konto.goscia
13.05.10, 23:36
rychło w czas, ale dopiero niedawno obejrzałem ten film, ludzie zapowiadali że jaki on prawdziwy ale dla mnie to on jest chyba przerysowany.
np. jest taka scena jak ojciec zaprowadził syna do dentysty, mały wszedł do gabinetu, a stary zniknął na kilka godzin i wrócił napruty, chłopiec w tym czasie czekał i nie wiedział co się dzieje.
no powiedzcie mi: czy takie coś jest w ogóle możliwe w świecie ludzi, pomijając już jakichś patologicznych typów którzy nienawidzą swojego dziecka, ale taki chyba by w ogóle nie zaprowadził go do przychodni? czy nie mógł poczekać te 15 minut na syna, odprowadzić go do domu i dopiero wtedy oddać się uciechom Dionizosa?