Dodaj do ulubionych

Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o AA

22.03.20, 12:45
Codzienne Refleksje AA - 21.03.

POMYŚLNOŚĆ MATERIALNA I DUCHOWA
Opuści nas strach przed… niepewnością materialną. - ANONIMOWI ALKOHOLICY, str. 72

Zmniejszanie się czy wyeliminowanie lęku i poprawa warunków ekonomicznych to dwie różne rzeczy. Będąc nowicjuszem w AA, myliłem je ze sobą. Sadziłem, że obawy opuszczą mnie dopiero wtedy, gdy zacznę zarabiać dużo pieniędzy. Jednakże pewnego dnia, kiedy to gryzły mnie moje problemy finansowe, rzucił mi się w oczy wers pochodzący z Wielkiej Księgi: Postęp duchowy zawsze idzie przed dobrobytem materialnym, nigdy odwrotnie (str.112). Nagle dotarło do mnie, że ta obietnica jest dla mnie gwarancją powodzenia. Zrozumiałem, że ustawia ona wartości we właściwym porządku i że rozwój duchowy zmniejszy mój ogromny strach przed życiem w nędzy – tak jak zmniejszył już wiele innych lęków.
Dziś staram się używać danych mi od Boga talentów dla pożytku innych. Przekonałem się, że inni to właśnie uważali zawsze za wartość. Staram się też pamiętać, że nie pracuję już tylko dla siebie. Jedynie korzystam z bogactwa, które stworzył Bóg – nigdy nie byłem jego “właścicielem”. Cel mego życia jest jasno wytyczony, kiedy pracuję po prostu po to, by pomóc, a nie posiadać.

Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
-----
A...
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 22.03.20, 12:46
      Anonimowi Alkoholicy są wspólnotą mężczyzn i kobiet, którzy dzielą się
      nawzajem doświadczeniem, siłą i nadzieją, aby rozwiązać swój wspólny problem
      i pomagać innym w wyzdrowieniu z alkoholizmu.
      Jedynym warunkiem uczestnictwa we wspólnocie jest chęć zaprzestania picia.
      Nie ma w AA żadnych składek ani opłat, jesteśmy samowystarczalni poprzez
      własne dobrowolne datki.
      Wspólnota AA nie jest związana z żądną sektą, wyznaniem, działalnością
      polityczną, organizacją lub instytucją, nie angażuje się w żadne publiczne
      polemiki, nie popiera ani nie zwalcza żadnych poglądów.
      Naszym podstawowym celem jest trwać w trzeźwości i pomagać innym alkoholikom
      w jej osiągnięciu.

      (PREAMBULA AA ).
      Copyright © by A.A. Grapevine, Inc.; reprinted with permission
      -----
      A...
      • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 22.03.20, 12:50
        Codzienne Refleksje AA (Anonimowych Alkoholikow), na dzien 22.03.

        KONIEC WALKI
        Przestanmy walczyć z kimkolwiek i czymkolwiek, nawet z alkoholem. - ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR.73

        Gdy AA mnie "znalazło", myślałem, ze czeka mnie walka i że Wspólnota może mi dostarczyć siły potrzebnej do pokonania alkoholu. Gdybym wygrał te walkę, kto wie, jakie inne bitwy mógłbym był jeszcze wygrać! Wiedziałem wszakże, że muszę być silny. Dowodziło tego całe moje doświadczenie życiowe. Dziś nie muszę już walczyć ani wytężać woli. Jeśli pracuję nad 12 Krokami i pozwalam działać mojej Sile Wyższej, to mój problem alkoholowy sam znika. Również moje problemy życiowe przestają mieć charakter walki. Muszę jedynie zapytać, czy potrzebna jest akceptacja czy zmiana. Nie moja, lecz Jego wola, ma się wypełniać.

        Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
        ------
        A...
        • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 22.03.20, 13:00
          Informacja niemieckojezycznego AA dla polskojezycznych AA na terenie Niemiec

          aby przynajmniej spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa koronowego
          koniecznym staje sie, aby w jak największym stopniu zminimalizować kontakty osobiste.

          Od 18 marca 2020 r. Do 19 kwietnia 2020 r. Obowiązują specjalne wymagania.

          Pozostaja otwarte:

          Handel spożywczy, handel paszami, cotygodniowe targi, rynki napojów
          Banki i kasy oszczędnościowe
          Stacje benzynowe
          Usługi odbioru i dostawy
          Apteki, drogerie, sklepy z zaopatrzeniem medycznym
          Urzędy pocztowe,
          Pralnie, pralnie chemiczne, fryzjerskie
          Sprzedaż gazet,
          Sklepy budowlane, ogrodnicze i zoologiczne
          Sprzedaż hurtowa

          Zabrania się:
          Spotkania w klubach i inne zajęcia sportowe i rekreacyjne
          a także postrzeganie ofert w centrach edukacji dorosłych, szkołach muzycznych i
          inne publiczne i prywatne instytucje edukacyjne poza szkołą
          Podróż autokarem
          Spotkania w kościołach, meczetach, synagogach i zgromadzenia innych osób
          Wspólnoty wiary

          Ponieważ jesteśmy organizacją non-profit w Niemczech, dotyczy to również nas.

          Robimy sobie przerwę od spotkań mityngowych w regionie do 19 kwietnia 2020 roku.

          Z pozdrowieniami, dobrego zdrowia na kolejne i dalsze 24 godz.
          -----
          A...
          • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 23.03.20, 09:10
            Codzienne Refleksje AA (Anonimowych Alkoholikow), na dzien 23.03.

            ŻADNYCH ZASTRZEŻEŃ
            Ukazała się nam naga prawda: "Kto raz stanie się alkoholikiem, ten pozostanie nim na zawsze"… Jeśli z całym przekonaniem zaplanujemy zaprzestanie picia, nie może być mowy o żadnych wyjątkach, ani o żadnej podświadomej myśli czy nadziei, że kiedyś w przyszłości staniemy się odporni na alkohol… Rozwój uzależnienia od alkoholu nie wymaga ani picia przez dłuższy czas, ani też picia w dużych ilościach. Jest to prawdziwe zwłaszcza w odniesieniu do kobiet. Kobiety potencjalne alkoholiczki często stają się nieodwołalnie alkoholiczkami w ciągu zaledwie kilku lat. - ANONIMOWI ALKOHOLICY, STR. 27-28

            Podkreśliłam sobie te słowa w moim egzemplarzu Wielkiej Księgi. Odnoszą się one zarówno do mężczyzn, jak i do kobiet uzależnionych od alkoholu.
            Wiele razy otwierałam książkę na tej stronie i zastanawiałam się nad powyższym fragmentem. Nie muszę już oszukiwać się, przywołując w pamięci mój niekiedy odmienny styl picia czy też łudząc się,że jestem "wyleczona". Myślę sobie, że jeśli trzeźwość jest darem Boga dla mnie, to trzeźwe życie jest moim darem dla Boga. Mam nadzieję,że mój dar sprawia Mu taka sama radość, jak Jego dar sprawia mnie.

            Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
            -----
            A...
              • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 23.03.20, 15:45
                mifredo napisala, cyt:
                Do tego czytania i analizowania, zdrowy intelekt trzeba mieć,
                - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
                jeżyk odpowiedzial, cyt:
                mifredo - diagnoza odnosnie aagucia trafna…
                ____________________________________________.
                Ooo! twoja Sila Wyzsza ten A... dziekuje ci :-))
                Widze, że twoj mózg nie calkiem jest wyżarty!
                A...
                    • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 24.03.20, 13:05
                      jerzy30 napisal, cyt:
                      nie czytam belkotu aagucia wiem nie wiem co znowu bredzi - Ciebie pozdrawiam - jak widzisz na tym forum sa dwie osoby Ty i aagucio [ktoremu dajesz pozywke do wyzywania sie - pozostali solidarnie odeszli - nie zamierzaja komentowac prostaka]
                      _________________________________.
                      Ja tez nie czytam ciebie… :-)))))))))
                      A...
                      Ps. i nie widze ciebie, tu sa tylko dwie osoby :-)))))))))
                      • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 25.03.20, 10:15
                        Refleksja AA (Anonimowych Alkoholikow), na dzien 25.03.

                        SERCE PRZEPEŁNIONE WDZIĘCZNOŚCIĄ
                        Ze wszystkich sił staram się trzymać prawdy mówiącej, że serce pełne wdzięczności nie pozwala sobie na samozadowolenie i zarozumialstwo. Jeśli po brzegi wypełnia je wdzięczność, to pulsuje ono przelewającą się zeń miłością – najszlachetniejszym uczuciem, jakie znamy. - JAK TO WIDZI BILL, STR. 37

