Zrobilo sie krachowo

02.10.08, 23:24
Dawno nie pisalem pesymistycznych komentarzy, poniewaz pesymizm nie jest
konstruktywny. Zreszta szkoda czasu na takie zawracanie glowy, skoro nic sie
nie dzieje, prawda?

Sytuacja sie zmienila.
Co sie stalo? Otoz wieczne i nieustajace interwencje na rynku doprowadzily
duza czesc uczestnikow do strat. Ogromnych strat.
Zaczelo sie likwidowanie pozycji i splacanie kredytow. Ta likwidacja trwala
juz jakis czas i obecnie sytuacja nabrala rozpedu pociagu a fundusze zaczely w
panice sprzedawac takie chocby aktywa jak bondy corporacyjne. Doszlo do 2
duzych spadkow w ciagu ostatnich kilku dni.
Problem w tym, ze fundusze inwestujace w bondy korporacyjne stracily ogromne
pieniadze.

Przygladnijmy sie temu blizej. Podaje symbole kilku przykladowych funduszy.
Takich przykladow jest setki, ale podaje te ktore akurat pamietam: PMX NXC HYG
FMN VKQ CSP EDF MSD CXE HSF CIF BKN HYV BCK COY MAV NCA PTY APX To sa fundusze
obligacji. W niektorych przypadkach spadki osiagnely ponad 15% !!!

To znaczy, ze zblizylismy sie niebezpiecznie do wydarzenia, ktore w potocznym
jezyku okresla sie blackswan. Fundusze typu hedge likwidujac masowo pozycje
wychodza z krotkich pozycji w firmach uznawanych za smieciowe i te firmy ida w
gore - a zamykanie dlugich pozycji uznawanych za fundamentalnie silne
doprowadza do ich spadku.

Dotad rynek byl zaopatrywany w nieprzerwany strumien kapitalu z FED i trzymal
sie dzielnie. Niestety nie wystarczylo kapitalu, poniewaz jak juz kiedys
pisalem tyle kapitalu NIE MA.

Szczerze mowiac elektronika i komputery doprowadzily do sytuacji, w ktorych
zmiany na rynku zachodza duzo szybciej jak dawniej.
Trudno jest wobec tego przewidywac co sie dalej stanie na rynku.
Osobiscie wydaje mi sie, ze brak kapitalu i olbrzymie nadwyzki obligacji
doprowadza do trwalej zwyzki stop procentowych na rynku.
Banki centralne beda wywierac naciski i starac sie te stopy obnizac, ale nie
uda sie im. W efekcie dojdzie do dalszej przeceny akcji az do momentu, kiedy
ludzie zdenerwowani stratami zaczna panicznie sprzedawac akcje. Rownoczesnie
spadki na rynku beda tak glebokie, ze rozpocznie sie wyprzedaz obligacji
Treasury i stopy na rynku wzrosna wbrew FED. Nastapi dodatnie sprzezenie
zwrotne i rynek dalej zacznie sie kurczyc.

Uwazam, ze spadki beda nadal kontynuowane, z tym, ze beda przyspieszac.
Osobiscie czekam z pieniedzmi na moment, kiedy wystapi panika. I dzisiaj po
obserwacji takich spolek jak X czy FCX doszedlem do wniosku, ze jest bardzo
zle. Mysle, ze ludzie majacy portfele pelne akcji w oczekiwaniu cudu, ktory
byl od dawna zapowiadany w telewizji, nie wytrzymaja tego nerwowo. Mysle tez,
ze przeglosowanie bailoutu wyzwoli fale paniki, ktora nastapi w przyszlym
tygodniu. Jezeli ten bailout nie przejdzie - tez bedzie panika. Mysle, ze
dojdzie do powaznego zalamania rynku na Wall Street a poczatek szybkiego
wybicia bedzie okolo piatku w przyszlym tygodniu. Mozliwe jednak, ze wybije
sie wczesniej. Trudno powiedziec. A na koncu dodaje, ze kazdy o swoich
inwestycjach decyduje samodzielnie, powyzsza wypowiedz nie jest w zadnym
wypadku porada inwestycyjna, ja sie moge mylic i wszelkie pretensje prosze
kierowac do siebie.
    • tartaczek Re: Zrobilo sie krachowo 03.10.08, 09:09
      Mysle,ze kazdy ma swoj rozum i sam zarzadza swoimi finansami oraz
      jest za nie odpowiedzialny. Mysle,ze Twoje wskazowki i przemyslenia
      sa cenna pomoca dla tych z nas ,ktorzy sie na tym nie znamy
      Natomiast nie sadze ,aby ktos chcial traktowac to jak
      wyrocznie.Wtedy nalezy udac sie do wrozki.Ja ze swej strony ciesze
      sie,ze jest paru gosci na tym forum ,ktorzy maja pojecie o tym co
      sie dzieje i chca sie ta wiedza podzielic z innymi.Nie znalazlam
      innego forum,ktore byloby rownie fachowe w tej dziedzinie i tak
      trafnie przewidywalo przyszle wypadki.Jeszcze jedno pytanie.Jak
      mozna kupic zlote monety?Bank nie sprzedaje zlota.Nie mieszkam w
      Polsce.
      • szczurek.polny Re: Zrobilo sie krachowo 03.10.08, 10:37
        > Nie mieszkam w Polsce.
        A to już bardzo zależy, w jakim dokładnie kraju mieszkasz. Z tego co wiem, to
        dobrym krajem do zakupy fizycznego złota są na przykład Austria i Belgia. Nie
        najgorsze są Niemcy. Natomiast w UK i Irlandii było to dość skomplikowane.
        Być może trzeba będzie odbyć podróż do miasta stołecznego lub innego dużego
        ośrodka.
        Jeśli chcesz anonimowo kupić fizyczne złoto za gotówkę, to wiąże się taka
        operacja z przewożeniem gotówki w jedną stronę i złota w drugą. Oznacza to
        niestety ryzyko i to takie bezpośrednie - fizyczne. Pół biedy jeśli jedziesz po
        5 - 10 krugerrandów, ale jakbyś chciała np. wymienić 100kEUR na 5 kilogramowych
        sztabek, to lepiej wybrać się w towarzystwie dobrze zbudowanego chłopa.
        Biorąc pod uwagę obecną dynamikę wypadków, odradzałbym zakup "z dostawą za 45
        dni, przesyłką pocztową ubezpieczoną". 30 lub 45 dni może się okazać dość dużym
        kawałkiem historii świata. Ale to tylko moje prywatne zdanie.
        Pozostaje jeszcze problem bezpiecznego przechowywania fizycznego złota u siebie.
        W końcu nocne odwiedziny do przyjemności nie należą.
        Z rzeczy bardziej konkretnych: jeden kantorek w Brukseli www.munters.be/
        (Adres podaję wyłącznie w celach informacyjnych, nie polecam ani nie odradzam
        korzystania z usług tej firmy, nie biorę żadnej odpowiedzialności za ich
        uczciwość i solidność, nie mam w niej żadnych udziałów, ani nie jestem z nią
        związany kapitałowo wink ). Nie wiem, co z ich oferty jest rzeczywiście w tej
        chwili dostępne i w jakich ilościach - zainteresowani mogą dzwonić do nich
        bezpośrednio.
      • salagan do tartaczek - złote monety 03.10.08, 11:05
        Nie wolno kupować złotych monet w Polsce - bo zapłacisz VAT i marżę (i
        bezpośrednio stracisz). Może Irlandia?
        • szczurek.polny Re: do tartaczek - złote monety 03.10.08, 12:23
          Stawka VAT na złoto lokacyjne (sztabki, monety bez określonego nominału jak na
          przykład Krugerrand) wynosi 0% w całej Unii Europejskiej i szczęśliwym trafem
          rząd RP nie ma w tej sprawie nic do gadania od 1 maja 2004. Inaczej jest ze
          srebrem - tu rzeczywiście nie ma co w Polsce szukać.
          Kiedyś to było tak: dobra cena na monetę lub sztabkę 1 oz. = cena spot + 1,5%
          marży dealera, dobra cena na sztabkę 1 kg = cena spot + 1% marży. Równocześnie
          dealer gwarantował odkupienie po cenie spot. A jak jest teraz? Nie wiem.
          I jeszcze jedna uwaga: trzeba się zdecydować, czy kupuje się złoto, czy też
          "wartość numizmatyczną, artystyczną i historyczną". W pierwszym przypadku należy
          kupować monety i sztabki jak najbardziej popularne, standardowe, powszechne,
          których cena jest najbliżej ceny spot. W drugim przypadku trzeba się na tym
          naprawdę znać.
          • nick1979 Re: do tartaczek - złote monety 03.10.08, 19:20
            mam trochę gotówki czy obecnie jest dobry jest moment na zakup złota czy też
