Dodaj do ulubionych

obstawiamy: obama czy mccain?

04.11.08, 17:22

coz - watek moze nieco spozniony (i ponoc sprawa jest juz i tak przesadzona)
ale moze zdazymy sie jeszcze troche pobawic.

poobstawiamy kto wygra?


moj typ: mccain
Obserwuj wątek
    • vico1 Re: obstawiamy: obama czy mccain? 04.11.08, 19:51
      MacCain wygralby bez problemow, gdyby nie zbyt dluga prezydentura Busha juniora, konczaca się w dodatku w dekoracjach bankrutujacych bankow.
      Możliwe, ze Amerykanie beda za dwa lata zalowac swojego wyboru, ale teraz nie ma innego scenariusza - MacCain musi odejsc. Prywatnie zaluje jego niemal straconej kandydatury. Jest wiarygodny, pragmatyczny, nie obiecuje gruszek na wierzbie, ma odwage podjac niepopularna decyzje. No ale akurat teraz, te cechy nie sa najwazniejsze.
      Patrze na pierwsze strony gazet, najczesciej widze dlugie kolejki czarnoskorych obywateli, dosc nietypowe obrazki – to jest odpowiedz na pytanie, kto powinien wygrac.

    • jaerk Re: obstawiamy: obama czy mccain? 04.11.08, 20:11
      To nie jest głosowanie "za" - to jest głosowanie "przeciw":
      1. przeciw republikanom (Bushowi ale nie temu w wodziewink,
      2. przeciw murzynowi (nikt tego głośno nie powie)

      Ale przeciw republikanom jest chyba większe niz przeciw Barackowi.

      Obstawiam Barack O.
      • drjezus.pl Re: obstawiamy: obama czy mccain? 04.11.08, 21:32
        Wygra Obama i bardzo dobrze, czas skończyć z uprzedzeniami. W
        następnych wyborach typuję żółtooką chinkę (oczywiści z amerykańskim
        paszportem)na Prezydenta USA.

        Generalnie ludzie mają dość republikanów - to zdecyduje nawet
        bardziej niż rasizm.
      • krizcruz Re: obstawiamy: obama czy mccain? 04.11.08, 23:48
        Według wszelkich znaków... - wystarczy być bacznym obserwatorem...
        ...Zgadzam się całkowicie z opinią damkon'a,
        podobnie jak on jestem przekonany że wygra Obama,
        pomimo że ja zagłosowałbym także odwrotnie...czyli na McCaina.

    • ago-ya Re: obstawiamy: obama czy mccain? 05.11.08, 00:29
      Po pierwsze to chyba trzeba cos zrobić z tymi wrednymi wyskakujacymi
      reklamami. Cholerka...

      Ja Obstawiałbym za McKwakiem ale nie jestem przekonany, bo Obamba
      jest jednak lepiej reklamowany w mediach.

      Odnośnie rasimu zauważam oglądając te krótkie wstawki z wieców że u
      Obamby mamy przekrój i kolorowych i białych, u Mckwaka cieżko
      wypatrzyc inny kolor. Na Obambe zagłosuje każdy kolorowy chocby sie
      z nim nie zgadzał i dlatego jezyczek u wagi moze sie przesunac na
      jego strone.
    • bush_w_wodzie podsumowanie: masakra 05.11.08, 09:39

      wygral obama przez knock-out. jak slusznie napisal weev - masakra


      trafne typowanie:

      olimasive
      vico1
      jaerk
      teofil.awers
      damkon
      drjezus.pl
      krizcruz
      jerry.uk

      razem: 8

      ***

      pudlo:

      bush_w_wodzie
      tartaczek
      lastboyscout
      sevenseas
      robisc
      kavoo
      tuskmenistan

      razem 7

      do tego dwa ciekawe glosy: chwalebnie ostrozny glos przycinka wstrzymujacy sie
      od prognoz lub i glos ago-ya wskazujacy na mozliwosc wygranej jednego lub drugiego

      do tego jeden glos na firefoxa i jeden na opere


      wnioski:

      1) honor prognostyczny forum zostal ocalony

      2) bush zdolal faktycznie zmienic ameryke. i nie jestem pewien czy to jest
      komplement

      3) aspekt rasowy zostal (przynajmniej przeze mnie) potraktowany dokladnie
      przeciwnie niz nalezalo. jesli nawet wplynal znaczaco na biala wiekszosc (2/3)
      to jego wplyw na zachowanie nie-bialej mniejszosci (juz 1/3 i rosnie!) byl
      daleko silniejszy. po pierwsze: uznali ze jest sens pojsc do wyborow. i
      oczywiscie glosowac na swojego

      4) mamy chyba kolejny mocny znak ze zmienia sie epoka

      ******

      subiektywnie najciekawsze wypowiedzi:

      chyba najlepiej opisujaca wynik:

      olimasive:

      >>
      ja obstawiam, ze bedzie to najwieksza porazka Republikanow od
      czasow Roosevelt'a. (a co! wink)
      <<

      ***

      prawdopodobnie dobrze diagnozujaca przyczyne (choc aspekt rasowy nie jest dobrze
      ujety):

      jaerk:
      >>
      To nie jest głosowanie "za" - to jest głosowanie "przeciw":
      1. przeciw republikanom (Bushowi ale nie temu w wodziewink,
      2. przeciw murzynowi (nikt tego głośno nie powie)

