Ścieżki rowerowe w kobyłce koniecznie !!!

08.09.08, 14:02
proponuje robić sciezki rowerowe w kobyłce ,i tak mamy zburzone
ulice po robotach wodociągowych,konieczna jest sciezka przy ulicy
napoleona i poniatowskiego a dlaczego? dlatego ze zwiekszy
bezpieczenstwo jadących matek z dziecmi do szkoły nr 1 i przedszkola
a jednoczesnie bedzie połączenie turystyczne miedzy kosciołem a
poligonem,nastepna sciezka przydała by sie od koscioła do maciołek
tam tez jest miejsce na nią przy okazji poprawy bezpieczenstwa
bedzie połaczenie rezerwatem znajdujacym sie za maciołkami
    • owieczka1 Re: Ścieżki rowerowe w kobyłce koniecznie !!! 08.09.08, 15:49
      w 100% popieram ale to chyba nie realne za rządów tego burmistrza
    • aklybok Re: Ścieżki rowerowe w kobyłce koniecznie !!! 08.09.08, 15:51
      Gmina Kobyłka zawarła umowę ze Stowarzyszeniem „Zielone Mazowsze” na opracowanie
      koncepcji rozwoju sieci tras rowerowych na obszarze Kobyłki. Koncepcja obejmuje
      swoim zasięgiem obszar miasta Kobyłka, przy czym przyjęte w nim rozwiązania
      projektowe przebiegu tras rowerowych będą spójne z istniejącymi i projektowanymi
      koncepcjami szlaków turystyki rowerowej w powiecie wołomińskim oraz w powiązaniu
      z istniejącą i planowaną infrastrukturą rowerową w sąsiednich gminach i na
      obszarze metropolitarnym Warszawy.

      Równocześnie w opracowywanych koncepcjach i projektach drogowych mocno
      akcentujemy konieczność rezerwacji miejsca pod ścieżki rowerowe.

      W ramach bieżących działań wykonano w ubiegłym roku odnowienie oznakowania
      ścieżki rowerowej – Szlaku Rowerowego Bitwy Warszawskiej – przebiegającej przez
      nasze miasto.

      Z poważaniem
      Mariusz Stefaniak
      Zastępca Burmistrza Miasta

      trzeba przyznać, że nasz pan burmistrz jak już coś robi to robi i to z wielkim
      rozmachem - na nie wyobrażalną skale...(...tras rowerowych będą spójne z
      istniejącą i planowaną infrastrukturą rowerową w sąsiednich gminach i na
      obszarze metropolitarnym Warszawy.) nie mówię czy to dobrze czy źle... po prostu
      żywię tylko nadzieje, że za mojej kadencji "życia" doczekam się, kiedy to
      przejadę się bezpiecznie rowerem z Urzędu Miasta do Kościoła czy
      stadionu...pozdrawiam serdecznie
Pełna wersja