Nauczyciel?

IP: *.gorzow.mm.pl 06.10.09, 20:59
Bardzo lubię historie, bez dwóch zdań mój ulubiony przedmiot (teraz jestem w klasie maturalnej i oczywiście zdaję na rozszerzeniu i planuję iśc na studia kierunek historia) ale zastanawia mnie czy mógłbym zostać nauczycielem. Obserwując nauczycieli przez cały okres edukacji doszedłem do wniosku że zdecydowanie nie chcę być w takim zawodzie, ale czuję czasem "potrzebę" mówienia o historii, przekazywania jej komuś w postaci takiej "opowieści jakby". Nie mam za bardzo na kim sprawdzić czy jest to ciekawe i czy mówię z sensem (jedynie opowiadałem kiedyś bratu i był pod wrażeniem :) ) i stąd moje rozterki. Jak sądzicie, po czym można sprawdzić czy nadaje się na nauczyciela?
    • facettt Re: Nauczyciel? 07.10.09, 10:33
      Gość portalu: jarekxzz napisał(a):

      Jak sądzicie, po czym można sprawdzić czy nadaje się na nauczyciela?
      po cierpliwosci :)

      mowisz glupoty - interlokutor najpierw chrzaka , potem kreci glowa, az w koncu
      wprost mowi Ci , ze jestes glupem,, lub rzniesz glupa...

      a Ty na to: - nic nie szkodzi...
      i dalej perorujesz swoje :)

      pamietaj, ze nie masz sprzedawac prawdy.
      masz dobrze sprzedawac material (tyle ze intelektualny).

      nauczyciel.

    • Gość: nauczycielka Re: Nauczyciel? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.09, 19:28
      przepraszam,że sprowadzę Cię być może na ziemię- ale pierwszy
      pytaniem powinno być czy poradziszsobie z ok. 25 niekoniecznie
      kulturalnymi gimnazjalistami- czy wytrzymasz ich niekiedy bardzo
      przykre zahowania. Praca nauczyciela ma mało współnego z tym co ucza
      na studiach.
      • ble1988 Re: Nauczyciel? 26.10.09, 13:30
        Najlepiej by było jakbyś sobie znalazł jakąś grupkę znajomych, którzy by Cię
        wysłuchali. Będziesz wiedział, czy możesz mówić 45 min praktycznie bez przerwy,
        a ponadto zobaczysz jak szybko ludzi to może znudzić.
        Jestem na historii nauczycielskiej. Skończyłem praktyki w podstawówce i
        gimnazjum. Jak dla mnie to jest ok. Jakby była wyższa pensja, to jest to praca
        dla mnie :)
Pełna wersja