emi3city
03.01.10, 09:55
jestem zatwardzialym palaczem i nie ukrywam uwielbiam palic niestety
:( puszczanie dymka sprawia mi wielka radoche. mam tabex. juz chyba
z 4 m-ce lezy w szafce i czeka na swoj dzien. ja sie jednak boje.
smieszne bo nie ma czego a jednak tak. co bede robic jak nie bede
palic? :( najzwyczajniej w swiecie boje sie wziac pierwsza tabletke.
tam jest napisane, ze co 2 h mozna brac. a co jesli zacznie mnie
ssac predzej niz po 2 h? moge wziac wiecej? ktos z was tak mial i
udalo mu sie? chce rzucic przez smrod w domu, na ubraniach, z ust,
przez wieczny kaszel, no i przez finanse. wiem, ze powodow jest
wiele, do tego bardzo dobrych powodow. ale jakos moja "przyjemnosc"
bierze gore. jak sobie z tym poradzic? pomocy!