Dodaj do ulubionych

Wątek na dyskusje AAugusta i Alkodarka i chętnych

06.10.12, 09:05
Wasza rozmowa jest bardzo ciekawa, ale nie zaśmiecajcie nią wszystkich watków.

Musiałam je oczyścić - wg netykiety
Jeśli dyskusja przerodzi się w prywatną pogawędkę, kontynuuj ją poza forum.

Pomyslałam jednak, że ze względu na jej dydaktyczną wartość zaproponuję Wam inne rozwiązanie : kontynuujcie ją proszę w tym wątku lecz

zgodnie z netykietą :

Nie obrażaj i nie atakuj personalnie swoich rozmówców.

Obserwuj wątek
      • kreska54 Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 06.10.12, 09:21
        alkodarek napisał:
        > ... Staram się pomóc przypadkom beznadziejnym takim jakim byłem i ja .
        ___________________________________.
        W AA nie ma przypadkow beznadziejnych...
        A...
        Ps. Jak wyglada takie "alkodarkowe" pomaganie "przypadkom beznadziejnym"...!?
        • 7zahir Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 06.10.12, 11:07
          kreska54 napisała:

          > alkodarek napisał:
          > > ... Staram się pomóc przypadkom beznadziejnym takim jakim byłem i ja .
          > ___________________________________.
          > W AA nie ma przypadkow beznadziejnych...
          > A...
          > Ps. Jak wyglada takie "alkodarkowe" pomaganie "przypadkom beznadziejnym"...!?>

          Czy Twoja pomoc polega tylko na polecaniu tabletek, które reklamowałeś
          tu na forum i robisz to na forum zdrowie ?
          • aaugustw Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 08.10.12, 17:50
            alkodarek napisał:
            > Przecież to nie było pytanie ze strony Augusta tylko zaczepka mająca sprowokowa
            > ć jałową dyskusję o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Narodzeni
            > a . Nie podjąłem zaczepki aby nie zaśmiecać forum .
            ____________________________________________.
            Kreska, wywalilas moja wypowiedz, jako ze niby to byla
            prywatna dyskusja z alko... - Odpowiem wiec teraz TOBIE;
            obiektywna kreseczko najmilsza i najsprawiedliwsza...! :-&
            To naprawde nie byla zadna zaczepka z mojej strony...!
            Chetnie poslucham jak pomaga alkodarek tym beznadziejnym przypadkom...!
            A...
            Ps. Nie uwazasz kreska ze prowadzisz ten watek jednostronnie,
            kryjac i usprawiedliwiajac czyjes jajczenie...!?
            • kreska54 Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 08.10.12, 19:57
              aaugustw napisał:

              > alkodarek napisał:
              > > Przecież to nie było pytanie ze strony Augusta tylko zaczepka mająca spro
              > wokowa
              > > ć jałową dyskusję o wyższości Świąt Wielkanocnych nad Świętami Bożego Nar
              > odzeni
              > > a . Nie podjąłem zaczepki aby nie zaśmiecać forum .
              > ____________________________________________.
              > Kreska, wywalilas moja wypowiedz, jako ze niby to byla
              > prywatna dyskusja z alko... - Odpowiem wiec teraz TOBIE;
              > obiektywna kreseczko najmilsza i najsprawiedliwsza...! :-&
              > To naprawde nie byla zadna zaczepka z mojej strony...!
              > Chetnie poslucham jak pomaga alkodarek tym beznadziejnym przypadkom...!
              > A...
              > Ps. Nie uwazasz kreska ze prowadzisz ten watek jednostronnie,
              > kryjac i usprawiedliwiajac czyjes jajczenie...!?

              A ty najmilszy Aauguście powściągnij proszę swój zaczepny języczek,
              tak żeby odpowiedź nie sprawiała wrażenia zakazanego netykietą
              ataku personalnego :-)

              Ja też chętnie poczytam w jaki sposób Alkodarek pomaga beznadziejnym przypadkom :-)


              • aaugustw Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 08.10.12, 20:22
                kreska54 napisała:
                > A ty najmilszy Aauguście powściągnij proszę swój zaczepny języczek,
                > tak żeby odpowiedź nie sprawiała wrażenia zakazanego netykietą
                > ataku personalnego :-)
                > Ja też chętnie poczytam w jaki sposób Alkodarek pomaga beznadziejnym przypadkom
                > :-)
                _________________________________________________________.
                ;-) OK...!
                Przy takim jezyku to ja i o alkodarku i o jego jajczeniach zapominam...!
                Przy tym zapominam takze o wszystkich urazach do Ciebie...! ;-)
                A poza tym to jezyk taki sklania mnie do prawdy i zwierzen o tym, ze
                ta moja przedmiotowa wypowiedz nie byla zadna zaczepka, byla tylko
                nieszczera, bo ja wiem, ze on nie potrafi ani dac na to odpowiedzi, ani
                nie potrafi pomagac "beznadziejnym przypadkom", ani zadnym innym,
                bo on sam sobie nie potrafi (przynajmniej na razie) pomoc...!
                To jest moje szczere zdanie w tym temacie...!
                A...
                • kreska54 Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 08.10.12, 20:40
                  Mam nadzieję, że oboje doczekamy się odpowiedzi Alkodarka.

                  Być może uważa , że tu juz udzielił odpowiedzi:
                  forum.gazeta.pl/forum/w,176,84335888,139383786,Tu_jest_link_dla_przypadkow_beznadziejnych_.html?wv.x=2
                  a że link nie działa, mysle, ze chodziło o to:

                  forum.gazeta.pl/forum/w,22,137630906,138928010,Re_Baclofen_Lekarstwo_na_alkoholizm_.html
                  • aaugustw Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 08.10.12, 21:15
                    kreska54 napisała:
                    > Mam nadzieję, że oboje doczekamy się odpowiedzi Alkodarka.
                    > Być może uważa , że tu juz udzielił odpowiedzi:

                    > a że link nie działa, mysle, ze chodziło o to:>
                    :::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::::
                    _____________________________________.
                    Jezeli jemu chodzilo o to, co Ty podejrzewasz,
                    to ja wiecej nie mam juz pytan do niego...! ;-)
                    Nawiaze jedynie do jego ostatnich tam slow, cyt:
                    "Jeszcze nikt tego nie udowodnił , że choroba duszy powoduje alkoholizm..."
                    Byc moze, (w AA nikt sie nad tym nie zastanawia...!), ale
                    trzeba tu dodac, ze juz miliony chorych alkoholikow udowodnilo
                    zatrzymanie tej choroby poprzez uzdrowienie swojej duszy...!
                    A na chora dusze, jak do tej pory jakos nie wynaleziono tabletek,
                    zato skutecznym okazal sie wynaleziony przez samych alkoholikow
                    ten duchowy Program AA, ktory skutecznie stosowany jest takze
                    przez inne Wspolnoty 12-krokowe oraz roznego rodzaju kluby
                    trzezwosciowe, spoza AA...!
                    A...
                    • alkodarek Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 09.10.12, 00:02
                      aaugustw napisał:

                      > _____________________________________.
                      > Jezeli jemu chodzilo o to, co Ty podejrzewasz,
                      > to ja wiecej nie mam juz pytan do niego...! ;-)

                      Jeżeli Tobie chodzi o to co Kreska podejrzewa , że ja mam na myśli że wiecie o co chodzi ... Nieważne . Doskonale wiesz bo się do tego wielokrotnie odnosiłeś .
                      Nigdy nie miałeś do mnie pytań . Wygłaszałeś tezy i teorie - w niezbyt wyszukany sposób .
                      Przywołam znamienne i rzeczowe >Czy ty masz wszystkie klepki w stodole - chlopie...!? <

                      > Nawiaze jedynie do jego ostatnich tam slow, cyt:
                      > "Jeszcze nikt tego nie udowodnił , że choroba duszy powoduje alkoholizm..."
                      > Byc moze, (w AA nikt sie nad tym nie zastanawia...!), ale trzeba tu dodac, ze juz miliony chorych alkoholikow udowodnilo zatrzymanie tej choroby poprzez uzdrowienie swojej duszy...!<

                      Nie wiem po co te truizmy , każdy kto jest w temacie doskonale o tym wie . Nigdy i nigdzie nie negowałem i nie neguję pozytywnej roli AA w procesie zdrowienia .

                      > A na chora dusze, jak do tej pory jakos nie wynaleziono tabletek ,... <<

                      Wskaż moją wypowiedź w której twierdzę , że wynaleziono tabletki na chorą duszę , jedyne co piszę i o czym będę pisał to to , że w moim beznadziejnym przypadku tabletka zlikwidowała przymus picia , zlikwidowała głód oraz zlikwidowała obsesję alkoholową . Nigdzie nie pisałem o tym , że naprawiła moją psychikę i moją duszę . Faktem jest jednak , że pomaga mi normalnie żyć . Normalnie pracuję , normalnie odpoczywam , normalnie spędzam dni z moją rodziną . Cieszę się trzeźwym życiem i nie Tobie dane jest określać czy ono jest trzeźwe czy nie .
                      >> zato skutecznym okazal sie wynaleziony przez samych alkoholikow ten duchowy Program AA, ktory skutecznie stosowany jest takze przez inne Wspolnoty 12-krokowe oraz roznego rodzaju kluby trzezwosciowe, spoza AA...! <<

                      Ograniczenie skuteczny , nie wszyscy trafiający do AA zdrowieją . Prawdopodobnie więcej alkoholików się przewija przez społeczność AA niż w niej pozostaje . Poza tym ruch AA w Polsce liczy ok. 50 000 osób a wg. danych statystycznych jest od 800 tyś. do 1 mln osób uzależnionych od alkoholu . To 5 do 8 % to zdrowiejący z pomocą programu AA , co z pozostałymi ponad 90 % ? Co z tymi którzy nie chcą lub nie mogą zdrowieć z pomocą Wspólnoty ? Oni nie przyjdą do AA czy dlatego mają po prostu zapić się na śmierć ? To są ważkie pytania a nie powtarzanie truizmów .


                      Nie wiem skąd w Tobie tyle zaciekłości aby przyszyć mi łatkę wroga AA , nie wiem dlaczego negujesz coś czego nie doznałeś , nie sprawdziłeś , nie przeżyłeś . Nie wiesz jak ten lek działa , więc jak możesz jego działanie negować ?


                      • aaugustw Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 09.10.12, 09:12
                        alkodarek napisał (do A...):
                        > Nigdy nie miałeś do mnie pytań . Wygłaszałeś tezy i teorie - w niezbyt wyszukany sposób .
                        > Przywołam znamienne i rzeczowe >Czy ty masz wszystkie klepki w stodole - chlopie...!?
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Czyli mialem pytanie, wiec czego znowu klamiesz...!?
                        __________________________.
                        alkodarek napisał (do A...) dalej:
                        > ... jedyne co piszę i o czym będę pisał to to , że w moim beznadziejnym przypad
                        > ku tabletka zlikwidowała przymus picia , zlikwidowała głód oraz zlikwidowała obsesję alkoholową . Nigdzie nie pisałem o tym , że naprawiła moją psychikę i moją duszę ...
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Czyli: jedna jaskolka nie czyni wiosny...!
                        Kazdy pijak, ktory przestal pic ma jakis tam argument...
                        Znalem takiego, na ktorego zadzialala tesciowa z walkiem do ciasta,
                        a innemu pomogla tabletka na przeczyszczenie (zoladka, nie duszy...!).
                        __________________________.
                        alkodarek napisał (do A...) dalej:
                        > nie wszyscy trafiający do AA zdrowieją ...
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Tu przyznaje ci racje - nie wszyscy... - Podobnie jest jak z tymi, ktorzy wczesnie
                        odkryli w sobie raka. Mimo tego maly jeszcze procent z nich potem umiera...
                        __________________________.
                        alkodarek napisał (do A...) dalej:
                        > ... Prawdopodobnie więcej alkoholików się przewija przez społeczność AA niż w niej pozostaje . Poza tym ruch AA w Polsce liczy ok. 50 000 osób a wg. danych statystycznych jest
                        > od 800 tyś. do 1 mln osób uzależnionych od alkoholu . To 5 do 8 % to zdrowiej
                        > ący z pomocą programu AA , co z pozostałymi ponad 90 % ? Co z tymi którzy nie c
                        > hcą lub nie mogą zdrowieć z pomocą Wspólnoty ? Oni nie przyjdą do AA czy dlateg
                        > o mają po prostu zapić się na śmierć ?...
                        - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        Widzisz dla takich pijusow jakies inne wyjscie...?
                        O chorobie mozna mowic, jak sie robi cos przeciwko temu...!
                        Gotowosc do trzezwienia jest wtedy, jak sie swiecona trawe zre,
                        kiedy jest nadzieja ze to moze pomoc...!
                        __________________________.
                        alkodarek napisał (do A...) dalej:
                        > Nie wiem skąd w Tobie tyle zaciekłości aby przyszyć mi łatkę wroga AA , nie wie
                        > m dlaczego negujesz coś czego nie doznałeś , nie sprawdziłeś , nie przeżyłeś .
                        > Nie wiesz jak ten lek działa , więc jak możesz jego działanie negować ?
                        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                        A kto mowi, ze lek ten jest "be"...(!?) - Dla drobnopijoczkow jest on moze OK,
                        ale dla chorych alkoholikow moze on pomoc tyle co przemarsz wojsk na sraczke...!
                        A...
                • alkodarek Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 09.10.12, 00:13
                  aaugustw napisał:


                  > A poza tym to jezyk taki sklania mnie do prawdy i zwierzen o tym, ze
                  > ta moja przedmiotowa wypowiedz nie byla zadna zaczepka, byla tylko
                  > nieszczera, bo ja wiem, ze on nie potrafi ani dac na to odpowiedzi, ani
                  > nie potrafi pomagac "beznadziejnym przypadkom", ani zadnym innym,
                  > bo on sam sobie nie potrafi (przynajmniej na razie) pomoc...!
                  > To jest moje szczere zdanie w tym temacie...! <

                  To nie była wypowiedź , tylko " pytanie " dlatego była zaczepką co właśnie przyznałeś .

                  Doskonale wiesz w jaki sposób , w taki jak Ty - dzielę się MOIM doświadczeniami w zdrowieniu z alkoholizmu . Kto chce i potrafi może skorzystać .
                  Odpowiedz mi proszę na dwa pytania : Kto daje Ci prawo oceniania mnie ? Na jakiej podstawie twierdzisz , że nie potrafię sobie pomóc ? Stawiasz diagnozę zupełnie mnie nie znając ? Proszę o przykłady .



                  • aaugustw Do Kropeczki...! 09.10.12, 09:20
                    alkodarek napisał (znowu do A...):
                    > ... Odpowiedz mi proszę na dwa pytania : Kto daje Ci prawo oceniania mnie ? Na jaki
                    > ej podstawie twierdzisz , że nie potrafię sobie pomóc ? Stawiasz diagnozę zupe
                    > łnie mnie nie znając ? Proszę o przykłady .
                    ______________________________________________.
                    Kropeczko zlikwiduj te wypowiedz jak najszybciej...! - On
                    znowu uprawia tutaj ze mna prywate i prowokuje mnie -
                    biednego zuczka - do podjecia tej brudnej rekawicy...! :-(
                    A... ;-)
                    Ps. Na pytania nie odpowiem, bo mialy byc tylko dwa, a jest ich trzy...!
                    • kreska54 Re: Do Kropeczki...! 09.10.12, 13:19
                      Kropka już nie moderuje na forum:
                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,139228327,139228327,Szanowni_Panstwo_.html
                      Nie widze powodu dla usunięcia wpisu Alkodarka.
                      Nie ma tu ataku personalnego.
                      Ten wątek jest własnie na takie Wasze rozmowy.

                      Odpowiedz na jego pytania proszę.
                      Sama jestem ciekawa co napiszesz.

                      Czytając Twoje wypowiedzi widze, ze nie posłuchałeś mojej tej prosby :

                      A ty najmilszy Aauguście powściągnij proszę swój zaczepny języczek,
                      tak żeby odpowiedź nie sprawiała wrażenia zakazanego netykietą
                      ataku personalnego :-)


                      Zaczynam żałować, że założyłam ten watek
                      i zastanawiam się nad jego usunięciem.
                      Co Ty na to?

                      Zostawić, czy usunąć?
                          • aaugustw Re: Do Kropeczki...! 09.10.12, 20:33
                            kreska54 napisała:
                            > Swoją decyzję masz na myśli Aauguscie ?
                            > OK poczekam :-))
                            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                            Ja godze sie z tym czego nie moge zmienic i zmieniam to co moge zmienic...! ;-)
                            _____________________.
                            kreska54 napisała dalej:
                            > Doceniam Twoje poczucie humoru,
                            - - - - - - - - - - - - - - - - --
                            Dziekuje, choc mam wrazenie ze nie zawsze ten humor rozumiesz...! :-(
                            _____________________.
                            kreska54 napisała dalej:
                            > ale To Wasz wątek , dlatego poprosiłam was obu o radę :-)
                            - - - - - - - - - - - - - - - -
                            O nie, poprosilas o rade tylko alkodarka...!
                            Dla mnie jestes tendencyjna...! :-l
                            A...
                            Ps. takie watki sluza do trenowania pozbywania sie zlosci, urazow, naki cierpliwosci, tolerancji, etc... - Czyli Pijani powinni trenowac trzezwosc...! ;-)
                            • kreska54 Oj... Aauguście....znowu 09.10.12, 20:43
                              nie przeczytałeś dokładnie .
                              Przecież tu Cie prosiłam:

                              forum.gazeta.pl/forum/w,176,139400000,139476337,Re_Do_Kropeczki_.html
                              Doceniam tę Twoją odpowiedź:

                              Ps. takie watki sluza do trenowania pozbywania sie zlosci, urazow, naki cierpli
                              > wosci, tolerancji, etc... - Czyli Pijani powinni trenowac trzezwosc...! ;-)

                              Masz rację - a więc zostawiamy wątek - postaram się go przywracać jeżeli ktoś z zawodowych nam go usunie.

                              Pozdrawiam :-)
                              • aaugustw Re: Oj... Aauguście....znowu 09.10.12, 21:07
                                kreska54 napisała:

                                > nie przeczytałeś dokładnie .
                                > Przecież tu Cie prosiłam:

                                __________________________________________.
                                Przepraszam najmocniej...! - Mea culpa...!
                                To wyniklo z dzisiejszego przepracowania.
                                Robie dzis wszystko na szybko i w locie...!
                                A... :-(
                                Ps. Ty znasz moje podejscie do rzeczy:
                                Zaden watek, ani zadna wypowiedz nie powinna byc wyrzucana...!
                                Nawet glupcy i ignoranci, oni takze maja swoja wypowiedz...! ;-)
          • aaugustw Re: Tu nie odpowiedziałeś Alkodarku Aaugstowi 09.10.12, 09:25
            alkodarek napisał:

            > kreska54 napisała:
            > > Ps. Jak wyglada takie "alkodarkowe" pomaganie "przypadkom beznadziejnym"..!?
            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
            > O tym pisałem w usuniętych postach . Jednak dokleję ponownie to co zostało usun
            > ięte :................................
            ____________________________________________.
            Przeczytalem pare... - Nic w temacie, tylko zadyma...!
            A...
            Ps. Alkodarku, znasz toz tym ogonem...? - Jezeli jedna osoba mowi ci, ze masz ogon z tylu, zlekcewaz to, ale gdy juz dwie i wiecej ci to mowi - obejrzyj sie do tylu...
      • 7zahir Re: Przypominam niektóre wypowiedzi: 06.10.12, 11:18
        kreska54 napisała:

        > aaugustw napisał:
        >
        > > W AA nie ma przypadkow beznadziejnych...
        >
        > alkodarek na to : A to jest forum AA ? >

        To nie jest forum AA, lecz trudno o nim nie pisać,
        kiedy piszący pytają - tak jak w wątku pt "Spotkania w grupach AA".
    • kreska54 następny 06.10.12, 09:13
      aaugustw napisał:


      > A jezeli ty odbierasz to w taki sposob, to czy nie mam ja racji..!? >

      Alkodarek:
      Zawsze masz rację . Tylko TY ponieważ , jak już wielokrotnie pisałeś i nie tylko do mnie , Ty jesteś posiadaczem wyłącznym Racji
      _______________________________________________________________________.

      Aaugustw
      > O czym ty mi tu znowu mowisz...? - Jakie wycofanie...?
      • 7zahir Współuzależnienie jest chorobą.... 06.10.12, 11:04
        lecz dotykającą bliskich nie tylko alkoholików,
        więc określenie, ze jest choroba okołoalkoholową jest nie do końca prawdziwe.

        Moga miec z nią problem bliscy osób uzależnionych
        od wielun innych czynników ( narkotyki, internet, zbieractwo, zakupy, obżarstwo lub wręcz przeciwnie anoreksja.....itd )
              • aaugustw Re: Współuzależnienie jest chorobą.... 09.10.12, 09:35
                alkodarek napisał:
                > Co " No nareszcie " ? Zawsze twierdziłem , że współuzależnienie jest chorobą ,
                > nie zgadzam się na twierdzenie że współuzależnienie jest " chorobą alkoholową "
                ______.
                Yhm...!
                A...
                (przypomnij sobie - jak potrafisz - ten watek, w ktorym uzylem tego wlasnie
                okreslenia, po ktorym nastapilo to twoje pozniejsze szczekanie...!)
                • alkodarek Re: Współuzależnienie jest chorobą.... 09.10.12, 10:29
                  aaugustw napisał:


                  > Yhm...!
                  > A...
                  > (przypomnij sobie - jak potrafisz - ten watek, w ktorym uzylem tego wlasnie
                  > okreslenia, po ktorym nastapilo to twoje pozniejsze szczekanie...!)

                  Proszę bardzo : wątek > pomóżcie mądrzy ludzie < Twoja wypowiedź z 27.09.2013 godz. 13

                  aaugustw napisał:
                  >>Uznajesz prawo mamy do picia, jest dorosła... - Szkoda, ze ty nie doroslas do tego
                  problemu i nie widzisz, ze tym swoim "prawem" krzywdzisz swoje dzieci i tylko
                  poglebiasz swoja chorobe alkoholowa (tak; alkoholowa, mimo, ze nie pijesz)...! <<
                  • aaugustw Re: Współuzależnienie jest chorobą.... 09.10.12, 20:07
                    alkodarek napisał:

                    > aaugustw napisał:
                    > > Yhm...!
                    > > A...
                    > > (przypomnij sobie - jak potrafisz - ten watek, w ktorym uzylem tego wlasnie
                    > > okreslenia, po ktorym nastapilo to twoje pozniejsze szczekanie...!)
                    >
                    > Proszę bardzo : wątek > pomóżcie mądrzy ludzie < Twoja wypowiedź z 27.0
                    > 9.2013 godz. 13
                    >
                    > aaugustw napisał:
                    > >>Uznajesz prawo mamy do picia, jest dorosła... - Szkoda, ze ty nie dor
                    > oslas do tego
                    > problemu i nie widzisz, ze tym swoim "prawem" krzywdzisz swoje dzieci i tylko
                    > poglebiasz swoja chorobe alkoholowa (tak; alkoholowa, mimo, ze nie pijesz)...!
                    ___________________________________________.
                    Potwierdziles to co chcialem przekazac... - Dziekuje...!
                    A...
    • kreska54 następny 06.10.12, 09:35
      alkodarek napisał:

      > aaugustw napisał:
      > >> Lena, takze i ja traktuje piekne słowa mówione i pisane na marginesie...!
      > Jestem zwolennikiem realii i czynu...! ;-)
      - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
      > Tak to realne czyny " wyrzuć mamę z domu" i " zwolnij mamę z pracy "...
      ___________________________________________________________.
      ;-) Widze, ze mocno zabolaly cie te slowa, zwolenniku "pieknych słów"...! ;-)
      I widze takze, ze robisz wszystko, aby cie pochwalono, bo nie cofasz sie
      od takich szpetnych trickow jak przekrety slow, aby zmienily sens wypowiedzi...!
      A przeciez ani Lena, ani ja nie uzylismy tych slow, ktore ty przytaczasz, zato
      mowilem (podkreslam ponownie...!), aby alkoholik ponosil konsekwencje
      za swoje czyny...! - Wlacznie z wyrzuceniem go z pracy i "przychowku", ktory
      nie daje mu mozliwosci i szansy do samostanowienia...!
      Be...! - alkodarku...!
      A...

      i odpowiedzi:

      Leny1952:

      Alkodarku, dziękuję za odpowiedź na moje pytanie.
      Przyjęłam do wiadomości i pozostaje mi życzyć Ci sukcesów w życiu osobistym, oraz sukcesów
      w rozwoju firmy.
      Muszę się wtrącić w to co piszesz do Augusta, ponieważ widzę tu pewną nieścisłość.
      Dokładnie przeczytałam wpisy Augusta i nie widzę tam wpisu typu "wyrzuć mamę z domu"
      Natomiast August napisał tak "dodałbym, że jeżeli złamie umowę, zmuszona będzie dla dobra
      dzieci, wyprowadzić się do samodzielnego mieszkania, gdzieś w bloku..."
      Zawsze można ten post przeczytać.
      Jeśli chodzi o "chorobę alkoholową" współuzależnionych, to może to i błąd w nazewnictwie,
      ale jest to błąd, według mnie, który wielkiej szkody nie przyniesie.
      Sama jestem matką syna uzależnionego, nie nazywam siebie " współuzależnioną", bo już tu
      kiedyś pisałam, tak jestem współuzależniona od życiowej porażki mojego syna, jak jestem też
      współuzależniona od sukcesów mojej córki. Tu się martwię, a tu się raduję.
      Jedno jest pewne, zmartwienia wpływają negatywnie na zdrowie i mogą prowadzić do wielu chorób.


      i Alkodarka:
      Leno , prawdopodobnie popełniłem błąd w próbie uwypuklenia , przez zastosowanie skrótu myślowego . O czym napisałem w wyjaśnieniu Augustowi . Źle zostałem zrozumiany ale to moja wina , postaram się dawać wyraźniejsze i jednoznaczne sygnały .
      Co do "choroby alkoholowej" , moim zdaniem użycie takiej sugestii w stosunku do osoby świadomej swojej choroby jest nieszkodliwe , choć może tego sobie nie życzyć .
      Jednak użycie przez Augusta skrótu myślowego w stosunku do człowieka , który nie ma problemu alkoholowego , w potocznym rozumieniu , a zwraca się o pomoc w sprawie swojej mamy , jest co najmniej obcesowe . Chyba się zgodzisz , że współuzależnienie nie jest chorobą alkoholową i raczej nikt kto nie jest alkoholikiem nie chciał by tego usłyszeć w stosunku do siebie . Dla osoby zdrowej nie jest to powód do dumy . Jak najbardziej można używać sformułowana " około alkoholowa" , co jest prawdą . Taka ocena sytuacji może stać się niedźwiedzią przysługą , co zdaje się miało właśnie miejsce .

      • kreska54 Re: Wątek na dyskusje AAugusta i Alkodarka i chęt 06.10.12, 13:58
        alkodarek napisał:

        > Dlaczego usunęłaś moje posty z dyskusji ? Jaki punk netykiety naruszył post w w
        > ątku żona alkoholika ?

        Usunięte posty były elementami prywatnych pogaduszek z Aaugustem.

        W tym: forum.gazeta.pl/forum/w,176,84335888,139383786,Tu_jest_link_dla_przypadkow_beznadziejnych_.html?wv.x=2 link jest nieaktualny.
            • alkodarek Re: Wątek na dyskusje AAugusta i Alkodarka i chęt 09.10.12, 15:27
              kreska54 napisała:

              > Czytałam i nie znalazłam takiego porównania.
              > pokaż mi proszę linkiem gdzie to jest.
              forum.gazeta.pl/forum/w,176,139400000,139469409,Re_Wspoluzaleznienie_jest_choroba_.html
              aaugustw napisał:
              >>przypomnij sobie - jak potrafisz - ten watek, w ktorym uzylem tego wlasnie
              okreslenia, po ktorym nastapilo to twoje pozniejsze szczekanie...!)<<

              Ten przykład wyraźnie pokazuje sposób komunikacji Augusta . Czy może się mylę i Ty inaczej to odbierasz ?

              > Odnoszę wrażenie, że popełniłam błąd zakładając ten watek dla Was.
              > A Ty?
              > Jak myślisz?
              > Skasować go czy zostawić?

              To nie jest merytoryczna dyskusja ponieważ zamieniła się w pyskówkę z wyzwiskami , pierwszy raz z powodu braku argumentów spotkałem się z taką agresją i sprowadzony zostałem do roli "szczekającego psa " , > drobnopijaczka< , >pijaka< itp. Nie zależy mi na czytaniu takich manipulacji i impertynencji . August i tak w tym nie widzi nic niestosownego i tego w sobie nie zmieni . Możesz ten wątek usunąć w całości , chociaż przez kilka dni byłby dobrym przykładem dydaktycznym jak nie należy prowadzić dyskusji . Chciałbym aby Augst się zapoznał z moim stanowiskiem . Nie musi się do niego odnosić . Swój sposób komunikacji już pokazał w pełnej krasie . W każdym bądź razie postaram się nie reagować na jego zaczepki , to co wypisuje określa jego a nie mnie .
              • kreska54 Zgadzam się z Tobą Alkodarku. 09.10.12, 19:57

                Sposób odpowiedzi Aaugusta w zalinkowanym przez Ciebie wpisie
                jest niemerytoryczny i w kiepskim stylu.

                I gdyby nie to, że znam jego sposób żartowania (tak to zrozumiałam)
                pewnie odebrałabym ją tak jak Ty.

                Tak na marginesie szczekaja nie tylko psiaki.
                Podobne odgłosy wydaja też inne zwierzęta :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka