Porownanie gett za pomoca fotografii

02.05.09, 10:44
Robi wrazenie:

www.egyptdailynews.com/news%20nazi%20Israel.htm
    • kurt76 APEL!! 02.05.09, 11:51
      Zwracam sie do uzytkownikow niniejszego forum z prosba o zaprzestanie publikowania tematow zwiazanych z konfliktami religijnymi, ludobojstwami, analiza zbrodnii wojennych.
      Prosze rowniez o niewypuklanie kwestii narodowych, rasowych stricte, a takze przelewania swoich traumatycznych doswiadczen z przeszlosci na te lamy!!

      Ocene historii zostawmy historykom!!
      A my zajmijmy sie owszem polityka, sprawami technicznymi.
      • bagracz Re: APEL!! 02.05.09, 12:18
        kurt76 napisał:


        > Ocene historii zostawmy historykom!!
        > A my zajmijmy sie owszem polityka, sprawami technicznymi.

        Nie bardzo rozumiem cel i powód tego apelu.
        Bieżące wydarzenia polityczne należy zostawić historykom
        bo bieżące wydarzenia polityczne to już historia?
        Trochę to zagmatwane.
      • bieda_inwestor Co jest polityka a co nie jest 02.05.09, 12:47
        > Zwracam sie do uzytkownikow niniejszego forum z prosba o zaprzestanie publikowa
        > nia tematow zwiazanych z konfliktami religijnymi, ludobojstwami, analiza zbrodn
        > ii wojennych.

        Forum nazywa sie Polityka i Gospodarka. Trudno pisac o gospodarce bez polityki.
        Trudno pisac o polityce bez konfliktow miedzynarodowych, takze tych narodowych i
        religijnych itp.
        Czy jezeli panstwa muzulmanskie bojkotuja dunskie produkty to mozna o tym pisac?
        Czy mozna pisac jak Chinczycy bojkotuja Carrefour za spotkanie Sarkozego z Dalaj
        Lama? A o rosyjskich normach fitosanitarnych? O bojkocie gruzinskich win i wody
        mineralnej? O checi Sadama Hussaina na przejcie w rozliczeniach za rope na euro?
        O wymianie ropa za medykow miedzy Wenezuela i Kuba? O tendencjach
        separastycznych w Boliwi bogatych stanow niezgadzajacych sie z socjalistyczna
        polityka Evo Moralesa? O konflikcie w wyscigu do ropy zalegajacej pod Arktyka? O
        kosztach wojny w Iraku i Afganistanie?

        Cenie to forum miedzy innymi dlatego ze nie ma tematow tabu. Moge sie niezgadzac
        z innymi uczestnikami tego forum. Niektorzy czasami autentycznie dzialaja mi na
        nerwy, ale nie zabraniam im wypowiedzi.
        Jesli stworze temat nieinteresujacy dla innych to umrze smiercia naturalna po
        2-3 dniach, kiedy znikninie z pierwszej strony. Jesli sa odpowiedzi to znaczy ze
        temat wydal sie pozostalym uczestnikom interesujacy i bedzie powracal, nawet
        jesli zalozysz kaganiec.

        Bycmoze admin ma inne zdanie w tej sprawie i usunie ten temat. Jego prawo, nie
        zamierzam protestowac, prawde mowiac tez sie zastanawialem troche czy to tu
        publikowac.

        Nie roszcze sobie pretensji do bycia nieomylnym, nie jestem przywiazany
        emocjonalnie do watkow stworzonych przeze mnie. W przypadku wszelkich forow
        trzymam sie zasady glosowania nogami. Nie wdaje sie w pyskowki, a jak mi sie
        przestaje podobac to odchodze bez oglaszania tego wszem i wobec.
        • truepol Polityka polska po 1989 roku 05.05.09, 23:56
          Polityka polska po 1989 roku to jedno wielkie pasmo narodzin i upadków niezliczonej ilości partii politycznych. Partie polityczne to także ich liderzy. Tadeusz Mazowieci, Jan Olszewski, Wiesław Chrzanowski, Janusz Korwin-Mikke, Stefan Niesiołowski, Donald Tusk czy Bronisław Geremek … można by jeszcze wiele wymieniać. ROAD, Unia Wolności, Polskie Stronnictwo Ludowe, Porozumienie Centrum, Unia Demokratyczna, Unia Polityki Realnej, Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe… Lista tych partii też mogłaby być o wiele dłuższa, podobnie jak lista liderów. A czy ktoś pamięta jeszcze takie ugrupowania polityczne jak Ruch Odbudowy Polski czy Unia Pracy? Zresztą, komu by się chciało…
      • damkon Re: APEL!! 02.05.09, 13:11

        Co masz na mysli piszac te slowa? Dlaczego uwazasz, ze powyzszy post
        narusza pewne zasady tego forum? Dlatego, ze zestawia obok siebie
        zolnierza w niemieckim mundurze z zolnierzem w mundurze izraelskim?
        Co chciales nam konkretnie przekazac piszac ten apel?
        • kurt76 Re: APEL!! 02.05.09, 13:44
          Sluchajcie, moja prosba miala forme apelu, wiec jak gdyby jest to kwestia indywidualna. Po drugie precyzyjnie wymienilem "wycinki" szerokiego pojecia jakim jest polityka (to do bieda_inwestor).

          Pisze to gdyz z doswiadczenia wiem, ze otworzenie tej puszki pandory spowoduje stopniowa degradacje tego forum, przyciagnie to patologiczne osobowosci. Jednym slowem pisze to z troski. Nie chcialbym stracic najlepszego zrodla informacji ekonomicznej. Prosze zwrocic uwage, ze nie kazdy zaodowo zajmuje sie ekonomia, nie ma czsu robic kwerendy mediow swiatowych (+tlumaczenie), a jednak obraca nieraz niemalym kapitalem i chce zarabiac smile

          Chronmy to unikalne forum i nie poruszajmy drazliwych spraw.... mam nadzieje, ze teraz czesc oponentow mnie zrozumiala.

          Nie ma to nic wspolnego z moimi pogladami na sprawy, ktore zostaly poruszone w poscie inicjujacym.
          • bieda_inwestor Co penalizowac? 02.05.09, 14:23
            Rozumiem twoj apel i troske i jesli ten temat sie zamieni w pyskowke, to bede
            wsrod pierwszych, ktorzy poprosza o jego zamkniecie, ale sie nie zgadzam z twoim
            rozwiazaniem.
            Dla mnie rozwiazaniem jest wykluczenie administracyjne badz przez ostracyzm
            idiotow, ktorzy wdaja sie w argumenty ad personam i maja zawezone, jednostronne
            pojmowanie swiata, a nie ustanowienie listy tematow ktore moga lub nie moga byc
            poruszane. W poprzednim poscie podalem Ci przyklady tematow majacych duzy wplyw
            na ekonomie, ktore sa niemozliwe do poruszenia bez mowienia o konfliktach
            narodowosciowych i religijnych
            • tartaczek Re: Co penalizowac? 02.05.09, 17:57
              Moim zdaniem to forum jest interesujace wlasnie dlatego,ze porusza sie w nim
              wiele tematow tzw.drazliwych ,ale zwiazanych z tematyka forum.Nie wszystkich
              interesuje tylko to czy gielda w gore czy w dol i czy w poniedzialek sie odwroci
              po kiepskim piatku.To wlasnie roznorodnosc tematow i interesujacy dyskutanci
              przyciagaja ludzi do tego forum.Ja ze swej strony jestem chronicznie uczulona na
              wszelkie proby cenzury.Natomiast zgadzam sie ,ze nalezy pozbywac sie watkow z
              pyskowkami.
          • bagracz Re: APEL!! 02.05.09, 20:01
            Czasy są takie, że jak ktoś się o coś bardzo troszczy to znaczy, że ma podejrzane zamiary. Ja bym więc troską się nie tłumaczył bo można stać się podobnym do Palikota troszczącego się o zdrowie prezydenta.
            • kurt76 Re: APEL!! 02.05.09, 20:19
              bagracz i Ty tez przeciwko mnie!? wink

              Wracajac do tematu: Ludzie nie macie jeszcze dosyc? IPN-u, lustracji i Katynia? Przeciez ja pisze o tym; o bezproduktywnym mieleniu geba co kto komu kiedys zrobil....

              Przeciez te watki sa czesto podrzucane via mediom jak pojedynczy ochlap sforze psow. A za plecami tego "widowiska" z usmieszkiem robi sie interesy, tworzy strategiczne uklady.

              Ludzie do wykresow, statystyk, analiz porownawczych, technik manipulacyjnych, a nie zarcia sie o duchy i truchla naszych zydowskich, komuszych sasiadow...

              ps. Przepraszam za ostre sformulowania.
              • vice_versa Kilku rzeczy mam dosyć... 03.05.09, 05:26
                Embargo, obozy, mury, zasieki, palestańscy cywile jako żywe tarcze
                dla żołnierzy, punkty kontrolne, rozjeżdanie osiedli, licencje na
                ostrzał Hamasu, brak importu gazu i ropy mimo zasobów Gazy, ból w
                oczach... niezmiennie szokują. To po prostu nie jest kwestia po
                której stronie sporu się staje.

                > Ludzie nie macie jeszcze dosyc? IPN-u, lustracji, Katynia ?

                Niestety wojna o historię jest wojną o pamięć, kto kontroluje pamięć
                ten ma władzę. Rewidowanie historii nie jest sprawą bagatelną, kurt,
                to nie jest tak, że zaczniemy się zajmować gospodarką i wszystko
                będzie już kapitalistyczne, uczciwe i jawne

                Powiem tak: mam dosyć, ale znacznie bardziej mam dosyć czego innego.

                1. Mam dosyć tego, że "słuszność moralną" i "wyższe wartości"
                zawłaszczyło środowisko Gazetowe, pełne bardzo wątpliwych historii
                osobistych i rodzinnych. Mam dosyć pięknych słów w gazetowych
                wywiadach, opowieści o "prawie do obrony", "moralnej
                słuszności", "niszczeniu ludzi i sumień", w zestawieniu z nagonkami
                prasowymi i esbeckimi metodami dyskredytacji niewygodnych ludzi
                uprawianymi przez to samo środowisko.

                2. Tak, mam dosyć jeżdzania po IPN, przez gościa który pierwszy
                poszedł do archiwów w 89 w międzyczasie jeżdżąc do Moskwy, a w
                wakacje do Uppsalli. Powiedz kurt, jak bardzo trzeba się starać
                zmanipulować społeczeństwo, by byłe nazwisko ojca prezydenta,
                oficera UB- Stolzman- nie pojawiło się w mediach przez 15lat???
                Coś się we mnie przewraca gdy zniesmaczona TW Stokrotka, córka
                oficera MSW, zadaje pytania czy w życiu publicznym można "wyciągać
                grzechy ojców"... Wydaje się, że w tym kraju jest wystarczająco
                wielu ludzi mogących sprawować władzę, że nie powinno być problemem
                jasne mówienie o "grzechach ojców". Tymczasem żyjemy w kraju w
                którym ukrywanie życiorysów własnych i ojców (w tym byłego
                prezydenta RP) jest na porządku dziennym, a obnażanie tego
                zakłamania jest "wyciąganiem", "oszołomstwem" i "dintojrą
                polityczną" prowadzoną przez "robespierrów" i "ultrasów rewolucji
                moralnej". Z gazetowym miłosierdziem na ustach, wypisanym na
                szpaltach jak na sztandarach, nie przebiera się w środkach w celu
                zniszczenia ideowych wrogów.

                3. Mam więc dosyć gdy słyszę w takich wywiadach Michnika z
                Najsztubem odmienianie Polski, polskich, polskości i zaimków takich
                jak "nasz kraj" "nasza Polska" przez wszystkie przypadki. Widocznie
                to jest istotne CZYJA jest ta Polska. Widocznie byłem wystarczająco
                naiwny, że to odrzucałem a priori, uważając to za teorię spiskową i
                jakieś narodowe schizy oszołomów. Czas i dostęp do informacji robią
                jednak swoje, nawet jeśli zajmuje to kilkanaście lat.

                4. Dosyć mam też tego, że w ramach "pojednania między narodami"
                czy "pamięci historycznej" jątrzy się i rozdrapuje bolesne epizody
                historii, jednocześnie przemilczając inne równie bolesne jak
                Koniuchy, Naliboki, Świętochłowice, Kruszwica, Jaworzno etc. I dosyć
                już takich "przypadków" jak wstrzymanie ekshumacji w Jedwabnem,
                kiedy polskie władze państwowe rezygnują z powodu "konieczności
                uwzględnienia wrażliwości strony żydowskiej".

                5. Mam też dosyć nieustannego szufladkowania politycznego. Na żadne
                wybory nie chodzę, bo nie będę legitymizował tej farsy i biznesów
                jakie się chce ubijać. Ale w Polsce myślenie i zadawanie
                niewygodnych pytań zwracając uwagę na interes stron sporu jest
                zastępowane inwektywami typu "pisowski aparatczyk" czy "różowy
                POwiec". W tym kraju nie wystarczy być sobą, każda teza jest
                określeniem się po jednej ze stron absurdalnego, fasadowego sporu.


                6. Mam też dosyć poprawności politycznej w poglądach ekonomicznych.
                Wykresy, analizy i statystyki są czasem większą manipulacją niż nam
                się może wydaje (albo, zwyczajnie błędną prognozą czy niewiadomą),
                bo analitycy są zatrudnieni w zachodnich instytucjach. Ich poglądy
                (np. budżetowe) nie wynikają z know-how metody za pomocą której
                zachód rozwija się szybciej niż Polska, lecz są uwarunkowane ich
                ścieżką rozwoju zawodowego czyli warunkowane osobistym interesem (z
                czego z resztą większość nie zdaje sobie sprawy). Pewien zestaw
                poglądów również gospodarczych był akceptowalny, gwarantował sukces,
                pracę, jest wynagradzany lub leży w interesie ich pracodawców .
                Uczelnie i korporacje tworzą całe armie wykształconych-użytecznych,
                którym do głowy nie przyjdzie, że ich poglądy są warunkowane
                oczekiwaniami profesorów a potem pracodawców. Warto jednak zdawać
                sobie z tego sprawę, że nasze poglądy są warunkowane naszą pozycją,
                zawodową/ekonomiczną która często z byciem kapitalistą ma mało
                wspólnego. Sam w tym również uczestniczyłem zanim postanowiłem się
                wyzwolić. Więc prawdopodobnie jest to szczerość i gorliwość
                wyzwolonego neofity kapitalizmu wink

                I to mówiłem ja, Polak z żydowskimi korzeniami, którego część
                rodziny walczyła w AK i zostawała w kraju, część szła z Andersem i
                emigrowała, inna część ginęła w niemieckich obozach, a inna ocalała.
                W KPP, PPR i kolejnych wcieleniach nie była, w MBP nie pracowała,
                nazwisk nie miała powodu zmieniać. Tak już więc mam, że po żadnej
                stronie w kryteriach narodowych określać się nie mam potrzeby.
                • sevenseas ja sie przylacze.. 03.05.09, 12:06
                  Dawno nie czytalem tak dobrego posta , uklon w Twoja strone.


                  ps. jaka to wielka szkoda ze ludzie nie ucza sie historii , nawet
                  wlasnego kraju.

                  pozd.
                  • tartaczek Re: ja sie przylacze.. 03.05.09, 19:25
                    Swietny post vice_versa .Wyrazy uznania.
                    >seveneas:zalezy jakiej historii.Bo mysle,ze nie tej ze szkoly.Strasznie tam
                    nalgali.
                    • sevenseas Re: ja sie przylacze.. 04.05.09, 09:59
                      Historia w szkole jest bardzo prosta i nieskomplikowana. Tzn. ten
                      jest zly , a tamtem nie , tego macie szanowac itp. W szkole nikt nie
                      zadaje pytan typu "dlaczego tak sie stalo a nie inaczej" , a juz na
                      pewno nikt Ci na te pytania nie odpowie.
                • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 03.05.09, 22:35
                  vice_versa odpowiadam do Twojego posta, tylko dlatego, ze wlozyles w niego najwiecej wysilku, ale dotyczy sie to wszystkch moich antagonistow. Moja odpowiedz brzmi: I co z tego? Tu na tym forum? Po co ta banalna opowiesc, olbrzymi skrot myslowy?

