pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrzy

07.08.10, 22:20
co sobota rozruby wrzaski i pijaństwo ,niepełnoletni pod wpływem
alkoholu wychodzący z pabu ciekawe dlaczego nikt nie sprawdzi
dlaczego sprzedają alkohol niepełnoletnim, kierowcy wsiadający pod
wpływem alkoholu do pojazdów i wrzaski aż do rana ciekawe czy mają
pozwolenienie okolicznych mieszkańców na taką działalność do balang
do tak późnych godzin nocnych jeżeli chcą prowadzić karaokę to
powinni założyć szyby które nie przepuszczją hałasu tak jak to
zrobili w hotelu gregory

apeluje do właścicieli pubu dajcie ludzią odpocząć po ciężkim
tygodniu pracy nie wszyscy muszą wysłuchiwać tych hałasów
    • rozyczka70 [...] 16.08.10, 10:43
      Treść postu jest niedostępna.
      • godlewianka Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 16.08.10, 13:07
        Chyba nie bardzo rozumiem moich przedmówców.

        Rzeczywiście, jak się dzieje coś niedobrego to się to zgłasza do odpowiedniej
        instytucji, w przypadku awantur w barze do policji.

        Mieszkam w Kobyłce od niedawna i jeszcze sama nie miałam wątpliwej przyjemności
        zgłaszać coś niepokojącego na policję, ale sąsiadka opowiadała mi niedawno, że
        dzwoniła tam w sprawie pana, który zachowywał się nie właściwie w miejscu
        publicznym i reakcja była natychmiastowa.

        Taki telefon nie bardzo można nazwać oficjalnym zgłoszeniem i raczej nie
        wyniknie z niego nic złego dla zgłaszającego. A to, że zgłoszenia nie są
        anonimowe, to dobrze, bo inaczej było by bardzo dużo zgłoszeń fałszywych.

        Czy osoba, która rozpoczęła ten wątek alarmowała policję?

        Jeśli tak, a policja nie zareagowała, to trzeba złożyć skargę wyżej, jeśli nie,
        to o co pretensje?
        • rozyczka70 Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 16.08.10, 15:09

          >
          > Czy osoba, która rozpoczęła ten wątek alarmowała policję?
          >
          > Jeśli tak, a policja nie zareagowała, to trzeba złożyć skargę wyżej, jeśli nie,
          > to o co pretensje?

          ---

          Sadząc po treści rozpoczętego wątka to autor raczej nie zawiadamiał policji.
          Można z niego wywnioskować, iż sąsiaduje z tym pubem i ma już całej sytuacji
          dość. Nie dziwię się.

          Zainteresowanie naszej policji jest, bo widać stojące radiowozy czasem w
          niektórych miejscach.
          Jednak powinni częściej wyjeźdzać w teren, kontrolować miejsca, gdzie wkoło
          kręci się menelstwo bo strach po nocy wracać z pracy.

          Powinno być większe zainteresowanie w kontroli pubów, knajpek w naszym mieście,
          bo pozory mylą, że są miejsca przytulne a w środku robi się czarne interesy.

          Kiedyś były kontrole podejrzanych osób, większa dyscyplina: skąd mają pieniądze,
          z czego się utrzymują, itd. Dziś tego nie ma.

          Dlatego jest to dobry wątek do dyskusji bo należy dbać o bezpieczeństwo i spokój
          mieszkańców.

          Czasem ludzi ogrania strach, żeby powiedzieć prawdę bo z menelstwem zacząć to
          nie wiadomo jakie będzie zakończenie.







          • godlewianka Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 24.08.10, 10:19
            Ale czy ten wątek w czymś pomoże osobom, którym przeszkadza ten bar?

            Przecież nikt nie zadzwoni na policję w tej sprawie za nich.

            Policja moze jeździć i patrolować, ale bez pomocy mieszkańców może nie znaleść
            się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie.

            Ostatnio rozmawiałam na ten temat ze znajomym, który tak jak ja mieszka w
            Kobyłce od niedawna, i konkluzja byla taka, że ludzie, którzy w Kobyłce
            mieszkają nie reagują kiedy dzieje się coś złego. Ani na hałasy w barze, ani na
            wandalizm na stacjach i w pociągach (kolejny czesty temat na forum). Ani w tedy
            kiedy uczestniczą w tym ich dziecie ani w tedy kiedy obce. I co pomoze
            dyskutowanie o tym na forum, przecież posty na forum nie są dla policji podstawą
            do interwencji.
    • o.n.a3 Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 09.09.10, 22:23
      Zacznijmy od tego czy ktokolwiek był w tym klubie? Bywam tam bardzo często rozrób nie widziałam, a hałas nie jest taki duży, niestety przy karaoke głośno być musi bo się śpiewa tak???Niepełnoletni nie piją alkoholu w pubie, ponieważ każda osoba sprawiająca wrażenie osoby nieletniej jest legitymowana, lepiej spójrzcie na swoje dzieci co one robią, a nie komus opinie psujecie!!! Kolejnym wątkiem i kłamstwem osoby zakładającej to forum jest czas zabaw, a mianowicie karaoke jest tylko i wyłącznie do 24, to w takim układzie nie można chodzić na wesela, koło sal weselnych tez mieszkaja ludzie i hałas tez może to im przeszkadzać, a nie wszystkie mają specjalne szyby. Jedni po cieżkim tygodniu chcą odpoczac w ciszy inni na zabawie, a niestety w naszym mieście nie ma lokalu który pozwolilby na zabawę-LAS VEGAS jest jedynym, do którego nie przyjerzdzają bandziory, nie chodzi menelstwo tylko chodzą normalni ludzie, a prowadzony jest przez bardzo pożadne osoby. Kończąc wypowiedz mogę powiedzzieć jedno: Zajmij się"Pożądny obywatelu" sobą, skoro chcesz odpocząć-odpoczywaj, a nie stoisz w oknie i szpiegujesz przy tym bezczelnie łżesz w internecie i oczerniasz normalnych ludzi. Widac że nie bywasz w lokalach i jesteś strasznie aspołeczny, więc jak nie jestes przyzwyczajony do miejskiego gwaru sobotniego wyprowadz się na wieś lub do lasu, tam napewno odpoczniesz, a nie robisz z siebie sierote i pokrzywdzonego obywatela.
      • tu-brzoza Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 09.09.10, 23:53
        Jezusieńsku, a słownik ortograficzny w domu masz?
        Żyjemy w małym miasteczku, nie dziwię się, że ludzie mają do Ciebie pretensje. To sypialnia Warszawy, podkreślam: SYPIALNIA.
        • sumatras1 Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 10.09.10, 01:30
          "Porzadny obywatel" zadal pytanie w watku i chyba wiekszosc odpisujacych na watek mu odpisala. Trzeba te policje zawiadomic zeby tam 'zajrzala'.
          najprostrze wyjscie.
          "Tu-brzoza" chyba jednak przesadza. To, ze Kobylka jest 'sypialnia' Warszawy nie oznacza jeszcze, ze trzeba zamknac sie w domu i o 22 isc spac. W Kobylce zyja rowniez mlodzi ludzie, niezmeczeni zyciem i chcacy sie odrobine rozerwac.
          Dajcie sobie zyc nawzajem.
    • neolito Re: pub las vegas -dlaczego policja tam nie zajrz 13.09.10, 21:26
      kiedys była taka piosenka " któs dostał w nos ,to popłakał sie ktoś" dlaczego ma nie byc krzyku i czasem ma ktos nie dostac w nos za zle zachowanie czy w tym kraju wszyscy musza wszystkim nakładac kaganiec na zeby i wzywac policie?oho napewno policja potrzebuje takich porzadnych obywateli bo statystyki wzrosna he he, czy polska nie moze pozostac polska ,czy po awanturze czlowiek nie moze z drugim napic sie wodki ,gdzie wolnosc powiadam?,jak sie tam nie wyszumia to grdzie ? gdzues musi byc ta poczekalnia dusz..
    • tu-brzoza mnie ciekawi 16.09.10, 01:23
      Kto wydał zgodę na powstanie pubu z alkoholem w tak bliskim sąsiedztwie szkoły...
      • neolito Re: mnie ciekawi 16.09.10, 23:27
        tu brzoza jak cie ciekawi to sie dowiedz gdzies w urz patentowym lub miasta czy jak mu tam ale mnie sie wydaje ze to jest dosyc znaczna odległosc od szkoly ,chyba ze ja czegos nie zauwazyłem moze na ul napoleona jest jakas szkola? nie to zebym bronił kogos z knajpa tylko tak patrzac realnym okiem,a poza tym to dobre wychowanie dzieci przez rodzicow jest gwarantem ze nie bedzie szukac tam uciechy zycia
      • mietoo Re: mnie ciekawi 17.09.10, 12:43
        Zgodnie z Ustawą o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi wyłącznie rada gminy w drodze uchwały ustala zasady usytuowania punktów sprzedaży alkoholu na terenie gminy (art. 12, ust.1 Ustawy).
        I tak zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej w Kobyłce z dnia 19 grudnia 2002 roku (Uchwała Nr III/32/02) nie wydaje się pozwoleń na sprzedaż alkoholi w pobliżu przedszkoli, szkół i kościołów. Nie wydaję się również pozwolenia w przypadku punktów sprzedaży usytuowanych w odległości od 100 do 150 metrów (w zależności od mocy alkoholu*) od wyżej wymienionych obiektów.

        * dla alkoholi powyżej 4.5% z wyjątkiem piwa jest to min. 150 metrów
        dla alkoholi do 4,5% i piwa jest to min. 100 metrów
Pełna wersja