Dodaj do ulubionych

detox from drugs at home

23.09.12, 23:42
nie dało sie dłużej mydlić oczu wszystkim na około. Jazda pod prąd, cudem uniknięcie zderzenia z tramwajem, walenie w krawężniki, i heroina ktora weszla z wielkim hukiem i zrobiła total rozpiernicz w naszych szeregach, ja zdezerterowałem, miałem dosyć. Zamknąłem sie w chacie i żarłem leki garsciami, przykułem sie prochami do łożka, wyłem, skręcałem sie ale dzieki temu nabilem sobie 5 dni jako takiej absty. Mowie jako takiej bo faszerowanie sie benzo ile wlezie to według mnie wybor mniejszego zła. W koncu sie załamałem i przyznałem do wszystkiego, znowu czeka mnie zmiana mieszkania, numeru telefonu, tożsamości na Facebooku, jeszcze przefarbuje wlosy i zrobie sobie operacje plastyczna nosa. Jestem tak wyprany ze generalnie nic mnie nie tryka. Jak szalony licze minuty od ostataniej kreski. Generalnie trzeba mnie bylo przytrzymywać sila zebym nie zwial przycpac, sceny drastyczne, nie ma sie czym chwalic. Za poł godziny zaczne 6 dzien. Czuje sie jakbym grał w jakas gre. Gre o wlasne zycie. I to juz przestało byc zabawne.
Obserwuj wątek
    • wiesj23 Re: detox from drugs at home 24.09.12, 05:35
      szacki 3 lata wstecz /w ciągu gdy idąc rano o 5 po piwo odcinek 70m pokonywałem z przerwą na odpoczynek,powrót też nie obył się od odpoczynku/ogarnąłem się trochę i polazłem do zwykłego lekarza w wiejskiej przychodni z tekstem:
      -panie doktorze chleję/może powiedziałem piję,ale stać mnie mnie na takie teksty/,przepisze ni pan rel ,nie chcę włóczyć się po detoksach,znam je,czuję,że tym razem uda mi się
      spytał się tylko czy napewno
      odpowiedziałem:-po prostu czuję to,że się uda
      i tak niedługo pękną 3 latka tego uda się
        • grazkavita Re: detox from drugs at home 24.09.12, 10:54
          Mój drogi tak to jest , że życie jest piękne , ale drapieżne, a wolność nam jest zadana.Dotyczy to absolutnie wszystkich, bez wyjątku.Wszyscy graja w tę grę, ale tylko niektórzy myślą o tym co będzie gdy plan A i mają w zapasie plan B , zakładaja bowiem , że to co jest najważniejsze wcale nie musi się udać...Polecam Ci zrobienie nie tylko planu A na jutro , następny tydzien , następny rok , następne 10 lat, ale równiez zrób plan B.Jeszcze jedno , wczoraj wyczytałam , że prawidłowo funkcjonujący człowiek stawia na pierwszym planie swoją duchowość, na drugim uczuciowość , ana końcu cielesność...My uzależnieni mamy to poustawiane odwrotnie, spróbujmy coś z tym zrobić, bo jak pisze autor jesteśmy jak pełzające robaki....
        • aaugustw Stworzenie czlowieka...! 24.09.12, 13:51
          szacki napisał:
          > dzieki Człowieku wiesj23- Twoje słowa będą dla mnie motywacją w 6 dniu wyłażen
          > ia z bagna.
          ___________________________________________________________.
          "W szóstym dniu oświecona słońcem ziemia zapełniła się...
          Bóg widział, że całe stworzenie było piękne i dobre, wtedy powiedział:
          "Świat jest bardzo dobry, ziemia urodzajna i wszelkimi stworzeniami obdarzona - niech teraz powstanie człowiek. I Bóg stworzył człowieka...
          ... Człowiek stworzony był na obraz Boga. Bóg - jako najlepszy Ojciec - błogosławił pierwszym ludziom i całą Ziemię z wszystkimi stworzeniami oddał im. Odtąd Ziemia miała służyć człowiekowi. Tak upłynął dzień szósty. Bóg - Stwórca Świata zakończył swoje dzieło. Wszystko, co Pan Bóg uczynił, było bardzo dobre.
          Kiedy nastał poranek dnia siódmego Bóg nie trudził się już stwarzaniem świata. W tym dniu Pan Bóg odpoczywał - i błogosławił dzień siódmy i uczynił ten dzień - świętym."
          Pozdrawiam wszystkich nowostworzonych "czlowiekow"...! ;-)
          A... ;-)
        • wiesj23 Re: detox from drugs at home 24.09.12, 18:50
          szacki tylko później pierwszy rok podporządkowałem trzeźwieniu
          nawet pracę zmieniłem na pieską,ale spokojną
          fakt,nie korzystałem przez 10 m-cy ani z terapii ani aa.Ale na to złożyły się inne przyczyny.Zacząłem z tego korzystać jak biochemia mózgu trochę się ustabilizowała.
          jednak podkład terapeutyczny miałem przed zapiciem
    • boja55 Re: detox from drugs at home 25.09.12, 07:23
      Mikołaju , a co byś powiedział na Franciszkańskie Centrum Profilaktyki Uzależnień w Chęcinach koło Kielc terapia@franciszkanie.pl
      Znam dwóch młodych ludzi po tej terapii , z jednym z nich pracuję i obaj chwalą sobie pobyt w tym Centrum i co najważniejsze nadal nie biorą.
      • szacki Re: detox from drugs at home 25.09.12, 16:38
        wiecie co, ja już jestem tak wyczerpany ( dziś przewróciłem się na mieście) fizycznie i psychicznie i tak przygnębiony tym co stało się ze mną i moimi znajomymi że nie chce mi sie juz nawet gadać.

        ps. 7 dzień bez narkotyków-potwierdzone multitestem- jestem czysty nie licząc benzo ; (
        • aaugustw Re: detox from drugs at home 25.09.12, 17:40
          szacki napisał:
          > ps. 7 dzień bez narkotyków-potwierdzone multitestem- jestem czysty...
          ___________________________________________________________.
          Nie kłam... - Czyste to moze masz mieso, ale dusza dalej jest spaprana...!
          A...
    • wolfbreslau Re: detox from drugs at home 26.09.12, 11:45
      szacki napisał:

      >. Gre o wlasne zycie. I to juz przestało byc zaba
      > wne.
      powodzenia szacki. byles tylko nie przeoczyl glownej wygranej, bo szkoda by bylo. choc czy ja wiem ? czy szkoda? nie umiem kitowac banalow o niezwyklosci i bezcennosci kazdego ludzkiego zycia. nie znamy sie realnie w koncu, wiec kazdy moj dyrdymal cieplejszy i empatyczny rzekomo , bylby nadal tylko dyrdymalem. ale mniejsza o wiekszosc chlopie. powodzenia zycze szczerze, a co zrobisz to inna bajka. ja sie za siebie faktycznie wzialem dopiero wtedy , gdy wystraszylem sie smierci pod plotem , lub na ulicy jako bezdomny smieć. a potem jakos już poszło. smierci jako takiej sie nie bałem nigdy , ale własnie bałem sie smierci pijackiej. w szczynach, gó...e i innych dodatkach adekwatnych dla tej scenerii mojego zycia.
      • grazkavita Re: detox from drugs at home 26.09.12, 15:27
        Cieszę się , że zauważasz innych.To bardzo mały kroczek w strone duchowości...Zrób następne , przeczytaj artykuł duchowość życia w internecie {przepraszam , ale nie umiem jeszcze wklejac tych adresów). Jak to jest napisane, duchowość zaczyna się zatem dopiero wtedy gdy człowiek wznosi się ponad swoje ciało i swoją psychikę, aby postawić sobie pytanie o całą swoją rzeczywistość: o to kim jest, po co żyje?, o to jaki sens ma jego ciało, jego myślenie , jego emocje i on sam. Nie martw się o ciało , ono będzie uratowane gdy odkryjesz swoją duchowość.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka