Gość: andy
IP: *.elblag.cvx.ppp.tpnet.pl
10.08.04, 15:53
Witam.Wiem,ze sa tu poruszane bardziej wazne watki i problemy ale licze na to
ze ktos mi doradzi.Otoz chodzi o mojego narzeczonego.jestesmy razem 4 lata i
przez ten caly czas moj narzeczony nigdy nie pil zadnego alkoholu, poprostu
zadnego, czy to byla impreza czy imieniny on zawsze siedzial przy coli lub
soczku.natomiast od pewnego czasu zaczal pic przy kazdnej nadazajacej sie
okazji(impreza, jakas uroczystosc czy nawet piwo lub wino do
obiadu).Zaniepokoilo mnie to bo mam w pamieci ze on nigdy nie chcial zadnego
alkoholu.Nie wiem skad nagle ta jego przemiana.Czy myslicie ze on ma
predyspozycje do uzaleznienia sie?Czy powinnam sie ta jego nagla zmiana
niepokoic?A moze to ja przesadzam?Dodam ze jego ojciec byl uzalezniony od
hazardu i alkoholu, a jego wujek jest alkoholikiem.Moj ukochany ma 27 lat,
malo stresujaca prace i chyba zadnych powazniejszych klopotow.Prosze
poradzcie mi cos!Z gory Wam dziekuje.