tabex i obawy

03.01.10, 09:55
jestem zatwardzialym palaczem i nie ukrywam uwielbiam palic niestety
:( puszczanie dymka sprawia mi wielka radoche. mam tabex. juz chyba
z 4 m-ce lezy w szafce i czeka na swoj dzien. ja sie jednak boje.
smieszne bo nie ma czego a jednak tak. co bede robic jak nie bede
palic? :( najzwyczajniej w swiecie boje sie wziac pierwsza tabletke.
tam jest napisane, ze co 2 h mozna brac. a co jesli zacznie mnie
ssac predzej niz po 2 h? moge wziac wiecej? ktos z was tak mial i
udalo mu sie? chce rzucic przez smrod w domu, na ubraniach, z ust,
przez wieczny kaszel, no i przez finanse. wiem, ze powodow jest
wiele, do tego bardzo dobrych powodow. ale jakos moja "przyjemnosc"
bierze gore. jak sobie z tym poradzic? pomocy!
    • obajednacy Re: tabex i obawy 03.01.10, 14:42

      Mąż brał te tabletki,nie przyniosły oczekiwanego efektu.
      Połowa opakowania leży w apteczce są jednak tacy co sobie tabex chwalą.
    • czlowieek Re: tabex i obawy 03.01.10, 17:20

      Mnie tabex pomógł w rzucaniu palenia. Wystarczy zrealizować
      zalecenia zawarte na ulotce. Nie ma co kombinować, ani ulepszać.
      Wiedzieć lepiej. Są sformułowane lakonicznie i bardzo jasno.

      Tyle, że ja wtedy już bardzo chciałem nie palić, a Ty tego nie masz.
      Ty uwielbiasz palić, więc nie zawracaj sobie tym głowy. Rzucanie
      jest nie dla Ciebie. To ludzie przestają palić, a nie tabexy i nie
      plasterki.

      Po co to całe pytanie? Że niby coś robisz dla siebie, bo teraz taka
      moda?

      Pozdrawiam Cię.
      • ola.42 Re: tabex i obawy 03.01.10, 20:27
        żaden lek żadna mikstura nic nie pomoże jeśli nie ma silnej woli i motywacji
        leki to terapia wspomagająca ,jesli będziesz chciał palić możesz zjeść sto
        opakowań tabexu i nie przestaniesz a jeśli będziesz chciał przestać palić to po
        kilku tabletkach palisz o wiele mniej ,wiem co mówię aż w końcu przestaniesz palić
        znam mężczyzn ,którzy przestali palić po tym leku ale chcieli ,nie zadawali
        głupich pytan co będę robił jśli nie będę palił ,odpowiedz jest jedna będę
        zdrowszy!!!!!
    • dom-za Re: tabex i obawy 03.01.10, 22:26
      U mnie tak samo jak u Czlowieka, Tabex był bardzo skuteczny, ale
      potzrebna byla silna motywacja. Sądzę,że Ty jej jeszcze nie masz,w
      związku z czym Tabex cudu nie zdziała. Jak już będziesz mieć palenia
      serdecznie dość to weź Tabex zgodnie ze schematem z ulotki, pomoże
      szybko zabić głód fizyczny, z uzależnieniem psychicznym będziesz
      musiał/a poradzić sobie sama, pozdr
    • xx444 Re: tabex i obawy 01.01.11, 23:50
      Z Twojej wypowiedzi wynika,że nie masz zamiaru rzucić palenia.Więc skoro masz obawy i martwisz się co zrobisz z wolnym czasem? - to odpuść sobie.Najwyrazniej nie jesteś gotowy na takie przedsięwzięcie.Same tabletki nie wystarczą,trzeba mieć postanowienie! Polecam książkę Allena Carra "Jak skutecznie rzucić palenie" ale pewnie nie znajdziesz wolnego czasu,żeby całą przeczytać? Najwyrazniej nie potrzebujesz pomocy.
Pełna wersja