      Ale przeciw republikanom jest chyba większe niz przeciw Barackowi.
      <<


      ***

      kto to jest ten siwowlosy pan kolo tej pieknej kobiety? wink

      lastboyscout:

      fotoforum.gazeta.pl/3,0,1541961,2,1.html
      ***

      solidne podejscie i zimny realizm:

      teofil.awers

      bush_w_wodzie napisał:

      > safe bet wink

      W końcu ta zabawa nie polega na typach kosmicznych i kosmicznie
      niepradziwych, ale na obstwieniu rzeczywistego przebiegu wydarzeń -
      nawet jeśli jest on mało spektakularny smile

      ***

      bardzo dziekuje za udzial w zabawie!

      jesli sie kiedys spotkamy to kazdy dobrze typujacy ma u mnie drinka wink
        • polarbeer Re: podsumowanie: masakra 05.11.08, 14:38
          "burak na lodzie" bylby bardziej swojski...

          Ja zupelnie przespalem cale to zamieszanie. Dopiero dziaj rano "nie zostalem
          zaskoczony"... Wbrew poprzednim zamierzeniom, poszedlem jednak na wybory:

          Na prezydenta wpisalem Ron Paula ktorego nie bylo na liscie (nie chcialem
          marnowac glosu!) Gownym powodem pojscia na wybory bylo glosowanie za/przeciwko
          zmianoam w konstytucji Florydy. (Glosowalem za tymi kote daja wiecej wolnosci i
          przeciwko tym ktore kogos ograniczaja, albo pozwalaja wladzom gnebic jeszcze
          bardziej).
          • bush_w_wodzie Re: podsumowanie: masakra 05.11.08, 16:13
            polarbeer napisał:

            > "burak na lodzie" bylby bardziej swojski...

            cos w rodzaju `polarbeet'? wink

            dzieki panowie za mile zaineresowanie problemem mojego nicka!

            niestety nie wiem czy skorzystam z propozycji... obama na razie sobie nie
            zasluzyl na tego rodzaju upamietnienie - a i zadna z podanych propozycji w moim
            odczuciu nie moze sie rownac z oryginalem.
            a powielanie tego samego schematu nie jest umiarkowanie tworcze.
            zobaczymy...


            > Na prezydenta wpisalem Ron Paula ktorego nie bylo na liscie
            >cryingnie chcialem marnowac glosu!)

            niezle smile
      • przycinek.usa czekaj, jeszcze licza glosy 05.11.08, 17:02
        Ja bylem ostrozny w opinii nie dlatego, ze uwazam McCaina za gwiazde, tylko po
        prostu nie mam zaufania do tej maszynerii. Biorac jednak pod uwage mozliwosci
        wplywania na wyniki, zwyciestwo Obamy jest miazdzace.
        Po prostu bylo duzo programow w TV opisujacych "pomylki" urzadzen i historycznie
        mialo to wplyw na wyniki w zakresie okolo 2-3% maksymalnie. Wyglada na to, ze
        przewaga Obamy jest tak duza, ze nawet maszyny nie pomogly.
    • ago-ya Re: obstawiamy: obama czy mccain? 06.11.08, 18:37
      Czy można znaleźć gdzieś statystyki rozkłady głosów wśród różnych
      grup? Prosiłbym o link jesli ktoś zna bo niestety nie idzie mi
      googlanie. Odzwierciedlalo by to fakt że na wiecach McKwaka widac
      było same blade twarze.

      Spotkałem się na innym forum z opinią że 95% kolorowych oddało swój
      głos Obame (podane raczej jako fakt a nie przekonanie). Nie sądzę
      żeby to była prawda, jednakowoż byłoby to bardzo interesujące
      zjawisko. Znaczyłoby to że nie ważne co gadał ani co obiecywał ani
      jak pięknie się usmiechał, tylko ważne było że był kolorowy.
      Kiepskie zwierciadło kompetencji. Wikipedia wskazuje na 28,3%
      udziału kolorowych w spoleczeństwie. Spore dyskonto.
      • bush_w_wodzie Re: obstawiamy: obama czy mccain? 06.11.08, 18:51
        ago-ya napisała:

        > Czy można znaleźć gdzieś statystyki rozkłady głosów wśród różnych
        > grup? Prosiłbym o link jesli ktoś zna bo niestety nie idzie mi
        > googlanie. Odzwierciedlalo by to fakt że na wiecach McKwaka widac
        > było same blade twarze.
        >


        wczoraj w wyborczej bylo.
        powinno sie kryc gdzies tu:

        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/0,87934.html
        > Spotkałem się na innym forum z opinią że 95% kolorowych oddało swój
        > głos Obame (podane raczej jako fakt a nie przekonanie). Nie sądzę
        > żeby to była prawda, jednakowoż byłoby to bardzo interesujące
        > zjawisko.


        to 95 czy 96% to wsrod czarnoskorych. wsrod latynosow (ktorzy moga miec dowolny
        kolor skory) bylo chyba 68%

        wsrod bialych chyba wygral mccain ale nieznacznie


        > Znaczyłoby to że nie ważne co gadał ani co obiecywał ani
        > jak pięknie się usmiechał, tylko ważne było że był kolorowy.
        > Kiepskie zwierciadło kompetencji.


        wydaje mi sie ze dla bialej wiekszosci kolor skory to byl jego powazny minus


        > Wikipedia wskazuje na 28,3%
        > udziału kolorowych w spoleczeństwie. Spore dyskonto.

        najlepsze dyskonto przygotowal mu bush
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka