Dodaj do ulubionych

Poziom życia w III Rzeszy

20.10.12, 14:49
dla porównania z II Rzeczpospolitą (fragmenty z artykułu Mit gospodarczego sukcesu III Rzeszy)

"W 1937 r. PKB Niemiec był na poziomie 136 proc. tego z 1913 r. Dla porównania: w USA było to 172 proc., w Szwecji 174 proc., we Włoszech 154 proc. a Wielkiej Brytanii 146 proc."
Czyżby im państwo bardziej zaangażowane było w I wojnę światową tym niższy PKB?
Jak to wyglądało dla Francji i Polski?

"Oczywiście masowe zbrojenia doprowadziły do zwiększonego zatrudnienia. Warto jednak wiedzieć, jakim odbyło się to kosztem. Otóż zdelegalizowano związki zawodowe. Ich rolę przejął faszystowski Niemiecki Front Pracy, na którego czele stał Robert Ley. NFP doprowadził do zwiększenia liczby przepracowanych godzin z 60 do 72 tygodniowo. Pracownicy w Niemczech zaczęli też przypominać chłopów feudalnych. Bo od 1936 r. nie mogli odejść z pracy bez pozwolenia swojego pracodawcy. A bezrobotnych, za odmowę przyjęcia pracy zaoferowanej przez niemieckie państwo, czekał obóz koncentracyjny.

Od 1933 r. do 1939 r. płace zrzeszonych w Niemieckim Froncie Pracy nominalnie trochę spadły, ale ceny wzrosły w tym okresie o 25 proc. De facto więc w momencie rozpoczęcia II wojny światowej niemieccy robotnicy mogli za swoje pensje kupić o jedną czwartą mniej, niż w przed przejęciem władzy przez Adolfa Hitlera. Nie bez powodu w 1937 r., w porównaniu do 1927 r., sprzedawano w Niemczech m.in. mniej pszennego chleba, mleka, mięsa, jaj, ryb i owoców tropikalnych. Jedyne rzeczy, których Niemcy jedli więcej to ziemniaki, żytni chleb i ser."


Z cytowanego artykułu wynika, że gospodarcze sukcesy III Rzeszy to głównie propaganda i manipulacja statystykami. Jak więc określić jaki wpływ na stan gospodarki i poziom życia mieszkańców miały rządy ich krajów, a jaki zniszczenia wojenne, światowy kryzys gospodarczy czy postęp cywilizacyjny.

Obserwuj wątek
    • jeepwdyzlu Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 14:23
      NFP doprowadził do zwiększenia liczby przepracowanych godzin z 60 do 72 tygodniowo.
      -----------
      to oczywista nieprawda
      Może i pracowano 72h tygodniowo
      ale w szczycie gospodarki wojennej czyli w 44

      Jeszcze w 41 roku w Niemczech wojna była niewidoczna. Pełne sklepy, otwarte i ludne knajpy, ludzie na ulicach, prywatne auta - szokowało to cudzoziemców z krajów neutralnych...
      W 41 roku Niemcy otworzyli szereg projektó mieszkaniowych - np budowali osiedla domó jednorodzinnych, domy dla kolejarzy czy pracownikó magistratów - są tego dowody na ziemiach polskich np w Szczecinie.
      Piszę o tym, żeby uzmysłowić czytelnikom forum, ze Niemcy jeszcze w 41 NIE MIAŁY gospodarki przestawionej na tory wojenne. Hitler wszystko zdobywał błyskawicznymi kampaniami a i Barbarossa - miał trwać do zimy.
      jeep
        • jeepwdyzlu Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 16:44
          domy wczasowe nad Bałtykiem..
          bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85298,9944540,Prora_na_Rugii___nazistowski_moloch_wczasowy.html
          byłem i widziałem na własne oczy
          NIEPRAWDOPODOBNY moloch. Ohydny i okropny!

          To na marginesie rzecz jasna
          jeep
            • rico-chorzow Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 18:09
              Może obejrzymy polskie domy wczasowe lat 60-70-80-tych?,podobieństwo powalające,o ciepłej wodzie itp. nie wspomnę . ;) , pewnie brali skądś przykład.Jednak jest mała różnica,to dzieje się w wielce oświeconej Polsce 30-40 lat po wojnie,i bez ciepłej wody.
              • woynowski1 Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 19:09
                Tak W Polsce przed 39 r tak dobrze nie było! Polacy jeszcze cała gęba żarli masło nie margarynę jak Niemcy. A zapewniam że był to produkt, znaczni niższej jakości niż obecna margaryna! A osiedla też im budowano. No choćby spytaj się kiedy budowano Żyrardów, czy bloki spółdzielcze Warszawskiej robotniczej Woli czy Ochoty i to w dodatku z ciepłą wodą z "Junkersa"! A Polacy jeżeli chodzi o uzdrowiska mieli lepsze własne przykłady, cóż z tego gdy elity zapatrzone był w jedynie słuszną drogę Lenina, dając potworki z lat komuny!
                  • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 22:21
                    rico-chorzow napisał:

                    > No,całą gębą Polacy jedli masło przed 39,to masło dawali nawet ułańskim koniom,
                    > najnowocześniejszemu wojsku owego czasu,a łazienkę poznali jako standart w doma
                    > ch poznali 15-20 lat temu.

                    A jedli, jedli! Żywność w Polsce była bardzo tania, poza monopolowym cukrem.
                    Nie wiem poza tym, czemu tak plujesz na kawalerię, to był formacja elitarna w WP przed 1939 r. i we wrześniu było jej zdecydowanie za mało.
                    A co do łazienek... Myślisz, że w takich Prusach Wschodnich były standardem? Poczytaj sobie relacje choćby hr. Marion von Doenhoff. Nierzadko nawet w dworach i pałacach ich nie było.
                      • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 00:21
                        ballest napisał:

                        > a podaj w ktorym palacu mie bylo lazienek ?
                        > Tos mnie zaskoczyl i to calkowicie !

                        Nazwy nie pamiętam, sięgnij sobie do "Die Namen die keiner mehr nennt" hrabiny von Doenhoff, to będziesz wiedzieć (czy to był pałac, czy dwór, też dokładnie nie pamiętam, bo czytałem ładnych parę lat temu).
                      • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 00:42
                        A tak w ogóle, jeśli kto ciekawy, niech sięgnie do Wańkowicza "Na tropach Smętka"; w d. Prusach Wsch. panowała ogromna stagnacja, przez dziesięciolecia ~80% przyrostu demograficznego tego regionu Niemiec emigrowało za chlebem do Westfalii, Saksonii czy Berlina i to mimo miliardowych subwencji rządu Rzeszy każdego roku. I nie ma w tym niczego dziwnego, bo poza stoczniami Elbląga i portowym Królewcem żadnego przemysłu tam nie było, ewentualnie lokalny: tartaki, gorzelnie, mleczarnie, cegielnie, fabryki konserw. Warunki dla rolnictwa tak wtedy, jak i dzisiaj były i są takie sobie. Mimo walorów turystyczno-krajoznawczych turystyka nie była tak masowa jak dzisiaj, a ludzie musieli z czegoś żyć.
                      • woynowski1 Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 21:10
                        Już pisałem tylko dzieci czytają roczniki statystyczne porównując cyfry, trzeba również porównywać jakość! Ponadto to są dane zbyt mało porównywalne. Jak porównać przedwojny przemysł tekstylny produkujący na potrzeby olbrzymiej Rosji z przemysłem produkującym na potrzeby II RP. Jak porównać stal o dużej zawartości węgla, z której zbudowana np Titanica, ze stalą o dużo niższej zawarci nie tylko węgla ale i innych domieszek z której zbudowano Batorego i Piłsudskiego? I tak dalej i dalej! Dajcie spoko z tą statystyką. Onan nic nie pokazuje chyba tylko niewiedzę ludzi na nią się powołujących się!
                  • globox2 Re: Poziom życia w III Rzeszy 08.11.12, 08:55
                    rico-chorzow napisał:

                    > No,całą gębą Polacy jedli masło przed 39,to masło dawali nawet ułańskim koniom,
                    > najnowocześniejszemu wojsku owego czasu,a łazienkę poznali jako standart w doma
                    > ch poznali 15-20 lat temu.

