Jak puszczacie dzieci do "0" czy I klasy?

12.03.11, 07:25
Jak kazdy rodzic mamy dylemat, w SP2 na spotkaniu dowiedzielismy sie że sa tylko 2 podania złożone aby 6 latka przyjac do 1 klasy, początkowo chcielismy aby synek zaczął od zerówki ale teraz mamy dylemat bo z jednej strony umie trochę pisać, czytać, zna cyferki i będzie sie nudził się, jest wysoki jak na swój wiek, z drugiej rocznikowo będzie chodził ze starszymi i może się czuć nie swojo...
Inna kwestią jest brak całodziennej opieki w zerówce
Jak postępujecie ze swojimi pociechami?
    • owieczka1 Re: Jak puszczacie dzieci do "0" czy I klasy? 12.03.11, 13:00
      w Przedszkolu nr.1 im. Hałabały jest całodzienna "0" płatna oczywiście jak dziecko się do niej dostanie. a ja proponowała bym wybrać się z dzieckiem do psychologa niech określi czy dziecko może iść wcześniej ,no a w przyszłym roku będzie dużo dzieci bo 7 i 6 latki pójdą razem do 1 klasy
      • mariamagdalena01 Re: Jak puszczacie dzieci do "0" czy I klasy? 13.03.11, 21:38
        Na spotkaniu w trójce, poinformowano nas, że w Przedszkolu nr 1 prawdopodobnie nie będzie grupy całodziennej dla sześciolatków, a jeśli większość rodziców będzie chciało posłać dzieci do zerówki przedszkolnej to prawdopodobnie nie uda się stworzyć takiej grupy nawet dla pięciolatków, a jeśli będzie to najwyżej będzie to jedna grupa...
    • neolito Re: Jak puszczacie dzieci do "0" czy I klasy? 14.03.11, 09:58
      ja bym rzadził samemu ocenic czy dziecko sobie da rady czy nie ,mój syn rok temu ruszył jako 6 latek do 1 klasy nie bedac w zerówce w przedszkolu ,bo w przedkolu wczesniej byl wziety do starszej grupy z powodu braku miejsc a pozniej cofniety do mlodszej ,,radzi sobie swietnie a wizyta u psychologa moze nie byc trafiona ,bylem z zona u psychologa z dzieciakiem i psycholog powiedzial ze dzieciak sie nie nadaje emocjonalnie bo sie wstydzil i powiedzial ze moze sobie nie dac rady ze starszymi ,ale jednak stwierdzilismy ze pojdzie do szkoly ,no i moje obawy byly bezpodstawne dzieciak sie swietnie uczy tak by jeszcze siedzial w przedszkolu rok na marne ,jesli dziecko w formie zabawy w domu uczy sie (rozne gry nawet)rozwijaja bardzo dobrze matematyke i jesli jak mowisz juz zna litery itd to wyslij smialo do szkoly,takie moje zdanie ,wiesz sa rodzice którzy wogule nie poswiecaja dzieciom czasu ,i wiadomo dzieciak ktory siedzi tylko przed grami i tv bedzie mial zawsze problemy nawet jak poslesz do dwoch zerówek -pozdro
      • bdebdusia123 Re: Jak puszczacie dzieci do "0" czy I klasy? 20.03.11, 20:59
        Witam, no ja tego problemu nie mam bo mój syn musi iść jako 5-latek do zerówki. Podlegamy pod Hałabałę i SP1. Ostatnio było zebranie dla rodziców 5 i 6 latków i grupy całodziennej dla tych starszych ma nie być (tak mówiła dyrektorka przedszkola). Dla młodszych zerówkowiczów chyba będzie. Ale w szkole ma być przystosowana druga sala na świetlicę. Moim zdaniem m.in. po to, aby rodzice, którzy nie mają co zrobić z dziećmi gdy oni są w pracy zdecydowali się jednak na szkołę.
        Mówili też, że dla 5 i 6 latków jest jeden program nauczania i jak będzie grupa około 20 dzieci chętnych iść do pierwszej klasy to utworzą oddzielną klasę dla nich. Nie wiem w sumie czy tak powinni robić, czy lepiej przemieszać dzieci, skoro ten sam program mają mieć.
        Jeśli dziecko zna literki, umie liczyć (powinno się tego uczyć w pierwszej klasie), to myślę, że sobie poradzi w szkole. Część 7-latków na pewno ich jezcze nie zna, bo teraz podobno całkowity zakaz nauki w przedszkolach jest. (Ale co do ostatniego mojego zdania to podkreślam PODOBNO, bo mam syna w pierwszej klasie teraz i w zerówce poznali prawie wszystkie literki, a zakaz nauki już był. No, ale jak teraz młodsze dzieci mają iść do szkoły to nie wiem - może faktycznie nie uczą???)
Pełna wersja