz nic nie uratuje. Nawet jakby sam
            przyprowadzil do Waszyngtonu tego wysokiego, brodatego.
            Jesli chodzi o cel tego wszystkiego to nie wiem...ale wez chocby pod uwage ze
            wojna Izrael- Liban zaczela sie pod pretekstem porwania dwoch zoldakow...
          • feliusiak Linie lotnicze beda "do przodu" :)) 11.08.06, 16:41
            Jak sie glebiej zastanowic, to linie lotnicze moga byc do przody na nowych
            regulacjach!!!
            Co jest w plunie? Ano alkohol panie kochany.
            W trakcie kazdego lotu i to wcale nie do Polski widze paru klientow
            podciagajacych z butli. Sa ludzie, ktrzy gdy nie chlusna przed lotem maja "szum
            w uszach", sa tacy co sie boja po prostu. Niektorzy wala lufke przed wyjsciem z
            domu, niektorzy na lotnisku ( ceny, ceny !) a niektorzy na pokladzie.
            Delta Airlines od dawna kasuje po 4 dolce za drinki, teraz wszyscy to zaczna
            robic i bedzie dodtakowy dochod smile))
            • abram777 Re: Linie lotnicze beda "do przodu" :)) 13.08.06, 22:25
              feliusiak napisała:

              > Jak sie glebiej zastanowic, to linie lotnicze moga byc do przody na nowych
              > regulacjach!!!
              > Co jest w plunie? Ano alkohol panie kochany.
              > W trakcie kazdego lotu i to wcale nie do Polski widze paru klientow
              > podciagajacych z butli. Sa ludzie, ktrzy gdy nie chlusna przed lotem maja
              > "szum w uszach", sa tacy co sie boja po prostu. Niektorzy wala lufke przed
              > wyjsciem z domu, niektorzy na lotnisku ( ceny, ceny !) a niektorzy na pokladzie.
              > Delta Airlines od dawna kasuje po 4 dolce za drinki, teraz wszyscy to zaczna
              > robic i bedzie dodtakowy dochod smile))

              Hehe, no widzisz, nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Pomyśl tylko: jeśli taki "LOT", przy zwiekszonym "przerobie" alkoholowym będzie popierał tylko polskie wódki, hehe, to pewnie Lepper z Giertychem załatwią mu jakieś dotacje, hehe i na tym zamieszaniu nasz przewoźnik tylko skorzysta. No i do tego promocja polskiego towaru o tradycjach, hehe, które nie mają sobie równych w świecie, no może rosyjskie... Same korzyści...


              > Jesli chodzi o cel tego wszystkiego to nie wiem...ale wez chocby pod uwage ze
              > wojna Izrael- Liban zaczela sie pod pretekstem porwania dwoch zoldakow...


              Wojna zawsze zaczyna się od niby mało znaczącego pretekstu. Najczęściej prawdziwe przyczyny są inne i nie nadają się do mediów, bo mogłyby nastawić liczące się siły przeciw agresorowi.

              Liczyłem na Twoją relację "z pierwszej ręki" z demonstracji na Union Square. Ludzie chcą się dowiedzieć czegoś więcej niż tylko oficjalnych wiadomości mediów. Pozdrawiam
              • feliusiak Re: Linie lotnicze beda "do przodu" :)) 14.08.06, 14:11
                W momencie kiedy tam dotarlem ( zdaje sie byla to niedziela) w zasadzie policja
                juz rozgonila wieksze grupy. Nie wiem czy mieli pozwolenie na te demonstracje
                czy bylo to na dziko, w koncu sadzac nawet po tych resztkach, ktore tam
                zostaly , jak dlugo mozna w USA tolerowac w publicznym miejscu ludzi z
                tablicami gloszacymi, ze nalezy "odciac wszelka pomoc dla Izraela"??
                Bylem tam tez wczoraj liczac na cos ciekawego ale albo bylo juz znow za pozno
                albo nic sie nie dzialo. Nie liczac oczywiscie calej masy zupelnie
                niecodziennych "wystepow artystycznych" ....

                Zdam relacje z nastepnych wystepow zapewniam, tylko nie wiem jeszcze kiedy....w
                przyszlym tygodniu opuszczam USA na czas nieokreslony.
Pełna wersja