"Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się czyta

01.04.07, 21:00
"Polskie rozumienie pojęcia narodu to określona wartość godna pielęgnacji. To coś bardzo konkretnego, bardzo pozytywnego i szlachetnego, co powinniśmy nieść w świat jako naszą ideę eksportową. Polskie poczucie narodowe jest czymś zupełnie innym niż nacjonalizm rozumiany jako nienawiść tego, co obce. Nasze podkreślanie cnót narodowych jest często, w wyniku błędnych tłumaczeń, źle rozumiane na Zachodzie jako nacjonalizm. Tymczasem nie ma z nim nic wspólnego."


Prof. M. Giertycha w paru słowach ujął fenomen naszej narodowości, tzn. tego, co istnieje i trwa w umysłach Polaków i przez stulecia opiera się destrukcyjnej ekspansji odmiennych historycznie cywilizacji, głównie bizantyjskiej i turańskiej.

Publikacja M. Giertycha wywołała wielkie oburzenie w Parlamencie Europejskim i wiele negatywnych reakcji w światowych mediach. Dlaczego? Może warto przeczytać, aby rozjaśnić swój pogląd na to, co się dzieje dziś w Europie. No chyba, że nie ma racji. Może i nie ma, ale coś w tym jest.

www.eurojihad.org/PNphpBB2-viewtopic-t-11085.html
    • damkon Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 01.04.07, 21:18
      Jako lekture uzupelniajaca do dzielka prof. Giertycha proponuje Panu ksiazke
      Rudolfa Jaworka pt. "Wybitne osiagniecia liberalow w dziele niszczenia kraju".
      Czytalem obie i sadze, ze doskonale one ze soba koresponduja, zreszta prosze
      sie przekonac samemu. Jezeli jednak ma Pan cokolwiek innego do zrobienia, np.
      spacer wieczorny z psem po parku, to zdecydowanie polecam Panu to drugie.
      • abram777 Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 01.04.07, 22:02
        damkon napisał:

        > Jako lekture uzupelniajaca do dzielka prof. Giertycha proponuje Panu ksiazke
        > Rudolfa Jaworka pt. "Wybitne osiagniecia liberalow w dziele niszczenia
        > kraju".Czytalem obie i sadze, ze doskonale one ze soba koresponduja, zreszta
        > prosze sie przekonac samemu. Jezeli jednak ma Pan cokolwiek innego do
        > zrobienia, np. spacer wieczorny z psem po parku, to zdecydowanie polecam Panu > to drugie.

        Dziękuję za podpowiedź o lekturze. Skoro oba teksty Pana wciągnęły do tego stopnia, że przeczytał je Pan do końca, to chyba coś w nich musi być, więc może się skuszę i przeczytam, jeśli oczywiście znajdę tą pozycję. Choć z drugiej strony, końcowa Pana rada odnośnie spaceru z pieskiem, wyraźnie wskazuje, że stosunek Pana do przekazu w/w autorów jest nieznacnie chłodny. Czy się mylę?
        • krzysztofsf Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 01.04.07, 23:01
          abram777 napisał:

          > damkon napisał:
          >
          > > Jako lekture uzupelniajaca do dzielka prof. Giertycha proponuje Panu ksia
          > zke
          > > Rudolfa Jaworka pt. "Wybitne osiagniecia liberalow w dziele niszczenia
          > > kraju".Czytalem obie i sadze, ze doskonale one ze soba koresponduja, zres
          > zta
          > > prosze sie przekonac samemu. Jezeli jednak ma Pan cokolwiek innego do
          > > zrobienia, np. spacer wieczorny z psem po parku, to zdecydowanie polecam
          > Panu > to drugie.
          >
          > Dziękuję za podpowiedź o lekturze. Skoro oba teksty Pana wciągnęły do tego stop
          > nia, że przeczytał je Pan do końca, to chyba coś w nich musi być, więc może się
          > skuszę i przeczytam, jeśli oczywiście znajdę tą pozycję. Choć z drugiej strony
          > , końcowa Pana rada odnośnie spaceru z pieskiem, wyraźnie wskazuje, że stosunek
          > Pana do przekazu w/w autorów jest nieznacnie chłodny. Czy się mylę?

          Rozwijajac temat, "Pan Tadeusz" oraz "Lalka" i "Ziemia obiecana" rowniez koresponduja ze wspomnainymi tytulami. Tylko, zo to ma wspolnego z nawiazaniem do pierwszego tytulu, rozpoczynajacego watek? Czy autorzy cytowali sie wzajemnie, powolywali na swoje wypowiedzi w tych ksiazkach, ze tak zostaly zestawione?
          • abram777 Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 02.04.07, 18:27
            krzysztofsf napisał:

            > Czy autorzy cytowali sie wzajemnie, powolywali na swoje wypowiedzi w tych
            > ksiazkach, ze tak zostaly zestawione?

            Damkon z właściwą sobie subtelnością zaprezentował swoje "a feeee...", wobec "dziełka" M. Giertycha, które zdecydowanie kłóci się z "właściwym kierunkiem", w jakim od pewnego czasu ciągnie się Polskę. No i przy tym, Damkon nie byłby Damkonem, gdyby nie polecił jakiejść lektury, nie mówiąc o co w tej lekturze chodzi. Chociaż, zazwyczaj można się tego domyślić, hehe.

            A przecież M. Giertych w sposób całkiem, całkiem interesujący opisuje to, dzięki czemu my - Polacy, nadal posiadamy tożsamość narodową, mimo tak burzliwej historii, i to, że jako naród posiadamy coś, co jest ewenementem w świecie - nasz patriotyzm, jakże inny, i jakże dojrzały w stosunku do innych nacji.

            "Patriotyzm to dążenie do wzbogacenia narodu poprzez własną pracę, wysiłek intelektualny i gotowość do poświęceń i obrony narodowego dziedzictwa. Taka postawa nie jest zagrożeniem dla sąsiadów. Sąsiadujące patriotyzmy to pokój wieczysty. Gdy naród dąży do wzbogacenia kosztem innych, kosztem sąsiadów, ludów podbitych czy zwasalizowanych, to już nie jest to patriotyzmem, ale jego patologią i wypaczeniem poczucia narodowego. Tak samo miłość rodziny i troska o jej sprawy nie zagrażają sąsiadom, natomiast nepotyzm, egoizm rodowy, okradanie sąsiadów, to wypaczenia cnót rodzinnych.

            Nasz polski patriotyzm nigdy nie był groźnym dla sąsiadów. Uznajemy ich prawa, choć często gwałcą nasze. Gwałcą, bo u nich albo nie ma świadomości narodowej, albo jest niedojrzała."

            Ale świadomość narodowa i patriotyzm, nawet ten dojrzały, nie wszystkim się podoba. Dlaczego? - Dobre pytanie...
            • krzysztofsf Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 02.04.07, 23:32
              Sadze, ze trzeba pielegnowac wartosci patriotyczne, metody ich krzewienia i popularyzacji, nawet, gdy teraz nie jest on "trendy".
              Uwazam, ze mlodzierz polska, z wlasciwa dla naszej nacji przekora wobec poltpoprawnosci, za jakis czas, po zachlysnieciu sie europejskoscia, zwroci sie do korzeni narodowych i patriotyzmu polskiego. Wystarczy, ze zsacznie byc zbyt mocno dociskana odgorna sroba intergracyjnosci i wynaradawiania. A jesli jeszcze dojda do tego jakies przesladowania...wink.
              • bush_w_wodzie Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 03.04.07, 10:15
                krzysztofsf napisał:

                > Sadze, ze trzeba pielegnowac wartosci patriotyczne, metody ich krzewienia i
                pop
                > ularyzacji, nawet, gdy teraz nie jest on "trendy".
                > Uwazam, ze mlodzierz polska, z wlasciwa dla naszej nacji przekora wobec
                poltpop
                > rawnosci, za jakis czas, po zachlysnieciu sie europejskoscia, zwroci sie do
                kor
                > zeni narodowych i patriotyzmu polskiego. Wystarczy, ze zsacznie byc zbyt
                mocno
                > dociskana odgorna sroba intergracyjnosci i wynaradawiania. A jesli jeszcze
                dojd
                > a do tego jakies przesladowania...wink.


                a mnie sie zdaje ze patriotyzm nie musi byc napuszony sprowadzony do celebry i
                retoryki. i ze prawdziwi patrioci sie ze swoim patriotyzmem nie obnosza i nie
                robia z niego politycznego oreza - tylko po prostu robia swoje

                i jeszcze warto dodac ze nic bardziej mlodziezy nie obrzydza patriotyzmu niz
                proby narzucenia go przymusem i w waskiej umundurowanej formie
                • abram777 Dziwnie pojmujesz patriotyzm 03.04.07, 17:56
                  bush_w_wodzie napisał:

                  a mnie sie zdaje ze patriotyzm nie musi byc napuszony sprowadzony do celebry i
                  > retoryki. i ze prawdziwi patrioci sie ze swoim patriotyzmem nie obnosza i nie
                  > robia z niego politycznego oreza - tylko po prostu robia swoje
                  >
                  > i jeszcze warto dodac ze nic bardziej mlodziezy nie obrzydza patriotyzmu niz
                  > proby narzucenia go przymusem i w waskiej umundurowanej formie

                  Nieprawda. Patriotyzm człowiek powinien, tak jak pokarm, wysysać z piersi matki. Powinien uczyć się go od najmłodszych lat w życiu swojej rodziny i w szkole, by poznać historię swojego kraju i dowiedzieć się tego, jak ciężko dziesiątki pokoleń musiały walczyć, by mógł żyć w wolnym kraju, i ile krwi przelano, aby dziś mógł nazywać siebie Polakiem. Od matki, ojca, dziadka, a także w szkole każdy młody człowiek powinien się dowiedzieć jak łatwo było w historii utracić niepodległość ojczyzny, a potem jak trudno ją odzyskać. Młody człowiek wychowany w duchu patriotyzmu będzie umiał i dziś dostrzec niebezpieczeństwa zagrażające jego krajowi.

                  Dopiero wtedy, gdy człowiek wychowany w duchu dojrzałego patriotyzmu, kiedy pozna i ponad wszystko cenić będzie takie wartości jak etyka, honor i uczciwość, dopiero wtedy stanie się prawdziwie wartościową istotą społeczną, troszczącą się o dobro wspólne i gotową do poświęceń w obronie tego dobra.

                  To, o czym Ty piszesz, nie ma nic wspólnego z patriotyzmem. To jest antypatriotyzm. Zawiera on w sobie destrukcję i anarchię oraz jest charakterystyczny dla silnego w Polsce w ostatnich kilkunastu latach nurtu odnarodowiania Polaków, na rzecz europejskości.
                  • bush_w_wodzie Re: Dziwnie pojmujesz patriotyzm 04.04.07, 14:42
                    dziwnie? doprawdy? czyli jak?


                    > bush_w_wodzie napisał:
                    >
                    > a mnie sie zdaje ze patriotyzm nie musi byc napuszony sprowadzony do celebry
                    i
                    >
                    > > retoryki. i ze prawdziwi patrioci sie ze swoim patriotyzmem nie obnosza i
                    > nie
                    > > robia z niego politycznego oreza - tylko po prostu robia swoje
                    > >
                    > > i jeszcze warto dodac ze nic bardziej mlodziezy nie obrzydza patriotyzmu
                    > niz
                    > > proby narzucenia go przymusem i w waskiej umundurowanej formie
                    >


                    napisales:

                    > Nieprawda. Patriotyzm człowiek powinien, tak jak pokarm, wysysać z
                    > piersi matki.


                    no to zycze powodzenia w realizacji tego zboznego celu by mleko polskich matek
                    bylo nasycone patriotyzmem. hmmmm - jak chcesz ten cel osiagnac? moze trzeba
                    ten nakaz umiescic w konstytucji? a moze jakies pigulki? a moze wystarczy
                    nakazac ustawowo by karmiace matki uczestniczyly w oficjalnych pochodach
                    pierwszomajowych i na 22 sierpnia (moze cos pokrecilem z datami bo mi sie
                    ciagle jakos myli ivrp z prl. jako znany anarchista warchol liberal mason i
                    cyklista - licze na wyrozumialosc)


                    • abram777 Pokręciłeś Bush, pokręciłeś... 04.04.07, 20:43
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > napisales:
                      >
                      > > Nieprawda. Patriotyzm człowiek powinien, tak jak pokarm, wysysać z
                      > > piersi matki.
                      >
                      >
                      > no to zycze powodzenia w realizacji tego zboznego celu by mleko polskich matek
                      > bylo nasycone patriotyzmem. hmmmm - jak chcesz ten cel osiagnac? moze trzeba
                      > ten nakaz umiescic w konstytucji? a moze jakies pigulki? a moze wystarczy
                      > nakazac ustawowo by karmiace matki uczestniczyly w oficjalnych pochodach
                      > pierwszomajowych i na 22 sierpnia (moze cos pokrecilem z datami bo mi sie
                      > ciagle jakos myli ivrp z prl. jako znany anarchista warchol liberal mason i
                      > cyklista - licze na wyrozumialosc)

                      Tak, pokręciłeś Bush, rzeczywiście pokręciłeś, ale nie z datami, tylko z całym pojęciem patriotyzmu.

                      Wydaje się z tego, co piszesz, że nie masz pojęcia czym mogą być opowieści matki o prapra...dziadku-bohaterze, który walczył w powstaniu styczniowym przeciw Moskalom i zginął, bo ktoś zdradził, wydaje się, że nie wiesz o tym, że ojciec może opowiadać synowi o swym dziadku, który walcząc na barykadzi w III Powstaniu Śląskim stracił nogę przekłutą bagnetem, oraz nie wiesz, że ojciec może opowiadać synowi jak bity stracił przytomność w obozie koncentracyjnym, bo nie miał sił, by więcej pracować w kamieniołomie w morderczym słońcu.

                      Naigrywasz się z wszelkich odruchów patriotyzmu i wyśmiewasz tych, którzy o nim mówią. Po prostu nie masz pojęcia, jak trudno było zapracować na wolną Polskę, bo może nie znasz historii, albo Twoja rodzina nie doświadczyła tylu krzywd, co przeciętna polska rodzina. Nie winię Cię za Twój pogląd, bo może po prostu nie miał Ci kto opowiadać o walce Twoich przodków o Polskę. To właśnie miałem na myśli pisząc: Patriotyzm człowiek powinien, tak jak pokarm, wysysać z
                      piersi matki.
                      • bush_w_wodzie Re: Pokręciłeś Bush, pokręciłeś... 05.04.07, 17:34
                        abram777 napisał:

                        > Tak, pokręciłeś Bush, rzeczywiście pokręciłeś, ale nie z datami,
                        > tylko z całym pojęciem patriotyzmu.
                        >
                        > Wydaje się z tego, co piszesz, że nie masz pojęcia czym mogą być
                        > opowieści matki o prapra...dziadku-bohaterze, który walczył w powstaniu
                        > styczniowym przeciw Moskalom i zginął, bo ktoś zdradził, wydaje się,
                        > że nie wiesz o tym, że ojciec może opowiadać synowi o swym dziadku, który
                        walcząc na barykadzi w III Powstaniu
                        > Śląskim stracił nogę przekłutą bagnetem, oraz nie wiesz, że ojciec
                        > może opowiadać synowi jak bity stracił przytomność w obozie
                        > koncentracyjnym, bo nie miał sił, by więcej pracować w kamieniołomie
                        > w morderczym słońcu.


                        wydaje mi sie ze nie masz racji. nie zamierzam sie jednak dzielic tutaj
                        rodzinnymi opowesciami ktore sa wlasnie rodzinne i prywatne a nie maja stanowic
                        istrumentow do osiagniecia jakis tam malostkowych celow (np dolozeniu
                        oponentowi w internetowej dyskusji)






                        >
                        > Naigrywasz się z wszelkich odruchów patriotyzmu i wyśmiewasz tych, którzy o
                        nim
                        > mówią.


                        bzdura.


                        > Po prostu nie masz pojęcia, jak trudno było zapracować na wolną Polskę,
                        > bo może nie znasz historii, albo Twoja rodzina nie doświadczyła tylu krzywd,
                        c
                        > o przeciętna polska rodzina. Nie winię Cię za Twój pogląd, bo może po prostu
                        ni
                        > e miał Ci kto opowiadać o walce Twoich przodków o Polskę.


                        a coz ty o mnie wiesz ze bedziesz mnie tak klasyfikowal i mnie tak laskawie
                        rozgrzeszal?


                        a moze latwiej ci uznac kogos za polaka drugiej kategorii niz pogodzic sie z
                        tym ze moga byc rozne wizje patriotyzmu - zapewne wcale od twojej niegorsze?
                        to jest zapewne ten dojrzaly polski patriotyzm a la giertych i endecja - kto
                        nie podziela naszego zdania jest gorszy - to na poczatek. a jesli jeszcze taki
                        ktos ma czelnosc zostac naczelnikiem - to sie go oskarzy o agenturalnosc jak
                        pilsudskiego. a jesli zostanie prezydentem - to mozna sprobowac go zastrzelic.

                        w imie dojrzalego patrityzmu

                        > To właśnie miałem na myśli pisząc: Patriotyzm człowiek powinien,
                        > tak jak pokarm, wysysać z piersi matki.


                        to juz tylko od matki zalezy. niektorzy wysysaja patriotyzm inni nacjonalizm i
                        ksenofobie. niektorzy przyzwoitosc i skromnosc a inni bute i cynizm

                        warto jednak dodac ze do tego by byc przyzowitym czlowiekiem - nie wystarczy
                        miec dziadka w niemieckich obozach pracy jak tusk i duzo mowic o patriotyzmie


                • krzysztofsf Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 03.04.07, 23:32
                  Widze, ze nie zrozumiales mojej wypowiedzi.
                  Pisze o "oddolnej" wychodzacej od samej mlodziezy checi do pielegnowania i
                  przejawiania patriotyzmu. Od powierzchownego i demonstracyjnego, do glebokiego i
                  szczerego.
                  Tak, jak za komununy demonstrowano religijnosc.
                  A ty o jakims przymusie i mundurkach.

                  Pisze rowniez, ze nie jest to obecnie, ale za jakis czas powinno samoistnie sie
                  pojawic.
                  Obecnie modne jest oplowanie kraju, negowanie polskosci i osiagniec i wrecz
                  historii Polski. To minie...
                  • bush_w_wodzie Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 04.04.07, 14:53
                    krzysztofsf napisał:

                    > Widze, ze nie zrozumiales mojej wypowiedzi.


                    masz racje. zmylil mnie troche kontekst tego watku


                    > Pisze o "oddolnej" wychodzacej od samej mlodziezy checi do pielegnowania i
                    > przejawiania patriotyzmu. Od powierzchownego i demonstracyjnego, do
                    > glebokiego i szczerego.
                    > Tak, jak za komununy demonstrowano religijnosc.


                    tez uwazam ze to jedyna rozsadna droga


                    > A ty o jakims przymusie i mundurkach.


                    mlodziez ma to do siebie ze - o ile chetnie bierze przyklad z autentycznych
                    prawdziwych zachowana - to ma niezwykle czule ucho na falsz hipokryzje i
                    instrumentalizacje waznych tresci. za komuny tez propagowano rzekomy patriotyzm
                    urzedowy - i skutki tych dzialan mialy na ogol skutki przeciwne do zamierzonych
                    (choc np nastroje antysemickine i antyniemieckie byly dlugo i skutecznie
                    wykorzystywane przez gomulke). dlatego trzeba wyraznie rozrozniac - krzewienie
                    patriotyzmu od prob urzedowego zadekretowania okreslonej wersji patriotyzmu


                    nie zarzucam ci bynajmniej ze sugerujesz przymus i mundurki - ale kontekst tego
                    watku - nazwisko giertycha i kwestie wychowania - zachecily mnie do wyrazenia
                    stanowiska w sprawie pewnych metod `krzewienia' patriotyzmu proponowancyh przez
                    obecna waaaadze ktore doprawdy trudno zaakceptowac

                    >
                    > Pisze rowniez, ze nie jest to obecnie, ale za jakis czas powinno
                    > samoistnie sie pojawic.
                    > Obecnie modne jest oplowanie kraju, negowanie polskosci i osiagniec i wrecz
                    > historii Polski.


                    nie zauwazylem by to bylo modne

                    natomiast kontrasty miedzy poziomem materialnym i wieloma innymi aspektami
                    zycia pomiedzy polska a bogatym zachodem - istnieja obiektywnie - i glupota
                    jest udawac ze ich nie ma


                    > To minie...


                    tez mam taka nadzieje

            • bush_w_wodzie Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 03.04.07, 10:11
              abram777 napisał:


              > A przecież M. Giertych w sposób całkiem, całkiem interesujący opisuje to,
              dzięk
              > i czemu my - Polacy, nadal posiadamy tożsamość narodową, mimo tak burzliwej
              his
              > torii, i to, że jako naród posiadamy coś, co jest ewenementem w świecie -
              nasz
              > patriotyzm, jakże inny, i jakże dojrzały w stosunku do innych nacji.
              >
              > "Patriotyzm to dążenie do wzbogacenia narodu poprzez własną pracę,
              > wysiłek intelektualny i gotowość do poświęceń i obrony narodowego
              > dziedzictwa. Taka postawa nie jest zagrożeniem dla sąsiadów.
              > Sąsiadujące patriotyzmy to pokój wieczysty.
              > Gdy naród dąży do wzbogacenia kosztem innych, kosztem sąsiadów,
              > ludów podbitych czy zwasalizowanych, to już nie jest to patriotyzmem,
              > ale jego patologią i wypaczeniem poczucia narodowego.
              > Tak samo miłość rodziny i troska o jej sprawy nie zagrażają sąsiadom,
              > natomiast nepotyzm, egoizm rodowy, okradanie sąsiadów, to wypaczenia
              > cnót rodzinnych.

              >
              > Nasz polski patriotyzm nigdy nie był groźnym dla sąsiadów. Uznajemy
              > ich prawa, choć często gwałcą nasze. Gwałcą, bo u nich albo nie ma
              > świadomości narodowej, albo jest niedojrzała."
              >


              > Ale świadomość narodowa i patriotyzm, nawet ten dojrzały, nie wszystkim
              > się podoba. Dlaczego? - Dobre pytanie...


              niezbyt udana proba manipulacji z twojej strony. giertycha ukarano za zupelnie
              inne fragmenty tej broszury. te fragmenty ktore przytoczyles sa przesliczne ale
              z ksiazka jak z czlowiekiem - tresci i czyny podle dyskwalifikuja calosc nawet
              jesli spore fragmenty sa przyzwoite.

              nacjonalizm ma to do siebie ze zeruje na patriotyzmie i warto o tym pamietac




              • abram777 Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 03.04.07, 16:29
                bush_w_wodzie napisał:

                > niezbyt udana proba manipulacji z twojej strony. giertycha ukarano za
                > zupelnie inne fragmenty tej broszury. te fragmenty ktore przytoczyles sa
                > przesliczne
                > ale z ksiazka jak z czlowiekiem - tresci i czyny podle dyskwalifikuja calosc
                > nawet jesli spore fragmenty sa przyzwoite.
                >
                > nacjonalizm ma to do siebie ze zeruje na patriotyzmie i warto o tym pamietac

                Próba manipulacji z mojej strony, treści i czyny podłe autora, żerowanie na patriotyzmie itd... A może coś tak bardziej merytorycznie, a nie same epitety. Czytałeś w ogóle tekst Giertycha? Polecam, bo mimo uprzedzeń, nawet sam przyznajesz, że "przepięknie" pisze on o patriotyzmie. Być może także i inne spostrzeżenia tego człowieka pozwolą Ci spojrzeć na historię i współczesność Europy z zupełnie innej perspektywy. A perspektywa, z której patrzy M. Giertych rzeczywiście jest ciekawa i rzeczywiście może szokować i prowokować do bojkotu tych, których działania, dzięki tej perspektywie, są widoczne.

                Czy Giertych się myli? Może, ale epitety... Napewno stać Cię na więcej. Pozdrawiam
                • bush_w_wodzie Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 03.04.07, 17:25
                  abram777 napisał:

                  > A może coś tak bardziej merytorycznie, a nie same epitety.

                  bylo bardzo merytorycznie. giertycha ukarano (najmniejsza mozliwa kara) za
                  fragmenty publikacji na temat zydow a nie za fragmenty o patriotyzmie ktore
                  przytoczyles. wynika z tego ze albo ktos cie zle poinformowal albo swiadomie
                  manipulujesz

                  i nie sa to zadne epitety jak sugerujesz - tylko sprostowanie dotyczace
                  zafalszowanych przez ciebie faktow a nastepnie nazwanie po imieniu oczywistej
                  manipulacji


                  odnoscnie dzielka giertycha - dziekuje za rekomendacje - ale nie przeczytalem
                  jeszcze tylu wartosciowych i ciekawych dziel madrych ludzi - ze watpie bym
                  szybko znalazl czas dla giertycha
                  • abram777 Nie czytałeś, a krytykujesz. Dziwna praktyka 03.04.07, 18:02
                    bush_w_wodzie napisał:

                    > odnoscnie dzielka giertycha - dziekuje za rekomendacje - ale nie przeczytalem
                    > jeszcze tylu wartosciowych i ciekawych dziel madrych ludzi - ze watpie bym
                    > szybko znalazl czas dla giertycha

                    A więc, skoro nie czytałeś, to nie wiesz, o czym piszesz. To, po co piszesz?
                    • bush_w_wodzie Re: Nie czytałeś, a krytykujesz. Dziwna praktyka 03.04.07, 19:21
                      abram777 napisał:

                      > bush_w_wodzie napisał:
                      >
                      > > odnoscnie dzielka giertycha - dziekuje za rekomendacje - ale nie przeczyt
                      > alem
                      > > jeszcze tylu wartosciowych i ciekawych dziel madrych ludzi - ze watpie by
                      > m
                      > > szybko znalazl czas dla giertycha
                      >
                      > A więc, skoro nie czytałeś, to nie wiesz, o czym piszesz. To, po co piszesz?


                      nie czytalem - wiec nie pisze o ksiazce giertycha

                      pisze wylacznie o tym za co ukaral go przewodniczacy parlamentu europejskiego -
                      a nie jest to fragment ktory przytoczyles - tylko fragmenty o zydach.

                      to sie nazywa sprostowanie falszywej informacji

                      poniewaz to zafalszowanie informacji posluzylo ci do udowadniania twoich
                      ulubionych tez - mam wrazenie ze nie byl to twoj blad - ale manipulacja

                      mam nadzieje ze nie bede musial tego wyjasniac po raz trzeci?
                      • abram777 Re: Nie czytałeś, a krytykujesz. Dziwna praktyka 03.04.07, 20:58
                        bush_w_wodzie napisał:

                        > nie czytalem - wiec nie pisze o ksiazce giertycha
                        > pisze wylacznie o tym za co ukaral go przewodniczacy parlamentu europejskiego
                        > - a nie jest to fragment ktory przytoczyles - tylko fragmenty o zydach.
                        > to sie nazywa sprostowanie falszywej informacji
                        >
                        > poniewaz to zafalszowanie informacji posluzylo ci do udowadniania twoich
                        > ulubionych tez - mam wrazenie ze nie byl to twoj blad - ale manipulacja
                        > mam nadzieje ze nie bede musial tego wyjasniac po raz trzeci?


                        Nie czytałeś ani jednego tekstu Giertycha, a wypowiadasz się tak:


                        > te fragmenty ktore przytoczyles sa przesliczne ale
                        > z ksiazka jak z czlowiekiem - tresci i czyny podle dyskwalifikuja calosc
                        > nawet jesli spore fragmenty sa przyzwoite.

                        A więc na jakiej podstawie wypowiadasz tak niepochlebną opinię, skoro nie masz pojęcia, co pisze w swoim "dziełku" (jak go określasz) M. Giertych? Acha, wystarczy Ci, że ktoś tam go potępił. Czy nie stać Cię na samodzielną ocenę, tylko musisz papugować innych?

                        Słowa Giertycha o patriotyzmie, które przytoczyłem, jedynie jakby sąsiadują wśród opisów rozwijających się na przestrzeni wieków cywilizacji, które ze względu na swoją odmienność współzawodniczą ze sobą i zwalczają się (niekoniecznie krwawo), natomiast wg Giertycha (który kilkakrotnie powołuje się na opracowania prof. Konecznego) nigdy się nie mieszają w dłuższej perspektywie czasu:

                        "Cywilizacje często adaptują propozycje z innych cywilizacji, ale zwykle okazują się one nieprzystawalne do własnych norm. Mieszanki cywilizacji nieuchronnie zawodzą."

                        To właśnie na temat tych cywilizacji mieliśmy dyskutawać w tym wątku, a patriotyzm przewijający się w pracy M. Giertycha był tylko wstępem do tematu. No cóż, ale Ty tylko potrafisz "indyczyć się", zabierając głos na temat tekstu, o którym nie masz pojęcia, bo tylko gdzieś o nim słyszałeś i ktoś go skrytykował, więc i Ty także, dla zasady.

                        Piszesz o fragmentach o Żydach. Co wiesz na temat tych fragmentów, że upoważnia Cię do sformułowania słów: "tresci i czyny podle"? Przeczytaj, dopiero podyskutujemy, narazie nie mamy o czym.
                        • bush_w_wodzie Re: Nie czytałeś, a krytykujesz. Dziwna praktyka 04.04.07, 14:34
                          abram777 napisał:

                          > Nie czytałeś ani jednego tekstu Giertycha, a wypowiadasz się tak:
                          >
                          >
                          > > te fragmenty ktore przytoczyles sa przesliczne ale
                          > > z ksiazka jak z czlowiekiem - tresci i czyny podle dyskwalifikuja calosc
                          >
                          > > nawet jesli spore fragmenty sa przyzwoite.
                          >
                          > A więc na jakiej podstawie wypowiadasz tak niepochlebną opinię, skoro nie
                          masz
                          > pojęcia, co pisze w swoim "dziełku" (jak go określasz) M. Giertych?


                          to byly stwierdzenia przypominajace powszechnie znane ogolne zasady - choc
                          oczywiscie zainspirowane casusem giertycha

                          kontakty giertycha z jaruzelskim w czasach komuny nie sa tajemnica. co do
                          samego dzielka - moja intencja nie jest bynajmniej jego ocena tylko
                          sprostowanie twojego twierdzenia ze zostal (lagodnie) ukarany za to co pisal o
                          patriotyzmie tylko za to co pisal o zydach (powtarzam po raz trzeci. moze
                          dotrze tym razem?)



                          >
                          > Acha, wystarczy Ci, że ktoś tam go potępił.
                          > Czy nie stać Cię na samodzielną ocenę, tylko musisz papugować innych?
                          >


                          samo dzielko mnie nic nie obchodzi. jak napisalem wyzej - prostuje twoje
                          falszywe stwierdzenia. cytaty z teorii giertycha na temat zydow ktore wywolaly
                          sprzeciw parlamentu europejskiego byle prezentowane w mediach. nikt nigdy nie
                          twierdzil ze oburza go to co pisze giertych o patriotyzmie


                          > To właśnie na temat tych cywilizacji mieliśmy dyskutawać w tym wątku


                          nic nie stoi na przeszkodzie. tylko bez zaklamywania faktow - dobrze?


                          > Przeczytaj, dopiero podyskutujemy, narazie nie mamy o czym.


                          nie sadze bym mial ochote sie skusic na ta lekture i te dyskusje. zwlaszcza ze
                          ogromnie nie lubie uporczywego przeinaczania faktow.

                          • abram777 Bush, do jakiej cywilizacji należysz? 04.04.07, 19:29
                            bush_w_wodzie napisał:

                            > co do samego dzielka - moja intencja nie jest bynajmniej jego ocena tylko
                            > sprostowanie twojego twierdzenia ze zostal (lagodnie) ukarany za to co pisal
                            > o patriotyzmie tylko za to co pisal o zydach (powtarzam po raz trzeci. moze
                            > dotrze tym razem?)

                            Zamiast powtarzać "w koło Wojtek" wyimaginowane przez siebie teorie spisku i manipulowania Twoją osobą, wystarczyłoby przeczytać ZE ZROZUMIENIEM to, co pisze Twój adwersarz, a wtedy nie wkładałbyś w czyjeś usta słów, które nie zostały wypowiedziane.

                            Charakterystyczne w Twoim uporze i krytyce "dziełka" M. Giertycha, którego sam kilkukrotnie podkreślasz, że nie czytałeś, a Twoje stanowisko wynika (chyba) z bezkrytycznego przyjmowania za swoje "wyroków przywódców jedynie słusznego kierunku", jest wyraźne zaznaczenie z Twojej strony krzywdzącej wg Ciebie opinii Giertycha wobec cywilizacji żydowskiej.

                            Gdybyś jednak zapoznał się z "dziełkiem" - jak go określasz, dowiedziałbyś się, że w podobny sposób, a więc okiem chłodnego naukowca (nad czym można by dyskutować, bo M.G. często zwraca uwagę na wyjątkowość narodowości polskiej i jej pełny tolerancji patriotyzm), Giertych mówi podobnie o innych cywilizacjach (określenie użyte dla potrzeb jego pracy) zagrażających najbardziej wartościowej jego zdaniem, cywilizacji łacińskiej, a więc mówi głównie o cywilizacji bizantyjskiej i turańskiej. Ale Ty eksponujesz i negujesz giertychowski opis jedynie cywilizacji żydowskiej!

                            Czyżbyś rzeczywiście nie znał tej pracy? Już nie raz, nie dwa, udowodniłeś tu na tym forum swoją inteligencję i niezwykły upór w dochodzeniu nabardziej ukrytych informacji. Zadam Ci więc prowokacyjne pytanie:

                            Bush, do jakiej cywilizacji należysz?
                            • bush_w_wodzie i do jakiej rasy? 05.04.07, 17:57

                              abram777 napisał:

                              > bush_w_wodzie napisał:
                              >
                              > > co do samego dzielka - moja intencja nie jest bynajmniej jego ocena tylko
                              >
                              > > sprostowanie twojego twierdzenia ze zostal (lagodnie) ukarany za to co pi
                              > sal
                              > > o patriotyzmie tylko za to co pisal o zydach (powtarzam po raz trzeci. mo
                              > ze
                              > > dotrze tym razem?)
                              >
                              > Zamiast powtarzać "w koło Wojtek" wyimaginowane przez siebie teorie spisku i
                              ma
                              > nipulowania Twoją osobą, wystarczyłoby przeczytać ZE ZROZUMIENIEM to, co
                              pisze
                              > Twój adwersarz, a wtedy nie wkładałbyś w czyjeś usta słów, które nie zostały
                              wy
                              > powiedziane.

                              wiem ze i tak sie do tego nie przyznasz ale w swoim omowieniu dzielka giertycha
                              i reakcji na nie niedwuznacznie sugerujesz ze powodem calego szumu wokol tego
                              dzielka sa zawarte w nim tresci patriotyczne:


                              >>
                              Publikacja M. Giertycha wywołała wielkie oburzenie w Parlamencie Europejskim i
                              wiele negatywnych reakcji w światowych mediach.
                              Dlaczego? Może warto przeczytać, aby rozjaśnić swój pogląd na to, co się dzieje
                              dziś w Europie. No chyba, że nie ma racji. Może i nie ma, ale coś w tym jest.
                              <<

                              >>
                              Ale świadomość narodowa i patriotyzm, nawet ten dojrzały, nie wszystkim się
                              podoba. Dlaczego? - Dobre pytanie...
                              <<


                              tymczasem publiocznie ogloszonym zrodlem szumu sa giertycha analizy sytuacji
                              zydow z punktu widzenia teorii rasy



                              > Charakterystyczne w Twoim uporze i krytyce "dziełka" M. Giertycha, którego
                              sam
                              > kilkukrotnie podkreślasz, że nie czytałeś, a Twoje stanowisko wynika (chyba)
                              z
                              > bezkrytycznego przyjmowania za swoje "wyroków przywódców jedynie słusznego
                              kier
                              > unku", jest wyraźne zaznaczenie z Twojej strony krzywdzącej wg Ciebie opinii
                              Gi
                              > ertycha wobec cywilizacji żydowskiej.


                              doprawdy - meczy mnie juz ciagle prostowanie twoich mylnych lub falszywych
                              twierdzen. dlatego napisze to po raz ostatni - zreszta bez wielkiej nadziei ze
                              dotrze:

                              ja tego dzielka nie krytykuje - nawet pochwalilem zacytowany fragment.
                              dzielko mnie jednak nie interesuje. interesuje mnie natomiast razaca
                              niezgodnosc tresci zwartych w twoich postach z faktami.


                              > Ale Ty eksponujesz i negujesz giertychowski opis jedynie
                              > cywilizacji żydowskiej!


                              nawet tego nie robie.

                              to zrobil przewodniczacy europarlamentu - o czym cie po raz setny informuje.


                              >
                              > Bush, do jakiej cywilizacji należysz?
                              >


                              polskojezycznej oczywiscie...

                              • abram777 Re: i do jakiej rasy? 11.04.07, 20:32
                                Święta, święta i po świętach... Wypocząłeś Bush? Trochę była kiepska pogoda. Ale wróćmy do tematu:

                                bush_w_wodzie napisał:

                                > > Bush, do jakiej cywilizacji należysz?
                                > >
                                >
                                >
                                > polskojezycznej oczywiscie...



                                To jest bardzo ciekawe, co piszesz, bo Giertych nie rozróżnia takiej cywilizacji, natomiast w swoim "dziełku" (Twoje określenie) opisuje jedną taką cywilizację, która rzeczywiście najczęściej przyjmuje język narodu, do którego przylgnęła i współegzystuje i stopniowo stara się go zdominować.

                                Wiele o "polskojęzycznych" członkach takiej cywilizacji i ich wrogich krokach wobec narodu i państwa polskiego pisze w swoich felietonach Stanisław Michalkiewicz. Czy to dlatego pałasz do niego taką odrazą?

                                Być może źle Cię zrozumiałem, ale sam przyznajesz, że Twoja znajomość lektury Giertycha jest żadna, a tym samym terminologia, którą ów autor używa w swoim "dziełku" jest Ci obca. Być może dlatego zaplątujesz się w pewne określenia, które mogą być różnie zrozumane. A wystarczyło przeczytać i dopiero się wymądrzać...

                                PS. Mnie nie intersuje czy masz skośne oczy, czarną skórę, albo czy uwielbiasz pogrążać się w amoku tańcząc taniec deszczu z wetkniętym piórkiem we włosy. Mnie jedynie wystarczy, abyś interesująco i mądrze pisał szanując zasady pisowni polskiej, skoro zaliczyłeś już siebie jako "polskojęzyczny". Tylko tyle.
                                • bush_w_wodzie Re: i do jakiej rasy? 12.04.07, 10:47
                                  abram777 napisał:

                                  > >
                                  > > polskojezycznej oczywiscie...
                                  >
                                  >
                                  >
                                  > To jest bardzo ciekawe, co piszesz, bo Giertych nie rozróżnia takiej
                                  cywilizacj
                                  > i, natomiast w swoim "dziełku" (Twoje określenie) opisuje jedną taką
                                  cywilizacj
                                  > ę, która rzeczywiście najczęściej przyjmuje język narodu, do którego
                                  przylgnęła
                                  > i współegzystuje i stopniowo stara się go zdominować.


                                  wlasnie. jak widac nie musze czytac a trafiam w dyche. wlasnie o przekazanie
                                  takiej sugestii mi chodzilo. i ta sugestia moze byc prawda a moze nie byc
                                  prawda. nie pomoge ci w rozstrzygnieciu. byla to jednak odpowiedz na twoje
                                  pytanie ktorej jak mi sie zdaje oczekiwales i na ktora zasluzyles


                                  > A wystarczyło przeczytać i dopiero się wymądrzać...


                                  powtarzam po raz piaty ze ja o tym dzielku nie pisze. pisze o przyczynach dla
                                  ktorych paralmennt europejski odmowil firmowania go



                                  >
                                  > PS. Mnie nie intersuje czy masz skośne oczy, czarną skórę, albo czy
                                  uwielbiasz
                                  > pogrążać się w amoku tańcząc taniec deszczu z wetkniętym piórkiem we włosy.
                                  Mni
                                  > e jedynie wystarczy, abyś interesująco i mądrze pisał szanując zasady pisowni
                                  p
                                  > olskiej, skoro zaliczyłeś już siebie jako "polskojęzyczny". Tylko tyle.


                                  he he. pisownia ci sie znow nie podoba? coz. bedziesz sie musial pomeczyc. nie
                                  zmienie jej byc sie tobie przypodobac.

                                  moje prawdy i podejscie ci nie odpowiadaja?
                                  o! tu bedzie duzo trudniej niz z pisownia

                                  • abram777 Kulą w płot 15.04.07, 22:16
                                    bush_w_wodzie napisał:

                                    > wlasnie. jak widac nie musze czytac a trafiam w dyche. wlasnie o przekazanie
                                    > takiej sugestii mi chodzilo. i ta sugestia moze byc prawda a moze nie byc
                                    > prawda. nie pomoge ci w rozstrzygnieciu.

                                    Wiesz, Bush, chyba tak naprawdę, to nie powinieneś mieć aż tak wielkiego powodu do zadowolenia, bo to, do czego się przyznajesz, a więc to, że dostosowujesz swoją opinię do opinii Przewodniczącego PE, bez uprzedniego zaznajomienia się treścią przedmiotowego dokumentu, może być tylko Twoim złudzeniem trafienia w "dychę". Dlaczego? Bo tak naprawdę, jeśli już nabijasz swoją dwururkę ciężkimi słowami krytyki i wycelujesz wykorzystując spojrzenie innych, to nie zdziw się, że najczęściej będziesz trafiał zwyczajnie kulą w płot. Jednak ci, co podpowiadają jak celować, będą Ci wmawiać, że płot to właśnie "dycha" i będą Cię namawiać żebyś strzelał dalej. Aż postrzelisz szwagra w nogę...

                                    Co prawda, "Pan Bóg kule nosi" i czasem, w myśl przysłowia: "I ślepej kurze..." może zdarzy Ci się pocelować to, co trzeba, ale roztropniej byłoby jednak patrzeć swoimi oczami. Tak, zdecydowanie lepiej patrzeć swoimi oczami, nawet dlatego żeby ktoś przypadkem nie pomyślał, że lubisz przystrajać się w pewne nakrycie głowy, kiedyś bardzo medialnie wyeksponowane, charakterystyczne dla słuchaczy pewnego radia, którzy to słuchacze bezkrytycznie realizowali zalecenia swojego guru - Ojca Dyrektora, narażając się elitarnej i tej mądrej części społeczeństwa powszechnie krytykującej ciemnogród. Oczywiście trudno tu porównywać Ojca Dyrektora z samym Przewodniczącym PE, ale to nie kwestia skali, ale zasady.

                                    > he he. pisownia ci sie znow nie podoba? coz. bedziesz sie musial pomeczyc.
                                    > nie zmienie jej byc sie tobie przypodobac.

                                    To, w jaki sposób ktoś pisze, w dużym stopniu charakteryzuje piszącą osobę, a także charakteryzuje stosunek piszącego do czytającego odbiorcy. Wiele można się dowiedzieć o osobie, jeśli pisząc szanuje ona zasady pisowni, szanuje zasady dobrego wychowania i kulturalnie wypowiada się przyciągając do dyskusji innych kulturalnych i inteligentnych ludzi.

                                    Ale również wiele można dowiedzieć się o osobie piszącej, jeśli lekceważy ona ogólnie przyjęte zasady mowy ojczystej (pisowni) i ma je za nic. Wtedy wszystie słowa o Polsce, o patriotyzmie, trosce o ojczyznę, wybacz, ale tracą jakby barwę i brzmią nieco sztucznie. Takie jest moje odczucie, może inni mają inne zdanie.

                                    > moje prawdy i podejscie ci nie odpowiadaja?
                                    > o! tu bedzie duzo trudniej niz z pisownia

                                    Ależ Bush, o czym byśmy rozprawiali gdybyś myślał tak jak ja?
                                    • bush_w_wodzie Re: Kulą w płot 21.04.07, 18:54
                                      abram777 napisał:

                                      > to, do czego się przyznajesz, a więc to, że dostosowujesz swoją opinię do
                                      opinii Przewodniczącego PE, bez uprzedniego zaznajomienia się treścią
                                      przedmiotowego dokumentu, może być tylko Twoim złudzeniem trafienia w "dy
                                      > chę"


                                      rozbawiles mnie abram tym swoim uporem. po raz szosty ci powtarzam: dzielko
                                      mnie nie obchodzi nie interesuje i nie mam na jego temat opinii.



                                      > Ale również wiele można dowiedzieć się o osobie piszącej, jeśli lekceważy ona
                                      o
                                      > gólnie przyjęte zasady mowy ojczystej (pisowni) i ma je za nic.
                                      > Wtedy wszystie
                                      > słowa o Polsce, o patriotyzmie, trosce o ojczyznę, wybacz, ale tracą jakby
                                      barw
                                      > ę i brzmią nieco sztucznie. Takie jest moje odczucie, może inni mają inne
                                      zdani
                                      > e.


                                      mozna by z powyzszego odniesc wrazenie ze forma jest wazniejsza od tresci i ze
                                      lepsza jest manipulacja i insynuacja w starannej polszczyznie niz kawa-na-lawe
                                      w innej manierze. mozna by tez odniesc wrazenie ze lubisz dyktowac innym jak
                                      sie maja zachowywac


                                      >
                                      > > moje prawdy i podejscie ci nie odpowiadaja?
                                      > > o! tu bedzie duzo trudniej niz z pisownia
                                      >
                                      > Ależ Bush, o czym byśmy rozprawiali gdybyś myślał tak jak ja?
                                      >

                                      niestety - trudno mi uznac to co dzieje sie w tym watku za rozmowe

    • abram777 Łowicie czasem ryby? 05.04.07, 18:07
      Dawniej starcia między narodami, państwami, albo cywilizacjami, przebiegało inaczej niż dzisiaj. Myślę, że charakter dawniejszych starć z powodzenie można porównać do słów Krasickiego:

      "Zawżdy znajdzie przyczynę, kto zdobyczy pragnie.
      Dwóch wilków jedno w lesie nadybali jagnię;
      Już go mieli rozerwać; rzekło: "Jakim prawem?"
      "Smacznyś, słaby i w lesie!" - Zjedli niezabawem."

      Dziś las, gdzie grasują drapieżcy jakby się przerzedził, wszyscy patrzą wszystkim na łapy, zęby i pyski, a to czasy, a to czasy. Kamera w kieszeni i prawo do głosu, klawiatur miliony, i maile, i blogi. Dziś trzeba inaczej, dziś trzeba powoli, rozrzucać zanętę, jak rybak cierpliwie, przez lata, by uśpić czujność i zbobyć zwierzynę, i najeść się, najeść, by więcej już kiszki MARSZA nie GRAŁY. A potem...

      A potem znowu ze łzą będzie można czytać Krasickiego:

      "Czegoż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
      Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
      "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
      Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".
    • poglodzio Re: "Wojna cywilizacji w Europie" - ciekawie się 15.04.07, 12:44
      ciekawie się czyta, zreszta prof.Maciej Giertych według mnie napisał prawdę
Pełna wersja