                  Mamy dziesiatki forow np. salon24.pl i inne.
                  Ja nie twierdze doktrynalnie, ze to sa tematy tabu, ale takie tematy nieuchronnie doprowadzaja do konfliktow, na tle osobistym - co skutkuje powaznym zabuzeniem wymiany pogladow na tematy glowne (gospodaka, polityka gospodarcza), doprowadzaja do swiadomgo i nieuswiadomionego zniechecenia do udzielania sie tu. To syndrom kaca po ujawnieniu mocno osobistych rzeczy. Ja osobiscie chcialbym tego tu unikac, chcialbym tutaj byc "chlodny", ale jestem w mniejszosci, wiec sie nie bede upierac smile

                  Swoja droga ja osobiscie jestem po lekturze wielu pamietnikow, wspomnien, ksiazek naukowych, na temat naszej historii po 45 roku. Sam jestem czlowiekiem dosc mlodym (32). I stwierdzam, ze linia polemiki na te tematy w naszym kraju jest komplenie bledna.
                  Ja to widze inaczej, uwazam, ze po 45 w naszym kraj idzie prawidlowa droga.
                  Nie rozumiem kwestii zmiany nazwiska na polskie, checi polonizacji wtopienia sie w mase? Czy to cos zlego? Moglbys to rozwinac?


                  A na koniec cytat z pamietnika kisiela (68-83): "Biedny i smutny ten nasz kraj bez tych Żydów".

                  ps. wyborczej nie czytm od dawna, fascynuje mnie postac tow. Wieslawa...
                  • bagracz Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 03.05.09, 23:16
                    Znowu nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc, że nasz kraj szedł po 45 prawidłową drogą. Pomijając oczywiście kwestię wyboru i dwowolną interpretację głębi tej prawidłowości.
                    Tak naprawdę, myślę, że istotna jest tu kwestia pewnej nierównowagi w medialnym eksponowaniu aktualnie dominujących politycznych trendów.
                    Jeśli już przywołałeś ten 45 to trudno nie zauważyć, że podobnie jak wyjątkowo celnie stan obecny opisał Vice-versa, w latach PRL-u ludzie mieli serdecznie dość medialnego natłoku martyrologi Rosjan i wszelkiej maści bojowników o wolność i socjalizm. Pewne tematy są medialnie nadmiernie eksponowane a inne stają sie tematami tabu.
                    I to nie jest kwestia Twoich odczuć, tylko kwestia propagandy. Jak zwykle nachalnej, bezczelnej i bezwzględnej. Vice-versa ma absolutną rację w swoich odczuciach. Ty jej nie masz bo prezentujesz właśnie ową nachalną propagandę. Nawet gdy nie zdajesz sobie z tego sprawy, Twoje odczucia, są jej produktem. I nie ma znaczenia, że się z nimi utożsamiasz. Właśnie taki jest jej cel. Jesli dalej się nie możesz z tym pogodzić to wróć do kwestii medialnej nierównowagi i wszystko się znakomicie uprości. Kłótnie o szczegóły to tylko niepotrzebna strata czasu.
                    • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 00:22
                      Wiesz, ja sie trzymam raczej sfery gospodarczej piszac o roku 45 tym, to o czym Ty piszesz to sa skutki uboczne. Dla mnie najwazniejsza rzecza bylo dzwigniecie kraju z ruiny, szeroki awans spoleczny. Likwidacja analfabetyzmu i dalej industrializacja.
                      Niestety, ale porozmawiaj ze starszymi ludzmi, badz poczytaj jak wygladalo zycie chlopa lub robotnika w Polsce. My jako ogol przeskocylismy o 150 lat do przodu w 50. Tak uwazam.
                      Jakos nie moge uwierzyc, ze panstwo quasi feudalne w 45 roku, bedac w strefie kapitalistycznej ze swoimi problemami peryferyjnego rynku pozbawionego kapitalu i wyksztalconej sily roboczej, braku swiadomosci ekonomicznej ugraloby wiecej...

                      To nie byla epoka miodu i mleka, ale byla niezbedna. Owszem byly bledy (nagonka antysemicka, wplatanie sie w kredyty przez Gierka w przededniu kryzysow naftowych i recesji na zachodzie), ale per saldo w tamtym okresie i sytuacji bylo to skuteczne.

                      Ale to w sumie jest to tylko dygresja, objetosc tematu, problemy z usystematyzowaniem tego ad hoc powoduja ze... patrz moja pierwsza wypowiedz.

                      Przestanmy miotac sie w przyplywie emocji, ulepszajmy to co mamy.
                      • damkon Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 01:22

                        Najpierw piszesz apel o nieporuszenie na tym forum tematow
                        drazliwych a nastepnie probujesz gloryfikowac rzekomy dorobek PRL-u.
                        Czy nie widzisz w tym jakiejs sprzecznosci. A tak poza tym dziwie
                        sie, ze jako mlody trzydziestodwuletni czlowiek, ktorego interesuje
                        historia, polityka czy ekonomia mogles napisac cos takiego:

                        > Dla mnie najwazniejsza rzecza bylo dzwigniecie kraju z ruiny,
                        > szeroki awans spoleczny. Likwidacja analfabetyzmu i dalej
                        > industrializacja. Niestety, ale porozmawiaj ze starszymi ludzmi,
                        > badz poczytaj jak wygladalo zycie chlopa lub robotnika w Polsce.
                        > My jako ogol przeskocylismy o 150 lat do przodu w 50. Tak uwazam.


                        I jeszcze jedno pytanie. Co fascynuje Ciebie w towarzyszu Wieslawie?
                        • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 23:28
                          fascynuje mnie poziom inwestycji w infrasteukture i edukacje, nauke. to duzo mowi o prawdziwych przeslankach tego "zbrodniczego systemu"... a i sztuka mnie fascynuje z tego okresu smile
                          • damkon Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 23:54

                            > fascynuje mnie poziom inwestycji w infrasteukture i edukacje,
                            > nauke. to duzo mowi o prawdziwych przeslankach tego "zbrodniczego
                            > systemu"


                            Kazda inwestycja, ktora nie ma charakteru rynkowego jest niezgodna z
                            rzeczywistymi potrzebami ludzi, choc nie wiem, jakie stwarzalaby
                            pozory racjonalnosci i jak szczytne przyswiecalyby jej cele.

                            > a i sztuka mnie fascynuje z tego okresu smile

                            Fascynacja sztuka, czyli w tym przypadku tzw. socrealizmu to
                            oczywiscie sprawa Twojej indywidualnej oceny. Ale ja nie pytalem
                            Ciebie o fascynacje sztuka PRL-u, tylko fascynacje towarzyszem
                            Wieslawem, o ktorej wspomniales.
                      • bagracz Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 21:04
                        kurt76 napisał:

                        No cóż. Dałeś świetny przykład tego co może zrobić propaganda.
                        Łącznie zresztą z poniższym apelem

                        > Przestanmy miotac sie w przyplywie emocji, ulepszajmy to co mamy.

                        i tą natrętną skłonnością do apeli.
                        • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 21:13
                          bagracz moze i mania apeli, ale to jest zwiazane z moja praca (kierowanie zespolem ludzkim), a co do reszty podaj jakies kontrargumenty, narazie jestes jak dziecko na "nie". nie bo nie...

                          przejrzyj swoje rodzinne archiwa zdjeciowe, jest duza szansa ze twoj dziadek przesiadywal cale dnie boso z kijkiem na laczce i pilnowal jedynej krowki, a podpisywal sie "+"
                          • bagracz Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 21:19
                            Kurt76, pomyliłeś poziomy.
                            • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 21:41
                              wypunktuj mnie krok po kroku gdzie sie myle....

                              a z tym poziomem, pomylka - trudno - mimo, ze mialem 80%
                              prawdopodobienstwa trafienia..
                              • bagracz Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 21:56
                                Nie zrozumiałeś, ale mniejsza.
                                Niestety, nie mam cierpliwości i złudzeń, że w Twoim przypadku pomoże jakaś wyliczanka. Dość mam też wczytywania się w te same gazetowe "argumenty" jakimi niewątpliwie będziesz szafował.
                                Ale dam Ci podpowiedź. Jaka jest szansa, że To są Twoje własne przemyślenia i poglądy jeśli takie same ma 80% odbiorców mediów i absolutnie każdy z nich z osobna jest święcie przekonany, że żadne media nie są w stanie wyprać mu mózgu?
                                • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 23:15
                                  Wylozylem karty na lawe, a o Twoich pogladach nie mam pojecia. Zrob cos z tym. Czekam. I nie pisz, o moich gazetowych pogladach, bo juz wspominalem ze mass mediow nie uzywam, nawet nie mam tv. Czytuje raczej periodyki o nakladach max pare tys.
                                  • kurt76 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 23:21
                                    cd. bagracz jestes w moim odczuciu, w postaci jaka tutaj prezentujesz wylacznie zrecznym retorykiem.

                                    ps. wiem ze dla Ciebie jestem za malo kwiecisty, ale nie chce mi sie machac ryskiem az tak bardzo....
                • leny20-4-7 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 09:05
                  dziękuję!
                • dorota_3 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 10:12
                  Dodałabym do tej listy (bo nie artykułujesz tego wprost), że mam
                  dosyć kultywowania mitu "antysemityzmu polskiego" przez niektóre
                  środowiska. W moim przekonaniu mocno brakuje w tym kraju rzetelnej,
                  uczciwej dyskusji na temat tego, jak faktycznie układały się relacje
                  polsko-żydowskie na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat.

                  Milicje żydowskie współpracujące z okupantem sowieckim ale i
                  Jedwabne (kto tak naprawdę dokonał tej zbrodni?). Żegota i ukrywanie
                  Żydów ale i szmalcownictwo. Pogrom kielecki. Udział Żydów w organach
                  bezpieki. Przydałaby się ostateczna weryfikacja mitu "żydokomuny" -
                  ilu dokładnie? na jakich stanowiskach? jaki był ich udział
                  procentowy w obsadzie aparatu terroru?

                  Temat bynajmniej nie jest historyczny, budzi całkiem współcześnie
                  duże emocje (prace Tomasza Grossa) i służy do szkalowania Polski na
                  forum międzynarodowym. Od przyprawienia Polakom gęby zoologicznych
                  antysemitów tylko krok do kolejnej wzmianki prasowej o "polskich
                  obozach koncentracyjnych". Przegrywamy wizerunek.

                  I coś więcej przegrywamy - możliwość pełnego rozliczenia sie z
                  przeszłością. Prokurator Helena Wolińska nie została ekstradowana z
                  Wielkiej Brytanii właśnie pod pretekstem "antysemityzmu" polskiego.
                  • majkelos0 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 10:30
                    Dorotko, niezupełnie sie z Toba zgadzam. My jako naród, czy tez
                    pojedyńcze srodowiska nie mamy żadnego wpływu na to czy zostaniemy
                    ochrzczeni antysemitami czy ludem miłującym pejsatych. Kiedys ktoś
                    powiedział "antysemita to taki, którego zydzi nie lubią" i jego
                    stosunek do zydostwa jest sprawą drugorzędną. Mozna tylko spekulowac
                    za co albo dlaczego nas zydzi lubią. Z pewnością bierność sfer
                    rządowych i medialnych w przypadkach lżenia, obrażania,
                    sankcjonowania naszych obywateli i naszych firm jest decydująca. Ale
                    czego oczekiwac od zydowskich (w części przynajmniej)mediów i
                    zydowskiego (w części przynajmniej) rządu???
                    • dorota_3 Re: Kilku rzeczy mam dosyć... 04.05.09, 11:54
                      Pewnie masz rację - stereotypy są bardzo trwałe, więc "gęby" w
                      opinii międzynarodowej sobie nie odejmiemy... Ale istotniejsze jest
                      odkłamanie wewnętrzne, rozwalenie tabu, które uniemozliwia dyskusję
                      w kraju. Rzeczywiście wojna o pamięć sie toczy.

                      A jeszcze co do zewnętrznego wizerunku Polski - jakby ostatnio coś
                      się nieśmiało zaczęło zmieniać - media amerykańskie zauważyły postać
                      Ireny Sendlerowej. Co prawda za późno, żeby Ją uhonorować za zycia i
                      żeby mogła dostać pokojowego Nobla (przypominam: przyznano go
                      pyskownikowi Gore'owi za pokaz slajdów), ale zawsze to coś.
                  • 111www link 04.05.09, 19:40
                    archives.chicagotribune.com/2008/jan/08/news/chi-ghosts_hundleyjan08
                    • dorota_3 Ciag dalszy tej historii 04.05.09, 20:07
                      www.rp.pl/artykul/2,229782_Tajny_pogrzeb_Heleny_Wolinskiej_.html
                      • kadi-lak No coz, wypada pogratulowac... 07.05.09, 15:11
                        prof. L. Kolakowskiemu takich ciekawych znajomosci.
                        • dorota_3 Re: No coz, wypada pogratulowac... 07.05.09, 15:39
                          Trudno nie przyznać racji. Ta informacja mnie zszokowała. NIE
                          interesuje mnie przynależność etniczna Kołakowskiego, ale przyjaźń
                          wieloletnia ze stalinowską prokurator tego człowieka jest przykrym
                          zaskoczeniem.

                          Silny niesmak.
                          No i kolejny argument za złamaniem milczenia w tematach tabu.

              • majkelos0 Re: APEL!! 03.05.09, 08:09
                kilka osób z mojej rodziny odmówiło wspólpracy ubekom. Nie zapłacili
                za to zyciem. zrobili mniejsze kariery (albo w ogóle nie były to
                kariery, ale godziwe, zwykle zycie). Byli naciskani, grozono im
                różnymi konsekwenacjami za brak podpisu. Ale nie podpisali. A ty
                teraz proponujesz, żeby skończyc lustrację. Ja tez jestem za tym,
                ale nie godze sie na to, aby brac w obrone tych oszustów, tchórzy,
                karierowiczów. Żeby stawiac ich za wzór jako biednych wytykanych
                palcami ofiar. Żeby publicznie ich bronic i użalac sie nad ich
                losem. Bo podobno nie mieli wyjścia. Bo nie zdawali sobie sprawy. Bo
                tylko cos tam podpisali. Bo nikomu nie zrobili krzywdy. Bo sa
                przeciez porzadnymi ludźmi. Porażające i żałosne. Na to sie nie
                godzę.
          • zbychowiec Re: APEL!! 03.05.09, 14:36
            czyli rozmawiajmy grzecznie i tylko o tym o czym wypada, gadajmy o dupie maryni
      • majkelos0 kontra 02.05.09, 22:04
        chociaż niektóre zdjęcia są wyjątkowo drastyczne i lepiej ich nie
        oglądać, ale nie zgodzę sie z Twoim apelem: nie może być tak, że
        jezeli gdziekolwiek na swiecie ktokolwiek publicznie wyrazi się źle
        o pejsatym, to sprawa jest natychmiast medialna, a ojczyzna
        wyrazicela neagtywnej opini jest szargana i mieszna z błotem. Niech
        wszyscy zobacza tez obłude i wyjatkową brutalność tej cholernej
        szarańczy.
        • szczurek.polny Re: kontra 02.05.09, 23:58
          Będzie skrajnie po bandzie - rasistowsko. Jak kto nie chce, niech nie czyta
          dalej. Jak admini wytną - trudno, ich święte prawo.

          Tak się składa, panie majkelos0, że sam siebie zaliczam do najwspanialszej
          kultury, jaka kiedykolwiek powstała na tej planecie. U podstaw tej kultury leży
          kilka, może kilkanaście zasad, takich jak "prawo nie działa wstecz", "chcącemu
          nie dzieje się krzywda" itp. itd. Zasady te, mające swoje początki w starożytnej
          Grecji, rozwinięte w Rzymie, przejęte i utrwalone przez Chrześcijaństwo, legły u
          podstaw najwspanialszej, najbardziej dynamicznej i nowatorskiej cywilizacji.

          Jedną z najważniejszych zasad mojej cywilizacji, czymś co zdecydowanie odróżnia
          ją od innych, jest indywidualistyczne podejście do każdego człowieka i jego
          czynów. Każdego człowieka oceniamy indywidualnie za jego uczynki ("Bóg zbawia
          każdego z osobna"), nie stosujemy odpowiedzialności zbiorowej, nie stosujemy
          myślenia plemiennego. Przynajmniej tak staramy się czynić, choć nie wszystkim i
          nie zawsze to wychodzi.

          Swoim wpisem, panie majkelos0, postawiłeś się poza moją cywilizacją. Przyjąłeś
          plemienny sposób myślenia.

          Masz pełne prawo do negatywnej oceny poszczególnych osób, bez względu na ich
          narodowość, wyznanie, rasę, pochodzenie. Masz prawo (a może nawet obowiązek) do
          ostrych wypowiedzi o mordercach-żołnierzach przedstawionych na fotografiach i o
          mordercach-politykach, którzy do tych zbrodni doprowadzili. Nie masz prawa do
          przenoszenia swojego osądu na całe plemię. "Bo jeśli choć jeden jest
          sprawiedliwy...".

          Mam nadzieję, panie majkelos0, że się pan zapomniał, że takie podejście do
          sprawy tylko się panu "zdarzyło". Masz pan szansę wrócić do mojej cywilizacji i
          wtedy to będzie znów nasza cywilizacja. Bo dawanie szansy też jest jedną z zasad
          mojej cywilizacji.

          Takie jest moje moherowe widzenie świata.
          • majkelos0 Re: kontra 03.05.09, 01:00
            trudno szczurku - najwyżej pozostane poza twoja cywilizacją. Jest
            jedno ale: twoja cywilzacja juz dawno nie istnieje. To co jej
            przypisałes, to złudne marzenia i pragnienia jaka ona powinna być,
            albo jaka była wiele lat temu. Ja też bardzo bym chciał do takiej
            cywilizacji należeć. Wymarła ona od uderzenia meteorytem jak
            dinozaury. tym meteorytem był konglomerat: pieniądz- media- władza
            A zapytam jeszcze: czy to aby nie Twoja cywilzacja wymysliła
            mechanizm pozwalający z niczego zrobić co najmniej kilka
            instrumentów finansowych i "sprzedać" to z pełna powaga na twarzy
            bez drgnięcia powieką wiedząc, że są to nic nie warte śmiecie???
    • majkelos0 Re: Porownanie gett za pomoca fotografii 02.05.09, 21:33
      znakomite zestawienie tych fotografii. Tutaj jest doskonale
      uwypuklona obłuda naszych braci z okolic wzgórz golan. I od dzisiaj
      nie uwierzę w żadną łezkę uronioną przez nich w czasie jakichkolwiek
      obchodów rocznicowych mordowania zydów. to rzuca tez pewne światło
      na sfere ich działań biznesowych
    • lechu112 Inne porownanie , bez klamstw i fotomontarzy 03.05.09, 08:41
      I po co te arabskie klamstwa akurat tutaj ?
      Nie bede sie rospisywal bo temat walkowany tysiace razy...
      Izrael jest mniejszy od woj mazowieckiego......arabskie , muzulmanskie kraje
      maja SETKI MILIONOW ludnosci i SETKI MILIONOW powierzchni
      niezaludnionej....niezliczone bogactwa w ropie naftowej . Wszystko to
      idzie na terroryzowanie swiata swoja religia i na bron..
      Do poczytania :
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16214570&a=16214570
      • bieda_inwestor Zlo zawsze jest zlem 03.05.09, 12:45
        > I po co te arabskie klamstwa akurat tutaj ?

        Bycmoze wlasnie zeby skonfrontowac z tymi ktorzy wiedza lepiej ode mnie. Jak
        masz jakies dowody na klamstwo w tych zdjeciach badz fotomontaze, to ja bardzo
        chetnie wyslucham.

        > Nie bede sie rospisywal bo temat walkowany tysiace razy...

        Ja nie slyszalem o tym temacie, ale powtarzam, jesli skierujesz mnie do
        odpowiedniego zrodla to na pewno przeczytam.

        > Izrael jest mniejszy od woj mazowieckiego......arabskie , muzulmanskie kraje
        > maja SETKI MILIONOW ludnosci i SETKI MILIONOW powierzchni
        > niezaludnionej....niezliczone bogactwa w ropie naftowej . Wszystko to
        > idzie na terroryzowanie swiata swoja religia i na bron..
        > Do poczytania :
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=16214570&a=16214570

        Przeczytalem post za tym odnosnikiem i takie argumenty do mnie nie przemawiaja.
        Wedlug Ciebie Arabowie maja siedziec cicho na czterech literach i nie
        przeszkadzac tylko dlatego, ze Izrael robi procesory Intela? Sorry, ale wojska
        kolonialne tez usprawiedliwialy rozne swinstwa swoja wyzszoscia cywilizacyjna.
        Poza tym zdajesz sobie sprawe, ze identycznego uzasadnienia uzywal pewien facet
        z zabawnym wasikiem, jak wysylal osadnikow na Zamojszczyzne, a wczesniej jego
        pobratymiec podczas Kulturkampf-u?
    • zbychowiec Re: Porownanie gett za pomoca fotografii 03.05.09, 14:27
      A tu druga strona medalu:
      www.youtube.com/watch?v=7_OGhj43GAE&feature=channel_page
      www.youtube.com/watch?v=XK1pnCldKZI
      www.youtube.com/watch?v=gi-c6lbFGC4&NR=1
      Prawda jest taka, ze oni sie mnoza jak kroliki i za 20 lat po prostu przeglosuja
      nam w Europie przejscie na islam. To jest fakt, wynikajacy z analizy trendu.
      Bedziesz sie uczyl koranu za swoja ignorancje.
      • zbychowiec Re: Porownanie gett za pomoca fotografii 03.05.09, 14:31
        Aha, jeszcze jedno. Dla tych, co po moim ostatnim poscie pomysleli, ze pewnie
        lubie Zydow i ich popieram. Nic bardziej mylnego!!! Ja jedynie uznaje, ze akurat
        w tym przypadku Zydzi robia dobra robote.
        • coondelboory Dobra robota? 04.05.09, 03:44
          >Ja jedynie uznaje, ze akurat
          > w tym przypadku Zydzi robia dobra robote.

          Wyjątkowo głupia opinia. Rzecz w tym, że gdyby tam nie było Izraela, to nie byłoby też problemu z Arabami i ta "dobra robota" nie byłaby do niczego potrzebna. Izrael jaki znamy to wrzód na d...e świata, i nie ma co udawać, że jest inaczej. Światowej wojny w obronie Izraela nie da się wygrać, i nie da się trzymać miliarda ludzi pod butem. Trzeba się jakoś z nimi ułożyć a im później to się stanie, tym koszty będą większe.
          • tuczynski Re: Dobra robota? 04.05.09, 13:14
            weź mapę i zaznacz gdzie wybuchają bomby. Wyrysują Ci się piękne granice islamu.
            A może napiszesz o japońskich buddystach wysadzających koscioły? Albo
            chrześcijanach wysadzających cerkwie? Albo wrednych polinezyjczykach palących
            szamańskie chaty? Słyszałeś o tym?
            U nas nadmiar 20-letniej młodzieży męskiej rozpoczął w średniowieczu, serię
            krucjat. A arabowie mają chyba ponad 20% mlodzieży poniżej 20 lat. Wg Hungingtoa
            przekroczony pułap powyżej 20% to wojny - parcie młodych po skarby zachodu.
            Ale pomimo tego i tak nic nie usprawiedliwia tego co w pierwszym poście. Także
            moje podpisy również pod postem v-versa
            • smutek20 Re: Dobra robota? 04.05.09, 20:17
              naiwnie zapytam :czy wyznawców islamu, Zydzi zwożą w bydlecych wagonach ze
              wszystkich krajów arabskich w jedno miejsce ,tylko dlatego , ze są arabami i
              nastepnie gola do łysa,tatuują im numer na przedramieniu i nazywaja podludzmi,
              okradaja z prywatnych raczy, ubieraja w pasiaste mundurki, daja do jedzenia
              kawałek czarnego chleba i zupe z rzodkwi na gwoździu albo i tego nie a potem jak
              najszybciej i jak najwiecej wsadzaja do komor gazowych ?? i tylko dlatego , ze
              sa zydami...
              Tak postepuja Zydzi z Arabami..ze takie fotki i takie porownanie jest pokazane??
              • diego_vesselis Re: Dobra robota? 04.05.09, 20:50
                jeśli dobrze zrozumiałem: zydzi sa niewinni i nalezy ich dalej
                chronic przed całym światem i pobłażac we wszystkim tylko dlatego,
                że palstyńczykom odrąbuja tylko jedna reke, podczas gdy żydom niemcy
                odrąbywali dwie ręce i jeszcze nogi zakuwali w łańcuchy. Zupełnie
                nie zgadzam się z takim rozumowaniem. Oba te zbiorowe gwałty i
                mordy, ten sprzed ponad 60 lat i te obecne sa tak samo łajdackie i
                tak samo niegodziwe
                • smutek20 Re: Dobra robota? 04.05.09, 21:30
                  zło jest złem i to jest fakt ale jak mozna stawiac znak rownosci pomiedzy
                  holocaustem zydów w czasach nazizmu a okupowaniem strefy gazy przez zydów?? nikt
                  tu zydow w obrone nie bierze ale nalezy zachowac rozsadek a nie poddawac sie
                  manipulacji bo ktos zgrabnie poskładał pare fotek. Rownie dobrze takie fotki
                  mozna poskładac z innych miejsc, gdzie rozgrywaja sie konflikty zbrojne i
                  okrzyknac zobaczcie - robia to samo co nazisci
                  • diego_vesselis Re: Dobra robota? 04.05.09, 21:38
                    przepraszam, ale te fotki nie mają tutaj znaczenia, To co się dzieje
                    w tym rejonie jest mi znane od dłuższego czasu i te fotki niczego
                    nie zmieniaja w mojej ocenie. A tak z ciekawości: na jakiej
                    podstawie sądzisz, że jest to manipulacja i fotomontaż?
                    A znak równości holocaust = wyczyny żydów w rejonie bliskiego
                    wschodu mozna postawic zasadnie: w obu przpadkach giną ludzie bez
                    sensu. I tez wiekszośc jest zupełnie niewinnych np. dzieci
        • bieda_inwestor Z tym sie nie zgadzam 04.05.09, 23:00
          Pomijajac sam fakt nazywania pacyfikacji Gazy "dobra robota", walka miedzy
          cywilizacjami nie toczy sie wylacznie za pomoca przyrostu naturalnego, ale takze
          w glowach. Wielu muzulmanow urodzonych w Europie mysli bardziej po europejsku
          niz w doktrynie Koranu. W Polsce conajmniej od 16 wieku zyja Tatarzy, kompletnie
          zintegrowani ze spoleczenstwem. Jesli muzulmanie beda miec podobne zapatrywania
          na swiat jak my, to fakt, ze beda liczniejsi nie bedzie mial znaczenia.
          Carroll Quingley napisal w "Tragedy and Hope" miedzy innymi:
          "The destructive impact of Western Civilization upon so many other societies
          rests on its ability to demoralize their ideological and spiritual culture as
          much as its ability to destroy them in a material sense with firearms". Nie
          sadze by udalo nam sie wygrac przez wyzszy przyrost naturalny, ale wciaz mozemy
          wygrac walke o rzad dusz.
          • smutek20 Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 08:17
            Na moim osiedlu mieszkaja Tatarzy - przyjemna rodzinka grubasków zupełnie nie
            odstająca od reszty osiedlowego towarzystwa.Tylko ze pare wieków juz mineło a
            nie pare lat i Tatarzy wtopili sie w polskie społeczenstwo i to nie jest zaden
            argument za Arabami.
            Zarówno do arabów jak i do zydów zywię uczucia jak do zeszłorocznego sniegu ale
            osobiscie nie chciałbym zeby w Polsce osiedlali sie ani jedni ani drudzy bo nie
            chce ogladac na ulicach pejsatych Zydków i ich synagog tak jak nie chce ogladac
            meczetów i słyszec nawołwawnia mułła do modlitwy. Jestem chrzescijanka i miły
            jest dla moich uszu dzwiek dzwonow koscielnych a oczu znak krzyza. Pozatym
            miałam doczynienie z paroma Zydami i stwierdzam, ze sa to ludzie wyznajacy
            zasade po trupach do celu , zyjacy w tak wielkim zakłamaniu bo wstydza sie
            przyznac np ze sa Zydami. Ale to ze osobiscie nie lubie Zydów ani Arabów nie
            oznacza, ze zestawienie fotek bedzie robiło mi wode z mozgu.
            • sevenseas Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 08:32
              Czyli wrzucamy do jednego wora? Ja tez znam kilka osob ktore
              wyznaja zasady po tupach o celu. Wiekszosc z nich to polacy , ale
              jest tez kilku anglikow , szkot , dunczyk , szwed i kilku niemcow.
              Ale to nie znaczy ze wszyscy sa zli.
              Nie pasuje Ci ze sa w polce zydzi czy arabowie , a pasuje ze pelno
              jest wszedzie polakow?
              • smutek20 Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 10:55
                Arab czy Zyd a ten drugi w szczegolnosci wymaga od innych tolerancji gdy to
                słowo jest im nie znane. a czy polacy osiedlaja sie w krajach arabskich czy w
                izraelu?? czy tam myslisz przyjmą ich z otwartymi rekoma i pozwola zakładac im
                swoje firmy, budowac koscioły ?? otoz nie..bo te dwie nacje sa specyficzne -
                sami wymagaja od nas tolerancji dla siebie i zadaja wrecz rzeczy , ktore według
                nich im sie naleza ale to w druga strone nie działa.
                Polacy fruwaja po swiecie ale po krajach o tych samych korzeniach...i nie
                zauwazyłam zeby pchali sie na ziemie izraela czy arabow...
                poprawnosc polityczna bo nie wypada moze obowiazywac politykow na publicznym
                forum..ja nie musze sie naginac i kłamac z obawy , ze okrzykna mnie antysemnitka
                czy antyarabka..mam to gdzies...
                nie chce aby w polsce krzewił sie judaizm i islam..i mam do tego prawo wyrazic
                swoja opinie..pozatym ja sie nigdzie nie pcham bo zyje w swoim kraju
                • sevenseas Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 11:27
                  > Polacy fruwaja po swiecie ale po krajach o tych samych korzeniach

                  Masz jakis rejstr polakow za granicami naszego kraju?
                  Mowiac o korzeniach mialas na mysli wiare?
                  Wiedzialas ze sa polacy ktorzy wyznaja islam? Tez im zabronisz
                  modlic sie w meczecie?
                  Jestem prawie pewien ze nigdy nie spotakalas araba lub wyznawcy
                  islamu , a juz napewno nie rozmawialas o roznicach kultur i religi.
                  Mowisz duzo o tolerancji a sama nie znasz takiego slowa.
                  Tolerancja = chrzescianstwo - rings the bell?
                  • smutek20 Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 12:26
                    nie mam rejestru ale jakos nie obiło mi sie o uszy o masowym osiedlaniu sie
                    polakow w krajach arabskich czy izraelu..oczywiscie europejczyk moze wierzyc
                    sobie w Allacha jak mu sie tak podoba ...
                    ja twierdze, ze zarowno arabowie jak i zydzi ( oczywiscie jak wszedzie sa
                    wyjatki) sa społecznosciami, ktore nie wchodza w blizsze relacje z mieszkancami
                    krajów w ktorych mieszkaja ,nie utozsamiaja sie ani z kultura, historia ,
                    tradycja kraju w ktorym mieszkaja, ktory im dał dach nad głowa.. sa hermetyczna
                    spolecznoscia, ktora owszem z dobrodziejstw demokracji chcrzescijanskiego kraju
                    probuje korzystac ile sie da ale jednoczesnie nie dopuszcza do siebie zadnych zmian.
                    Czy mieszkałes kiedys na zachodzie ?? ja mieszkałam w antwerpii i tam sa całe
                    dzielnice zydowskie..zydowskie sklepy, itp..i myslisz..ze na takiej dzielnicy
                    zydzi zaakceptowali by fakt, ze sobie zakładam sklep i handluje..myslisz ze u
                    mnie by kupili?? nie..nie i jeszcze raz nie..bo to hermetyczna grupa i uwierz
                    mi, wiecej w nich antypolskosci niz w nas antysemityzmu.
                    • sevenseas Re: Z tym sie nie zgadzam 05.05.09, 13:54
                      Zaloz w chinatown , myslisz ze chinczyk kupi od polaka? To moze
                      niech chinczyk zalozy w Slough tam gdzie sa polskie sklepy ?
                      Mieszkam w kraju gdzie jest duzo arabow , indian ( tych z indii smile )
                      , ogolnie obcokrajowcow i nikomu to nie przeszkadza.
                      Za to znam polakow tutaj , zamknietych na inne kultury ,
                      zazdrosnych o wszystko i wszystkich , narzekaja na doslownie
                      wszystko. Czy to znaczy ze kazdy polak jest taki?
                      Kiedys tez mialem obraz araba takiego jakim go namalowali w mass
                      mediach. Broda , groznie wygladajaca mina , cos krzyczacego w
                      niezrozumialym jezyku , z turbanem i AK47 w rekach. Niesamowite ale
                      po latach poznalem jednego tutaj. Ale to byl jeden z najbardziej
                      inteligentnych ludzi jakich poznalem w zyciu , jak to mozliwe
                      przeciez...
                      Uciekl z rodzina na zachod udalo mu sie . Jest szczesliwy bo ma co
                      jesc i ma dach na glowa. Modli sie zdala od innych aby go nie
                      widzieli , ale nie dlatego ze sie wstydzi ale nie chce urazic innych
                      swoja religia. A jeszcze jakis czas temu chodzil glodny , ciagle
                      szukal pracy zeby wykarmic rodzine. W nocy nie spal bo ostatnio
                      spadla bomba w dzielnicy ktorej mieszkal , kilka razy w miesiacu do
                      domu w nocy wchodzili amerykanie , krzyczac i mierzac z broni w jego
                      dzieci. Kiedy zginela jego 8 letnia corka , postanowil uciec z
                      reszta rodziny i dostal druga szanse. To jest moj obraz araba , moj
                      wlasny z zycia ktore sie toczy obok nas . Wiec jesli zaczniesz znow
                      ludzi wrzucac do jednego wora , pomysl o tym .



                      ps. zdziwila bys sie ilu polakow mieszka np. w indiach i na bliskim
                      wschodzie.
                      • smutek20 Re: Z tym sie nie zgadzam 06.05.09, 07:58
                        róznica jest taka...za arab, chinczyk, zyd i kto chce moze załozyc sobie sklep w
                        krajach europy, chodzic sobie do swojej swiatyni , w publicznej szkole arabka
                        nosic chustke, zyd nosic pejsy jak mu sie podoba , moga to zrobic - przyjechac i
                        budowac sobie domy, zakładac biznesy ,wyznawac swoja religie natomiast w druga
                        strone tak to nie działa...polak czy jakis inny europejczyk, nie pojedzie sobie
                        do krajow arabskich i nie załozy nigdzie swojego sklepu i na 100% nie zbuduje
                        koscioła i nie pozwola mu wyznawac wiare chrzescijanska bo tam panuje islam-
                        religia zniewolenia przede wszystkim kobiet, ktore nie maja zadnych praw poza
                        rodzeniem jak najwiekszej ilosci dzieciakow.Tak wiec w krajach arabskich nie
                        powstanie nigdy dzielnica chinska, zydowska, polska czy inna i to jest
                        zasadnicza roznica!Oczywiscie...jak sie mieszka na zachodzie to zawsze mozna
                        poznac wykształconego , inteligentnego araba, zyda chinczyka czy eskimosa, ktory
                        bedzie miał inne horyzonty myslowe i bedzie osdstawał- tylko pytanie czy ten
                        swiatły arab tez takie poglady by głosił w swoim kraju?? Tak wiec zasada jest
                        taka- oni moga osiedlac sie u nas a my u nich nie..oni moga wyznawac sobie swoja
                        religie i ekspanowac ja na zewnatrz poprzez noszenie stojow, swiatynie itp my u
                        nich nie..oni maja u nas prawa demokratyczne my u nich zadnych praw nie mamy...i
                        to jest roznica..i dlatego ja jestem przeciwna zarowno przeciw arabom jak i
                        zydom na zasadzie rownosci - bo moja sympataia nie lezy po zadnej stronie.
                      • zbychowiec Re: Z tym sie nie zgadzam 09.05.09, 21:06
                        Moja odpowiedz na Twoj argument typu: "a ja znalem dobrego Araba".
                        A ja znalem dobrego hitlerowca, nazywal sie Shindler. I co z tego ?
                        Bardzo Cie prosze, obejrzyj filmy, do ktorych linki wkleilem, a takze powiazane
                        z nimi np. ten:
                        www.youtube.com/watch?v=srigEkBRf7o&NR=1
                        Jestem silnie przekonany, ze jest on obiektywny i prezentuje stan faktyczny.

                        Moj glowny zarzut pod adresem Arabow nie dotyczy ich wiary czy sklonnosci do
                        tego czy tamtego, ale tego, ze za szybko sie mnoza nie myslac o tym co dzieje
                        sie na skutek takiej dzialalnosci na swiecie. To jest zarzut rowniez pod katem
                        innych grup, ktore propaguja szybkie rozmnazanie i zrzucaja rozwiazanie
                        wiazacych sie z tym problemow na reszte swiata.

                        Porusze tutaj przy okazji problem przeludnienia. Przepraszam za lekkie oddalenie
                        sie od glownego watka, ale uwazam ze ten problem nierozerwalnie wiaze sie z Arabami.

                        Prawda jest taka, ze na swiecie jest o pare miliardow ludzi za duzo (i
                        odpowiadajac na zarzuty, ktore zaraz sie pojawia, nie - nie zamierzam
                        zrezygnowac z obecnosci na tym swiecie, ale nie zamierzam miec wiecej niz 2
                        dzieci, wiec jestem w zgodzie z wlasnymi zasadami).
                        Swiat obecnie ma oblicze nieustajacej banki dmuchanej na zasadzie: nieruchomosci
                        i inne aktywa musza drozec, emerytury w systemie typu Janosik musza byc przez
                        kogos placone, wiec produkujmy kolejnych niewolnikow, ktorzy zaplaca za nasze
                        przyszle emerytury oraz zrobia wszystko, zebysmy oddali im pare metrow
                        kwadratowych w bloku. Dmuchajmy wiec ta miedzypokoleniowa banke, robmy nowych
                        niewolnikow zaslaniajac sie miloscia do dzieciaczkow.
                        Poniewaz niektore MADRE narody, takie jak Niemcy, nie chca sie juz mnozyc jak
                        kaze im ich panstwo, to trzeba ich postraszyc sprowadzajac chetnie
                        rozmnazajacych sie Turkow.
                        Zaludnianie swiata doprowadzi kiedys do scenariusza podobnego do opisanego przez
                        Kurta Vonneguta w jednej ze swoich ksiazek, bodajze Slaughterhouse-five, gdzie
                        cala powierzchnia planety jest pokryta przez wlasnosc prywatna i mnostwo ludzi
                        musi spedzac zycie na sterowcach unoszacych sie nad ziemia, nigdy nie mogac
                        dotknac stopa powierzchni. Oczywiscie nie przyjmie tak karykaturalnych
                        rozmiarow, ale przeludnienie widac juz wszedzie i nie jestem sobie w stanie
                        wyobrazic jak bedzie wygladal swiat za lat 30, kiedy bedzie 10 mld ludzi,
                        walczacych o przestrzen zyciowa. Kazdy rzecz jasna bedzie chcial miec domek pod
                        lasem, a lasow bedzie coraz mniej.
                        Kiedys, i ten moment juz jest blisko, korzysci plynace z produkcji niewolnikow,
                        zostana przewazone przez straty. Jakie to moga byc straty: wojny, zwiekszona
                        przestepczosc, kleski glodu, zeby wymienic
                        tylko pare najbardziej oczywistych.

                        I prosze, nie mowcie mi, ze tak duzo mlodych ludzi jest potrzebnych, zeby
                        ciagnac gospodarke. Ludzie starsi to nie bezuzyteczne trepy, oni z ogromna
                        radoscia beda pracowac, jesli tylko im sie pozwoli a hordy mlodych wilczkow nie
                        beda ich podgryzac w pracy. Owszem, nie beda tak wydajni, ale czy to naprawde
                        potrzebne ? Czy nie mamy obecnie problemu z NADMIERNA wydajnoscia i dazeniem do
                        jej zwiekszania przy oczywistym fakcie istnienia granic wydajnosci, do ktorych
                        nam blisko ? (Jestem czlowiekiem mlodym, ale wypowiadam sie tutaj w imieniu
                        wielu znacznie starszych ode mnie ludzi, z ktorymi czesto rozmawiam).
                        • lechu112 Z tym sie nie zgadzam i nie rozumiem poblazania 09.05.09, 23:20
                          w EU , dla ekstermistow islamskich .
                          Nazisci tez glosili co zrobia jak tylko beda mogli wykonac swoje zamiary .
                          Nikt im nie wierzyl . Nie widzialem zadnej innej grupy narodowosciowej
                          lub politycznej tak otwarcie mowiacej o zagladzie dla naszej
                          cywilizacji....

                          www.youtube.com/watch?v=qoMeUcC_M20&NR=1
                          www.youtube.com/watch?v=lYB4pG3kHIY
                          www.youtube.com/watch?v=MWzbWInnGx0&feature=related
                          jasno i otwarcie mowia jak i dlaczego morduja innych ...bo nie sa muzulmanami !
                          Potrafia bardzo prosto wytlumaczyc wszystkie zbrodnie i morderstwa jako wole
                          Allaha .
                          europa21.pl/wiadomosc/471-Najwiekszy_autorytet_swiata_islamu_chwali_Hitlera
                          Dlatego popieram kazdy kraj walczacy z terroryzmem islamskim i kazdego kto
                          ma odwage o tym mowic publicznie .

      • bieda_inwestor Ciekawe filmy 04.05.09, 22:43
        Szczegolnie ten pierwszy i trzeci. Szokuja.
    • lechu112 Arabskie gebelsowskie falszywki..te "fotografie". 04.05.09, 21:38
      Od lat tak oszukuja i zastraszaja smiercia odwaznych reporterow....
      ktorzy chca pisac prawde !
      a tu po cichutku, powolutku..ida klamstwa arabskie
      na caly swiat.

      Czytaj i ucz sie rozpoznac arabskie klamstwa walcz z zalewem
      propagandy arabskiej i lewackiej:

      Klamstwa ida na caly swiat z palestynskich zrodel ,
      nikt normalny z reporterow tam nie chce zawitac i palestyny moga
      swobodnie klamac !!!

      Sa pewne kody :

      ****Bandyta z kalachem i granatami trafiony w trakcie lub przed

      mordowaniem niewinnych ludzi to -
      • bieda_inwestor A jakies konkrety? 04.05.09, 23:21
        Bo sorry ale wlasnie to twoja wypowiedz brzmi jak agitka z dawnych czasow. Zeby
        nie byc goloslownym pokaze Ci to na przykladzie. Zastapie tylko cztery slowa w
        twojej wypowiedzi:
        reporter = robotnik
        arabski = imperialistyczny
        lewacki, palestynski = reakcyjny, imperialistyczny
        I zobacz teraz jak wyglada 3 pierwsze akapity twojej wypowiedzi:

        > Od lat tak oszukuja i zastraszaja smiercia odwaznych robotnikow....
        > ktorzy chca pisac prawde !
        > a tu po cichutku, powolutku..ida klamstwa imperialistyczne
        > na caly swiat.
        >
        > Czytaj i ucz sie rozpoznac imperialistyczne klamstwa walcz z zalewem
        > propagandy imperialistycznej i reakcyjnej:
        >
        > Klamstwa ida na caly swiat z reakcyjnych zrodel ,
        > nikt normalny z robotnikow tam nie chce zawitac i imperialisci moga
        > swobodnie klamac !!!

        Prawda, ze brzmi znajomo?
        • vice_versa Re: A jakies konkrety? 05.05.09, 04:32
          Bogaty, przewrotne wink

          Rozmowa polegająca na szufladkowaniu jednej ze stron wg kryteriów
          PRO/CONTRA, pomija najistotniejsze kwestie.
          Giną bowiem nie tylko Palestyńczycy, w imię chorej geopolityki giną
          również Izraelczycy. W takim układzie wzajemnej wieloletniej
          agresji, wendett i militarnej drogi awansu tylko głupiec (albo cynik
          żyjący wiele km dalej) może uważać, że to jest dobre, przyszłościowe
          i perspektywiczne dla którejkolwiek ze stron. "Patrii" nie zatopili
          Anglicy, "Atlaleny" nie zatopili Arabowie, a Icchaka Rabina nie
          zabił Hamas (chyba tylko naiwni wierzą w oficjalną wersję wydarzeń i
          samotnego ekstremistę-szaleńca).

          Edelman np. mówił że żydowskość jest możliwa tylko w Europie, a
          Żydzi w Izraelu się zarabizują. Trudno mu nie przyznać racji jeśli
          myśli się takimi kategoriami jak w tej dyskusji:
          forumfzp.net/viewtopic.php?t=1218&postdays=0&postorder=asc&start=30

          Cytat z Ben Guriona:
          “We must use terror, assassination, intimidation, land confiscation,
          and the cutting of all social services to rid the Galilee of its
          Arab population.”

          To nie jest już kultura europejska, czy "moja cywilizacja" w
          kategoriach o których pisał wyżej szczurek.polny.
          I do tego postu szczurka odesłałbym lecha112, bo świetna odpowiedź.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=94774547&a=94794582
    • lechu112 Tortury morderstwa na porzadku dziennym w arabowie 04.05.09, 21:49
      www.dziennik.pl/swiat/article371688/Przez_tortury_szejkowie_straca_atom_.html
      www.youtube.com/watch?v=-9OgACfI214
      arabskie przedszkole..Allach jest wielki smierc niewiernym
      www.youtube.com/watch?v=qbL70wWGM8M
      www.youtube.com/watch?v=gi-c6lbFGC4&feature=related
      • bieda_inwestor Dajesz odparcie wrogom a nawet... 04.05.09, 23:27
        nie pofatygujesz sie zeby przeczytac to co inni tu napisali.
        Gdybys wszedl na ten topik z otwartym umyslem to bys zauwazyl, ze Zbychowiec juz
        dal wczesniej linki do wiekszosci tych filmikow i ze je juz nawet skomentowalem.
        Jesli nadal bedziesz tylko pouczal z pozycji tego swiatlego, nie sluchal innych,
        nie odpowiadal wprost na pytania to sobie odpuszcze i zaczne zupelnie ignorowac
        twoje wypowiedzi.
        • bieda_inwestor sorry, jedna poprawka 04.05.09, 23:29
          mea culpa, moj komentarz pod filmikami byl pozniejszy niz twoj post, nie mniej
          jednak post Zbychowca byl sporo wczesniejszy.
    • dorota_3 Podobno obraz wart jest tysiąca słów... 05.05.09, 10:16
      ... bo może bardziej przekonująco kłamać. Podanie zdjęcia bez
      jakiegokolwiek wyjaśnienia okoliczności jego powstania jest
      MANIPULACJĄ. To propaganda w najgorszym tego słowa rozumieniu.

      Zdziwiło mnie, że ktoś znowu odgrzewa temat izraelsko-palestyński i
      to w formie takiego ciężkiego kalibru. Celem może być tylko
      wywołanie zadymy. "Bogaty" - po co to robisz?

      Jak myślicie, a gdyby tak zestawić zdjęcia z getta ze zdjęciami ze
      zbombardowanego przez aliantów Drezna... To też byłoby ciekawe,
      prawda? I co by z tego wynikało? Jakie przesłanie? Jeżeli ktoś
      jeszcze tego nie zrobił, to Erica Steinbach to zrobi.

      Vice, i co z tego, że Lech jest z forum Erec Israel? To miałoby go
      jakoś dyskredytować? Co to za argument?
      • diego_vesselis Re: Podobno obraz wart jest tysiąca słów... 05.05.09, 15:47
        nie zgadzam się. Wynika z Twojego wpisu, że zydzi sa zawsze
        niewinni. A jesli juz są winni to jest to fotomontaż albo
        manipulacja. W ten sposób oto własnie rodzi sie naród bez skazy
        umiłowany przez wszystkie inne narody
      • vice_versa Re: Podobno obraz wart jest tysiąca słów... 05.05.09, 15:49
        > Vice, i co z tego, że Lech jest z forum Erec Israel? To miałoby go
        > jakoś dyskredytować? Co to za argument?

        To nie jest "argument" to przynależność i pewien sposób spojrzenia
        na świat. Określanie własnej tożsamości poprzez identyfikację
        narodową i gloryfikację państwa zawsze budzi moje zdziwienie.

        Nie wystarcza to co napisałem, trudno, częściej czytaj Erec. Tam
        nie znajdziesz tematów trudnych, odbrązawiania rzeczywistości,
        Barry'ego Chamisha czy innych niepokornych na oficjalną propagandę.

        Tam się liczy machanie flagą i wynajdowanie wrogów państwa Izrael,
        wszystko jest proste "ten z nami a ten przeciw nam".
        Absztyfikant np. ma pomysły na Izrael jak z Żyrynowskiego:
        www.nogw.com/images/greater_israel.gif
        Takie forum.
      • lechu112 Re: Podobno obraz wart jest tysiąca słów... 05.05.09, 22:21

        dorota_3 napisała:

        > ... bo może bardziej przekonująco kłamać. Podanie zdjęcia bez
        > jakiegokolwiek wyjaśnienia okoliczności jego powstania jest
        > MANIPULACJĄ. To propaganda w najgorszym tego słowa rozumieniu.
        >
        > Zdziwiło mnie, że ktoś znowu odgrzewa temat izraelsko-palestyński i
        > to w formie takiego ciężkiego kalibru. Celem może być tylko
        > wywołanie zadymy. "Bogaty" - po co to robisz?
        >
        > Jak myślicie, a gdyby tak zestawić zdjęcia z getta ze zdjęciami ze
        > zbombardowanego przez aliantów Drezna... To też byłoby ciekawe,
        > prawda? I co by z tego wynikało? Jakie przesłanie? Jeżeli ktoś
        > jeszcze tego nie zrobił, to Erica Steinbach to zrobi.
        >
        > Vice, i co z tego, że Lech jest z forum Erec Israel? To miałoby go
        > jakoś dyskredytować? Co to za argument?

        To argument ludzi nie majacych innych argumentow.
        Zdjecia sa spreparowana falszywka arabska i tylko naiwny lub z
        premedytacja rozpowszechniajacy klamstwa czlowiek moze je tutaj
        serwowac jako co ?
        Bo chyba nie prawde .
        Chce prawde pisac ?
        to niech opisze Izrael jako jedyna demokracje zachodnia w morzu
        setek milionow muzulmanow , kobiet pozbawionych praw i ciemierzonych wrecz
        zabijanych bez sadu , panstwo demokratyczne wsrod brutalnych tyranow i
        terrorystow ( Sadam , Kadafi , hamas , Hizbolla ,palestynscy terrorysci roznej
        masci ).

        Jak juz bieda_inwestor tak chce obrazki pokazywac to niech nam pokaze
        arabskich przyjaciol Hitlera , dywizje SS muzulmanskie walczace za
        Hitlera , kalmukow gwalconcych i tlumiacych Powstanie Warszawskie itd

        A co do pisania na innym forum , to co ? Zabronione ? Komuna juz sie
        skonczyla panowie , Polacy moga pisac gdzie chca .
        Nie mieszkam w Izraelu , znam ten demokratyczny kraj i popieram jego walke o
        niepodleglosc taka sama
        jaka prowadzilismy my Polacy .
        A tak na marginesie :
        Ponad milion Arabow ma paszporty izraelskie i zagwarantowane
        konstytucja prawa i mieszka w Izraelu
        Moze bieda_inwestor opowie nam jakie prawa maja Chrzescijanie w Arabi
        Saudyjskiej gdzie nawet jedne kaplicy nie mozna zbudowac , nie mowie juz o
        kosciele ????

        7dni.wordpress.com/2006/08/15/krolestwo-nietolerancji-chrzescijanie-na-celowniku/
        www.ostatniaszuflada.pl/wolnosc/krzyk-w-obronie-chrzescijan.html
        • bieda_inwestor Argument!, krolestwo za argument! 06.05.09, 20:52
          > Zdjecia sa spreparowana falszywka arabska i tylko naiwny lub z
          > premedytacja rozpowszechniajacy klamstwa czlowiek moze je tutaj
          > serwowac jako co ?

          Dwa razy prosilem Cie o podanie jakiegos zrodla potwierdzajacego twoje zarzuty i
          za kazdym razem zignorowales moja prosbe. Trudno, trzeci raz Cie nie poprosze.
          Wlasnie straciles szanse na przekonanie mnie do czegokolwiek.

          > Jak juz bieda_inwestor tak chce obrazki pokazywac to niech nam pokaze
          > arabskich przyjaciol Hitlera , dywizje SS muzulmanskie walczace za
          > Hitlera , kalmukow gwalconcych i tlumiacych Powstanie Warszawskie itd
          (...)
          > Moze bieda_inwestor opowie nam jakie prawa maja Chrzescijanie w Arabi
          > Saudyjskiej gdzie nawet jedne kaplicy nie mozna zbudowac , nie mowie juz o
          > kosciele ????

          Czyli w skrocie - "A u was bija Murzynow". Doprawdy gratuluje jasnosci
          wypowiedzi, wspanialej stylistyki i argumentow rodem z przemowien rzecznika
          prasowego z PRL-u.
          • lechu112 Re: Argument!, krolestwo za argument! 06.05.09, 23:22
            bieda_inwestor napisał:

            > > Zdjecia sa spreparowana falszywka arabska i tylko naiwny lub z
            > > premedytacja rozpowszechniajacy klamstwa czlowiek moze je tutaj
            > > serwowac jako co ?
            >
            > Dwa razy prosilem Cie o podanie jakiegos zrodla potwierdzajacego twoje zarzuty
            > i
            > za kazdym razem zignorowales moja prosbe. Trudno, trzeci raz Cie nie poprosze.
            > Wlasnie straciles szanse na przekonanie mnie do czegokolwiek.
            >
            > > Jak juz bieda_inwestor tak chce obrazki pokazywac to niech nam pokaze
            > > arabskich przyjaciol Hitlera , dywizje SS muzulmanskie walczace za
            > > Hitlera , kalmukow gwalconcych i tlumiacych Powstanie Warszawskie itd
            > (...)
            > > Moze bieda_inwestor opowie nam jakie prawa maja Chrzescijanie w Arabi
            > > Saudyjskiej gdzie nawet jedne kaplicy nie mozna zbudowac , nie mowie juz
            > o
            > > kosciele ????
            >
            Ja nie musze nic udowadniac , ty zamiesciles , wiec udowodnij ze to
            prawda co przekleiles z arabskiej propagandy....przekonaj nas jesli
            masz racje ???

            Co do tego co napisala ( Chrzescijanka , bo tak sie opisuje ) smutek20
            , to rzeczywiscie smutne i zalosne sa jej osobiste wycieczki
            rodem z glebokiej komuny .
            Napastliwy jej ton i grozby ....dziwne to niespotykane tutaj ??
            i wydaje mi sie ze traktowanie forum jako forme terapi osobistej jest
            nie na miejscu .
        • 7.dni Re: Podobno obraz wart jest tysiąca słów... 07.05.09, 01:08
          To jeszcze calkiem powaznie z miejsca zdementuje: ten pierwszy blog mimo
          podobienstwa jego nazwy do mojego nicka nie jest moj.
          Czlowiek nie sprawdzi i dopiero jest problem. Bede musial chyba nick zmienic smile
      • bieda_inwestor Brak komentarza zacheta do myslenia 06.05.09, 20:51
        > ... bo może bardziej przekonująco kłamać. Podanie zdjęcia bez
        > jakiegokolwiek wyjaśnienia okoliczności jego powstania jest
        > MANIPULACJĄ. To propaganda w najgorszym tego słowa rozumieniu.

        Nie znam okolicznosci ich powstania. Dlatego dla mnie manipulacja by bylo gdybym
        nie wiedzac nic o tych zdjeciach opatrzyl je komentarzem wartosciujacym typu:
        "Patrzcie na te nachalna arabska propagande" lub "Izraelici to faszysci"

        > Celem może być tylko
        > wywołanie zadymy. "Bogaty" - po co to robisz?

        Slowo honoru, ze nie bylo to moim zamiarem i sam nie wiem co mnie podkusilo.
        Zobaczylem to na jakies stronie, zainteresowalo mnie i nie myslac wiele
        zamiescilem. Nigdy nie przypuszczalem, ze porusze tyle osob.

        Jakby kto pytal to jestem za wycieciem tego topiku.
    • ago-ya Re: Porownanie gett za pomoca fotografii 06.05.09, 18:59
      Dla zainteresowanych kilka zdjęć więcej:

      w69.wrzuta.pl/obraz/6Rnz2FcfKSv/8
      w69.wrzuta.pl/obraz/1l3tfVKirdh/1
      w69.wrzuta.pl/obraz/a3mncqH6Tmz/2
      w69.wrzuta.pl/obraz/7sOSakLEBwf/3
      w69.wrzuta.pl/obraz/8EDVGavRgQP/4
      w69.wrzuta.pl/obraz/0YH1IlZU38D/5
      w69.wrzuta.pl/obraz/8XSzZPYw0F5/6
      A ostatnie myślę że najlepiej to wszystko podsumowuje:

      w69.wrzuta.pl/obraz/5IyVJwwGp59/7
      • polarbeer Ochyda ludzi 07.05.09, 00:43
        Ogladajac te zdjecia / wybiorki rzeczywistosci ze znakami rownosci, mialem
        poczucie ze ktos kogos tutaj nabija... Pokazuje jako to samo rzeczy ktore maja
        zupelnie rozne skale. Jak ta jenocentowka w filmiku o budzecie Obamy... Nieudana
        proba manipulacji.

        Te twoje ostatnie linki, Aga-ya polozyly temu kres. Dzieki za to. Te zdjecia na
        szczescie sa bez wspolczesnych nam odpowiednikow w Izraelu...

        Moze ktos powinien stworzyc skale ludzkiej ochydy (jak skala Richtera, czy inne
        mierniki), wowczas trudniej byloby handlowac wspolczuciem...
    • dorota_3 Już przyklejamy ludziom etykiety 06.05.09, 20:25
      Żenująco prymitywne jest to co piszesz, Smutek20. To jest własnie
      przejaw mentalności plemiennej. Ja nie jestem Żydówką, ale akurat w
      kwestiach poruszanych podzielam poglądy Lecha. I prosiłabym, żebyś
      nie wypowiadała się w imieniu "Polaków", nie życzę sobie. A passusy
      typu "wyjezdzasz ze swoimi zydowskimi tekstami" są poniżej
      elementarnego poziomu dyskusji. Już nie mówiąc o tym, że
      uwagą "gołym okiem widac, ze jestes Zydem" po prostu ośmieszasz
      się smile

      Pozwole sobie zasugerować Adminom usunięcie całego wątku. Coraz
      cięższy kaliber zdjęć, zaraz dyskusja zamieni sie w pyskówkę.
      • kurt76 PONAWIAM SWOJ APEL! 06.05.09, 20:46
        Dokladnie, pisalem o tym na samym poczatku! Nie zamieszczajmy tutaj
        podobnych tresci, bo zepsujemy klimat!
        • bieda_inwestor Przekonales mnie 06.05.09, 20:56
          Tym razem bez ironii. Nie zgadzam sie na tematy tabu, ale sam postaram sie dwa
          razy pomyslec zanim zamieszcze cos takiego.
        • vice_versa Re: PONAWIAM SWOJ APEL! 07.05.09, 00:46
          Kiedyś było na tym forum INACZEJ i tabu nie było.

          Bardzo łatwo jest jednak przyjąć, że coś jest propagandą arabską i
          udawać, że sprawy nie ma, a krzywdy są usprawiedliwone wyższą racją.
          Jednak syndrom przemiany ofiary w oprawców był jednak opisywany i
          wcześniej. Ale cóż, Lech może wypierać słowa Edelmana i uważać
          wszystko za propagandę antyizraelską.

          Ja na Erec Israel nie udzielam, bo i tak nikogo do personalizmu nie
          przekonam. Nacjonalizm w każdym wydaniu jest chorobą, dla niektórych
          Żydów również i tu tematu tabu być nie powinno. Jeśli nie piszę o
          tym na Erec to chciałbym móc pisać to choćby w takich wątkach. Bo to
          nie jest kwestia tematu o którym się pisze tylko sposobu w jaki się
          pisze/rozmawia.

          Swoją drogą to nie na forum PiG nazywa się Polskę w której się
          mieszka "shitty little country", a nie zauważyłem żeby admini
          reagowali zanim nie powiadomi się adminów Gazety...
          • lechu112 Re: PONAWIAM SWOJ APEL! 07.05.09, 00:53
            vive versa pisze ze sie nie udziela na forum Erec ? Nie ma czasu ...Radio
            Maryja ma swoje potrzeby.
            Wszystkie zagmatwane wywody maja sie tak do prawdy jak :
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=904&w=81363580&a=81381534
            i jak narazie Tusk ma sie dobrze za to jego niewydarzeni oponenci gorzej..
            • vice_versa Re: PONAWIAM SWOJ APEL! 07.05.09, 01:15
              O, to jest właśnie biało-czarne myślenie: albo Erec albo Radio
              Maryja, albo PiS albo PO. Łatki klepnięte, hahaha...
              • lechu112 PONAWIAM SWOJ APEL! a "dyskusja z vive versa" 07.05.09, 08:29
                Dyskusja z vice versa ogranicza sie do wykasowania postow innych dyskutantow
                , a zostawienie postow powyzszego...
                Dyskusja jak za komuny .

                "Usuwanie postow to hobby, nie pelny etat... Poza tym Vice_Versa jest jednym z
                filarow tego forum."
                • polarbeer Re: PONAWIAM SWOJ APEL! a "dyskusja z vive ver 07.05.09, 14:25
                  Nie przypisuj Vice_Versa czegos co on nie napisal... O tym "hobby" to ja
                  napisalem. On sie nie podpisal pod tym stwierdzeniem.

                  Jezeli juz wspominamy komune... jak sie odniesc co do twojego "donosu" na jego
                  posty ktore nie zostaly wykasowane? Teraz masz zal ze admini nie wycinaja
                  wszystkich na rowno, niezalaeznie od tego jaki [i]kapital[/i]
                  intelektualny wnasza na to forum?
            • vice_versa Link do wywiadu z Edelmanem 07.05.09, 01:34
              Zauważyłem, że pisząc o Edelmanie i jego perspektywie nie wkeiłem
              linka: www.tygodnik.com.pl/medal/edelman.html
      • damkon Do Doroty 06.05.09, 21:46

        Zgadzam sie z Twoja argumentacja i za chwile usune najbardziej
        prowokacyjne i obrazliwe wpisy. Uwazam jednak, ze ten watek jest
        dosc ciekawy i nie nalezy go w calosci usuwac.
        • seniorita15 Re: Do Doroty 06.05.09, 23:02
          Ja tez uwazam,ze watek jest ciekawy.Ta polityczna poprawnosc jest nie do strawienia.
        • vice_versa Re: Do Doroty 06.05.09, 23:54
          Bardzo dobra decyzja, Damkon.
          Forum chyba ma służyć poznawaniu naszego stosunku do różnych spraw w
          przyjacielskiej atmosferze, a nie do walki o jakąś wyższą sprawę.
        • lechu112 Re: Do Doroty 07.05.09, 00:30
          damkon napisał:

          >
          > Zgadzam sie z Twoja argumentacja i za chwile usune najbardziej
          > prowokacyjne i obrazliwe wpisy. Uwazam jednak, ze ten watek jest
          > dosc ciekawy i nie nalezy go w calosci usuwac.

          O usuwaniu watkow .
          Usuwasz czesc watkow nie wiadomo dlaczego, a ten zostawiasz...?
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=17007&w=94774547&a=94870553
          zamiast dyskutowac , sledzi , wyszukuje i to ma byc jego argument ?


          >
          • polarbeer Re: Do Doroty 07.05.09, 00:52
            Usuwanie postow to hobby, nie pelny etat... Poza tym Vice_Versa jest jednym z
            filarow tego forum.

            Usuwanie filarow zawsze jest niebezpieczne... cos moze sie zawalic. smile

            • vice_versa Re: Do Doroty 07.05.09, 01:06
              Dzięki Polarny, ale ja się na świętą krowę nie piszę wink
          • vice_versa Re: Do Lecha i Damkona 07.05.09, 01:05
            Nikogo nie śledzę. Na Erec od czasu do czasu zaglądam, a o Tobie
            napisałem dlatego żeby nie wdawać się w dyskusje, które do niczego
            nie prowadzą.

            Czy Ci się to podoba czy nie jestem Polskim Żydem i wcale syjonizm
            mi się podobać nie musi. Jak zaczniesz reagować na "shitty little
            country" pisane o Polsce na forum Erec to wtedy porozmawiamy o
            obiektywizmie.

            Damkon, jeśli Lecha mój post obraża, to go wytnij, nie wnosi nic
            istotnego. Natomist jestem przekonany, że Lech ocenzurowałby
            Edelmana, a cytat z Ben Guriona zostawił. Więc to nie jest kwestia
            żydowskości tylko spojrzenia na świat i człowieka.
            • damkon Re: Do Lecha i Damkona 07.05.09, 01:14

              Tak jak powiedzial Polarbeer, filarow sie nie wycina, jednak robie
              to na Twoja prosbe. smile
      • smutek20 Re: Już przyklejamy ludziom etykiety 13.05.09, 12:20
        Posłuchaj dorota_3 moge miec zdanie takie jakie mi sie podoba..a Tobie nic do
        tego...to wolny kraj..i moge wyrazac swoja opinie..czy sie komus podoba czy
        nie..a co to znaczy ze Ty sobie nie zyczysz..ja sie bede wypowiadac jak bede
        miec na to ochote rozumiesz...czy ty sobie zyczysz czy nie zyczysz..
        a co jest obrazliwego w stwierdzeniu: gołym okiem widac ze jestes Zydem??
        jak ktos sie mnie zapyta ..gołym okiem widac ze jestes polka ..to sie nie
        obraze..tylko odpowiem..jestem polka..
    • sevenseas Trolowaniu trzeba mowic NIE!!! 07.05.09, 00:14
      Na posty trolow nie warto odpisywac wczesniej czy pozniej zamilcza.
      Tego watku lepiej nie usuwac , jeszcze tego brakuje aby trole
      zatriumfowaly smile

      • fajnyrys Re: Trolowaniu trzeba mowic NIE!!! 07.05.09, 01:00
        kurt ma racje, ale pobić pianę zawsze trochę można

        to jak już ją bijemy, jestem ciekaw dlaczego admini wycieli post
        lecha może trochę denerwujący w formie ale znowu nie tak obraźliwy,
        a podający kilka ciekawych informacji na temat państwa palestyńskiego
        mam nadzieję, że to nie brak kontrargumentów u adwersarzy

        co do arabów nie jestem ich wielkim entuzjastą (pracowałem w
        arabskiej knajpie w londynie wink ) ale spotkałem:
        a) w egipcie - dwóch młodych chłopaków zupełnie bezinteresownie
        zabrali mnie i córkę łódką na wycieczkę po morzu i ciekawie sie z
        nimi rozmawiało - zupełnie "normalni" ludzie
        b) znam jednego jemeńczyka mieszkającego w pl, bardzo fajny i
        zasymilowany koleś
        tak wiem nie jest to nic reprezentatywnego ale i tak wynurzenia i
        uogólnienia smutki mozna tez spokojnie wyciac - tylko chyba za
        bardzo ida po linii politycznej adminow
    • dirloff Wpis, który usunięto mi na innym forum GW... 07.05.09, 01:29
      Moderatorze GW, dlaczego usunąłeś mój wątek o bliskowschodniej problematyce?
      Dlaczego tożsamy wątek o ZEA ciągle funkcjonuje w takim razie? Postarałem się
      o powagę i merytoryczność mojego wpisu. Prosiłem o merytoryczne komentarze.
      Jeżeli nawet pojawiły się jakieś emocjonalne wpisy, mogłaś/eś je selektywnie
      usuwać.
      PROTESTUJĘ PRZECIWKO CENZURZE!

      Treść usunięta:

      Najpierw link, a póżniej pytanie:
      www.presstv.ir/detail.aspx?id=93624§ionid=3510203

      Czy czasem większość obecnych, jak i byłych, zimnowojennych problemów oraz
      konfliktów międzynarodowych USA nie ma swojej przyczy w lobbingu
      żydowskim(izraelskim) w Washington D.C. oraz wpływach politycznych i
      kapitałowych waszyngtońskich i nowojorskich elit pochodzenia żydowskiego?
      Jakie imperium na świecie, prowadzące globalnę grę interesów, rozszerzające
      własną strefę wpłypu, w konflikcie cywilizacyjnym postawiłoby na mniejszość,
      która niczego imperium nie daje, poza antyamerykanizmem i pasożytnictwem
      finasowo-materiałowym(relacje amer. - izraelskie), zamiast na znaczną, ciągle
      się powiększająca większość, będąca strategicznym dostawcą surowców paliwowych
      dla gosp. tegoż imperium i potencjalnym, ogromnym, wielosetmilionowym rynkiem
      zbytu(relacje amer. - arabskie)? Czy gdyby nie ten lobbing, USA postawiły by
      na izraelskiego kuzyka, zamiast husrtowo na stado arabskich ogierów? Czy
      wszystko można tłumaczyć Zimną Wojną i niesutannym sporem z ZSRR? Przecież
      zarówno państwa arabskie, jak i Iran, chciały na początku modernizować się w
      duchu nowocześności i liberalizacji relacji społecznych, dopiero karcone i
      atakowane przez zarówno dawne mocarstwa kolonialne(Francja, UK, Belgia,
      Holandia, Portugalia, Hiszpania), jak i USA, zaczęłu się zwracać w przypływie
      frustracji i porażek ku ZSRR. Czy amer. elity polityczne mają jakąkolwiek
      kontrolę nad tymi żydowskimi wpływami? Czy są w ogóle tego świadome? Mam tu na
      myśli organizacje typu Światowy Kongres Żydowski czy AIPAC, pełniące funkcję
      symbolicznej czarnej eminencji pociągającej za sznurki... Do tego spójrzcie na
      amer. kinematorafię rodem z Hollywood. Nadreprezentatywność bohaterów
      fabularnych, zwłaszcza w wywołujących sympatię widzów komediach, Amerykanów
      pochodzenia żydowskiego lub samych aktorów, amer. Żydów, jest
      zastanawiająca... Równie mocno akcentowani są chyba tylko aktorzy pochodzenia
      włoskiego w filmach o amer. mafii. Czy odpowiedzią na to jest tożsama
      nadreprezentatywność właścicielstwa kapitałowego studiów filmowych, mediów i
      prasy, skumulowanego w rękach kilku rodzin żydowskich w USA? Czasem odnoszę
      wrażenie, że oficjalną amer. ideologią państwową jest filosemityzm, a amer.
      elity nieustannie urabiają w tym tonie opinię publiczną czy przeciętnych
      Amerykanów.
      Pamiętam głośną sprawdę sprzed kilku lat, kiedy to 2 prof. politologii czy
      historii z jakiegoś amer. uniwersytetu przygotowało merytoryczny raport dot.
      tej problematyki. Same suche fakty, bez antysemickiego wartościowania czy
      emocji rasistowskich. Wniosek raportu był jednoznaczny, tożsamy z moim - zbyt
      duże i niekorzystne dla USA wpływy lobbingu izraelskiego. Wywołało to burzę
      amer. mediów i hsiteryczne ataki na tych dwóch akademików. W rzemomo
      najliberalniejszym kraju na świecie funkcjonuje ogromny temat tabu i nagonki
      publiczne na tych "niewygodnych"... Czy czasem ogon nie macha psem?


      PS. Wątek całkowicie na poważnie. Proszę na postawienie tego niewygodnego
      pytania, uderzającego w amer. i europ. tzw. polityczną poprawność odpowiadać
      merytorycznie i bez epitetów kończących dyskusję w stylu antysemityzm,
      żydożerstwo, fanatyzm czy rusofilię. Do tego proszę psychomaszynę o nie
      usuwanie tegoż wątku, ponieważ jest on ścisle powiązany zarówno z tymi
      obecnymi wojnami prowadzonymi przez USA w regionie, jak i przez te byłe,
      historyczne, Izraela z arabskimi sąsiadami.
      • dirloff re... 07.05.09, 01:40
        Nie dajcie tego wątku zamienić w personalną pyskówkę filo- i antysemitów. Wielu,
        jak widzę, chodzi o to, aby usunąć cały watęk, jako niewygodny, nie poprawny
        politycznie. Protestuję przeciwko temu. Rozmawiajmy merytorycznie. O faktach, o
        wydarzeniach. O fanatyżmie żydowskim i syjoniżmie, o fanatyżmie islamskim i
        arabskim. Polecam blog Barry'ego Chamisha, łatwo można go odnaleść w sieci,
        wystarczy zagooglować. Ok, link:
        www.thebarrychamishwebsite.com/
        • dirloff Re: re... 07.05.09, 01:49
          www.stopaipac.org/
          endtheoccupation.org/
          uruknet.info/?p=m39053&hd=&size=1&l=e
          wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,6135557,Zydzi_z_Los_Angeles_porownuja_sytuacje_w_Gazie_do.html
    • lechu112 Niewygodne fakty..czy tez beda wykasowane? 07.05.09, 09:18
      To tylko fakty ,nie wszyscy je znaja ,a jednostronne kasowanie nie pomoze w
      zrozumieniu tematu..

      Izrael nigdy nie zajal terytoriow
      panstwa Palestyna,
      Z prostego powodu - takie panstwo nigdy nie
      istnialo......czy cos tu nie jest prawda ??

      Proste pytanie dla utyskujacych na los .. wiernych sprzymierzencow CCCP mianowicie
      terrrorystow "palestynskich" arabskich..:

      OD 1948-1967 roku 3 panstwa arabskie trzymaly w swoich rekach wiekszosc
      terytorium "Palestyny" .
      To znaczy Egipt mial Gaze + Synaj , Jordania miala brzeg zach + Jerozolime , a
      Syria wzg Golan z przydatkami.......
      i zadne z nich nawet nie myslalo o stworzeniu czegos pod nazwa
      "Palestyna"..............zagarneli ziemie i pogonili palestynow i innych do obozow .
      A mogli im oddac te ziemie i stworzyc "Palestyne"...
      Dlaczego tego nie zrobili tylko gdy stracili te ziemie w wojnie z Izraelem
      ....wtedy przypomnieli sobie o tym sztucznym pomysle , tworze nigdy nie
      istniejacym teraz zwanym...." Palestyna" .

      Apropo porownania getto-Gaza.......7-8 tysiecy rakiet wystrzelili
      palestynscy terrorysci przez kilka lat na Izrael z Gazy , zamach i napady na
      porzadku dziennym z Gazy .A Izrael dawno wycofal sie z Gazy . Jakie
      suwerenne
      panstwo pozwolilo by na taki terror ?

      To zwykly terroryzm , terrorysci............bandyci co napadaja na
      demokratyczne panstwo i ostrzeliwuja jego ludnosc...zabijaja .....rakietami ,
      mozdzierzami i podklada bomby w autobusach , kawiarniach i szkolach , a gdy
      dadza im okazje morduja takze w Londynie , Madrycie i NJ ....

      Czy jakies suwerenne panstwo , czlonek ONZ nie ma prawa do obrony ???
      Chyba tylko Izrael mnejszy niz woj. mazowieckie .............nie powinie sie bronic

      bo to sie
      lewakom , islamistom i prawicowym fanatykom nie podoba .

      Oczywiscie Izrael ...nie ma prawa sie bronic....przed terrorystami...arabskimi
      -islamskimi

      niech sobie postrzelaja i pozabijaja obywateli suwerennego panstwa czlonka ONZ i
      jedynego demokratycznego panstwa na calym islamskim Bliskim Wsch .
      Czy jakis kraj moglby sobie pozwolic na salwy rakiet zabijajacych obywateli
      z sasiedniego terytorium ( i to od lat ) ? Moze Polska pozwolilaby
      "uchodzcom niemieckim" na taka dzialalnosc ? Lub np Francja za Alzacje ?
      Anglia pokazala jak sie likwiduje IRA..
      Chyba nie .

      Cz musimy zalowac " kochanych " terrorystow islamskich bo oni biedni i osieroceni
      po upadku ZSSR ,
      oprocz Iranu i EU nikt im nie pomaga ( pomagaja po cichu szejkowie ale to
      tajemnica ) .
      Ciekawi mnie takze dlaczego Egipt szczelnie zamknal granice z terrorystyczna
      Gaza i odizolowal sie od swoich "braci" nie przepuszcza nic , nawet zywnosc?
      Moze boi sie tak jak inne kraje arabskie terrorystycznej zarazy
      Hamas-Hizbola-iran (sponsor terroru )

      Nadal pytam gdzie sa zdjecia ? dyskusja na temat arabskiego -islamskiego
      mordowana od lat w Darfurze ? Ile milionow jeszcze trzeba wymordowac , zeby
      ktos sie tym zajal ?

      www.terroryzm.com/article/475/Bron-rakietowa-na-wyposazeniu-palestynskich-organizacji-terrorystycznych-w-XXI-wieku.html
      www.wprost.pl/ar/12124/Dobroczyncy-z-Hamasu/
      www.meritum-news.com/NEWS/?p=157
      www.bankier.pl/wiadomosc/Grozna-eskalacja-konfliktu-miedzy-Izraelem-i-Hamasem-w-strefie-Gazy-1692093.html
      lebiest.bloog.pl/d,4,id,4073364,m,stycznia,r,2009,title,Rakiety-Hamasu-napedzane-cukrem,index.html?ticaid=67fb8
      www.polityka.pl/ci-zli-i-ci-niedobrzy/Lead30,934,280011,18/
      • leny20-4-7 Re: Niewygodne fakty..czy tez beda wykasowane? 07.05.09, 11:00
        lechu112,

        po zapoznaniu sie z Twoimi argumentami i forma w jakiej prowadzisz dyskusje
        uwazam ze bardzo trudno sie z Toba rozmawia co bynajamniej nie jest wyrazem
        uznania. mozesz miec wartosciowe argumenty ale nie dotra one do interlokutora bo
        w "napastliwy" sposob udowadniasz swego i starasz sie na sile przekonac tych
        "nieprzekonanych".

        a merytorycznie chce odniesc sie tylko do:

        1.zastanow sie kogo dopisac mozna jeszcze do Twej wyliczanki "nie powinie sie
        bronic bo to sie lewakom , islamistom i prawicowym fanatykom nie podoba." - czy
        nie jest tak ze od "Sasa do Lasa" - kazdy kto jest w danej chwili przeciw jest
        tym "zlym"?

        2. zawsze sa dwie strony tzw medalu. sa racje strony zydowskiej sa i
        arabskiej...ale sa tez i cierpienia i lzy i krew NIEWINNYCH po obu stronach
        ktora spoteguje tylko wzajemna NIENAWISC.

        pozdrowienia serdeczne,

        ps. dla Ciebie i dla wszystkich czytajacych:
        W październiku 1941 roku Churchill w szkole w Harrow: „To jest lekcja: nigdy
        się nie poddawaj, nigdy się nie poddawaj, nigdy, nigdy, nigdy, nigdy – w niczym,
        wielkim i małym, poważnym i niepoważnym – nigdy się nie poddawaj, chyba że jest
        to sprawa honoru i nakaz rozumu. Nigdy nie ustępuj przed siłą; nigdy nie
        poddawaj się w obliczu przeważających sił wroga.”
        ps2. kogo ksztalcila i ksztalci Harrow nie powinienem na tym forum nawet przytaczac.






      • damkon Re: Niewygodne fakty..czy tez beda wykasowane? 07.05.09, 22:32

        Jezeli, liczysz na status przesladowanego w zwiazku z
        dyskryminowaniem Twoich pogladow, to z pewnoscia trafiles na
        niewlasciwe forum. Nie wydaje mi sie, zeby Twoje wpisy rzekomo
        ukazujace "niewygodne fakty" dla piszacych na tym forum byly
        traktowane w jakis szczegolny, nieprzychylny wobec Ciebie sposob.
        Powiem wiecej, tylko ze wzgledu na to, ze jestes tutaj kims nowym,
        to zostales potraktowany w sposob poblazliwy i wyrozumialy, poniewaz
        w innej sytuacji zostalby wykasowany Twoj nie tylko jeden wpis, lecz
        prawie wszystkie i to z pewnoscia nie ze wzgledu na rzekoma sile
        Twoich jakze niewygodnych dla innych argumentow, jak sam sobie
        schlebiasz lecz jedynie z powodu ich prowokacyjnego i obrazliwego
        charakteru. Dla przykladu w ostatniej swojej odpowiedzi do
        Vice_Versa zwracasz sie do niego w osobie trzeciej a jego wypowiedzi
        nazywasz marudzeniem:

        > Vice _versa stale marudzi o jakichs 2 panstwach ?
        > Ale islamisci tego nie chca i OFICJALNIE odrzucaja te bajdurzenia
        > dziecinne o dwoch panstwach czesciowo na terenie Izraela
        > mniejszego od wojewodztwa mazowieckiego.......


        Czy chcesz nam powiedziec, ze to niby maja byc te Twoje argumenty
        nie do obalenia? A moze to sa te niewygodne fakty, o ktorych
        wspomniales na samym poczatku? Jednak wedlug mnie jest to nic innego
        jak tylko zwykla obrazliwa prowokacja, majaca na celu zamiane
        merytorycznej rozmowy w rynsztokowy belkot.
        • lechu112 Re: Niewygodne fakty..czy tez beda wykasowane? 07.05.09, 23:53
          damkon napisał:

          >
          > Jezeli, liczysz na status przesladowanego w zwiazku z
          > dyskryminowaniem Twoich pogladow, to z pewnoscia trafiles na
          > niewlasciwe forum. Nie wydaje mi sie, zeby Twoje wpisy rzekomo
          > ukazujace "niewygodne fakty" dla piszacych na tym forum byly
          > traktowane w jakis szczegolny, nieprzychylny wobec Ciebie sposob.
          > Powiem wiecej, tylko ze wzgledu na to, ze jestes tutaj kims nowym,
          > to zostales potraktowany w sposob poblazliwy i wyrozumialy, poniewaz
          > w innej sytuacji zostalby wykasowany Twoj nie tylko jeden wpis, lecz

          DZIEKUJE ZA POBLAZLIWOSC......

          > prawie wszystkie i to z pewnoscia nie ze wzgledu na rzekoma sile
          > Twoich jakze niewygodnych dla innych argumentow, jak sam sobie
          > schlebiasz lecz jedynie z powodu ich prowokacyjnego i obrazliwego
          > charakteru. Dla przykladu w ostatniej swojej odpowiedzi do
          > Vice_Versa zwracasz sie do niego w osobie trzeciej a jego wypowiedzi
          > nazywasz marudzeniem:
          >
          > > Vice _versa stale marudzi o jakichs 2 panstwach ?
          > > Ale islamisci tego nie chca i OFICJALNIE odrzucaja te bajdurzenia
          > > dziecinne o dwoch panstwach czesciowo na terenie Izraela
          > > mniejszego od wojewodztwa mazowieckiego.......



          ALE NIE PRZESADZAJMY ZE SLOWA " marudzenie i bajduzenie" TO JUZ OBRAZA
          ???))))) ...bo to jest smieszne .
          NIE JEST TO TEZ ZADNA " prowokacja" jak piszesz ...nie wiem dlaczego tak
          to odbierasz.........??????))
          To tylko forum , nie przedszkole lub szkolka dla dobrze wychowanych panienek..

          > Czy chcesz nam powiedziec, ze to niby maja byc te Twoje argumenty
          > nie do obalenia? A moze to sa te niewygodne fakty, o ktorych
          > wspomniales na samym poczatku? Jednak wedlug mnie jest to nic innego
          > jak tylko zwykla obrazliwa prowokacja, majaca na celu zamiane
          > merytorycznej rozmowy w rynsztokowy belkot.
          >

          Jesli nie chcesz zebym pisal tutaj , nie pasi wam rozszerzenie horyzontow ,
          przeszkadza inny poglad , to napisz i
          nie bede pisal jesli to tak denerwuje ciebie i twojego kolege "
          flllara" tego forum vice-versa .

          Czyste sumienie wynika najczęściej ze złej pamięci.
          • damkon Re: Niewygodne fakty..czy tez beda wykasowane? 08.05.09, 00:16

            > ALE NIE PRZESADZAJMY ZE SLOWA " marudzenie i bajduzenie" TO JUZ
            > OBRAZA ???))))) ...bo to jest smieszne .
            > NIE JEST TO TEZ ZADNA " prowokacja" jak piszesz ...nie wiem
            > dlaczego tak to odbierasz.........??????))
            > To tylko forum , nie przedszkole lub szkolka dla dobrze
            > wychowanych panienek.

            To nic innego jak tylko zwykle prowokowanie, bo chyba nie chcesz mi
            powiedziec ze ma to cos wspolnego z merytoryczna rozmowa.

            > Jesli nie chcesz zebym pisal tutaj , nie pasi wam rozszerzenie
            > horyzontow , przeszkadza inny poglad , to napisz i nie bede pisal
            > jesli to tak denerwuje ciebie i twojego kolege "flllara" tego
            > forum vice-versa .

            Nie powiedzialem, ze nie chce zebys tutaj pisal swoje komentarze,
            poniewaz uwazam, ze Twoje poglady rzeczywiscie moga bardziej
            urozmaicic to forum, powiedzialem tylko, ze chce, zebys przestal
            prowokowac i obrazac innych.
    • lechu112 Robi wrazenie ...stara milosc nie rdzewieje 07.05.09, 17:01
      www.youtube.com/watch?v=HfLvP2jTVq8&feature=related
      Korzenie terroru islamskiego..
      www.youtube.com/watch?v=gK2ukVCoWUU&NR=1
      www.youtube.com/watch?v=RYMQneyuPSM&feature=related
      • vice_versa Re: Robi wrazenie ...stara milosc nie rdzewieje 07.05.09, 18:02
        "Film jest niedostępny w Twoim kraju."

        Najprawdopodobniej to jest kwestia prawna, a treści filmików które
        mogą być zakwalifikowane jako sprzeczne z polskim prawem.
        Jak np. 'nawoływanie do nienawiści rasowej'.

        Tu masz kilka innych świadectw:
        1.
        "O wiele bardziej wolałbym widzieć sensowne porozumienie z Arabami
        oparte na życiu razem w pokoju niż utworzenie Państwa Żydowskiego.
        Wbrew powszechnemu mniemaniu, ma świadomość zasadniczej natury
        judaizmu stoi w sprzeczności z ideą Państwa Żydowskiego, z
        granicami, armią i wymiarem doczesnej siły, choćby nie wiem jak
        skromnej. Obawiam się duchowego uszczerbku, jakiego dozna judaizm"
        Albert Einstein.

        2.
        www.youtube.com/watch?v=PJHrtYOIIFI

        3.
        www.youtube.com/watch?v=qMGuYjt6CP8&feature=player_embedded
        This is the full text of Kaufman's speech to the British House of
        Commons on January 15, 2009:

        Sir Gerald Kaufman (Manchester, Gorton) (Labour Party): I was
        brought up as an orthodox Jew and a Zionist. On a shelf in our
        kitchen, there was a tin box for the Jewish National Fund, into
        which we put coins to help the pioneers building a Jewish presence
        in Palestine.

        I first went to Israel in 1961 and I have been there since more
        times than I can count. I had family in Israel and have friends in
        Israel. One of them fought in the wars of 1956, 1967 and 1973 and
        was wounded in two of them. The tie clip that I am wearing is made
        from a campaign decoration awarded to him, which he presented to me.

        I have known most of the Prime Ministers of Israel, starting with
        the founding Prime Minister David Ben-Gurion. Golda Meir was my
        friend, as was Yigal Allon, Deputy Prime Minister, who, as a
        general, won the Negev for Israel in the 1948 war of independence.

        My parents came to Britain as refugees from Poland. Most of their
        families were subsequently murdered by the Nazis in the holocaust.
        My grandmother was ill in bed when the Nazis came to her home town
        of Staszow. A German soldier shot her dead in her bed.

        My grandmother did not die to provide cover for Israeli soldiers
        murdering Palestinian grandmothers in Gaza. The current Israeli
        Government ruthlessly and cynically exploit the continuing guilt
        among gentiles over the slaughter of Jews in the holocaust as
        justification for their murder of Palestinians. The implication is
        that Jewish lives are precious, but the lives of Palestinians do not
        count.

        On Sky News a few days ago, the spokeswoman for the Israeli army,
        Major Leibovich, was asked about the Israeli killing of, at that
        time, 800 Palestinians—the total is now 1,000. She replied instantly
        that “500 of them were militants.”

        That was the reply of a Nazi. I suppose that the Jews fighting for
        their lives in the Warsaw ghetto could have been dismissed as
        militants.

        The Israeli Foreign Minister Tzipi Livni asserts that her Government
        will have no dealings with Hamas, because they are terrorists. Tzipi
        Livni’s father was Eitan Livni, chief operations officer of the
        terrorist Irgun Zvai Leumi, who organised the blowing-up of the King
        David hotel in Jerusalem, in which 91 victims were killed, including
        four Jews.

        Israel was born out of Jewish terrorism. Jewish terrorists hanged
        two British sergeants and booby-trapped their corpses. Irgun,
        together with the terrorist Stern gang, massacred 254 Palestinians
        in 1948 in the village of Deir Yassin. Today, the current Israeli
        Government indicate that they would be willing, in circumstances
        acceptable to them, to negotiate with the Palestinian President
        Abbas of Fatah. It is too late for that. They could have negotiated
        with Fatah’s previous leader, Yasser Arafat, who was a friend of
        mine. Instead, they besieged him in a bunker in Ramallah, where I
        visited him. Because of the failings of Fatah since Arafat’s death,
        Hamas won the Palestinian election in 2006. Hamas is a deeply nasty
        organisation, but it was democratically elected, and it is the only
        game in town. The boycotting of Hamas, including by our Government,
        has been a culpable error, from which dreadful consequences have
        followed.

        The great Israeli Foreign Minister Abba Eban, with whom I campaigned
        for peace on many platforms, said: “You make peace by talking to
        your enemies.”

        However many Palestinians the Israelis murder in Gaza, they cannot
        solve this existential problem by military means. Whenever and
        however the fighting ends, there will still be 1.5 million
        Palestinians in Gaza and 2.5 million more on the west bank. They are
        treated like dirt by the Israelis, with hundreds of road blocks and
        with the ghastly denizens of the illegal Jewish settlements
        harassing them as well. The time will come, not so long from now,
        when they will outnumber the Jewish population in Israel.

        It is time for our Government to make clear to the Israeli
        Government that their conduct and policies are unacceptable, and to
        impose a total arms ban on Israel. It is time for peace, but real
        peace, not the solution by conquest which is the Israelis’ real goal
        but which it is impossible for them to achieve. They are not simply
        war criminals; they are fools.

        4.
        Ivan Nagel urodził się w 1931 r. w Budapeszcie, w rodzinie
        żydowskiej. Przeżył Holocaust i osiadł w Niemczech, gdzie stał się
        ważną postacią świata kultury: był dyrektorem teatrów, publikował.
        Niedawno wysłał list otwarty do ambasadora Izraela w Niemczech.
        Pisał:
        „Rzym, 3 kwietnia 2002. Szanowny Panie Ambasadorze, cieszę się z
        zaproszenia i możliwości rychłego poznania Pana. Nasze spotkanie,
        zaplanowane na 9 kwietnia, muszę jednak odwołać. Powodem jest moje
        sumienie i ocena polityczna.
        Gdy przed kilkoma tygodniami przyjąłem Pana zaproszenie, skłoniła
        mnie do tego nie tylko uprzejmość Pańskiego zaproszenia, lecz
        bardziej głęboka sympatia do państwa Izrael i jego mieszkańców.
        Sądziłem, że mój pogląd, iż obecny rząd tego państwa swoją głupią,
        fatalną polityką sprowadza coraz większe zagrożenie dla życie tychże
        mieszkańców, nie powinien przeszkodzić mi w tym spotkaniu, po którym
        spodziewałem się rozmowy, w której zapewne w pewnych sprawach byśmy
        się różnili, w innych zaś bylibyśmy zgodni. Wszelako od sześciu dni
        Izrael prowadzi, wedle oświadczenia swego premiera, wojnę. W moim
        przekonaniu jest to nie tylko wojna błędna, szkodliwa dla życiowych
        interesów narodu izraelskiego, ale także wojna niesprawiedliwa.
        Zapewne często zapomina się dziś bądź przemilcza to, co przemawia za
        Izraelem. Zapomina się, że jest to kraj mały, wręcz mikroskopijny,
        otoczony morzem narodów arabskich, które jutro albo za 10 czy 20
        lat, może go zalać. Przemilcza się niezwykłość, czy wręcz
        wyjątkowość w historii świata żądania, by ten niewielki kraj, który
        w 1967 r. zwyciężył w wojnie obronnej z przeważającymi siłami
        zdecydowanych na dokonanie ludobójstwa wrogów, teraz (w zamian za
        bezpieczeństwo) oddał wszystkie bez wyjątku zdobyte wtedy tereny i
        przyjął armie uchodźców, których przyjąć nie zechciały kraje
        arabskie.
        Mimo to prawdą jest: dzisiejsza wojna Izraela jest nie tylko głupia,
        ale też niesprawiedliwa. Jest to wojna, której celem ma być
        zapobieżenie przemocy wobec niewinnych – ale która w istocie sama
        stosuje przemoc i w konsekwencji doprowadzi do jej pomnożenia.
        Piszę do Pana, Panie Ambasadorze, jako Żyd. Od wczesnego dzieciństwa
        byłem ofiarą prześladowania europejskich Żydów, które dokonywało się
        przez mord i wojnę na wyniszczenie, i które legitymizuje utworzenie
        państwa Izrael. Nie pomimo, ale właśnie z powodu takich doświadczeń
        nie jestem dziś w stanie usiąść z Panem w Berlinie przy kawie z
        ciastkiem: z Panem, przedstawicielem państwa, który wszelkimi
        możliwymi środkami militarnymi pr
        • vice_versa Re: Robi wrazenie ...stara milosc nie rdzewieje 07.05.09, 18:21
          Nie pomimo, ale właśnie z powodu takich doświadczeń
          nie jestem dziś w stanie usiąść z Panem w Berlinie przy kawie z
          ciastkiem: z Panem, przedstawicielem państwa, który wszelkimi
          możliwymi środkami militarnymi prowadzi niesprawiedliwą wojnę. Z
          wyrazami szacunku
          Ivan Nagel”.

          Źródło: www.tygodnik.com.pl/numer/275517/pieciak.html
      • lechu112 Robi wrazenie ??... .nie oszukujmy sie....@@ 07.05.09, 21:11
        Vice _versa stale marudzi o jakichs 2 panstwach ?
        Ale islamisci tego nie chca i OFICJALNIE odrzucaja te bajdurzenia
        dziecinne o dwoch panstwach czesciowo na terenie Izraela mniejszego od
        wojewodztwa mazowieckiego.......
        Wiec po co te wprowadzanie w blad ???

        Jak Palestyńczycy oszukują świat
        29-03-2009
        Jak podało Israel Today - wysoki rangą funkcjonariusz przywódcy PA Mahmuda
        Abbasa podał we wtorek, że żadna z dużych partii arabskich nie uzna prawa
        Izraela do istnienia; również od Hamasu nikt nie może tego wymagać.

        Wysoki rangą doradca Abbasa Mohammed Dahlan wyjaśnił: "Już tysiące razy
        wypowiadałem się za mnie osobiście, oraz jako przedstawiciel Fatahu: Nie żądamy
        by ruch Hamas uznał Izraela. Wręcz przeciwnie, żądamy, by Hamas nie uznawał
        Izraela, bo i Fatah do dzisiaj nie uznał Izraela". To kolejny przykład jak
        wielką fikcją są oficjalne deklaracje Palestyńczyków w sprawie "uznania Izraela"

        Ahmadineżad: trwa odliczanie do zniszczenia Izraela
        PAP | dodane 2007-06-03 (15:10)

        Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad oświadczył, iż Libańczycy i Palestyńczycy
        wcisnęli "guzik do odliczania" końca państwa Izrael.

        Z Bożą pomocą, guzik do odliczania zniszczenia syjonistycznego reżymu został
        wciśnięty rękoma dzieci Libanu i Palestyny - powiedział Ahmadineżad w trakcie
        przemówienia z okazji przypadającej w poniedziałek 18. rocznicy zgonu ajatollaha
        Chomeiniego.

        Z woli Boga, będziemy świadkami zniszczenia tego reżymu w bliskiej przyszłości -
        dodał prezydent. Nie sprecyzował jednak, o jaki termin mu chodzi.
        Prezydent Iranu Mahmud Ahmadineżad oświadczył, iż Libańczycy i Palestyńczycy
        wcisnęli "guzik do odliczania" końca państwa Izrael.

        Z Bożą pomocą, guzik do odliczania zniszczenia syjonistycznego reżymu został
        wciśnięty rękoma dzieci Libanu i Palestyny - powiedział Ahmadineżad w trakcie
        przemówienia z okazji przypadającej w poniedziałek 18. rocznicy zgonu ajatollaha
        Chomeiniego.

        Z woli Boga, będziemy świadkami zniszczenia tego reżymu w bliskiej przyszłości -
        dodał prezydent. Nie sprecyzował jednak, o jaki termin mu chodzi.
        Dwa lata temu Ahmadineżad wzburzył opinię międzynarodową publicznym
        stwierdzeniem, iż Izrael powinien zostać "wymazany z mapy".
        -------------------------

        www.dziennik.pl/swiat/article364013/Hamas_zabija_wlasnych_rodakow.html
        Radykałowie likwidują przeciwników

        poniedziałek 20 kwietnia 2009 15:11
        Hamas zabija własnych rodaków

        Mordy, tortury i egzekucje - tak rządząca Palestyną radykalna organizacja Hamas
        rozprawia się z politycznymi przeciwnikami. W Strefie Gazy oskarżenie o
        kolaborację z Izraelem lub praca dla konkurencyjnego do Hamasu palestyńskiego
        Fatah oznacza wyrok śmierci.

        Podczas 22-dniowej izraelskiej operacji w styczniu 2009 roku "Hamas brutalnie
        rozprawiał się ze swoimi politycznymi oponentami i prawdopodobnymi
        współpracownikami izraelskiego wojska" - mówi Joe Stork, zastępca dyrektora
        bliskowschodniego oddziału HRW.

        Bojownicy Hamasu mają według informacji tej organizacji namierzać ludzi
        podejrzanych o współpracę z Izraelem i członków rywalizującego z Hamasem Fatah.

        Podczas styczniowego izraelsko-palestyńskiego konfliktu ze zbombardowanego
        więzienia w Gazie zbiegło 18 mężczyzn. Uciekinierzy zostali wytropieni i
        zastrzeleni - raportuje organizacja. Na większości z nichj ciążyły oskarżenia o
        "kolaborację z Izraelem". Przez 3 miesiące od stycznia 2009 roku zamordowano
        kolejnych 14 osób, w tym co najmniej cztery w areszcie - twierdzi raport HRW.

        Organizacja zwraca też uwagę na szeroko rozpowszechnioną praktykę strzelania
        ludziom w nogi i czynienia ich w ten sposób kalekami. Od początku ostatniego
        konfliktu w Gazie 27 grudnia 2008 aż do końca stycznia 2009 roku zostało w ten
        sposób okaleczonych 49 osób. 73 innym ofiarom okrutnych palestyńskich
        porachunków połamano ręce i nogi.

        Ale rzecznik Hamasu zaprzeczył oskarżeniom HRW, jakoby siły organizacji były
        zamieszane w egzekucje bez wyroku sądowego. Taher Al-Nono oświadczył, że Hamas
        bada sprawy kilku członków milicji, którzy podobno zabili podejrzanych o
        kolaborację.

        Organizacje ochrony praw człowieka wielokrotnie głośno wyrażały dezaprobatę dla
        tortur, których dopuszczały się Hamas i Fatah w Gazie i na Zachodnim Brzegu. Oba
        ugrupowania miały tępić swoich przeciwników podczas długotrwałych walk.
        Tymczasem zwaśnione palestyńskie frakcje mają w przyszłym tygodniu zasiąść do
        stołu rokowań. Celem rozmów między skłóconymi Palestyńczykami ma być stworzenie
        rządu jedności.

        mg
        -------------------------
        Strefa Gazy - znowu wojna?
        02-02-2009

        Hamas nie lubi żyć bez wojny? Odpowiedź na to pytanie jest oczywista. Hamas się
        prosi o.... wojnę. Po kolejnym ataku rakietowym, przeprowadzonym przez
        terrorystów palestyńskich na teren Izraela, armia izraelska odpowiedziała
        bombardowaniem obiektów Hamas w Strefie.
        A szkoda, bo to Izrael ogłosił jednostronny rozejm na granica ze Strefą Gazy. Za
        kilka dni w Izraelu odbędą się wybory do Knesetu - izraelskiego sejmu. I jeśli
        wierzyć wynikom przedwyborczych badań, to nowym premierem zostanie,
        najprawdopodobniej, Beniamin Netanjahu, szef konserwatywno - prawicowej partii
        Likud.

        Netanjahu to - tak uważa wielu komentatorów - zdecydowany zwolennik
        rozwiązywania problemu palestyńskiego metodą militarną, skoro nie da się za
        pomocą umów i traktatów pokojowych. Ale nie zawsze tak było. Urodzony w 1949 w
        Izraelu dobrze zna się na dyplomacji, polityce międzynarodowej i palestyńskich
        zwyczajach politycznych. Wie też, co to izraelska armia.

        Sam na ochotnika zgłosił się do izraelskiego wojska i służył w elitarnej
        jednostce komandosów. Brał udział w wielu niebezpiecznych misjach. Między innymi
        w maju 1972 roku uczestniczył w operacji uwolnienia zakładników z porwanego
        samolotu linii Sabena na lotnisku Ben-Guriona pod Tel Awiwem. W roku 1973
        pożegnał się z armią w stopniu kapitana.

        Ale Netanjahu to nie tylko wojskowy. Studiował architekturę w Boston (USA) oraz
        marketing w Jerozolimie na tamtejszym Uniwersytecie Hebrajskim, a także nauki
        polityczne na Uniwersytecie Harvarda. Swoją karierę dyplomatyczną rozpoczął w
        roku 1982 w ambasadzie Izraela w USA, by w 1989 zostać ambasadorem Izraela przy ONZ.

        Od 1988 jest członkiem izraelskiego parlamentu z ramienia partii Likud. Był już
        także wiceministrem spraw zagranicznych i ministrem finansów Izraela oraz już
        raz premierem, w latach 1996 - 99. W tym właśnie okresie, w roku 1998 jako
        premier podpisał, z ówczesnym szefem PLO (Organizacja Wyzwolenia Palestyny),
        nieżyjącym już dzisiaj, Jaserem Arafatem porozumienie, przewidujące poszerzenie
        obszaru tzw. Autonomii Palestyńskiej. PLO zdecydowała się wówczas do podjęcia
        zdecydowanej walki z palestyńskim terroryzmem.

        Jednak Arafat nie dotrzymał zobowiązań i zamachy terrorystyczne nie ustawały.
        Netanjahu uznał wówczas, i słusznie, że zamachy bombowe, których autorami byli
        palestyńscy terroryści, zwalniają państwo Izrael od obowiązku realizacji
        porozumień zawartych w Oslo. Doszło do przerwania przekazywania Palestyńczykom
        dalszych terenów na rzecz Autonomii.

        Czy pokój na Bliskim Wschodzie oddala się? Hamas go - swoim zachowaniem się -
        niestety nie przybliża. Nie należało się też zresztą tego, po palestyńskich
        terrorystach, spodziewać.

        Grzegorz Ziętkiewicz. Autor jest dziennikarzem i felietonistą. Był berlińskim
        korespondentem Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa

        Prowadzi bloga poświęconego ostatnim wydarzeniom politycznym
        zietkiewicz.blog.onet.pl
        • ago-ya Re: Robi wrazenie ??... .nie oszukujmy sie....@@ 07.05.09, 21:54
          Lechu,

          Racja jak zwykle leży pośrodku. Niestety swoją retoryką powodujesz że normalny
          człowiek nie odbiera nielicznych rozsądnych wywodów z twoich wypowiedzi jako
          argumenty, bowiem ich ton i napastliwość oraz jednostronność nie wzbudzają w
          żaden sposób zaufania. To nie jest temat w którym racja należy tylko do jednej
          strony i powinieneś zdawać się to zauważać. Poza tym wysuwając argumenty
          postaraj się nie dyskredytować drugiej strony tanimi zagrywkami, zauważaj jej
          rację i się do nich odnoś. Stworzyłeś teraz atmosferę taką, że nikt nie ma
          ochoty wypowiedzieć się po stronie Izraela. Zarzucasz "arabskie" manipulacje
          mediami, a zdajesz się nie zauważać że również jesteś manipulowany, i stronnicze
          cytaty podajesz jako argumenty.

          Ja przyznam się nie jestem w stanie jednoznacznie ustosunkować po żadnej ze
          stron. Faktem jest jednak że konflikt ten może być (jeśli w ogóle) rozwiązany
          tylko czyimś kosztem. I dlatego wygląda to tak jak wygląda. Człowiek inteligenty
          ma zazwyczaj tendencję do stawania w obronie słabszych, instynkt zaś każe bać
          się "obcego" co w sytuacji zagrożenia lub w skrajnej postaci przejawia się jako
          rasizm lub nacjonalizm. Twoje wypowiedzi się tym charakteryzują. Co więcej
          sprawiasz wrażenie osoby której nawet mając rację (i właściwe argumenty) nie da
          się przekonać a to jest już pewien dyskomfort w dyskusji. Myślę że to miał na
          myśli vice, pisząc że jesteś na forum erec. Tak jak księdza nie przekonasz że
          boga nie ma, tak i on nie przekona ciebie że jest.

          W kulturze zachodniej Bóg umarł! Nietzche już dawno o tym pisał. Niestety nie
          każdy właściwie interpretował(uje) jego słowa. Czekamy aż umrze również w innych
          kulturach. To być może pozwoli oszczędzić wiele istnień ludzkich.
        • vice_versa Masz obsesję 07.05.09, 22:25
          Nigdzie nie napisałem nic o żadnych dwóch państwach. Gdybyś umiał
          liczyć państwa w tych linkach które podałem było m.in. o:
          Palestynie, UK, USA, Niemczech, Polsce, Izraelu, Afganistanie,
          Rosji, Serbii, Czeczenii, Albanii, Timorze...

          Pisałem natomiast o dwóch różnych mentalnościach, Żydów również.
          Na szczęście są również inni Żydzi z innym spojrzeniem na świat i
          ludzi: www.jewishvoiceforpeace.org/publish/article_28.shtml

          > Ale islamisci tego nie chca i OFICJALNIE odrzucaja te bajdurzenia
          > dziecinne o dwoch panstwach

          Ja też odrzucam, bo nie potrzebuję państwa i konfliktu cywilizacji
          żeby rekompensować sobie braki osobowości. Ty potrzebujesz państwa
          tak jak kibol potrzebuje klubu, bo sama piłka mu nie wystarcza.

          Jesteś prowokatorem którego wyobraźnia nie sięga dalej niż konflikt
          dwóch cywilizacji. Trolluj gdzie indziej, bo tego co uprawiasz
          rozmową nazwać się nie da.
          • lechu112 Re: Masz obsesję 07.05.09, 23:35
            Masz obsesje i caly czas nawijasz o Zydach..a tu konflikt jest swiatowy ,
            bomby wybuchaja wszedzie ( Londyn , Madryt , NY ..3000 ludzi zamordowali
            we wszystkich tych miejscach zgineli Polacy . Nasi obywatele polscy
            ..Polacy .
            Bo czy ci sie to podoba czy nie , to jestem Polakiem z ojca polaka i matki
            Polki , jasne ze moje sympatie sa po stronie demokracji i krajow
            walczacych o demokracje .

            Mozesz pisac ile chcesz o forum Erec , ale to mnie nie obchodzi . Pewnie
            piszesz tak bo brak ci innych argumentow .
            Do znudzenia serwujesz/cytujesz papke jakich lewakow Zydow .
            Co mnie to obchodzi , wiem kto zamordowal 3000 ludzi w NY , wiem kto
            morduje , przesladuje Chrzescijan w krach islamskich .
            wiem kto morduje w Darfour ....i nic mnie nie obchodza twoje
            wyzwiska typu troll i prowokator , ty "fillarze" forum .
            Pewnie te wyzwiska jakimi mnie obdarzasz to podpowiedz , zeby wykasowac
            moje posty......

            rozpoczeliscie dyskusje falszywym zestawem arabskiej propadandy , miejcie
            odwage poznac prawde i fakty . Pisze do ciebie i bieda_inwestora .
            Przed II Wojna Swiatowa tez chciano uglaskac , zrozumiec i zaspokoic
            "prawowite" żadania Hitlera...oczywiscie kosztem innych narodow w
            nadzieji ze potwor nasyci sie i zostawi ich w spokoju . Jak to sie
            skonczylo wszyscy wiemy .
            europa21.pl/wiadomosc/471-Najwiekszy_autorytet_swiata_islamu_chwali_Hitlera
            europa21.pl/wiadomosc/11580-Panstwa_arabskie_i_al-Kaida_bronia_zbrodniarza
            europa21.pl/wiadomosc/11642-Islamscy_terrorysci_zgwalcili_dziennikarke
            europa21.pl/wiadomosc/11645-Islamisci_przeklinaja_ofiary_wloskiej_tragedii
            • sevenseas hmm.. 08.05.09, 08:31
              Skoro tak stawiasz sprawe leszku to Ci wierzymy , wszyscy. Boli
              mnie jak czytam twoje posty , boli mnie tak ze sobie nie
              wyobrazasz. Czy ty tez czujesz ten bol? Mysle ze powinienies cos z
              tym zrobic , WSTAP DO ARMII. Jedz do iraku lub afganistanu i zabijaj
              tych strasznych arabow-terrorsytow , a wszystko w imie tych pieknych
              zlotych klapek ktore masz na oczach.

              ps. jesli bedziesz jeszcze glosniej krzyczal to mi sie wydaje ze
              dasz rade przekonac do siebie jeszcze wiecej osob.

              pozdrawiam Cie leszku , bez odbioru.
            • dorota_3 Słaba forma przegrywa z brakiem treści, niestety 08.05.09, 10:01
              I dlatego, Lechu, "poległeś" w tej dyskusji mając - w moim
              przekonaniu - rację w większości z poruszanych kwestii. To jest
              ta "meta" warstwa - liczy się nie tylko "co", ale i "jak" się
              argumentuje, może czasem nawet bardziej. Można nad tym ubolewać, ale
              lepiej przyjąć do wiadomości ten fakt i popracować nad formą.
              Szczególnie, jeżeli ma się za przeciwników inteligentnych
              nihilistów smile

              No i szkoda, że tak się stało, bo masz rację niemal we wszystkim, co
              piszesz. Wątek został zainicjowany niewiarygodnie brutalną i do
              gruntu kłamliwą propagandówką. Głęboki fałsz takiego zestawienia
              zdjęć obnażył Ago-ya cytując inne zdjęcia. A potem mieliśmy festiwal
              chwytów erystycznych, łącznie z atakami ad personam... Jednak dobrze
              się stało, że ktoś zareagował na link podany przez "Bogatego", bo
              tak drastycznie fałszwej, goebbelsowskiej rzeczy bez komentarza
              zostawić nie sposób.

              Przy okazji - Vice_Versa, piszesz :
              > nie potrzebuję państwa i konfliktu cywilizacji, żeby zrekompensować
              > sobie braki osobowości. Ty potrzebujesz państwa, jak kibol klubu
              (...)
              Pomijając obelżywą sugestię zawartą w tej wypowiedzi (ucz się,
              Lechu, jak można między wierszami obrazić), to jest ona żenująco
              krótkowzroczna. Pochodzić może tylko od człowieka, który nie zna
              stosunkowo nieodległej historii własnego narodu i nie wie, jak ważne
              może być posiadanie własnego państwa już nie dla komfortu, ale wręcz
              dla biologicznego przetrwania narodu. Nie wierzę, że możesz mieć w
              mysleniu tak ahistoryczną prostotę.
              • tartaczek Re: Słaba forma przegrywa z brakiem treści, niest 08.05.09, 10:57
                No coz ,mnie zdecydowanie odpowiada forma dyskusji vice_versa,ktory potrafi
                spojrzec na sprawe z obu stron.Mieszanie NY ,Madrytu i Londynu do tej dyskusji
                jest bez sensu ,bo zdania co do tego kto stoi za tymi sprawami, sa mocno
                podzielone.Nie wszyscy lykaja oficjalna propagande podawana przez media.Tak sie
                sklada ,ze my Polacy nauczylismy sie czytac miedzy wierszami.Wmawianie komus
                obsesji ,wskazuje na brak argumentow.Jak juz kiedys napisalam w psychologii
                nazywa sie to projekcja-czyli przenoszeniem wlasnych cech na inne osoby.Wyuczone
                metody reagowania ,kiedys sie koncza.Czas wezwac kogos z drugiej linii do
                pomocy.Nie przypominam sobie,zeby lech wypowiadal sie kiedys wczesniej na tym
                forum w sprawach gospodarczo -politycznych,ale nie jestem tu od zawsze wiec moge
                sie mylic.No ,coz gratulacje vice_versa za inteligentne posty. Nie pierwszy raz
                zreszta.
              • lechu112 Re: Słaba forma przegrywa z brakiem treści, niest 08.05.09, 14:48
                Dzieki Dorota za mile slowa .
                Jesli "poleglem" to sie tym nie przejmuje , masz racje przegrywam z
                zawodowymi agitatorami .
                Nie mam duzo czasu , zeby wazyc , sledzic ludzi gdzie i co pisza, cedzic
                i dobijac przeciwnikow jak inni ....mam ciekawa i absorbujaca prace i
                pisze z "doskoku ".
                Moim zadaniem bylo wykazac klamstwo i powiadomic o innych zrodlach
                informacji .
                I to chyba udalo mi sie zrobic ?
                A.."festiwal
                chwytów erystycznych, łącznie z atakami ad personam..".
                zostawiam innym fillarom tego forum jesli chca sie tym zajmowac .

                Tutaj macie link do ciekawych artykolow po polsku ........:
                moze to komus pomoze zrozumiec w jakim swiecie i rzeczywistosci
                zyjemy...))))

                pl.danielpipes.org/6255/palestynczycy-ktorzy-pomogli-w-stworzeniu-panstwa
                pl.danielpipes.org/art/year/all
                pozdrawiam wszystkich ..))) ( konczy mi sie przerwa obiadowa i pedze do pracy ))

                Lechu
Inne wątki na temat:
Pełna wersja