            poczekać?
      • polarbeer Re: Zrobilo sie krachowo 03.10.08, 11:55
        W Stanach najlepiej uzywac lokalne "coin Shops"
    • salagan Re: Zrobilo sie krachowo 03.10.08, 10:59
      przycinek.usa, dokonujesz głębokiej i kompetentnej analizy (szkoda, że nie
      prowadzisz polskich finansów). Z tego więc co piszesz, powstaje obraz - oto
      rodzi się w bólach Gra Ścieciowa Banking (ona wprawdzie narodziła się już
      wcześniej, lecz teraz emancypuje się z prędkością światła) - przesył danych jest
      niesamowity. A do tego te dane inicjują zjawiska "wirtualnego systemu
      finansowego" w nieoczekiwanych momentach i miejscach (również w kontekście
      wirtualnym). Virtual Numbers odrywają się od bazy lub próbują odnieść się do
      innych sektorów bazy kapitałowej (niż zostały przypisane w momencie
      początkowym), i tak czynią już same z siebie. Są wprawdzie ingerencje Mistrza
      Gry Sieciowej Banking, ale Gra staje się autonomiczna wobec swoich funadamentów
      - nie pomogą ingerencje, a nawet przyspieszą proces emancypacji. A zatem w
      wyniku światowego krachu finansowego powstają dwa systemy: "Virtual Numbers", no
      i powiedzmy, współczesny przejaw systemu "Neo-Liberal Banking." One nie są z
      zasady sprzeczne, lecz jednocześnie nie są kompatybilne. Trzeba zatem grać w
      tych dwóch systemach (jeśli już się gra); grać tymi dwoma systemami; pamiętając
      o różnicach odniesień. Np. emocje w "domowych" finansach (ich przedłużeniem są
      konta bankowe) są nawet urocze, tymczasem rozwydżona psyche w systemie Virtual
      Numbers może nas zgubić (możemy wszystko przegrać - rzeczywiście i wirtalnie).
      Ale jesteśmy ludźmi... ponoć wolnymi. Powyżej to ledwie zarys hipotezy - czy
      dobrze Cię rozumiem, przycinek.usa?
    • robisc Re: Zrobilo sie krachowo 03.10.08, 20:46
      bailout uchwalony a gieldy w USA spadaja; cos mis ie wydaje, ze nikt juz nie
      wiezry ze bailout jest lekiem na cale zlo
      • przycinek.usa Krach w tym tygodniu? 04.10.08, 23:33
        Bailout jest jednoznacznym zlem.
        Problem polega na tym, ze nie wiadomo dokladnie o co chodzi.
        Tzn. wszyscy wiedza, ze Paulson i Bernankie chca nagle ogromnej gory pieniedzy i
        wszyscy sie zastanawiaja po co. Mnie sie wydaje, ze chodzi o skomplikowana gre
        zwiazana z powolnym rozpadem rynku po upadku Lehmana. Wyglada na to, ze Paulson
        jest idiota. Otoz Paulson z jakis nieznanych dokladnie powodow postanowil
        rozwalic Lehmana.
        Uwaza sie, ze Paulson myslal, ze Lehman nie jest "too big to fail".
        I jest poglad, ze Paulson sie pomylil. Pojawila sie teza (wniosek do sadu
        upadlosciowego przez prawnikow Lehmana), ze upadek rozpoczal JPM poniewaz
        zablokowal Lehmanowi 16 miliardow w aktywach. To mogla byc zorganizowana akcja,
        ale okazalo sie, ze obrocila sie przeciwko wszystkim naokolo a JPM najwyrazniej
        sam nie wiedzial co robi, bo od wywrotki Lehmana zniknelo 138B i Bernankie
        musial rzucic kase DLA JPM na ratunek (pieniadze trafily do JPM potem do
        Lehmana, a potem znowu do JPM a szczegoly nie sa znane. Nie wiadomo nawet czy
        FED zaplacil druga rate - pierwsze 87B wyszlo z FED a 51B nie wiadomo). Przy
        okazji zniknelo 8B z rachunkow inwestorow w spolce zaleznej Lehmana w Londynie.
        Przez to ci inwestorzy zaczeli likwidowac dlugie pozycje w bondach i funduszach
        pienieznych i rynek sie sypnal. Rownoczesnie sypnal sie AIG, czego Paulson juz
        zupelnie nie przewidzial. Rynek i powiazania pomiedzy firmami sa szalenie
        skomplikowane i tak naprawde nie ma na swiecie nikogo, co potrafilby powiedziec
        w sposob rzetelny kogo kolejna upadlosc uderzy. Ani Paulson, anie Bernankie nie
        przewidzieli, ze wylaczenie Lehmana doprowadzi do takiej sekwencji wydarzen. Od
        ich posuniec doszlo do szeregu kolejnych wydarzen, ktorych konsekwencja jest
        TRWALY wzrost stop rynkowych. LIBORy nierzetelnie pokazuja skale tego wybicia,
        poniewaz sa jedynie BIDy. Nie ma ofert a % jest wyzszy. Dlatego w odpowiedzi na
        potrzeba rzetelnego przedstawiania poziomu stopy powstal wskaznik New York
        Funding Rate, ktory podaje firma ICAP z Londynu. Wskaznik ten powstal w czerwcu
        tego roku i jest sledzony przez banki. Popatrzmy jak to wyglada na wykresach:
        www.bloomberg.com/apps/quote?T=quote.wm&ticker=NYFR1M:IND
        www.bloomberg.com/apps/quote?T=quote.wm&ticker=NYFR3M:IND
        Mamy wiec wzrost stop rynkowych w ciagu ostatnich 3 tygodni.
        Oznacza to pelna utrate kontroli FED nad rynkiem.
        To sie oczywiscie przeklada na wzrost stop kredytowych w Polsce.
        Ja juz dawno temu przestrzegalem ze to sie tak skonczy.

        I co dalej bedzie?
        Wyglada na to, ze najwazniejszymi wydarzeniami w tym miesiacu beda aukcje
        likwidacyjne dla rozliczenia CDSow zwiazanych z FNM, FRE, LEH, WM. Pierwsza z
        tych aukcji juz jutro. Jutro bedzie przetarg rozliczajacy swapy na papiery FRE i
        FNM. Calosc okolo 5400 miliardow dolarow. Bernankie i Paulson doskonale wiedza,
        ze jezeli te aukcje skoncza sie hmmm, zbyt nisko, to straty inwestorow siegna
        setek miliardow dolarow. Najwieksi z graczy poczuja to dotkliwie. Mozliwe, ze
        czesc pieniedzy z bailoutu Paulson bedzie musial przeznaczyc na kupno agency
        paper w celu wywindowania cen. To jest jedna z teorii i juz jutro dowiemy sie co
        i jak. Wydaje mi sie, ze rynek jutro silnie spadnie, po czym okaze sie, ze
        straty na swapach FRE I FNM sa male. Rynek wtedy odbije w gore.

        Jednak nie sadze, aby przy obecnym poziomie stopy NYFR rynek utrzymal sie dluzej
        jak kilka dni. Jezeli NYFR nie zacznie wyraznie spadac w ciagu 3 kolejnych dni,
        to od piatku grozi nam naprawde powazne zalamanie rynku. Jezeli jakakolwiek z
        aukcji ustalajacych warunku likwidacji CDS pojdzie zle - to rynek od razu i bez
        uprzedzenia zaliczy -10% przez cala tablice notowan. Jezeli jednak NYFR spadnie
        a aukcje zakoncza sie pozytywnie - to mamy kolejne kilka tygodni spokoju przed
        wyborami. Wtedy krach nastapi pozniej.
        Mozliwe, ze pod koniec listopada.

        Jezeli do srody nie zobacze wyraznego ruchu stop w dol, to trzeba pakowac
        plecaki i wyjezdzac za miasto. W takim przypadku inwestorom gieldowym polecam
        kupno spadochronu.
        • weev Re: Krach w tym tygodniu? 05.10.08, 00:02
          Dla wszystkich, Zeitgeist: Addendum

          video.google.com/videoplay?docid=7065205277695921912
        • robisc Re: Krach w tym tygodniu? 05.10.08, 01:22
          heh, czy Kalifornia moze zbankrutowac?

          www.ft.com/cms/s/0/38105032-9165-11dd-b5cd-0000779fd18c.html
          • robisc CDS - zgodnie z przewidywaniami 05.10.08, 01:31
            www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601109&sid=a.o1tHRJoe.k&refer=home
        • darkbloom Pytanie techniczne 05.10.08, 01:41
          > Jezeli do srody nie zobacze wyraznego ruchu stop w dol, to trzeba pakowac
          > plecaki i wyjezdzac za miasto. W takim przypadku inwestorom gieldowym polecam
          > kupno spadochronu.

          A propos inwestorów giełdowych, mam małe pytanie techniczne.
          Jim Sinclair namawiał niedawno na swojej stronie na zmianę sposobu przechowywania swoich udziałów. Zwykle udziały/akcje są deponuje się w drodze tzw. "street name registration", tzn są zapisane na rachunku papierów wartościowych u brokera, a w księdze akcyjnej danej spółki prowadzonej przez tzw. transfer agent jest wpisany broker z "zagregowaną" ilością akcji. Sinclar namawia aby żądać od brokera "przeniesienia" wpisu (book entry) z ksiąg brokera do księgi akcyjnej spółki (przez wpis którego dokonuje transfer agent) bądź żądać certyfikatu (dokumentu) który wystawia transfer agent stwierdzającego ilość akcji będących "na stanie" (w księdze akcyjnej) spółki.
          Spowodowane jest to oczywiście obawami o bankructwo brokera.
          www.jsmineset.com/ARhome.asp?VAfg=1&RQ=EDL,1&AR_T=1&GID=&linkid=6618&T_ARID=6673&sCID=204&sPID=2&cTID=0&cCat=&PRID=0&cSubCat=&archive=&highstr=&UArts=
          I teraz moje pytanie. Czy ludzie rzeczywiście tak robią? (Oczywiście jeśli nie sprzedali akcji smile Czy może ryzyka nie ma? Pytam, bo Sinclair jest przez niektórych uważany za typowego "tinfoil hat wearer"
          • przycinek.usa Re: Pytanie techniczne 05.10.08, 04:44
            Wiesz, to jest dosyc radykalna metoda ograniczenia sobie dostepu do pieniedzy.
            He he he. Ludzie tak na pewno nie robia.
            Teoretycznie to mozna nawet akcje wydrukowac i dostac w formie fizycznej. Ale po co?

            Generalnie ten Sinclair ma racje.
            Zdarzaja sie niewaskie przewaly. Sprawa Refco dowiodla, ze akcje moga zniknac.
            Wiec ten facet rzeczywiscie dobrze gada, ale to jest taka sama abstrakcja, jak
            brak dolarow. Kazdy powinien miec kilka kont i najlepiej sejf w domu. Ale
            odchodzimy od tematu. Takie hardcorowe pytania to ja kierowalbym do Polarnego.

            Konczac - najlepszy system to bylby taki jak jest w Polsce.
            No, ale tutaj jest decentralizacja i wszystko jako tako funkcjonuje.
            Moze w ktoryms momencie jak akcje zaczna ludziom znikac, to sie wladze
            zastanowia, ale na razie watpie.
            • polarbeer Re: Pytanie techniczne 05.10.08, 15:55
              >>>>> Kazdy powinien miec kilka kont i najlepiej sejf w domu. Ale
              odchodzimy od tematu. Takie hardcorowe pytania to ja kierowalbym do Polarnego. <<<<

              Kilka kont i sejf wydaje mi sie rozsadne... Co do brokerow niestety nie bede
              zbyt wielka pomoca w tym temecie... Ja uwazam posiadanie akcji jako swiadome
              ryzyko. Niebezpieczenstwo bankructwa brokera to tylko jedno z dodatkowych. Ja
              osobiscie uzywam Scottade i drukuje sobie wszystkie dane. Wole Scottrate niz
              Ameritrade, E-trade czy Interactive poniewaz ten biznes to nie jest jedna czesc
              czegos wiekszego ale calosc ich biznesu... (Nie boje sie, ze np. to czesc
              "jakiegos Lehmana", ktorego utopi ich biznes swapow). Poza tym nie jest to
              firama poubliczna ale prywatna, co za tym idzie wlasciciele dbaja o to co sie
              dzieje. (Firmy publiczne moim zdaniem zawieraja w sobie elementy piramidy Ponzi
              z ktorej zyja managerzy, ale o tym moze innym razem). To czy mam racje co do
              Scottrade czy nie czas pokaze, poczytalem co moglem, ale nie mam czasu na
              prawdziwe sledztwo.

              Co mnie zastanawia w scenariuszu Sinclaira, to sens posiadania jakichkolwiek
              akcji na taka ewentualnosc
        • zbychowiec Re: Krach w tym tygodniu? 05.10.08, 23:28
          dodam jeszcze ze w srode podnosza ban na shorty
    • robisc skad wiedziales? :) 06.10.08, 18:57
      prawdziwa rzeznia dzisiaj all over the world
      • przycinek.usa Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 19:04
        wiem, zarobilem kupe pieniedzy. -))
        • robisc Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 19:10
          przycinek.usa napisał:

          > wiem, zarobilem kupe pieniedzy. -))

          ciekawe jak; przeciez jest ban na shorty
          • bush_w_wodzie Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 19:59
            robisc napisał:

            > przycinek.usa napisał:
            >
            > > wiem, zarobilem kupe pieniedzy. -))
            >
            > ciekawe jak; przeciez jest ban na shorty
            >

            moze to jeszcze jakies stare szorty? albo gdzie indziej wink?

            a poza tym to przycinek lubil kiedys forex ktory tez wariuje
          • polarbeer Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 20:07
            >>> ciekawe jak; przeciez jest ban na shorty <<<

            tylko na swiete krowy
            • robisc Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 20:11
              polarbeer napisał:

              > >>> ciekawe jak; przeciez jest ban na shorty <<<
              >
              > tylko na swiete krowy

              aha; no prosze, wystarczylo przeczytac ten watek pare dni temu i zostac bogatym
              w sytuacji, kiedy wszyscy placza smile
              • polarbeer Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 21:03
                Poza tym sa tez inne sposoby shortowania
                • przycinek.usa Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 22:30
                  Tak, tylko reakcja takich funduszy jest kiepska, bo one musza wchodzic w swapy a
                  counterparty nie chce tego wystawiac, bo nie da sie shortowac i kolko sie
                  zamyka. Przez to kursy takich ETFow nie chodza w rytm zmian rynku. W wyniku
                  short ban taki SKF zaprzestal emisji nowych akcji. To sa wszystko manipulacje.

          • przycinek.usa Re: skad wiedziales? :) 06.10.08, 20:09
            W czwartek kupilem pazdziernikowe puty na BAC.
            Zamknalem dzisiaj na poczatku sesji.
            Ban jest wazny do 23.59 czasu lokalnego w srode.
            Potem wygasa.
            • robisc ropa juz ponizej 90 USD 06.10.08, 20:31
              oprocz Twoich zyskow to chyba jednyna doba strona tego krachu;
              zauwazylem, ze coraz czesciej pisza o moliwej deflacji
              • przycinek.usa TO NIE JEST KRACH 06.10.08, 21:44
                No nie wiem juz co mowic. Krach jest inny. To nie jest krach.
                Krach jest wtedy, kiedy notowania zachowuja sie slabo, z malymi wahaniami i NIKT
                sie niczego nie spodziewa. Nagle dochodzi do zalamania i wszyscy ponosza straty
                w kilka dni.

                Teraz jest inaczej. Sa glebokie spadki poszczegolnych spolek, ale szeroki rynke,
                choc ponosi straty - to sa to straty umiarkowane w sensie ruchow dziennych.

                Dlatego nie ma sie co przejmowac, tylko trzeba kupowac.
                Ja wlasnie otwarlem dluga w finansowych. Jutro bedzie zwyzka.



                • majly DZIWNE ZACHOWANIE SREBRA 06.10.08, 23:53
                  Złoto wzrosło jakies 4% a srebro troche wzroslo i wrocilo.
                  W zlotowkach zloto podrozalo dzisiaj prawie 9% ! Srebro w PLN ok. 2,5%.
                  Macie moze jakas teorie na ten temat ?
                  Sprzedaja srebro, solidne akcje itp., aby miec zywa gotowke ?
                  • polarbeer Re: DZIWNE ZACHOWANIE SREBRA 07.10.08, 00:16
                    Srebro jest malutkim rynkiem, w dodatku "monetarna" rola srebra konkuruje z
                    przemyslowa... Srebro dzisja nie moglo sie zdecydowac, czy isc za miedzia, czy
                    za zlotem... Popatrz na Palladium albo platyne
                    • majly Re: DZIWNE ZACHOWANIE SREBRA 07.10.08, 00:36
                      Do tej pory w mojej logice nie wiazalem roli przemyslowej srebra i innych metali z recesją. Dziękuje za oświecenie smile
    • przycinek.usa sprawdzilo sie 10.10.08, 00:51
      Patrzac na wykres DJI widac wyraznie, ze wybicie zasadnicze rozpoczelo sie
      dzisiaj, w czwartek 9 pazdziernika 2008.

      Jutrzejsza data przejdzie do historii, bo wydaje mi sie, ze jutro bedzie
      zasadniczy krach na Wall Street. Bedziemy mieli czarny piatek.
      Jezeli spadki nie przelamia brakers, to beda kontynuowane w poniedzialek i
      mozliwe, ze krach bedzie w poniedzialek.
      Tak czy inaczej zaczelo sie. Zapinamy pasy.
      • p0135 Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 21:40
        chyba jednak nie przejdzie do historii. podobno aukcja długu Lehmana
        poszła dobrze....
        • przycinek.usa Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 22:43
          nieprawda.

          www.bloomberg.com/apps/news?pid=20601087&sid=ainXunmcK3kw&refer=home
          • jarekgg Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 23:04
            Co więc bedzie w poniedziałek wg Ciebie? Kontynuacja spadków?
            • przycinek.usa Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 23:59
              W poniedzialek caly swiat bedzie szedl w gore.
              Bedzie ostra jazda w gore.

              Natomiast w USA nie wiadomo.
              Kazda okazja bedzie wykorzystywana do wyjscia.
              Mysle, ze na indexach bedzie zwyzka, bo przeciez to jest tydzien OpEx, czyli
              ekspiracja opcji. Bedzie szalona walka. Bedzie podaz. Podaz bedzie sie
              powiekszac z kazdym dniem.

              USA i reszta swiata maja zupelnie odmienny charakter inwestycyjny.
              Swiat jest w koncowej fazie paniki. Nie ma tam pieniedzy, bo jest odplyw forsy
              do USA. A u nas dzieja sie rzeczy zadziwiajace. Ruchy na DJI po +/-500 punktow.
              Wydaje mi sie, ze to jest masowa likwidacja pozycji przez fundusze. A najgorsze,
              to jest to, ze te fundusze dopiero teraz zaczely sprzedawac. To nie sa zarty. To
              nie jest sytuacja, ze dzisiaj spadlo, jutro sie odbije. To jest niekonczaca sie
              podaz akcji. Owszem jest masywne kupno, ale to kupno wyglada biednie przy tak
              wielkiej likwidacji pozycji.
              • mizarro Re: sprawdzilo sie 12.10.08, 13:35
                W poniedziełek patrzymy wtorek pękamy, najpożniej środa rozpruje sie
                worek funduszy inwestycyjnych, umożenia za wszelką cenę - transfer
                na spokojne kilkuprocentowe lokaty w przypadku Kowalskich a w
                przypadku większych graczy nadzieji na resztke tlenu .Poniedziakowy
                start lawiny FI jest murowany tym większy jesli bedzie nawet nikła
                zwyższka. Pytanie co zrobić z żywą gotówką - odpwiedź - do końca
                roku trzymać.
      • weev Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 22:30
        bigpicture.typepad.com/comments/images/2008/10/10/bank_jamaica.jpg
        • zbychowiec Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 22:43
          peace bro smile
        • weev Re: sprawdzilo sie 10.10.08, 23:51
          brokershandsontheirfacesblog.tumblr.com/
      • atomek0 Re: sprawdzilo sie- a waluty??? 12.10.08, 21:00
        Co myslisz o kursie złotego do walut takich jak $,CHF,EUR? W piatek
        na fali paniki złoty dosc mocno spadł,natomiast stan gospodarki
        kraju nie wskazuje na to ze kryzys ma wpływ na polskie banki.
        Wracajac do meritum -mam kredyt we franku i zastanawiam sie czy go
        nie przewalutowac-jakie sa wasze opinie?
        • energobioster Re: sprawdzilo sie- a waluty??? 12.10.08, 22:26
          Przewalutować trzeba było w dołku, pod warunkiem że ktokolwiek mógł
          przypuścić że to już dołek. Jeśli spodziewasz się głębokiego kryzysu
          na świecie, to pewnie tak należałoby zrobić nawet przy obecnym
          kursie. W mojej opinii, przewalutowanie kredytu to loteria, równie
          dobrze zamiast pytać, możesz rzucić monetą. Chyba nie ma takiej
          mądrej głowy na świecie która dziś wie jak to się wszystko
          potoczy ... Buffet czy Jakubas kupują akcje, czyli nie spodziewają
          się krachu w gospodarce. Inni na gwałt wywalają co się da i
          zamieniają to na twardą gotówke w USD. Ciężka sprawa, ciężki wybór,
          kolego.
          • ewa9000 Re: sprawdzilo sie- a waluty??? 13.10.08, 07:43
            ZAstanów się nad zabezpieczeniem kredytu poprzez kontrakt walutowy,
            tak jak to robia firmy produkcyjne. Na pewno w BOŚ powiedzą jak to
            zrobić, tylko trzeba znaleśc odpowiedni moment, żeby kontraktu też
            na górce nie kupić.
            • zeti.1 Re: sprawdzilo sie- a waluty??? 13.10.08, 10:37
              czy można również zabezpieczyć kredyt na rynku forex?
            • p0135 Re: sprawdzilo sie- a waluty??? 13.10.08, 21:31
              kontrakt też kosztuje, przecież nikt nie zrobi go za darmo. to raz
              dwa że małe sumy nie są robione dług we frankach na nieruch w pln to
              klasyczny carry trade.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja