w0man29
06.08.09, 00:47
Bandera był człowiekiem o mentalności nazistowskiego kacyka.
Mimo iż Niemcy rozstrzelali w Auschwitz jego braci on sam do samego końca
deklarował lojalność wobec 3 Rzeszy .. Po wypuszczeniu z Sachsenhausen
zaangażował się w organizowanie podległej nazistom Ukraińskiej Armii
Narodowej. Był marionetką i narzędziem w rękach Hitlera .. Ci co go czczą -
uwłaczają sami sobie ..
---
Zresztą Bandera współtworzył i szefował faszystowskiej, terrorystycznej
organizacji, która w II RP zabiła więcej Ukraińców niż Polaków. Współdziałałby
z III Rzeszą przez całą wojnę, gdyby tylko Niemcy zgodzili się oddać mu we
władanie Ukrainę. Nowopowstałe Państwo Ukraińskie będzie ściśle współdziałać z
Nacjonal-Socjalistycznymi Wielkimi Niemcami, które pod przewodem swego Wodza
Adolfa HITLERA tworzą nowy ład w Europie i świecie (...). Chwała bohaterskiej
Armii Niemieckiej i jej Fuehrerowi Adolfowi Hitlerowi! – głosiła nie
uzgodniona z Niemcami deklaracja powstania banderowskiego państwa. Hitler tak
nie cierpiał Słowian, że nie docenił nawet tak czołobitnych fraz. Jednak nawet
po zwolnieniu z Sachsenhausen w końcu 1944r. Bandera włączył się w tworzenie
ukraińskiej armii mającej walczyć u boku Niemiec.
Organizacja, której nadał charakter i której był formalnym Wodzem, dokonała (i
współdokonała) ludobójstwa na setkach tysięcy ludzi – Polakach, Żydach,
Ukraińcach i innych narodowościach.