Palacze i pijaki w pociągach KM

26.06.09, 11:05
Witajcie.
Od dawna zastanawiam się jak można tolerować w pociągach KM
niesamowity bród i smród jaki tam panuje. Chodzi mi przede wszystkim
o przedziały towarowe na lini do Warszawy Wileńskiej, zawłaszczane
przez dziwne typy palące papierosy, nie zwracający uwagi na
współpasażerów, śmieciąc przy tym niesamowicie. Poza smrodem z
papierosów dpchodzi jeszcze jedno. Otóż od razu po ruszeniu pociągu
większość z NICH automatycznie wyjmuje piwo. Po wypiciu go
puszka/butelka oczywiście ląduje za oknem. Oczywiście niedopałki
papierosów oraz popiół wyrzucają na podłogę.

Nie ma innego określenia dla tego typu ludzi jak Brudasy!

Szczyt chamstwa. Kompletny brak wychowania.

Najgorsze jest to, że stało to się niestety regułą. Nikt z Kolej
Mazowieckiej czy SOK-u z tym nic nie robi. Żałosne
    • graja7 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 28.06.09, 22:01
      Są to prymitywy na niższym stopniu ewolucji, jakich mozna znaleźć
      wszędzie, a konduktorzy nie chcą sobie robić z nimi problemów.
      Myślę, że gdyby koleje były prywatne, byloby trochę inaczej.
    • mariusz.102 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 13.05.10, 11:01
      Niestety nic się nie zmieniło
      • madeleine28 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 13.05.10, 12:49
        Witam
        Dzisiaj jadąc kolejny raz do pracy właśnie tak sobie pomyślałam,
        bród, smród i ubóstwo.
        A może warto zebrać tu jak najwięcej osób i napisać oficjalne pismo
        do KM. Wiem, wiem, zaraz usłyszę głosy, że i tak to nic nie zmieni.
        Ale może zmieni.
        Coś wam opowiem, zupełnie inna historia, ale jednak...
        Kiedyś mieszkałam w Warszawie w bardzo starej kamienicy, nade mną
        był strych, dach co i rusz przeciekał przy większym deszczu. Pisałam
        do administracji, raz, drugi, trzeci. Na suficie miałam żółte
        zacieki, w końcu pewnego dnia woda zaczęła kapać do mieszkania. Z
        administracji, zero odzewu, olali mnie. Więc napisałam do instytucji
        nadrzędnej nad administracją. Jeszcze tego samego dnia dostałam
        telefon z zapytaniem kiedy komisja może przyjść do mieszkania.
        Podobnie było z Telekomunikacją. Też wydawało się, że jedna mała
        osoba nie ma szns. A jednak...
        I nie była to jedna taka sytuacja. Ale ja już zawsze pisałam "wyżej"
        Może więc i tutaj trzeba iść na samą górę?
        Wykupuję bilet i chyba mam prawo do czystości i bezpieczeństwa. Nie
        chcę nic więcej.
        Pozdrawiam
        m.
        • mariuszc102 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 13.05.10, 14:22
          Jestem ZA.
          • mala3440 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 25.07.10, 15:23
            Ja również. Zwróciłam raz uwagę panu jadącemu w pociągu, żeby schował to piwo,
            bo drażni mnie jego zapach, przynajmniej dopóki nie wysiądę. Zapytał gdzie
            wysiadam i schował na ten czas. Ale i tak było mi nieprzyjemnie.
            • zielonkowianka Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 03.08.10, 02:06
              Pozwolę sobie włączyć się do dyskusji, choć jestem z Zielonki, ale
              pociągi KM też mnie dotyczą.
              Dla mnie metodą na takie osoby było by po prostu ich zawstydzenie,
              przez zrobienie kampanii społecznej.
              Przecież alkoholizm to nic innego jak brak kontroli nad ilością,
              czasem i częstotliwością wypijanego alkoholu. Więc jeśli ktoś nie
              potrafi powstrzymać się od picia w miejscu gdzie jest to zabronione,
              to jest alkoholikiem lub na prostej drodze ku alkoholizmowi.
              Kilka plakatów powieszonych w pociągach i na dworcach z
              hasłem "Jeśli nie umiesz powstrzymać się od picia alkoholu w
              pociągu, być może powinieneś przebadać się w poradni do zwalczania
              problemów...".
              Jeśli nie da do myślenia, to na pewno część z tych osób pomyśli dwa
              razy zanim otworzy "piwko", bo przecież, choć alkoholizm to choroba,
              to w naszym kraju nikt nie chce uchodzić za alkoholika - nawet jeśli
              nim jest.
              Co z papierosami to niestety nie mam pomysłu.
    • mariusz.102 Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 31.01.11, 08:12
      Zdaje się, że w sprawie pijaków i palaczy (śmierdzieli) w pociągach na Wileńską nic się nie zmieniło. Cały czas okupują przedziały bagażowe...
      • naturella Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 31.01.11, 09:30
        Dokładnie, strasznie mnie to wkurza. Ale boję się zwrócić uwagę, bo najczęściej to są typy z pogranicza - albo żule, albo łyse karki w grupach:/
        • dzejkins Re: Palacze i pijaki w pociągach KM 01.02.11, 23:48
          Może TVN Warszawa by się tym zainteresowało... :)
Pełna wersja