                        Uważam, iż my w AA mamy szczęście, że ciągle przypomina nam się o potrzebie wdzięczności i o ważnej roli, jaka odgrywa ona w naszej trzeźwości. Jestem szczerze wdzięczny Bogu za trzeźwość osiągniętą dzięki programowi AA i cieszę się, że mogę odwdzięczyć się za to, co bezinteresownie mi podarowano. Jestem wdzięczny nie tylko za samą trzeźwość, ale także za jakość życia, jaka ona ze sobą przyniosła….
                        ------
                        A...
                        • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 25.03.20, 13:35
                          Historia „Modlitwy o Pogodę ducha”

                          God grant me the
                          Serenity
                          to accept the things I cannot change
                          Courage to
                          change the things I can
                          and Wisdom to
                          know the difference

                          Oryginalna modlitwa o Pogodę Ducha została napisana na kawałku papieru przez Reinholda Niebuhra, była odmawiana na zakończenie nabożeństwa kościelnego w niedzielę. Później na prośbę przyjaciela dał mu ją. Mówi się, że wersja stosowana na mitingach Anonimowych Alkoholików została znaleziona w gazecie w dziale z nekrologami. Bez względu na to jak alkoholicy podchodzili do tej specyficznej wersji zaczęli ją stosować na mitingach. Modlitwa o Pogodę Ducha pomogła wielu zdrowiejącym ludziom, którzy usiłują zaakceptować swoją chorobę, pomaga w robieniu rachunku sumienia, w staraniach w zadośćuczynieniu innym ludziom, zaakceptowaniu Woli Bożej w ich życiu tylko w ciągu jednego dnia.
                          Przedruk z „MITYNG” – biuletynu AA wydawanego przez Region Warszawa Numer 17 kwiecień / maj 1996

                          Boże,

                          użycz mi
                          pogody ducha,
                          abym godził się z tym,
                          czego nie mogę zmienić,

                          odwagi,
                          abym zmieniał to,
                          co mogę zmienić,

                          i mądrości,
                          abym odróżniał
                          jedno od drugiego.
                          -----
                          A...
                          • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 26.03.20, 13:30
                            Forma przedstawiona poniżej używana jest na całym świecie:

                            Boże, użycz mi pogody ducha,
                            abym godził się z tym,
                            czego nie mogę zmienić,
                            odwagi,
                            abym zmieniał to, co mogę zmienić,
                            i mądrości,
                            abym odróżniał jedno od drugiego.

                            Ilu z nas odmawia tę modlitwę (sentencja, aforyzm) i natychmiast potem zapomina?

                            Jest to w dzisiejszym świecie krótka modlitwa o największej mocy, której słowa są pełne znaczenia i siły.

                            Boże – wymawiając to słowo uznaję istnienie Siły Wyższej.

                            Użycz – powtarzając to drugie słowo przyznaję, że ta siła wyższa jest autorytetem, który może obdarowywać lub dawać.

                            Mi – Prosimy o coś dla siebie, jako że Biblia stwierdza: proście a będzie wam dane. Nie ma nic złego w tym, że się prosi o poprawę samego siebie, gdyż wraz z poprawą twego charakteru ludzie wokół ciebie staną się bardziej szcześliwi.

                            Pogody Ducha – Proszę o spokój, opanowanie i pokój w swoim życiu, co pozwoli mi prawidłowo myśleć i należycie soba kierować.

                            Abym godził się – Godzę się z warunkami jakie obecnie istnieją.

                            Z tym czego zmienić nie mogę – Godzę się ze swoim losem, takim jaki jest.
                            Dopóki nie będę miał odwagi, aby zmienić w swoim życiu to, co mnie się nie podoba, chcę się z tym pogodzić a nie godzić się z tym niechętnie.

                            Odwagi – Proszę o tę zaletę ducha, by bez wahania stawić czoła okolicznościom.

                            Abym zmieniał– Proszę o to, by okoliczności były inne.

                            To co zmienić mogę – Proszę o pomoc, aby podjąć prawidłową decyzję. Jeśli chcę podjąć decyzję, to dokładnie rozważam najgorsze co mogłoby mi się przydarzyć, gdyby moja decyzja o zmianie nie powiodła się. Jeśli potrafię pogodzić się z tym najgorszym, a przez moją decyzję odejdę od rutyny, to zrobię to.

                            Mądrości – Proszę o zdolność do zdrowego osądu we wszystkich sprawach.

                            Abym odróżniał – Chcę jasno rozumieć prawdziwość stanu faktycznego.

                            Jedno od drugiego – Chcę rzeczy w swoim życiu widzieć inaczej, aby mogło być jakieś rozróżnienie. Chcę poczuć konkretną wyższość trzeźwego myślenia nad pijanym, jeśli mam dokonać właściwego rozpoznania.
                            -----
                            A...
                              • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 27.03.20, 11:50
                                Mifredo napisala, cyt:
                                Wszystko to piękne,
                                tyle, że niektórzy powiadają że Pan bóg nie jest złotą rybką od spełniania życzeń..
                                Trzeba brać życie jak idzie i raczej liczyć na siebie.
                                _______________________________________________________________________________.
                                "Pan Bóg pomaga tym, którzy chcą sobie sami pomóc".
                                A w AA jest takie powiedzenie:
                                "Ty sam tego dokonasz, ale nie w pojedynke"
                                Zrozumialem te wyzwalajace madrosci dopiero wtedy, kiedy
                                postanowilem wprowadzic je do mojego, a nie obcego zycia.
                                "Udalo sie"...!! :-)
                                A...
                                • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 28.03.20, 08:15
                                  Codzienna Refleksja AA, na dzien 28. marca

                                  RÓWNOŚĆ
                                  Nasza Wspólnota powinna obejmować wszystkich, którzy cierpią z powodu alkoholizmu. toteż nie mamy prawa odrzucić nikogo, kto pragnie zdrowieć. Przynależność do AA nigdy nie powinna być uzależniona od posłuszeństwa czy pieniędzy. Nawet dwóch czy trzech alkoholików spotykających się w celu utrzymania trzeźwości może określić się jako grupa AA, pod warunkiem, że jako grupa nie maja żadnych innych celów ani powiązań. - DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 188

                                  Zanim przyszedłem do AA, często czułem, że “nie pasuję” do otaczających mnie ludzi. Zwykle “oni” mieli więcej albo mniej pieniędzy ode mnie, a mój punkt widzenia nie pokrywał się z “ich” opiniami. Ogrom uprzedzeń,z jakim zetknąłem się w społeczeństwie, dowodził jedynie,że wielu tzw. porządnych ludzi jest obłudnymi faryzeuszami.
                                  Wstąpiwszy do Wspólnoty, znalazłem taka drogę życia, jakiej zawsze szukałem. W AA wszyscy uczestnicy są sobie równi; jesteśmy po prostu alkoholikami, którzy starają się zdrowieć ze swojej choroby.
                                  -----
                                  A...
                                  • mifredo Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 28.03.20, 15:16
                                    Wobec sytuacji obecnej,
                                    która mamy,
                                    to te wszystkie medytacje sens i wage tracą.
                                    Maseczke sama sobie uszylam i zakupy weekendowe w wielkim strachu dzis zrobiłam,
                                    potem odzież prześcieradłem w chlorku umoczonym, nakryłam,
                                    jako i tez wózek na zakupy i buty i odzież całą,
                                    nie mówiąc juz o odkazaniu klamek , myciu rak i innych czynności.
                                    Choc na co dzień w okularach nie chodze,
                                    to jakies duże, choć slabe,
                                    z lamusa wydobyłam,
                                    na oczy nalożyłam,
                                    by spojówki chronić.
                                    A na koniec , cos śmiesznego dodam,
                                    pewien facet, kiedy w sklepie, ręce wyciągał do spryskania,
                                    jak każdy musi,
                                    narzekał,
                                    że mu juz od tego pryskania skora z rąk schodzi,
                                    wiec mu zapronowałam,
                                    by ten plyn,
                                    ponoc na bazie alkoholu,
                                    z rąk sobie zlizywał!:)
                                    taka sytuacja śmieszliwa:)
                                      • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 29.03.20, 11:10
                                        mifredo napisala, cyt:
                                        Nie w tym watku, moje wyznanie dziesiejsze sie powinno ukazac,
                                        ale to znaczenia nie mam, wobec pandemii.
                                        ___________________________________________________________________.
                                        Nie wobec pandemii lecz wobec watku gdzie wpisalas to zlizywanie,
                                        ktore bardziej pasowaloby w watku o sexoholizmie.
                                        A...
                                          • mifredo Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 29.03.20, 14:14
                                            aaugustw napisał:


                                            > ze teraz przyszly takie czasy, ze zapach spirytusu od mijanego czlowieka, wzbud
                                            > za zaufanie i szacunek.
                                            > A...
                                            Naprawdę?
                                            Takiego zdania nigdy bym się po Tobie nie spodziewała.
                                            Odkazić sie trzeba wewnętrznie a nie tylko zewnętrznie,
                                            gdyz wirus wewnątrz robi sputoszenia.:)

                                            P.S.
                                            Temu człowiekowi, który pokazywał zniszczone ręce od odkażania,
                                            tak powiedziałam, by ten płyn zlizał,
                                            ale to z seksem nie miało nic wspólnego,
                                            tylko z degustacją,
                                            gdyż to smakosz piwa był:)
                                            • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 29.03.20, 14:35
                                              Mifredo napisala do A... (cyt.):
                                              Takiego zdania nigdy bym się po Tobie nie spodziewała.
                                              ______________________________________________________.
                                              Bo to nie moje zdanie jest. Moje zdanie jest takie, ze to
                                              bardzo dobry dowcip jest, ktory krazy teraz w sieci…! :-)
                                              A...
                                              Ps. twoj "dowcip" pozostawie lepiej bez komentarza...
                                                • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 30.03.20, 10:05
                                                  Codzienne Refleksje AA


                                                  Codzienna Refleksja AA - 30.03.

                                                  SUMIENIE GRUPY
                                                  czasem to co dobre, bywa wrogiem najlepszego -
                                                  ANONIMOWI ALKOHOLICY WKRACZAJĄ W DOJRZAŁOŚĆ, STR. 131

                                                  Myślę, że słowa te odnoszą się do wszystkich aspektów Trzech Legatów AA: Zdrowienia, Jedności i Służby. Chcę, żeby wyryły się one w moim umyśle i życiu, kiedy to kroczę “DROGĄ SZCZĘŚLIWEGO PRZEZNACZENIA” (Anonimowi Alkoholicy, str. 144). Słowa te, często wypowiadane przez współzałożyciela Wspólnoty Billa W., zostały słusznie skierowane do niego, jako wyraz sumienia grupy. Uświadomiły one Billowi W., kwintesencję Tradycji Drugiej: że nasi przewodnicy są tylko zaufanymi sługami; nie sprawują nad nami żadnej władzy.

                                                  Tak, jak to kiedyś dobitnie przypomniano Billowi W., i ja jestem zdania, że w naszych grupach dyskusyjnych nigdy nie powinniśmy zadowalać się tym, co “DOBRE”, a zawsze dążyć do tego, co “NAJLEPSZE”. I te wspólne wysiłki są jeszcze jednym przykładem tego, jak miłujący Bóg – jakkolwiek Go pojmujemy – wyraża się w sumieniu każdej grupy. Podobne doświadczenia pomagają mi utrzymać się na właściwej drodze zdrowienia. Uczę się łączyć inicjatywę z pokorą i odpowiedzialność z wdzięcznością – i dzięki temu mój program na dwadzieścia cztery godziny przesycony jest radością życia.

                                                  Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
                                                  ------
                                                  A...
                                                  • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 31.03.20, 09:25
                                                    Codzienne Refleksje AA - 31.03.

                                                    NIKT NIE ODMÓWIŁ MI MIŁOŚCI
                                                    Było to w drugim roku istnienia AA. W tym czasie działały dwie bezimienne grupy alkoholików desperacko walczących o przetrwanie.
                                                    W jednej z nich pojawił się ktoś nowy… Porozmawiał szczerze z najbardziej doświadczonym członkiem grupy. Szybko przekonał go, że jest doprowadzony do ostateczności i nade wszystko pragnie dojść do siebie. “Czy pozwolicie mi do was dołączyć? -zapytał. – Bo, ja jestem ofiarą jeszcze innego, dużo bardziej potępianego społecznie niż alkoholizm nałogu. I rozumiem, że możecie nie chcieć mnie wśród siebie”.
                                                    DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 142

                                                    Przyszłam do was – żona, matka, kobieta, która porzuciła swojego męża, dzieci i rodzinę. Byłam pijaczką i lekomanką – byłam niczym. A jednak nikt nie odmówił mi miłości, troski, poczucia przynależności. Dziś – za sprawą łaski Boga oraz miłości dobrej sponsorki i grupy macierzystej – mogę powiedzieć, że dzięki wam, Anonimowym Alkoholikom, jestem żoną, matką, babcią i kobietą. Wolna od przymusu zażywania leków. Odpowiedzialną. Bez Siły Wyższej, którą znalazłam we Wspólnocie, moje życie nie miałoby sensu ani znaczenia. Przepełnia mnie wdzięczność za to, że należę do AA i że mogę się cieszyć ludzkim poważaniem.

                                                    Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
                                                    ------
                                                    A...
                                                  • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 31.03.20, 14:45
                                                    Slowa ks Jana twardowskiego:
                                                    gdyby wszyscy mieli po cztery jabłka
                                                    gdyby wszyscy byli silni jak konie
                                                    gdyby wszyscy byli jednakowo bezbronni w milosci
                                                    gdyby kazdy mial to samo
                                                    nikt nikomu nie bylby potrzebny...

                                                    Dziekuje Ci, ze sprawiedliwosc twoja jest nierownoscia
                                                    za to co mam i to czego nie mam
                                                    nawet to czego nie mam komu dac
                                                    zawsze jest komus potrzebne
                                                    jest noc zeby byl dzien
                                                    ciemno zeby swiecila gwiazda
                                                    jest ostatnie spotkanie i rozlaka pierwsza
                                                    modlimy sie bo inni sie nie modla
                                                    wierzymy bo inni nie wierza
                                                    umieramy za tych co nie chca umierac
                                                    kochamy bo innym serce wychlodlo
                                                    list przybliza bo inny oddala
                                                    nierowni potrzebuja siebie
                                                    im najlatwiej zrozumiec ze kazdy jest dla wszystkich...
                                                    -----
                                                    A...
                                      • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 29.03.20, 11:10
                                        Codzienne Refleksje AA - 29.03.

                                        ZAUFANI SŁUDZY
                                        Oni maja służyć. Mają, często niewdzięczny, przywilej wykonywania czarnej roboty.
                                        DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI, STR. 134

                                        W Greku Zorbie Nikos Kazantzakis opisuje spotkanie głównego bohatera ze starcem zajętym sadzeniem drzewa. “Cóż pan robi?”- pyta Zorba. A stary człowiek odpowiada: “Dobrze widzisz co robię mój synu; sadzę drzewo”. “Ale po co sadzisz drzewo – dziwi się Zorba – skoro nie będzie Pan mógł zobaczyć jak wydaje owoce?”

                                        Na to stary człowiek mówi: “Ja mój synu, żyję tak, jakbym nigdy nie umiał umrzeć”. Słowa te wywołują nieznaczny uśmiech na ustach Zorby; odchodząc, wykrzykuje on z nutka ironii w głosie: “To dziwne – bo ja żyję tak jakbym miał umrzeć jutro!”

                                        Jako uczestnik AA odkryłem, że nasz Trzeci Legat (Służba) jest żyzną glebą, na której mogę zasadzić drzewo mojej trzeźwości. Owoce, które zbieram, są wspaniałe: spokój, poczucie bezpieczeństwa, zrozumienie i i dwadzieścia cztery godziny wiecznego spełnienia; a mój jasny i otwarty umysł pozwala mi wsłuchać się w głos sumienia, który po cichutku i łagodnie nawołuje mnie: “Musisz odejść ze służby. Teraz kolej na innych,żeby zasadzili drzewo i zebrali owoce”.

                                        Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
                                        -----
                                        A...
            • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 27.03.20, 10:25
              Codzienne Refleksje AA - 27.03.

              WOLNOŚCI GWARANTOWANE PRZEZ AA

              Ufamy, że wiemy już, na czym polegają nasze prawdziwe wolności, i że przyszłe pokolenie uczestników Wspólnoty nigdy nie będą musiały ich ograniczyć. Wolności gwarantowane przez AA tworzą żyzną glebę, na której może wzrastać autentyczna miłość… - LANGUAGE OF THE HEART (JĘZYK SERCA), STR. OR. 303

              Pragnąłem wolności. Najpierw – wolności picia; później – wolności od picia. Wspólnotowy program zdrowienia opiera się na wolności wyboru. Nie ma tu rozporządzeń, reguł ani przykazań. Program rozwoju duchowego zarysowany w Dwunastu Krokach – oferujący mi jeszcze więcej wolności – jest jedynie zbiorem sugestii. Mogę go przyjąć lub odrzucić. Z możliwości sponsorowania można skorzystać, ale nikt nie narzuca go siła; mogę przyjść do Wspólnoty, porzucić ją, a następnie znów do niej wrócić – zależy to tylko ode mnie. Te i inne wolności pozwalają odzyskać mi godność, którą utraciłem podczas lat picia, a która jest mi tak droga i niezbędna do zachowania trwałej trzeźwości.

              Copyright © 1997, Alcoholics Anonymous World Services, Inc. All Rights Reserved, Wszystkie prawa zastrzeżone
              ------
              A...
    • aaugustw Re: Spoznione marcowe Refleksje AA + roznosci o A 24.03.20, 11:10
      [/b]O uzależnien[b]iach
      Uzależnienie jest jednym z najcięższych wyzwań dla terapii w psychologii. Do dziś nie ma jednej uzgodnionej, naukowej definicji uzależnienia. Istnieje natomiast szereg cech wspólnych dla różnych odmian uzależnień. Jest to postępująca choroba, która zaczyna się często bardzo niewinnie u młodych ludzi nie mających świadomości ryzyka płynącego z podejmowanych przez nich czynności. Badania i obserwacje terapeutów zajmujących się osobami uzależnionymi od alkoholu czy substancji psychoaktywnych doprowadziły do wniosku, że mechanizm rozwoju uzależnienia jest podobny bez względu na to, czy dana osoba jest uzależniona od narkotyków, alkoholu, seksu, pracy, internetu, hazardu, sterydów, ćwiczenia, czynów przestępczych, zakupów czy od drugiej osoby- tzw. toksyczne związki. Uzależnienie dotyka całego społeczeństwa, pośrednio (współ-uzależnienie) lub bezpośrednio (jako osoba uzależniona) wielu z nas jest w nie uwikłanych. Co więcej, większość osób staje się bezradna wobec problemu. Najpierw ciężko go dostrzec. Zazwyczaj najbliższe otoczenie osoby uzależnionej zaczyna stopniowo zauważać, że dzieje się z nią coś dziwnego, niepokojącego. Mogą to być, w zależności od rodzaju wykonywanych nałogowych czynności i zachowań, lub używanych substancji np.: zaniedbywanie obowiązków, trudności z uwagą i koncentracją, wahania nastroju, zmiany fizyczne, apatia i alienacja, problemy emocjonalne itp. Natomiast osoba uzależniona często zdaje sobie z tego sprawę znacznie później, choć bywają też sytuacje odwrotne, gdy uzależniony jako pierwszy orientuje się, że w jego życiu dzieje się coś niewłaściwego i ukrywa to przed otaczającymi go ludźmi, a także stara się udowodnić samemu sobie, że nie jest z nim wcale tak źle (mechanizm iluzji i zaprzeczeń, samooszukiwanie, racjonalizacja, zaprzeczanie faktom i konsekwencjom uzależnienia).
      Początek w większości przypadków jest zazwyczaj podobny. Zaczyna się od inicjacji związanej z daną czynnością lub środkiem psychoaktywnym. Warto podkreślić, że nie zawsze stoimy przed wyborem jak np. w chorobie bulimii- każdy bowiem by przeżyć musi jeść, czy w przypadku seksu, gdyż jest to naturalny popęd towarzyszący każdemu człowiekowi na jego drodze życiowej. Przyglądając się inicjacji narkotykowej należy zauważyć, że młody wiek, w którym się ona coraz częściej zdarza, wiąże się z brakiem świadomości płynących z tego tytułu zagrożeń. Zawsze też pierwszej fali doświadczeń związanych z daną czynnością lub używaniem danej substancji towarzyszy odczucie przyjemności lub odczuwania ulgi, gdyż w innym przypadku zachowania te nie byłyby kontynuowane. Jednak uzależnienie jest chorobą postępującą i podstępną, jest to stopniowy proces, w którym nie da się przewidzieć początku (np. nikt nie jest w stanie przewidzieć ile jeszcze musi wypić alkoholu by się uzależnić). Mijają dni i tygodnie, podczas gdy niepożądane zachowania i związane z nimi przyjemne odczucia utrwalają się w psychice i pamięci jednostki. Ludzie uzależnieni mają tendencje do wybiórczego zapamiętywania przyjemnych doznań i zarazem wypierania z pamięci doświadczeń negatywnych. Z czasem świat takiej osoby coraz bardziej się zawęża do czynności związanej z nałogiem, lecz ona tego nie zauważa i brnie dalej w uzależnienie.
      W przypadku picia alkoholu lub brania narkotyków osoba uzależniona stopniowo alienuje się od otoczenia z wyjątkiem osób związanych z pozyskiwaniem lub wspólnym przyjmowaniem substancji psychoaktywnych i niekiedy osób współ-uzależnionych (rodziny, przyjaciół), które otaczają ją opieką i troską, oraz załatwiają za nią wiele spraw, wyręczając z obowiązków, często niestety ułatwiając w ten sposób dalsze pogrążanie się w nałogu. W konsekwencji postępowania choroby uzależniony coraz bardziej wycofuje się z poszczególnych sfer życia (np. traci znajomych nie związanych z uzależnieniem, porzuca hobby i zainteresowania, przerywa edukację bądź traci pracę itp.). W wielu przypadkach, w konsekwencji utraty źródła dochodu, chorzy szukają innych możliwości zdobycia środków na zaspakajanie nałogu, posuwając się nieraz do ryzykownych zachowań takich jak prostytucja czy łamanie prawa, wyłudzenia i kradzieże lub handel narkotykami. Prędzej czy później pogarsza się ich stan zdrowia oraz kondycja psychiczna. Niestety w przypadku nieudanych prób leczenia, lub braku podejmowania takich prób koniec często jest tragiczny. Wiele osób uzależnionych od alkoholu czy narkotyków trafia do zakładów karnych. Są one hospitalizowane z powodu ciężkich chorób powiązanych z "braniem" lub umierają w konsekwencji wyniszczenia organizmu, czy też popełniając samobójstwo w akcie rezygnacji i braku nadziei. Pocieszającym w tej tragedii faktem jest istnienie wielu metod i modeli terapeutycznych oraz instytucji zajmujących się tym problemem, począwszy od terapii indywidualnej i grupowej, ambulatoryjnej i stacjonarnej, poprzez leczenie szpitalne, oddziały detoksykacyjne, rehabilitacyjne, poradnie, punkty konsultacyjne, kluby abstynenckie i ośrodki dziennego pobytu, ośrodki odwykowe, hostele i grupy samopomocowe, po fundacje charytatywne organizujące różnego rodzaju obozy i wyjazdy terapeutyczne, a także zajmujące się organizacją wolnego czasu w bezpiecznym, wolnym od narkotyków i alkoholu środowisku.
      W przypadku hazardu uzależnieni często skazani są na izolację, życie poza domem spowodowane problemami rodzinnymi. Cierpią na niskie poczucie własnej wartości i odczuwają chaos emocjonalny, który należy rozumieć jako tendencję do odczuwania tylko skrajnych uczuć. Dręczy ich poczucie winy oraz wstydu, a także zaburzenia depresyjne. W dalszej konsekwencji u niektórych pojawiają się myśli i próby samobójcze.
      Osoby uzależnione od seksu i miłości, które na swojej drodze często zmieniały partnerów są przykładowo narażone na rozwój różnych ciężkich chorób przenoszonych drogą płciową. Ponoszą także duże straty emocjonalne i w zakresie postrzegania rzeczywistości, poczucia przynależności i akceptacji samych siebie, jak i innych osób. Mogą mieć w późniejszym życiu problemy z zaufaniem osobom, z którymi próbują stworzyć udany związek, na skutek trudnych doświadczeń z przeszłości i obracania się w kręgach osób często zmieniających partnerów seksualnych i wydających się nie przywiązywać wagi do pozostawania w relacjach z jedną osobą
      przez dłuższy okres czasu. Często towarzyszy im uczucie pustki, poczucie winy i wstydu.
      Otyłość natomiast, spowodowana uzależnieniem od jedzenia (kompulsywne objadanie się), jak powszechnie wiadomo również prowadzi do różnego rodzaju konsekwencji medycznych i problemów emocjonalnych. Do konsekwencji medycznych możemy zaliczyć mniej groźne jak np. problemy ze stawami przy nadmiernej wadze, choroby skóry jak i te bardzo poważne takie jak: problemy z ciśnieniem, zaburzenia oddychania, podwyższony cholesterol, niewydolność układu krążenia. Do konsekwencji natury psychologicznej możemy zaliczyć ich znacznie więcej lecz na potrzeby tego artykułu wymienię jedynie, nieakceptowanie siebie, frustracje, poczucie samotności brak wiary we własne możliwości, kompleksy, zwątpienie, obniżenie nastroju lub depresję. Podobnie można by wyliczać następstwa i konsekwencje dla innych uzależnień jak np.: pracoholizmu, uzależnienia od internetu, sterydów, ćwiczenia, czynów przestępczych czy zakupów.
      W tak trudnej chorobie jaką jest zespół uzależnienia czynnikiem decydującym o powrocie do normalnego i szczęśliwego życia jest własna wola osoby chorej by podjąć leczenie. Przydatna jest także odpowiednia motywacja i samozaparcie, oraz odporność na niepowodzenia, bowiem uzależnienia cechują się nawrotami choroby, a proces leczenia może wydawać się drogą trudną i pełną rozterek. Jednak w miarę czynienia postępów i upływu czasu osoby leczące się mają coraz większą nadzieję na lepsze życie, cechują się coraz większą pogodą ducha i odczuwanym poczuciem szczęścia. Wtedy zaczynają dostrzegać, że leczenie jest jedyną możliwą alternatywą, by móc w pełni normalnie funkcjonować w społec

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka