Pierwszy dzień stanu wojennego

    • yanfhowah rozlicyc generala 13.12.09, 17:00
      nie tylo za stan wojenny ale za SLUZBE DLA SOWIETOW,,przeciez on
      nie sluzyl dla P O L S K I....JESLI TEGO KTOS NIE ROZUMIE to mi tych
      co nie rozumieja tego zal tylko..tak po prostu po ludzku zal .
    • Gość: Kruk 51 Pierwszy dzień stanu wojennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.09, 17:09
      Czy dzień 13 grudnia będziemy obchodzić jak co roku do końca świata !
      Jak wszystkie święta państwowe i kościelne ? Czy polskie elity inteli
      genckie, dziennikarskie długo będą się masturbować tym wydarzeniem ?
      Starzy co pamiętają i uczestniczyli w tym co było mają tego dość. A mło
      dzi się nie interesują i mało co, albo nic nie wiedzą i wiedzieć nie
      chcą. Już czas by tematem konkretnie się zajęli historycy. Popełniliśmy
      my naród i oni władza wiele błędów. A plujemy tylko w jedną stronę. Nikt nie
      powiedział, że strajki były złe. Że sami odjęliśmy sobie chleb od gęby. Że
      naród nie pracował a dostawał pensje. Ile było chleba tyle go dzielono. Głodni
      nie byliśmy acz bardzo chudziutko by
      ło. Pamiętam ! Z parafii dostałem małą kapsułkę smalcu nie świeżego i
      pół litra oleju jadalnego w brudnej butelce. Oddałem im to na parafii
      i odtąd mój kontakt z Kościołem zaczął się kończyć. A potem na wysypi
      skach miejskich odnajdowano tony zepsutej żywności (pomocy z zagrani
      cy ) wyrzuconej przez parafie i diecezje. O tych wydarzeniach nigdy nikt nie
      wspomniał i nie uderzył się w piersi. Co było znamienne; Ko
      ściół katolicki się zawiódł, liczył, że naród weźmie się za mordę, że
      krew się poleje. A gdy trwoga to do Boga ! Zaś zgarną wszystko !!!
      Było nie było. Dopięli swojego ! Zagarnęli wszystko ! PO i PiS toż to
      formacje polityczne zupełnie podporządkowane Kościołowi. Prawda histo
      ryczna się potwierdza ! Jak Polska politycznie słaba to rządzi nią Ko
      ściół. A głupi polski inteligent daje się wodzić księdzu za nos. Mohe
      ryzm górą Ciemnota i debilizm w przedzie ! Tak wygląda Polska po sie
      rpnowa ! Mamy się z czego cieszyć ?
      • Gość: zomol Re: Pierwszy dzień stanu wojennego IP: 188.33.124.* 13.12.09, 17:29
        Gość portalu: Kruk 51 napisał(a):
        A głupi polski inteligent daje się wodzić księdzu za nos. Mohe
        > ryzm górą Ciemnota i debilizm w przedzie ! Tak wygląda Polska po sie
        > rpnowa ! Mamy się z czego cieszyć ?


        Ja tam jestem prostym zomolem i żaden rydzol ani bpżyciol nie będzie mnie
        nigdzie "wodził".
        a jak którego przyłapie w damskim ciuszku przy kresce, to do pudła na kopach
        zapędzę! ;)
      • pimpus18 Re: Pierwszy dzień stanu wojennego 13.12.09, 18:41
        No, zaraz "starzy, co pamiątają..." - powiedzmy: w średnim wieku.

        Mołodzi, jak to młodzi zawsze interesują się tym samym.

        Mamy za to jeszcze jedną rocznicę chwalebną.

    • pimpus18 Szkoda, że nie było tego dnia Teleranka 13.12.09, 18:36
    • almagus Pierwszy dzień stanu wojennego,tvp pzpr, tvpisludk 13.12.09, 18:54
      Tak samo nadaje TVPiS LuDzików i ta lepsza T.R. wam.
      Były orędzia i są.

      Cała rodzina, piękna blondyna
      załącza radio heterodyna.
      I z wolą wodza, ojca Redyka.
      Maryjna zawiść ku nim pomyka.
      Żółtawym okiem radyjko mruga,
      znów o homolkach audycja długa.
      Rok za rokiem nadchodzi zima
      I żaden cud ich nie powstrzyma!
      Złodziej dziewica, Radio Partyja.
      Tak z tolerancją się wiecznie mija!

      www.youtube.com/watch?v=0q_ot1kwTrs
      OjRedyk zbiera, rząd planów ni ma.
      Wieczna dziewica nam homodyma!
      • lech.niedzielski 15,12,2009 wielka demonstarcja "S". 13.12.09, 19:03
        Będzie wesoło !
        Znowu solidaruchy będą lały się z solidaruchami !
        • almagus Re: Masz jeszcze ten łososiowy płaszczyk? 13.12.09, 19:34
          lech.niedzielski napisał:

          > Będzie wesoło !
          > Znowu solidaruchy będą lały się z solidaruchami !


          Każdy ma swego „Ketmana”.
          Sprawa bandytom nadana.
          Wystarczy by stanął na drodze.
          Celowi zagroził srodze.
          Tajniacy, zbrojne ramię.
          Zabiją, Ja się nie splamię.
          I nie będzie mądrali.
          I się awans ocali.
          Dyrektora, biskupa.
          Gdy on będzie za trupa.

          Nie będą komendy paskudzili krwią.
          Wypuszczą, dopadną, udręczą, utopią.
          On by już jemu tutaj trochę przylał.
          „Ja jestem za, ale nie będę się wychylał.
          Ten plecak mnie wkurza, jeszcze jego buta.
          Ja bym mu przylał, aż pociągnie druta.
          Co on gada, że ma sprawę w Warszawie.
          No w ministerstwie, no nieciekawie.
          Pewnie na dworzec będzie zmykał prosto.
          To go dopadniemy no i będzie ostro”.
          Ustalił w łososiowym paletku brunecik.
          „To pasuje, łeb jemu wsadzimy w klozecik.
          Co ty w gó...e utapla palant mi się.
          To go jak zwykle wykąpiemy w Nysie”.
          Ucieka przezornie boczną ulicą.
          Pewnie go tutaj znowu nie pochwycą.
          W oddali jest po drugiej stronie torów.
          Obserwuje dworzec, pozycję semaforów.
          Nadjeżdża pociąg, wsiada z drugiej strony.
          Wypadli na podjazd, patrzy przerażony.
          Patrzą po oknach, do kąta się wdusza.
          Zostają na dworcu, pociąg wolno rusza.
          Ulga, siedmiu, nie wsiadł żaden bandyta.
          Potem czyta, zwłoki wyłowili z koryta.

          www.youtube.com/watch?v=Jsoj_8Fp1qA
    • ponpons Pierwszy dzień stanu wojennego 13.12.09, 19:51
      Jesli jest prawda, że niewielu na świecie sprawiedliwych to z takimi
      rocznicami sa klopoty bo wielu wypina pierś i produkuje mity na temat
      wydarzen.Najbardziej irytujace sa uproszczenia i zawodna pamięc.
      • Gość: Leszek Przedtym solidaruchy kapowały, teraz ... . IP: *.chello.pl 14.12.09, 13:13
        lech.niedzielski napisał:

        > Będzie wesoło !
        > Znowu solidaruchy będą lały się z solidaruchami !
        O !
        • Gość: zomol Re: Przedtym solidaruchy kapowały, teraz ... . IP: 188.33.23.* 14.12.09, 23:18
          Tylko, jak zwykle, ja będę wszystkiemu winny... :(

          Ale nie ma co narzekać tylko trzeba szykować sprzęt.
          Niepodległa, Poświęcona Lola, już czeka na pierwsze plery. ;)


          Gość portalu: Leszek napisał(a):

          > lech.niedzielski napisał:
          >
          > > Będzie wesoło !
          > > Znowu solidaruchy będą lały się z solidaruchami !
          > O !
    • jk2007 agent GRU R.Kuklinski a stan wojenny 14.12.09, 23:47
      nvo.ng.ru/spforces/2001-07-27/7_mazurka.html
      • Gość: zomol Re: agent GRU R.Kuklinski a stan wojenny IP: 188.33.23.* 15.12.09, 00:21
        nie rozumiem, ni chu, chu. :-(
        • referee Re: agent GRU R.Kuklinski a stan wojenny 01.01.10, 23:50
          A ja jako antykomunista z antykomunistycznej rodzinki pozwole sobie
          zacytowac ulubionego pana Jana Pietrzaka:"...general Zyto i general
          Oliwa komitet antyalkoholowy utworzyli..." albo "...mamy zime bez
          ZASP,gdyz Zwiazek Artystow Scen Polskich rozwiazali.."
          To byl kabaret pana Janka,a w rzeczywistosci byl skrajny komunizm
          wojenny.Kilka dni pozniej obchodzilem 13 urodziny. Pamietam tylko,ze
          mialem swiadomosc,ze zostala przegrana Wielka Sprawa. Pamietam jak
          moj tata i dziadek sie upili-pijac po mszy do poznych godzin a mama
          z babcia plakaly i robily w kuchni caly dzien,chyba nerwowo cos do
          jedzenia.Pamietam jak opieprzylem wieczorem,moje duzo mlodsze
          siostry,jako "glupie" kiedy sie cieszyly,ze nie musza isc do szkoly.
          Mialem 13 lat,ale juz wtedy jakos "czulem pismo nosem",ze to porazka
          systemu komunistycznego.
          Pozniej przez okres szkoly towarzyszyl mojemu ubiorowi symboliczny
          opornik.
          • Gość: zomol całodzienny płacz nad daniami z octu i musztardy IP: 188.33.32.* 02.01.10, 18:21
            referee napisał:
            Pamietam jak
            > moj tata i dziadek sie upili-pijac po mszy do poznych godzin a mama
            > z babcia plakaly i robily w kuchni caly dzien,chyba nerwowo cos do
            > jedzenia.
            Pamietam jak opieprzylem wieczorem,moje duzo mlodsze
            > siostry,jako "glupie" kiedy sie cieszyly,ze nie musza isc do szkoly.
            > Mialem 13 lat,ale juz wtedy jakos "czulem pismo nosem",ze to porazka
            > systemu komunistycznego.
            > Pozniej przez okres szkoly towarzyszyl mojemu ubiorowi symboliczny
            > opornik.


            Tak,tak.
            A Kara Mustafa, Wielki Wódz krzyżaków... ;)
            • lech.niedzielski Woda z rzeki była na kartki ! 02.01.10, 18:55
              Obowiązkowy strój to gumofilce i kufajka w lecie.
              W zimie na golasa.
              Tak nas ta PRL dręczyła !!!
    • lech.niedzielski Re: Pierwszy dzień stanu wojennego 02.01.10, 12:25
      dziki napisał:

      > Będzie wesoło !
      > Znowu solidaruchy będą lały się z solidaruchami !
      Solidaruchy już tak mają ... .
      • Gość: rew Re: Pierwszy dzień stanu wojennego IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.01.10, 15:36
        Artyk€ ciekawy, wiele wypowiedzi też. Widać także dośc wyraźnie,że stan wojenny to jednak nie to samo co wojna.
Pełna wersja