pierzchnia
28.04.12, 12:19
Trafiając na ten artykuł przypomniałem sobie moje stwierdzenie, sprzed dwóch lat, że nikogo nie będę nazywał alkoholikiem.
Nie mając jakiegokolwiek przygotowania fachowego, a kierując się wyłącznie wewnętrznym przeświadczeniem, ujrzałem problem uzależnienia pod innym kątem.
PS
Nie będziesz chyba zadowolony - Auguście.
www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,102601,1673744.html