Dodaj do ulubionych

Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu

12.07.10, 11:03
Kolejna "rocznica" tzw mordu Polakow na Zydach w Jedwabnym usilnie
popularyzoana przez niektore media jako przyklad polskiego zwierzecego
antysemityzmu. Warto wiec przypomniec geneze owych wydarzen.
21 czewrwiec 1941, Jedwabne...poczatek kolejnej gigantycznej wywozki Polakow
na wschod. Jest juz wszystko przygotowane...karne kompanie NKWD w pelnej
gotowosci, bydlece wagony na przecznicach, skrupulatnie przygotowane listy
Polakow przeznaczonych do wywozki w glab Rosji i...stojace szeregi zydowskich
furmanek .Tak to pamietaja mieszkancy Jedwabnego i innych polskich
miejscowosci , ktorzy przeszli pieklo sowieckich wysiedlen....
Mieszkancy polskich miejscowosci, zawsze sie zastaniawiali jakim cudem NKWD
moglo posidac tak dokladne informacje na temat miejscowej ludnosci. Okazalo
sie ze odpowiedz byla jedna...sasiedzi....tak, zydowscy sasiedzi wydawali na
tulaczke a czesto na pewno smierc swoich sasiadow....Polakow.
Wywozka w czerwcu 1941r nie doszla do skutku ze wzgeldu na to ze wybuchla
wojna miedzy "sojusznikami"...sceniariusz mial byc jednak identyczny jak w
pozostalych. Po dom w nocy podjezdzali na koniach uzbrojeni po zeby
NKWD-zisci. Wysiedlency mieli kikanascie czasem kildziesiat minut na
spakowanie sie....przed domem czekla juz zydowska furmanka, ktora w asyscie
NKWD odwozila wysiedlecow na dworzec.
Po wysiedleniu do akcji przystepowali inni zydzi...zaczynal sie rabunek
pozostawionego polskiego majatku...
Czyz mozna sie dziwic reakcji niektorych mieszkancow Jedwabnego i innych
miejscowosci ze zapragneli zemsty...zemsty, czesto za smierc swoich
najblizszych ....Prawa wojny sa okrutne.
Obserwuj wątek
    • dupetek Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 12.07.10, 11:13
      Nie ma czegoś takiego jak:21 czewrwiec 1941,! Jeśli chciałeś coś
      przekazać, to naucz się języka polskiego!!!:( Datę piszemy: 21 czerwCA 1941!
      Chodzi o dzień miesiąca (czerwca), a nie któryś miesiąc (czerwiec) nie wiadomo
      od kiedy liczony:)

      Czy według Ciebie w Jedwabnem nic się nie wydarzyło?
    • don.kichote Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 12.07.10, 22:36
      ossey napisał:

      > Czyz mozna sie dziwic reakcji niektorych mieszkancow Jedwabnego i innych
      > miejscowosci ze zapragneli zemsty...zemsty, czesto za smierc swoich
      > najblizszych ....Prawa wojny sa okrutne.

      A za co mścili się mieszkańcy Kielc?

      Rozumiem też, że nie dziwi Cię zemsta rdzennych mieszkańców Wołynia, za lata
      poniżania, wynarodowiania polonizowania i "nawracania"?
        • jeepwdyzlu ossey tak zwany człowiek 13.07.10, 12:28
          ossey naprawdę sądzisz, że liczne napięcia pomiędzy Polakami
          Katolikami a Polakami Żydami - sięgające jeszcze czasów sprzed
          wybuchu wojny - sa usprawiedliwieniem?

          Tak - masz rację
          Wsród Żydów było mnóstwo zdrajców, szuj, złodzieji, bandytów.
          Tak - poczuli się bezkarni po wkroczeniu armii czerwonej..
          Tak - byli sojusznikiem NKWD

          czy to oznacza zgodę na kesterminację?
          pomaganie einsatzkomando?
          wyłapywanie dzieci, starców?

          Zemsta jest sprawiedliwa?
          Dlatego piszesz TAK ZWANY MORD???
          jeep
          • Gość: ossey Re: ossey tak zwany człowiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 13:27
            Po pierwsze nie miedzy Polakami katolikami a zydami Polakami. Wystapieni ,
            pogromy po wkroczeniu Niemcow byly charakterystyczne dla wszystkich okupowanych
            terenow przez sowiety po 1939r...
            Tylko na bialostoczyznie w na przelomach czerwca i lipca doszlo do pogromow w
            ponad 30 miejscowosciach m. in w Rajgrod , Grajewo , Wasosz , Trzcanne , Knyszyn
            , Radzilow, Piatnic/k Łomzy, Zabludow , Narewka , Bielsk Podlaski...podobne
            wystapienia byly na Litwie , Lotwie , Estoni , na terenach dzisiejszej Bialorusi
            i Ukrainy...
            Różny był stopień "samodzielności" Polakow . Części ekscesów dopuszczała się
            polska "policja pomocnicza" (formalnie powołano ją później) na rozkaz Niemców.
            Wskazywała Żydów, wyprowadzała ich z domów i kryjówek, konwojowała i pilnowała,
            dręczyła, biła i zabijała. Czasem do niej dołączali - na rozkaz lub ochotniczo -
            cywile. Tak było w Czyżewie, Narewce, Tykocinie. W Trzciannem przez kilka dni
            Żydzi przetrzymywani byli w wykopie; przy pomocy Polaków, którzy trzymali straż,
            jeden młody niemiecki żołnierz zastrzelił co najmniej kilkudziesięciu ludzi. W
            Rajgrodzie do roli kata w zarządzonej przez Niemców egzekucji strzałami w głowę
            zgłosił się ochotnik Polak. W Suchowoli eksterminacją dowodzili Niemcy, ale
            wykonali Polacy; jedną grupę sąsiadów utopili, drugą żywcem spalili. W Bielsku
            Podlaskim Polacy zażądali urządzenia getta.

            W Radziłowie, Wąsoszu, w Goniądzu i Jasionówce zagładę Żydów zarządzili Niemcy,
            ale "upoważnili" Polaków do jej wykonania i oddalili się. W Korycinie polscy
            "policjanci pomocniczy" podpalili stodołę i - żeby sprowokować pacyfikację -
            donieśli Niemcom, że zrobili to Żydzi. W Grajewie pogrom urządzili spontanicznie
            Polacy, uśmierzył go przygodny oddział Wehrmachtu i rozstrzelał nawet trzech
            winowajców. Ale inni Niemcy kilka dni później wzniecili pogrom i też znaleźli
            chętnych wykonawców spośród mieszkańców Grajewa i okolic. W Stawiskach
            ochotnikami okazali się Polacy właśnie uwolnieni z sowieckiego więzienia.

            W wielu miejscowościach pogromy wybuchały przed wkroczeniem wojsk niemieckich,
            np. w Stawiskach, Szczuczynie i okolicznych wsiach Lipniku, Skajach i Bzurach. W
            tej ostatniej drewnianymi pałkami z żelaznym okuciem zatłuczono dwadzieścia
            dziewcząt i kobiet. W Drohiczynie nazajutrz po wybuchu wojny dziesięciu Żydów
            utopiono w studni i w rzece. Ekscesy w Rutkach wzniecił oddział partyzantki
            antysowieckiej, który wyszedł z ukrycia.

            Jakie byly przyczyny tych wystapien ? Skupmy sie na Jedwabnym choc wszedzie tlo
            bylo podobne

            W rejonie jedwabieńskim rozwijała się antyradziecka konspiracja. NKWD
            aresztowało pod zarzutem udziału w konspiracji 36 osób w gminie Przytuły i 40
            osób w Jedwabnem, a 23 czerwca zlikwidowało bazę partyzancką na uroczysku
            Kobielno. W rozpracowaniu konspiracji pomocna była agentura, której stan wynosił
            130 osób.

            Na tym obrzasze rowijala sie polska konspiracja a jednoczesnie rozwijala sie
            zydowska kolaboracja z sowietami. Dystans miedzy POlakami a Zydami zwieszkal sie
            wrecz zaczynala dochodzic do glosu nienawisc.
            Zanim wkroczyli Niemcy, NKWD przeprowadziło czwartą,na sczescie nie w pelni
            udana, największą deportację. Po rodziny osób aresztowanych lub ukrywających
            się przychodziły enkawudowskie "trójki" w towarzystwie miejscowych milicjantów.
            To milicjanci Żydzi eskortowali deportowanych, to oni - oceniało wielu
            miejscowych Polaków - są wszystkiemu winni. Deportacja w czerwcu 1941 r.
            stworzyła sprzyjającą atmosferę dla tragicznych wydarzeń następnych dni. Nie
            deportowani i nie niedobitki lokalnych elit nadawali teraz ton wydarzeniom.
            Antyzydowskie uprzedzenia,ktore w wiekszym lub mniejszym stopniu na nowo odzyly.
            Do tego doszla nazistowska zachęta, oskarżenia o kolaborację, chęć zemsty i
            grabieży to wszystko spowodowalo tego typu wystapienia.

            Czy to jest usprwiedliwianie mordow. Nie. To jest tylko szukanie odpowiedzi
            dlaczego tak sie stalo. Po drugie , analiujac przyczyny tych wydarzen musi
            zostac odrzucona teza o jakims wyjatkowy zwierzecym antysemityzmie Polakow ,
            ktory jakoby istnieje w naszym spoleczenstwie. Po drugie ukazuje ze pod kazda
            szerokoscia geograficzna kolaboracja z okupantem czesto konczy sie podobny
            sposob...a prawo wojny nie odroznia winnego o niewinnego i stosuje sie
            odpowiedzialnosc zbiorowa , szczegolnie ze w takich sytuacjach do glosu czesto
            dochodza zwykli zwyrodnialcy.

            Czy mozemy uznac ze te wydarzenia sa wypadkowa jakiegos polskiego antysemityzmu
            ? Nie....Polacy zachwali sie normalnie i tak by sie zachowali w takiej sytuacji
            Francuzi , Wlosi , Hiszpanie , Szwedzi...
            To nie jest usparwiedliwianie, to jest tylko pokaznie jakimi prawami kieruja sie
            ludzie w czasie wojny....okrutne to ale tak jest w kazdym zakatku swiata a Zydzi
            powinni wiedziec ze nie kolaboruje sie z okupantem....
            • jeepwdyzlu Re: ossey - wszystko jasne 13.07.10, 13:39
              dzięki za wyjasnienia
              tez nie uważam, żeby Polacy byli jakoś szczególnie antysemiccy.
              A juz na pewno Francuzi, Flamandowie, czy Niemcy - mogą nam na to
              zwracać uwagę na samym końcu..
              Podobnie jak Amerykanie którzy do 45 roku udawali, że nic nie wiedza
              o holocauście..

              Zrobiłes mi przykrość pisząc o TAK ZWANYM mordzie.
              Nie
              to był mord
              obrzydliwy, ale przyznaję, że po latach - trzeba zadawać pytanie
              dlaczego..
              Pozdrawiam
              jeep
          • kolter-xxl Re: ossey tak zwany człowiek 17.05.11, 10:02
            jeepwdyzlu napisał:


            > Tak - masz rację
            > Wsród Żydów było mnóstwo zdrajców, szuj, złodzieji, bandytów.
            > Tak - poczuli się bezkarni po wkroczeniu armii czerwonej..
            > Tak - byli sojusznikiem NKWD

            No przy okazji opisałeś statystycznego katolika
    • klosowski333 Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 13.07.10, 00:56
      Ossey to neonazista, nie wiem czy sens jest odnosic sie do jego prowokacji. Jak
      sprawe opisuje IPN, polska i swiatowa historiografia to wszyscy wiemy.
      Skrajnosci, oszolomy w rodzaju Osseya, zawsze beda, bo glupcow i zwyrodnialcow u
      nas dostatek. Normalni, wyksztalceni ludzie na widok naonazistow krzywia sie z
      niechecia i jest to reakcja zupelnie naturalna.
      • ossey Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 13.07.10, 12:04
        Klosowski to byly ubek z wypranym mozgiem na kursach marksizmu leninizmu....nie
        rozumiem skad tu tylu ubekow , jawnie i bezczelnie gloszacych klamstawa
        komunistyczne...
        Klosowski ty z historia masz tyle wspolnego co zeszloroczny snieg z dniem
        dzisiejszym. Nie kompromituj sie....zreszta twoje wycieczki osobiste sa tylko
        dowodem ze poza bluzgami nie masz zadnych merytorycznych argumetow....co jest
        typowe dla ubekow i komunistow z komorki propagandowej bylej PZPR.
    • przyjacielameryki Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 13.07.10, 15:40
      Jedwabne to ohydna zbrodnia, to wstyd i olbrzymi problem wielu Polaków w tym
      niestety historyków z rozstaniem się z wizerunkiem Polaka tylko bohatera
      walczącego za "wolność waszą i naszą". Proza życia jest jak zwykle bardziej
      banalna ale i brutalna!!!!!
      Przepraszam wszystkich Żydów będących na forum za tamtą i inne zbrodnie Polaków
      dokonanych na Żydach w czasie i po II WŚ.!!!!!!
        • przyjacielameryki Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 13.07.10, 16:38
          Gość portalu: ossey napisał(a):

          > zapomniles jeszcze dodac ze chetnie oddasz to co Zydzi niby zostawili w
          > Polsce...mam nadzieje ze zrobisz to z wlasnej kieszeni....
          >
          > ps. Czemu nie domagasz sie aby Zydzi nas przeprosili za swoje zbrodnie
          > szczegolnie za zbrodnie zdrady i kolaboracji...poczynajac od powstania
          > listopadowego a konczac na okresie zwanym stalinowskim.

          Jesteś nie doinformowany! W czasie np. powstania styczniowego największymi
          kolaborantami było samo ziemiaństwo. Znaczna jego część współpracowała z zaborcą
          dla własnych korzyści majątkowych. Ojciec St. Żeromskiego czy Bogumił Niechcic z
          "Nocy i Dni" mieszkali i żyli z dzierżawy dworków odebranych ziemianom
          powstańcom i oddanym innym ziemianom w nagrodę za współpracę. Ci nowi
          właściciele oddawali nabyte dworki w dzierżawę!!! To było dosyć powszechne
          zjawisko. W dawnych czasach lubiano wszelkie zło zwalać na Żydów chociaż nie
          wiele było w tym prawdy. Żydzi cały czas uciekali przed pogromami po całej
          Europie ale nie z powodu zbrodni i win(nigdy niczego nie udowodniono) ale z
          powodu łatwo przyswajalnych oszczerstw, które w ciemnych głowach do dzisiaj
          funkcjonują. Wstyd i żenada!!!!!
          • klosowski333 Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 13.07.10, 17:05
            Ossey, ktory prawdopodobnie nie skonczyl szkoly podstawowej, od dawna na forach
            powtarza te brednie. Kiedys ktos zapytal go dlaczego w koncu sie siegnie po
            podreczniki historyczne, by sie czegos dowiedziec, zamiast opierac sie na swoich
            "wrazeniach". Ossey stwierdzil wtedy, ze podreczniki historyczne klamia. Mamy
            wiec Osseya, ktory na wlasna reke, w towarzystwie podobnych oszolomow, zglebia
            historie a wnioskami raczy nas na takich forach jak to.
          • Gość: ossey Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 17:54
            To ty nie jeses doinformowany i piszesz bzdury...


            "Znaczna jednak część burżuazji żydowskiej była prorosyjska, niektórzy zaś jej
            przedstawiciele wręcz współpracowali z władzami carskimi przeciw powstaniu
            (...). Z władzami carskimi współpracowało wielu członków zarządów gmin
            żydowskich, którzy z racji zajmowanego stanowiska byli administracyjnie i
            politycznie związani z aparatem państwowym. Po stronie caratu stała też ugodowo
            nastawiona hierarchia rabinacka, której wodzem duchowym był wileński rabin
            rządowy Stejnberg, zaufany Murawiowa, z którym ten ostatni porozumiewał siew
            sprawach walki z powstaniem"
            Przed wybuchem powstania Żydzi otrzymali od Wielkopolskiego prawo nabywania dóbr
            ziemskich, czego przed 1862 r. nie wolno im było czynić. Upadek powstania i
            konfiskata przez carat 4254 majątków szlachty polskiej oraz grabież ziemi
            dokonana wysiedlonym na Sybir 7000 rodzin z zaścianków szlacheckich stworzyły
            niebywałą okazję do wykupu przez Żydów polskiej ziemi. Władze carskie bowiem
            część zagrabionych majątków dały w nagrodę swoim "zasłużonym" urzędnikom,
            większość wystawiły na sprzedaż. Już w roku 1885 statystyki w Królestwie notują
            2966 Żydów, którzy byli właścicielami bądź dzierżawcami dużych majątków, w
            jakich pracownikami zostali Polacy. Nie garnęli się natomiast Żydzi do pracy na
            roli. Wszystkich zatrudnionych wówczas w rolnictwie - rolników, oficjalistów,
            księgowych i urzędników - było razem z rodzinami zaledwie 5000 (A. Eisenbach,
            "Lud ność żydowska w Królestwie Polskim w końcu XIXw.").
          • Gość: ossey Re: i dalej cytuje.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 18:18
            Ogólne straty polskie w powstaniu (poległych, wymordowanych, zesłanych na
            katorgę) wynosiły około 250.000 osób. Jeżeli zdamy sobie sprawę, że polska
            ludność Królestwa liczyła wówczas nieco ponad 4 miliony, to nasuwa się tu
            wniosek, że był to ogromny cios wymierzony w polską substancję etniczną. Dotknął
            on nie tylko dwory i zaścianki, ale także ludność w miastach. Ją również zsyłano
            na Sybir, zamykano w więzieniach, włączano do rot aresztanckich i pozbawiano
            własności. Pojawiła się kolejna okazja do wykupu za bezcen polskiej własności,
            tym razem miejskiej. Rozpoczęła się inwazja Żydów na duże miasta: wykupywanie
            wystawionych na licytację domów po powstańcach i masowe budowanie tanich,
            tandetnych, ubogich w urządzenia sanitarne "czynszówek", przeznaczonych dla
            robotników napływających masowo ze względu na rozwijający się przemysł.
          • Gość: ossey Re: warto tez zapoznac sie co pisal B. Prus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 18:28
            "Stosunek niektórych grup żydowskich do Polaków jest nie tylko niegodziwy, ale
            wprost - nieprzyzwoity. Prawie w tej samej chwili, kiedy liberałowie żydowscy
            drwiącym tonem w imię rycerskości żądają od Polaków, aby głosowali za zupełnym
            równouprawnieniem Żydów w radach miejskich, w tej samej chwili " litwacy"
            odgrywają rolę rusyfikatorów u nas, nawet obrażają nas, a Żydzi poznańscy wręcz
            głoszą, że zawsze walczyli przeciw Polakom w interesie Niemców (...). No i
            naturalnie upominają się o łapówkę. Dla zupełności tego ohydnego obrazu niektóre
            partie czy grupy Żydów nie cofają się przed pogróżkami, a nawet czynami. Polskim
            sklepom kooperatywnym Żydzi nie chcą wynajmować mieszkań w swoich domach;
            młynarze-Żydzi roszczą pretensje wyłącznego prawa dzierżawienia wszystkich
            młynów w kraju (...) Żydzi prawowierni u nas znają tylko jedną formę
            uspołecznienia: swoją narodowość; lekceważązaś prawa jednostki (choćby co do
            przechodzenia na inne wyznanie, lekceważą sąsiadów i używając łagodnego wyrazu
            nie tolerują cywilizacji. Takie stanowisko nie ma przyszłości (...)" (B. Prus,
            "Kroniki", t. XX).

            "Wracam teraz do Żydów nieprzejednanych. Narzekają oni na upośledzenie. To
            prawda, są oni upośledzeni - w państwie, ale nie wobec nas, Polaków. Wobec nas
            posiadają oni przywileje, o których ciągle się zapomina:

            1) mają swój samorząd gminny, do którego nigdy nie mieszał się żaden Polak;

            2) posiadali i posiadają mnóstwo, ale to mnóstwo stowarzyszeń ekonomicznych,
            filantropijnych i oświatowych;

            3) prawie każdy Żyd umie czytać, pisać i rachować dzięki szkólkom elementarnym,
            które Żydzi w swoim języku mają, a jakich nam mieć nie wolno;

            4) w razie konkurencji z chrześcijanami nie robią sobie ceremonii, to jest, nie
            dopuszczają do współzawodnictwa, bojkotują, doprowadzają do bankructwa i jeszcze
            wniebogłosy narzekają na ucisk!

            Innymi słowy, w wyścigu o dobrobyt, dzięki zakazom, które spadły na nas, a nie
            dotyczyły ich, Żydzi mają i mieli ogromną przewagę. Toteż już dziś prawie cały
            handel, cale płynne bogactwo narodu znajduje się w ich rękach" (j.w.)


            A wiec przewage ekonomiczna nad Polakami Zydzi uzyskali dzieki uprzywilejowanej
            pozycji, kolaboracji i zdradzie ...upada mit Zyda przedsiebiorcy, ktory zdobywal
            majatek dzieki wiedzy i umiejetnosciom. W Polsce Zyd majatek zdobywal bo tak
            bylo wygodniej carowi, ktory prowadzil polityke antypolska zmierzajaca do pelnej
            rusyfikacji ziem polskich ktore wchodzily w sklad Rosji.
            • klosowski333 Re: warto tez zapoznac sie co pisal B. Prus 13.07.10, 21:08
              to z jakichs nazistowskich broszurek? Uprzejmie sie ciebie, ossey, prosi, bys
              przestal na tym forum spamowac. Jestes za glupi by ogarnac jakakolwiek tematyke
              historyczna. Tematyka zydowska rowniez jest dla ciebie zbyt skomplikowana.
              Daj sobie spokoj, najmij sie do prac polowych, sprawy, ktore ciebie
              intelektualnie przerastaja pozostaw innym. I spal wreszcie swastyke, bo nazizm
              jest naprawde ideologia, ktora przeszla juz do smetnika historii, a ocena tej
              ideologii jest dzisiaj miazdzaca. Nie liczac oczywiscie srodowisk skrajnych.
              Ossey, sam widzisz jak jestes postrzegany na forach. Czemu wreszcie nie
              wyciagniesz z tego jakichs wnioskow dla siebie osobiscie?
    • Gość: eres2 Kolejny przejaw fałszu przewrotnego osseya IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 23:38
      ossey: Po wysiedleniu do akcji przystepowali inni
      zydzi...zaczynal sie rabunek pozostawionego polskiego majatku...

      eres: Twoja hipokryzja osseyu jest rodem z retoryki i fałszu
      jednego z Twoich idoli – Josepha Goebbelsa. W istocie nie masz
      osseyu w kwestii zbrodni jedwabieńskiej nic do powiedzenia, jeśli
      nie liczyć kompromitującej Cię próby usprawiedliwiania
      jedwabieńskich morderców.
      Dobrze wiadomo, wiesz to także i Ty, że rabunku mienia opuszczonego
      przez swoje ofiary dokonywali owi polscy mordercy i ich rodziny.
      Niektórzy z nich, bądź ich potomstwo, są w posiadaniu tego mienia po
      dzień dzisiejszy.
      Anna Bikont: >>Na następny dzień po mordzie nie było ani jednego
      mieszkania po Żydzie, co by stało puste - mówił mi jeden ze świadków
      jedwabieńskiej zbrodni. - Potem już nigdy się o tym nie mówiło.
      Stało się i koniec.
      Polscy współmieszkańcy zajmowali natychmiast puste domy sąsiadów i
      spali w pozostawionych jeszcze ciepłych pierzynach, także w
      dziesiątkach innych miast i miasteczek, w których nie
      współuczestniczyli w zbrodni Holocaustu. Jak pisał w 1945 roku w
      przejmującym eseju Kazimierz Wyka, "spod miecza niemieckiego kata,
      dokonującego niewidzianej w dziejach zbrodni, sklepikarz polski
      wyciągnął klucze od kasy swego żydowskiego konkurenta i uważał, że
      postąpił jak najnaturalniej".<<


      eres: A odnośnie istoty: Po pierwsze osseyu, zbrodnie
      Jedwabnego, Radziłowa i ponad dwudziestu innych miejscowości w
      Łomżyńskiem były udowodnionymi, bezspornymi masowymi, godnymi
      teutońskich zwyrodniałych siepaczy morderstwami, dokonanymi przez
      polską ludność chrześcijańską (jeśli po tych czynach można tych
      morderców jeszcze w ogóle określać mianem chrześcijan) na swoich
      sąsiadach, na żydowskich kobietach, dzieciach, starcach i
      mężczyznach. Morderstwami dokonanymi z wyszukanym okrucieństwem,
      poprzedzonych sadystycznymi torturami.

      ossey: Czyz mozna sie dziwic reakcji niektorych
      mieszkancow Jedwabnego i innych miejscowosci ze zapragneli
      zemsty...zemsty, czesto za smierc swoich najblizszych...

      eres: Tym stwierdzeniem identyfikujesz się osseyu z
      mordercami. Twoje haniebne wynurzenia świadczą, że gdybyś znalazł
      się pośród tamtej morderczej tłuszczy Karolaka, byłbyś jednym z
      nich, należałbyś zapewne do inspiratorów pogromu.
      Kiedyś trafnie stwierdzono: "W Jedwabnem lepiej niż gdzie indziej
      wiedzą, że winnym zbrodni jest ofiara".

      Krzysztof Jasiewicz, historyk Kresów Wschodnich, stwierdza:
      >>przekonanie, że Żydzi współpracowali z NKWS, było dość powszechne
      i mogło się przyczynić do zbrodni w Jedwabnem. Choć źródła wskazują,
      że było ono słabo uzasadnione.” Na podstawie sowieckich dokumentów,
      gdzie prowadzono statystykę narodowościową, wykazywał, ze nie było
      masowej współpracy Żydów z radziecką władzą okupacyjną. W rejonie
      jedwabieńskim wśród „wydwiżeńców”, czyli miejscowych karierowiczów,
      jawnie współpracujących z władzą sowiecką, było 126 Polaków – 70% i
      45 Żydów – czyli 25%. „Wydwiżeńcy” Żydzi stanowili 3,2% ludności
      żydowskiej rejonu, „wydwiżeńcy” Polacy – 0,34%. Co prawda, Żydów,
      proporcjonalnie do ich liczebności, kolaborowało więcej niż Polaków,
      ale wciąż stanowi to mały ułamek całej populacji.<<
      O jednym z najaktywniejszych w rejonie Jedwabnego delatorów NKWD
      pisze prof. Strzembosz (Uroczysko Kobielno - „Karta” 1991 r.): W
      grudniu 1939 roku zjawił się u księdza Szumowskiego z Jedwabnego,
      który organizował struktury konspiracyjne na tym terenie, osobnik
      przedstawiający się jako major Aleksander Burski, delegat rządu
      londyńskiego, i zażądał […] przekazania kierownictwa w swoje ręce.
      […] Zażądał spisu nazwisk, pseudonimów i adresów osób zaangażowanych
      w konspirację – później według tej listy aresztowano ludzi.

      Dla ścisłości: z Jedwabnego wywieziono do ZSRR kilkanaście polskich
      rodzin, ale i pięć rodzin żydowskich.

      ossey: ...Prawa wojny sa okrutne
      eres: Ot, taka głupawa, bezmyślna paplanina, toczona, gdy
      brakuje wiedzy i argumentów. Prawa wojenne ustanawia się po to, by
      ludność chronić, a nie ją mordować! Za łamanie tych praw, i to nie
      tylko przez wojsko, grożą surowe kary, o czym przekonało się już
      wielu zbrodniarzy dopuszczających się masowych morderstw. Ostatnio
      doświadczyło tego kilku serbskich i chorwackich zbrodniarzy
      wojennych.
      Przyjmij osseyu do wiadomości: Szósty artykuł w Statucie
      Międzynarodowego Trybunału Wojskowego w Norymberdze określa
      następujące rodzaje zbrodni wojennych:
      - pogwałcenie praw i zwyczajów wojny: obejmują one m.in. morderstwa,
      nieludzkie traktowanie ludności zamieszkującej okupowane terytoria,
      przywłaszczenie własności publicznej i prywatnej,
      wszelkie zniszczenia
      , nie usprawiedliwione koniecznością
      wojenną.
      - zbrodnie przeciwko ludzkości: m.in: prześladowania, morderstwa,
      eksterminacja i inne nieludzkie czyny, których celem jest
      zniszczenie całości lub części grupy narodowej, etnicznej, rasowej
      lub religijnej
      .

      Niech posłuży za posłowie:
      Anna Bikont („My z Jedwabnego”):
      Na nic od losu nie czeka Antonina Wyrzykowska, chłopka spod
      Jedwabnego, która w swej oborze przechowała przez wojnę siedmiu
      Żydów. Schorowana pani Antosia nie ma też tego poczucia dumy, którym
      emanują zdrowi bracia Laudańscy. - Pani Aniu kochana, byle jakie to
      moje życie było - powtarzała mi wielokrotnie. Ścigana przez
      morderców z 10 lipca musiała po wojnie opuścić swoje gospodarstwo.
      Ukrywała przed wszystkimi, czego dokonała w czasie okupacji,
      wiedziały o tym tylko jej dzieci. Jej zmarła niedawno córka, która
      już jako dorosła osoba żyła z pieniędzy przesyłanych jej przez
      uratowanych Żydów, była pełna złości na matkę za to, że ta
      dla "morderców Chrystusa" gotowa była ryzykować jej życie, wówczas
      kilkuletniej dziewczynki. I wyrzuciła do śmieci jej
      medal "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata", żeby nie było wstydu,
      jakby ktoś z sąsiadów zobaczył.

      Krzysztof Godlewski, dawny burmistrz Jedwabnego, jest emigrantem.
      Pracuje fizycznie w USA, czeka na zieloną kartę z dala od rodziny.
      Kiedy jeszcze był burmistrzem, wierzył, że uda mu się przekonać i
      radnych, i mieszkańców do pomysłu uroczystego uczczenia 60. rocznicy
      zbrodni. Kiedy okazało się to niemożliwe - zdecydował się
      organizować wbrew wszystkim oficjalne obchody, które zainicjował
      prezydent Aleksander Kwaśniewski. I jak filmowy samotny szeryf po
      spełnieniu tego, co uznał za swój moralny obowiązek i życiową misję,
      opuścił miasteczko. W geście rozpaczy.
      Zanim opowiedział się za zamordowanymi, był jedną z najbardziej
      lubianych postaci w mieście. Nie zniósł tego, że jego dawni
      przyjaciele pytali, ile dostał żydowskich pieniędzy.

      Wybrał też los emigranta Leszek Dziedzic, chłop spod Jedwabnego,
      jedyny z okolicy, który głośno mówił prawdę o zbrodni. Wiedział o
      niej od ojca, który przechował jakiś czas Szmula Wasersztajna, tego
      właśnie, którego świadectwo przeczytał Gross - i od tego się
      wszystko zaczęło. Dziedzic dostawał telefony z pogróżkami, ale
      powtarzał, że to jego ziemia i nikt go nie zmusi, by ją opuścił. Gdy
      jednak jego żona i dzieci stały się obiektem społecznego ostracyzmu -
      rodzice zabraniali swoim dzieciom odwiedzać ich dzieci, bo nie
      chodzi się do "pachołków żydowskich" - zabrał całą rodzinę do Stanów.

      Nie zdarzyło się, by choć jeden mieszkaniec Jedwabnego przyszedł na
      skromne obchody 10 lipca, które się odbywają co roku. Natomiast
      celebrowano w mieście nadanie honorowego obywatelstwa Robertowi
      Jerzemu Nowakowi, który rzeczywiście ma duże zasługi w krzewieniu
      antysemityzmu.

      Natomiast jedyni, którzy się naprawdę dobrze mają, to bracia
      Laudańscy - dwóch z nich należało do najaktywniejszych morderców
      owego 10 lipca 1941 roku. W przedw
      • Gość: eres2 errata IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.10, 23:45
        Uzupełniony ostatni akapit mojego wpisu:

        Natomiast jedyni, którzy się naprawdę dobrze mają, to bracia
        Laudańscy - dwóch z nich należało do najaktywniejszych morderców
        owego 10 lipca 1941 roku. W przedwojennej Polsce zapaleni narodowcy,
        w czasie radzieckiej okupacji współpracowali z Sowietami, w czasie
        niemieckiej - z Niemcami, po wojnie - z władzą komunistyczną. Dziś
        są zadowolonymi ze swego życia starszymi panami dumnie
        powtarzającymi, że zawsze byli polskimi patriotami.
          • klosowski333 Re: errata 14.07.10, 17:15
            Ossey, przeciez jest jeszcze portal Gazety Polskiej, nie moglbys tam wrocic i
            tworzyc te swoja chora rzeczywistosc? Zal mi ciebie, ale gdy ludzie tutaj
            nazywaja cie ludzkim smieciem calkowicie to rozumiem. Skomlisz i szczekasz na
            innych, ze sa bez mozgow, ze klamia, ze do szkoly podstawowej powinni powrocic,
            i wlasnie w tym momencie smiech gawiedzi jest najglosniejszy, obawiam sie, ze
            nie bardzo rozumiesz dlaczego.
      • Gość: ossey Re:Nie falszuj i nie klam IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 11:02
        Bikont jaki Gross w tematyce historycznej nie sa zadnymi autorytetmi. To co oni
        wypocili na swoich stronach jest stekiem bzdur , przeinaczen i klamstw...wiec
        jesli chcesz powaznie rozmawiac sytuacji na ziemiach okupowanych przez sowiety w
        latach 1939-1941 to postarj sie znalesc jakies inne prace.
        Publicystyka Grossa i Bikont mozna co najwyzej umiescic w kategoriach tabloidu
        publicystycznego a nie traktowac je jak powazne opracowania historyczne.

        Bezczelnosc twoja przekracza granice sugerujac ze jakoby jakas wlasnosc zydowska
        do dnia dzisiejszego jest w posiadaniu mieszkancow Jedwabnego a pochodzaca z
        rabunku....moze jaies dowody....tylko zadnej "publicystki" z GW lub Grossa i Bikont.

        Po drugie ocenisz istote zbrodni i o dziwo zgdzam sie z toba ze kazda zbrodnia
        zasluguje na potepienie ale znowu w bezczelny sposob sugerujesz ze ja ja
        pochwalam. Ja stawiam pytanie ...dlczego tak sie stalo....moze na to postarasz
        sie znalesc odpowiedz.


        Powolujac sie na prof. Jasiewicza znowu bezczelnie klamiesz...a co prof.
        Jasiewicz pisze i mowi na ten temat...cyt.

        "Wczytując się w przytoczone przeze mnie wówczas liczby, można jednak zauważyć,
        że skala kolaboracji Żydów z Sowietami była duża[...]Podobnie jak dla wielu
        przedstawicieli innych mniejszości kolaboracja dla części Żydów była sposobem na
        życie i szansą na karierę. [...]
        Duża część z nich (postaw zydowskich) nie jest specjalnie budująca i każe się
        zastanowić, jak na Kresach wyglądała okupacyjna codzienność przeciętnego Polaka.
        On nie miał do czynienia z elitami sowieckimi, które opisałem w „Pierwszych po
        diable”. Często nawet nie wiedział, jak się nazywa pierwszy sekretarz partii w
        jego rejonie. Na co dzień stykał się z żydowskimi sąsiadami wysługującymi się
        okupantowi. Mógł na przykład doświadczyć wielu okrucieństw i poniżenia ze strony
        czerwonych milicji, w których skład weszło wielu Żydów.[...]
        www.rp.pl/artykul/61991,426813.html
        Co do wielkosci agentury sowieckiej...nie wiem skad masz te informacje gdyz
        opublikowane dokumenty przez IPN mowia o 130 osobach...i nie podaja ich
        narodowosci...pewne jest jednak to ze miejscowa milicja byla rekrutowana glownie
        z miejscowych Zydow.

        Reszta nie jest warta komentarza z uwagi ze poza propagandowka spod znaku GW
        nic nowego nie napisales...a ze to forom historia wiec, wybacz...do publicystyki
        z pogranicza tabloidu nie bede sie znizal.


      • Gość: ossey Re: prof. Jasiewicz wyraznie mowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 11:30
        Czy kolaboracja części Żydów z Sowietami mogła być przyczyną zbrodni w Jedwabnem
        i innych pogromów, do których doszło w 1941 roku po wkroczeniu Niemców?

        To trzeba zbadać. Ja uważam, że był to właśnie prymitywny akt odwetu, działanie
        skądinąd nie do zaakceptowania. Pogromy w 1941 roku nie były jednak tylko
        dziełem Polaków. Na Żydach wzięli odwet na przykład Ukraińcy, którzy byli
        świadkami ich kolaboracji w południowo-wschodniej części Rzeczypospolitej. Także
        Litwini czy Rumuni, którzy zetknęli się z tym zjawiskiem na swoich – okupowanych
        przez Sowietów – terytoriach. Gdy Sowietów wyparli Niemcy, ludzie ci wzięli się
        do wyrównywania rachunków.


        Jak widzisz kazdy szanujacy sie historyk uwaza ze wydarzenia w Jedwabnym mialy
        swoja przyczyne w kolaboracji Zydow z sowietami...zreszta slowo kolaborcja jest
        tu slowem delikatnym...obywatel kazdego panstwa ktora zaczyna wspolprace z
        wrogiem jest okreslany mianem zdrajcy....a za zdrade podczas wojny jest tylko
        jedna kara...
        • jeepwdyzlu ossey nieco spokojniej 14.07.10, 12:30
          ossey - muszę Ci przyznac racje w sprawie Jedwabnego. Pogromy były
          spowodowane od lat tlącymi sie konfliktami, a szczególnie ostre
          zrobiły sie po akcjach nkwd. To poza dyskusją.

          To, ze mniejszość zydowska była jednak słabo zasymilowana - tez jest
          poza dyskusją. Nieliczne, z reguły inteligenckie rodziny zrywały ze
          sztetlem i wchodziły do obiegu kulturalnego Polaków. Z doskonałymi
          często rezultatami.
          tak - były powody do antysemityzmu. Znaczna część urazów Polaków
          była uzasadniona.
          Ale czy to usprawiedliwia holocaust???
          Pogromy?
          Tak - w Kielcach to była prowokacja. Ale trafiła na podatny grunt.
          AK (no ok - zdegenerowane bandy..) potrafiły zatrzymywac pociagi i
          wyciągać Żydów i rozwalać ich na miejscu..
          Po 45 wielu powracających spotkało się z ostracyzmem. Tak - wojna
          powodował zdziczenie..
          Ale Ty - dziś - po tyylu latach piszesz:
          zapomniles jeszcze dodac ze chetnie oddasz to co Zydzi niby
          zostawili w Polsce...mam nadzieje ze zrobisz to z wlasnej
          kieszeni....
          ---------
          Niby co zostawili????????
          Nie. ZOSTAWILI. dziesiatki tysięcy nieruchomości, które nasze
          państwo przejęło bez złotówki odszkodowania...
          Mnie za to wstyd...

          jeep
          • Gość: ossey Re: ossey nieco spokojniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 12:52
            Pozwole sie nie zgodzic...Zydzi ktorzy zostali zamordowani w czasie IIWS ich
            majatki zostaly przejete przez panstwo...ale takie mamy prawo ze gdy nie ma
            spadkobiercow panstwo przejmuje majatek OBYWATELA POLSKI.
            Jakie do tego majatku maja prawo jakies organizacje zydowskie mieszczce sie sie
            poza granicami naszego panstwa ?
            Majatki polskich gmin zydowskich sa zwracane...gminom zydowskim w Polsce.

            Problem odszkodowan to proba wyludzenia od nas pieniedzy i pomijam juz fakt ze
            lwia czesc z tego majatku Zydzi weszli w posiadanie w wyniku konfiskat carskich
            za udzial Polakow w powstaniu styczniowym lub zaangazowaniu sie w walke o
            niepodleglosc....a wiec weszli w jego posiadanie delikatnie mowiac sprzecznie z
            interesem naszego panstwa i jego obywateli. Ten problem byl bardzo glosny w
            IIRP, wrecz pracowano nad ustawa aby pozbawic Zydow tego majatku i zwrocic go
            prawowitym wlascicielom...


            • jeepwdyzlu Re: ossey nieco spokojniej 14.07.10, 13:16
              gdy nie ma spadkobierców - nie ma sprawy
              ale jeśli są...

              co do zaszłości z powstania styczniowego - sory - nie da się obronic
              takiego stanowiska..
              Polskie państwo zajęło bezprawnie ogromną ilość nieruchomości
              LEGALNIE należacych w 39 i 45 do polskich obywateli i dzis - musi
              dokonać jakiejs rekomensaty ŻYJĄCYM spadkobiercom. Oczywiście
              oddając ułamek wartosci. Nie wiem - 1%, 2 czy 5. To jest do dyskusji.
              Nie można jednym obywatelom oddawać, innym nie, bo są Żydami.
              Sądzę - takie mam prywatne zdanie - że powinno się oddawać nieduzo
              TYLKO tym, którzy wrócą do Polski. Czy juz wrócili.. Jak ktos
              mieszka w stanach czy izraelu - trudno. Nic nie otrzyma..
              jeep
              • jeepwdyzlu Re: ossey nieco spokojniej 14.07.10, 13:21
                Zydzi weszli w posiadanie w wyniku konfiskat carskich za udzial
                Polakow w powstaniu styczniowym lub zaangazowaniu sie w walke o
                niepodleglosc....a wiec weszli w jego posiadanie delikatnie mowiac
                sprzecznie z interesem naszego panstwa i jego obywateli. Ten problem
                byl bardzo glosny w IIRP, wrecz pracowano nad ustawa aby pozbawic
                Zydow tego majatku i zwrocic go prawowitym wlascicielom...
                ---------
                Nigdy w II RP żadne poważne środowisko nie szło tym tropem. Owszem -
                były takie postulaty w antysemickich skrajnie nacjonalistycznych i
                marginalnych ugrupowaniach. Nie masz chyba ossey watpliowosci, że
                takie regulacje byłyby odpowiednikim niemickich ustaw norymberskich.
                NIE MOŻNA dokonywać aktów "sprawiedliwości" w latach 30 tych czyli
                70 lat po powstaniu styczniowym..
                Mam wrażenie, że chciałbyś, zeby polksie państwo zachowywało sie
                wobec potomków polskich obywateli w rózny sposób - w zależnosci od
                religii ich przodków..
                Mylę się?
                jeep
              • jeepwdyzlu Re: ossey nieco spokojniej 14.07.10, 13:29
                zastrzeg e jeszcze - że 1, 2 czy 3 % wartości jako rekompensata -
                może dotyczyć PRZYSZŁYCH czynności..
                Polscy obywatele, którzy odzyskali czy odzyskują nieruchomości
                nielegalnie znacjonalizowane - bez względu na to czy bylin Żydami,
                Ormainami czy kimkolwiek - odzyskuja nieruchomosci w całości. I
                bardzo dobrze. Nie ma jak zwrot w naturze..
                jeep
              • Gość: ossey Re: ossey nieco spokojniej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.10, 13:34
                Problem odszkodowan wlasnie dotyczy tych nieruchomosci ktore sa pozbawione
                spadkobiercow i zeby bylo smieszniej organizacje zydowski podaja ...szacunkowa
                wartosc tych nieruchomosci bez szczegolowych analiz.

                Dzis sa zwracane majatki bezprwanie zgrabione przez komunistow wszystkim tym co
                sa wstanie udokumentowac prawo do nich, niezaleznie czy sa oni Polakami ,
                Niemcami czy Zydami.
            • kolter-xxl Re: ossey nieco spokojniej 17.05.11, 09:49
              Gość portalu: ossey napisał(a):

              > Pozwole sie nie zgodzic...Zydzi ktorzy zostali zamordowani w czasie IIWS ich
              > majatki zostaly przejete przez panstwo...ale takie mamy prawo ze gdy nie ma
              > spadkobiercow panstwo przejmuje majatek OBYWATELA POLSKI.
              > Jakie do tego majatku maja prawo jakies organizacje zydowskie mieszczce sie si
              > e
              > poza granicami naszego panstwa ?
              > Majatki polskich gmin zydowskich sa zwracane...gminom zydowskim w Polsce.

              Kłamiesz łachu !! mienie pożydowskie przejmowało SS oczywiście błyskawicznie sankcjonując to zgodnie z ówczesnym niemieckim prawem !! Komuniści po zajęciu terenów Polski przejmowali mienie żydowskie jako po niemieckie i dlatego żydzi dziś słusznie chcą zwrotu ich mienia !!
    • marek.zak1 Re: Jedwabne , kolejna rocznica, tzw mordu 17.05.11, 10:09
      W mojej powieści ,,Szczęśliwy w III Rzeszy" jest postawiona teza, że właśnie wybuch wojny 22.czerwca 1941 roku uratował nas jako naród. Mieszkańcy wschodniej polski to wiedzą od dawna, czas, żeby wszyscy Polacy byli też tego swiadomi.
      Pozdrawiam
      Marek Żak
      www.marek-zak.blog.onet.pl
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka