Komu udała się II Wojna Światowa?

24.01.12, 03:22
Nigdy nie czytałem opracowania całościowego na temat stopnia realizacji planów państw wchodzących do wojny.

Może przynajmniej przyczynkarsko zajmiemy się tym tematem.

Może znacie jakieś opracowania na ten temat?
    • woynowski1 Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 24.01.12, 20:05
      Jedynie USA wyszły na niej dobrze. Terytorialnie też wygrała Rosja która ponadto wyeksportowała rewolucję do Chin, Korei, itd.,nie mówiąc już o demoludach!
    • gandalph Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 24.01.12, 23:00
      Pytanie dziwnie sformułowane. Należałoby wynik wojny skonfrontować z celami, jakie poszczególne kraje zakładały sobie przystępując do niej. Cele nie wszystkich krajów znamy.
      Przegrani - Niemcy i Japonia, sprawa oczywista -totalna klapa, choć z drugiej strony może wyszła im na korzyść?
      Wielka Brytania i Francja, które w ogóle do wojny nie paliły się - zdegradowane z pozycji mocarstw; dogrywka w postaci wojen w koloniach.
      Chiny ??? - w tym przypadku trudno o ocenę.
      Włochy - zmiana barw w trakcie wojny, utrata kolonii, permanentny kryzys polityczny po wojnie.
      ZSRR - niby odniósł zwycięstwo (jakim kosztem?). Ale cele stawiane przez Stalina i spółkę np. 23 sierpnia 1939 nie zostały zrealizowane. To, co uzyskali, to była jakaś namiastka.
      USA - ok. 1937 roku Roosevelt postawił sobie za cel: "wykopać" W. Brytanię i Francję z pozycji mocarstw zajmując ich miejsce, kompletnie zdegradować Niemcy i Japonię. I to im się w zasadzie udało z tym, że po drodze wyhodowali sobie przeciwnika w postaci ZSRR.

      O mniejszych krajach nie ma co mówić, bo w czasie wojny lub w jej wyniku wszystkie dostały po d..., ewentualnie zniknęły w ogóle, jak Litwa, Łotwa, Estonia. Względnie obronną ręką wyszły te kraje, które zostały wyzwolone przez aliantów zachodnich (Belgia, Holandia, Norwegia), ale już Grecja wpadła w wojnę domową.
      • andrzej.sawa Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 25.01.12, 00:19
        Zwykle porównuje się stan przed i po wojnie.

        Natomiast mnie chodzi o to co napisałem,bo to jest ciekawsze,a po za tym to porównanie nadzieji z rezultatami.

        Oczywiście jest pytanie o cele i nadzieje.

        Np.Polska.

        Dojdziemy do Berlina,razem z potężnymi armiami Francji i Angli pokonamy Hitlera,zlikwidujemy Rusy Wschodnie i przesuniemy granice na zachód,a co było po wojnie.Jeżeli cele i nadzieje to 10 pkt,to ile dostaliśmy po wojnie?chyb a minus 10-20 pkt.
        • andrzej.sawa Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 25.01.12, 09:23
          Literka mi znikła i Prusy znikły.
          • jerzyk.eu Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 25.01.12, 09:51
            Polska zyskała państwo jednolite narodowo. Zamieniła biedne i zacofane ziemie wschodnie zdominowane przez mniejszości narodowe na rzecz lepiej zagospodarowanych ziem poniemieckich. O stratach nie piszę.
            • gandalph Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 25.01.12, 11:57
              jerzyk.eu napisał:

              > Polska zyskała państwo jednolite narodowo. Zamieniła biedne i zacofane ziemie w
              > schodnie zdominowane przez mniejszości narodowe na rzecz lepiej zagospodarowany
              > ch ziem poniemieckich. O stratach nie piszę.

              Tak, to prawa, ale przed wojną była krajem suwerennym, a po wojnie - półkolonią. O stratach nie piszę.
            • andrzej.sawa Re: Komu udała się II Wojna Światowa? 25.01.12, 18:45
              O czym Ty piszesz?Czy jesteś dzieckiem,czy naiwny.

              Popatrz na to co napisałeś - ma to sens?
        • stasi1 Więc w zasadzie cele Polska swoje zrobiła 25.01.12, 17:33
          Przesuneliśmy granice, doszliśmy do berlina, i to nawet bez francji czy wb. I prusy zostały zlikwidowane
          • andrzej.sawa Re: Więc w zasadzie cele Polska swoje zrobiła 25.01.12, 18:45
            I co,to był zysk?
            • gandalph Re: Więc w zasadzie cele Polska swoje zrobiła 25.01.12, 19:09
              andrzej.sawa napisał:

              > I co,to był zysk?

              Z punktu widzenia struktury narodowościowej i kształtu granic od biedy można by to nazwać zyskiem, ale za jaką cenę?
              • andrzej.sawa Re: Więc w zasadzie cele Polska swoje zrobiła 25.01.12, 19:11
                Czy monokultura jest zdrowa?
                • gandalph Re: Więc w zasadzie cele Polska swoje zrobiła 25.01.12, 19:18
                  andrzej.sawa napisał:

                  > Czy monokultura jest zdrowa?
                  To zależy od punktu widzenia. Zasadniczo nie jest zdrowa, ale jak się ma liczną mniejszość, np. ukraińską, to rośnie podatność na ingerencję z zewnątrz. Ileż było kłopotów z mniejszościami przed wojną? To znaczy, instrumentalnym jej wykorzystywaniem przez sąsiednie mocarstwa? Wielokulturowość I RP była zapewne jej bogactwem, ale wtedy jeszcze nie znano nacjonalizmów, również polskiego.
                  Hugo Steinhaus napisał kiedyś (cytuję z pamięci), że kiedy mowa o rasizmie, to w istocie są dwa. Podobnie jest z nacjonalizmem. Ani Polacy (wtedy, a zapewne i teraz), ani te mniejszości nie dorosły do wielokulturowości. Może i nawet niektórzy Ukraińcy tego żałują.
                  • adalberto3 Niedawna wojna na Balkanach .... 26.01.12, 16:01
                    .. pokazala ile warte jest panstwo wielonarodowe. Zbyt latwo je zniszczyc. Po II WS mamy
                    przynajmniej panstwo spojne etnicznie o granicach, ktorych nigdy sami nie potrafilismy sobie wywalczyc. Wtedy, gdy byl na to czas my galopowalismy po "dzikich stapach" lub wyprawialismy sie na Moskwe. Dynastia Wazow doprowadzila Polske do upadku, zrezygnowala z wplywow w Prusach, ofiarowala je Brandenburgii. Sami wyhodowalismy sobie glownego rozbiorce ziem etnicznie polskich. W trakcie Wojny 30-letniej nie bralismy udzialu w polityce europejskiej i wiemy co z tego wyniklo. Teraz przynajmniej mamy granice zgodne z naszym potencjalem.
                    Tych z 20-lecia miedzywojennego nie mielismy szans obronic. Wrzesien 1920 roku oznaczal
                    walke na froncie o dlugosci 1700 km. To tylko granica z Niemcami i Slowacja. W tym czasie
                    nie bylo w Europie i na swiecie armii zdolnej do zorganizowanej obrony na tak dlugim froncie.
                    • stasi1 czy jak sadzisz mielibyśmy 28.01.12, 18:38
                      granice z Niemcami o długości 100km to udało by nam sie odeprzeć ich atak?
                      ZSRR miał jakoś w tym czasie granice dużo dluższe i jednak im się udawało to do 41 roku. Nawet zyskiwali pewne tereny
                      • gandalph Re: czy jak sadzisz mielibyśmy 28.01.12, 20:03
                        stasi1 napisał:

                        > granice z Niemcami o długości 100km to udało by nam sie odeprzeć ich atak?
                        > ZSRR miał jakoś w tym czasie granice dużo dluższe i jednak im się udawało to
                        > do 41 roku. Nawet zyskiwali pewne tereny

                        Owszem, udawało się, bo mieli dokąd się cofać. :-)
                        • stasi1 nie, do 41 nie musieli nigdzie się cofać 28.01.12, 21:07
                          oni szli do przodu.
                          • gandalph Re: nie, do 41 nie musieli nigdzie się cofać 28.01.12, 23:58
                            stasi1 napisał:

                            > oni szli do przodu.

                            Toż mówię, do czasu!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja