Wątki politytyczne niewskazane ?

28.05.09, 18:14
Szkoda, w koncu to forum Polityka i Gospodarka a nie odwrotnie.
Tymczasem bukwersujaca dzis Warszawe sprawa pilki plazowej

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,6660719,Szwajcarzy_wymazali_Polske_z_mapy_Europy.html

nie spotkala sie , mimo iz stricte polityczna, z zainteresowaniem
gremium i zostala wycieta.
Trudno, swietnie.
    • polarbeer W piaskownicy tez uprawiaja polityke 28.05.09, 18:36
      ...co nie znaczy ze dorosli ludzie musza sie tym zajmowac.
      • kadi-lak To NIE JEST sprawa z piaskownicy ! 28.05.09, 18:48

        Nie wiem, w jakim jestes wieku, ale na przestrzeni lat sprawa
        granic byla dla Polakow sprawa polityczna kapitalnej wagi, ze
        wzgledow ktorych chyba nie trzeba tlumaczyc ?

        Teraz granice w Europie nikna , za wola i przyzwoleniem zreszta
        tychze samych Polakow. Idziemy do Europy. To znaczy, idziecie do
        Europy.

        Niewiele ponad 20 lat temu za granice wyjechac mogli wybrani, dzis
        od Gdanska do Barcelony mozna podrozowac na dowod osobisty.
        I coz tymcczasem? Ano, jak kula w plot, nagle ktos wyskakuje ze
        zprawa tak komivzna, ze nie sposob utrzymac powagi w tym temacie i
        nadaje temu polityczna range.
        Tu rosdzi sie z miejjsca pytanie, co za cholerstwo za tym stoi?
        Zwykla glupota, przerost ego a moze po prostu polska euforia po
        ostatnich wyborach byla znacznie na wyrost, bo okazuje sie raz za
        razem ze jednych idiotow zastapili wcale nie lepsi?
        • majkelos0 Re: To NIE JEST sprawa z piaskownicy ! 28.05.09, 19:16
          skoro post został skazowany, to jednoznacznie świadczy to o braku
          woli kontynuacji. Ale ty oczywiście musisz od nowa pod innym tytułem
          rozpoczynac ujadanie. NIe jestesmy izraelem i reakcji nie będzie a
          twoje bulgotanie nic tutaj nie daje. A za tym stoja pewnie geje i
          cykliści oraz bankierzy którzy umoczyli w polsce kase i na złośc
          piłke plażową urodzili
    • kadi-lak Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 19:18
      Budza sie czy nigdy nie usnely ?

      Do konca LO mieszkalem w miescie , ktore lezalo przed wojna po
      polskiej stronie ale tylko 12 kilometrow od granicy z Niemcami.
      Wierzcie lub nie, pamietam jak babka rozmwaiala z nowymi sasiadami
      nt. tego, czy "Polska sie tam utrzyma czy nie". A byl to raptem
      przelom lat 60 i 70. Ludzie przenosili sie z dawnych ziem
      niemieckich na "polska strone", bo obawiiali sie ze cos sie stanie
      i Niemcy wroca na tamte ziemie...
      Pewna normalizacje przyniosl rok 72 i zatwierdzenie przez
      Bundestag ukladow z r.70 pomiedzy Brandtem a Cyrankiewiczem.

      Pozniej bylo juz tylko lepiej, niektorym nawet pozwolono legalnie
      wyjechac z PRL do RFN. Pozniej padl mur, pozniej bylo Schengen. A
      dzis jest pilka plazowa i trudne do odparcia uczucie, ze ten caly
      ogromny wysilek majacy na celu normlizacje i ucywilizowanie tej
      drazliwej historycznie sprawy poszedl zwyczajnie na marne.
      • bagracz Re: Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 19:45
        Twój upór w robieniu z tej idiotycznie rozdmuchanej bzdety sprawy najwyższej wagi jest jak rozumiem czystą kpiną. I nie zmienią tego Twoje wspominki. Partie takie jak UW i PO są partiami antynarodowymi co coraz trudniej ukryć. I podobnie jak w Twoim przypadku nie zmienią tej percepcji te ewidentnie kpiarsko nagłaśnianie tematy zastępcze. GW zawsze albo wyśmiewała ludzi podnoszących obawy w stosunku do rzeczywistych zagrożeń albo wyzywała od faszystów.
        Robienie z plażowej piłki sprawy politycznej, jak ktoś tu słusznie już zauważył jest adresowane do ludzi na poziomie dzieci z piaskownicy. Najwyraźniej nieprawidłowo odczytujesz poziom tego szanownego forum.
        • kadi-lak Re: Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 19:52
          bagracz napisał:

          >
          > Robienie z plażowej piłki sprawy politycznej, jak ktoś tu
          słusznie już zauważył
          > jest adresowane do ludzi na poziomie dzieci z piaskownicy.

          Z trudem, ale sprobuje "sie ustosunkowac": Z trudem, gdyz nie
          przeczytales informacji prasowej. W czasie w ktorym pisales ten
          post moglbys to zrobic 5 razy.
          A wiec zacznijmy tutaj:

          "Ambasada RP w Szwajcarii złożyła protest w sprawie materiału
          reklamowego szwajcarskich kolei państwowych SBB, w którym na mapie
          Europy nie ma Polski, a Niemcy graniczą bezpośrednio z Rosją -
          poinformował szwajcarski dziennik "Blick".

          Raz jeszcze :


          "Ambasada RP w Szwajcarii złożyła protest".

          Cala reszta jest mniej istotna. Mam nadzieje, ze zrozumiales w
          koncu , ze jesli ta sprawa jest "sprawa z piaskownicy", to gdzie
          wobec przynalezy ambasada tego 38- milonowegokraju?
          • patchinko Re: Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 20:27
            A na Dominikanę się nie pakujesz? Jakoś ostatnio było trochę spokoju to wróciłeś
            z tym swoim kompleksem. Język polski ci się od brzydził?
            • kadi-lak Re: Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 20:33
              patchinko napisał:

              > A na Dominikanę się nie pakujesz?

              Na Dominikane? Nie. Wole wypoczywac w Meksyku.


              Wrocilem? ja cie nigdy nie opuscilem serce ty me zlote.
          • bagracz Re: Demony przeszlosci ?? 28.05.09, 20:40
            To Ty nie zrozumiałeś. Rząd, który w sytuacji o wiele poważniejszych spraw, jak choćby ostatnie oświadczenia niemieckich partii w sprawie wypędzeń, nakazuje zajmowanie się ambasadzie RP takimi idiotyzmami jest rządem ewidentnie antynarodowym. To czy jest rządem proeuropejskim czy pro coś tam zależy od tego o czym jeszcze może decydować. Podejrzewam zresztą, że w tym obszarze nie może decydować już o wielu sprawach. Jak widać w temacie piłek plażowych jeszcze może, z czego skwapliwie skorzystał. Doceniam medialne uzdolnienia tego rządu ale niestety im dalej w las tym aktorzy dają coraz bardziej prymitywne skecze obliczone na coraz głupszą publikę.
            Ja rozumiem, że Ty Polski oględnie pisząc nie lubisz, ale nie musisz się z tym tak obnosić bo medialny przekaz był kierowany na dość prymitywnego odbiorcę i nie zmieni tego podpieranie się jakimś autorytetem. Nawet ambasady RP. A w tej sytuacji, może tylko amabasady RP. Jaki rząd, takie ambasady.
            • kadi-lak Rzeczywiscie, nie rozumiem. 28.05.09, 20:56


              I bije sie w piersi.

              Rząd, który w sytuacji o wiele poważniejszych spraw, jak
              > choćby ostatnie oświadczenia niemieckich partii w sprawie
              wypędzeń, nakazuje z
              > ajmowanie się ambasadzie RP takimi idiotyzmami jest rządem
              ewidentnie antynarod
              > owym.

              Tez rzad jest antynarodowy???? Czyli any- jaki? Antypolski?
              Przeciez to Wy, Polacy go wybraliscie w demokratycznych wyborach i
              o ile pamietam, tuz po nich panowal entuzjam za skale rzadko
              spotykana od 1989 roku.Jak wiec to jest- Polacy wybrali SOBIE rzad
              przeciwko SOBIE?



              Co zas do ambasady RP to juz kompletnie nie rozumiem tego akapitu.
              Cala sprawa nabrala rozglosu wlasnie ze wzgledu na ten protest (
              oficjalny w koncu) , notka w pornomagazynku Blick przeciez nie
              rozhulala by tej burzy.
              nawiasem mowiac, te wiadomosc podaly rowniez Wprost, TVN24 i kilka
              pomniejszych mediow.
              • bagracz Re: Rzeczywiscie, nie rozumiem. 28.05.09, 21:05
                kadi-lak napisał:

                > o ile pamietam, tuz po nich panowal entuzjam za skale rzadko
                > spotykana od 1989 roku.Jak wiec to jest- Polacy wybrali SOBIE rzad
                > przeciwko SOBIE?

                A co w tym dziwnego?
                Entuzjazm zresztą był o wiele mniejszy niż po wyborze Obamy jeśli to ma być jakikolwiek wskaźnik wyborczego rozsądku. Pod warunkiem z kolei, że w ogóle coś takiego jak wyborczy rozsądek może istnieć.
                Na tym kończę tą przemiłą pogawędkę bo widać, żeś acan pomylił lokale.
                • przycinek.usa popieram stanowisko kadilaka 29.05.09, 02:58
                  zgadzam sie z kadilakiem, ze zagadnienie jest ideowo wazne.
                  Rozumiem jednak ze nie wszystkim podoba sie dyskusja o pilce plazowej.
                  W tym jednak wyjatkowym przypadku uwazam, ze nie wolno nikomu odpuszczac
                  drobnych nawet potkniec, bo to jest sprawa honoru i takiego wydawce powinno sie
                  przykladowo ukarac za brak sprostowania. Jak juz daja takie zdjecia, to powinni
                  drobnym maczkiem wsadzic disclaimer, ze to mapa fikcyjna.
                  • bagracz Gra pozorów czyli działania maskujące 29.05.09, 06:19
                    Jeśli jakaś sprawa jest ważna to należy do tego podchodzić poważnie i uderzać tam i z taką siłą by przyniosło to korzyści tej ważnej sprawie. A nie tam gdzie przynosi to korzyści nie tej ważnej sprawie ale udrzającemu. Szwajcarskie koleje i piłki plażowe absolutnie nie są obiektem, który może zagrozić w jakikolwiek sposób tej ważnej sprawie. Jeśli rządząca partia w tym samym momencie dostrzega potrzebę angażowania poważnych instytucji państwowych w sprawy tak błahe a nie dostrzega potrzeby interweniowania, choćby werbalnego, w sprawach naprawdę ważnych to wątpliwości nie można mieć żadnych.
                    Gra pozorów i działania maskujące rzeczywiste cele.
                    Jeśli ktoś wywołuje idiotyczne alarmy to przygotowuje grunt pod brak reakcji gdy nadejdzie właściwe zagrożenie.
    • bieda_inwestor Ja nie moge... 28.05.09, 21:29
      Sorry, ale cala sprawa jest tak zalosna, ze az mnie odrzuca od tego topiku.
      Tylko pare uwag:
      1) Zajmowanie sie pilkami plazowymi jest conajmniej smieszne
      2) Cala Europa jest zaznaczona tym samym kolorem, wiec czemu nagle akurat my
      chcemy sie wyroznic i zaznaczac nasze granice.
      3) Zostalismy zaliczeni do Europy a nie do Azji jak chocby Litwa, Lotwa i
      Estonia, co nie bylo takie oczywiste, bioroc pod uwage, ze znam nawet Polakow,
      dla ktorych Azja zaczyna sie od Konina
      4) Biorac pod uwage, ze Chiny zostaly wyroznione innym kolorem z Azji i ze
      przemysl zabawkarski siedzi w prowincji Guangdong, protest jest skierowany nie
      tam gdzie trzeba.
      5) Glab ktory poczul sie urazony na tyle by wmieszac w to ambasade, ma zbyt duzo
      wolnego czasu i za pewne bardziej przyczynilby sie do poprawy wizerunku Polski
      zachowujac sie w Szwajcarii jak cywilizowany czlowiek.
      • bagracz Re: Ja nie moge... 28.05.09, 22:09
        To nie był głąb. Kwestia socjotechniki.
        A że skrajnie obrzydliwej to inna sprawa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja