Maly cytacik. I kto to napisal??? He he he.

28.12.03, 04:35
HHuujjuu muju dzikie węże
Przeczytaj komentowany artykuł »
Autor: qndzia
Data: 20.12.2003 19:26 + odpowiedz na list



------------------------------------------------------------------------------
Nawet jeśli utrzymamy porozumienie w sprawie konstytucji UE, to
i tak nas UE wypompuje w dupala na maxa. Z reguły krytykuję Pana
Frodo Leppera, ale widziałam jego wypowiedź w sejmie nt.
kontyngentów produkcji rolnej, które nas będą obowiązowały.
Okazuje się (i tu Pan Frodo Lepper się nie myli), że będziemy w
wielu tematach (nie wnikam w szczegóły jabłka, owce, ziemniaki,
zboże, świnki... itd) importerami z UE!!! To jest totalne
nieporozumienie. Jestem euroentuzjastką, jednak powoli jak się
wyjaśniają szczegóły naszego wejścia do UE, to powoli staję się
eurosceptykiem.
Byłam na kilkudniowej delegacji służbowej w Brukseli niedawno.
Wyrachowanie i skrupulatność i skąpstwo i pazerność tych ludzi
dała mi do myślenia.
Polska jest przyjmowana do UE w celu wypompowania nas w dupala
wg z góry zaplanowanego schematu. To się nie powinno nazywać
Unia Europejska, lecz raczej unia kazirodcza, gdzie bogaty kuzyn
pompuje w dupala biednego kuzyna. Ewentualnie z punktu widzenia
Belgów Unia Pederalska, bogaty Belg pompuje w dupe bezbronne,
biedne dziecko - Polskę. (Belgowie znani są z pederastii)
Q.


Na koniec jeden link:

www.geocities.com/siarastyle/entuzjastka.jpg
    • przycinek.usa uwaga 28.12.03, 04:36
      Ten link, to trzeba zrobic copy/paste w przegladarke. Inaczej sie nie wyswietli.

    • robisc Re: Maly cytacik. I kto to napisal??? He he he. 03.01.04, 14:13
      Nie wiem kto to napisałał, ale przypomina mi dosadnością sformułowaań sugara,
      znanego z forum UE. Mniej dosadnie mnie wiecej to samo mówiła wielokrotnie
      Szymańska-Borgignon (korespondentka Newsweeka i RMF-u w Brukseli. Bez
      wyskokiej klasy uzredników i negocjatorow naprawdę dostaniemy w dupę. A w tym
      np. z Hipszpanami równać się nie możemy. Pamietam zresztą post Krzysztofa z
      artykułem z GW czy Rzepy , w którym napisano trochę prawdy jak wygląda
      przygotowanie naszych urzedników oraz ich opłacanie. Wszystko to jest
      postawione na głowie.
Pełna wersja