Ratingi długu publicznego Polski a koszta UE

20.12.03, 00:45
Pozdrawiam wszystkich.
Znajomy, któremu podesłałem link z NCz
www.nczas.com/?a=show_article&id=1486
Jak rząd kłamie o Unii Miłosz Marczuk (rachunki)

odpowiedział, że
"pierwszy wniosek jaki mi sie na mysl nasuwa jest nastepujacy: Zarówno p.
Milosz Marczuk jak i autorzy UKIE maja wlasne cele i wlasna wizje
przyszlosci. Ani jednemu, ani drugiemu nie mozna powiedziec, ze ich wywody
sa nielogiczne. Przyszlosc pokaze, kto mial racje. Cos co jednak jest
notorycznie pomijane w bilansie akcesji, jest koszt obslugi dlugu
publicznego. Reakcja intytutów rankigowych (Standard & Poor, Moody's) po
opublikowaniu oficjalnych wyników referendum byla jednoznaczna: poprawiono
standing Polski, co powoduje, ze obsluga dlugu zagranicznego jest tansza."

Czy obniżenie kosztów obsługi tego długu rzeczywiście wpłynie znacząco na stan
bilansu zysków/strat Pl-UE 2004-6?

Robi?

pzdr

Pepe
    • robisc Re: Ratingi długu publicznego Polski a koszta UE 20.12.03, 01:19
      pepe49 napisał:

      > Pozdrawiam wszystkich.
      > Znajomy, któremu podesłałem link z NCz
      > www.nczas.com/?a=show_article&id=1486
      > Jak rząd kłamie o Unii Miłosz Marczuk (rachunki)
      >
      > odpowiedział, że
      > "pierwszy wniosek jaki mi sie na mysl nasuwa jest nastepujacy: Zarówno p.
      > Milosz Marczuk jak i autorzy UKIE maja wlasne cele i wlasna wizje
      > przyszlosci. Ani jednemu, ani drugiemu nie mozna powiedziec, ze ich wywody
      > sa nielogiczne. Przyszlosc pokaze, kto mial racje. Cos co jednak jest
      > notorycznie pomijane w bilansie akcesji, jest koszt obslugi dlugu
      > publicznego. Reakcja intytutów rankigowych (Standard & Poor, Moody's) po
      > opublikowaniu oficjalnych wyników referendum byla jednoznaczna: poprawiono
      > standing Polski, co powoduje, ze obsluga dlugu zagranicznego jest tansza."
      >
      > Czy obniżenie kosztów obsługi tego długu rzeczywiście wpłynie znacząco na
      stan
      > bilansu zysków/strat Pl-UE 2004-6?
      >
      > Robi?
      >
      > pzdr
      >
      > Pepe


      Temu Twojemu znajomemu coś się chyba poplątało. W tym roku S&P już dwukrotnie
      oniżał ratingi Polski, co przełożyło się na wzrost rentowności obligacji. Na
      razie rynkowe stopy procentowe mają trend wzrostowy i moim zdaniem ten trend
      zostane utrzymany, z uwagi na konieczność finansowania, właśnie uchwalonego,
      monstrualnego deficytu budżetowego.

      Ale faktycznie w analizie zysków i strat przystąpienia do UE często zapomina
      się o uwzględnieu kosztu pozyskania przez Polskę dodatkowego kapitału.
      Dyskutowaiśmy już o tym z Pablo (bardzo mi go tu brakuje; jeżli ktoś z Was ma
      prywatny kontakt z Pablo, to niech go namówi na dołącznie do Grupy).

      PS.
      Już straciłem nadzieję Pepe, że nas odwiedzisz. Dzięki i pozdrawiam.
      robi
Pełna wersja