Zyban? Tabex?

05.05.10, 18:24
Czy ktoś próbował walczyć z papierosami za pomocą tych tabletek? Czy komuś się udało?
    • dina3 Re: Zyban? Tabex? 06.05.10, 17:22
      Tak, mi sie udało z tabexem i go polecam. Jest zdecydowanie tańszy
      od Zybanu, a chyba skuteczny skoro nie palę już 3 miesiace.
      Myślałam,że rzucenie palenia wogóle jest niemożliwe, poliłam 30 lat,
      więc skora ja nie palę to Tabex jest rewelacyjny. Muszę jeszcze
      dodać, że zarzywa się go w określony sposób, a kuracja jest
      rozpisana na miesiąc. Mi wystarczył listek tabletek (20 szt)za 11 zł
      i książka Allena Carra - Prosta metoda jak skutecznie rzucić
      palenie (można ją znaleźć w internecie). Może to śmieszne, ale ta
      książka rzeczywiście pomaga, małe pranie mózgu i nie palisz.
      Spróbuj!
      • tamaryszek44 Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 11:42
        No to tabletki czy książka pomogła?
        Ja palę nawet 30 dziennie i może nie tyle muszę co lubię, ale czeka mnie operacja na obrzęk Reinkego i po nim nie wolno palić bo grozi nawrotem. Muszę jakiegoś wstrętu chyba do fajek dostać aby nie kopcić.
        Napisz troszkę szerzej o swojej walce z nałogiem. Proszę.
        Ile czasu to trwało.......co odczuwałaś......czy teraz dym cię kusi czy go nie znosisz, a może jest obojętny.
        Ciekawa jestem czy mój lekarz przepisze mi te tabletki od ręki? czy może czepi się jakichś przeciwwskazań?
        • kuszkins Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 16:04
          O Tabexie słyszałem od znajomego, który twierdził że mu pomogły. Jednak na ile
          to działa to nie mam pojęcia. :-)
        • aaugustw Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 16:11
          tamaryszek44 napisała:
          > No to tabletki czy książka pomogła?
          ______________________________.
          Ani, ani... - Wiara pomogla...!
          A... ;-)
        • dina3 Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 17:32
          I tabletki (kupiłam bez recepty) i książka. Tabletki powodują, że
          nie ma się wcale głodu nikotynowego. To było dla mnie największym
          zaskoczeniem i rzucenie palenia z nimi jest naprawdę proste, ale nie
          do końca. Pozostaje jeszcze sfera psychiczna. W pierwszej próbie
          zerwania z nałogiem pękłam po 2 miesiacach, bo czegoś mi było
          żal..., nie potrafiłam się cieszyć praktycznie z niczego, była to
          taka depresja, z którą nie potrafiłam sobie poradzić.
          Kiedy podjęłam drugą próbę, mając poprzednie doswiadczenia, zajęłam
          się bardziej psychiką niż fizycznym uzależnieniem. W tej sferze
          książka jest rewelacyjna. Dzisiaj cieszę się z niepalenia. Pytasz
          jak dlugo to trwało. Najtrudniejsze są pierwsze dni, ale tylko pod
          względem psychicznym, bo głodu nie ma. Dzisiaj dym mi przeszkadza,
          a na palących patrzę ze współczuciem - biedaki muszą palić. Spróbuj
          to wcale nie jest takie trudne, pod warunkiem, że naprawdę chcesz
          być niepalacym.
          • tamaryszek44 Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 19:09
            Kupiłaś bez recepty????? gdzie???
            Czytałam że tylko i wyłącznie na receptę, nawet w necie wyślą jak wkleisz kserokopię recepty.....czy jakoś tam.....
            • dina3 Re: Zyban? Tabex? 07.05.10, 20:42
              A próbowałaś kupić w aptece? Ja kupiłam bez problemu w swojej aptece
              koło Poznania. Myślę, że łatwiej kupować po "listku" niż całe
              opakowanie. Po za tym nie zawsze potrzebna jest pełna miesięczna
              kuracja. Jedynym przeciw wskazaniem jest wysokie cisnienie, więc
              jeśli masz taki problem to lepiej skonsultuj z lekarzem.
              • tamaryszek44 Re: Zyban? Tabex? 10.05.10, 11:46
                Czy od tych tabletek się tyje? bo ja raczej zgubić coś powinnam a nie nabrać:)
                • dina3 Re: Zyban? Tabex? 10.05.10, 12:21
                  Nie wiem czy tabletki powodują tycie, ale na pewno po rzuceniu
                  palenia będziesz miała lepszy apetyt, a to wiadomo z czym się wiąże.
                  Ja po 3 miesiacach nie palenia przytyłam niestety 2 kg, ale nie
                  ograniczając się w jedzeniu. Jem jeśli mam ochotę. Teraz zamierzam
                  sobie przykrócić. Czytałam na wielu portalach, że odstawienie
                  papierosów powoduję zmianę przemiany matrii co w efekcie powoduje
                  tycie, należy więc zmienić dietę na bardziej warzywno-owocową itp.
                  Nie zniechęcaj się kilkoma kg nadwagi, lepiej być trochę grubszym a
                  zdrowszym, a po za tym "coś za coś". Mam nadzieję, że teraz latem
                  zgubię te kg, jakieś wycieczki w góry, praca w ogródku, a za
                  pieniądze zaoszczędzone z papierosów wodny areobik.
                  • tamaryszek44 Re: Zyban? Tabex? 10.05.10, 14:39
                    Masz rację, a poza tym ja muszę przestać palić w związku z operacją na obrzęk Reinkego. Kupiłam na razie jeden listek, ale z ulotki widzę że za mało, bo przez pierwsze dni bierze sie 1 tabletkę co 2 i pół godziny.
                    A o Zybanie czytałam na innym forum i tam pisali że przytyli.
                    • dina3 Re: Zyban? Tabex? 10.05.10, 17:14
                      Jak zaczniesz brać to sama zobaczysz, że będziesz zapominała o
                      nastepnych dawkach, a na czwarty czy piaty dziń stwierdzisz, że
                      właściwie to nie musisz ich wcale brać. Tak było ze mną. I czytaj
                      książkę to jest link do niej
                      www.shadowmaster.daminet.pl/l.jar.pdf
                      Powodzenia, na pewno się uda.
                      • tamaryszek44 Re: Zyban? Tabex? 10.05.10, 20:55
                        Dzięki.
Pełna wersja