etoh-c2h5oh 24.05.12, 17:19 Zaczyna się zawsze tak samo. Od jednego łyczka, od spróbowania. Później zaczyna się chlanie i większe chlanie, pijaństwo, alkoholizm... Masz dzisiaj smaka na łyczka? To masz pecha, już jesteś blisko dna. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
andrzej256 Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 17:39 etoh-c2h5oh napisał: > Zaczyna się zawsze tak samo. Od jednego łyczka, od spróbowania. Później zaczyna > się chlanie i większe chlanie, pijaństwo, alkoholizm... Masz dzisiaj smaka na > łyczka? To masz pecha, już jesteś blisko dna. Do problemu alkoholizmu w Polsce nie podchodzi sie dosc powaznie. Ja bym zrobil jak w Szwecji - sprzedaz alkoholu tylko w sieci sklepw monopolowych, slabe piwo w niektorych wiekszych sklepach. Zakaz sprzedazy alkoholu na stacjach benzynowych. Sprzedaz alkoholu powyzej 21 r.z. Alkohol w Polsce jest ZBYT LATWO dostepny, w kazdym sklepiku za rogiem i na kazdej stacji benzynowej. Absurd. Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 17:48 Nie obraź się Andrzej ale tak sie robi, jak na forum spotkają się dwa oszołomy tej samej idei. :P Myślisz, ze w Szwecji nie piją? Piją, głównie własne wyroby alkoholowe, uprawiają też turystykę alkoholową, przyjeżdżają do innych krajów i udają brytyjskich turystów. :) Odpowiedz Link Zgłoś
etoh-c2h5oh Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 17:54 Jeżeli Szwedzi piją i inni piją, to nie znaczy, że ty masz pić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej256 Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 17:58 ultimate.strike napisał: > Nie obraź się Andrzej ale tak sie robi, jak na forum spotkają się dwa oszołomy > tej samej idei. :P > > Myślisz, ze w Szwecji nie piją? Piją, głównie własne wyroby alkoholowe, uprawia > ją też turystykę alkoholową, przyjeżdżają do innych krajów i udają brytyjskich > turystów. :) Szwecja miala potezny problem z alkoholizmem, ktory zostal bardzo ograniczony wlasnie w wyniku wprowadzenia restrykcyjnej polityki wobec alkoholu. Inaczej sie po prostu nie da. Oczywiscie, ze zawsze jakas czesc osob kupi alkohol za granica, ale nikt po pracy codziennie nie poleci za granice po alkohol, a w Polsce po pracy kupisz wodke na kazdej stacji benzynowej przez 24 godz. na dobe. Nie przekonasz mnie, dlatego ze z bliska obserwowalem bardzo przykre i niespodziewane uzaleznienia (rowniez kobiet), w tym takie prowadzace do bardzo powaznych i najciezszych konsekwencji. Czlowiek uzaleznia sie od alkoholu ZBYT LATWO. Odpowiedz Link Zgłoś
ultimate.strike Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 18:43 Czyżbyś jakiś sofizmat proponował? na poziom alkoholizmu wpływ ma wiele czynników, jak wielkość obszarów nedzy, perspektywy dla młodych pokoleń, ogólny poziom kultury w społeczeństwie, względy demograficzne itd. Jak pokazuje przykład prohibicji w USA, dostępność alkoholu jest na jednym z ostatnich miejsc w tym rankingu. Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej256 Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 18:53 ultimate.strike napisał: > Czyżbyś jakiś sofizmat proponował? na poziom alkoholizmu wpływ ma wiele czynnik > ów, jak wielkość obszarów nedzy, perspektywy dla młodych pokoleń, ogólny poziom > kultury w społeczeństwie, względy demograficzne itd. Jak pokazuje przykład pro > hibicji w USA, dostępność alkoholu jest na jednym z ostatnich miejsc w tym rank > ingu. Przyklad Szwecji pokazuje co innego. Odpowiedz Link Zgłoś
lepian4 Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 20:58 Przyklad Szwecji niczego nie pokazuje. Tobie sie tylko ubzduralo, ze zamiatanie pod dywan jest recepta na wszystko. Osobiscie uwazam, ze jest to nad wyraz obrzydliwe, gdy wasze slabostki i nalogi przenosicie na wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Alkohol jest zbyt latwo dostepny 24.05.12, 20:32 andrzej256 napisał: > Do problemu alkoholizmu w Polsce nie podchodzi sie dosc powaznie. Ja bym zrobil > jak w Szwecji - sprzedaz alkoholu tylko w sieci sklepw monopolowych, slabe piw > o w niektorych wiekszych sklepach. Zakaz sprzedazy alkoholu na stacjach benzyno > wych. Sprzedaz alkoholu powyzej 21 r.z. Alkohol w Polsce jest ZBYT LATWO dostep > ny, w kazdym sklepiku za rogiem i na kazdej stacji benzynowej. Absurd.> Wszelkie zakazy i ograniczenia nic nie dadzą. Pewnie jestes w takim wieku, że nie pamiętasz melin sprzedających alkohol za czasów komuny. Trzeba uswiadamiać ludziom przyczyny uzależnień nie tylko od alkoholu. Ta choroba to efekt rozwoju cywilizacyjnego z jednoczesnym niedostosowaniem ludzkiej psychiki do tempa przemian. Poczytaj tu: forum.gazeta.pl/forum/w,176,84789327,0,Umysl_uzalezniony.html Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Nie zgadzam się. 24.05.12, 19:54 Nie wszyscy, którzy zaczynaja od spróbowania - jak piszesz jednego łyczka, wpadaja potem w pijaństwo . Alkoholzm jest chorobą - jeżeli chcesz dowiedziec się więcej poczytaj na forum uzaleznienia - na poczatek w tym linku linku, który podaję w zawierającym podstawowe informacje wątku HALT: forum.gazeta.pl/forum/w,176,83726447,83755911,Co_to_jest_alkoholizm_.html Odpowiedz Link Zgłoś
bling.bling Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 19:54 Dobra, ale pochwal się jak to u ciebie się skończyło? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:25 bling.bling napisał: > Dobra, ale pochwal się jak to u ciebie się skończyło?> Chyba się nie skończyło - tylko właśnie trwa . Odpowiedz Link Zgłoś
voxave Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:10 etoh-c2h5oh napisał: > Zaczyna się zawsze tak samo. Od jednego łyczka, od spróbowania. Później zaczyna > się chlanie i większe chlanie, pijaństwo, alkoholizm... Masz dzisiaj smaka na > łyczka? To masz pecha, już jesteś blisko dna. Bzdura----sacze sobie od czasu do czasu od lat---i nic---jestem może troche bledsza, troche bardziej milcząca ,troche śpiaca-----lecz jednak mozna żyć bez powietrza :) Odpowiedz Link Zgłoś
lidka449 Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:40 > Bzdura----sacze sobie od czasu do czasu od lat---i nic---jestem może troche ble > dsza, troche bardziej milcząca ,troche śpiaca-----lecz jednak mozna żyć bez pow > ietrza :) tak poetycko,zwiewnie Voxiu od razu skojarzylo mi sie z Ewa Demarczyk :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jojo Re: Zaczyna się zawsze tak samo IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.12, 20:31 Najgorsze sa ochlaptusy na odwyku,gostek walni sobie flache i nie zawracaj dooopy w sieci Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:46 Tak, mam czasem (nazwijmy to tak umownie) ochotę na łyczka, albo kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt i zgadzam się z diagnozą, że jestem alkoholikiem, jeszcze jakieś uwagi? Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:56 piwi77.0 napisał: > Tak, mam czasem (nazwijmy to tak umownie) ochotę na łyczka, albo kilka, kilkana > ście lub kilkadziesiąt i zgadzam się z diagnozą, że jestem alkoholikiem, jeszcz > e jakieś uwagi? Poczytaj tu - może kiedyś pogadamy serio: alkoholizm.eu/?sel=etapy Odpowiedz Link Zgłoś
piwi77.0 Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 20:59 Niestety, ale jeszcze nie dotarłem do etapu nr 1, nie cierpię i nie mam uczucia żadnego dyskomfortu. Odpowiedz Link Zgłoś
7zahir Re: Zaczyna się zawsze tak samo 24.05.12, 21:04 piwi77.0 napisał: > Niestety, ale jeszcze nie dotarłem do etapu nr 1, nie cierpię i nie mam uczucia > żadnego dyskomfortu. > Skoro chcesz go osiągnąć - Twoja wola. Jak juz będziesz miał dość - odezwij się na forum uzależnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
beka.smiechu-w.sali.obok Re: Zaczyna się zawsze tak samo 25.05.12, 04:22 etoh-c2h5oh napisał: > Zaczyna się zawsze tak samo. Od jednego łyczka, od spróbowania. Później zaczyna > się chlanie i większe chlanie, pijaństwo, alkoholizm... Masz dzisiaj smaka na > łyczka? To masz pecha, już jesteś blisko dna. Te, cwany gapa, wypowiadaj sie moze w swoim imieniu co? Co to za spekulacje, jak masz problem ze masz ochote na lyczka i boisz sie ciagu to cos z tym zrob a nie probujesz zarazic innych. Jak ktos tak nie ma to nie jego wina, nie obwiniaj ludzi, ze nie sa takimi alkoholasami jak ty ok? Odpowiedz Link Zgłoś
bananarama-live Re: Zaczyna się zawsze tak samo 25.05.12, 06:03 Hyhy. Juz był alkohol od 13tej Babki zacierały ręce, a meneli nie ubyło. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Zaczyna się zawsze tak samo 26.05.12, 09:51 etoh-c2h5oh napisał: > Zaczyna się zawsze tak samo. Od jednego łyczka, od spróbowania. Później zaczyna > się chlanie i większe chlanie, pijaństwo, alkoholizm... Masz dzisiaj smaka na > łyczka? To masz pecha, już jesteś blisko dna. ______________________________________. Mamy nowego profesora od spraw alko...!? :-0 A... Odpowiedz Link Zgłoś
deoand Re: Zaczyna się zawsze tak samo 26.05.12, 12:13 Alkoholzm jest chorobą - jeżeli chcesz dowiedziec się więcej poczytaj na forum uzaleznienia - na poczatek w tym linku linku, który podaję w zawierającym podstawowe informacje wątku HALT: Gadu , gadu ,a zaczyna sie zawsze tak samo jak w pierwszym poście . bez picia nie byłoby choroby i alkoholika a że nie każdy , który pije zostanie alkoholikiem to tez prawda ale nie wynika z tego , pic należy na umór , tak jak z tego, że nie każdy który skończył szkoły zostanie bogaczem nie wynika iż nie należy uczyć się w ogóle ! Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Zaczyna się zawsze tak samo 26.05.12, 13:10 deoand napisał: > Alkoholzm jest chorobą - jeżeli chcesz dowiedziec się więcej > poczytaj na forum uzaleznienia - na poczatek w tym linku linku, który podaję w > zawierającym podstawowe informacje wątku HALT: > > Gadu , gadu ,a zaczyna sie zawsze tak samo jak w pierwszym poście . bez picia n > ie byłoby choroby i alkoholika a że nie każdy , który pije zostanie alkoholikie > m to tez prawda ale nie wynika z tego , pic należy na umór , tak jak z tego, że > nie każdy który skończył szkoły zostanie bogaczem nie wynika iż nie należy ucz > yć się w ogóle ! _______________________________________________________________. No wlasnie uczyc sie trzeba i brac udzial w tradycjach takze (po)trzeba...! To, ze z tej pierwszej grupy wyrosnie paru nieukow a z drugiej alkoholikow, takie juz jest to zycie, a ze jest ono normalne, wiec biorac je kompleksowo i w calosci smialo rzec mozna ze zarowno ci tzw, "normalni" jak i ci psychicznie chorzy, takze sa normalnymi...! A... Odpowiedz Link Zgłoś
ta_ruda Re: Zaczyna się zawsze tak samo 27.05.12, 17:26 dokladnie, po to aby 'zachorowac' na alkoholizm trzeba pic. nie ma innego sposobu. tak jak w przypadku innych chorob, np przenoszonych droga plciowa - aby zachorwac trzeba sie nie zabezpieczac. zawsze sie zastanawiam dlaczego alkoholicy sie tlumacza choroba nad ktora 'nie panuja'; ale trzezwienie i zdrowienie zalezy juz tylko do nich. Czyli jest to choroba nad ktora nie panuje ale zdrowiec moge tylko dzieki swoim staraniom. brak logiki. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Zaczyna się zawsze tak samo 27.05.12, 18:02 ta_ruda napisała: > dokladnie, po to aby 'zachorowac' na alkoholizm trzeba pic. nie ma innego sposobu. > tak jak w przypadku innych chorob, np przenoszonych droga plciowa - aby zachorw > ac trzeba sie nie zabezpieczac. - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - Mialem dzisiaj nie pisac bo nie chcialo mi sie zdawac egzaminu z FU... - Ponoc rozrabialem tu wczoraj, wiec mundry moderator mnie zablokowal... Jednak kiedy przeczytalem te mundra ruda wypowiedz postanowilem ten egzamin zdac, (jak widac pozytywnie - prosze o gratulacje)...! Najpierw nie moglem wyjsc z podziwu glupoty autora tej wypowiedzi ktory porownuje alkoholizm z Aidsem i inna kiła...(!?). Podpowiem ci ruda jak to jest z tym alkoholizmem... - Czy to zrozumiesz, za to nie odpowiadam...! Alkoholicy maja wybor - to fakt...! Mysmy jednak utracili zdolnosc wyboru co do tego czy sie napijemy czy nie. Byłem ofiara przymusu... - Wszystko wskazywalo na moje samozniszczenie... A jednak w koncu zdobylem sie na taki wybor, ktory przywiodl mnie na droge zdrowienia. Uwierzylem, ze zdany tylko na siebie jestem bezsilny wobec alkoholu. Ta wiara, to byl moj wybor, moja decyzja, nieslychanie trudna... Uwierzylem, ze jakas Sila Wyzsza moze przywrocic mi zdrowie, a nastapilo to wtedy, gdy stalem sie gotow stosowac w zyciu zasady Dwunastu Krokow AA... A... Odpowiedz Link Zgłoś
e4ska Re: Zaczyna się zawsze tak samo 28.05.12, 09:03 Mialem dzisiaj nie pisac bo nie chcialo mi sie zdawac egzaminu z FU... - Ponoc rozrabialem tu wczoraj, wiec mundry moderator mnie zablokowal... Jednak kiedy przeczytalem te mundra ruda wypowiedz postanowilem ten egzamin zdac, (jak widac pozytywnie - prosze o gratulacje)...! Źle zrobiłeś, więc nie ma czego gratulować. Jedyną osobą, którą poważnie obchodzi to, co piszesz, jest ...... Ostatnio bawiłam niedzielnie na komuniach alkoholowych - jak najbardziej. Generalnie na dwóch imprezach stwierdzono, i to bez odniesienia do alkoholizmu jako choroby (ja nigdy nie zaczynam jakichkolwiek aluzji na temat pijesz/nie pijesz, bo mnie osobiście temat nie interesuje), że teraz na imprezach pije się dziesięć razy mniej niż kiedyś. Że nie ma już pijackich wrzasków, że nie ma obyczaju upijania się do upadłego. Że od dawna nikt nie widział na weselu czy dużym przyjęciu rodzinnym chwiejących się dyskutantów... Gdzie oni podziali się? Zgadnij, komu ten obyczaj nieupijania się przypisano? Co i kto zmienił polską obyczajowość weselną, komunijną, chrzestną? Z opinią pewną spotkałam się nie pierwszy raz... to powszechnie panująca opinia. Kto i dlaczego??? :-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Na wschodzie cos sie dzieje... 28.05.12, 09:25 e4ska napisała: > Zgadnij, komu ten obyczaj nieupijania się przypisano? Co i kto zmienił polską o > byczajowość weselną, komunijną, chrzestną? Z opinią pewną spotkałam się nie pie > rwszy raz... to powszechnie panująca opinia.> > Kto i dlaczego??? > :-)))) ____________________________________________________________. To proste... - Dwa czynniki sa tu decydujace: Rozwoj gospodarczy po upadku komuny i wejsciu do UE, a co za tym idzie kupno samochodow, ktorymi przyjezdzaja (m.in.) na komunie...! Strach, aby nie stracic tych samochodow ani prawa jazdy, (bo o inne zycie tu wcale nie chodzi)...! :-( A... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
beka.smiechu-w.sali.obok Re: Zaczyna się zawsze tak samo 28.05.12, 03:31 ta_ruda napisała: > dokladnie, po to aby 'zachorowac' na alkoholizm trzeba pic. nie ma innego sposo > bu. > > tak jak w przypadku innych chorob, np przenoszonych droga plciowa - aby zachorw > ac trzeba sie nie zabezpieczac. > > zawsze sie zastanawiam dlaczego alkoholicy sie tlumacza choroba nad ktora 'nie > panuja'; ale trzezwienie i zdrowienie zalezy juz tylko do nich. Czyli jest to c > horoba nad ktora nie panuje ale zdrowiec moge tylko dzieki swoim staraniom. bra > k logiki. Oczywiscie, program AA jest jak religia katolicka z 'tajemnica trojcy swietej' gdzie brak logiki tlumaczy sie mocami bozymi albo zbywa 'dziala to dziala, nie analizuj'. Mnie tez zastanawia jak to jest, ze alkoholik pije 30 lat i 'nie wie' a potem idzie na jeden mityng AA i 'juz wie'. Albo 30 lat Sila Wyzsza sie alkoholikem nie interesowala a nagle przyszla i juz alkoholik wie, ze go sila wyzsza prowadzi- ale zaklada, ze bedzie go prowadzila juz zawsze, ale czy ja wiem, nie liczylbym za bardzo na Sile ktora nie interesowala sie czlowiekiem 30 lat i nagle sie pojawila, jak ojciec ktory splodzil corke i przychodzi na jej slub. Wiele pytan, malo odpowiedzi. wedlug mnie sprawa jest prosta: nie rodzimy sie rowni. Jedni rodza sie ladni u fajnych rodzicow, a inni brzydcy u psychopatow. Jedni beda mieli wieksza pokuse by pic, inni zeby nie pic. Alkohol daje spokoj psychiczny- albo energie, zalezy komu- wiec sie go pije. Jak sie pije, to sie rzeczy dzieja rozne, ale przeciez kto o zdrowych zmyslach by na to zwracal uwage, jak wieksze dobro na horyzoncie. Alkoholik powoli zdaje sobie sprawe z problemow i w koncu przestaje pic albo ogranicza, cokolwiek- to jest proces, choc niektorzty ponoc widza biale swiatlo i aniola. Odpowiedz Link Zgłoś
aaugustw Re: Zaczyna się zawsze tak samo 28.05.12, 09:00 beka.smiechu-w.sali.obok napisała: > ...Alkoholik powoli zdaje sobie sprawe z problemow i w koncu przestaje pic albo og > ranicza, cokolwiek- to jest proces, choc niektorzty ponoc widza biale swiatlo i aniola. _________________________________________________________________. Ty beka, jak bedziesz dalej tak kombinowal to nadejdzie kiedys taki dzien w tym twoim "procesie rozwoju", ze w ciemna noc zobaczysz biale myszy...! A... Odpowiedz Link Zgłoś