Dodaj do ulubionych

Odstawienie alkoholu

06.10.10, 10:43
Mój mąż ma problem z alkoholem i chce z nim walczyć.Chciałby iść na oddział detoksykacyjny na 10 dni.Jednak tu jest problem.Żeby dostać się na oddział musi mieć 0 promilii.Stąd moje pytanie.Czy są jakieś domowe sposoby aby przez conajmniej 2 dni nie brał do ust alkoholu aby zgłosić się na oddział trzeżwy.Jest to dla niego trudne bo gdy odstawia alkohol to pod koniec dnia wszystko go boli,ręce mu się trzęsą i nie może sobie poradzić.Myślałam o tym żeby w ciągu tych 2 dni dawać mu jakieś środki uspakajające i może by mu pomogły.Jeżeli możecie coś doradzić to bardzo bym prosiła.
Obserwuj wątek
    • czlowieek Re: Odstawienie alkoholu 06.10.10, 10:50
      Porozmawiać o tym spokojnie z lekarzami na tym oddziale. Pojechać. Zadzwonić. Na pewno coś poradzą. Generalnie dowiaduj się u źródeł, a nie na forum.

      Albo... to nie żart... pojechać z nim na izbę wytrzeźwień, jeśli jest w Twoim mieście... a stamtąd zawiozą go, jeśli poprosi, na detoks.
      • elfkabezhaltera Usługa w domu 06.10.10, 11:25
        Oddtruwanie, zwane potocznie detoksem, można zamówic do domu.

        Podłączą chłopa do kroplówek, witaminki, środki uspokajające ... moj przyaciel ma przyjemne wspomnienia z tym związane, gdy się oddtruwał przed zaszywką.

        Też mozna zrobić jak radzi Człowiek.

        Jeden z moich kolegów z odwyku zaczął terapię z tygodniowym poslizgiem - przyjechał pod wpływem, to go wysłano na detoks (był w sąsiednim budynku), pospał tam kilka dni, ponudził, a tydzień po przyjeździe zaczął zajęcia :)

    • aaugustw Re: Odstawienie alkoholu 06.10.10, 11:00
      nikita-dwa napisała:
      > Mój mąż ma problem z alkoholem i chce z nim walczyć.Chciałby iść na oddział det
      > oksykacyjny na 10 dni.Jednak tu jest problem.Żeby dostać się na oddział musi mi
      > eć 0 promilii...
      > ... Jeżeli możecie coś doradzić to bardzo bym prosiła.
      __________________________________________________________.
      Nie mieszkam w Polsce, ale jestem trzezwym alkoholikiem i nie wyobrazam
      sobie, zeby gdzies ktos wydal taki zakaz, ze alkoholik ktory chce rozpoczac
      swoja abstynencje musial miec 0 promili we krwi...
      Po pierwsze taki alkoholik, ktory potrafilby tego dokonac i kontrolowac swoje
      picie nie jest zadnym alkoholikiem...
      Po drugie: doprowadzic swoje cialo do 0 promili na wlasny sposob - bez pomocy
      lekarskiej jest bardzo niebezpieczne, gdyz grozi stanem dylirycznym, ktory
      niejednokrotnie konczy sie smiercia...!
      Maz moze (i powinien) wypic sobie jedna setke przed odtruciem, zeby mogl
      tam (z Toba) dojsc... - Na miejscu dostanie lekarstwo distranorin, ktore
      zastepuje alkohol nie powodujac drgawek co pozwoli mu na bezpieczne
      obnizanie poziomu alkoholu we krwi...
      A...
      • jerzy30 takie sa skutki picia 08.10.10, 09:21
        a detox to polsrodek - przetrzezwieje to niech sie leczy w poradni czy w AA - na detoksie to sie odtruje i znowu zacznie
        a ze na detox trzezwych przyjmuja z 0 promila - pierwsze slysze - to jakis pic twojego meza
          • 7zahir To nieporozumienie. 09.10.10, 13:19
            Na terapię musi mieć "O" promili,
            na detoks nie- bo przecież polega na wypłukaniu alkoholu i jego produktów przemiany z organizmu.
            Musiałaś żle zrozumiec, lub pytany żle zrozumiał Ciebie.
            • beka.smiechu-w.sali.obok Re: To nieporozumienie. 09.10.10, 17:50
              haha jak ktos zyjacy tygodniami na kilku promilach samodzielnie zjedzie do 0 promila to mu juz wlasciwie detoks niepotrzebny, tez slyszalem kiedys taka pogloske o detoksach ale to jakas musi byc bujda, wiem ze w USA to nawet na terapie przyjmuja pijanych/nacpanych- po prostu sa pokoje do detoksu w osrodkach (czytalem o tym z wielu wywiadow z muzykami roznymi).
              a samodzielne detoksy domowe podobno sa grozne, sa dobre dla kogos kto sie nawalil a musi na 8 rano byc swiezy gdzies, a nie dla alkoholasa ktory pije kilka tygodni.podobno.
        • wolfigen Re: takie sa skutki picia 08.10.10, 16:23
          jerzy30 napisał:

          > a detox to polsrodek - Jerzy, ale wiesz ,ze na "odstawieniu" mozna sie wykonczyc. co do zera promili.....to rzeczywiscie tak jest. ale to taki test, na ile czlowwiek jest zdeterminowany. jak ja bylem zdeterminowany, to do osrodka na leczenie zamkniete dostalem sie niemal od reki/ taki program
          hej
    • wolfigen Re: Odstawienie alkoholu 06.10.10, 12:55
      nie każdego stać na prywatny detox w domu. ale jak pisał "człowiek" najłatwieszym sposobem dostania się na detox , jest izba wytrzeźwień, lub: co wymaga nieco samozaparcia-trzeba się uprzeć na izbie przyjęć , że nie wyjdę , póki mnie nie przyjmą. takie są realia i należy się do nich dostosować. powodzenia.
      • kipur Re: Odstawienie alkoholu 13.10.10, 19:34
        na detox przyjmują w każdym stanie o ile pacjent wyrazi zgodę . Czasem bywa tak że lekarz na izbie przyjęć nie chce zawracać sobie głowy więc wymyśla przeróżne przeszkody z ty też się spotkałem
    • boja55 Re: Odstawienie alkoholu 16.10.10, 14:11
      W szpitalach psychiatrycznych są oddziały odwykowe gdzie przyjmą w każdym stanie.Ale sam detoks nic nie da,bo alkoholik dojdzie do siebie,wyjdzie z ośrodka i zacznie pić.Jedyna szansa to terapia,ale to no musi tego chcieć,sam dla siebie,bo inaczej wróci do picia
      • deoand Re: Odstawienie alkoholu 16.10.10, 14:33
        Nie ma zadnych detokdów tylko oddziały leczenia alkoholowych zespołów abstynencyjnych , ktore występuja przy poziomie alkoholu 0 lub zbliżonym do zera .

        Prywatnie to rzeczywiscie biora pieniadze za trzy dni z góry ok 900 pln i jest im wszystko jedno czy pijany czy nie czy ucieknie czy nie .

        Miałes na picie to teraz płac za niby odtrucie ....

        Chcielibyscie udawac bohaterów alkoholików i wszystko za darmoche

        A figa !!!!

        Chyba , ze wam august zasponsoruje bo na razie jak sie posłuchacie augusta i popijecie jeszcze to z Olazy zuric do dojczlandu !!
        • wolfigen Re: Odstawienie alkoholu 16.10.10, 15:00
          alkoholik jak sie zesra w gacie, dostanie deliry itd itp-----to nie dość , że uwierzy w swoją chorobę opłacaną z NFZ, to jeszcze gotów uwierzyć w Boga. tylko zawsze mnie fascynowało jedno- co jest uwierzeniem prawdziwym, a co kolejnym urojeniem przeżżartego przez gorzałę mózgu? a może to bez różnicy i dotyczy wszystkich ludzi ?
    • aaugustw Re: Odstawienie alkoholu 01.07.20, 12:20
      baran napisal, cyt:
      Ja mogę się przyznać byłem na detoksie y-detoks-alkoholowy/ nie ma się czego wstydzić.
      _______________________________________________________________________________________.
      Jasne, ze nie ma się czego wstydzić, ze byles na detoksie, ale wstydzić się juz trzeba bardzo
      za takie reklamowanie się tym - baranie.
      A...

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka