Dodaj do ulubionych

Nie wymądrzajcie sie AAowcy

16.07.21, 21:22
Nikt dziś w te wasze kroki nie wierzy.
To jest przeszłość, mit jakiś.
Innego teraz ludziom trzeba posłannictwa.
Obserwuj wątek
    • aaugustw Re: Nie wymądrzajcie sie AAowcy 25.08.21, 16:40
      mifredo 16.07.21 napisala, cyt:
      Nikt dziś w te wasze kroki nie wierzy.
      To jest przeszłość, mit jakiś.
      Innego teraz ludziom trzeba posłannictwa.
      _____________________________________________.
      Na zdrowie, mifredo... -
      Krocz ty sobie dalej do swej knajpy...!
      Tam faktycznie, jak i ty nikt nie wierzy w "nasze" Kroki
      A...
      • mifredo Re: Nie wymądrzajcie sie AAowcy 25.08.21, 20:16
        Otórz to, kiedy lepiej sie przyjrzeć dyskusje z tobą i uczestnikami,
        kiedy im tam im nawymyślasz, to wątpie w te wszystkie kroki,
        jeszcze na dodatek pandemia wkroczyła i nikt
        wlasnego zdrowia nie będzie poświęcał by do katechetycznych sal chodzic
        i tam sie z alkoholikami spotykać
        którymi wystąpienia w ocaleni.pl, od buców wymyślasz
        • aaugustw Re: Nie wymądrzajcie sie AAowcy 26.08.21, 12:05
          mifredo napisala, (cyt.):
          "... nikt wlasnego zdrowia nie będzie poświęcał by do katechetycznych sal chodzic
          i tam sie z alkoholikami spotykać którymi wystąpienia ...od buców wymyślasz
          ____________________________________________________________________________________.
          Tu masz racje; zdrowia nikt nie bedzie poswiecal, jedynie co poświęci to wlasne zycie!
          A ci pijacy, ktorzy z trzezwymi alkoholikami nie chca sie spotykać, nazywam bucami..!
          A...
            • mifredo Re: Nie wymądrzajcie sie AAowcy 26.08.21, 12:46
              O ile mi wiadomo, spotkania są zawieszone, te al-anon też,
              żadnego podawania rąk, żadnych kręgów, wzajemnego pocieszania, klepania po plecach.
              Pandemia wystraszyła, szkoda zdrowia narażać, w tym sensie to napisałam
              Żadnymi ludźmi nie gardzę, nałogowcami również.
              Od każdego można coś ciekawego usłyszeć.
              Śledzę wszelkie programy w radio i tv o uzależnieniach i współuzależnieniach
              w zamian za te mityng al-anon, biorę przykład z innych.
              Nie życz mi picia, muszę być bardzo trzeźwa, mając tak chorego syna.
              Od alko mnie odrzuca, butelki stoją, nie ruszam.
              Alkohol i papieros nie dla mnie.
              Dam radę bez tego żyć .

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka