Trolejbusy w Nadmie.

03.02.11, 10:54
Oto fragment artykułu pt.” Radni radzi radzić…” z ostatniego wydania Kuriera Wyszkowskiego www.kurier-w.pl/?p=4877

[i]„Tradycyjnie, frontową relacją z Nadmy rozpoczął pan Marek Brodziak, doprowadzając do pasji jedną z przysłuchujących się obradom mieszkanek gminy. – Pan tylko dużo o Nadmie gadasz, a inne wioski to co? Pan chcesz, żeby po Nadmie trolejbusy latały a nam, mieszkańcom innych wsi to już niczego nie potrzeba – mówiła poirytowana pani, zyskując poparcie kilkuosobowej grupy entuzjastów wodociągu w Łąkach.”[/i]

Biorąc pod uwagę powyższe proszę o Państwa opinie, czy częste upominanie się na sesjach rady miejskiej o realizację przedwyborczych obietnic wygłaszanych przez burmistrza jest właściwym sposobem dbania o interesy mieszkańców Nadmy?

Pozdrawiam,
Marek Brodziak
    • marice78 Re: Trolejbusy w Nadmie. 03.02.11, 12:19
      Panie Marku! moim skromnym zdaniem w obecnej kondycji finansowej gminy, to chyba jedyna słuszna forma egzekwowania u Pana Burmistrza przedwyborczych obietnic dla Nadmy, chociaż wiadomo, że z pustego to i Salomon nie naleje .... Proszę też pamiętać, że w polityce nie ma miejsca na sentymenty i sympatie, a kto mam miękkie serce powinien mieć twardą ...
      P.S. Trolejbusy w Nadmie czemu nie :) może jeszcze nawet aqua park! wody mamy pod dostatkiem :)
      • embeo Re: Trolejbusy w Nadmie. 03.02.11, 16:42
        Pomijając już absurdalność wypowiedzi tej pani, sama koncepcja trolejbusów nie jest taka zła... ;) W dobie ekospołeczeństwa i ekoświadomości autobusy na prąd wracają ponoć do łask. Tylko czy Radzymin zdoła znaleźć w budżecie środki na wybudowanie trakcji elektrycznej z ul. Starej w Nadmie na Dworzec Wileński?
    • karolkaka Re: Trolejbusy w Nadmie. 08.02.11, 13:50
      Panie Marku, zechce Pan przypomnieć, jak głosował Pan nad Uchwałą Nr 627/XLIII/2010 z dn. 05.11.2010?
      Dla przypomnienia - dotyczyła [b]uchylenia [/b]Uchwały nr 577/XL/2010 z dn. 03.08.2010 (!!! - podjętej dwa miesiące wcześniej !!!) w sprawie zaciągnięcia kredytu na budowę wodociągu we wsi Łąki.
      Decyzja Rady w praktyce oznacza, że w Łąkach nie doczekamy się w najbliższych latach nawet tak podstawowych inwestycji jak wodociąg. Proszę się więc nie dziwić rozgoryczeniu mieszkańców, którzy po raz kolejny zostali OSZUKANI.
      Tak, piszę to z pełną odpowiedzialnością, ponieważ uczestniczyłem w wielu spotkaniach, na których przedstawiciele naszych władz i pracownicy UMiGu zapewniali o rychłym rozpoczęciu prac związanych z wodociągiem, a także rozbudzali nadzieje mieszkańców odnośnie dalszych inwestycji (w Łakach nie ma wspomnianego wodociągu, sieci gazowej, rzecz jasna kanalizacji, chodników, oświetlenia... aż szkoda wyliczać)

      W 2008 roku został powołany komitet wodociągowy, który zebrał od mieszkańców po 3.500 zł jako wkład w powstający wodociąg (głównie projekt). Mamy rok 2011 i wiemy, że na budowę wodociągu nie mamy co liczyć. Co ciekawe, do niedawna UMiG tłumaczył opóźnienie budowy... brakiem zgody Powiatu na roboty w pasie drogowym (!).
      Oznacza to, że najpierw zebrano pieniądze, podpisano umowy, zrobiono dokumentację, a później zapytano o zgodę zarządcę drogi?!
      Co ciekawe, 500 m dalej, we wsi Beniaminów jest wodociąg, prowadzony drogą tej samej szerokości. Dlaczego tam jakoś powiat legionowski nie robił trudności gminie Nieporęt?
      A może tam po prostu urzędnicy potrafią myśleć, a nie zrzucać odpowiedzialność na mieszkańców?

      A z drugiej strony - słyszę i czytam, jak Pana działalność i skuteczność chwalą mieszkańcy Nadmy. Zatem życzyłbym mieszkańcom Łąk tak operatywnego radnego, który rzeczywiście coś robi, a nie tylko pojawia się raz do roku na ognisku organizowanym przez mieszkańców.

      Pozdrawiam,
      kk
Pełna wersja