                    Ty hanysek, idź węgiel wydobywać śmieciu jeden, bo tutaj i wy nie macie nic do powiedzenia
                • gandalph Też prawda! 22.10.12, 22:17
                  W 1939 roku Niemcy (mówię o zwykłych ludkach, nie o elitach) przyszli do Polski, aby się nażreć: chleba (zamiast własnego komiśniaka na trocinach), masła, jaj, gęsi, kiełbasy (zamiast własnych śmierdzących wytworów). "Armaty zamiast masła", tak brzmiało oficjalne hasło w III Rzeszy.
                      • gandalph Re: Też prawda! 23.10.12, 11:45
                        apersona napisała:

                        > Starzy ludzie mówią, że przed wojną żywność w Polsce była tańsza, a w Niemczech
                        > z kolei wyroby przemysłowe.

                        I tak było!
                    • gate.of.delirium Przecież to prawda! 23.10.12, 11:29
                      klara551 napisała:

                      > Mam jedno pytanie skąd się wywodzisz/Wielkopolska,Śląsk a może raczej błota pol
                      > eskie/ ,że takie idiotyzmy piszesz.

                      Niemcy zajmując polską wioskę, natychmiast przystępowali do grabieży. W pierwszej kolejności rabowali pieniądze i kosztowności, następnie konie, wozy i bydło, potem rzucali się do wiejskich spiżarni i kradli co się tylko dało.
                      Kończyło się to na ogół podpalaniem domostw i rozstrzeliwaniem mieszkańców, których potem w raportach do zwierzchników nazywali "partyzantami".

                      I nie ma co tu się oburzać i kłamać - to powszechnie znany cywilizacyjny standard postępowania w Polsce kulturalnych Niemców... jeszcze wszyscy świadkowie tamtych czasów nie umarli...
                      • ballest Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 15:19
                        "Niemcy zajmując polską wioskę, natychmiast przystępowali do grabieży. W pierwszej kolejności rabowali pieniądze i kosztowności, następnie konie, wozy i bydło, potem rzucali się do wiejskich spiżarni i kradli co się tylko dało. "

                        Kto w te bzdury uwierzy , ten zostanie swietym!! ;)


                        Jak mozna tyle bzdur w jednym zdaniu naroz napisac;)
                        • gate.of.delirium Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 15:27
                          ballest napisał:

                          > "Niemcy zajmując polską wioskę, natychmiast przystępowali do grabieży. W pierws
                          > zej kolejności rabowali pieniądze i kosztowności, następnie konie, wozy i bydło
                          > , potem rzucali się do wiejskich spiżarni i kradli co się tylko dało. "
                          >
                          > Kto w te bzdury uwierzy , ten zostanie swietym!! ;)

                          >
                          > Jak mozna tyle bzdur w jednym zdaniu naroz napisac;)

                          Moja rodzina doświadczyła tego na własnej skórze. Z całej wsi (ok. 400 osób) przeżyło niewiele ponad 20.
                          • bruno565 Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 21:32
                            Napisz jaka to wies,bo podobnie jak ballest wydaje mi sie ,ze konfabulujesz.A tak,przynajmniej zostaniesz sprawdzony.
                            Ze swej strony,pochodze z Galicji,moge jedynie powiedziec,ze zachowanie Niemcow w czasie II WS na tych terenach bylo bardzo poprawne.A wierz mi ,wiem co pisze.
                            • ballest Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 21:37
                              bruno565 napisał:

                              > Napisz jaka to wies,bo podobnie jak ballest wydaje mi sie ,ze konfabulujesz.A t
                              > ak,przynajmniej zostaniesz sprawdzony.
                              > Ze swej strony,pochodze z Galicji,moge jedynie powiedziec,ze zachowanie Niemcow
                              > w czasie II WS na tych terenach bylo bardzo poprawne.A wierz mi ,wiem co pisze

                              Wierze, wierze, do tego Galicje Niemcy w sredniowieczu skolonizowali!
                            • gate.of.delirium Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 22:02
                              bruno565 napisał:

                              .A t
                              > ak,przynajmniej zostaniesz sprawdzony.

                              A kim Ty jesteś, aby mnie sprawdzać ? Lepiej sprawdź dokumenty swojej rodziny i wpis do księgi wieczystej...

                              Na początek poczytaj sobie tutaj:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Pacyfikacje_wsi_polskich_podczas_okupacji_niemieckiej
                              a szczególnej uwadze polecam ten link:
                              pl.wikipedia.org/wiki/Zbrodnia_w_Hucie_Pieniackiej
                              • bruno565 Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 23:25
                                Jestem takim samym uzytkownikiem netu jak i ty,a skoro dzielisz sie tu z nami pewnymi wiadomosciami to chcialbym znac blizsze szczegoly.Tak wiec ,jesli to mozliwe,podaj nazwe tej wioski o ktorej piszesz wczesniej.
                                To ze Niemcy dokonywali mordow na ludnosci cywilnej ,w tym wiejskiej nie ulega watpliwosci.Tym niemniej w pewnych rejonach nie bylo to czeste zjawisko,wiecej byly takie wioski na Rzeszowszczyznie,ktorych mieszkancy Niemca widzieli raz na 5 lat,ot przejezdzal jakis motocykl z zandarmami,a byly tez i takie miasta -Nisko np.-gdzie szef miejscowego gestapo byl gosciem weselnym na uroczystosci slubnej polskiej rodziny i nikt nie robil z tego powodu zadnego rabanu.Takie rzeczy tez sie dzialy.
                      • gandalph Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 19:57
                        Wedle relacji mojej rodziny, która aż do lata 1943 r. mieszkała na wsi lubelskiej, Niemcy początkowo niczego nie rabowali, odchodził raczej handel wymienny. To znaczy, w jednym przypadku wymiana nie była całkiem dobrowolna: Niemcy wymieniali swój niejadalny chleb wojskowy na nasz, wiejski. Doszło do tego, że chłopi musieli trzymać własny chleb w ukryciu. Znacznie gorzej było później, gdy oddziały frontowe zastąpiła żandarmeria i SS.
                        Jeszcze dotkliwsze były rekwizycje prowadzone przez partyzantów, zwłaszcza tzw. "partyzantów radzieckich"; ci rabowali wszystko.
                        Okres pacyfikacji, czyli 1942-3, to już zupełnie inna bajka.
                        • ballest Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 20:04
                          "W dwoch pierwszych latach po wojnie we Wroclawiu zamieszkalo niemal cwierc
                          miliona Polakow.
                          Przybysze z Polski wkraczali w obszar innej cywilizacji. Czterdziesci procent z
                          nich pochodzilo ze wsi, drugie tyle z malych miasteczek. Nowoscia bylo
                          wszystko - tramwaje, telefony, ciepla woda w kranach. Cywilizacyjna obcosc
                          miasta oswajano - ignorujac ja. Osiedlency kopali studnie w ogrodach willi,
                          ktore mialy sprawne lazienki. W parkach, na podworkach kamienic pojawily sie
                          krowy, swinie, kozy. Trzymano je i na wyzszych pietrach. Po paru latach ludzie
                          i miasto dopasowali sie do siebie. Inwentarz zniknal z chodnikow i podworek,
                          suszace sie gacie ze sznurkow rozpietych nad ulicami. Nie konserwowane
                          instalacje zaczely sie psuc, domy zasnul szary brud zaniedbania."
                            • gandalph Re: Przecież to prawda! 23.10.12, 20:14
                              ballest napisał:

                              > To powyzsze na temat Lazienek, ktorych w palacach nie bylo, jak byly w kazdym m
                              > ieszkanie we Breslau!!!

                              Niby co chcesz udowodnić? Podobne sceny można było zaobserwować i w przypadku przybyszów ze wsi do dużych miast w centralnej Polsce. Po prostu, w każdym kraju, również w ówczesnych Niemczech, były regiony zamożne i ubogie, stojące na jakimś poziomie cywilizacyjnym i zaniedbane. Niejeden Berlińczyk żył i mieszkał lepiej niż jakiś podrzędny "von" gdzieś pod Gąbinem czy Gierdawami w Prusach.
                              A co do tego, że w Breslau w każdym domu były łazienki, to bym polemizował.
                            • gate.of.delirium Dobra retoryka jest tarczą złej woli... 23.10.12, 20:20
                              ballest napisał:

                              > To powyzsze na temat Lazienek, ktorych w palacach nie bylo, jak byly w kazdym m
                              > ieszkanie we Breslau!!!

                              I jaki wyciągasz z tego faktu wnioski, Ballest ?
                              Wystarczy wybudować w każdym mieszkaniu w Breslau łazienki, aby mieć prawo do napaści, wspólnie z sowieckim sojusznikiem, na sąsiada ? Do grabieży, ludobójstwa, czynów haniebnych w historii cywilizowanego świata ?
                              Tylko takie wnioski wyciągnąłeś z lekcji najnowszej historii ?
                              • rico-chorzow Może prościej, 23.10.12, 21:13
                                jak wygląda dzisiaj Wrocław poza rynkiem?,prawdą jest,nikt nie trzyma dzisiaj trzody chlewnej na balkonie.Pełna cywilizacja.......polska,newet drogi,w dużej części są z bruku.....starego i nie specjalnie polskiego pochodzenia.
                                • gate.of.delirium Dobrze Rico,pytania proste,więc odpowiedz prosto 23.10.12, 21:30
                                  rico-chorzow napisał:

                                  > jak wygląda dzisiaj Wrocław poza rynkiem?,prawdą jest,nikt nie trzyma dzisiaj t
                                  > rzody chlewnej na balkonie.Pełna cywilizacja.......polska,newet drogi,w dużej c
                                  > zęści są z bruku.....starego i nie specjalnie polskiego pochodzenia.

                                  I jaki wyciągasz z tego faktu wnioski, Rico ?
                                  Obecny wygląd Breslau poza rynkiem, brak trzody chlewnej na balkonach oraz stary, poniemiecki bruk wystarczy Niemcom, aby mieć prawo do napaści, wspólnie z sowieckim sojusznikiem, na sąsiada ? Do grabieży, ludobójstwa, czynów haniebnych w historii cywilizowanego świata ?
                                  Tylko takie wnioski wyciągnąłeś z lekcji najnowszej historii ?
                                  • rico-chorzow Re: Dobrze Rico,pytania proste,więc odpowiedz pro 23.10.12, 21:50
                                    gate.of.delirium napisał:

                                    Do grabieży, ludobójstwa, czynów haniebnych
                                    > w historii cywilizowanego świata ?

                                    Zastanowiłem się,inaczej sklasykiwałem,u was nie ma co grabić,wasza Polska Polaków miała 1200 obozów kocentracyjnych i to w czasie pokoju,czyż to nie haniebne,Polacy;dzieci wam nie były winne,jednak,wy Polacy więziliście je?,Polsko,Polacy cywilizowany świecie.
                                    • gate.of.delirium No, widzisz Rico jak się wijesz ? 23.10.12, 22:05
                                      rico-chorzow napisał:

                                      > Zastanowiłem się,inaczej sklasykiwałem,u was nie ma co grabić,wasza Polska Pola
                                      > ków miała 1200 obozów kocentracyjnych i to w czasie pokoju,czyż to nie haniebne
                                      > ,Polacy;dzieci wam nie były winne,jednak,wy Polacy więziliście je?,Polsko,Polac
                                      > y cywilizowany świecie.

                                      Nawet na proste pytania nie umiesz odpowiedzieć i skaczesz jak pchła na nitce z tematu na temat...
                                • gate.of.delirium Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 23.10.12, 21:40
                                  ballest napisał:

                                  > Niezapomnij , ze w II Wojnie to Polacy zaczeli spirale mordow na ludnosci cywil
                                  > nej!!!

                                  To powtórzę pytanie: Od kiedy to wybudowanie łazienek w mieszkaniach we Wrocławiu dało prawo Niemcom do rozpoczęcia II WŚ, napaści na Polskę wraz z sowietami, oraz ludobójstwa na obywatelach II RP ?
                                  • ballest Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 23.10.12, 21:56
                                    gate.of.delirium napisał:

                                    > ballest napisał:
                                    >
                                    > > Niezapomnij , ze w II Wojnie to Polacy zaczeli spirale mordow na ludnosci
                                    > cywil
                                    > > nej!!!
                                    >
                                    > To powtórzę pytanie: Od kiedy to wybudowanie łazienek w mieszkaniach we
                                    > Wrocławiu dało prawo Niemcom do rozpoczęcia II WŚ, napaści na Polskę wraz z sow
                                    > ietami, oraz ludobójstwa na obywatelach II RP ?

                                    kto czytac potrafi, ma zawsze przewage!
                                    Teraz ja sie zapytam kto i gdzie napisal , ze wybudowanie łazienek w mieszkaniach we
                                    Wrocławiu dało prawo Niemcom do rozpoczęcia II WŚ?

                                    czekam na odpowiedz!!
                                    • gate.of.delirium Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 23.10.12, 22:16
                                      ballest napisał:

                                      > kto czytac potrafi, ma zawsze przewage!
                                      > Teraz ja sie zapytam kto i gdzie napisal , ze wybudowanie łazienek w mi
                                      > eszkaniach we
                                      > Wrocławiu dało prawo Niemcom do rozpoczęcia II WŚ?

                                      Tutaj:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,175,139767409,139836282,Re_Przeciez_to_prawda_.html
                                      Gdy opisałem zachowanie Niemców w Polsce, zarzuciłeś mi kłamstwo i zacząłeś pisać do mojego subwątku o jakichś łazienkach we Wrocławiu, tak jakby te wrocławskie łazienki miały istotny związek z mordowaniem przez Niemców polskich chłopów. Teraz Ty wytłumacz, co łazienki w niemieckich mieszkaniach w Breslau mają wspólnego z spaleniem kilkuset czy nawet tysiąca polskich wsi przez Niemców ? To jakieś alibi dla obywateli III Rzeszy, czy też cierpisz na ADHD ?
                                        • gate.of.delirium Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 23.10.12, 22:33
                                          ballest napisał:

                                          > I tam sie tego doczytales, a ile klas skonczyles ?
                                          > [u]Ja zawsze twierdze, ze z czytaniem polscy narodowcy OGROMNY Problem maja;
                                          > )
                                          /u]]

                                          I to jest wszystko, co masz do powiedzenia w sprawie grabieży Polaków przez Niemców w czasie ostatniej wojny (nie licząc wrocławskich łazienek) ?
                                          Zawsze byłem zdania, że sowieci wyjątkowo łagodnie Was, niemieckich nazistów, potraktowali... to pewnie przez sentyment do dawnego sojusznika z 1939 roku...
                                          • ballest Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 23.10.12, 22:51
                                            Moge wiecej powiedziec, To co Polacy skradli tego jeszcze nikt nie ukradl, mam nie tylko Berlinke na mysli, ktora do dzis rozkradaja ale oni nawet trupy kradnom!!!

                                            "Trumny ze skradzionego przed tygodniem w Niemczech samochodu znaleźli na terenie powiatu konińskiego wielkopolscy policjanci. Policja podaje, że trumny prawdopodobnie nie zostały naruszone, zostaną otwarte w zakładzie medycyny sądowej.
                                            Jak poinformował rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak, trumny znaleziono w lesie w miejscowości Królików. Samochód znaleziono dzień wcześniej."

                                            Sama kradziez Szczecina to juz byl szczyt zuchwalstwa ! ale Berlinka jest duzo duzo wazniejsza dla Niemcow !
                                            --

                                            Załóż forum
                                            reklama
                                            • gate.of.delirium Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 24.10.12, 21:25
                                              ballest napisał:

                                              > Moge wiecej powiedziec, To co Polacy skradli tego jeszcze nikt nie ukradl, mam
                                              > nie tylko Berlinke na mysli, ktora do dzis rozkradaja ale oni nawet trupy kradn
                                              > om!!!

                                              Myślisz, że to coś gorszego od grabieży złotych zębów i koronek z żydowskich trupów w niemieckich lagrach ?
                                              • ballest Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? 24.10.12, 23:18
                                                gate.of.delirium napisał:

                                                > ballest napisał:
                                                >
                                                > > Moge wiecej powiedziec, To co Polacy skradli tego jeszcze nikt nie ukradl
                                                > , mam
                                                > > nie tylko Berlinke na mysli, ktora do dzis rozkradaja ale oni nawet trupy
                                                > kradn
                                                > > om!!!
                                                >
                                                > Myślisz, że to coś gorszego od grabieży złotych zębów i koronek z żydowskich tr
                                                > upów w niemieckich lagrach ?

                                                Masz na to dowody ? bo Zydzi maja podobno dowody, ze to Polacy robili ?
                                          • apersona Re: Nie potrafisz jasno odpowiedzieć ? do Gate 24.10.12, 12:06
                                            gate.of.delirium napisał: do ballesta

                                            > Zawsze byłem zdania, że sowieci wyjątkowo łagodnie Was, niemieckich nazistów, p
                                            > otraktowali... to pewnie przez sentyment do dawnego sojusznika z 1939 roku...

                                            Gate, oburzasz się na mordowanie Polaków bo są Polakami, ale mordowanie Niemców pochwalasz?
                                            • gate.of.delirium Apersona - jasno odpowiadam... 24.10.12, 12:31
                                              apersona napisała:

                                              > Gate, oburzasz się na mordowanie Polaków bo są Polakami, ale mordowanie Niemców
                                              > pochwalasz?
                                              Nie, nie pochwalam jakichkolwiek mordów i grabieży. Żaden cel czy ideologia nie usprawiedliwia takich czynów.
                                              Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla ludobójstwa wyższość kulturowa lub cywilizacyjna (łazienki we Wrocławiu).
                                              Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla masowych mordów żądza odwetu za okupacyjną poniewierkę (Aleksandrów Kujawski, Nieszawa).
                                              Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem zezwolenie Niemców na okupacyjne szmalcownictwo wobec Żydów.
                                              To są wszystko czyny sprzeczne z prawem, zwykły bandytyzm. Miejscem dla ich rozstrzygnięcia są sądy kryminalne i trybunały międzynarodowe.
                                              Usprawiedliwianie jednej zbrodni drugą (w czym celują Ballest i Rico) jest dla mnie zwykłym łajdactwem.
                                              • gandalph Re: Apersona - jasno odpowiadam... 24.10.12, 12:58
                                                "Usprawiedliwianie jednej zbrodni drugą [...] jest dla mnie zwykłym łajdactwem."

                                                Z tym stwierdzeniem całkowicie się zgadzam. Co więcej, uważam sprawiedliwość za rzecz ważną, ale nie na tyle ważną, by w jej imię wyrządzać nowe niesprawiedliwości.
                                              • ballest Re: Apersona - jasno odpowiadam... 24.10.12, 16:08
                                                gate.of.delirium napisał:

                                                > apersona napisała:
                                                >
                                                > > Gate, oburzasz się na mordowanie Polaków bo są Polakami, ale mordowanie N
                                                > iemców
                                                > > pochwalasz?
                                                > Nie, nie pochwalam jakichkolwiek mordów i grabieży. Żaden cel czy ideologia nie
                                                > usprawiedliwia takich czynów.
                                                > Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla ludobójstwa wyższość kulturowa lub cyw
                                                > ilizacyjna (łazienki we Wrocławiu).
                                                > Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem dla masowych mordów żądza odwetu za okupac
                                                > yjną poniewierkę (Aleksandrów Kujawski, Nieszawa).
                                                > Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem zezwolenie Niemców na okupacyjne szmalcown
                                                > ictwo wobec Żydów.
                                                > To są wszystko czyny sprzeczne z prawem, zwykły bandytyzm. Miejscem dla ich roz
                                                > strzygnięcia są sądy kryminalne i trybunały międzynarodowe.
                                                > Usprawiedliwianie jednej zbrodni drugą (w czym celują Ballest i Rico) jest dla
                                                > mnie zwykłym łajdactwem.

                                                Aha, jesli jest lajdactwem, to jak sie ustosukujesz do wlasciwie pierwszego zbiorowego mordu na ludnosci cywilnej w II wojnie Swiatowej a to 3.wrzesnia 1939 roku, jak to usprawiedliwisz, moze Rico i Ballest sa winni, czekam na odp!
                                                  • gate.of.delirium Ballest, mały kłamco - jasno odpowiadam... 24.10.12, 20:54
                                                    ballest napisał:

                                                    > chcesz powiedziec, ze mordowac, czytaj patent na mordowanie mieli tylko Polacy
                                                    > ?

                                                    Pierwsza masowa zbrodnia wojenna na ludności cywilnej, dokonana w sposób sprzeczny z art. 23b, 26 oraz 27 Konwencji Haskiej, jest dziełem Waszych lotników - 1 IX 1939 Wieluń.

                                                    W Bydgoszczy rozstrzelani zostali dywersanci, co stwierdził chociażby niemiecki historyk Günter Schubert w opracowaniu "Bydgoska krwawa niedziela. Śmierć legendy", które wydano w 1989, a po 14 latach przełożono na język polski. Autor, historyk i dziennikarz, wbrew dotychczasowemu i obowiązującemu stanowisku niemieckiej historiografii dowodzi, że 3 września 1939 w Bydgoszczy doszło do "powstania", przygotowanego przez oddziały dywersantów z III Rzeszy. Akcja była pomyślana i przeprowadzona jako samodzielny czyn Sicherheitsdienst. Schubert ustalił m.in. istnienie tajnego oddziału Rotter Kühl powołanego do „specjalnych zadań Reichsführera SS” i wysunął przypuszczenie, że to ów oddział przeprowadził operację w Bydgoszczy. Do dywersantów przerzuconych z Niemiec przez Gdańsk mieli dołączyć niektórzy mieszkańcy Bydgoszczy i utworzyć wraz z nimi kilkuosobowe grupy, które rozlokowano w różnych punktach miasta. Jednocześnie Schubert uważa, że w trakcie dwudniowych walk z dywersantami mogło dojść do przypadków mordowania niewinnych Niemców. Już wtedy niemieccy dywersanci mordowali nie tylko żołnierzy 15 i 27 DP, ale również polską ludność cywilną.
                                                  • ballest Re: Ballest, mały kłamco - jasno odpowiadam... 24.10.12, 23:17
                                                    Oj mylisz sie, co do Wielunia tam nikt nie mordowal dzieci, matek omow i opow, Wielun byl celem militarnym, nie rob takich porownan, prosze, bo sie urzniesz i to FESSSSST!
                                                    Jak tylko zazadasz podam linki do Wielunia ;I

                                                    A Schubert tych wydarzen nie badal, to zrobil Profesor Jastrzebski i to przez 6 lat ze swoimi studentami!
                                                  • gate.of.delirium Re: Ballest, mały kłamco - jasno odpowiadam... 25.10.12, 11:26
                                                    ballest napisał:

                                                    > Oj mylisz sie, co do Wielunia tam nikt nie mordowal dzieci, matek omow i opow,

                                                    Nie ? Luftwaffe nie bombardowało szpitala w Wieluniu, rynku, dzielnic mieszkalnych, niemieccy lotnicy nie ostrzeliwali na drogach wylotowych z Wielunia cywilnych uchodźców ?

                                                    Ballest - można tak łgać w żywe oczy ? Co Ty robisz przy goleniu, zakładasz ciemne okulary, czy golisz się po omacku, aby w lustro nie patrzeć ?
                                                  • ballest Re: Ballest, mały kłamco - jasno odpowiadam... 25.10.12, 19:26
                                                    gate.of.delirium napisał:

                                                    > ballest napisał:
                                                    >
                                                    > > Oj mylisz sie, co do Wielunia tam nikt nie mordowal dzieci, matek omow i
                                                    > opow,
                                                    >
                                                    > Nie ? Luftwaffe nie bombardowało szpitala w Wieluniu, rynku, dzielnic mieszkaln
                                                    > ych, niemieccy lotnicy nie ostrzeliwali na drogach wylotowych z Wielunia cywiln
                                                    > ych uchodźców ?
                                                    >
                                                    > Ballest - można tak łgać w żywe oczy ? Co Ty robisz przy goleniu, zakładasz cie
                                                    > mne okulary, czy golisz się po omacku, aby w lustro nie patrzeć ?

                                                    To teraz Ty patrz w lustro i czytaj prosze bo kto czytac potrafi ma zawsze przewage:

                                                    forum.gazeta.pl/forum/w,34281,63885602,63885602,wontek_posympowy_dlo_Bolka_czyli_sprawa_Wielunia.html?wv.x=1
                    • gandalph Re: Też prawda! 23.10.12, 11:44
                      klara551 napisała:

                      > Mam jedno pytanie skąd się wywodzisz/Wielkopolska,Śląsk a może raczej błota pol
                      > eskie/ ,że takie idiotyzmy piszesz.

                      Pudło! A to, co napisałem, to prawda, wiem, co mówię. Zresztą na Polesie Niemcy dotarli dopiero w 1941 roku, ja pisałem o samym początku wojny.
                      • woynowski1 Re: Też prawda! 23.10.12, 21:16
                        No niezupełnie tak. Zależy co dla Ciebie jest Polesiem, ale faktem jest że Niemcy w niektórych miejscach odjechali o blisko 100 km na wschód od Bugu. Potem zaraz się wycofali! Poczytaj o historii dywizji gen Kleeberga!
                        • gandalph Re: Też prawda! 23.10.12, 21:41
                          woynowski1 napisał:

                          > No niezupełnie tak. Zależy co dla Ciebie jest Polesiem, ale faktem jest że Niem
                          > cy w niektórych miejscach odjechali o blisko 100 km na wschód od Bugu. Potem za
                          > raz się wycofali! Poczytaj o historii dywizji gen Kleeberga!
                          No dobrze! W 1939 roku Niemcy dotarli na chwilę w niektóre rejony Polesia, np. zdobyli Brześć. (Podobnie zresztą Sowieci w 1939 r. dotarli pod Warszawę - też na chwilę).
        • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 22.10.12, 22:13
          jerzyk.eu napisał:

          > Gospodarstwa r
          > olników niemieckich a polskich to niebo a ziemia. Świadczą o tym relacje robotn
          > ików przymusowych.

          To zależy jaką część Niemiec z jaką częścią Polski porównujesz. Z pewnością Wielkopolska, Pomorze, Śląsk, czy nawet Kujawy nie ustępowały pod tym względem Meklemburgii czy Saksonii. Ale już mogły przewyższać Prusy Wschodnie, Zachodnie Pomorze, czy Przedgórze Sudeckie; to ostatnie można porównać do naszego Polesie - zachowując proporcje. W ogóle trzy ostatnie z wymienionych należały do najbiedniejszych regionów Niemiec.
            • gandalph Dobra rada 23.10.12, 11:51
              klara551 napisała:

              > Przedgórze Sudeckie i Sudety to w porównaniu z Polesiem to tak jak porównanie F
              > lorydy z Kubą Fidela. Najbiedniejsze w Niemczech to i tak kilkaset razy lepiej
              > zagospodarowane niż Polesie.

              Zanim zaczniesz cokolwiek pisać, naucz się czytać ze zrozumieniem. Nie zauważyłaś fragmentu zdania: "to ostatnie można porównać do naszego Polesia - zachowując proporcje"? I dalej: "W ogóle trzy ostatnie z wymienionych należały do najbiedniejszych regionów Niemiec. "
              Rozumiesz, co znaczy określenie "zachowując proporcje"? Przedgórze Sudeckie miało się tak do Westfalii czy Saksonii, najbogatszych regionów Niemiec, jak u nas Polesie do Śląska czy Wielkopolski.
      • apersona Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 10:19
        jeepwdyzlu napisał:

        > Jeszcze w 41 roku w Niemczech wojna była niewidoczna. Pełne sklepy, otwarte i l
        > udne knajpy, ludzie na ulicach, prywatne auta - szokowało to cudzoziemców z kra
        > jów neutralnych...

        > Piszę o tym, żeby uzmysłowić czytelnikom forum, ze Niemcy jeszcze w 41 NIE MIAŁ
        > Y gospodarki przestawionej na tory wojenne.

        Oj, miały mocno nastawioną na wojnę gospodarkę, a zmiany były dla niektórych dotkliwie widoczne.
        Żydów wyrzucano z pracy już w latach 30-tych,a żydowskie dzieci wyrzucano ze szkół. Część z nich próbowała wyjechać z Niemiec, a prawo pozwalało przejąć majątek osób pozostających za granicą.
        Naziści mocno korzystali z "ochotniczej" pracy przymusowej już od lat 30-tych. Potworzyli masę organizacji dla młodzieży Hilterjudend, dziewcząt, kobiet których celem było wychowanie tzn. indoktrynacja i kontrola ale też świadczenie nieodpłatnej pracy dla społeczeństwa, często związanej z przygotowaniami do wojny:
        1931 wurde in Deutschland - als Reaktion auf die hohe Arbeitslosenzahl im Rahmen der Weltwirtschaftskrise, die 1929 begonnen hatte - der „Freiwillige Arbeitsdienst FAD“ gegründet. Brüning ging damit auf eine Forderung unter anderem der NSDAP ein.
        Seit der Machtergreifung der Nationalsozialisten (1933) diente der FAD (später umbenannt in Reichsarbeitsdienst) einem überwiegend militärisch definierten Nutzen. Er war Teil der Aufrüstung der Wehrmacht und der Erziehung im Nationalsozialismus.


        > W 41 roku Niemcy otworzyli szereg projektów mieszkaniowych - np budowali osiedla
        > domó jednorodzinnych, domy dla kolejarzy czy pracownikó magistratów - są tego
        > dowody na ziemiach polskich np w Szczecinie

        Te projekty osiedli powstawały od lat 30-tych dzięki korzystnej polityce kredytowej państwa i zyskiwały Hitlerowi sympatię , niektóre nowe osiedla jeszcze w początku lat 40-ych. Znam też osiedla dla wojskowych i pracowników fabryk zbrojeniowych.


        • ballest Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 10:28
          W calych Niemczech juz od 1933 roku powstawaly osiedla dla robotnikow, tkzw.Notwende Siedlungen, gdzie najubozsi robotnicy dostawali domki jednorodzinne ktore odplacali normalnym czynszem, te osiedla sa na Gornym Slasku do dzis, na przyklad w Zabrzu Maciejowie, czy Gliwicach Zernikach.
          To jest taki typowy domek z Zernik:

          opolskie.fotopolska.eu/13337,foto.html
          a dzisiaj to osiedle tak wyglada:

          schlesien.nwgw.de/foto/displayimage.php?album=1039&pos=19
          • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 12:48
            Warto też pamiętać o koncepcji "miast-ogrodów", wprawdzie wywodzącej się z Anglii (Ebenezer Howard), która zyskała uznanie wśród architektów i urbanistów niemieckich, w ramach której już w XIX wieku powstawały nowoczesne osiedla domków jednorodzinnych i wielorodzinnych, nasycone zielenią, jako reakcja na fatalne warunki mieszkaniowe okresu wcześniejszego. Wiele takich przedsięwzięć zostało zrealizowanych już za cesarza Wilhelma. I W. Św. i okres powojenny nieco przyhamował te przedsięwzięcia, ale nie zatrzymał. Z tego okresu (tj. schyłku XIX w.) wywodzi się idea pracowniczych ogródków działkowych.
            • jeepwdyzlu Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 15:13
              gandalph ma rację
              do dziś w Berlinie można obejrzeć osiedla z lat 20 tych XX wieku - wspaniale zaprojektowane, z nowoczesną architekturą.. To Bauhaus - niemiecka szkoła projektowania - to tam powstało wzornictwo przemysłowe, pomysł na przemysłowe meble, dom dostępny... Łyżki, szklanki, lampy które znacie - tam zostały zaprojektowane... Hitler rozpędził to towarzystwo - to byli głównie Żydzi... Polecam arcyciekawe muzeum w Berlinie - Bauhaus Archiv.
              Wracając do meritum - REpublika WEimarska Polski nie lubiła, szkodziła jej i z Niemcami PRZED dojściem do władzy nsdap - nie moglismy się dogadać. Paradoksalnie - Hitler nas lubił. Stąd jego złość i rozczarowanie w marcu 39 - kiedy odmówiliśmy dołączenia do osi... Zwłaszcza, że od 34 roku robiliśmy Niemcom duże nadzieje i byliśmy państwami zaprzyjaźnionymi... Do czasu gwarancji brytyjskich...
              jeep
              • apersona Re: Poziom życia w III Rzeszy - architektura 23.10.12, 19:36
                Bauhaus to raczej komuniści niż Żydzi, przynajmniej Alma Mahler nazywała Gropiusa swoim jedynym Aryjczykiem, co z niesmakiem relacjonował Canetti.
                Bauhausowskie wzorce domów dostępnych były modernistyczne, jednak po dojściu do władzy nazistów miało być heimatlich i gemütlich czyli obowiązkowo ze spadzistym dachem.
                • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy - architektura 23.10.12, 19:46
                  apersona napisała:

                  > Bauhaus to raczej komuniści niż Żydzi, przynajmniej Alma Mahler nazywała Gropiu
                  > sa swoim jedynym Aryjczykiem, co z niesmakiem relacjonował Canetti.
                  > Bauhaus
                  > owskie wzorce domów dostępnych były modernistyczne
                  , jednak po dojściu do
                  > władzy nazistów miało być heimatlich i gemütlich czyli obowiązkowo ze spadzisty
                  > m dachem.
                  Być może Bauhaus skupiał komunistów, choć musiałbym to sprawdzić, jednakże nie był jedyną tego typu organizacją, która zajmowała się tzw. sztuką użytkową. Była choćby Szkoła Reimanna (Reimann-Schule), która istniała, co prawda pod zmienioną nazwą, aż do 1943 r., gdy jej kres spowodowały bomby brytyjskie.
                  • woynowski1 Re: Poziom życia w III Rzeszy - architektura 23.10.12, 21:27
                    Ależ takie cuda działy się również w Polsce. Dookoła powstawały cudowne Miasta ogrody, no choćby wzdłuż linii WKD, np Podkowa Leśna. A w Warszawie wielkie osiedla, patrz stary Żoliborz , Bielany, Mokotów, Wola, Ochota! Tam trwało spółdzielcze budownictwo na całego i zapewniam cię że nie było to budownictwo w rodzaju spółdzielni mieszkaniowej po II wojnie światowej. Tamte domy, bloki były ich prawdziwą własnością. Tam w ramach spółdzielni wojskowej budowano Żoliborz Oficerski, którego członkiem z numerem ponad 300 był Józef Piłsudski /nie miał jeszcze wówczas sławetnego daru -willi w Sulejówku/! Były tez wile dziennikarskie i inne. A bloki budowali nauczyciele urzędnicy, robotnicy, drobna burżuazja, ale tez pracownicy PKP, wojskowi i inni. Tam obok Generała mieszkał Porucznik.
                  • apersona Re: architektura, Bauhaus i komunizm 24.10.12, 12:17
                    gandalph napisał:

                    > Być może Bauhaus skupiał komunistów, choć musiałbym to sprawdzić, jednakże nie
                    > był jedyną tego typu organizacją, która zajmowała się tzw. sztuką użytkową. Był
                    > a choćby Szkoła Reimanna (Reimann-Schule), która istniała, co prawda pod zmieni
                    > oną nazwą, aż do 1943 r., gdy jej kres spowodowały bomby brytyjskie.

                    Oświadczam uroczyście, że moje stwierdzenie o komunistach w Bauhausie opiera się jedynie na tym, że Hannes Maier pierwszy z 3 kierowników Bauhausu, po odwołaniu uczył przez parę lat w Moskwie - czyli jest słabo umotywowane, i było emocjonalną reakcją na kompletnie nieuzasadnioną odzywkę Jeepa o Żydach.
                    Tak to jest jak się zapomni o emotikonie :)
                    • jeepwdyzlu @apersona 24.10.12, 15:27
                      i było emocjonalną reakcją na kompletnie nieuzasadnioną odzywkę Jeepa o Żydach.
                      Tak to jest jak się zapomni o emotikonie :)
                      -----------------------------
                      co nieuzasadnionego napisałem o Bauhausie?
                      że nazistowskie dupki rozpędziły szkołę?
                      że prześladowali Żydów?

                      Co NIEZASADNIONEGO napisałem???
                      jeep
                      • apersona Re: @jeep - architektura 25.10.12, 16:09
                        1> że nazistowskie dupki rozpędziły szkołę?
                        2 > że prześladowali Żydów?

                        1) prawda i 2) prawda, ale to nie znaczy istnieje związek pomiędzy 1 i 2. Naziści prześladowali Żydów, komunistów i nie znosili sztuki nowoczesnej - entartete Kunst, co też mogło być przyczyną rozpędzenia Bauhausu. Poleciałeś stereotypem, a masz wiedzę o tych czasach i inteligencję zdolną do uwzględnienia kilku przesłanek naraz też ;)

                        Na zgodę fajna strona o architekturze z m.in. osiedlami robotniczymi ale starszymi niż III Rzesza oraz specjalnie dla Ballesta perełka modernizmu aus Gleiwitz :)


                        • jeepwdyzlu Re: @jeep - architektura 25.10.12, 18:11
                          przyznaję, że uprościłem
                          pewnie masz rację, że za bardzo...
                          linki fajne :-)
                          a Bauhaus to mój konik (przez przypadek trafiłem do Bauhaus Archiv)
                          tu link do muzeum:
                          www.bauhaus.de/
                          To właściwie nie muzeum, ale też salon wystaw, sklep, centrum designu...
                          Fantastyczne miejsce - bardzo gorąco polecam. W ogóle Berlin jest miastem wspaniałych muzeów - bardzo ciekawych i nowocześnie prezentowanych. Ogromne zbiory renesansowego i flamandzkiego malarstwa, dużo impresjonizmu, jedno z lepszych muzeów sztuki użytkowej, Pergamon, najlepsze na świecie Muzeum Techniki... a wszystko tak blisko polskiej granicy...
                          W dodatku - jak na Europę - Berlin jest dość tani, ma znakomitą komunikację, jest przyjemny do zwiedzania.... Wszyscy mówią po angielsku.. Kto nie zna albo jeździł głównie na zakupy - będzie zaskoczony... A już knajpy nad Szprewą, tradycja niedzielnych śniadań jadanych na mieście, rowerów więcej niż w Amsterdamie czy Kopenhadze... Sami zobaczcie - to apel do tych Forumowiczów - którzy ciągle nie lubią Niemców...
                          Pozdrawiam
                          jeep
        • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 11:56
          "Oj, miały mocno nastawioną na wojnę gospodarkę, a zmiany były dla niektórych dotkliwie widoczne.
          Żydów wyrzucano z pracy już w latach 30-tych,a żydowskie dzieci wyrzucano ze szkół. Część z nich próbowała wyjechać z Niemiec, a prawo pozwalało przejąć majątek osób pozostających za granicą.
          "
          Dekret Hitlera o przestawieniu gospodarki Niemiec na tryb wojenny ukazał się dopiero na początku 1942 roku, czyli po niepowodzeniu pod Moskwą i fiasku Blitzkriegu na wschodzie.
          To, o czym piszesz na temat Żydów oraz robotników przymusowych, ma się nijak do tej konwersji. Działania antyżydowskie nie miały z nią nic wspólnego, natomiast po rezerwuar przymusowej siły roboczej władze niemieckie sięgnęły dopiero w związku ze stratami na frontach i mobilizacją kolejnych roczników Niemców.
          • apersona Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 19:47
            Możliwe, nie zajmowałam się formalnie historią tego okresu. Z reportaży i wspomnień odnosiłam wrażenie że wcześnie zaczęli urabiać społeczeństwo pod kątem wojennych trudów: posłuszeństwo, oddanie dla führera, maszerowanie równym krokiem i pilnowanie żeby nikt się nie wyłamywał. Co powiesz o poziomie podatków w III Rzeszy z cytowanego artykułu, czy było to nieprzeciętne zdzierstwo czy normalka na tle innych państw w tym okresie?
            • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 20:08
              Nie sądzę, by przed 1939 rokiem społeczeństwo niemieckie było jakoś szczególnie przygotowywane na trudy wojenne. Zresztą kolejne blitzkriegi zdawały się wskazywać na to, że nie powtórzy się głód I W. Św. Tyle, że wojna błyskawiczna kiedyś musiała się skończyć i faktycznie utknęła na przedpolach Moskwy. Stąd zapewne wziął się wspomniany przeze mnie dekret Hitlera (chyba trochę spóźniony).
              Inna sprawa to urabianie narodu w duchu posłuszeństwa, wodzostwa itd., tu jednak na podatny grunt padło, Niemcy (ówcześni) mieli to niejako we krwi.
              Co do podatków w III Rzeszy, trudno mi zająć stanowisko, bo nie mam materiału porównawczego. Są jednak pewne poszlaki, jak choćby "skonsumowanie" na cele wojenne składek zbieranych pracowicie przez ludzi na "samochód ludowy" (Volkswagen) a 999 marek. Weksle MeFo, którymi Schacht finansował zbrojenia, też były jednym wielkim szwindlem. I rosnący poziom zadłużenia Rzeszy też o czymś świadczy.
              Swoją drogą ciekawym wątkiem byłoby to, jak miała się w tamtych czasach wysokość budżetów poszczególnych państw w odniesieniu do ich PKB.
              • woynowski1 Re: Poziom życia w III Rzeszy 23.10.12, 21:36
                Kiedyś to przeglądałem. Nie pamiętam gdzie.W każdym bądź razie obciążenie przemysłu produkcja wojskową bardzo szybko się zwiększało, dużo szybciej niż wzrost wydajności i przyrost mocy produkcyjnych. Musiało się to odbić na rozwoju rynku wewnętrznego. Jednak trzeba pamiętać, że każdy kolejny zabór terytorialny przysparzał dodatkowych dóbr Niemcom! Oni najzwyczajniej przez odpowiednią politykę walutowa powodowali bardzo szybkie ubożenie podbitej ludności, a wytwarzane tam dobra konsumpcyjne trafiały do Rajchu. Tak że nie sądzę by do 42 r poziom życia zbytnio się obniżał. Mieli skąd brać! A dodatkowo od swoich własnych Niemców zaciągali pożyczki wojenne.
    • jablkoweczka Re: Poziom życia w III Rzeszy 24.10.12, 00:59
      Miałam kiedyś książkę o życiu społecznym III Rzeszy. Z tego co pamiętam, to lata 1933-1939 w Niemczech były okresem bardzo intensywnych zmian związanych z socjalizacją życia. Państwo nie tylko brutalnie ingerowało w politykę, ale także wywierało dominujący wpływ na opiekę zdrowotną, szkolnictwo, kulturę, sztukę, budownictwo, transport, łączność, ustalało ceny podstawowych produktów spożywczych, czy nawet sposób spędzania wolnego czasu przez obywateli. Po przegranej wojnie i latach kryzysu kiedy miliony nie były pewne jutra, takie podejście uwalniające ludzi od troski o wiele spraw codzienności przysparzało rządzącym popularności.
      Co do procentów między 1913 a 1937 rokiem - do takich szacunków zawsze należy podchodzić bardzo ostrożnie. Po pierwsze dlatego, że zmieniła się powierzchnia i ludność kraju - odpadła Alzacja, Lotaryngia, Górny Śląsk, Poznańskie, Pomorze, oraz wszystkie kolonie. Po drugie traktat Wersalski nakładał na Niemcy ograniczenia w niektórych aspektach życia gospodarczego, jak i wymagał płacenia na zwycięskie państwa kwot reparacyjnych aż do 1988 roku.
      Po trzecie 25 lat różnicy (z 4 latami wojny) to czas wielkich zmian w technice w ogóle a technologii produkcji w szczególności np. spopularyzowanie linii produkcyjnych w przemyśle. Powstały zupełnie nowe gałęzie przemysłu: motoryzacja, lotnictwo, radiotechnika, lub znacznie się rozwinęły inne jak np. przemysł elektrotechniczny, petrochemiczny (Police), produkcji silników spalinowych. Znacznie powszechniejsze stało się wykorzystanie elektryczności w gospodarstwach domowych, także wodociągów, ogrzewania czy kanalizacji.
      To wszystko powoduje, że podanie takiej prostej liczby 136%, 172% czy 174% jest krańcowym uproszczeniem złożonej rzeczywistości. Tak naprawdę nie porównanie procentowe z 1913 i 1937 roku jest istotne, a porównanie poziomu życia obywateli z powyższych państw w 1937.
      Generalnie pamiętam, że porównując poziom życia liczony zdolnością nabywczą obywateli państw takich jak: USA, Wielka Brytania, Niemcy, Francja, Włochy, to ten poziom miał właśnie przytoczoną przed chwilą kolejność, przy czym różnice między czterema pierwszymi państwami nie były jakieś gigantyczne.
      Co prawda pensje w III Rzeszy z 1937 miały siłę nabywczą mniejszą niż w 1933, ale trzeba pamiętać, że znacznie zwiększyło się zatrudnienie, a w latach późniejszych gdy mężczyźni poszli do wojska, znacznie wzrósł odsetek pracujących kobiet.
      Cokolwiek nie powie się o hitlerowskich Niemczech, to należy pamiętać że w latach 1933-1939 ich potencjał gospodarczy i ludnościowy stawiał je w rzędzie jednych z pięciu największych gospodarek świata.
      • apersona Re: Poziom życia w III Rzeszy 24.10.12, 12:00
        Ludzie wówczas oceniając swój poziom życia na pewno nie porównywali roku 1937 z 1913, jak pomiędzy mieli wojnę światową, epidemię hiszpanki, horrendalną inflację która w Niemczech szalała dłużej niż w Polsce, a od 1929 światowy kryzys gospodarczy. Właściwie nie wiem, czy w Republice Weimarskiej mieli jakiś spokojny okres.
        • gandalph Re: Poziom życia w III Rzeszy 24.10.12, 12:51
          apersona napisała:

          > Ludzie wówczas oceniając swój poziom życia na pewno nie porównywali roku 1937 z
          > 1913, jak pomiędzy mieli wojnę światową, epidemię hiszpanki, horrendalną infla
          > cję która w Niemczech szalała dłużej niż w Polsce, a od 1929 światowy kryzys go
          > spodarczy. Właściwie nie wiem, czy w Republice Weimarskiej mieli jakiś spokojny
          > okres.

          Jedynym w miarę spokojnym okresem, podobnie jak w Polsce, były lata 1924-9 czyli od reformy walutowej do wielkiego kryzysu.
          • caesar_pl Opel Kadett kosztowal 6 pensji 25.10.12, 18:40
            Opel Kadet kosztowal przed wojna 5200 zl przy srednim zarobku ok 200 zl miesiecznie.
            odkrywca.pl/ile-kosztowal-mundur-niemiecki-na-nasze-,651212.html
            Opel Kadet kosztowal w Niemczech w 1936 1650 Reichsmark przy srednim zarobku ok 250 Reichsmark.
            auto-presse.de/autonews.php?newsid=9289
            Potezna roznica w sile nabywczej miedzy Niemcami i Polska wtedy, 3-4 razy wyzsza w Niemczech..chyba dzis dalej tak jest...
            Niemcy byly przed wojna w prawie 100% zeelektryfikowane,posiadaly 3000 km autostrad,dwa tory Formuly 1 Hokenheim i Nürburgring.Niemcy mialy najwiecej Noblistow na Swiecie ,2 razy wiecej niz USA i prawie tyle co Francja i Anglia razem wziete.Gdzie Polsce wtedy do Niemiec.
            pl.wikipedia.org/wiki/Wuppertaler_Schwebebahn
            Elektryczna podwieszona Kolejka zostala otwarta w 1901 roku przez cesarza Niemiec Wilhelma!!!
            • gandalph Nic w tym dziwnego 25.10.12, 23:59
              Polska była krajem rolniczym, a rolnictwo, o czym ogólnie wiadomo, zawsze było mało rentowne. To musiało rzutować na zamożność społeczeństwa. Wieś była przeludniona, gospodarstwa były małe, w dodatku, jak w Galicji, niezmiernie rozdrobione. Nie dalej jak wczoraj w książce Cichorackiego, "Droga ku anatemie" nt. Kostek-Biernackiego, wojewody poleskiego, w którym to województwie bieda aż piszczała, przeczytałem, że problem był taki, że reforma rolna stanęła w miejscu. Przyczyna była prozaiczna - brak ziemi. Ówczesna, tj. przedwojenna reforma zakładała, że nowo powstałe (z reformy) gospodarstwa miały być samodzielne, czyli minimum 7 ha! Na Polesiu brakowało ok. 100.000 ha, aby chłopów obdzielić. Osuszanie/melioracja raz, że nie rozwiązywały problemu (za mało ziemi), dwa - wiązała się z ogromnymi nakładami. Tymczasem Niemcy, którzy i tak wystartowali bardzo późno z industrializacją, "przerobili" ten problem 100 lat wcześniej i przemysł był w stanie wchłonąć nadwyżki ludnościowe ze wsi, co od razu przełożyło się na wzrost zamożności. Z kolei w Polsce było błędne koło: bieda - brak kapitału - niedorozwój przemysłu - bieda.
    • globox2 Re: Poziom życia w III Rzeszy 08.11.12, 08:54
      hitler, hitler, hitler, ten przychlast :) hahahah. Głupi malarz ist kaput! :P Ale za to dał karabin swoim żołdakom, i siał popłoch po ZSRR, Francji i okupowanej Polsce. Za hitlera to nie było jak się nudzić, bo każdy szkop latał z karabinem i ganiał "polaczków" na roboty przymusowe do III rzeszy.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka