przycinek.usa
01.10.08, 04:03
To sie zaczyna powoli wyjasniac. Jak tylko bede wiedzial wiecej to zamieszcze.
Zobaczcie sobie video. Chodzi o to, ze w tym projekcie bailoutu sa zapisy, ze
banki zagraniczne majace filie w USA beda mogly sprzedawac zle kredyty. To
znaczy, ze bank z Azji, bedzie mogl zrobic transfer aktywow i nastepnego dnia
sprzedac to do Treasury.
Tutaj jeden Kongresmen mowi o tym:
www.cnbc.com/id/15840232?video=873682522&play=1
Ten zapis nie byl szczegolowo dyskutowany w Izbie Reprezentantow, poniewaz byl
tylko jeden dzien na czytanie i rzucono to pod glosowanie. Przyznam sie
uczciwie, ze sam tego dokladnie nie przeczytalem. Dopiero wczoraj po
glosowaniu znalazlem te zapisy.
Teraz jednak gada sie o tym i jak widzimy sprawa wyladowala w telewizji. Mowi
sie o szantazu ze strony Chin. Jest taka awantura, ze istnieje realna
mozliwosc wyrzucenia Paulsona pod zarzutem zdrady.
Bush podobno (ja tego nie slyszalem) powiedzial, ze bez tego zapisu on nie
podpisze tej ustawy. I jutro bedzie to dyskutowane w Senacie.
Jaki to bedzie mialo wplyw na rynek?
Ja wam powiem. Rynek sie zorientuje bardzo szybko, ze to jest przewal i
nastapi spadek notowan bankow i cala gielda od tego spadnie. Sprawa jest
prosta. Banki nie zobacza ani dolara z tych pieniedzy. A w sytuacji gdyby
ilosc tych zlych kredytow przekroczyla 700B - to wtedy Treasury musialoby to
sprzedawac ze strata kolesiom z JPM, BAC i np. Goldman Sachs. Tylko w tym
przypadku banki moglyby cos z tego bailoutu miec. Ale nie beda miec.
Jutro sprawa sie najpewniej rypnie na calego, bo to trafilo do mediow i nie ma
szans na to, zeby ten bailout w tej formie przeszedl. Jak juz wczesniej
pisalem w drugim watku pojawia sie wiecej glosow za odwolaniem Paulsona, ale
tym razem moze sie to zle skonczyc dla Busha. Szykujcie sie wiec na niezly
spektakl.
Bedzie STRASZNA AWANTURA.