Czeska i węgierska ZDRADA

13.12.03, 21:14
tomek9991 napisał na innym forum :

Czesi to jednak straszni tchórze.
Ich prezydent Klaus nie tak dawno zapewniał, że niemiecko-francuska Unia
Europejska ani trochę jemu się nie podoba, że unijna konstytucja jest do
dupy ,
a kiedy przyszło do czynów,
to staroczeskim zwyczajem stchórzyli i jeszcze atakują Polską oraz Hiszpanię :

info.onet.pl/840292,12,item.html

A teraz mamy lepszy numer :

do tego
KOMBINUJĄ JUŻ ZA PLECAMI POLSKI :
de.news.yahoo.com/031213/286/3swex.html
Z tego wynika, że Węgry i Czechy wzięłyby udział w tworzeniu RDZENIA Unii z
udziałem Francji i Niemiec, dążyłyby do rozbicia UE
i porzuciłyby współpracę z Polską.
    • robisc Re: Czeska i węgierska ZDRADA 13.12.03, 21:47
      A ja myślę, że oni wiedzą, co robią. Nic by nie zyskali poparcia Polski, bo
      jako małe kraje stosunkowo niewiele tracą na odejściu od systemu nicejskiego.
      Tymczasem debata budżetowa na lata 2007-13 za pasem. Z kim więc lepiej
      trzymać: z największymi beneficjentami unijnych funduszy czy z największymi
      płatnikami do unijnej kasy?
    • exerik Re: Czeska i węgierska ZDRADA 13.12.03, 22:14
      bebokk napisał:

      > tomek9991 napisał na innym forum :
      >
      > Czesi to jednak straszni tchórze.
      > Ich prezydent Klaus nie tak dawno zapewniał, że niemiecko-francuska Unia
      > Europejska ani trochę jemu się nie podoba, że unijna konstytucja jest do
      > dupy ,
      > a kiedy przyszło do czynów,
      > to staroczeskim zwyczajem stchórzyli i jeszcze atakują Polską oraz Hiszpanię :
      >
      > info.onet.pl/840292,12,item.html
      >
      > A teraz mamy lepszy numer :
      >
      > do tego
      > KOMBINUJĄ JUŻ ZA PLECAMI POLSKI :
      > de.news.yahoo.com/031213/286/3swex.html
      > Z tego wynika, że Węgry i Czechy wzięłyby udział w tworzeniu RDZENIA Unii z
      > udziałem Francji i Niemiec, dążyłyby do rozbicia UE
      > i porzuciłyby współpracę z Polską.


      Pamiętasz jak Klaus protestował niedawno przeciw pomysłom Kwaśniewskiego, który
      opowiedział się za rozwiązaniem problemu niemieckich wypędzonych na forum
      ogólnoeuropejskim ? Zachował się wtedy trzeźwo, a Niemcy o dziwo nie upomnieli
      Czechów za ich obiekcje. W związku z tym pomyślałem sobie, że może jest jakaś
      cicha niemiecko-czeska umowa. Czesi będą popierać niemieckie pomysły na Europę,
      a w zamian niemiecka akcja rewindykacyjna zostanie skierowana tylko w kierunku
      polskim.

      Oczywiście taki sojusz Dawida z Goliatem miałby krótkie nogi, i wcześniej czy
      później musiałby się obrócić również przeciw Czechom.

      W każdym razie byłby to czeski nóż wbity w nasze plecy. Ale mam nadzieję, że
      się mylę, i jest to tylko zwykła czeska głupota, której dużo już było w
      historii.
      • bebokk To jest robi powtórka z rozrywki 13.12.03, 22:51
        Erik ma rację. Czesi myślą, że agresja niemiecka pójdzie na Polskę, a ich
        ominie.
        Dokładnie tak samo robili przed 1938. Odmawiali sojuszu z Polską, bo myśleli,
        że z Adolfem się dogadają, a Polska oberwie od Niemiec z racji "krwawiącej"
        granicy.
        Tymczasem stara zasada mówi, że bije się słabszych,a Czesi są słabsi.
        Tak byłow 1938 i tak może być teraz.
        Polska ma przynajmniej USA, a bazy amerykańskie w Polsce mogą Niemców trochę
        uspokoić.
        Za to Czesi mogą zostać sami.
        • bebokk Jak Pan Bóg stworzył Czechów ? 13.12.03, 23:08
          Siedział w Cieszynie nad Olzą, odwrócony plecami do Czech i robił ludzi.
          Który egzemplarz mu nie wyszedł, to go wyrzucał do tyłu.
          • exerik Re: Jak Pan Bóg stworzył Czechów ? 13.12.03, 23:15
            bebokk napisał:

            > Siedział w Cieszynie nad Olzą, odwrócony plecami do Czech i robił ludzi.
            > Który egzemplarz mu nie wyszedł, to go wyrzucał do tyłu.


            Bebokk, głupoty gadasz. Przecie to po drugiej stronie Olzy to też nasze. Chyba
            nie chcesz powiedzieć, że moja babcia Panu Bogu nie wyszła ? smile))
            • bebokk Re: Jak Pan Bóg stworzył Czechów ? 13.12.03, 23:26
              Pan Bóg ich wyrzucał bardzo mocno, lądowali najszybciej we Frydku i w Ostrawie !

              A Ziemia Cieszyńska została stworzona z uśmiechu Pana Boga.


    • cesarok Re: Czeska i węgierska ZDRADA 14.12.03, 08:54
      Czesi są przede wszystkim bardzo pragmatyczni i o wiele lepiej niż Polacy
      potrafią wykorzystywać każdą okazję. Tak było zawsze w historii, czy to w
      czasie wojny (mój dziadek opowiadał dowcip,że w powstaniu w Pradze polała się
      krew bo jeden gość u fryzjera został mocno przycięty jak rozległy się pierwsze
      strzały), potem za komuny gdzie wszędzie można było poczytać hasła "po wsze
      czasy z sowietskim swezom", wreszcie aksamitna rewolucja i przewrót o 180
      stopni bez rozlewu krwi i bez uszczerbku na gospodarce. Co w tych czasach
      działo się w Polsce nie muszę przypominac. Poza tym są o wiele bardziej
      zdyscyplinowani i obowiązkowi co moim zdaniem zbliża ich o wiele bardziej do
      Niemiec.
      • bebokk Bez przesady z tym chwaleniem Czechów 14.12.03, 16:54


        Przed 1938 Czesi mieli istotnie świetną gospodarkę i płace jak w Niemczech,
        ale dziś jest to już poziom Polski.
        Płace realne są praktycznie identyczne, co Cieszyniacy mogą potwierdzić.
        Ostatnio WYRÓWNAŁY SIĘ ceny piwa.
        Wystarczy uważnie przyjrzeć się polskimu i Czeskiemu Cieszynowi :
        Cieszyn polski jest bardziej zadbany, ma ładniejsze sklepy.
        Bardzo dużo Czechów jest biednych i kupują oni na targu w Cieszynie taki szajs,
        że aż strach.
        Jak pan porówna wygląd domów po obu stronach granicy na wsi w okolicach
        Ceszyna , to po polskiej stronie jest więcej nowych budynków, więcej troski o
        ogródki itp.
        Bezrobocie jest mniejsze w Czechach,ale w takim regionie Ostrawy jest wyższe
        niż na Śląsku Cieszyńskim.
        Nie należy też zapominać, że w Sudetach jest podobnie jak na Ziemiach
        Zachodnich, czyli bardzo dużo zaniedbanych miejscowści.
        Czesi po 1948 roku z takim zapałem wprowadzali u siebie komunizm, że zakazane
        były nawet firmy rodzinne.
        Ludzie mają tam bardziej niż w Polsce komunistyczną mentalność.


        • cesarok Re: Bez przesady z tym chwaleniem Czechów 14.12.03, 19:26
          W Twoich wypowiedziach zauważam wrodzoną niechęć do Czechów. Pochodzisz
          prawdopodobnie z terenów Śląska Cieszyńskiego, a niechęć do Czechów „wyssałeś z
          mlekiem matki”.
          Piszesz:
          „Przed 1938 Czesi mieli istotnie świetną gospodarkę i płace jak w Niemczech,
          ale dziś jest to już poziom Polski.
          Płace realne są praktycznie identyczne, co Cieszyniacy mogą potwierdzić.
          Ostatnio WYRÓWNAŁY SIĘ ceny piwa.”

          To, że poziom płac jest praktycznie identyczny nie świadczy o zamożności.
          Ważniejsza jest siła nabywcza pieniądza, a ta na pewno w Czechach jest większa.
          Powodem jest to, że w Czechach jest wiele dóbr dofinansowywanych przez państwo
          i samorządy. Poza tym wystarczy porównać poziom PKB na głowę mieszkańca, która
          w Czechach jest dużo wyższa niż w Polsce. Nie pamiętam w tej chwili wartości.
          Polska ma na pewno najniższy wśród krajów wstępujących do UE - na poziomie ok.
          40% średniej w obecnej UE, Czechy coś ok.60%. Ceny piwa w sklepach istotnie są
          podobne, ale nie jest tak jeśli chodzi o cenę piwa w knajpach, a to dla nich
          jest najważniejsze, bo potrafią siedzieć w nich godzinami.

          Piszesz: „Wystarczy uważnie przyjrzeć się polskimu i Czeskiemu Cieszynowi :
          Cieszyn polski jest bardziej zadbany, ma ładniejsze sklepy.
          Bardzo dużo Czechów jest biednych i kupują oni na targu w Cieszynie taki szajs,
          że aż strach.
          Jak pan porówna wygląd domów po obu stronach granicy na wsi w okolicach
          Ceszyna , to po polskiej stronie jest więcej nowych budynków, więcej troski o
          ogródki itp.”

          Tak było istotnie jeszcze pod koniec lat 90. Obecnie różnice się zacierają,
          wręcz na korzyść Czechów. To, że Czesi kupują na targu w Cieszynie nie znaczy,
          że są biedniejsi tylko to o czym pisałem wcześniej, a mianowicie są praktyczni
          i oszczędni. Zauważ, że zawsze „krążą” z kalkulatorem w ręku. Niemcy też kupują
          na naszych targowiskach, a na pewno nie są od nas biedniejsi. Bezrobocie w
          rejonie Ostrawy jest wynikiem szeroko zakrojonych działań związanych z
          restrukturyzacją przemysłu górniczego i hutniczego. Przypominam – czeskie
          górnictwo jest dochodowe. Bezrobocie w rejonie Ostrawy trzeba by porównać z
          bezrobociem u nas w rejonie Żor lub Zabrza, a to jest na pewno u nas większe w
          tych miejscowościach.


          Piszesz: „Nie należy też zapominać, że w Sudetach jest podobnie jak na Ziemiach
          Zachodnich, czyli bardzo dużo zaniedbanych miejscowści.”

          To prawda – sytuacja w Sudetach jest podobna do naszej sytuacji na Ziemiach
          Zachodnich. Wynika to z faktu, żę sytuacja właścicielska tych majątków nie jest
          do końca uregulowana. Czesi są tutaj trochę w innej sytuacji, a mianowicie oni
          wypędzili swoich obywateli ze swoich ziem. Polacy wypędzili obywateli
          niemieckich z ziem przekazanych Polsce umowami międzynarodowymi. Poza tym nigdy
          nie potępili tych wypędzeń w przeciwieństwie do polskiego parlamentu.

          Piszesz: „Czesi po 1948 roku z takim zapałem wprowadzali u siebie komunizm, że
          zakazane
          były nawet firmy rodzinne.
          Ludzie mają tam bardziej niż w Polsce komunistyczną mentalność.”

          Tak to prawda i też potwierdza fakt, że są bardziej pragmatyczni. Jak komunizm
          to komunizm. Dodam, że również zlikwidowali zupełnie prywatną własność ziemi, a
          powstały wielkie PGR, które w przeciwieństwie do naszych nie upadły w latach
          90, powodując pierwszą wielką falę bezrobocia. Jadąc przez Czechy widać wielkie
          pałacie uprawionej ziemi (porównać to można z opolszczyzną), u nas wielkie
          pałacie nieużytków.
          Komunistyczna mentalność nie przeszkodziła również Czechom ściągnąć do siebie w
          okresie 13 lat transformacji wielkie ilości kapitału zachodniego – konkretnie 5
          razy więcej w przeliczeniu na mieszkańca niż Polacy. W ostatnim okresie chyba
          jeszcze ten wynik poprawili, bo w Polsce prywatyzacja została praktycznie
          zatrzymana.
          Pozdrawiam i życzę przezwyciężenia narosłych uprzedzeń.

          • bebokk Pa ! Pa ! 14.12.03, 20:20
            Ponieważ wmawia pan mojej osobie idiotyzmy ( wrodzoną niechęć do Czechów ),
            to nie mamy o czym rozmawiać !

            Pa !

            • robisc Re: Pa ! Pa ! 14.12.03, 20:31
              bebokk napisał:

              > Ponieważ wmawia pan mojej osobie idiotyzmy ( wrodzoną niechęć do Czechów ),
              > to nie mamy o czym rozmawiać !
              >
              > Pa !
              >

              Nie obrażaj się bebokk. Cesarok to równy gość z Gospodarki.
              • bebokk Re: Pa ! Pa ! 14.12.03, 20:36
                Na ciebie się nie obraziłem, tylko na cesaroka !
                Nie lubię,
                jak ktoś stosuje takie sztuczki w dyskusji.
            • cesarok Re: Pa ! Pa ! 14.12.03, 20:32
              bebokk napisał:

              > Ponieważ wmawia pan mojej osobie idiotyzmy ( wrodzoną niechęć do Czechów ),
              > to nie mamy o czym rozmawiać !
              >
              > Pa !
              >
              Trudno. Pa.

              • bebokk Cześć Albrechcie z Bielska 14.12.03, 20:39
                Poznałem po tym cesaroku !

                ( dla niewtajemniczonych tak się mówi w Cieszynie i Bielsku na Ślązaków
                Cieszyńskich ).
                Na kilometr cię po tym rozpoznałem.
                • robisc Re: Cześć Albrechcie z Bielska 15.12.03, 00:28
                  bebokk napisał:

                  > Poznałem po tym cesaroku !
                  >
                  > ( dla niewtajemniczonych tak się mówi w Cieszynie i Bielsku na Ślązaków
                  > Cieszyńskich ).
                  > Na kilometr cię po tym rozpoznałem.

                  Mylisz sie, co do Cesaroka. Po pierwsze on wcale nie ukrywa co oznacza w
                  dialekcie śląskim słowo "cesarok", po drugie jest eurosceptykiem, a RAŚ jakby
                  nie było jest za akcesją. A że róznicie się w poglądach na wiele spraw? To
                  dobrze. Właśnie dlatego jest o czym dyskutować.
                  • bebokk Re: Cześć Albrechcie z Bielska 15.12.03, 07:08
                    Ty ty się mylisz.
                    A on jest takim eurosceptykiem, jak ty cesarzem chińskim.
                    Zwyczajnie bajeruje.
            • cesarok Do Bebokka. 15.12.03, 21:19
              Drogi Bebokku, masz rację, przesadziłem wmawiając Ci wrodzoną niechęć do
              Czechów. Przepraszam. Niemniej wyrażasz poglądy wśród których się wychowałem,
              które są charakterystyczne dla rejonów przygranicznych i z którymi się nie
              obecnie nie zgadzam. Do pewnego momentu również je podzielałem. Dopiero po
              otwarciu granic w latach 90-tych, kiedy rozpoczęły się wzajemne kontakty
              (wcześniej nie byłem po drugiej stronie), zrozumiałem, że Oni są po prostu
              inni. Mają inną mentalność, są znacznie bardziej pragmatyczni, zdyscyplinowani
              i jak próbowałem Ci przedstawić, zawsze na tym wychodzili lepiej niż Polacy.
              Potwierdzają to również aktualnie rozmaite wskaźniki: PKB/głowę, ilości
              ściągniętych inwestycji itd. Mimo, że czasami ich postępowanie mogło wzbudzać
              śmiech. Na początku lat 90-tych, po otwarciu granic, można było dokonać w
              Czechach zakupów na kwotę nie większą niż 100 Kr. Czesi po prostu obawiali się,
              że Polacy wykupią im Republikę co częstokroć podkreślali, mimo, że praktycznie
              od początku oni u nas zostawiali więcej koron u nas niż my im wnosiliśmy z
              powrotem. Czescy celnicy sprawdzali bardzo pieczołowicie czy nie mam przy sobie
              więcej niż 100Kr (raz zabrali mi drugie 100Kr na poczet mandatu), natomiast co
              wnoszę lub wwożę sprawdzają dopiero od niedawna. Co do mojego stosunku do UE,
              nie chcę się tutaj powtarzać, można poczytać na tym Forum lub UE. Pozdrawiam i
              jeszcze raz przepraszam. Nie jestem Albrechtem. Pa.


              • bebokk Re: Do Bebokka. 15.12.03, 22:33
                OK
              • robisc Re: Do Bebokka. 16.12.03, 00:53
                Cesorok,

                Bebokk jest przewrażliwiony na temat RAŚ i Niemców. To jego problem. Poza tym
                to bardzo ciekawy osobnik, którego darzę osobistą przyjaźnią. Myślę,że jako
                ziomkowie moglibyście wymienić ze soba wiele ciekawych opinii.
Pełna wersja