Zdumiewające kominikaty UM w sprawie pottopień !!!

07.08.11, 12:27
"Sytuacja jest opanowana, chociaż bardzo trudna....
...od niedzieli do czwartku wspomagaliśmy mieszkańców, którzy najbardziej ucierpieli z powodu podtopień...
Sztab kryzysowy teraz pracuje nad tym by minimalizować skutki ewentualnych ulew na naszym terenie. W związku z tym prosimy Państwa o konstruktywna współpracę. O przygotowanie się do samodzielnego radzenia sobie z żywiołem, zabezpieczania własnych mieszkań, piwnic i posesji. Apelujemy o rozwagę, inicjatywę i wzajemną pomoc...."
I to aż tyle Panie Burmistrzu ??? doprawdy jestem pod wrażeniem ?!? czy Pan widział nasze posesje i rowy dalej podtopione w wodzie ??? Ludzie !!! to nie jest chyba to co oczekiwaliśmy od naszych kochanych Włodarzy ???
    • babel_30 Re: Zdumiewające kominikaty UM w sprawie pottopie 08.08.11, 10:51
      Przepraszam ale co można się spodziewać z UM skoro kasa pusta.
      Jednym słowem mieszkańcy bierzcie łopaty w dłoń i kocie sami sobie rowy by was nie zalało by 'my - UM' wam nie pomożemy - tak można odebrać komunikat ze stron UM Kobyłka.

      Pan Burmistrz tylko potrafi ładnie mówć i składać obietnice bez pokrycia - nie jednokrotnie słyszałem jak obiecywał i co? i brak efekty bo nie ma kasy w UM i nie można zrealizować albo coś im blokuje prace.

      Ludzie sami wybraliśmy takich ludzi do władz miast wiec teraz nie można narzekać trzeba było zastanowić się na krzyżykiem podczas wyborów a nie narzekać teraz.
      Zapewne ktoś może powiedzieć co by zrobił ten drugi - może nic a może coś teraz można gdybać i płakać że kogoś zalało bo nie ma rowu - a dlaczego nie ma rowu - bo sam zasypał lub ktos przed nim to zrobił i teraz ma problem i szuka pomocy w UM który nie pilnował i nie pilnuje by rowy melioracyjne były czyste i niepozasypywane.

      Ludzie łopaty w dłoń i do rowów odkopywać - by żyło się lepiej
    • damyk1 Re: Zdumiewające kominikaty UM w sprawie pottopie 10.08.11, 20:46
      nommm, sąsiad do dzisiaj walczy z ulewą z zeszłej niedzieli [ z przed ponad tygodnia], dodajac ostatnie opady deszczu na całej ulicy - jest wielka kałuża gdyż pompuje. Dziwi mnie tylko postawa innych sąsiadów których nie podtopiło a komentujących walkę mojego sąsiada, co Wam to przeszkadza, jak się pytałem prosto w oczy to cisza, a tak to plotkują z innymi. Sam starałem mu się pomóc...
      Postawa burmistrza? Sam nie będzie zakasał rekawów ale to oświadczenie jest jakieś takie śmieszne...
Pełna wersja